tanebo001
15.02.22, 07:42
Putin ma piętę achillesową, która jest niedoceniana na Zachodzie. W ciągu ostatnich 20 lat ukradł on państwu rosyjskiemu ogromne sumy pieniędzy i jest dziś prawdopodobnie jednym z najbogatszych ludzi na świecie. Nie przechowuje on tych pieniędzy pod własnym nazwiskiem, bo gdyby to zrobił, ludzie mogliby udowodnić, że nie jest on mężem stanu, lecz przestępcą.
Putin powierza swój majątek ludziom, którym ufa. Ja nazywam ich powiernikami oligarchów. Oni nie trzymają tych pieniędzy w Rosji, bo tak szybko, jak oni ją ukradli, tak szybko mogą ją tam ukraść inni. Trzymają je na Zachodzie: w szwajcarskich bankach, w londyńskich nieruchomościach, w willach na Lazurowym Wybrzeżu lub w Niemczech. Mamy sposób, by dotrzeć bezpośrednio do Putina, sięgając po te pieniądze Putin ma też dzieci. Myślę że w przypadku wojny powinny być szybko internowane.