unia polsko - ukraińska?

23.04.22, 22:05
Tekst linku
Z całym szcunkiem do Ukraińców i Państwa Ukraińskiego, któremu staram sie pomagać w miarę skromnych mozliwosci ale na to nie moge sie zgodzić. JEstem za sojuszem polsko ukraińskim - sojuszem dwóch suwerennych państw. Ale jesteśmy dwoma osobnymi państwami i dwoma osobnymi narodami.
    • bmc3i Re: unia polsko - ukraińska? 23.04.22, 22:19
      yabbaryt napisał:

      > Tekst linku
      > Z całym szcunkiem do Ukraińców i Państwa Ukraińskiego, któremu staram sie pomag
      > ać w miarę skromnych mozliwosci ale na to nie moge sie zgodzić. JEstem za sojus
      > zem polsko ukraińskim - sojuszem dwóch suwerennych państw. Ale jesteśmy dwoma o
      > sobnymi państwami i dwoma osobnymi narodami.

      Chory pomysl. Nawet niecz powodu o ktorym piszesz, lecz dlatego ze wlasna walką i krwią Ukraincy kazdego dnia udowadniają ze zasługują na własne państwo, o ktore staraja się od wieków.

      Poza tym, to wcale nie byloby dobre dla Polski. Co mielibysmy na tym zyskać? Wiecej do stracenia, niż do zyskania.
      • ivergon Re: unia polsko - ukraińska? 23.04.22, 23:10
        bmc3i napisał:

        > Chory pomysl. Nawet niecz powodu o ktorym piszesz, lecz dlatego ze wlasna walką
        > i krwią Ukraincy kazdego dnia udowadniają ze zasługują na własne państwo, o kt
        > ore staraja się od wieków.
        >
        > Poza tym, to wcale nie byloby dobre dla Polski. Co mielibysmy na tym zyskać? Wi
        > ecej do stracenia, niż do zyskania.

        Napisałem niżej bez zobaczenia tego wpisu, pomysł jest naturalny, nie chory, czas jest niezdrowy, Ukraińcy oczywiście dzielnie walczą płacą krwią, ale wsparcie z NATO też dostają spore, Polska o nie najbardziej zabiega dużo sama daje, samej pomocy wojskowej "Polska udzieliła Ukrainie pomocy wojskowej o wartości ok. 7 mld zł".
        I wcale nie jest wykluczone, że dopłacimy krwią. Oczywiście jest to i interes NATO i jeszcze bardziej Polski, Ukraina nie dostaje tego wcale za darmo, jej walka jest bezcenna.
        • bmc3i Re: unia polsko - ukraińska? 24.04.22, 00:45
          ivergon napisał:


          > Napisałem niżej bez zobaczenia tego wpisu, pomysł jest naturalny, nie chory, cz
          > as jest niezdrowy, Ukraińcy oczywiście dzielnie walczą płacą krwią, ale wsparci
          > e z NATO też dostają spore, Polska o nie najbardziej zabiega dużo sama daje, sa
          > mej pomocy wojskowej "Polska udzieliła Ukrainie pomocy wojskowej o warto
          > ści ok. 7 mld zł".
          > I wcale nie jest wykluczone, że dopłacimy krwią. Oczywiście jest to i interes N
          > ATO i jeszcze bardziej Polski, Ukraina nie dostaje tego wcale za darmo, jej wal
          > ka jest bezcenna.
          >


          To wcale nie usprawiedliwia rezygnacji przez Ukraińczyków z własnego niezależnego państwa, o które przecież walczą. A co Polska miałaby z tego mieć? "Polska od morza do morza"? To taki zysk?
          • ivergon Re: unia polsko - ukraińska? 24.04.22, 09:25
            bmc3i napisał:

            > ivergon napisał:
            >
            >
            > > Napisałem niżej bez zobaczenia tego wpisu, pomysł jest naturalny, nie cho
            > ry, cz
            > > as jest niezdrowy, Ukraińcy oczywiście dzielnie walczą płacą krwią, ale w
            > sparci
            > > e z NATO też dostają spore, Polska o nie najbardziej zabiega dużo sama da
            > je,

            > To wcale nie usprawiedliwia rezygnacji przez Ukraińczyków z własnego niezależne
            > go państwa, o które przecież walczą. A co Polska miałaby z tego mieć? "Polska o
            > d morza do morza"? To taki zysk?

            Unia może być całkowita, mamy np; jeden sejm, jedną armię, jednego prezydenta, jedno prawo, jedno obywatelstwo, jeden rząd, lub częściową, tylko wspólną politykę zagraniczną, gospodarczą obronną czy zbrojeniową, ale zachowując oddzielne armie.

            Po upadku komuny mieliśmy wielkie okazje by zrobić unię z Białorusią to proponował prezydent Białorusi Szuszkiewicz, jaka korzyść taka, Białoruś nie wpadła by w łapy Rosji, moglibyśmy też mieć status państwa atomowego z bronią atomową, bo wówczas Białoruś ją posiadała. No niestety debili Skubiszewski zrobił tylko wielkie oczy, a w Polsce nie było nikogo kto wykorzystał by tę okazję wyrwania Białorusi z strefy wpływów Moskwy.

            Też były informacje, że Ukraina naciskana w sprawie broni atomowej chciała podzielić się z Polską bronią atomową by zyskać sojusznika przeciwko tym naciskom, by razem zachować/zyskać status mocarstwa/stw atomowego/ych.

            Jak nie widzisz wielkich strategicznych, korzyści no to nie masz za dużo rozumu.

            Niestety mieliśmy u rządów pokomunistyczne g... a nie mężów stanu.
            • mateusz572 Re: unia polsko - ukraińska? 24.04.22, 09:44
              My w historii już byliśmy jednym państwem. Na zdrowie nam to nie wyszło. Na Ukrainie zaczął się rozkład Rzeczypospolitej. Tak więc w unię raczej nie bawmy się, natomiast możemy być w przyszłości w ścisłym sojuszu, którego wspólnym celem będzie obrona przed zaborczą Rosją.
              • ivergon Re: unia polsko - ukraińska? 25.04.22, 14:29
                mateusz572 napisał:

                > My w historii już byliśmy jednym państwem. Na zdrowie nam to nie wyszło. Na Ukr
                > ainie zaczął się rozkład Rzeczypospolitej. Tak więc w unię raczej nie bawmy się
                > , natomiast możemy być w przyszłości w ścisłym sojuszu, którego wspólnym celem
                > będzie obrona przed zaborczą Rosją.
                >

                Rozkład to raczej był w Małopolsce zachodniej (wschodnia to była Ukraina) czy Wielkopolsce, które nie chciały wielkiej wojny z Tatarami i Turcją, to rozczarowanie wśród kozaków brakiem wojny i listy królewskie jakie miał Chmielnicki były bezpośrednią przyczyna buntu.
                "Dopiero 4 lutego udało się Chmielnickiemu ostatecznie nakłonić Kozaków zaporoskich do wzięcia udziału w spisku. Niewykluczone, że okłamał ich, iż działa z polecenia króla."

                Dzisiaj to jest niemożliwe, bo Ukraina nie ma praktycznie granicy wschodniej, tą z Polską to raczej ma. Nie ma też jakiegoś głębszego spoiwa ideologicznego, poza wspólnymi interesami militarnymi i gospodarczymi vs Rosja.
                • mateusz572 Re: unia polsko - ukraińska? 25.04.22, 19:21
                  ivergon napisał:
                  >
                  > Rozkład to raczej był w Małopolsce zachodniej (wschodnia to była Ukraina) czy W
                  > ielkopolsce, które nie chciały wielkiej wojny z Tatarami i Turcją, to rozczarow
                  > anie wśród kozaków brakiem wojny i listy królewskie jakie miał Chmielnicki były
                  > bezpośrednią przyczyna buntu.
                  > "Dopiero 4 lutego udało się Chmielnickiemu ostatecznie nakłonić Kozaków zapo
                  > roskich do wzięcia udziału w spisku. Niewykluczone, że okłamał ich, iż działa z
                  > polecenia króla."


                  Ta wojna miała być właśnie głównym środkiem zaradczym na beczkę prochu, która się napełniła na Ukrainie.
                  Śmierć Władysława IV spowodowała, że w/w wojnę odłożono ad. acta. Jednak przyczyny napełnienia tej beczki leżały gdzie indziej.
                  Sens tej wojny był wątpliwy, gdyż niestety już od dłuższego czasu Rzeczypospolita była niedomagającym państwem wymagającym reform. Brakowało reformy skarbowej pozwalającej na utrzymanie wojska adekwatnego do obrony tak dużego państwa nie mówiąc już o wojnie zaborczej.
                  Poza tym Wazowie ( Zygmunt III ) zmarnowali nawet ten mały potencjał wszczynając wojny ze Szwecją.
                  Nie wiem co masz na myśli pisząc o rozkładzie w Małopolsce Zachodniej i Wielkopolsce.
                  >
                  > Dzisiaj to jest niemożliwe, bo Ukraina nie ma praktycznie granicy wschodniej, t
                  > ą z Polską to raczej ma. Nie ma też jakiegoś głębszego spoiwa ideologicznego, p
                  > oza wspólnymi interesami militarnymi i gospodarczymi vs Rosja.
                  >
                  Granica wschodnia, zawsze była płynna bo mieliśmy i mamy agresywnego sąsiada ze stolicą w Moskwie.
                  Co do spoiwa to rzeczywiście z tym był problem, ale można był temu zaradzić. Potrzebna była polityka dla Rzeczypospolitej Trojga Narodów. Niestety Wazowie traktowali Rzeczypospolitą w sposób nieuczciwy, ponieważ mało ich ona obchodziła, ale to jest temat rzeka.
                  Tak nawiasem mówiąc wyliczono, że skarb państwa za Kazimierza Wielkiego miał te same wpływy co za Władysława IV biorąc oczywiście pod uwagę siłę nabywczą pieniądza. Korona była wtedy powierzchniowo cztery razy mniejsza, a liczba ludności grubo poniżej dwóch milionów.
                  • ivergon Re: unia polsko - ukraińska? 26.04.22, 13:55
                    mateusz572 napisał:

                    > ivergon napisał:
                    > >
                    > > Rozkład to raczej był w Małopolsce zachodniej (wschodnia to była Ukraina)
                    > czy W
                    > > ielkopolsce, które nie chciały wielkiej wojny z Tatarami i Turcją, to roz
                    > czarow
                    > > anie wśród kozaków

                    >
                    > Ta wojna miała być właśnie głównym środkiem zaradczym na beczkę prochu, która s
                    > ię napełniła na Ukrainie.
                    > Śmierć Władysława IV spowodowała, że w/w wojnę odłożono ad. acta. Jednak przycz
                    > yny napełnienia tej beczki leżały gdzie indziej.
                    > Sens tej wojny był wątpliwy, gdyż niestety już od dłuższego czasu Rzeczypospoli
                    > ta była niedomagającym państwem wymagającym reform. (...) mówiąc już o wojnie zaborczej.

                    Ja mówię o braku dziś spoiwa ideologicznego, wtedy ono było to była idea królestwa, to szlachta "ukraińska" zdecydowała, że się chce włączyć do prowincji małopolskiej, w opozycji zresztą do Litwy która chciała nawet zerwać unię.
                    To nie była wojna zaborcza tylko raczej rekonkwista od Turków ziem słowiańskich, a Tatarzy to był w ogóle wrzód na d... tego królestwa, wojna rządzi się sowimi prawami trzeba było ją zacząć, ale Tatarzy się schowali na Krymie i nie pokazywali, a Moskwa jako sojusznik miała dostarczyć ze 20 000 wojska na tę wojnę, po prostu w propagandzie zakrojono tę wojnę za szeroko, o ile likwidacja chanatu krymskiego cieszyła się poparciem w Polsce wszystkich, no to wyprawa na Konstantynopol wręcz przeciwnie.

                    > Nie wiem co masz na myśli pisząc o rozkładzie w Małopolsce Zachodniej i Wielko
                    > polsce.
                    > >

                    Mam na myśli to co się przejawiło w 1655 pod Ujściem szlachta wielkopolska "tłustych kocurów", nie przyzwyczajona do walki, tylko do sejmikowania, poddała się, nawet do walki nie wchodząc, nam głównie brakowało reformy armii, zamiast opierać się na pospolitym ruszeniu szlachty, trzeba było stawiać na "polskich kozaków", chudych szlachciców, tych którzy chcieli walczyć.

                    > > Dzisiaj to jest niemożliwe, bo Ukraina nie ma praktycznie granicy wschodn
                    > iej, t

                    > Granica wschodnia, zawsze była płynna bo mieliśmy i mamy agresywnego sąsiada ze
                    > stolicą w Moskwie.
                    > Co do spoiwa to rzeczywiście z tym był problem, ale można był temu zaradzić. Po
                    > trzebna była polityka dla Rzeczypospolitej Trojga Narodów.
                    >

                    Wtedy Moskwa była spacyfikowana, formalnie jakieś granice były, poza różnymi elementami świadomości, dość często też pada określenie "Słowianie", to by było spoiwo, dziś też mogłoby być, te granice też były płynne dla tego, że to była Słowiańszczyzna, asymilacja w tę czy inną stronę była więc dość łatwa, większym problemem było wyznanie, o czy wspomniałem wyżej. Jak to się przejawia praktycznie ja często widuję Czechów, oni w naszych sklepach mówią po czesku, a ekspedientki mówią do nich po polsku i się rozumieją, podobnie jest z Ukraińcami, choć oni starają się mówić po polsku, dla nich to jest bardzo łatwy język, "eurazjatycki" to trzeba już trochę znać, trudniej ale też się da dogadać, ale euroazjatyzm to nie jest coś dla Słowian, może dla Moskali i owszem.
                    • szwampuch58 Re: unia polsko - ukraińska? 26.04.22, 14:11
                      Belkot do potegi n
                      • ivergon Re: unia polsko - ukraińska? 26.04.22, 14:18
                        szwampuch58 napisał:

                        > Belkot do potegi n
                        >
                        dla euroazjatyckiego lewaka bez wątpienia
                        • szwampuch58 Re: unia polsko - ukraińska? 26.04.22, 14:26
                          Nadwislanski prawak belkocze az wyparuje w oblokach grzyba atomowego,co?
                          • ivergon Re: unia polsko - ukraińska? 26.04.22, 15:08
                            szwampuch58 napisał:

                            > Nadwislanski prawak belkocze az wyparuje w oblokach grzyba atomowego,co?
                            >

                            A co nazywasz się Putin czy Ławrow, że mi osobiście atomówką grozisz, po pierwsze nie mieszkam nad Wisłą, po drugie gdyby mnie osobiście kopnął zaszczyt największego wroga Moskwy, która zaryzykowałby atomowy atak by mnie zlikwidować, to znając celność koziołkujących głowic zwanych dla niepoznaki manewrującymi, zniszczyli by może Drezno czy Liberec, więc bym nie wyparował, po trzecie może dziś nie mieszkam w ich okolicach, bo wyjechałem na wakacje.
                            • j-k belkoczesz, czlowieku. 26.04.22, 20:21
                              w wojnie jadrowej nie bedzie wygranych.

                              bedzie zniszczona cala Polnocna Polkula - na 100 lat. - nie do zycia.
                              • szwampuch58 Re: belkoczesz, czlowieku. 26.04.22, 22:40
                                Przynajmniej na 400....tys lat,korekta
                            • szwampuch58 Re: unia polsko - ukraińska? 26.04.22, 22:38
                              O czym mi ty tu belkoczesz prawacki ulanku nadwislanski gdy nawet
                              Pentagon reaguje na słowa Rosji o konflikcie nuklearnym. "Tej wojny nikt nie wygra"....o twoim zasrany miejscu pobytu,buhahahaha
                              • ivergon Re: unia polsko - ukraińska? 26.04.22, 23:53
                                szwampuch58 napisał:

                                > O czym mi ty tu belkoczesz prawacki ulanku nadwislanski gdy nawet
                                > Pentagon reaguje na słowa Rosji o konflikcie nuklearnym. "Tej wojny nikt nie wy
                                > gra"....o twoim zasrany miejscu pobytu,buhahahaha
                                >

                                ...ej sowieccy to Putler z Ławrowem w końcu to mnie atakują tą 1 bombą, czy wypowiadają wojnę NATO, i tak śru tym atomowym g... wszystko co mają, czy może dopiero tym szatanem-2 we wrześniu, którego to już zestrzelić nie można.

                                Są przykłady Czernobyl w którego reaktorze było ok 200 000kg uranu, i Bikini gdzie detonowano "Krewetkę" gdzie było 10MT z wielu ton samego uranu, że skutki tych użyć atomu są ograniczone, Ukraina i Białoruś nie zniknęły, strefa "skażona-zakazana" to ok 4500km2, i pełna zwierząt.

                                Współczesne bomby do 1MT mają wagę 50-60kg, 3000 razy mniejszą niż masa uranu w 1 reaktorze RBMK-1000, a bomby termojądrowe są dość czyste, nie mam żadnego wpływu na starych postkomunistów z Kremla, jak będą chcieli popełnić jądrowe samobójstwo to go popełnią.

                                No niestety od 80 lat wiadomo, że są bomby atomowe i można ich użyć, jakoś się do nich i straszeniem nimi przyzwyczaiłem, poza tym uważam, że ewentualnie większość potencjału atomowego Rosji nie dotrze do celu, w druga stronę wręcz przeciwnie, w Moskwie o tym wiedzą dlatego raczej nie użyją broni atomowej.
                                • j-k belkot - uwazam wrecz przeciwnie. 27.04.22, 00:03
                                  ivergon napisał:
                                  poza tym uważam, że ewentualnie większość potencjału atomowego Rosji nie dotrze do celu, w druga stronę wręcz przeciwnie, w Moskwie o tym wiedzą dlatego raczej nie użyją broni atomowej.

                                  a ja uwazam wrecz przeciwnie

                                  ze wiekszosc dotrze...

                                  NYC ma ma w d... ale Bostonu, ktory kiedys widzialem - troche mi szkoda....

                                  Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                                • szwampuch58 Re: unia polsko - ukraińska? 27.04.22, 10:52
                                  Tez sie przyzwyczailem.......do prawackiego belkotu
                                  • ivergon Re: unia polsko - ukraińska? 28.04.22, 12:01
                                    szwampuch58 napisał:

                                    > Tez sie przyzwyczailem.......

                                    Chyba do trzymania linii partii, tylko, że linia partii sowieckiej się zmieniła heh "Rosjanie pójdą do nieba", ale może to jakiś spisek cudzoziemski Sołowiow jak sam twierdzi to Żyd z pochodzenia, ta Margarita Simonian Ormianka, chcą by jednak w dużym stopniu genetyczni Słowianie, się wymordowali, są to przedstawiciele narodów które przeszły na sobie ludobójstwo, więc szczują podżegacze do ludobójstwa.

                                    "W prokremlowskiej stacji telewizyjnej pracownicy kanału oraz zaproszeni do studia "eksperci" rozmawiali o możliwej przyszłości Rosji
                                    Uczestnicy programów propagandowego kanału Rossija 1 zgodnie twierdzili, że to Rosja jest ofiarą agresji Zachodu, nie odwrotnie. Ignorowali fakt, że to Rosja napadła na Ukrainę
                                    Wypowiadali się główni propagandziści Kremla. Władimir Sołowiow ogłosił, że w razie ataku nuklearnego... Rosjanie pójdą do nieba, a inni po prostu znikną
                                    Absurdalnych twierdzeń nie brakowało. Szefowa propagandowego kanału Russia Today Margarita Simonian "pocieszyła" widzów, żeby się nie martwili, bo "wszyscy umrzemy"
                                    • szwampuch58 Re: unia polsko - ukraińska? 28.04.22, 13:13
                                      Qrwa,zawsze tyle wymachujesz drewniana szabelka?
      • yabbaryt Re: unia polsko - ukraińska? 23.04.22, 23:44
        wydaje mi się że stopień swiadomosci narodowej Ukraińców jest bardzo różny w zaleznosci od regionu. Galicja , Wołyń to siedziba nacjonalistów i nacjonalizmu który ukształtował się w kontrze do polskosci. Ale im dalej na wschod tym młodsza jest swiadomość narodowa. Dodatkowo to naród podzielony. Rozmawiałem kiedyś troche z Ukraińcami i oni o swoich współobywatelach ze Wschodu mówili 'tamci ze wschodu'. Dla Ukraińców korzystne byłoby podczepienie się pod mimo wszystko lepiej zorganizowane państwo. Tylko jak w warunkach demokratycznych, możnaby narzucić własne standarty troche jednak wyższe niż ukrainskie? Nie chciałbym aby Polska sie zukrainizowała.
        • bmc3i Re: unia polsko - ukraińska? 24.04.22, 00:48
          yabbaryt napisał:

          > wydaje mi się że stopień swiadomosci narodowej Ukraińców jest bardzo różny w za
          > leznosci od regionu. Galicja , Wołyń to siedziba nacjonalistów i nacjonalizmu k
          > tóry ukształtował się w kontrze do polskosci. Ale im dalej na wschod tym młodsz
          > a jest swiadomość narodowa. Dodatkowo to naród podzielony. Rozmawiałem kiedyś t
          > roche z Ukraińcami i oni o swoich współobywatelach ze Wschodu mówili 'tamci ze
          > wschodu'.


          To samo mówią Niemcy z zachodnich landów, o tych z Berlina i innych na wschód od Łaby. Odmawiają im miana niemieckości, nazywając jedynie prusakami.


          Dla Ukraińców korzystne byłoby podczepienie się pod mimo wszystko lep
          > iej zorganizowane państwo. Tylko jak w warunkach demokratycznych, możnaby narz
          > ucić własne standarty troche jednak wyższe niż ukrainskie? Nie chciałbym aby Po
          > lska sie zukrainizowała.


          Dla Ukraińców najlepsze byłoby własne państwo wewnątrz Unii Europejskiej. A Tobie jakoś szczególnie źle w państwie zasadniczo jednolitym narodowościowo i bez większych kłopotów narodowościowych, jak w innych państwach europejskich?
          • europitek Re: unia polsko - ukraińska? 26.04.22, 21:53
            bmc3i napisał:
            > Dla Ukraińców najlepsze byłoby własne państwo wewnątrz Unii Europejskiej.


            > A Tobie jakoś szczególnie źle w państwie zasadniczo jednolitym narodowościowo i bez
            > większych kłopotów narodowościowych,

            To co, już nie mamy "ludu smoleńskiego" i "światłych europoidów"? Jak na moje oko to mamy w Polsce problem skrajnie narodowościowy - dwa zwalczające się plemiona. Mamy wojnę piętnastoletnią z perspektywą przedłużenia do dwudziestoletniej... a potem się zobaczy.
            Z map powyborczych wynika, że prawica stale podbija nowe tereny na zachodzie, ale do ostatecznego zwycięstwa ma jeszcze daleko i pod unijną górkę.

            W kwestii najlepszego rozwiązania dla Ukrainy to sami powinni się zdecydować. W normalnych warunkach pełna samodzielność państwowa to dobre rozwiązanie, ale Ukraina nie będzie jeszcze długo miała takich warunków. Wojna może się pociągnąć jeszcze parę miesięcy, a już dzisiaj są ogromne zniszczenia i straty w ludziach. Proces akcesyjny w trybie normalnym będzie się ciągnął dekadę lub dłużej - szybkie przyjęcie będzie fikcją literacką może nawet groźną dla Unii i również Ukrainy w przypadku próby jej urzeczywistnienia.
            Wystarczy popatrzeć na dzisiejszą sytuację, w której dwa główne państwa Unii łaszą się do Rosji lub (w najlepszym przypadku) są biernymi obserwatorami zdarzeń. Guzik je obchodzi położenie Ukrainy i jej realne potrzeby - nie licz, że po wojnie będzie lepiej. Będzie tylko gorzej. i kto będzie się z nimi musiał stale szarpać wspierając Ukrainę? kto będzie musiał zmusić farbowaną blondyneczkę do rzeczywistej pomocy zamiast opowiadania o pomocy?
            • bmc3i Re: unia polsko - ukraińska? 27.04.22, 07:01
              europitek napisał:

              > bmc3i napisał:
              > > Dla Ukraińców najlepsze byłoby własne państwo wewnątrz Unii Europejskiej.
              >
              >
              > > A Tobie jakoś szczególnie źle w państwie zasadniczo jednolitym narodowośc
              > iowo i bez
              > > większych kłopotów narodowościowych,
              >
              > To co, już nie mamy "ludu smoleńskiego" i "światłych europoidów"? Jak na moje o
              > ko to mamy w Polsce problem skrajnie narodowościowy - dwa zwalczające się plemi
              > ona. Mamy wojnę piętnastoletnią z perspektywą przedłużenia do dwudziestoletniej
              > ... a potem się zobaczy.
              > Z map powyborczych wynika, że prawica stale podbija nowe tereny na zachodzie, a
              > le do ostatecznego zwycięstwa ma jeszcze daleko i pod unijną górkę.
              >
              > W kwestii najlepszego rozwiązania dla Ukrainy to sami powinni się zdecydować. W
              > normalnych warunkach pełna samodzielność państwowa to dobre rozwiązanie, ale U
              > kraina nie będzie jeszcze długo miała takich warunków. Wojna może się pociągnąć
              > jeszcze parę miesięcy, a już dzisiaj są ogromne zniszczenia i straty w ludziac
              > h. Proces akcesyjny w trybie normalnym będzie się ciągnął dekadę lub dłużej - s
              > zybkie przyjęcie będzie fikcją literacką może nawet groźną dla Unii i również U
              > krainy w przypadku próby jej urzeczywistnienia.
              > Wystarczy popatrzeć na dzisiejszą sytuację, w której dwa główne państwa Unii ła
              > szą się do Rosji lub (w najlepszym przypadku) są biernymi obserwatorami zdarzeń
              > . Guzik je obchodzi położenie Ukrainy i jej realne potrzeby - nie licz, że po w
              > ojnie będzie lepiej. Będzie tylko gorzej. i kto będzie się z nimi musiał stale
              > szarpać wspierając Ukrainę? kto będzie musiał zmusić farbowaną blondyneczkę do
              > rzeczywistej pomocy zamiast opowiadania o pomocy?


              Jak może zauważyłeś, napisałem że "dla Ukraińców najlepsze byłoby własne państwo wewnątrz Unii Europejskiej." Po wojnie przy tej skali zniszczeń bez unii nie dadzą sobie rady.

              Inną sprawą jest kwestia samej Unii. Czy unia będzie chciała mieć tuż u swojego boku państwo skarlałe w wyniku wojny gospodarczo, na dodatek targane skutkiem swojej słabości gospodarczej - a w efekcie politycznej - wiecznymi ruskimi knowaniami i machlojkami?

              A unia polsko-ukraińska? Pomijając sprawę czy wieczne użeranie się z Rosją o Ukrainę - część własnego terytorium naszego kraju już w takim przypadku - jest dla Polski dobre, to czy Polska jest w stanie udźwignąć ciężar odbudowy Ukrainy? Oczywiście, w przypadku połączenia z Polską, Ukraina automatycznie stałaby się częścią Unii Europejskiej, podobnie jak NRD bocznymi drzwiami.

              Która z tych dwóch alternatyw jest lepsza dla Ukrainy, dla Polski i dla Unii Europejskiej? A może widzisz jakąś trzecią alternatywę?
              • europitek Re: unia polsko - ukraińska? 30.04.22, 20:50
                bmc3i napisał:
                > Jak może zauważyłeś, napisałem że "dla Ukraińców najlepsze byłoby własne państw
                > o wewnątrz Unii Europejskiej." Po wojnie przy tej skali zniszczeń bez unii nie
                > dadzą sobie rady.

                Ale forma "bycia z Unią" może być różna. Szybkie wejście do Unii jako samodzielny kraj jest bardzo mało realne, a poza tym jeszcze nie jest dla mnie pewne, cze byłoby to dla Ukrainy dobre. Tu mogłyby pojawić się różne przeszkody wynikające z unijnych przepisów. Dla przykładu, jakiś kraj pozaunijny wspomógłby sporą kasą jakieś ukraińskie przedsiębiorstwa i już jest problem z dozwoloną pomocą publiczną. Dla też byłyby pewne dodatkowe problemy wynikające z konieczności dostosowania przepisów do takiej nietypowej sytuacji... a eurokracja działa bardzo powoli i często niezdecydowanie.
                Kandydowanie Ukrainy musiałoby odbywać się na wyjątkowych warunkach, żeby pomoc unijna miała ręce i nogi. Poza tym, trzeba by też rozwiązać sprawę Mołdawii, żeby nie hodować kolejnego punktu zapalnego, który mógłby przerodzić się w konflikt zbrojny.

                > Inną sprawą jest kwestia samej Unii. Czy unia będzie chciała mieć tuż u swojego
                > boku państwo skarlałe w wyniku wojny gospodarczo, na dodatek targane skutkiem
                > swojej słabości gospodarczej - a w efekcie politycznej - wiecznymi ruskimi
                > knowaniami i machlojkami?

                Dlatego też szybkie, samodzielne wejście do Unii jest ryzykowne również dla samej UE i prawdopodobnie potrzebny jest rozsądny, dobrze przemyślany indywidualny plan kandydacki dla Ukrainy. Plan, który nie zaburzyłby funkcjonowania Unii i jednocześnie nie zaszkodził zniszocznej Ukrainie.

                > A unia polsko-ukraińska? Pomijając sprawę czy wieczne użeranie się z Rosją o Uk
                > rainę - część własnego terytorium naszego kraju już w takim przypadku - jest dl
                > a Polski dobre, to czy Polska jest w stanie udźwignąć ciężar odbudowy Ukrainy?
                > Oczywiście, w przypadku połączenia z Polską, Ukraina automatycznie stałaby się
                > częścią Unii Europejskiej, podobnie jak NRD bocznymi drzwiami.

                Użeranie się z Rosją i jej totumfackim już mamy na granicy z Białorusią, więc unia z Ukrainą nie wniosłaby tu istotnej zmiany. Natomiast spowodowałaby nie tylko wejście Ukrainy do UE, ale też do NATO i to "użeranie się" wyglądałoby już inaczej niż myślisz. To istotna różnica w sensie militarnym, politycznym i gospodarczym. To byłaby prawdziwa, wielowymiarowa klęska dla Rosji.

                > Która z tych dwóch alternatyw jest lepsza dla Ukrainy, dla Polski i dla Unii
                > Europejskiej? A może widzisz jakąś trzecią alternatywę?

                Za dużo niewiadomych, żeby dokładniej prognozować. Nawet sam Unia to dzisiaj wielka niewiadoma, bo zaczęły się w niej duże przemiany polityczne i jeszcze nie wiemy dokąd to nas doprowadzi. Szczególnie trudno coś przewidzieć ze względu na eurokrację i wewnętrzne rozgrywki w Unii. Każda w tych możliwości ma sens, ale przy wielu warunkach dodatkowych.
                Co do samej unii z Ukrainą to nie musi być od razu federacja, ale może być konfederacja, którą można rozwiązać po wciągnięciu Ukrainy do europejskich i atlantyckich struktur. Podobnie można rozwiązać kwestię Mołdawii. Problem jest tylko tego typu, że Ukraina i Mołdawia nie mają zbyt wielkiego zaufania do eurokracji i państw za nią stojących. Niemcy na Ukrainie mają wręcz "przerąbane", a o stosunku Ukraińców do Macrona wiele mówi popularny wśród nich termin "makronować".
    • ivergon Re: unia polsko - ukraińska? 23.04.22, 22:50
      yabbaryt napisał:

      > JEstem za sojus
      > zem polsko ukraińskim - sojuszem dwóch suwerennych państw. Ale jesteśmy dwoma o
      > sobnymi państwami i dwoma osobnymi narodami.

      Dwadzieścia lat temu napisałem tekst w którym opowiadałem się za powstaniem unii Polski, Czech, Słowacji, Białorusi i Ukrainy, było to motywowane oczywiście i sentymentem pansłowiańskim, ale też tym, że mamy identyczne naturalne interesy i potrzeby, że wejście do UE jest dla nas złe z powodu poziomu naszego rozwoju gospodarczego, że będziemy cały czas utrzymywani w zależności i blokowani.

      Tak duże i ludne unia-państwo, dawało by szansę na pełny i niezależny rozwój gospodarczy, stworzenie państwa równie potężnego militarnie co Rosja i potężniejszego od Niemiec. Dziś uważam, że raczej powinno się samodzielnie, stworzyć z Polski silne gospodarczo państwo poza UE która nam szkodzi, dla mnie jakimś punktem odniesienia są Korea Południowa czy Tajwan.

      Ale trzeba przyznać, że rysuje się obecnie dość twardy sojusz wsparcia Ukrainy przez Polskę, Czechy i Słowację czyli ten układ interesów politycznych, militarnych i gospodarczych, narodowych, łączących nas z Ukrainą faktycznie istnieje i jest naturalny, wynika to też z tego, że to etnicznie bliskie narody, bariera językowa jest też bardzo mała.
      • bmc3i Re: unia polsko - ukraińska? 24.04.22, 01:01
        ivergon napisał:

        > yabbaryt napisał:
        >
        > > JEstem za sojus
        > > zem polsko ukraińskim - sojuszem dwóch suwerennych państw. Ale jesteśmy d
        > woma o
        > > sobnymi państwami i dwoma osobnymi narodami.
        >
        > Dwadzieścia lat temu napisałem tekst w którym opowiadałem się za powstaniem uni
        > i Polski, Czech, Słowacji, Białorusi i Ukrainy, było to motywowane oczywiście i
        > sentymentem pansłowiańskim, ale też tym, że mamy identyczne naturalne interesy
        > i potrzeby, że wejście do UE jest dla nas złe z powodu poziomu naszego rozwoju
        > gospodarczego, że będziemy cały czas utrzymywani w zależności i blokowani.
        >
        > Tak duże i ludne unia-państwo, dawało by szansę na pełny i niezależny rozwój go
        > spodarczy, stworzenie państwa równie potężnego militarnie co Rosja i potężniej
        > szego od Niemiec. Dziś uważam, że raczej powinno się samodzielnie, stworzyć z P
        > olski silne gospodarczo państwo poza UE która nam szkodzi, dla mnie jakimś punk
        > tem odniesienia są Korea Południowa czy Tajwan.


        poza UE która nam szkodzi

        Ten tekst kończy dyskusję
        • ivergon Re: unia polsko - ukraińska? 24.04.22, 09:46
          bmc3i napisał:


          > > szego od Niemiec. Dziś uważam, że raczej powinno się samodzielnie, stworz
          > yć z P
          > > olski silne gospodarczo państwo poza UE która nam szkodzi, dla mnie jakim
          > ś punk
          > > tem odniesienia są Korea Południowa czy Tajwan.
          >
          >
          > poza UE która nam szkodzi
          >
          > Ten tekst kończy dyskusję

          Tak dyskusję z eurolemingiem, dlatego Korea Południowa ma narodowe koncerny, my mamy montownie niemieckie, francuskie, włoskie, skąd różnica i problem w latach 1980+, kiedy Korea Południowa i Polska miały taki sam krajowy PKB po około 60-70 miliardów $, rządząca tam skrajnie prawicowa hunta wojskowa, inwestowała dużo w lokalne przedsiębiorstwa i stworzyła rodzaj koncernów zwanych czebolami, i silnik gospodarczy zaskoczył.

          U nas była hunta komuchów, którzy w 1989 podzielili się władzą z swoją agenturą i użytecznymi przygłupami, za przejecie majątku firm za 1zł, wyprzedawano też, firmy obcym za 1zł, dlatego mamy u nas taki międzynarodowy burdel gospodarczy i śmietnik UE.

          Ja już dawno nazwałem to zatrutymi owocami bezkrwawej rewolucji czy bezkrwawego powstania, w Korei Południowej podobno rozwałkowali 200 tysięcy do 1 miliona komuchów dlatego są bogaci i są potęgą gospodarczą i militarną, a nie gospodarczą półkolonią z mikroarmią.

          Aha dla tego Szwecja i Finlandia pośpiesznie wręcz rozpaczliwie chcą wstąpić do NATO, której trzonem są pozaunijne USA i WB, bo takie wspaniałe bezpieczeństwo im UE zapewnia.
        • donvito52 Re: unia polsko - ukraińska? 24.04.22, 20:40
          bmc3i napisał:

          (...)
          >
          >
          > poza UE która nam szkodzi
          >
          > Ten tekst kończy dyskusję


          Jakby się ktoś pytał, Był/jest bez sensu.

          Ukraina w Unii, może w NATO.
          Raczej nie widzę potrzeby ściślejszych związków.
          Śmiem też zauważyć, że Ukraina ma potężny potencjał gospodarczy, nie wykorzystany jak dotąd.
          Rolnictwo Ukrainy może zmieść z powierzchni połowę europejskich gospodarstw rolnych.
          Moglibyśmy się zdziwić kto w tym planowanym związku byłby starszym bratem.
          Po wojnie jak Ukraina wejdzie do Unii, zakładam że wejdzie, nieraz się zdziwimy jak może być niemiło.
          Zełeński potrafi być asertywny.
          • donvito52 Re: unia polsko - ukraińska? 24.04.22, 20:47
            Zapomniałem, to przez tych trzech jeźdźców ...

            Związek Polski z Ukrainą lub odwrotnie, Ukrainy z Polską ma sens jedynie gdyśmy chcieli przełamać problemy z przyjęciem do Unii i NATO.
            Tak jak NRD trafiło z dnia na dzień do tych organizacji ( uproszczenie ), tak Ukraina mogła by zostać członkiem, Ups ... Federacja Polsko-Ukraińska ...
            Z tym, że to mrzonki. Do tanga trzeba dwojga.
            • stavros2002 Re: unia polsko - ukraińska? 24.04.22, 20:50
              Pomysł unii należy traktować wyłącznie w kontekście political fiction.

              Równie dobrze można postulować unię z Litwą, które notabene jest w UE.
              • j-k nie - jako polityczna durnote. 24.04.22, 21:38
                stavros2002 napisał:
                > Pomysł unii należy traktować wyłącznie w kontekście political fiction.
                > Równie dobrze można postulować unię z Litwą, które notabene jest w UE.

                z Bialorusia Polacy nigdy nie walczyli
                i 30 lat temu - to tez byla "political fiction"
          • yabbaryt Re: unia polsko - ukraińska? 24.04.22, 22:05
            A co może unia nie szkodzi? Likwiduje polskie górnictwo i energetyke weglowa. Ceny wegla opałowego wzrosły trzykrotnie ale polskie kopalnie nie sa w stanie dostarczyć dodatkowego wegla bo zostały zlikwidowane. Nowych nie ma bo unia cofa dotacje do regionów gdzie planowano noiwe kopalnie. W rezultacie mamy złoża wegla na kilkaset lat a marżniemy w domach bo unia walczy z ociepleniem klimatu i ostanimi gałeziami polskiej gospdarki które sa jeszcze w polskich rekach. Bardzo załuje że kiedys głosowałem za wejsciem Polski do tego bandyckiej organizacji.
            • bmc3i Re: unia polsko - ukraińska? 25.04.22, 21:01
              yabbaryt napisał:

              > A co może unia nie szkodzi? Likwiduje polskie górnictwo i energetyke weglowa. C
              > eny wegla opałowego wzrosły trzykrotnie ale polskie kopalnie nie sa w stanie do
              > starczyć dodatkowego wegla bo zostały zlikwidowane. Nowych nie ma bo unia cofa
              > dotacje do regionów gdzie planowano noiwe kopalnie. W rezultacie mamy złoża weg
              > la na kilkaset lat a marżniemy w domach bo unia walczy z ociepleniem klimatu i
              > ostanimi gałeziami polskiej gospdarki które sa jeszcze w polskich rekach. Bard
              > zo załuje że kiedys głosowałem za wejsciem Polski do tego bandyckiej organizacj
              > i.


              Tak, zloza wegla na kilkaset lat... Zwlaszcza te na dolnym Śląsku ktore niemcyvchieli juz przed ww2 zamykać, z powodu nieoplacalnosci wydobycia z nich.
              A za kilkaset lat to Twoi potomkowie zdążą sie już udusić.
              • yabbaryt Re: unia polsko - ukraińska? 25.04.22, 22:44
                mieszkasz w USA? Jest takie angielskie przysłowie że jak się mieszka w szklarni to nie rzuca się kamieniami. Emisja CO2 na jednego mieszkańca USA jest kilkukrotnie większa niż w Polsce.
      • buldog2 Re: unia polsko - ukraińska? 26.04.22, 21:02
        Korea Płd. jako przykład do naśladowania w polityce gospodarczej, może obronnej, w rozwoju cywilizacyjnym? Jak najbardziej, ale trzeba nie zapominać o kontekście rozwoju.
        Obecna pozycja Korei Płd. to skutek ogromnego poparcia USA, twardych rządów nastawionych na rozwój, nie na +500 i podobne trwonienie pieniędzy przez populistyczny rząd.
        My warunków ani szans na taki rozwój nie mamy, przede wszystkim z powodu zadłużania kraju przez rządy bydła.

        Jedyną szansą na rozwój gospodarczy i cywilizacyjny jest obecnie coraz głębsza integracja z Unią. Przede wszystkim z Niemcami.

        Na Ukrainie jeszcze niedawno popularne było nastawienie do Polski zawarte w słowach Ihora Juchnowskiego "jeśli ta Polska zniknie, to nawet nie zauważę" oraz "Ukraina swoją zachodnią granicę będzie negocjować z Niemcami w Lembergu".
        • szwampuch58 Re: unia polsko - ukraińska? 26.04.22, 21:15
          Byly 35 lat temu ale solidarciuchy postanowili na zwiazki zawodowe ,montownie obcych technologi,budowanie pomnikow i muzeum a przedewszystkim na pernamentne pyskowanie o niczym i wszystkim
        • bmc3i Re: unia polsko - ukraińska? 27.04.22, 07:04
          To zdjęcie jest równie prawdziwe, jak to poniżej.
          • europitek Re: unia polsko - ukraińska? 30.04.22, 20:53
            Nie słyszałeś o bilokacji? Wielki wódz może przebywać jednocześnie w kilku miejscach. Podobno Kim Ir Sen też tak miał. I niektórzy katoliccy święci też.
    • felusiak1 Ato ci dopiero "Polskie elity polityczne" 23.04.22, 23:23
      Paru nawiedzonych kolesiow robi za elity. Durny pomysł.
      Jestem calym sercem za zwyciestwem Ukrainy nad Bolszewią ale żadnej unii nie chcę widzieć.
      Już jest unia europejska, która wlasnie dzisiaj rano przepchneła cenzurowanie obywateli. Ta unia powoli staje się w pelni faszystowska. Zresztą wszystkie tzw zachodnie demokracjedryfują w kierunku pelnego faszyzmu. Rosja i Chiny już są faszystowskimi rezimami.
      Ktoś powie: felusiak co ty pjerdolisz. Zpytam zatem czym jest faszyzm. Wikipedie i encyklopedie nie potrafia dac definicji. Zawijają i gmatwają do torsji. A faszyzm to prywatna wlasność środkow produkcji, mediow itd z tym, ze wszystko podporzadkowane jest rządzacym łącznie z "wolnymi" mediami. Faszyzm różni się od komunizmu jedynie wlasnością srodkow produkcji.
      • pijatyka Re: Ktoś powie: felusiak co ty pjerdolisz 27.04.22, 04:51

        Owszem - jak poparzony.

        Na szczęście w kwestii UE to generalnie mądrzejsi są i Polacy, i Ukraińcy.

      • europitek Re: Ato ci dopiero "Polskie elity polityczne" 30.04.22, 20:57
        felusiak1 napisał:
        > Jestem calym sercem za zwyciestwem Ukrainy nad Bolszewią ale żadnej unii nie
        > chcę widzieć.

        Sam nie wiem, czy chcę, ale wiem, że najważniejsze jest to co będzie najskuteczniejsze w neutralizowaniu moskiewskich awantur.
    • bmc3i Re: Ato ci dopiero "Polskie elity polityczne& 24.04.22, 02:34
      boavista4 napisał(a):

      > Ja też jestem za ta unia, Najpierw paręset tysięcy Polaków wyjechało na saksy,
      > potem Ukraina zmniejszyła sie z 50 milionow do 30. Teraz na Polsce ciąży rest
      > ytucja 350 miliardow dolarów.



      Jak na razie to restytucja będzie z 350 mld zajetych ruskich rezerw

      Make Russia Pay Act’ authorizes US Treasury to use seized Russian assets to help Ukraine

      The money can be used to fund the Ukrainian government for rebuilding infrastructure and providing its citizens with food, clothing, housing, medical care and other forms of relief that the Secretary of the Treasury deems appropriate.
      • boavista4 [...] 24.04.22, 02:56
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • bmc3i Re: Kto na tej wojnie zarobi a kto straci 24.04.22, 03:59
          boavista4 napisał(a):

          > Wole dać głos panu Zbigniewowi , zgadzam się z nim absolutnie:
          >


          Tylko uważaj aby Ci obroża nie spadła.
      • 1.melord Re: Ato ci dopiero "Polskie elity polityczne& 26.04.22, 01:40
        bmc3i napisał:


        > Jak na razie to restytucja będzie z 350 mld zajetych ruskich rezerw
        >
        > Make Russia Pay Act’ authorizes US Treasury to use seized Russian assets to hel
        > p Ukraine
        >

        jakich rezerw?....kolejny bullshit
        ruskie rezerwy trzymane sa w Chinach i Indiach...zdecydowana wiekszosc w bankach rosyjskich
        skonfiskowac mogli pare $ mld za bierzace dostawy/zabezpieczenia kredytowe/itp.....
        W dalszym ciagu Rosja zarabia ok $1mld. dziennie!!! i przeplyw gotowki plynie do Moskwy gdyz kilka bankow rosyjskich sankcje nie dotycza....czy to nie paranoia?

        • bmc3i Re: Ato ci dopiero "Polskie elity polityczne& 26.04.22, 03:37
          1.melord napisał(a):

          > bmc3i napisał:
          >
          >
          > > Jak na razie to restytucja będzie z 350 mld zajetych ruskich rezerw
          > >
          > > Make Russia Pay Act’ authorizes US Treasury to use seized Russian assets
          > to hel
          > > p Ukraine
          > >
          >
          > jakich rezerw?....kolejny bullshit
          > ruskie rezerwy trzymane sa w Chinach i Indiach...zdecydowana wiekszosc w bankac
          > h rosyjskich
          > skonfiskowac mogli pare $ mld za bierzace dostawy/zabezpieczenia kredytowe/itp.


          According to the most recent data supplied by Russia’s central bank, as of June 30, 2021, Russia’s foreign currency reserves totaled $585 billion, though not all of this would be accessible to pay for damages. That’s because Russia holds a good portion of the total in gold at home (22%), a substantial amount of renminbi in China (14%), and some in international institutions (5%). Subtracting these amounts leaves about $350 billion in “available reserves” for distribution—mostly held by France (12%), Germany (10%), Japan (10%) and the U.S. (7%), with the rest scattered among many other countries.


          Widzisz tu jakieś "Indie", albo "zdecydowaną większość w Rosji"?

          This is an admittedly unique circumstance, but there is a basis in international law for enabling nations that hold these reserves to commit them to pay for damages.

          www.brookings.edu/opinions/russia-can-be-made-to-pay-for-ukraine-damage-now/

          > W dalszym ciagu Rosja zarabia ok $1mld. dziennie!!! i przeplyw g
          > otowki plynie do Moskwy gdyz kilka bankow rosyjskich sankcje nie dotycza....czy
          > to nie paranoia?
          >

          Nie, tyle ma przychodu. Natomiast ma tez koszty, także wydobycia i utrzymywania z tego całej gospodarki i socialu. Na tyle duże że dwa największe zakłady zbrojeniowe produkujące pociski przeciwlotnicze oraz czołgi, zostały zmuszone do zatrzymania produkcji.

          W wyniku odcięcia od dostaw podzespołów elektronicznych, zamknięte zostały Ulianowskie Zakłady Mechaniczne, produkujące Buki i Tunguski oraz UralWagonZawod, w Niżnym Tagu z braku zachodnich podzespołów, braku dostępu do zagranicznych pożyczek oraz wzrostu cen stali, zatrzymał produkcję T-90 i T-14, prowadząc w dalszym ciągu jedynie ograniczoną produkcję T-72.

          Pracownicy zas Ulianowska dostali propozycję nie do odrzucenia - albo urlop bezpłatny na czas nieokreślony, albo w kamasze za równowartość ca. $600 miesięcznie.

          To są dwa największe w swoich dziedzinach ruskie zakłady zbrojeniowe. I jeśli one mają kłopoty, to znaczy ze inne - mniejsze - też mają. Nie wspominając ruskich o stoczniach, które wstrzymały nawet remonty okrętów, nie mówiąc o ich budowie.
        • wykrywacz_klamcow Znów bezczelnie kłamiesz rusku 26.04.22, 14:11
          1.melord napisał(a): t
          > jakich rezerw?....kolejny bullshit
          > ruskie rezerwy trzymane sa w Chinach i Indiach...zdecydowana wiekszosc w bankac
          > h rosyjskich
          > skonfiskowac mogli pare $ mld za bierzace dostawy/zabezpieczenia kredytowe/itp.
          >

          Pewnie ruscy sami nie wiedzą gdzie trzymali swoje rezerwy, bo szykują się do walki o ich odblokowanie 😜
          Krótkie nogi mają twoje kłamstwa ruski trollu, lepiej wracaj za Ural.

          Prezes Banku Centralnego Federacji Rosyjskiej (BCFR) Elwira Nabiullina ogłosiła, że przygotowywane są roszczenia Federacji Rosyjskiej ws. zwrotu rezerw międzynarodowych.

          „To bezprecedensowe zamrożenie rezerw złota i dewiz, przygotujemy pozwy, przygotowujemy się do ich złożenia. Zamrożenie rezerw złota i walut obcych tak dużego kraju jest bezprecedensowe w skali globalnej”- powiedziała Nabiullina w Dumie Państwowej. Przypomnijmy, że chodzi o kwotę ponad 300 mld dolarów.
    • j-k Fantasci - jakie polskie Elity ? z Mikolajek ? :) 24.04.22, 17:12
      mamy UE i nie ma co majstrowac przy jej konstrukcji

      a jesli Ukrainie zalezy na wstapieniu do UE - to niech sama sie o to stara.

      w Polsce nie ma ku temu przeszkod.

      Dr. J.K.
      40 lat w Starej Unii
      • engine8 Re: Fantasci - jakie polskie Elity ? z Mikolajek 25.04.22, 19:43
        Jak komus lewackie przekonania nie przeszkadzaja i ma cierpliwosc posluchania to w tym jest niestety duzo prawdy.
        www.youtube.com/watch?v=hIXz7AAgZlk
        • j-k Fantasci - jakie polskie Elity ? z Mikolajek 25.04.22, 20:50
          nic w tym prawdy nie ma.

          a polskie elity z Mikolajek - "malo mne zaimaja".
          • engine8 Re: Fantasci - jakie polskie Elity ? z Mikolajek 26.04.22, 19:02
            Tu tez nie ma?
            www.youtube.com/watch?v=kInOOLNXEKE
    • 1.melord Re: unia polsko - ukraińska? 26.04.22, 02:08
      Chore marzenia dwoch nieudacznikow polskiej polityki....Polska od morza do morza.
      Jeden reprezentujacy partie znana takze jako "prostutka"sejmowa,ktora podlaczy sie do kazdej parttii byle byc przy korycie.
      Drugi nieudacznik(wywalony przez PiS) podobny jak ten pierwszy,dodatkowo..... wyszedl dopiero co z wariatkowa.

      Mielismy juz kiedys unie z Litwa.
      Kto na niej skorzystal?...oczywiscie Litwa,ktora prowadzac ciagle wojny z Rusia i Tatarami wciagnela do nich Polske jako swojego sojusznika.
      Bitwa pod Grunwaldem(poplaczone sily polsko-litewskie) to epizod w porownaniu z prawie 500 letnim uwiklaniem sie Polski na wschodzie, walczac z Rosja,Tatarami,Ukraincami i cholera wie z kim jeszcze....dzieki w duzej mierze UNii.
    • szwampuch58 Re: unia polsko - ukraińska? 26.04.22, 20:25
      Wolski bohater, dzielny premier pan Krzywousty. Tak się starał by ten obrzydliwy ruski gaz przestał płynąć do Polski, tak narzekał, pouczał i przeklinał. I wreszcie jest!!! Zwycięstwo, ruski gaz odcięty! To nasz premier stanowczy i silny jednym machnięciem, nie oglądając się na nic, nawet na to że połowy zapotrzebowania na gaz nie będzie gdzie uzupełnić i kupić, wreszcie wygrał. Osiągnął to czego cała Europa ślepa i tchórzliwa osiągnąć nie zdołała. I to jest wielkie zwycięstwo.
      • ivergon Re: unia malopolsko - ukraińska? 28.04.22, 16:13
        Kilka lat temu w jakieś gazecie na Ukrainie pojawił się artykuł, że Ukraina cichutko bez rozgłosu, oraz szybko formalnie powinna się z powrotem do Małopolski przyłączyć, nie pamiętam, gdzieś to było nawet omawiane może na "forum Słowiańskim", wtedy też automatycznie będzie i w NATO i UE.

        Nie pamiętam autora nawet to jakiś rozgłos miało, chyba dziś dużo więcej Ukraińców by tego chciało, wtedy chyba ta postawa budziła jakieś zdumienie, dziś z całkiem innych powodów taka idea miałaby problemy z realizacją.

        Niepomijając histerycznej reakcji worów z Moskwy.

        "— Warszawa omawia teraz z administracją Bidena warunki misji, która jest pomyślana jako misja bez mandatu NATO z udziałem chętnych państw — twierdzi Naryszkin. Do priorytetowych "zadań bojowych" polskiego wojska, według Naryszkina, będzie należało stopniowe przejmowanie od ukraińskiej Gwardii Narodowej kontroli nad strategicznymi obiektami w zachodniej części kraju.
        Putin wziął wczoraj udział w spotkaniu z członkami lokalnych parlamentów z Rosji. Przemawiając do nich w St. Petersburgu, prezydent Rosji powiedział, że wejście obcych wojsk do Ukrainy spotka się z nuklearną odpowiedzią ze strony Rosji."
        • senioryta13 Re: klamstwo? 28.04.22, 17:12
          ivergon napisał:
          > Do priorytetowych "zadań bojowych" polskiego wojska, według Naryszkina, b
          > ędzie należało stopniowe przejmowanie od ukraińskiej Gwardii Narodowej kontroli
          > nad strategicznymi obiektami w zachodniej części kraju.
          > Putin wziął wczoraj udział w spotkaniu z członkami lokalnych parlamentów z Rosj
          > i. Przemawiając do nich w St. Petersburgu, prezydent Rosji powiedział, że [b]we
          > jście obcych wojsk do Ukrainy spotka się z nuklearną odpowiedzią ze strony Rosji.

          Czy Polska postepuje madrze ?
          • ivergon Re: klamstwo? 28.04.22, 18:47
            senioryta13 napisał:

            > ivergon napisał:
            > > Do priorytetowych "zadań bojowych" polskiego wojska, według Naryszkina, b
            > > ędzie należało stopniowe przejmowanie od ukraińskiej Gwardii Narodowej ko
            > ntroli
            > > nad strategicznymi obiektami w zachodniej części kraju.

            To pewnie jest kłamstwo. Ukraina ma rezerwy mobilizacyjne na 3-4 miliony żołnierzy, jak dla nich dostaje broń, po co miałby wchodzić 10 - 20 tys żołnierzy.

            > > Putin wziął wczoraj udział w spotkaniu z członkami lokalnych parlamentów
            > z Rosj
            (...) prezydent Rosji powiedział, że
            > [b]we
            > > jście obcych wojsk do Ukrainy spotka się z nuklearną odpowiedzią ze stron
            > y Rosji.

            Więc kogo chce zaatakować Putin bronią atomową? Warszawę? Czy raczej mobilizujących się na zachodzie Ukraińców.

            >
            > Czy Polska postepuje madrze ?
            >

            Mądrze to Polska nie postępowała, w kwestii zbrojeń konwencjonalnych, przez ostatnie 20-30 lat, na szczęście w tym temacie, Rosja też topi się we własnych kłamstwach.
            • ivergon klamstwo? raczej nieprzytomne bajdurzenia z KGB 28.04.22, 19:34
              "Siergiej Naryszkin, jeden z najbliższych współpracowników Władimira Putina, stwierdził, że armie Polski i USA przygotowują się do przekroczenia zachodniej granicy Ukrainy. Szef Służby Wywiadu Zagranicznego Rosji utrzymuje, że Polska chce przejąć kontrolę nad "historycznym terytorium".

              Niby na Ukrainie tej historycznej ale jeszcze nie zajętej, mają być jacyś elitarni Ukraińcy potrzebni do tego by chyba wstąpić do PO hehe nie wiedziałem, że Kamiński to agent PO są takie książki w Polsce "Kim jest Mariusz Kamiński, szef bezpieki PiS-u?"

              "Według szefa rosyjskiego wywiadu "polskie służby specjalne już teraz poszukują ugodowych przedstawicieli ukraińskiej elity, którzy mogliby stworzyć demokratyczną przeciwwagę dla nacjonalistów w Warszawie".


              Tu więcej tej rewelacji KGB

              raczej nieprzytomne bajdurzenia Moskali
              • szwampuch58 Re: klamstwo? raczej nieprzytomne bajdurzenia z K 28.04.22, 19:52
                Masz sraczke,czubek??????
                • bmc3i Re: klamstwo? raczej nieprzytomne bajdurzenia z K 28.04.22, 20:06
                  szwampuch58 napisał:

                  > Masz sraczke,czubek??????
                  >


                  Spora część Twoich postów, w takim właśnie stylu nie przypomina niczego innego.
                • ivergon Polska zajmie swoje historyczne ziemie razem z 28.04.22, 20:43
                  Krymem i Donbasem o Smoleńszczynie części Białopolszczyny nie zapominając.

                  szwampuch58 napisał:

                  > Masz sraczke,czubek??????
                  >

                  Robisz mi za podbijacza wątków, czyli użytecznego idiotę, a co się nie podoba lewaku w moim cytacie z rojeń patologicznych kłamców z Moskwy, jeszcze z lewackiego matrixu nie wylazłeś?
        • amg10 Albo tak : 28.04.22, 17:24
          Oto jest pytanie:

          Czy wejscie obcych wojsk na teren Ukrainy warte jest ryzyka nuklearnej odpowiedzi ze strony Rosjii ?
          • ivergon Re: Albo tak : 28.04.22, 18:56
            amg10 napisał(a):

            > Oto jest pytanie:
            >
            > Czy wejscie obcych wojsk na teren Ukrainy warte jest ryzyka nuklearnej odpowied
            > zi ze strony Rosjii ?

            Owszem był taki plan jak sowieci stali pod Kijowem, ale jak na razie nie widać by go realizowano, Ukraińcom może potrzebni są jacyś specjaliści czy instruktorzy do szkoleń przy tej broni co to im na obiecywano.
            Biden gdzieś mi tam przeleciało przed oczami chce od kongresu 33 miliardy$ na pomoc Ukrainie, jeśli to nie pomyłka i np., 3,3 miliarda $, gdyby to by były jednak 33 miliardy $ to już poważnie sumy. Nie na broń z demobilu ale na nową nieśmiganą.
            • ivergon jednak 33 mld dolarów na pomoc Ukrainie 28.04.22, 18:59

              "Joe Biden zwróci się do Kongresu o 33 mld dolarów na pomoc Ukrainie
              Prezydent USA Joe Biden zwróci się do Kongresu o przyjęcie pakietu 33 miliardów dolarów dodatkowej pomocy dla Ukrainy. Pieniądze mają być przeznaczone na wsparcie militarne, gospodarcze i humanitarne."

              20 miliardów na broń.
            • amg10 Re: Albo tak : 28.04.22, 21:34

              Migasz sie z odpowiedzia. Pytanie jest:

              Czy wejscie obcych wojsk na teren Ukrainy warte jest ryzyka nuklearnej odpowiedzi ze strony Rosjii ?

              a nie czy taki plan byl czy go nie bylo.
              • ivergon Re: Albo tak : 28.04.22, 22:24
                amg10 napisał(a):

                >
                > Migasz sie z odpowiedzia. Pytanie jest:
                >
                > Czy wejscie obcych wojsk na teren Ukrainy warte jest ryzyka nuklearnej odpow
                > iedzi ze strony Rosjii ?

                >
                > a nie czy taki plan byl czy go nie bylo.

                Ale te ryzyko jest całkiem inne w zależności od konfiguracji, składu wojsk czy możliwości technicznych, też zależy dla kogo, dla wojsk które wejdą czy terytorium Polski, czyli jeśli będą to wojska mieszane też USA i WB, to wtedy ryzyko jest niskie, jeżeli technicznie w Polsce będzie kilka baterii Patriotów, czy jakaś THHAD czy w końcu ruszy ta baza z Aegis Ashor, to też ryzyko jest niższe albo pomijalne, bo to tysiące rakiet antybalistycznych i antyrakiet.

                Co zrobi wtedy Rosja, spełni groźby, wystrzeli jedną rakietę z atomem czy 10, jest ryzyko takie, że to zostanie strącone, a w ramach odwetu nawet tylko demonstracji siły gdzieś w odpowiedzi w puszczy w Rosji bez wyrządzania większych szkód, walną atomówką która wybuchnie.

                Skutek jest taki, że Rosja praktycznie traci skuteczną odpowiedz atomową itd., czyli praktycznie jakby nie miała broni atomowej, wtedy jest ultimatum oddajecie sami broń atomową albo odbieramy czy niszczymy ja siłą.

                Tyle, że ciągle była gadka, że wojska USA nie będą walczyć na Ukrainie, ale jak w takim składzie wejdą na Ukrainę, to będzie znaczyło, że to ryzyko jest małe czy pomijalne, nie tylko dla tego, że Rosja nie zaatakuje bronią atomową, ale też dla tego, że nie będzie mogła zaatakować skutecznie.
            • europitek Re: Albo tak : 30.04.22, 21:04
              ivergon napisał:
              > Ukraińcom może potrzebni są jacyś specjaliści czy instruktorzy do szkoleń
              > przy tej broni co to im na obiecywano.

              Ukraińcy szkolą się w Ramstein w Niemczech, więc nie są potrzebni amerykańscy instruktorzy w samej Ukrainie. Z tego co usłyszałem w TV to podstawowe szkolenie artyleryjskie plus obsługa radarów.
              • europitek Re: Albo tak : 08.05.22, 00:22
                Dzisiaj reporter polskiej telewizji podał z okolic Donbasu, że widział jadące amerykańskie haubice M777. ( pl.wikipedia.org/wiki/155_mm_haubica_ultralekka_M777 )
Pełna wersja