Dodaj do ulubionych

Jak zarabiac na zycie?

24.06.22, 16:53
Trudno powiedziec. Duzo zalezy od miejsca gdzie zyjemy. W Europie zachodniej zanika praca w przemysle a oferty sa w uslugach (restauracje, hotele..) czy w, nazwijmy to ogolnie, posrednictwie (biura doradcze, wynajmowanie mieszkan...). Czasami jest to zwiazane ze wykorzystywaniem slabosci panstw czy sektorow przemyslowych, ktorych przykladem jest wlasnie wynajmowanie. Bo ani panstwa ani sektor budowlany nie potrafia wybudowac wystarczajaco dla wszystkich potrzebujacych. W Rosji, potrzebni sa szpiedzy czy zolnierze do podboju swiata. W Chinach pewnie kariera inzyniera jest ciagle atrakcyjna. W Stanach? Ciekaw jestem jaki zawod rodzice rekomenduja swoim pociechom?

PF
Obserwuj wątek
    • yabbaryt Re: Jak zarabiac na zycie? 24.06.22, 23:38
      znajomy znajomego Polonus z USA. Studiował na MIT ale został maklerem.
      moja kumpela doktor chemii, technolog mas kosmetycznych - pieprznęła ta robotę i teraz ma zakład kosmetyczny w Poznaniu.
      Ja tam dzielnie staram się wdrażać różne produkty w różnych fabrykach i fabryczkach. Mam klientów, mam kumpla z USA jednego z lepszych który będąc emerytem udziela mi porad bezcennych zresztą, mam satysfakcje ale za dużej kasy z tego nie mam.
      • polski_francuz Re: Jak zarabiac na zycie? 25.06.22, 16:24
        yabbaryt napisał:


        " Ja tam dzielnie staram się wdrażać różne produkty w różnych fabrykach i fabryczkach. Mam klientów, mam kumpla z USA jednego z lepszych który będąc emerytem udziela mi porad bezcennych zresztą, mam satysfakcje ale za dużej kasy z tego nie mam."

        Konsultant zatem. Samemu sie trudno przebic. Jak jest firma konsultacyjna jest pewnie latwiej. Moja corka zaczela prace zwodowa jako konsultantka wlasnie.

        PF
        • yabbaryt Re: Jak zarabiac na zycie? 26.06.22, 10:54
          nie pracuje jako konsultant. Zajmuje się opracowywaniem produktów i ich wdrażaniem dla różnych januszy polskiego biznesu (no nie wszyscy to janusze sa też całkiem fajni ludzie wśród moich klientów). Przeważnie podrabiam to co już funkcjonuje na zachodzie od wielu lat. Pracuje głównie w laboratorium gdzie mieszam różne mikstury.
          • polski_francuz Re: Jak zarabiac na zycie? 26.06.22, 12:06
            yabbaryt napisał:

            . Zajmuje się opracowywaniem produktów i ich wdrażaniem dla różnych januszy polskiego biznesu (no nie wszyscy to janusze sa też całkiem fajni ludzie wśród moich klientów).

            Czyli w R&D sensu stricto. Ale ciakawi mnie to Twoje laboratorium. Wynajmujesz?

            Rzadko sie zdarza, ze R&D sie oplaca.

            PF
            • yabbaryt Re: Jak zarabiac na zycie? 26.06.22, 23:09
              Pracuje w państwowym instytucie do którego zgłaszają się różne firmy. Czasami do instytutu a czasami do mnie a ja ich przekierowuje na instytut. Nie mam szans aby mieć własne laboratorium, bo takie wymaga dość drogiego oprzyrządowania. Ja często korzystam z reometrów i maszyn wytrzymalościowych. A na to mnie nie stać.
              • boomerang Re: Jak zarabiac na zycie? 27.06.22, 01:18
                Czasy się zmieniły. Od tego są certyfikowane laboratoria zewnętrzne żeby kierować do nich prace. Tego wymaga biznes. Własne laboratorium mogło by być stronnicze, więc takie rozwiązania nie wchodzą dziś w grę.
                  • boomerang Re: Jak zarabiac na zycie? 27.06.22, 23:51
                    Wszelkie badania kwalifikacyjne produktu powinny być wykonywane w laboratoriach niezależnych. Ty opracowujesz program badań, ale zlecasz wykonawstwo niezależnemu laboratoriom. W swoim prywatnym laboratoriom możesz wykonywać wszelkie badania wstępne i pomocnicze.
              • polski_francuz Re: Jak zarabiac na zycie? 27.06.22, 08:31
                yabbaryt napisał:

                " Pracuje w państwowym instytucie do którego zgłaszają się różne firmy. Czasami do instytutu a czasami do mnie a ja ich przekierowuje na instytut."

                Macie zatem dosc elastyczne kierownictwo i administracje. Ja tez pracowalem w instytucie, ale droga od potrzeby przedsiebiorcy do rozwiazania przez instytut prowadzi(l)a przez gaszcz przepisow, umow i ciezkawej administracji.

                PF
                  • polski_francuz Re: Jak zarabiac na zycie? 27.06.22, 11:05
                    yabbaryt napisał:

                    " dużo łatwiej jest pracować nad rozwojem produktu, gdy pracuje się korporacji. Wiem to z doświadczenia."


                    Z punktu widzenia pracownika. R & D kosztuje duzo przedsiebiorce i nie zawsze sie amortyzuje.

                    PF
                      • polski_francuz Re: Jak zarabiac na zycie? 28.06.22, 07:43
                        boomerang napisał:

                        "Jak już korporacja wypuści na rynek produkt to on się zawsze zamortyzuje i jeszcze pokryje koszty R&D tych produktów, które na rynek nie trafiły."

                        Zalezy od produktu i od korporacji. Pamietam z lat 90-tych, jak duze firmy laczyly swoje sekcje R & D by nie umialy same utrzymac tych swoich. Dotyczy to m.in. technologii polprzewodnikow, ktore sa bardzo drogie. M.in. chyba dlatego postep w tej dziedzinie idzie teraz z Pld Korei i Chin, gdzie panstwo pomaga w rozwoju produktow.

                        PF
                          • polski_francuz IC market 29.06.22, 19:10
                            boomerang napisał:


                            " Co ty nie powiesz? Mógłbyś dać przykład IC wymyślonego w Chinach lub Korei?"

                            Nu Pietia, oto raport n/t IC przemyslu. Bogatys to mozesz se kupic caly raport ze wszystkimi detalami. Kwintesencja jest, ze to rynek z warty okolo 350 mld dolcow i rosnie okolo 6 %/rok. I cytuje "Asia Pacific was the largest region in the integrated circuits market in 2021. North America was the second-largest region in the IC market."

                            PF
                            • boomerang Re: IC market 30.06.22, 00:32
                              Kiedy mówimy o postępie, to chodzi raczej o takie wydarzenia jak to z Australii, gdzie ogłoszono zbudowanie pierwszego IC umożliwiającego komputeryzację kwantową.
                              • polski_francuz Re: IC market 30.06.22, 09:30
                                boomerang napisał:

                                " Kiedy mówimy o postępie, to chodzi raczej o takie wydarzenia jak to z Australii, gdzie ogłoszono zbudowanie pierwszego IC umożliwiającego komputeryzację kwantową."

                                Tylko nie to, jak uczyc studentow, ze elektron sie znajduje z pewnym prawdopodobienstwem? Pewnie trzeba by zaczac od 2+2= (prawdopodobnie) 4:) I na pierwszych latach elektroniki trzeba bedzie rownania rozniczkowe zastapic rachnkiem prawdopodobienstwa.

                                Zerknalem na wiki n/t takich komputerow i z punktu widzenie technologa wyzwanai sa natury nanotechnologicznej (trawienie w skali kilku nm) a nie materialowej.

                                PF
                                • stefan4 Re: IC market 30.06.22, 10:02
                                  polski_francuz
                                  > Tylko nie to, jak uczyc studentow, ze elektron sie znajduje z pewnym
                                  > prawdopodobienstwem? [...] I na pierwszych latach elektroniki trzeba
                                  > bedzie rownania rozniczkowe zastapic rachnkiem prawdopodobienstwa.

                                  Zaraz, to dotąd oni nie mają prawdopodobieństwa?

                                  Równania różniczkowe oczywiście nadal będą potrzebne, więc nie można ich zastąpić, trzeba uzupełnić. Formalizmem dla probabilistycznych obliczeń kwantowych jest analiza funkcjonalna (a nie   2+2 ≈ 4 ), więc trzeba będzie wpuścić studentów w operatory działające na przestrzeniach Hilberta.

                                  boomerang napisał:
                                  > Kiedy mówimy o postępie, to chodzi raczej o takie wydarzenia jak to z Australii,
                                  > gdzie ogłoszono zbudowanie pierwszego IC umożliwiającego komputeryzację
                                  > kwantową.

                                  Wiesz, komputery kwantowe to tak wdzięczny temat, że gazety codzienne ogłosiły już wiele ,,pierwszych'' osiągnięć. Te doniesienia na ogół rzucają prespektywami milionów dolarów i nawiązują do historii elektroniki, informatyki i teorii kwantów — ale nie da się w nich znaleźć informacji, jak pokonano problem spontanicznej dekoherencji stanów splątanych, od dawna stojący na przeszkodzie.

                                  - Stefan
                                  • polski_francuz Re: IC market 30.06.22, 10:58
                                    stefan4 napisał:


                                    " Zaraz, to dotąd oni nie mają prawdopodobieństwa?"

                                    My mielismy na pierwszym roku, wiec i teraz pewnie maja.


                                    " Równania różniczkowe oczywiście nadal będą potrzebne, więc nie można ich zastąpić, trzeba uzupełnić. Formalizmem dla probabilistycznych obliczeń kwantowych jest analiza funkcjonalna (a nie   2+2 ≈ 4 ), więc trzeba będzie wpuścić studentów w operatory działające na przestrzeniach Hilberta."

                                    Ja moj czas i energie poswiecilem glownie rownaniu przewodzenia ciepla a ksiazka Carslawa i Jaegera "Przewodnictwo Ciepla w Cialach Stalych" jest na honorowym miejscu w mojej bibliotece. Ale dzisiaj, jak wiesz, rozwiazania sa juz glownie numeryczne i pewnie dzisiejsi studenci glownie metodom numerycznym jak m.in. metodzie roznic skonczonych poswiecaja swoj czas i energie.

                                    A Ty zaryzykuje, zes fizyk, a?

                                    Pozdro

                                    PF
                                    • stefan4 Re: IC market 30.06.22, 11:06
                                      polski_francuz :
                                      > A Ty zaryzykuje, zes fizyk, a?

                                      Nie sądź pospiesznie. Przecież tu, na tym forum, wszyscy są albo politykami-amatorami, albo amerykańskimi agentami udającymi ruskie onuce.

                                      - Stefan
                                      • polski_francuz Re: IC market 30.06.22, 11:26
                                        stefan4 napisał:


                                        " Przecież tu, na tym forum, wszyscy są albo politykami-amatorami, albo amerykańskimi agentami udającymi ruskie onuce."

                                        Niech bedzie zatem, zes fizyk-amator albos amatorr fizyki. Jam amator konwersacji wirtualnych:)

                                        PF
                                        • boomerang Re: IC market 30.06.22, 23:45
                                          Niech bedzie zatem, zes fizyk-amator albos amatorr fizyki. Jam amator konwersacji wirtualnych:)

                                          Dziś amatorzy niekiedy dalej zachodzą od zawodowców. Dla przykładu Musk, albo Tusk.
                              • engine8 Re: IC market 30.06.22, 17:41
                                "Australia no longer leads world in quantum computing"
                                Lack of investment means our researchers are falling behind competitors in the race to create the defining technology of the 21st century.

                                www.afr.com/technology/australia-no-longer-leads-world-in-quantum-computing-20210802-p58f7o
    • zwrotnicowy Re: Jak zarabiac na zycie? 25.06.22, 02:40
      Najbardziej intratny dla srednio uzdolnionych jest zawód kongresmana. 174 tysiace plus pejgi z kampanii i nic nie trzeba umieć. Można wszystko sknocić i być wybieranym aż do śmierci. Trzeba jedynie umieć balansować wśród swoich. Wybitnie uzdolnieni nie potrzebują studiów. Ci są lepsi od profesorow. Przecietni zostają lekarzami, prawnikami, inzynierami itd a także profesorami. Wśrod profesorow tylko nieliczni są naprawdę ponad przecietni.
      Reszta po studiach parzy kawę w Starbucks. Ci bez studiow parza kawę w McDonald's.
      Oprócz tego są normalni. Ci zostają elekrtykami, hydraulikami i zarabiaja wiecej niż ci po studiach, ktorzy mają dwie lewe rece. Mój sasiad, bardzo uczony nie potrafi żarowki wymienić a wbicie gwoździa to poważna robota.
      America. The land of the free and the home of the brave.
    • borrrka Ciekawe pytanie 25.06.22, 11:41
      Miałem okazję poznać (zawodowo) paru ludzi z listy 100 najbogatszych Polaków.
      Nie za bardzo mi pasowali.
      No, nie chciałbym tak mieć.

      Z drugiej strony, praca za jakieś grosze swiadczy o życiowym nieudacznictwie.
      A bez złudzeń, jeśli marnie zarabiasz, znaczy że cienki jesteś.

      Moim zdaniem najlepsza jest praca konsultanta - kasa za kontakty i wiedzę.
      • polski_francuz Re: Ciekawe pytanie 25.06.22, 16:31
        borrrka napisał:


        " Z drugiej strony, praca za jakieś grosze swiadczy o życiowym nieudacznictwie. Ale bez złudzeń, jeśli marnie zarabiasz, znaczy że cienki jesteś."


        Szanse sie mialo w naszej generacji gdzies do 35 lat. Latwo bylo i o prace i o place do tego wieku. Potem juz bylo trudniej.

        Dodajmy, ze nie kazde pokolenie przezywa to co my: wejscie w zycie za rzadow Gierka, stan wojenny, emigracje...

        PF
    • caesar_pl Re: Jak zarabiac na zycie? 26.06.22, 10:29
      Bo ani państwa ani sektor budowlany nie potrafią wybudować wystarczająco dla wszystkich potrzebujących.
      Podobno na Zachodzie narody sie starzeją i liczba ludności sie zmniejsza.Czyli powinno przybywać wolnych mieszkań po zmarłych.
      Prof. Dr. Günter Buttler w 1993 pisal:W derzeit gut 80 Millionen sinkt die Zahl der Bundesbürger auf 76 Millionen im Jahr 2010 und auf 65 Millionen im Jahr 2030. Auch danach setzt sich der
      Schrumpfungsprozeß mit unvermindertem Tempo fort.
      Google tlumaczy:Prof. Dr. Günter Buttler w 1993 pisal:Obecnie mieszka 80 mln, liczba obywateli niemieckich spadnie do 76 mln w 2010 i 65 mln w 2030.Proces kurczenia się postępuje w niesłabnącym tempie.
      W tej chwili w Niemczech żyje juz 83,2 mln ludzi.Za co ten chłop Günter otrzymaj tytuł profesora?Chyba z przydziału od partii.
      • polski_francuz Re: Jak zarabiac na zycie? 26.06.22, 10:48
        caesar_pl napisał:

        "Bo ani państwa ani sektor budowlany nie potrafią wybudować wystarczająco dla wszystkich potrzebujących. Podobno na Zachodzie narody sie starzeją i liczba ludności sie zmniejsza. Czyli powinno przybywać wolnych mieszkań po zmarłych."

        Eh, Helmut, Helmut, koalicja miala plan budowy 400 tys mieszkan/rocznie ale nie raje dady. Aha, jak ktos umiera to panstwo nie dostaje mieszkania ale blizsi i dalsi spadkobiercy. W koncu imigranci pogonieni przez ruskich gierojow z Syrii w 2015 i z Ukrainy w 2022 tez musza gdzies mieszkac.

        PF

        • caesar_pl Re: Jak zarabiac na zycie? 26.06.22, 11:05
          Piszesz bzdury na poziomie ucznia zawodówki a nibys profesor.W Niemczech 50% mieszkań to mieszkania wynajmowane - prywatne , spółdzielcze i socjalne. Gdy ktoś mieszkający umiera, wprowadza sie na jego miejsce nowy lokator.Ja mieszkam u prywatnego wynajemcy,ktory ma 2 kamienice ale mieszka we własnym domu.Według twojej teorii gdy ja umrę to on odziedziczy swoje czyli moje mieszkanie ?Te domy, lokatorzy i ich czynsze to jego interes i zarobek,capku jeden.Państwo mu jego własne mieszkania weźmie ?A może państwo weźmie prywatnej spółdzielni ,która jest w rekach spółek norweskich,amerykanskich czy kanadyjskich mieszkania gdy najemcy umierają???
              • yabbaryt Re: Jak zarabiac na zycie? 29.06.22, 17:38
                brak własnego mieszkania czyni człowieka bardziej mobilnym. A mobilny człowiek to idealny pracownik. Nie wiąże się z domem i jak znajduje lepsza pracę to zmienia miejsce zamieszkania i wynajmuje nowe mieszkanie. Jak nie miałem domu i rodziny to rynkiem pracy mogła być dla mnie cała Polska i nawet Europa. Jak kupiłem chatę to kombinuję aby mieć robotę maksymalnie 30 minut od domu. Ale jak się ma wąska specjalność zawodową to sprawa wygląda kiepsko.
                • caesar_pl Re: Jak zarabiac na zycie? 29.06.22, 17:57
                  businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/wynajem-a-wlasne-mieszkanie-bogaci-wybieraja-wynajem-my-odwrotnie/z6k1310
                  Prywatyzacja mieszkań spółdzielczych i zakładowych była dobra dla pisiorskiej statystyki ale dal wielu "nowych"właścicieli tragiczna.Naraz okazało sie ze w prywatnych domach i mieszkaniach żyje ok.80% Polaków.U nas na Górnym Śląsku w niedużym miasteczku mieszkania kolejowe zamieniono na własnościowe.Właściciele płacą dalej czynsz jak kiedyś,ale wszelkie reparatury dachu,rurociagow,malowanie klatek schodowych czy ścian budynku to nie płaci juz PKP jak kiedys ale oni sami!To tzw Wspólnota Mieszkaniowa.Wielu mało zarabiających czy emerytów nie ma za co zapłacić mieszkania.Ale sa dumni bo maja "wlasne"ale finansowo "ciasne".Na tym polega ten mieszkaniowy dobrobyt w Polszy - 80% mieszka na swoim a w Niemczech tylko 50%.
        • caesar_pl Re: Jak zarabiac na zycie? 26.06.22, 11:39
          W 83 mln Niemczech sa niecałe 43 mln mieszkań,w 38 mln Polsce tylko 15,3 mln.Czyli w Niemczech jest proporcjonalnie dużo więcej mieszkań niz w Polsce.Może ta sytuacja z tzw brakiem mieszkań w Niemczech była by w Polsce sytuacja wymarzoną?
      • boomerang Re: Jak zarabiac na zycie? 26.06.22, 10:50
        Podobno na Zachodzie narody sie starzeją i liczba ludności sie zmniejsza.Czyli powinno przybywać wolnych mieszkań po zmarłych.

        To w krajach marksistowskich, a w krajach nie-marksistowskich mieszkania po zmarłych przejmują rodziny na zasadzie dziedziczenia.
    • jorl9 Re: Jak zarabiac na zycie? 27.06.22, 19:39
      boomerang napisał:

      > Najlepiej w instytucjach państwowych. Praca tam co prawda mniej płatna, ale lże
      > jsza i na całe życie, dłuższe życie.

      Ja uwazam ze wszystkim walczacym z komuna w Polsce i ktorzy dlatego wyemigrowali wydalbym dozywotny i wazny na calym Swiecie zakaz pracy na panstwowych posadach.
      Ty drogi boom tez przeciez napisales w swoim podaniu o azyl, dzieki ktoremu najpierw mogles siedziec w Europie zapewne w Niemczech, zes walczyl z komuna.
      A komuna to przeciez panstwowe posady dla wszystkich odwrotnoscia jej jest kapitalizm z prywatna gospodarka. I kazdy kto walczyl z komuna czyli z panstwowa gospodarka powinien pracowac w tym o co walczyl czyli kapitalizmie czyli prywatnej gospodarce.
      Ja wiem przy zderzeniu z kapitalizmem o ktory walczyli takie boomy PFy itd okazalo sie ze kapitalizm jest cholernie niewygodny dla looserow ale wlasnie dlatego powinni miec ci bojownicy o kapitalizm z´dozywotnie zakaz pracy w panstwowych gospodarkach. Chcieli niech maja to co chcieli miec.
      Ja po wyjezdzie z komuny do kapitalizmu pracowalem tylko w prywatnej gospodrce. I to mi sie zawsze podobalo mi szlo dobrze. Naturalnie duzo pracy duzo stresu ale i duze zarobki.
      • boomerang Re: Jak zarabiac na zycie? 28.06.22, 00:16
        Połknąłeś haczyk i ostro zareagowałeś na mój sarkazm, który jednak ma podstawy, gdyż praca na posadzie państwowej taka właśnie jest, choć bezproduktywna. Szczytem posad państwowych są posady o które biją się politycy, bo wiedzą że lepszej pracy nie złapią. Kanclerzem Niemiec czy premierem Australii nie zostaje się z ogłoszenia w gazecie.
        Zaznaczam że sam nigdy w życiu nie pracowałem na posadzie państwowej, nie licząc tej wstępnej pracy zaraz po skończeniu studiów w fabryce państwowej w PRLu.

        Ty drogi boom tez przeciez napisales w swoim podaniu o azyl, dzieki ktoremu najpierw mogles siedziec w Europie zapewne w Niemczech, zes walczyl z komuna.
        Australia takich zeznań nie wymagała i dlatego tu wylądowałem, a nie w USA.

        Ja po wyjezdzie z komuny do kapitalizmu pracowalem tylko w prywatnej gospodrce. I to mi sie zawsze podobalo mi szlo dobrze. Naturalnie duzo pracy duzo stresu ale i duze zarobki.
        Okupiłeś to prostatą i pewnie podagrą i teraz musisz zażywać tadalafil, bo sildenafil już za słaby dla ciebie, zanim trafisz z kobietą do łóżka.
    • engine8 Re: Jak zarabiac na zycie? 28.06.22, 21:41
      www.indeed.com/career-advice/finding-a-job/top-100-highest-paying-jobs#:~:text=Here%20is%20a%20look%20at%20the%20top%20100,National%20average%20salary%3A%20%24351%2C827%20per%20year%202.%20Anesthesiologist
      • polski_francuz Re: Jak zarabiac na zycie? 29.06.22, 08:30
        engine8 napisał(a):

        "> www.indeed.com/career-advice/finding-a-job/top-100-highest-paying-jobs#:~:text=Here%20is%20a%20look%20at%20the%20top%20100,National%20average%20salary%3A%20%24351%2C827%20per%20year%202.%20Anesthesiologist"

        Interesujace, choc ciut amerykanskie. Zarobki lekarzy sa u was ogromne. Moj lekarz skarzyl mi sie niedawno, ze jest coraz mniej chetnych na studia medyczne. Inna sprawa, ze we Francji sate studia kiepsko zorganizowane (bo mozna stracic rok czasu). Poza tym tabela jest pewne z czasow przed korona. Dzisiaj zawody zwiazane z medycyna so chyba mniej popularne?

        Zarobki dla programistow (czy zblizonych zawodow) sa i w Europie bardzo dobre.

        Pozdro

        PF
        • boomerang Re: Jak zarabiac na zycie? 29.06.22, 09:02
          Moj lekarz skarzyl mi sie niedawno, ze jest coraz mniej chetnych na studia medyczne.

          No to chyba lepiej dla niego - nie przybędzie mu konkurencji, no chyba że on lekarz na posadce państwowej.
        • engine8 Re: Jak zarabiac na zycie? 29.06.22, 22:00
          Alez skad... Medycyna jeszcze bardziej popularna bo mozna mniej robic i brac ta sama kase.... Kiedys aby zarabiac trzeba bylo siedziec w gabinecie - teraz mozna leczyc przez telefon..

          Nasze zarobki w IT sa OK.. Jak syn sie zastanawial to mu poradzilem "skoncz IT bo to ci gwarantuje niezla prace i niezla emryture a potem dodaj do tego co tylko chcesz"..
          A poniewaz na uczelni mieli kierunek IT (Information Technology) na wydziale inzynieryjnym oraz MIT na wydziale biznesu wiec mu poradzilem MIT (Management information technology) poniewaz zawsze bedzie mogl pracowac w IT ale bedzie szefem tego co skonczyl IT na wydziale inzynieryjnym.... I tak dokladni jest
          I nic wiecej nie dodal bo mowi ze po co skoro IT mu zapewni dostatnie zycie.
          Praca w przemysle bije ta w medycynie bo jak lekarze powie "ooops" to zwykle znaczy sprawa w sadzie a jak programista powie ooops tzn trzeba poprawic fragment programu... a co najwyzej bezpiecznik polecial.:)
          Co sie zmienilo od moich czasow to to ze my wymyslalismy technologie i ja realizowalismy a obecnie ta druga czesc robi sie Chinach. Pamietam jeszcze latach 80 tych i 90 tych japonscy koledzy mwili ze u nich wazniejszy w hierarchii byl inzynier produkcji od developera to kazdy moze wymyslac cuda ale sprobuj to zrobic dobrze i tanio.
    • felusiak1 Re: Jak zarabiac na zycie? 29.06.22, 19:39
      Udać się na zasiłek i narzekać da swoją dolę. Po latach z zasiłku przejść na emeryturę i opowiadać wszystkim jak cięzko się pracowało.
      A w Stanach zrobić doktorat z socjologii i zatrudnić się jako profesor od gender i rasizmu na uniwersytecie. Gwarantowane piniadze za nic.
    • prze.nick Re: Jak zarabiac na zycie? 01.07.22, 20:03
      Słuchałem niedawno audycji w której James Barrat mówił AI. Wygląda na to że wiele zawodów przejmą wkrótce roboty i sztuczna inteligencja a ludziom zostaną tylko te zawody gdzie będzie potrzebna spora kreatywność.
      • polski_francuz Re: Jak zarabiac na zycie? 01.07.22, 22:16
        prze.nick napisał:

        "Słuchałem niedawno audycji w której James Barrat mówił AI. Wygląda na to że wiele zawodów przejmą wkrótce roboty i sztuczna inteligencja a ludziom zostaną tylko te zawody gdzie będzie potrzebna spora kreatywność."

        Jeden z problemow z tym zwiazanym jest ekonomia. Czyli jak ludzie beda zarabiac na zycie. I jak sie spoleczenstwo (a w nim klasy mniej zarabiajace) do tego dostosuja.

        PF
        • prze.nick Re: Jak zarabiac na zycie? 01.07.22, 22:58
          Największym problemem rządzących jest stworzenie nowego systemu kompletnej kontroli ludzi. Klaus Schwab z World Economic Forum już wiele razy mówił jak do tego doprowadzić korzystając z niepowtarzalnej szansy jaką dała pandemia. Promuje między innymi transhumanizm czyli tak naprawdę tworzenie z ludzi cyborgów. Poza tym nie będziemy mieć niczego i będziemy szczęśliwi - najdalej do 2030 roku - wedle usuniętych już z oficjalnych dokumentów wcześniejszych ulotek WEF.
          Jedynie Ida Auken Danii wciąż wali prosto z mostu - twitter.com/wef/status/813869325635424256
    • car_fox Re: Jak zarabiac na zycie? 01.07.22, 22:17
      Pracownicy Fejsbuka beda sie teraz martwic jak zarabiac na zycie bo szef im powiedzial ze ida ciezkie czasy i zwalniac nie beda ale im tak podkreca wymagania ze sami sie beda zwalniac...... A to juz graniczy z bezczelnoscia?

      Pushing Employees Out

      Besides cutting hiring, Zuckerberg has found another way to cut costs: pushing current employees out. To do this, Meta will set aggressive performance goals that will be difficult for some employees to achieve.

      "Realistically, there are probably a bunch of people at the company who shouldn't be here," the chief executive said.

      "Part of my hope by raising expectations and having more aggressive goals, and just kind of turning up the heat a little bit, is that I think some of you might decide that this place isn't for you, and that self-selection is OK with me," he added.


      www.thestreet.com/technology/mark-zuckerberg-has-an-original-idea-to-get-rid-of-employees?puc=yahoo&cm_ven=YAHOO

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka