Dodaj do ulubionych

Widziane akademickimi oczyma

06.07.22, 18:44
Profesor stosunków miedzynarodowych Uniwersytetu Columbia w wywiadzie dla NPR:

To co sie wydarzylo od ruskiej inwazji jest nieslychane. Nigdy i w żadnej sprawie nie bylo takiego zjednoczenia szeroko rozumianego zachodu. Do NATO wstepują kraje, ktore prawdopodobnie nie wstapilyby gdyby nie inwazja, w posiedzeniach NATO biorą udział państwa Pacyfiku (Japonia, NZ, Australia, Korea Pd), bo nastapilo uswiadomienie sobie ze bezpieczenstwo jest niepodzielne, i ze nie mozna zapewnic bezpieczenstwa na Pacyfiku bez bezpieczenstwa w Europie.

Nastapilo calkowite i nieodwracalne juz zerwanie z rosyjskimi weglowodorami - w Europie maja miejsce gigantyczne inwestycje w nowe technologie energetyczne, oraz szukanie innych źródeł zaopatrzenia w energię, nastapilo też odnowienie zainteresowania energią nuklearną. I że Putin o tym wie. Krótkookresowo Europa zwieksza swoje zużycie paliw kopalnych, ale średnio- i długoterminowo, dzieki ruskiej napaści na Ukrainę nastąpił wyraźny zwrot w kierunku niekopalnych źródeł energii, jako sposobu na uniezależnienie sie od Rosji.

Nikt nie kwestionuje barbarzyństwa ruskiej napaści. Nikt nie mówi tego głośno jak Churchil w 1947 roku, ale zapadla juz nowa żelazna kurtyna i rozpoczela sie nowa zimna wojna z Rosją z duzym potencjałem na wojnę gorącą

Kilku amerykańskich kolejnych prezydentów próbowało nakłonić niektóre kraje europejskie do zwiekszenia wydatków obronnych i wzięcia na siebie wiekszego ciężaru wlasnej obrony. To co nie udało sie w tym względzie Waszyngtonowi przez kilka dziesiecioleci, Putinowi udało się spowodować z dnia na dzień.

Według niego, takiego obrotu sytuacji skutkiem ruskiej napasci zbrojnej, nie spodziewał sie przed 24 lutego nikt, ani na zachodzie, ani na wschodzie.
Obserwuj wątek
    • europitek Re: Widziane akademickimi oczyma 06.07.22, 21:32
      bmc3i napisał:
      > Według niego, takiego obrotu sytuacji skutkiem ruskiej napasci zbrojnej, nie sp
      > odziewał sie przed 24 lutego nikt, ani na zachodzie, ani na wschodzie.

      I to jest główny problem, że świat zachodni prowadzi politykę reaktywną. W dodatku silnie zideologizowane euromatoły cały czas forsują polityki nie adekwatne do dzisiejszej sytuacji. Przykładem choćby aktualna sytuacja w holenderskim rolnictwie i przy dalszym forsowaniu przez eurokrację starych pomysłów.
      • bmc3i Re: Widziane akademickimi oczyma 06.07.22, 21:44
        europitek napisał:

        > bmc3i napisał:
        > > Według niego, takiego obrotu sytuacji skutkiem ruskiej napasci zbrojnej,
        > nie sp
        > > odziewał sie przed 24 lutego nikt, ani na zachodzie, ani na wschodzie.
        >
        > I to jest główny problem, że świat zachodni prowadzi politykę reaktywną. W doda
        > tku silnie zideologizowane euromatoły cały czas forsują polityki nie adekwatne
        > do dzisiejszej sytuacji. Przykładem choćby aktualna sytuacja w holenderskim rol
        > nictwie i przy dalszym forsowaniu przez eurokrację starych pomysłów.


        Tak zawsze jest. Tak bylo i przed 2wś, bo owczesne kraje demokratyczne nie mogly nie łamiac demokracji, podjąc pierwsze agresywnych kroków wobec dyktatur. Koniec konców jednak, dyktatury potrafia szybciej sie zmobilizować - bo nie musza liczyć sie z nikim, ale ostatecznie zawsze przegrywają
        • europitek Re: Widziane akademickimi oczyma 07.07.22, 00:11
          bmc3i napisał:
          > Tak zawsze jest.

          Tak zawsze było i to powinno się zmienić. Jeśli nie to trzeba polikwidować wszelkie instytuty i think tanki politologiczne, bo to tylko strata pieniędzy i zero korzyści. A jeśli te instytucje ostrzegały, a ich nie słuchano to upublicznić listę tych ostrzeżeń i ich adresatów, których należy "docenić" zakazem pełnienia funkcji publicznych powyżej sołtysa.
          Co do pierwszeństwa w podejmowaniu agresywnych kroków to jest to już nieaktualne, co widać na przykładzie Ukrainy. Okazuje się, że jednak można ruszyć się sprzed telewizorów i podjąć sankcje, które nie są przecież przyjacielskim poklepywaniem po ramieniu.

          Nie ma dobrego usprawiedliwienia dla zaniechań, dyletanctwa i głupoty na politycznych szczytach władzy.
          • bmc3i Re: Widziane akademickimi oczyma 07.07.22, 00:16
            Think tanki sa z reguły prywatne, nie mozesz wiec ich polikwidować. Raczej nakazać politykom sluchać je. Ale w tych tankach, pracuja zwykle tacy sami ludzie jacy jeżdżą stalowymi tankami i skladają karty wyborcze w urnach.
      • bmc3i Re: A Widziane moimi akademickimi oczami: 07.07.22, 00:18
        j-k napisał:

        > bmc3i napisał:
        > > Nastapilo calkowite i nieodwracalne juz zerwanie z rosyjskimi weglowodora
        > mi
        >
        >
        > to jest niewykonalne.


        Wykonalne wykonalne. Zamiast weglowodorów, przyszloscia jest zwykły wodór, ktorego mamy nieprzebrane zasoby.
        • j-k i znowu dziecinada 07.07.22, 15:12
          bmc3i napisał:
          > Wykonalne wykonalne. Zamiast weglowodorów, przyszloscia jest zwykły wodór, ktor
          > ego mamy nieprzebrane zasoby.


          I znowu dziecinada.
          a przy pomocy jakiej energii pozyskasz ten wodor ?
          bo on luzem na Ziemi nie wystepuje - tylko w postaci zwiazanej - w wodzie (H2O), lub np. metanie (CH4)

          Wiatraki, fotowoltaika, czy energia atomowa ?

          - no to buduj te instalacje - a nie zaslaniaj sie marzeniami.

          Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
          chemik i ekonomista.
          • bmc3i Re: i znowu dziecinada 07.07.22, 15:15
            j-k napisał:

            > bmc3i napisał:
            > > Wykonalne wykonalne. Zamiast weglowodorów, przyszloscia jest zwykły wodór
            > , ktor
            > > ego mamy nieprzebrane zasoby.
            >
            >
            > I znowu dziecinada.
            > a przy pomocy jakiej energii pozyskasz ten wodor ?


            Takiej samej jaka potrzebna jest do wydobycia weglowodorów.


            > bo on luzem na Ziemi nie wystepuje - tylko w postaci zwiazanej - w wodzie (H2O)
            > , lub np. metanie (CH4)
            >
            > Wiatraki, fotowoltaika, czy energia atomowa ?


            Przeciw atomowej też coś masz?
            • j-k Re: i znowu dziecinada cd. 07.07.22, 16:10
              bmc3i napisał:
              > Takiej samej jaka potrzebna jest do wydobycia weglowodorów.

              ty naprawde ignorant jestes.

              zeby uzyskac wodor z wody potrzeba tyle energii ile uzyskuje sie ze spalania wodoru na wode.

              - czyli - bardzo duzo.

              taka iloscia energii na skale masowa cywilizacja dzis nie dysponuje.

              wydobycie weglowodorow z ziemii - to 5 % tej ilosci energii

              PS. jestem na tym forum zapieklym zwolennikiem energii atomowej - tylko jedna elektrownia atomowa - 2 tys MW

              kosztuje 10 mld US $ - a buduje sie ja minimum 10 lat.





              > > bo on luzem na Ziemi nie wystepuje - tylko w postaci zwiazanej - w wodzie
              > (H2O)
              > > , lub np. metanie (CH4)
              > >
              > > Wiatraki, fotowoltaika, czy energia atomowa ?
              >
              >
              > Przeciw atomowej też coś masz?
              • yabbaryt Re: i znowu dziecinada cd. 07.07.22, 17:47
                ty naprawde ignorant jestes.
                Potwierdzam , nie wiem jak ten gośc skończył liceum bo juz tam uczą, że perypetum mobile jest niemożliwe.

                zeby uzyskac wodor z wody potrzeba tyle energii ile uzyskuje sie ze spalania wodoru na wode.
                potrzeba zncznie wiecej energii - jakies 40% wiecej niz wynika to z energii spalania. Mam tu na myśli elektrolizę wody. Gdzies widziałem te dane. Teoretycznie można ten prąd uzyskac z wiatraków ale jak sie policzy całosciowo to bedzie proces mało opłacalny energetycznie.
                • bmc3i Re: i znowu dziecinada cd. 07.07.22, 20:28
                  yabbaryt napisał:

                  > ty naprawde ignorant jestes.
                  > Potwierdzam , nie wiem jak ten gośc skończył liceum bo juz tam uczą, że perype
                  > tum mobile jest niemożliwe.
                  >
                  > zeby uzyskac wodor z wody potrzeba tyle energii ile uzyskuje sie ze spalania
                  > wodoru na wode.

                  > potrzeba zncznie wiecej energii - jakies 40% wiecej niz wynika to z energii spa
                  > lania. Mam tu na myśli elektrolizę wody. Gdzies widziałem te dane. Teoretycznie
                  > można ten prąd uzyskac z wiatraków ale jak sie policzy całosciowo to bedzie pr
                  > oces mało opłacalny energetycznie.

                  Juz zacto w podstawówce uczą, ze latanie nie bylo kiedys mozliwe dla stworzeń innych niż ptaki, natomiast skutkiem rozwoju naukowo technicznego ludzie nie tylko dzis latają, ale i lataja w kosmos. W liceum za to uczą, ze wydajność energetyczna wspolczesnych opartych na wodorze ogniw paliwowych, wynosi ponad 90%, podczas gdy wydajnosc energetyczna silników spalinowych nie zbliża sie nawet do 50%
                  • stefan4 Re: i znowu dziecinada cd. 07.07.22, 23:51
                    bmc3i:
                    > wydajność energetyczna wspolczesnych opartych na wodorze ogniw paliwowych, wynosi ponad 90%, po
                    > dczas gdy wydajnosc energetyczna silników spalinowych nie zbliża sie nawet do 50%

                    OK, od chwili, kiedy masz w jednym zbiorniku ropę a w drugim wodór. Jednak musisz ten wodór jakoś skądś uzyskać. Jeśli chcesz to zrobić przez elektrolizę wody, to musisz włożyć w tą elektrolizę więcej energii, niż potem z niej uzyskasz przez spalanie wodoru. Więcej o straty po drodze.

                    Cały cykl
                        woda   →(elektroliza)→   wodór i tlen   →(spalanie)→   woda
                    nie może produkować ekstra energii, bo to istotnie dawałoby perpetuum mobile.

                    Wodór otrzymywany z elektrolizy wody może służyć jako magazyn energii (po pokonaniu problemów czysto technicznych), ale nie jako jej źródło.

                    - Stefan
                    • bmc3i Re: i znowu dziecinada cd. 08.07.22, 00:10
                      Jak sam zauwazyleś, po pokonaniu problemów czysto technicznych. Ktorych pokonanie jest tylko kwestia pieniedzy na badania i samych badań. To kwestia technologiczna, a nie fizyczna.

                      Natomiast kilkakrotnie wyzsza wydajność energetyczna ogniw paliwowych, od wydajnosci silnikow spalinowych jest kwestią fizyki i chemii, a nie technologii. Zadne pieniadze nie pozwolą silnikom spalinowym osiagnac wydajności fuel cells. Nie mowiac o innych zaletach tych ostatnich.
                      • j-k dziecia dziecinada cd. 08.07.22, 00:38
                        wodor moze sluzyc, jako transport- transporter energii - ale nie jako jej zrodlo.?

                        dalej nie rozumiesz, ze czystego wodoru w przyrodzie nie ma , a wytworzenie go wymaga olbrzymich ilosci
                        energii - ktore trzeba skads wziac ?

                        Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                        chemik i ekonomista
                      • stefan4 wodór 08.07.22, 10:47
                        bmc3i:
                        > Jak sam zauwazyleś, po pokonaniu problemów czysto technicznych.

                        Zauważyłem, że do magazynowania energii w wodorze trzeba pokonać problemy techniczne. A co do produkcji energii z wodoru, o której Ty wydajesz się mówić, zauważyłem i nadal zauważam, że to jest nie do pokonania z powodów fizycznych, o ile naszym źródłem wodoru ma być elektroliza wody.

                        Co do magazynowania energii w wodorze, to głównym problemem technicznym jest opłacalność ekonomiczna. Przecież to nie jest jedyny sposób magazynowania energii, jaki znamy. Wodór musiałby tamte inne pokonać opłacalnością. Na razie nie wiemy, czy mu się to uda.

                        - Stefan
                      • stasi1 Re: i znowu dziecinada cd. 11.07.22, 09:37
                        Ale nawet w tych samych wodorowych ogniwach wodór nie występuje w postaci czystej. Więc raczej z wodorem nie będzie tak że jedziesz, brakuje ci paliwa, więc zajeżdżasz na stację. Po zapłacenia za 10 minut ponownie na drodze

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka