Dodaj do ulubionych

Wiek lidera a poczatek wieku

06.08.22, 09:08
Na poczatku XXI wieku wielu jest na swiecie liderow politycznych starszawych. Liderzy amerykanscy czy republikanie czy demokraci dochodza do 80 lat. Liderowi rosji stuknie w tym roku 70 lat. W koncu, lider Polski ma 73 lata.

Co zlego w dojrzalym wieku? Ano zyje sie troche przeszloscia. Amerykanscy liderzy pamietaja lata amerykanskiej dominacji swiata i nie miesci sie im w glowie, ze urosl nowy gigant ekonomiczny i polityczny - Chiny. Lysawy blondyn zapamietal, ze jego kraj dominowal nad Europa centralna i stawial sie dzielnie Stanom. W koncu, co pamieta lider Polski? Ano pamieta pewnie czasu jednopartyjnego komunizmu i stara sie o zepchniecie opozycji w niewaznosc polityczna.

Co w tym zlego? Ano, chcac, niechcac przypomina sie poczatek XX wieku i chec uregulowania politycznych i geopolitycznych dlugow XIX wieku, ktora sie skonczyla wielka wojna. I ta wojna zaczeta w 1914 roku byla pierwsza wojna swiatowa.

Czy mlodzi liderzy sa lepsi? Ano coz, Francja ma 40-latka na czele. Ale energia naszego lidera idzie troche w slowa bardziej niz w czyny. Arogancja mu tez niezbyt pomaga w polityce? I moze radzi sie tez o wiele starszej zony?

Wniosek? Ano moze dac wiecej szans troche mlodszym liderom? I liczmy na przezycie poczatku wieku. Pozniej bedzie juz lepiej:).

PF
Obserwuj wątek
    • borrrka Polemizowałbym 06.08.22, 09:27
      Lata młodości kojarzą mi się z gerontokracją kremlowską, Reganem, Franco.
      O Gomułce nie wspominam, bo to namiestnik, nie lider.

      To nie jest kwestia wieku, lecz cech charakteru.
      Może urazów w dlugim życiu, jak w wypadku Putina, czy naszego ukochanego naczelnika:)
      • polski_francuz Inna inszosc 06.08.22, 20:20
        borrrka napisał:

        " Lata młodości kojarzą mi się z gerontokracją kremlowską, Reganem, Franco. O Gomułce nie wspominam, bo to namiestnik, nie lider."


        Wowczas, nie bylo tak wielkich zmian jak teraz. Reagan nie mial Chin jako rywala. To chyba zreszta on tam pojechal jako pierwszy prezydent by nawiazywac stosunki dyplomatyczne.

        Dzisiejsi wiekowi chca mentalnie wrocic do lat mlodosci. Bo byla spokojniejsza i inna od szybko zmieniajacej sie terazniejszosci.

        PF
    • boomerang Re: Wiek lidera a poczatek wieku 06.08.22, 09:36
      Młodzi wychowani na grach komputerowych się nie nadają.
      • borrrka Naczelnika znowu trzeba było schować 06.08.22, 09:59
        Za siedmioma morzami nie widzicie tego, ale naczelnik tak się kompromitował na spotkaniach, że musieli go wycofać z kampanii.
        Problemy polskie sprowadził do rechotu na temat zmiany płci.
        • borrrka Ale to nie gry komputerowe:) 06.08.22, 10:02
          To czynnik biologiczny.
          Upływ lat.
        • buldog2 Re: Naczelnika znowu trzeba było schować 06.08.22, 10:06
          Może to czynnik biologiczny, nie wiem, ale nie kwestia wieku. Teraz zaczął sobie pozwalać jeszcze więcej, bo czuje się bogiem. A otoczenie przytakuje.
          • borrrka Niezbornie opowiada 06.08.22, 10:09

            Właściwie przeczy mojej tezie, że wiek nie ma znacznia.
            Nie ma, pod warunkiem zachowania sprawności umysłowej.
            • buldog2 Re: Niezbornie opowiada 06.08.22, 10:20
              No to tyle sprawności, żeby knuć i tak rządzić to ma. Ile miał tyle ma. I bardziej pomaga mu nie jakaś fikcyjna "genialność", co brak wszelkich zasad i ograniczeń w kłamstwach. Tyle że z czasem napotyka opór nie w samych umysłach, co w rzeczywistości (inflacja, brak pieniędzy itd.), czego zasłonić kłamstwem się nie da.
              • borrrka Sam cynizm nie wystarczy 06.08.22, 11:58
                Powtórzę opowiadaną wielokrotnie anegdotę.
                Naczelniki mieszkały otoczone hołotą z baraków dla bezdomnych.
                I korzystając z pewnej (nazwijmy to 'inteligenckiej") przewagi, mamipulowały dziećmi na podwórku.
                Ale do czasu - w końcu dzieci wzięły się za naczelników.
                Dziś nawet ostatni absolwent pińćset+ dostaje rachunki za energię i chwyta go, ja zwykł mawiać mój kapral z MON-u, kórwica:)
    • de_oakville Re: Wiek lidera a poczatek wieku 06.08.22, 13:15
      polski_francuz napisał:

      > Co zlego w dojrzalym wieku? Ano zyje sie troche przeszloscia. Amerykanscy lider
      > zy pamietaja lata amerykanskiej dominacji swiata i nie miesci sie im w glowie,
      > ze urosl nowy gigant ekonomiczny i polityczny - Chiny.

      Ten nowy gigant jest bardzo pracowity i bardzo ambitny, rowniez bardzo zdolny, z tym ze w duzym stopniu kopiuje i malpuje zarowno technologie jak i inne osiagniecia wypracowane przez Zachod, zarowno USA jak i Europe. Czy "dubler" wykonujacy na scenie na przyklad przeboje Lennona moze byc kiedys lepszy od samego Lennona? Z pewnoscia moze, bo nie ma ludzi niezastapionych. A jezeli dysponuja w dodatku kilkoma "dublerami" Lennona naraz, to moga zagluszyc scene dzwiekiem kilku gitar naraz. Drugiego "Imagine" jednak nie skomponuja. Zobaczymy jak sie zakonczy ta "konkurencja" i czy jest przesadzone, ze gora beda Chiny (zwlaszcza w stosunku do USA i Europy razem).
      • stasi1 Re: Wiek lidera a poczatek wieku 06.08.22, 17:24
        Pewnie w stosunku do usa i Europy to będzie trochę w tyle. Ale patrząc jakk Rosja robi w konia Europę choć sama ma tylko 10% gospodarki UE to wychodzi że Chiny będą tworzyć świat
      • polski_francuz Ciag na bramke 06.08.22, 20:28
        de_oakville napisał:

        " Ten nowy gigant jest bardzo pracowity i bardzo ambitny, rowniez bardzo zdolny, z tym ze w duzym stopniu kopiuje i malpuje zarowno technologie jak i inne osiagniecia wypracowane przez Zachod, zarowno USA jak i Europe."

        Odpowiem historycznie i z pola R&D.

        Historycznie to Niemcy od polowy XIX wieku tez zrzynali jak mogli od owczesnego giganta technologii : UK. I ich, z czasem, przescigneli.

        W latach 90 rozmawialem z redaktorem naczelnych naszego najwazniejszego czasopisma fachowego (Anglika wlasnie). Opowiadal mi, ze Chinczycy wysylali artykulu by sie uczyc z recenzji. Dzisiaj wiekszosc opublikowanych artykulow jest rodem z Chin. Dadam, ze bylo bardzo duzo studentow na MSc I PhD, ktorzy robuli swoje dyplomy i wracali di Chin, aby pracowac.

        Maja ciag na bramke. Poki co, przynajmniej.

        PF
        • boavista4 Re: Ciag na bramke 06.08.22, 21:03
          Pozdrowienia dla Igora!
        • boomerang Re: Ciag na bramke 06.08.22, 22:46
          Tekst linku
        • de_oakville Re: Ciag na bramke 06.08.22, 22:46
          polski_francuz napisał:

          > de_oakville napisał:

          > Historycznie to Niemcy od polowy XIX wieku tez zrzynali jak mogli od owczesnego
          > giganta technologii : UK. I ich, z czasem, przescigneli.

          Na konkurencyjnosc USA w przeszlosci zlozyly sie polaczone zdolnosci wielu narodow: Anglikow, Niemcow, Wlochow, Skandynawow oraz przybyszy z innych krajow. Polakow rowniez. Nie zapominajmy o Żydach, majacych zawsze wklad nieporownywalnie wiekszy od ich procentowej liczebnosci. A Niemcow w wojowaniu z reszta swiata zgubil ich fanatyzm i arogancja. Fanatyzm i arogancja byly zawsze przeszkoda na drodze do osiagniecia swiatowej hegemonii. A Anglicy wladajac kiedys "polowa swiata" byli mniej aroganccy niz Niemcy, ktorzy osiagneli hegemonie tylko na kontynencie. Panstwo Srodka" staje sie wlasnie coraz bardziej aroganckie na naszych oczach..
          • polski_francuz Arogancja Francja 07.08.22, 09:08
            de_oakville napisał:

            "A Anglicy wladajac kiedys "polowa swiata" byli mniej aroganccy niz Niemcy, ktorzy osiagneli hegemonie tylko na kontynencie. Panstwo Srodka" staje sie wlasnie coraz bardziej aroganckie na naszych oczach."

            No, coz co do Niemiec czy Anglii to masz racje. Co do Chin? Niezbyt widze te rosnaca arogancje. Sadze raczej, ze sie "historycznie mszcza" za ponizenie wojny opiumowej i ich upadku sprzed wieku czy dwoch.

            Co prawda represje na Ujgurach sa godne potepienia. I wladza dyktatorska tez niezbyt godna poparcia.

            PF
            • de_oakville Re: Arogancja Francja 07.08.22, 11:42
              polski_francuz napisał:

              > Sadze raczej, ze sie "historycznie mszcza" za ponizenie wojny
              > opiumowej i ich upadku sprzed wieku czy dwoch.

              A wiec zamiast myslec tylko o przyszlosci "mszcza" sie za przeszlosc. Powinni sie uczyc od Europy (Niemiec i Francji), ktorym "lancuch zemst" nie przyniosl nigdy nic dobrego. W roku 1806 Napoleon rozgromil armie pruska pod Jena do tego stopnia, ze nie mogla sie ona podniesc z upadku przez dwa pokolenia. Taki zolnierz napoleonski, ktory wkraczal do Berlina w roku 1806 i mial 20 lat musial urodzic sie w roku 1786. Zemsta Prus nastapila w roku 1871, kiedy to z kolei oni wkroczyli do Paryza po rozgromieniu armii francuskiej pod Sedanem, wtedy dziala Kruppa byly wazniejsze od zolnierskiej brawury. Taki francuski "wiarus" z 1806 roku musialby wtedy liczyc 85 lat. Nie wiem czy w tamtych czasach ludzie zyli tak dlugo, ale ktos z nich mogl dozyc tej "pociechy". Kolejny "rewanz" tym razem na korzysc Francji nastapil w latach 1918/19 - Traktat Wersalski. Pewna wiekowa mieszkanka Wersalu, ktora widziala i pamietala aroganckich Prusakow w swoim miescie w roku 1871 pragnela zobaczyc podpisanie kleski Niemiec w Sali Lustrzanej. Wpuszczono ja wyjatkowo na te sale, choc bylo to niezgodne z przyjetymi regulami. Odetchnela z ulga. Nastepny "rewanz" tym razem na korzysc Niemiec nastapil w roku 1940. Ile nieszczesc musialo nastapic zanim Francuzi i Niemcy doszli do wniosku, ze lepiej wspolpracowac dla wspolnego dobra niz "brac sie za lby". Wiele innych narodow na swiecie, niestety, nie zmadrzalo az do tego stopnia. Ale Chinczykow zawsze uwazalem za uprzejmy i madry narod.
            • de_oakville Ilu noblistow dorobily sie Chiny? 07.08.22, 11:49
              Stany - 383, Wielka Brytania - 132, Niemcy - 108, Francja - 68 ... Polska - 19... Chiny - 6

              Pewnie niesprawiedliwie i glownie dlatego, ze w Sztokholmie i w Oslo, gdzie rozdaja te nagrody jest zbyt daleko do Chin, zeby je wyraznie dostrzec. Ale cos w tym jednak jest.

              Rank Country Nobel Laureates
              1 United States 383
              2 United Kingdom 132
              3 Germany 108
              4 France 68
              5 Sweden 32
              6 Russia/ Soviet Union 31
              7 Switzerland 28
              8 Japan 28
              9 Canada 27
              10 Austria 22
              11 Netherlands 21
              12 Italy 20
              13 Poland 19
              14 Denmark 13
              15 Hungary 13
              16 Norway 13
              17 India 12
              18 Australia 12
              19 Israel 12
              20 Belgium 11
              21 Ireland 11
              22 South Africa 10
              23 Spain 8
              24 Czech Republic 6
              25 Ukraine 6
              26 China 6

              • szwampuch58 Re: Ilu noblistow dorobily sie Chiny? 07.08.22, 11:58
                Poland 19 ????......policzyli Slazakow do Polski a to jest kretynstwo
                • de_oakville Re: Ilu noblistow dorobily sie Chiny? 07.08.22, 17:01
                  szwampuch58 napisał:

                  > Poland 19 ????......policzyli Slazakow do Polski a to jest kretynstwo
                  >

                  Skopiowalem z "Wikipedii", ale cos mi sie tez nie zgadzalo z ta 19-tka. Nie moglem sie az tylu doliczyc. Rzeczywiscie wyglada na to, ze to sa wszyscy pochodzacy z obecnych ziem polskich, nawet z tych, ktore przed 1945 nalezaly do Niemiec.
                  • boomerang Re: Ilu noblistow dorobily sie Chiny? 08.08.22, 00:12
                    Jest 19 nagród dla Polski. Wszystko się zgadza. Połowa z nich wyznania mojżeszowego, ale też i jeden antysemita (Reymont). Ślązaków nie zauważyłem.
                    en.wikipedia.org/wiki/List_of_Polish_Nobel_laureates
                    • boomerang Re: Ilu noblistow dorobily sie Chiny? 08.08.22, 00:18
                      Tylko nie rozumiem dlaczego Henrykowi Sienkiewiczowi zmieniono nazwisko na Maciej Ludwig.
                • boomerang Re: Ilu noblistow dorobily sie Chiny? 07.08.22, 23:20
                  Potrafisz wymienić choć 1 Ślązaka z Nagrodą Nobla?
    • tw52 Re: Wiek lidera a poczatek wieku 06.08.22, 21:24
      To zależy jakie ma się doświadczenia kilkudziesięciu lat, życiowe i polityczne. Biden ma w polityce międzynarodowej z uwzględnieniem Europy, Putin w organizacji mafijnej, Kaczyński w knowaniu, dzieleniu i rozgrywaniu ludzi bardziej od niego utalentowanych i pracowitych
      • polski_francuz Re: Wiek lidera a poczatek wieku 07.08.22, 09:11
        tw52 napisał:

        " To zależy jakie ma się doświadczenia kilkudziesięciu lat, życiowe i polityczne. Biden ma w polityce międzynarodowej z uwzględnieniem Europy, Putin w organizacji mafijnej, Kaczyński w knowaniu, dzieleniu i rozgrywaniu ludzi bardziej od niego utalentowanych i pracowitych"


        Masz racje, ze doswiadczenie tez sie liczy. I co do Bidena dodalbym, ze byl zawsze w drugim szeregu a teraz go postawiono nagle w pierwszym. I, jak ten cykor, wysyla starszawa kobite na front by zaczac wojne z Chinami...

        PF
        • de_oakville Re: Wiek lidera a poczatek wieku 08.08.22, 09:57
          polski_francuz napisał:

          > Masz racje, ze doswiadczenie tez sie liczy. I co do Bidena dodalbym, ze byl zaw
          > sze w drugim szeregu a teraz go postawiono nagle w pierwszym. I, jak ten cykor,
          > wysyla starszawa kobite na front by zaczac wojne z Chinami...

          Przeciez to wlasnie Chiny zachowuja sie agresywnie i tak jakby chcialy tej wojny. A jezeli chca, to beda ja mialy, predzej czy pozniej. Potulnosc i uleglosc tylko rozzuchwala.
          • polski_francuz Re: Wiek lidera a poczatek wieku 08.08.22, 10:51
            de_oakville napisał:


            " Przeciez to wlasnie Chiny zachowuja sie agresywnie i tak jakby chcialy tej wojny. A jezeli chca, to beda ja mialy, predzej czy pozniej. Potulnosc i uleglosc tylko rozzuchwala."


            Gdzies czytalem, ze Taiwan jest chinski od kilkudziesieciu lat i byl chyba japonski przedtem. A wic dla Chin to nie jest konfrontacja miedzu komunistami a liberalami chinskimi ale tez gest/akt partiotyzmu chinsko chinskiego.

            Ale to troche daleko od Europy i niezbyt latwo to zrozumiec. W koncu pomowmy o akcie Pelosi. Byla to troche prowokacja a prowokacje niezbyt sie da szanowac. Przypmina sie zaraz "radiostacja gliwicka" i jej podobne akty draznienia przeciwnika.

            PF
            • tuttifrutti1234 Re: Wiek lidera a poczatek wieku 08.08.22, 11:42
              polski_francuz napisał:

              W koncu pomowmy o akcie Pelosi. Byla to troche prowokacja a prowokacje niezbyt sie da szanowac. P
              > rzypmina sie zaraz "radiostacja gliwicka" i jej podobne akty draznienia przeciw
              > nika.



              trzeba mieć mózg gładki jak pupa niemowlaka, żeby przyrównywać wizytę Pelosi z prowokacją gliwicką
            • de_oakville Re: Wiek lidera a poczatek wieku 08.08.22, 12:26
              polski_francuz napisał:

              > Gdzies czytalem, ze Taiwan jest chinski od kilkudziesieciu lat i byl chyba japo
              > nski przedtem. A wic dla Chin to nie jest konfrontacja miedzu komunistami a lib
              > eralami chinskimi ale tez gest/akt partiotyzmu chinsko chinskiego.

              Mialem w przeszlosci ciekawe podroze sluzbowe z mojej kanadyjskiej firmy. Pierwsza do Szwajcarii w roku 1993, do Berna, ktory architektonicznie bardzo przypominal mi Freiburg im Breisgau w Badenii Wirtembergii, gdzie zaledwie kilka lat wczesniej mieszkalem oczekujac na emigracje do Kanady. Byto to "o rzut kamieniem" od Berna i jak sie okazuje - ten sam ksiaze zalozlyl oba miasta, stad to podobienstwo. Druga podroz sluzbowa, w czerwcu nastepnego roku (1994) byla na Tajwan, od Tajpej. Lot z Ottawy z trzema przesiadkami w Toronto, Detroit i Tokyo.
              W stolicy Tajwanu Taipei ladowalismy w nocy. Pamietam straszliwy tropikalny upal, ogromne zanieczysczenie powietrza spalinami, niezwykla urode "tropikalnych" Chinek, smaczna kuchnie. Tak sie zlozylo, ze w przerwach w pracy rozmawialismy na rozne tematy z tamtejszymi Chinczykami. Raz w rozmowie na temat kontynentalnych Chin wypowiedzialem zdanie, ze to przeciez tak naprawde nie jest zaden wróg. Natychmiast zostalem "skorygowany" przez mojego chinskiego (tajwanskiego) rozmowce - "To jest wróg!" - powiedzial wyraznie. Przytaczam to tylko jako przyklad, nie jakas "Ewangelie". W koncu dla wielu Polakow Tusk to jest "wróg", bo tak zostali urobieni. Ale wygladalo na to, ze Tajwan nie chce nalezec do Chin. Czy dzis to sie zmienilo? Przeciez Chiny dzisiejsze powinny byc dla nich bardziej imponujace niz dla nas Ameryka w latach 80-tych.
              • polski_francuz Re: Wiek lidera a poczatek wieku 08.08.22, 16:13
                de_oakville napisał:

                " Raz w rozmowie na temat kontynentalnych Chin wypowiedzialem zdanie, ze to przeciez tak naprawde nie jest zaden wróg. Natychmiast zostalem "skorygowany" przez mojego chinskiego (tajwanskiego) rozmowce - "To jest wróg!" - powiedzial wyraznie. Przytaczam to tylko jako przyklad, nie jakas "Ewangelie". W koncu dla wielu Polakow Tusk to jest "wróg", bo tak zostali urobieni. Ale wygladalo na to, ze Tajwan nie chce nalezec do Chin. Czy dzis to sie zmienilo? Przeciez Chiny dzisiejsze powinny byc dla nich bardziej imponujace niz dla nas Ameryka w latach 80-tych."


                Ja nie znam Taiwanu. Za to dwukrotnie bylem w Chinach kontynentalnych. Stad moze widze sprawy inaczej. Ostatnia wizyty w Ningbo w 2017 roku chyba pozostala mi w pamieci. Bo pokazano mi wioske gdzie sie urodzil Czang Kai Szek, z ktorym walczyl Mao i ktory niejako "stworzyl" dzisiejszy Taiwan. Uznalem to za "otwartego ducha" gospodarzy. Ale, moze starali sie o pozytywny obraz wiedzac o moim pochodzeniu i o wirazach kraju z ktorego pochodze miedzy komuna i prawica.

                PF
              • stasi1 Re: Wiek lidera a poczatek wieku 09.08.22, 09:11
                Czym mogą być imponujące Chiny dla tajwanczykow? Tym że są duże i żadnych moralnych skrupułów nie mają?
                • de_oakville Re: Wiek lidera a poczatek wieku 09.08.22, 11:38
                  stasi1 napisał:

                  > Czym mogą być imponujące Chiny dla tajwanczykow? Tym że są duże i żadnych moral
                  > nych skrupułów nie mają?

                  Tajwanczycy zakosztowali od lat wolnosci i pewnie czuja sie przez to blizsi nawet Japonczykom niz Chinczykom z Chin Ludowych spod znaku sierpa i mlota. A ze posluguja sie glownie jezykiem "Mandarin" podobnie jak mieszkancy Pekinu. Mieszkancy Singapuru rowniez mowia tym jezykiem i co z tego? A Szwajcarzy mowia w 70-ciu procentach po niemiecku, ale chca byc niezaleznym panstwem, a nie czescia Niemiec. W Szwajcarii rowniez rozmawialem w wolnych chwilach (np. w czasie lanczu) o tych sprawach. Dowiedzialem sie, ze Hitler podobno powiedzial, ze "Szwajcarie zajmiemy kiedy bedziemy wracac do domu" (po glownym zwyciestwie). A ze nigdy "nie wrocil do domu", Szwajcarom "sie upieklo". Wiadomo, ze sam Tajwan nie jest w stanie oprzec sie inwazji z kontynentu. Takie panstwa jak USA czy Japonia go popieraja i sa zaniepokojone coraz bardziej agresywnymi ruchami Chin Ludowych, jednak spod znaku sierpa i mlota, symbolizujacego odgorne rozkazy i "zamordyzm".
                  Nawet jezeli te rozkazy wydaja ludzie madrzy i umiejacy dobrze i madrze gospodarowac.
                  • stasi1 Re: Wiek lidera a poczatek wieku 09.08.22, 23:44
                    Więc sam widzisz Chiny nie zaimponują Tajwańczykowi. Szwajcaria mogła być zajęta przez Hitlera w wolnym czasie, gdy juz by pokonał Anglię i ZSRR. I szwecje wtedy też

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka