Dodaj do ulubionych

II wojna światowa i kawaleria diabła Boruty

01.09.22, 13:49
Starożytne imię polskich władców, a co najmniej wczesnośredniowieczne, bo znane z Karynii z VIII wieku (Boruta (także Borut, żył w VIII wieku) – władca Karantanii), więc z czasów pogańskich, czyli zadziwiająca historyczna pamięć ludu o narodowych bohaterach.

"Do dziś mieszkańcy miejscowości nad Bzurą, gdzie we Wrześniu 1939 roku doszło do pamiętnej bitwy, opowiadają legendę o diable Borucie, który na wieść o napaści Niemiec na Polskę wstąpił do Wielkopolskiej Brygady Kawalerii i swą lancą zakończoną widłami bił dzielnie nieprzyjaciół, mających wypisane na pasach: „Gott mit Uns” (Bóg z nami). Boruta był tak zapamiętały w swej diablej nienawiści, że rzucał się z lancą i szablą na niemieckie czołgi – przecinał je i zapalał piekielnym ogniem…"

gdzie miała źródło ta ludowa opowieść (generał Roman Abraham): „Przypominam sobie taki fakt. Mój sztab stanął w majątku Psary. Ja objeżdżałem oddziały, byłem też w Walewicach. W późnych godzinach popołudniowych odszukał mnie dowódca konnego patrolu i zameldował, że od strony Głowna pojawiło się sześć nieprzyjacielskich czołgów. Czołgiści stanęli nad rzeczką [Mrogą] i biwakują. Po usłyszeniu meldunku poleciłem wysłać tam grupę uderzeniową i zaatakować odpoczywających, jak tylko nastanie szarówka. Wyznaczeni do przeprowadzenia tej akcji ułani wyskoczyli na koniach z zarośli tak szybko, że Niemcy nie zdążyli zorganizować obrony. Część z nich poległa, część wzięliśmy do niewoli. W czasie tej szarży wzniesiono okrzyk hurrra! Były strzały. Płonące czołgi. Były trupy, jak to na wojnie. Z oddalonych budynków wieśniacy musieli to wszystko obserwować i stąd zapewne powstała ta piękna, patriotyczna legenda”.

Jak nasi ułani we Wrześniu 1939 z niemieckimi czołgami zwyciężali
Obserwuj wątek
    • borrrka Bez romantyzmu 01.09.22, 14:03
      Ułani byli oddziałami mogącymi szybko przemieszczać się po bezdrożach i tak była ich rola w 1939.
      Żadnych szarż na czołgi - do czołgów strzelali z rusznic ppanc, które były na owe czasy całkiem nowoczesne i potem służyły jeszcze Finom przeciw radzieckim wyzwolicielom.

      Dysponuję niezłą wiedzą na ten temat, bo jeden z moich wujków miał "doope, jak z mosiądza".
      • stasi1 Re: Bez romantyzmu 01.09.22, 17:19
        Ale widziałes sam że oni atakowali te czołgi kiedy ich załogi odpoczywały od walki. Jaki problem podskoczyc koniem pod taki czołg, wrzucić mu w otwarte luki granat i wysiekać załoge która pod nim spożywa posiłek? W rozkazie było wyraźnie napisane że maja tego dokonać kiedy będzie juz ciemno
        • borrrka Możliwe, jako pojedyńcze przypadki 01.09.22, 18:00
          Ale nie była to podstawowa taktyka jednostek ułańskich.
          Masowe użycie kawalerii skończyło się w 1920.
          Potem koń służył jako środek przemieszczania się po marnych drogach.
          • ivergon można i technicznie i romantycznie 01.09.22, 18:22
            borrrka napisał:

            > Ale nie była to podstawowa taktyka jednostek ułańskich.
            > Masowe użycie kawalerii skończyło się w 1920.
            > Potem koń służył jako środek przemieszczania się po marnych drogach.
            >

            Wbrew niemieckim propagandowym bajkom, armia niemiecka też opierała się w 80% na trakcji konnej, konie w transporcie wierzchem wojsk, to są znane od starożytności Suewi, poprzez semenów (obrona terytorialna) czy dragonów.

            "Konie III Rzeszy - Czyli zmotoryzowana armia w siodle
            Popularny obraz Wehrmachtu jako w pełni zmotoryzowanej armii i uosobienie technicznych możliwości swoich czasów jest legendą, która opiera się w dużej częścią na świadomej propagandzie w tamtym okresie. W rzeczywistości Wehrmacht w swoim przekroju był w znacznym stopniu "zaprzężony" i "osiodłany", a koń był jednym z głównych środków transportu. W 1933 roku populacja koni w Reichswerze wynosiła około 42 000 wierzchowców, a w przedwojennym Wehrmachcie około 170 000. W dniu wybuchu wojny, 1 września 1939 roku liczba koni w wyniku kolejnych konfiskat wynosiła 573 000. Dwa lata później było to już 750 000 koni, których użyto do ataku na Związek Radziecki 22 czerwca 1941 roku. Ogółem po stronie niemieckiej w czasie II wojny światowej "walczyło" 2 800 000 koni, a po jej zakończeniu, można było spotkać zwierzęta, które służyły jako konie wojskowe przez całą wojnę."


            Konie były używane w trzech obszarach: po pierwsze w kawalerii Wehrmachtu oraz Waffen-SS, jako środek transportu dla walczącego żołnierza.
            • caesar_pl Re: można i technicznie i romantycznie 01.09.22, 19:34
              Na Wschodzie Niemcy ze względu na brak utwardzonych dróg używali koni do transportu. Polacy są dumni, że bronili się dzielniej niż Francuzi. Francuzi mieli dobre drogi, Niemcy się szybko posuwali. W Polsce Niemcy brnęli w bagnie. Gdyby Polacy mieli francuską infrastrukturę, padliby w parę dni.
              • caesar_pl Re: można i technicznie i romantycznie 01.09.22, 21:02
                www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/5edded80cafc03b9
                Statek tonie a orkiestra gra.Jak dziś w Kaczystanie.
                Polska najlepsza w Europie. Mieliśmy największy wzrost zatrudnienia.Sensacja! Pokazali polski lek na koronawirusa. "Jesteśmy pierwsi na świecie""Jako pierwsi na świecie mamy lek na COVID-19". Co dalej z polskimi patentami na koronawirusa?Polska firma stworzyła urządzenie, które wykrywa koronawirusa z oddechu. Prezydent Duda: To jest rewolucja.Pierwszy na świecie pasażerski pociąg wodorowy może być produkowany w Polsce
                Polska firma światowym liderem. Rusza produkcja szyb z powłoką kwantową.Opona przerobiona na papier. Polscy naukowcy potrafią to zrobić.Polscy naukowcy opatentowali antykorozyjny lakier z grafenem.
                Anna Paluch z PiS, wiceszefowa Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, nie ma jednak obaw przed sezonem grzewczym. - Polska jest dużo lepiej przygotowana do tego kryzysu energetycznego niż Niemcy,

                Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/kraj/news-z-weglem-jest-gorzej-niz-sadzono-miliony-polakow-moga-zostac,nId,6253198#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

                Dane przekazywane do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców przez Stacje Kontroli Pojazdów, prowadzą do naprawdę ciekawych wniosków. Okazuje się, że stan techniczny samochodów w Polsce i w Niemczech dzieli duża różnica. Dla wielu będzie to zakasujące, ale auta w Polsce są nawet sześciokrotnie lepsze od tych poruszających się po drogach naszych zachodnich sąsiadów.
                08.05.2019, 20:50
                Min. Rafalska: Przestajemy być parobkami w Europie.
                Nie musimy bardzo ciężko pracować. Bo Niemcy nie chcą tak pracować. Niemieckiego pracownika do zbierania szparagów się po prostu nie znajdzie – podkreśliła. – Polacy przez lata byli zmuszani do podejmowania tej pracy, bo musieli utrzymać rodziny. A pracy w kraju nie było – oceniła minister Rafalska.
                Niedziela, 16 maja 2021
                Niemcy: ​Pierwsi Polacy opuszczają farmę szparagów. Pomógł polski konsul
                Jak pisała Deutsche Welle, epidemia koronawirusa na jednej z największych farm szparagów w Niemczech dotknęła setek pracowników sezonowych z Polski i Rumunii. Zaraziło się tam 131 z ponad 1000 pracowników, pozostali długo znajdowali się w "kwarantannie roboczej", czyli mogli wychodzić wyłącznie do pracy.

                Ej ty pixxski kłamco Rafalski, przeproś teraz Polaków którzy dalej muszą jeździć do Niemiec na szparagi.
              • borrrka Ty jesteś taki Niemiec, jak ja Kitajec 01.09.22, 21:02
                Ale jak cię duma rozpiera foks, z zamordowania kilkudziesięciu miliow ludzi przez "twoich", to k...a napisz to na niemieckim forum.
                Tylko, że tego się boisz, bo znajdą cie na drugi dzien!
                A po drugie, słabo po niemiecku poradzisz:)
                Bujaj się.
              • ivergon Re: można i technicznie i romantycznie 01.09.22, 21:30
                caesar_pl napisał:

                > Na Wschodzie Niemcy ze względu na brak utwardzonych dróg używali koni do transp
                > ortu. Polacy są dumni, że bronili się dzielniej niż Francuzi. Francuzi mieli do
                > bre drogi, Niemcy się szybko posuwali. W Polsce Niemcy brnęli w bagnie. Gdyby P
                > olacy mieli francuską infrastrukturę, padliby w parę dni.

                Bzdurzysz jak mały Hans z Wermachtu, jakie bagna Polska była i jest krajem relatywnie suchym, szczególnie we wrześniu po lecie. A Niemcy po prostu przegrały wojnę bo nie miały ropy, nie wiem czy było to dużo ponad 10 milionów ton rocznie, na całą okupowaną Europę i Włochy, Polska sama dziś zużywa 2-3 razy więcej ropy niż wówczas Niemcy i ich okupowana Europa, a silniki wówczas były dużo bardziej paliwożerne niż dzisiaj, czyli siłą rzeczy, nawet gdyby mieli pełno czołgów i samochodów jak Alianci, to by im nie jeździły z braku paliw.

                Dlatego Niemcy miały z 10 razy mniej czołgów niż Sowieci czy Jankesi, ci ostatni może byli zmotoryzowani, jako społeczeństwo, ale nie Niemcy może mieli dużo parowozów, rowerów ale nie samochodów czy czołgów j.w. Zresztą durnie zbombardowali nasze zagłębie Borysławskie, które później z dużym kosztem, musieli odbudowywać itp.
                • caesar_pl Re: można i technicznie i romantycznie 01.09.22, 21:44
                  Lend-Lease Act (z ang. umowa pożyczki-dzierżawy) – ustawa federalna z 11 marca 1941, zezwalająca prezydentowi Stanów Zjednoczonych „sprzedawać, przenosić własność, wymieniać, wydzierżawiać, pożyczać i w jakikolwiek inny sposób udostępniać innym rządom dowolne produkty ze sfery obronności”.
                  Lend-lease był ważnym czynnikiem w zwycięstwie aliantów w II wojnie światowej
                  Według szacunków rosyjskich historyków do ZSRR wysłano 427 tys. samochodów, 22 tys. samolotów, 13 tys. czołgów, 9 tys. traktorów, 2 tys. lokomotyw, 11 tys. wagonów, 3 mln t benzyny lotniczej, 350 tys. t materiałów wybuchowych, 15 mln par butów, 70 mln m² tkanin ubraniowych, 4 mln opon oraz 200 tys. km drutu telefonicznego[2].
                  Widać podobieństwo z dzisiejsza wojna Ukraina Rosja tylko ze beneficjentem jest kraj Komika.
                  Gdyby nie Amerykanie to dzis mówiłbyś po niemiecku.

                  George Smith Patton Junior (ur. 11 listopada 1885 w San Gabriel, zm. 21 grudnia 1945 w Heidelbergu w Niemczech) – amerykański generał okresu II wojny światowej.
                  „Mam wielki szacunek dla niemieckich żołnierzy. W rzeczywistości Niemcy są jedynymi przyzwoitymi ludźmi żyjącymi w Europie”.
                  „Wolałbym mieć przed sobą dywizję niemiecką niż francuską za mną”.
                  • ivergon Re: można i technicznie i romantycznie 01.09.22, 23:37
                    caesar_pl napisał:

                    > Lend-lease był ważnym czynnikiem w zwycięstwie aliantów w II wojnie światowej
                    > Według szacunków rosyjskich historyków do ZSRR wysłano 427 tys. samochodów, 22
                    > tys. samolotów, 13 tys. czołgów,

                    No sam i widzisz możliwości produkcji były gigantyczne skoro tyle wysłali.

                    > Widać podobieństwo z dzisiejsza wojna Ukraina Rosja tylko ze beneficjentem jest
                    > kraj Komika.
                    > Gdyby nie Amerykanie to dzis mówiłbyś po niemiecku.
                    >

                    Nie było takiej opcji, by to inaczej się potoczyło. Amerykę odkryto ponad 400 lat wcześniej USA stało się niepodległym państwem 200 lat wcześniej sugerujesz, że Niemcy o tym nie wiedzieli?
                    Polska stawiając zbrojny opór Niemcom w 1939 roku, miała sojusz z dwoma światowymi imperiami Francją i Wielką Brytanią, a USA weszły też do I wojny światowej przeciwko Niemcom.
                    To było jak kostki domina, czy dokończenie I wojny światowej, oczywiście był problem z CCCP i jest dalej.

                    Właściwie Niemcy mieli dwie dość dobre czy nawet rewelacyjne konstrukcje dające przewagę strategiczną, koszt/ilość, karabin maszynowy MG-34/42 i myśliwiec Focke-Wulf 190 z silnikiem gwiazdowym, reszta broni była albo za droga i nieliczna, albo nie za udana, może efektowna jak Tygrys czy Pantera, ale nie dająca żadnej przewagi strategicznej nad bronią przeciwnika, ale przy braku paliwa patrz wyżej, było i tak pozamiatane.
                    • caesar_pl Re: można i technicznie i romantycznie 02.09.22, 11:16
                      Co Polsce dal sojusz z dwoma imperiami? Francja padla szybciutko, okazała się Słaboszem, Wielka Brytania nie podejmowała sama żadnych czynności wojennych przeciw Niemcom. Czekała na pomoc z USA.
                      Większość dostaw w ramach Lend-Lease Act otrzymała Wielka Brytania (3/5 dostaw). Jeśli Rosjanie otrzymali olbrzymie ilości sprzętu, a to była tylko 1/5 pomocy to można sobie wyobrazić, jaka pomoc otrzymała Wielka Brytania.
                      Niemców zatrzymało nieprzygotowanie żołnierzy do zimy pod Stalingradem.
                      USA wygrała 2 wojnę światową.
                      • prze.nick Re: można i technicznie i romantycznie 02.09.22, 18:26
                        Pod Stalingradem bardzo Stalinowi pomógł szpieg o kryptonimie Werther.
                        Bez jego pomocy, jak twierdzą niektórzy historycy, wygraliby Niemcy.
                        W 1972 Gen. Reinhard Gehlen (szef BND) ujawnił że to Martin Bormann był sowieckim szpiegiem. Pogląd ten podzielało wielu nazistowskich generałów i oficjeli, w tym Gottlob Berger, generał SS który bardzo dobrze znał Bormana.
                        Louis Kilzer napisał, że Bormann był tak ważny dla Rosji jak 50 dywizji armii czerwonej.
                      • prze.nick Re: można i technicznie i romantycznie 02.09.22, 18:28
                        Innym bardzo ważnym szpiegiem Stalina był wysoko postawiony w Anglii Victor Rothschild, odpowiedzialny między innymi za śmierć generała Sikorskiego.
                        en.wikipedia.org/wiki/Victor_Rothschild,_3rd_Baron_Rothschild
              • yabbaryt Re: można i technicznie i romantycznie 02.09.22, 18:48
                Wrzesień 39 był suchy i słoneczny. Mimo.kiepskich dróg Wehrmacht nie utknął w błocie tak jak w sowietach.
                • caesar_pl Re: można i technicznie i romantycznie 03.09.22, 23:00
                  Ileż Polska miała tych utwardzonych dróg? To nie był zachodni bruk, asfaltowana szosa czy betonowa autostrada.
                • europitek Re: można i technicznie i romantycznie 04.09.22, 21:18
                  yabbaryt napisał:
                  > Wrzesień 39 był suchy i słoneczny. Mimo.kiepskich dróg Wehrmacht nie utknął w b
                  > łocie tak jak w sowietach.

                  Przykład Wizny, gdzie niemieckie czołgi przejechały bez problemów po potencjalnych mokradłach w rozlewisku rzeki.
          • stasi1 Re: Możliwe, jako pojedyńcze przypadki 09.09.22, 08:08
            Podstawowa może i nie ale kto komu zabroni skoro skuteczna?
    • szwampuch58 Re: II wojna światowa i kawaleria diabła Boruty 01.09.22, 14:43
      Ja piernicze,tego lysego Piotrusia nalezy w trybie pilnym leczyc na oddziale zamknietym dla dobra przyszlych pokolen Polakow......tych strat jakich narobil w obecnym pokoleniu nie da sie juz naprawic,niestety(patrz autor tego watku)
      • ivergon Re: II wojna światowa i kawaleria diabła Boruty 01.09.22, 18:42
        szwampuch58 napisał:

        > Ja piernicze,tego lysego Piotrusia nalezy w trybie pilnym leczyc na oddziale za
        > mknietym dla dobra przyszlych pokolen Polakow......tych strat jakich narobil w
        > obecnym pokoleniu nie da sie juz naprawic,niestety(patrz autor tego watku)
        >

        Na pewno teutoński demonek który w tobie siedzi, będzie wył w podobnym duchu, ale czas przeprosić się z koniem, rajtarku znad Brynicy z waffen ss.

        "Należy sobie uświadomić, że tak naprawdę II wojna światowa była wojną koni, był to konflikt z najliczniejszym ich udziałem w dziejach ludzkości. Była to również wojna, w której po raz ostatni wykorzystano te zwierzęta na taką skalę. Wbrew propagandzie tamtych lat i obiegowym opiniom czasów dzisiejszych, również III Rzesza nie była tu wyjątkiem i tak naprawdę musiała w znacznym stopniu oprzeć swoje działania militarne na koniu. Wraz z trwaniem wojny zależność ta wręcz się pogłębiała."
        • szwampuch58 Re: II wojna światowa i kawaleria diabła Boruty 01.09.22, 19:13
          Konski leb posiadasz ,to pewne,szkoda ze kompletnie pusty....hehehehehe
          • stavros2002 Re: II wojna światowa i kawaleria diabła Boruty 01.09.22, 20:09
            Ten rechot to tak masz przy każdej wypowiedzi w realu?
            • j-k Ten Nadrenski Ulan nie wie ? 01.09.22, 20:44
              stavros2002 napisał:
              > Ten rechot to tak masz przy każdej wypowiedzi w realu?


              Ten nadrenski Ulan nie wie, ze jak puszcza gaz - to on przezyje, ale kon mu padnie ?
              • ivergon Re: Ten Nadrenski Ulan nie wie ? 01.09.22, 21:37
                j-k napisał:

                > stavros2002 napisał:
                > > Ten rechot to tak masz przy każdej wypowiedzi w realu?
                >
                >
                > Ten nadrenski Ulan nie wie, ze jak puszcza gaz - to on przezyje, ale kon mu pad
                > nie ?

                To rajtarek nadreński?, a gada jakby codziennie przez Brynicę, kamieniami w Sosnowiec rzucał :D
                • boavista4 Re: Ten Nadrenski Ulan nie wie ? 02.09.22, 18:15
                  Niemcy odpowiedziały oświadczeniem swojego MSZ, w którym stwierdzono, że kwestia reparacji została „zakończona” dawno temu, gdy Polska zrzekła się dalszych roszczeń, oraz że niemieckie stanowisko, że odszkodowania zostały wypłacone narodom bloku wschodniego w latach powojennych, nie zostało zmienione.
                  Roszczenia Polski wobec Niemiec nasiliły się po inwazji Rosji na Ukrainę.

                  W 1953 roku ówcześni komunistyczni władcy Polski zrzekli się wszelkich roszczeń do reparacji pod naciskiem ZSRR, który chciał uwolnić sowieckiego satelitę NRD od wszelkich zobowiązań. Według Polski umowa jest nieważna, ponieważ Polska nie była w stanie wynegocjować uczciwej rekompensaty , jak podaje Reuters .

                  Donald Tusk, lider największej polskiej partii opozycyjnej Platformy Obywatelskiej, powiedział w czwartek, że oświadczenie Kaczyńskiego "nie dotyczy reparacji".

                  – Chodzi o wewnętrzną kampanię polityczną mającą na celu odbudowanie poparcia dla partii rządzącej – powiedzia
                  • europitek Re: Ten Nadrenski Ulan nie wie ? 04.09.22, 21:52
                    boavista4 napisał(a):
                    > Niemcy odpowiedziały oświadczeniem swojego MSZ, w którym stwierdzono, że kwes
                    > tia reparacji została „zakończona” dawno temu, gdy Polska zrzekła się dalszych
                    > roszczeń, oraz że niemieckie stanowisko, że odszkodowania zostały wypłacone na
                    > rodom bloku wschodniego w latach powojennych, nie zostało zmienione.

                    Niemieckie gadanie zawsze na czasie. Na ich miejscu może też bym tak kombinował, jak tu się wykręcić od kosztów.

                    > Roszczenia Polski wobec Niemiec nasiliły się po inwazji Rosji na Ukrainę.

                    Guzik prawda. PiS kombinuje przy tym od 2016 r., czyli od przejęcia władzy, tylko proces był powolny, bo musieli jakoś wyliczyć konkretne kwoty.

                    > W 1953 roku ówcześni komunistyczni władcy Polski zrzekli się wszelkich roszcze
                    > ń do reparacji pod naciskiem ZSRR, który chciał uwolnić sowieckiego satelitę N
                    > RD od wszelkich zobowiązań. Według Polski umowa jest nieważna, ponieważ Polska
                    > nie była w stanie wynegocjować uczciwej rekompensaty , jak podaje Reuters .

                    Umowa jest nieważna, ponieważ jej nie ma i nie było. Radzieccy załatwiali coś "na gębę" z Bierutem i przekazali enerdowcom, że Polska rezygnuje z reparacji. Tymczasem sprawa nie została formalnie dopięta poprzez formalne decyzja odpowiednich oficjalnych organów PRL. Nie ma na ten temat żadnych wiążących decyzji (dokumentów) rządowych strony polskiej, które musiałyby mieć przepisaną prawem formę... inną niż artykuł w "Trybunie Ludu" czy nieformalna notatka.
                    I niech się szwaby "leją" z ruskimi, że zostali przez nich oszwabieni.

                    Jakieś 2-3 lata temu przy podobnej okazji zasugerowałem tu, w związku z izraelskimi podchodami w kwestii kasy z Polski, że polski rząd powinien zapropować Żydom udział w reparacjach od Niemiec. No i wywróżyłem, bo Kaczor złożył takie publiczne zaproszenie do wspólnego działania i udziału w odszkodowaniach od Niemiec. Teraz będzie ciekawie! Dla Izraela to może być niezła okazja nie na kilka-kilkanaście miliardów dolarów, ale na kwotę dziesięciokrotnie (czy nawet więcej razy) większą. Okazja jedyna i ostatnia.

                    > Donald Tusk, lider największej polskiej partii opozycyjnej Platformy Obywatelsk
                    > iej, powiedział w czwartek, że oświadczenie Kaczyńskiego "nie dotyczy reparacji

                    Tusk, jak zwykle, mówi dobrze bo głośno. Zresztą będzie miękł w tej kwestii.

                    Ciekawostką w temacie odszkodować od Niemiec jest też kwestia majątku polskich organizacji i osób prywatnych w Niemczech, który został skonfiskowany przez Rzeszę na początku 1940 r. To również kupa kasy, choć oczywiście o jakieś dwa rzędy wielkości niższa niż reparacje.
                    • szwampuch58 Re: Ten Nadrenski Ulan nie wie ? 09.09.22, 19:11
                      Co nie zaszkodzi ci 2 razy kasowac niemiecka forse,co nie ulanek?
                    • caesar_pl Re: Ten Nadrenski Ulan nie wie ? 09.09.22, 20:15
                      Agencja TASS ogłosiła także tekst „protokołu w sprawie przerwania pobie
                      rania reparacji niemieckich i w sprawie innych posunięć dotyczących złago
                      dzenia zobowiązań finansowo-gospodarczych Niemieckiej Republiki Demokra
                      tycznej powstałych w wyniku wojny”. Oto krótkie streszczenie głównych posta
                      nowień protokołu istotnych dla interesów państwa polskiego.
                      1. Rząd radziecki w nocie z 15 sierpnia 1953 r. złożył rządom USA, Anglii
                      i Francji propozycję, aby znacznie zmniejszyć finansowe i gospodarcze
                      zobowiązania Niemiec wobec czterech mocarstw powstałe w wyniku woj
                      ny, licząc się z tym, że przyjęcie tych propozycji przez rządy wymienionych
                      mocarstw zachodnich zapewniłoby wykonanie tych posunięć w stosunku
                      do całych Niemiec. Niezależnie od decyzji, jaką podejmą w tej sprawie
                      rządy USA, Anglii i Francji, wcielenie w życie tych propozycji wobec
                      Niemieckiej Republiki Demokratycznej stanowić będzie dla narodu nie
                      mieckiego istotną pomoc nie tylko w dziedzinie gospodarczej, lecz również
                      w stworzeniu warunków koniecznych dla przywrócenia jedności Niemiec
                      jako miłującego pokój państwa demokratycznego oraz dla przyspieszenia
                      zawarcia traktatu pokojowego z Niemcami (fragment preambuły).
                      2. Rząd radziecki po uzgodnieniu tego z rządem Polskiej Rzeczpospoli
                      tej Ludowej (odnośnie jej części reparacji) całkowicie przerywa z dniem
                      1 stycznia 1954 r. pobieranie od Niemieckiej Republiki Demokratycznej
                      reparacji zarówno w postaci dostaw towarowych, jak i we wszelkiej innej
                      postaci. W ten sposób Niemiecka Republika Demokratyczna zostaje zwol
                      niona z obowiązku spłacenia pozostałej po 1 stycznia 1954 r. sumy repa
                      64 Jan Sandorski
                      racji wynoszącej, zgodnie z oświadczeniem rządu radzieckiego z 15 maja
                      1950 r. w sprawie zmniejszenia dostaw reparacyjnych, 2 mld 537 min
                      dolarów według cen światowych z 1938 r. (art. I).
                      Projekt uchwały w sprawie odszkodowań zreferował na posiedzeniu z 23 sierp
                      nia 1953 r. minister spraw zagranicznych S. Skrzeszewski. Zasadnicze frag
                      menty tej uchwały brzmiały następująco:
                      „Rząd Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej wita z pełnym uznaniem decyzję
                      rządu Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w sprawie niemieckiej
                      [...]. Decyzje te umacniają bezpieczeństwo Polski i godząc w zbrodnicze knowania
                      odwetowców i rewizjonistów neohitlerowskich oraz ich protektorów, wzmacniają
                      w całych Niemczech siły pokojowe i demokratyczne, których wyrazicielem jest
                      Niemiecka Republika Demokratyczna. [...] Biorąc pod uwagę, że Niemcy zadość
                      uczyniły już w znacznym stopniu swym zobowiązaniom z tytułu odszkodowań
                      i że poprawa sytuacji gospodarczej Niemiec leży w interesie jej pokojowego
                      rozwoju, rząd PRL - pragnąc wnieść swój dalszy wkład w dzieło uregulowania
                      problemu niemieckiego w duchu pokojowym i demokratycznym oraz zgodnie
                      z interesami narodu polskiego i wszystkich pokój miłujących narodów - pow
                      ziął decyzję o zrzeczeniu się z dniem 1 stycznia 1954 r. spłaty odszkodowań na
                      rzecz Polski”3Nieważność zrzeczenia się przez Polskę reparacji wojennych 65
                      W posiedzeniu Rady Ministrów uczestniczyło 35 osób. W protokole z posie
                      dzenia nie odnotowano żadnych głosów w dyskusji, nikt nie miał zastrzeżeń do
                      tekstu. Odnotowano jedynie, że uchwała została przyjęta jednomyślnie.

                      I wy Poljaki chcecie się teraz z tego wykręcić??????

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka