Dodaj do ulubionych

Największa broń Rosji nie jest bronią!

06.12.21, 04:18
W końcu na Zachodzie stopniowo pojawia się bardzo zdrowa, ale w międzyczasie bardzo nieprzyjemna świadomość – wgląd, który jest po prostu szokujący, który zasadniczo zmienia ich obraz świata: że im silniejszy staje się huragan obudzonych przemian, który tam szaleje, tym atrakcyjniejsza Rosja staje się dla setek milionów Europejczyków i Amerykanów. Jaka jest najpotężniejsza broń Rosji? Bron jądrowa? Bron ponaddźwiękowa (lub „hydrosoniczna” według Trumpa)? Może cybermagia? Nie, najpotężniejszą bronią Rosji są jej wartości. I z każdym dniem staje się silniejsza i bardziej niebezpieczna, wprost proporcjonalnie do nasilającego się ognia wielokulturowości i poprawności politycznej, która szaleje w Europie i Ameryce.
thesaker.is/russias-greatest-weapon-is-not-a-weapon/
Obserwuj wątek
    • lubat Re: Największa broń Rosji nie jest bronią! 06.12.21, 10:39
      boavista4 napisał(a):

      > Jaka jest najpotężniejsza broń Rosji? Bron ją
      > drowa? Bron ponaddźwiękowa (lub „hydrosoniczna” według Trumpa)? Może cybermagi
      > a? Nie, najpotężniejszą bronią Rosji są jej wartości. I z każdym dniem staje si
      > ę silniejsza i bardziej niebezpieczna, wprost proporcjonalnie do nasilającego s
      > ię ognia wielokulturowości i poprawności politycznej, która szaleje w Europie i
      > Ameryce.


      To jest nie tylko rosyjska "broń". Ona należy także do Chin, Indii i Afryki. Europejska i amerykańska poprawność polityczna tam się nie przyjmuje.
    • de_oakville Re: Największa broń Rosji nie jest bronią! 06.12.21, 12:30
      Rosja, tak jak kazdy kraj ma dwie strony. Te dobra (Lermontow, Puszkin, Dostojewski, stary Sankt Petersburg, nowa Moskwa i moskiewskie metro itd) i te zla (KGB, rezim, obozy pracy, nacjonalizm itd.). Ludzie mieszkajacy w krajach dalekich od Rosji znaja przewaznie tylko te dobra "turystyczna" strone tego kraju. Kraje blizsze Rosji, takie jak np. Polska znaja "dwie strony medalu". Dla Argentynczyka Rosja moze sie pewnie wydawac bardziej atrakcyjna od Brazylii, a dla Polaka Argentyna moze sie wydawac odrobine atrakcyjniejsza od Rosji, choc ta "turystyczna" czesc Rosji jest z pewnoscia bardzo ciekawa i atrakcyjna.
      • senioryta13 Re: Największa broń Rosji nie jest bronią! 06.12.21, 16:25
        de_oakville napisał:
        > Rosja, tak jak kazdy kraj ma dwie strony. Te dobra (Lermontow, Puszkin, Dostoje
        > wski, stary Sankt Petersburg, nowa Moskwa i ...KGB...

        polecam film, ktory ostatnio wpadl mi w rece, "White Nights" , Mikhail Baryshnikov, w roli glownej, powstal na autentycznych faktach. Kultura pomieszana wlasnie z rezimem KGB.
        Wczesniej o Baryshnikovie tylko slyszalam, tu zobaczysz go w 'akcji' , legenda , cos nieuchwytnego, niepowtarzalnego. Jednym slowem SUPER.
        • 1.melord Re: Największa broń Rosji nie jest bronią! 07.12.21, 01:13
          senioryta13 napisał:

          > polecam film, ktory ostatnio wpadl mi w rece, "White Nights" , Mikhail Barysh
          > nikov, w roli glownej, powstal na autentycznych faktach. Kultura pomieszana wla
          > snie z rezimem KGB.
          > Jednym slowem SUPER.

          Napisanie ksiazki czy produkcja filmu to jakies wyzwanie.
          Nie wystarcza to jednak...to trzeba SPRZEDAC
          Tak wiec we wszystkich tych "produkcjach" KGB przedstawiane jest jako zle i straszne w ktorych decydednci to glownie psychopaci.
          Natomiast CIA robiaca podobne rzeczy robi to w imie demokracji lub "bezpieczenstwa narodowego" wiec jest cacy.
          Tak bylo w czasach "zimnej wojny" i nic sie nie zmienilo z biegiem lat.

          Ksiazka,film oparty na prawdziwych faktach to bzdura,prawda czesto jest b.bolesna wiec ja sie pomija lub "barwi" fikcja i klamstwem.
    • senioryta13 Re: Największa broń Rosji nie jest bronią! 06.12.21, 15:25
      boavista4 napisał(a):
      > Nie, najpotężniejszą bronią Rosji są jej wartości. I z każdym dniem staje
      > się silniejsza i bardziej niebezpieczna, wprost proporcjonalnie do nasilającego
      > się ognia wielokulturowości i poprawności politycznej, która szaleje w Europie i w Ameryce.

      Sugerujesz, ze teraz 'trza' zmienic kierunek emigracji, z Zachodu na Wschod ?
      Szkoda, ze o tym nie wiedza sami rosjanie, ktorzy wciaz emigruja na Zachod.
      Co jest grane ?
      • boavista4 Re: Największa broń Rosji nie jest bronią! 06.12.21, 15:53
        Mój znajomy emigrant rosyjski osiedlił się w Brazylii , ma kupę pieniędzy i uwielbia wspaniały klimat Brazylii.
        Niedawno spotkałem Rosjanina, który przyjechał do Brazylii z dłuższym postojem w kilku stanach USA. Zapytałem się, czy podoba mu się USA, Odpowiedział ze przeraza go bieda amerykańska, taka, jaka nawet nie widać w Moskwie.
        Mój sąsiad w Paraty jest Rosjaninem, do mrozów rosyjskich nie zamierza wracać, powodzi się mu znakomicie.
        Wniosek.
        Wielu Rosjan lubi poznawać świat, są zdolni, mają możliwości.
        • senioryta13 Re: Największa broń Rosji nie jest bronią! 06.12.21, 16:15
          boavista4 napisał(a):
          > Mój znajomy emigrant rosyjski osiedlił się w Brazylii , ma kupę pieniędzy i uwi
          > elbia wspaniały klimat Brazylii.

          Podrozujac po Brazylii i po Poludniowej Afryce zaskoczona bylam iloscia bialych emigrantow
          lub raczej ich potomkow.

          > Niedawno spotkałem Rosjanina, który przyjechał do Brazylii z dłuższym postojem
          > w kilku stanach USA. Zapytałem się, czy podoba mu się USA, Odpowiedział ze prz
          > eraza go bieda amerykańska, taka, jaka nawet nie widać w Moskwie.

          a czy odwiedzil juz Rio ? byc moze zmienilby zdanie i zamiast Usa porownalby Brazylie do Moskwy.

          > Mój sąsiad w Paraty jest Rosjaninem, do mrozów rosyjskich nie zamierza wracać,
          > powodzi się mu znakomicie.
          > Wniosek.
          > Wielu Rosjan lubi poznawać świat, są zdolni, mają możliwości.

          no ale to zaprzecza temu, co ujales w poscie otwierajacym watek.
    • europitek Re: Największa broń Rosji nie jest bronią! 06.12.21, 15:49
      boavista4 napisał(a):
      > W końcu na Zachodzie stopniowo pojawia się bardzo zdrowa, ale w międzyczasie ba
      > rdzo nieprzyjemna świadomość – wgląd, który jest po prostu szokujący, który zas
      > adniczo zmienia ich obraz świata: że im silniejszy staje się huragan obudzonych
      > przemian, który tam szaleje, tym atrakcyjniejsza Rosja staje się dla setek mil
      > ionów Europejczyków i Amerykanów. Jaka jest najpotężniejsza broń Rosji? Bron ją
      > drowa? Bron ponaddźwiękowa (lub „hydrosoniczna” według Trumpa)? Może cybermagi
      > a?

      > Nie, najpotężniejszą bronią Rosji są jej wartości. I z każdym dniem staje się
      > silniejsza i bardziej niebezpieczna, wprost proporcjonalnie do nasilającego
      > się ognia wielokulturowości i poprawności politycznej, która szaleje w Europie
      > i Ameryce.

      Nie jest to jakieś wielkie odkrycie, ponieważ świat demokracji euro-amerykańskiej od dekad prowadzi sam ze sobą wojnę domową. Z powodu względnej równowagi sił ta wojna stale przybiera ostrzejsze formy. Dodatkowym problemem jest zderzenie wielokulturowości z uniwersalizmem gospodarczym.
      Jednak na samej stabilności wartości "nie pojedzie" za daleko, bo ona nie gwarantuje warunków do rozwoju gospodarki.
      • senioryta13 Re: Największa broń Rosji nie jest bronią! 06.12.21, 16:09
        europitek napisał:
        > Jednak na samej stabilności wartości "nie pojedzie" za daleko, bo ona nie
        > gwarantuje warunków do rozwoju gospodarki.

        i to jest cale sedno, ktorego D-Mafia nie jest w stanie zrozumiec, albo raczej nie chce, bo wladza jej sie podoba i mysli, ze wszystko zrobi sie samo stosujac nawet zasade: 'po trupach do celu'.
        Obecnie golym okiem jest widoczna degradacja Ameryki na wszystkich mozliwych kierunkach, chociaz twierdza, ze tak nie jest. Przeliczyli sie, nie wszyscy sa 'murzynami'.
        • europitek Re: Największa broń Rosji nie jest bronią! 06.12.21, 18:53
          senioryta13 napisał:
          > i to jest cale sedno, ktorego D-Mafia nie jest w stanie zrozumiec, albo raczej
          > nie chce, bo wladza jej sie podoba i mysli, ze wszystko zrobi sie samo

          Generalizując można powiedzieć, że aktualnie dominujące liberalne ustrojstwo społeczno-ekonomiczne zostało tak pomyślane, żeby gospodarka miała charakter uniwersalistyczny (wszędzie te same zasady działania) i jednocześnie była maksymalnie autonomiczna od państwa. To jest idealny model do prowadzenia nawet najbardziej zakręconych eksperymentów społecznych, ponieważ byt materialny jest zapewniany przez odrębny mechanizm, do którego władze się nie mieszają, bo mają możliwości okrojone formalnie. Ale w kwestiach społeczno-politycznych mogą to sobie "zrekompensować" dużą swobodą działań... i nadal czują siłę sprawczą. Nadal ich chęć realnej władzy jest zaspokajana.
          Ten model działania państw okazał się jednak nie w pełni trafiony, ponieważ uniwersalizm gospodarczy okazał się tylko częściowo skuteczny, a czasami wręcz niewykonalny lub szkodliwy. W związku z tym lokalne rządy muszą się mieszać w sprawy gospodarcze swoich krajów, aby wypracować modele najlepiej odpowiadające lokalnym warunkom przyrodniczym i kulturowym. Nic się samo nie chce zrobić i nie ma jednego, jedynie słusznego modelu społecznego.

          > Obecnie golym okiem jest widoczna degradacja Ameryki na wszystkich
          > mozliwych kierunkach, chociaz twierdza, ze tak nie jest. Przeliczyli sie,
          > nie wszyscy sa 'murzynami'.

          Nie wiem, jak jest z USA. Może to tylko kwestia subiektywnego odbioru, czy stanu chwilowego, a może realny fakt.
    • j-k Ale konkretnie jakie "wartosci" rosyjskie ? 06.12.21, 16:47
      masz na mysli ? - prosze je wymien.

      bo to, ze Zachod gnije poprzez "poprawnosc polityczna" - to wiemy, ale to jeszcze nie znaczy,
      ze Rosja jest osmym cudem Swiata...
      .
      hyperreal.info/news/co-roku-w-rosji-05-mln-ludzi-umiera-wskutek-zatrucia-alkoholem
      • boavista4 Re:Niemcy masowo ucirekjaja z Niemiec 06.12.21, 18:21
        Tak można by napisać, i ktoś mógłby w to uwierzyć. Niemców jest masa w USA, Brazylii, w Rosji, a nawet w Polsce.
        Moja rodzina to tez emigracja niemiecka, a dzis. jesteśmy Polakami w Brazylii. Niemcy zawsze mieli we krwi podróże i poznawanie. Polacy mają to trochę w mniejszym stopniu, ale widać nas wszędzie. To nie znaczy ze nasz nowy kraj jest lepszy od starego. Podobnie i Rosjanie , dalej podziwiają swój stary kraj i go odwiedzają, albo wracają. Pamiętam bale arystokracji rodyjskiej w nowojorskim hotelu Plaza, albo opere Wojna i Pokój w nowojorskim MET - sala była wypełniona rosyjska emigracja.
    • szwampuch58 Re: Największa broń Rosji nie jest bronią! 07.12.21, 11:23
       rządów.




      To nic, że USA są w czołówce najwększych trucicieli klimatu.
      To nic, że USA przodują w lokalizacjach, z których pochodzą największe ataki hakerskie.
      To nic, że USA są wstrząsane ruchami Black Lives Matters, co pokazuje, że rasizm tam hula jak krasula.
      To nic, że USA w ramach NATO, razem z nami-sojusznikami, regularnie robią sobie ćwiczenia militarne
      200 metrów od granic np. Białorusi.....ta wstretna Rosja jest beeeee

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka