Europejska prasa o zwycięstwie wyborczym George...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.04, 16:05
GALOPUJĄCEGO KONIA CIĘŻKO ZATRZYMAĆ NIECH BIEGNIE DALEJ
    • Gość: Eva Re: Europejska prasa o zwycięstwie wyborczym Geor IP: 134.155.41.* 04.11.04, 16:16
      mysle, ze warto to, co Izwiestja wypisuje dwa razy przeczytac.
      • Gość: bangi Re: Europejska prasa o zwycięstwie wyborczym "W" IP: 129.81.192.* 04.11.04, 16:20
        "Buszewicy" oraz "bolszewicy" cele maja zazwyczaj
        rozne ale... to co ich laczy to poslugiwanie
        sie podobnymi metodami i podobnym stylem
        propagandy...
      • Gość: . będą 4 lata wojen, grabarze zacierają ręce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 16:20
        na wojnie najlepiej wychodzi armia bo ma czym uzasadnić swoje istnienie
        ma uzasadnienie dla dodatkowych funduszy
        openmind.desk.pl ekstrema dla każdego !
        • Gość: a grabarze zacierają ręce-DEBILE TEZ IP: 141.48.168.* 04.11.04, 16:40
      • Gość: ksawery Re: Europejska prasa o zwycięstwie wyborczym Geor IP: 140.247.126.* 04.11.04, 16:34
        ...mysle, ze warto to, co Izwiestja wypisuje dwa razy przeczytac...

        Ja zas mysle, ze trud to zbyteczny. Dzisiejsze 'Izviestia' to prawie to
        dawna 'Pravda' i sluza raczej do oglupiania niz informowania rosyjskiego ludu,
        a takze wprowadzanie w blad tzw. opinii publicznej.


        • Gość: maruda Re: Europejska prasa o zwycięstwie wyborczym Geor IP: *.gdynia.mm.pl 04.11.04, 17:13
          Gość portalu: ksawery napisał(a):

          > ...mysle, ze warto to, co Izwiestja wypisuje dwa razy przeczytac...
          >
          > Ja zas mysle, ze trud to zbyteczny. Dzisiejsze 'Izviestia' to prawie to
          > dawna 'Pravda' i sluza raczej do oglupiania niz informowania rosyjskiego ludu,
          > a takze wprowadzanie w blad tzw. opinii publicznej.

          *****************************

          Jedno drugiemu nie zaprzecza. Izwiestia czują dobrze potrzeby władzy, wszak
          funkcjonowały obok Prawdy.

      • galaxy2099 Jak zawsze Niemka mnie rozbawia 04.11.04, 17:18
        A czytalas po trzy razy (bo to dopiero bylo warto) co to Izwiestia wypisywala o
        sojuszu rzekomej osi "dobra" Paryz-Berlin-Moskswa gdy wystepowali oni przeciw
        interwencji USA w Iraku ???
        Jestes tak wybiorcza jak kazda lewizna o prowiniencji komunistycznej.
        • Gość: maruda Re: Jak zawsze Niemka mnie rozbawia IP: *.gdynia.mm.pl 04.11.04, 17:28
          galaxy2099 napisał:

          > A czytalas po trzy razy (bo to dopiero bylo warto) co to Izwiestia wypisywala o
          >
          > sojuszu rzekomej osi "dobra" Paryz-Berlin-Moskswa gdy wystepowali oni przeciw
          > interwencji USA w Iraku ???
          > Jestes tak wybiorcza jak kazda lewizna o prowiniencji komunistycznej.

          **************************


          Galaksij, zrób choć raz uprzejmość uczestnikom forum. I daruj sobie inwektywy.
          Bloga załóż, tam wyładuj frustracje i wklejaj link do postów.

      • Gość: MEERKAT [...] IP: *.alxndr01.va.comcast.net 04.11.04, 17:55
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: stoim stojacego slonia nie nalezy podnosic do gory IP: *.bchsia.telus.net 04.11.04, 16:18
      i o co tu chodzi?
    • Gość: PiKo Re: Rosja - jak za króla cwieczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 16:25
      Przerazajcy jest komentarz Izwjestii. Jak widac Rosja dalej mysli imperialnymi
      kategoriami "stref wplywów" - i bredzi cos o oderwaniu Ukrainy od macierzy.
      Kazdy przejaw niezaleznego myslenia - bylych wasali - traktowany jest tam jako
      antyrosyjskosc. Prymitywne to i smieszne - ale niestety rowniez niebezpieczne.
      Szkoda tylko ze mimo dobrej woli i staran - nie mozna traktowac Rosjan jak
      przyjaciol.
      • Gość: ZZ Re: Rosja - jak za króla cwieczka IP: *.top.net.pl 04.11.04, 16:33
        Nie króla ćwieczka tylko carycy Jekatieriny
        przepraszam: Sofie Auguste Fredericke von Anhalt-Zerbst

        Jakoś nie mogę dopatrzeć się tej dobrej woli.
      • Gość: Maj Re: Rosja - jak za króla cwieczka IP: *.aurexlpg.com.pl 04.11.04, 16:37
        To raczej w Polsce się myśli kryteriami oderwania Ukrainy od Rosji. I cały czas
        się o tym mówi. Jak Ukraina jest związana z Rosja? 5-6 mln Ukraińców
        pracujących w Rosji, wspólny język, wspólny biznes, podobna kultura. Olbrzymia
        ilość miesznych rodzin rosyjsko-ukraińskich. A co Polska?
        • Gość: ZZ Re: Rosja - jak za króla cwieczka IP: *.top.net.pl 04.11.04, 16:50
          Wyobraź sobie, że Ukraińcy chcą być niepodległym narodem. Czy to takie dziwne?
          Znaczna część Polski też zresztą należała niegdyś do Rosji.

          Co masz na myśli pisząc o wspólnym języku? Słyszałeś albo czytałeś coś po
          ukraińsku? Ten język jest bliższy polskiemu niż rosyjskiemu (alfabet może mylić).

          Argumentowi biznesu, kultury i mieszanych rodzin przeciwstawię argument
          Wielkiego Głodu 1931.
          • Gość: maruda Re: Rosja - jak za króla cwieczka IP: *.gdynia.mm.pl 04.11.04, 17:20
            Gość portalu: ZZ napisał(a):

            > Wyobraź sobie, że Ukraińcy chcą być niepodległym narodem. Czy to takie dziwne?
            > Znaczna część Polski też zresztą należała niegdyś do Rosji.

            ******************************

            Mieszkający w tej części Ukraińcy nie darzą Polaków sympatią (vide głosowanie na
            Juszczenkę). Wschodnia Ukraina ma do nas taki stosunek, jak my do Hiszpanów -
            nijaki, obojętny.

            Nasze chciejstwo nic dla nich nie znaczy. Nie ma żadnej polskiej gazety
            wydawanej po ukraińsku. Lewe oprogramowanie znajdziesz na Ukrainie w dowolnym
            języku - z wyjątkiem polskiego. Nie ma chyba żadnej rozgłośni radiowej. Stosunek
            Ukraińców jest podobny lub gorszy jak Polaków do Niemców.

            Przypomnieliśmy sobie o Ukrainie w kontekście polityki Rosji - tym bardziej źle
            nas będą odbierać.

    • galaxy2099 W Niemczech 04.11.04, 17:27
      jak mozna sie bylo tego spodziewac slychac tylko zalsone jeki.
      Ale trudno sie im dziwic bo niemieckie ambicje wdarcia sie do I ligi panstw
      majacych wplyw na wydarzenia swiatowe pozostana dalej mrzonka pod Bushem-
      elektem.
      Jest to tez dobra wiadomosc dla Polski i innych mlodych europejskich demokracji
      bo wplyw tandemu Francja-Niemcy w UE zostanie utrzymany na minimalnym poziomie.
      Wystarczy spojrzec co sie ostatnio dzialo. Z czymkolwiek Niemcy lub Francyzi
      wystepowali w UE to natychamiast byli "uwalani". A jak Chirac siedzi cicho, toz
      to do niego niepodobne. Ale coz mu pozostalo, skulic uszy i odejsc w nieslawie
      przegranego, nieskutecznego polityka. To samo dotyczy Schroedera.
      Na forum miedzynarodowym jedyne co Chiracowi pozostalo to przyjazn z islamskimi
      bandytami typu Arafat. Ale gdy przychodzi co do czego np. uwolnienie porwanych
      francuskich dziennikarzy to okazuje sie, ze przyjazn ta na nic sie zdaje.
      Francuzi staja sie coraz bardziej osaczeni na arenie miedzynarodowej. I to jest
      dobry znak.
      • Gość: MEERKAT [...] IP: *.alxndr01.va.comcast.net 04.11.04, 18:01
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Eva Co Bush zrobi jak Saddama nie powiesza???! :-) IP: 134.155.41.* 04.11.04, 18:13
          Masz racje. Predzej Saddama powiesza niz dopuszcza aby zeznawal przed sadem. A
          jesli juz to nigdy w zyciu przed niezawislym i nigdy w zyciu w obecnosci
          obserwatorow. Skomplikowany taki proces, no i wsydliwy troche taki
          sad "kapturowy". Lepiej powiesic, uwazam.

          Moj drogi prywatny kretaczu: tlumaczylam ci, ze lepiej bedzie, jak Busha
          wybiora (bo wrzod szybciej peknie), ty na to, ze ja bylam za Kerry. Tlumacze ci
          tez od dawna, ze Merkel w zyciu NIE BEDZIE kanclerzem. Zachowaj sobie ten post,
          bo nie chce mi sie w kolko powtarzac.
          • Gość: www Zmieni konstytucje i zostanie... IP: 208.252.134.* 04.11.04, 20:44
            ...prezydentem na 3. kadencje. W koncu kazdy szanujacy sie dyktator by tak
            zrobil, no nie?
            • Gość: hahak a ty cos o tym wiesz ?czy tylko tak pierdolysz? IP: *.245.176.220.Dial1.Stamford1.Level3.net 05.11.04, 01:37
      • Gość: che guevara [...] IP: 217.153.221.* 04.11.04, 18:10
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: hahak [...] IP: *.245.176.220.Dial1.Stamford1.Level3.net 05.11.04, 01:40
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: loek1 [...] IP: *.dyn.optonline.net 05.11.04, 03:14
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • kropekuk [...] 05.11.04, 03:18
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: lewaki.do.paki Lewaki i frankofile, poczytajcie sobie IP: 206.54.158.* 05.11.04, 03:22
      Za domniemanym pozwoleniem Semper Fi
      _________________________________________

      Pierre Duvivier, ekspert z Paryskiego Obserwatorium Politycznego

      "Opóźnienia związanego z sytuacją w Ohio nie można porównywać z dość żenującą
      sprawą liczenia głosów przed czterema laty na Florydzie. Swój pierwszy mandat
      George W. Bush zdobył, nie mając poparcia większości obywateli; teraz zyskał o
      prawie cztery miliony głosów więcej niż John Kerry. Oznacza to - wbrew wszelkim
      uprzedzeniom i sugestiom, rozpowszechnianym zwłaszcza we Francji - że poparcie
      narodu amerykańskiego dla Busha wzrosło. I to on był centralną postacią tych
      wyborów. Amerykanie głosowali albo na niego, albo przeciwko niemu, ale nie na
      Kerry'ego, który pozostał dla nich politykiem mało wyrazistym.

      Czy po wyborach, niezależnie od ich ostatecznego wyniku, może się zmienić
      stosunek Stanów Zjednoczonych do Francji? Może, ale najpierw powinien się
      zmienić stosunek Francji do USA. We Francji, co wynika z jej kompleksów, to, co
      dzieje się za oceanem, postrzegane jest jako bardzo ważne. Natomiast dla USA
      to, co dzieje się we Francji - nie jest ważne. Warto o tej proporcji pamiętać,
      zanim wystawi się w Paryżu cenzurkę amerykańskiemu prezydentowi."
      • Gość: maruda Re: Lewaki i frankofile, poczytajcie sobie IP: *.gdynia.mm.pl 05.11.04, 11:30
        Gość portalu: lewaki.do.paki napisał(a):

        Może, ale najpierw powinien się
        > zmienić stosunek Francji do USA. We Francji, co wynika z jej kompleksów, to, co
        >
        > dzieje się za oceanem, postrzegane jest jako bardzo ważne. Natomiast dla USA
        > to, co dzieje się we Francji - nie jest ważne.

        ****************************

        Jeżeli to co się dzieje we Francji nie jest ważne, to Bush nie powinien zabiegać
        o jej względy.

        Nie Francja chodziła za Bushem, a Bush za Francją w sprawie poparcia awantury
        irackiej. Zwyczajnie, jak to w życiu: Blair i Kwaśniewski dobrze służą i
        aportują, a Chirac ze Schroederem wyznają zasadę chadzania bez smyczy.
        Zabronić im tego nie można.




    • Gość: ZYZOL Jakie polskie lobby w USA??? Przeciez caly Jackow IP: 62.72.110.* 05.11.04, 13:35
      glosowal na Busha?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja