Dodaj do ulubionych

Dobry Kola z Rassiejuszki

14.09.22, 09:35
Nie, to nie radziecki patriota Nikołaj, gotów denazyfikować Ukrainę.
To orkowski ersatz Coke:)

Robi się nie tylko ponuro.
Robi się zabawnie, bo wypuszczanie ruskiej Coli ma podtekst:
tak, jednak uznajemy wyższość amercan way of life i wprowadzamy swoją quasi colę, a nie na przykład Napitok Buratino bis.
Jednak dyktatury zawsze są grotesskowe.
Obserwuj wątek
    • borrrka PS. Rassiejuszka schodzi na psy 14.09.22, 09:44
      Dobry Kola będzie początkowo przeznaczony dla sieci Wkusno i toczka, czyli erstzu McDonalds.
      Podobna sprawa, bo akurat mała gastronomia wychodziła radzieckim całkiem dobrze, vide sieć Jołki Połki.
      Ale nie, ma byc "po amerykańsku".
    • tanebo001 Re: Dobry Kola z Rassiejuszki 14.09.22, 17:53
      oko.press/goworit-moskwa-rosyjski-internet-wysmiewa-sie-z-zadecia-putina-wladze-spiesza-z-karami/
    • europitek Re: Dobry Kola z Rassiejuszki 15.09.22, 04:53
      A czy w Sojuzie nie mieli też czegoś podobnego, bo już nie pamiętam?
      • borrrka Podobno napój "Bajkał" 15.09.22, 08:45
        Ale nie spotkałem się, mimo regularnych wizyt w sowku w tych latach.
        Może dlatego, że w 1972 weszla prawdziwa pepsj, Bajkał furory nie zrobił.
        Jeśli już, piło się Napitok Buratino i "Borżomkę" z Gruzji.

        A od 1986 ... "pijcie dzieci płyn Lugola, to radziecka Coca Cola".
        • europitek Re: Podobno napój "Bajkał" 17.09.22, 01:29
          borrrka napisał:
          > Jeśli już, piło się Napitok Buratino i "Borżomkę" z Gruzji.

          "Bajkał" był marniutki - jakby woda sodowa na landrynkach. W ogóle nie nadawał się na popitkę - mnie po nim mdliło.
          O, właśnie o "Pepsi" mi chodziło.


    • de_oakville Re: Dobry Kola z Rassiejuszki 15.09.22, 12:40
      Pamietam kawal z czasow PRL-u na temat popularnych napojow w roznych "demoludach".
      "Na Węgrzech jest coca-cola, w Bułgarii jest pepsi-cola, a w ZSRR jest 'Kola skocz po wodę'"
      Bylem bardzo dawno temu raz w Moskwie sluzbowo (1985), przyjaznie wtedy do nich nastawiony. Nie pamietalem zupelnie, ze uwielbiaja napadac na inne kraje, tak jakby mieli za malo wlasnej ziemi i chcieli jeszcze innym odebrac co sie da. Niedlugo rocznica ich najazdu na Polske - 17 wrzesnia. W "socjalistycznej szkole" ciagle przypominano nam we wrzesniu, ze "Niemcy hitlerowskie napadly na Polske". Zastraszonym "marionetkom" u wladzy nie przeszlo nigdy przez gardlo, ze "Rosja stalinowska napadla na Polske". Ale mniejsza o to. W Moskwie (bardzo ciekawe miasto) byly wtedy upaly i pamietam, ze na ulicach byly stoiska (stoliki) na ktorych staly w dzbankach najrozmaitsze soki owocowe i panie w bialych fartuchac sprzedawaly je spragnionym przechodniom. Dzbanki te byly poprzykrywane (papierem czy talerzykiem, nie pamietam), zeby do srodka nie wtargnely osy, od ktorych roilo sie przy tych stoiskach. Odkrywano je tylko wtedy, kiedy nalewano soku do szklanki. Ponadto przeczytalem w jakiejs ksiazce (bodajze "Moskiewskie ABC"), ze najwiekszym "przebojem" wsrod napojow w ZSRR byl kwas chlebowy, ktory dostarczano na ulicy wprost z samochodow-cystern.
      • borrrka 1985, to już Gorbaczowszczyzna 15.09.22, 15:51
        Wczesna, ale już nie sowkowy standard.
        Zaczynała się dziać największa tragedia 20 wieku:)
        Byłem ostatni raz w klasycznym sowku właśnie gdzieś latem 1985 i to już nie był kraj, jaki znałem.
    • szwampuch58 Re: Dobry Kola z Rassiejuszki 15.09.22, 20:56
      Kasia nadaje o napojach ....ķuzna prymitywy czym wy nad karmicie
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,28917287,rosja-rosyjscy-urzednicy-topia-smutki-w-alkoholu-wladimir.html#do_w=60&do_v=719&fallback=true&do_st=RS&do_sid=1016&do_a=1016&s=BoxNewsImg3
      • europitek Re: Dobry Kola z Rassiejuszki 17.09.22, 01:34
        No i będzie się mógł tłumaczyć dlaczego przegrał wojnę: car był dobry i pracowity, ale bojarzy pijacy i łapówkarze.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka