Przemiana trojkata w czworokat

13.11.22, 09:53
Malo jest takich, ktorzy rozumieja Polakow, Niemcow i Francuzow. Kazdy z tych narodow ma swoje zady i walety. I na ogol patrza sie na wydarzenia ze swojej wlasnej perspektywy, ktora ma malo wspolnego z perspektywa sasiada. I tak; (i) Polacy - jestesmy niezalezni i wolni (wreszcie uff....) i tak ma zostac; (ii) Niemcy - jestesmy najlepsi w produkcji i w eksporcie (poki co bo inne sektory jeszcze przyjda); a (iii) Francuzi - jestesmy piekni i inteligentni i mozecie tylko nas podziwiac. Dosc trudno doprowadzic do tego by tego narody zaspiewaly harmonijnie w tercecie.

Jesli o tercecie egzotycznym mowa, dodam ze nalezac do tych nielicznych rozumiejacych i lubiacych te narody, stworzylem kilka lat temu forum trojkat weimarski. Ale nie bylo wielu forumowiczow, ktorzy sie chcialo tam udzielac.

Ale wrocmy do geopolityki. Powoli stalo sie jasne, ze polska wizja rosji jest najblizsza prawdy. Ani "rozmowy" by pogadac ani "handele" zrodlami energii i budowa imperium gospodarczego na tych zrodlach nie maja wiekszego sensu. Rozmawiac mozna, ale nie ma sensu rozmawiac z picerem. Zrodla energii, sa i byly glownie, srodkami nacisku politycznego. I tu wracamy do polskiej wizji rosji jako kraju, ktory "chce bo musi" byc wielki. I ten trend imperialny jest glownym motorem ich akcji.

Interesujaco o tym trojkacie mowil inny geometra polityczny Weber, ktory obradujac we Wroclawiu dorzucil interesujaca uwage, ze w trojkacie moze byc sytuacja dwoch na jednego a w czworokacie jest to niemozliwe. A skad ten czworakat zapytacie? Ano do trojkata dochodzi Ukraina i juz mamy cztery kraje i cztery katy i cztery boki. A ze dwa boki sa troche dluzsze a dwa troche krotsze? I do tego jeden bok jest w ogniu?

No coz poczatek jest zawsze trudny.

PF


    • pozytonium Re: Przemiana trojkata w czworokat 13.11.22, 11:02
      polski_francuz napisał:

      > A ze dwa boki sa troche dluzsze a dwa troche krotsze? I do tego jeden bok
      > jest w ogniu?
      >
      > No coz poczatek jest zawsze trudny.

      Im krótszy bok tym większy kąt oddziaływania.
      Chyba nigdy we współczesnej historii stosunki z Bałtami nie były tak dobre, jak teraz. Dobre stosunki z Bałtami, to dobre stosunki ze Skandynawami.
      Są jeszcze tacy w Szwecji, co pamiętają, że na Polaków można liczyć.



      www.youtube.com/watch?v=LTM3UvwjSi8
      • polski_francuz Re: Przemiana trojkata w czworokat 13.11.22, 11:50
        pozytonium napisał(a):

        " Chyba nigdy we współczesnej historii stosunki z Bałtami nie były tak dobre, jak teraz. Dobre stosunki z Bałtami, to dobre stosunki ze Skandynawami."

        Dla Baltow rosja jest jeszcze wiekszym niz dla Polski. Z racji niewielkiej liczby mieszkancow. I dodajmy, z duzej liczby mieszkancow rodem z rosji i mieszancow z rosyjskimi genami.

        PF
      • vermieter Re: Przemiana trojkata w czworokat 13.11.22, 11:57
        pozytonium napisał(a):


        > Są jeszcze tacy w Szwecji, co pamiętają, że na Polaków można liczyć.

        To było dawno temu, w 2022 polska Straż Pożarna gasiła pożary lasów we Francji. Niestety nikt z forumowiczów nie żyje we Francji, więc ta akcja przeszła niezauważona.
        www.youtube.com/watch?v=7yN6J9zjHM8
      • szczypawka.jadowita Re: Przemiana trojkata w czworokat 14.11.22, 19:20
        Chyba nigdy PL nie była skłócona z całym światem tak jak pod rządami PIS. Ze Skandynawami też.
    • stefan4 Re: Przemiana trojkata w czworokat 13.11.22, 11:27
      polski_francuz:
      > I tak; (i) Polacy - jestesmy niezalezni i wolni (wreszcie uff....) i tak ma zostac

      Hmmm... Czy niezależność i wolność są cechą charakterystyczną dla polskości, czy tylko narodowym mitem?

      W Wyborczej jest ciekawy artykuł o odwiecznym polskim ,,genie samozagłady". Nie to, żebym w pełni podzielał opinie autora Andrzeja Romanowskiego o polskiej historii, ale myślę, że warto przeczytać to z uwagą.

      - Stefan
      • pozytonium Re: Przemiana trojkata w czworokat 13.11.22, 11:38
        stefan4 napisał:


        > Hmmm... Czy niezależność i wolność są cechą charakterystyczną dla polskości, c
        > zy tylko narodowym mitem?
        >
        > W Wyborczej jest ciekawy artykuł o odwiecznym p
        > olskim ,,genie samozagłady
        ". Nie to, żebym w pełni podzielał opinie auto
        > ra Andrzeja Romanowskiego o polskiej historii, ale myślę, że warto przeczytać t
        > o z uwagą.

        Niech Wyborcza napisze coś o Czechach. Państwa też ewoluują. W XV wieku Czesi walczyli praktycznie z każdym, odparli 5 krucjat. Dali Europie wolność wyznania.
        Dziś są odbierani jako rubaszny naród.

        historia.org.pl/2018/08/26/77262/jan_zizka_-_grunwald/
        • stefan4 Re: Przemiana trojkata w czworokat 13.11.22, 11:50
          pozytonium:
          > Niech Wyborcza napisze coś o

          To chyba jest apel skierowany pod niewłaściwy adres. Nie sądzę, żeby na tym forum był ktoś z decydujących, o czym pisze Wyborcza.

          pozytonium:
          > W XV wieku Czesi walczyli praktycznie z każdym, odparli 5 krucjat. Dali Europie wolność wyznania.

          W artykule, który wspomniałem, jest mowa o Czechach i np. o tym, jak źle się stało, że zjednoczenie Polski po rozpadzie dzielnicowym przez czeskiego króla Wacława II (w 1300) nie utrzymało się i ustąpiło znacznie ,,gorszemu'' zjednoczeniu przez Łokietka.

          Ale ja nie jestem na tyle wykształcony, żeby kompetentnie porównywać Polskę czeskiego Wacława z Polską polskiego Łokietka. Proszę sobie samemu przeczytać.

          - Stefan
      • polski_francuz Re: Przemiana trojkata w czworokat 13.11.22, 11:45
        stefan4 napisał:

        " Nie to, żebym w pełni podzielał opinie autora Andrzeja Romanowskiego o polskiej historii, ale myślę, że warto przeczytać to z uwagą."

        Chcialem ale nie moge. Oplata jest niezbedna. Napisz moze abstrakt z glownymi tezami by mozna bylo dyskutowac.

        PF
        • stefan4 Re: Przemiana trojkata w czworokat 13.11.22, 18:12
          polski_francuz:
          > Napisz moze abstrakt z glownymi tezami by mozna bylo dyskutowac.

          Mogę spróbować wymienić główne punkty, ale tak naprawdę nie jestem wystarczająco kompetentny. Może pomoże ktoś inny, kto również przeczytał.

          1. Polacy tradycyjnie (od zawsze) nie lubią swojego państwa. Dlatego są mało wrażliwi na jego niszczenie, o ile tylko ten kto niszczy, dzieli się z łupami.

          2. Istnienie Polski jest dla Europy ,,niekonieczne''. Bez niezależnej Polski Europa zawsze rozwijała się tak samo, jak z nią. Dla Europy nawet Czechy były zawsze ważniejsze niż Polska, stamtąd istotne płynęły prądy kulturowe; a z Polski nie.

          3. Polska mogła odegrać dla Europy rolę budującą, jako zwornik między Zachodem i Wschodem. Jednak tego nie zrobiła; z polskiego wschodu uczyniła wyłącznie miejsce wyzysku gospodarczego, a Ukraińcy (i w ogóle prawosławni) byli dla niej obywatelami drugiej kategorii.

          To jest oczywiście poparte licznymi przykładami historycznymi. Artykuł jest dosyć długi...

          - Stefan
          • boomerang Re: Przemiana trojkata w czworokat 13.11.22, 23:26
            1. Polacy tradycyjnie (od zawsze) nie lubią swojego państwa. Dlatego są mało wrażliwi na jego niszczenie, o ile tylko ten kto niszczy, dzieli się z łupami.

            Tak było jeszcze za Tuska. Teraz się zmieniło.

            2. Istnienie Polski jest dla Europy ,,niekonieczne''. Bez niezależnej Polski Europa zawsze rozwijała się tak samo, jak z nią. Dla Europy nawet Czechy były zawsze ważniejsze niż Polska, stamtąd istotne płynęły prądy kulturowe; a z Polski nie.

            To też się zmieniło. Europa dziś potrzebuje Polski do utemperowania Rosji i zapewnienia stabilizacji na wschodzie UE. Polska w UE może odegrać tę rolę jaką RFN odgrywało w czasach Zimnej Wojny i tak jak RFN umocniono wtedy, tak Polskę trzeba będzie umocnić dziś.

            3. Polska mogła odegrać dla Europy rolę budującą, jako zwornik między Zachodem i Wschodem. Jednak tego nie zrobiła; z polskiego wschodu uczyniła wyłącznie miejsce wyzysku gospodarczego, a Ukraińcy (i w ogóle prawosławni) byli dla niej obywatelami drugiej kategorii.

            Zwornikiem z Rosją to były Niemcy i ta koncepcja padła. Zamiast zwornika potrzebny jest mur i Polska jako strażnik tego muru.

            Summa summarum, bzdur ten anty-pisior polonista Roman Nowski powynapisywał.
            • stefan4 Re: Przemiana trojkata w czworokat 14.11.22, 09:08
              stefan4 (za artykułem):
              > 1. Polacy tradycyjnie (od zawsze) nie lubią swojego państwa. Dlatego są mało
              > wrażliwi na jego niszczenie, o ile tylko ten kto niszczy, dzieli się łupami.

              boomerang:
              > Tak było jeszcze za Tuska. Teraz się zmieniło.

              Kiedyś spędziłem 2 lata poza Polską. Po powrocie musiało minąć trochę czasu, zanim znowu byłem na bieżąco w nastrojach społecznych, w żartach i aluzjach. A Ty myślisz, że po wielu latach chodzenia do góry nogami po całkiem innym świecie potrafisz spod dalekich patriotycznych okrzyków wydobyć podskórne odczucia ludzi nieznanych Ci i bardzo odległych?

              Ten artykuł nie mówi o Tusku. Mówi o prądach umysłowych i emocjonalnych działających (wg autora) od czasów Mieszka I. Twierdzenie, jakoby towarzysz Kaczyński Jarosław o 180° odwrócił tysiącletnią świadomość i podświadomość społeczną, jest bardzo śmiałe i nowatorskie.

              stefan4 (za artykułem):
              > 2. Istnienie Polski jest dla Europy ,,niekonieczne''. Bez niezależnej Polski
              > Europa zawsze rozwijała się tak samo, jak z nią. Dla Europy nawet Czechy były
              > zawsze ważniejsze niż Polska, stamtąd istotne płynęły prądy kulturowe; a z
              > Polski nie.

              boomerang:
              > To też się zmieniło. Europa dziś potrzebuje Polski do utemperowania Rosji i
              > zapewnienia stabilizacji na wschodzie UE.

              No więc co się zmieniło w sprawie prądów umysłowych budujących Europę? Policja, szwejstwo i straż graniczna na ogół mają w ich tworzeniu nikły udział — a tak właśnie przedstawiłeś rolę Polski w Europie.

              boomerang:
              > Summa summarum, bzdur ten anty-pisior polonista Roman Nowski powynapisywał.

              Właśnie sprawdziłem nazwisko autora — nie, jednak podałem je prawidłowo, to Ty się mylisz.

              Ale ,,summa summarum'' napisałeś poprawnie po łacinie. Przynajmniej tyle...

              - Stefan
              • boomerang Re: Przemiana trojkata w czworokat 14.11.22, 15:07
                Ten artykuł nie mówi o Tusku. Mówi o prądach umysłowych i emocjonalnych działających (wg autora) od czasów Mieszka I.

                Mógłbyś wyjaśnić o jakie prądy umysłowe chodzi? Dla mnie pierwszy prąd umysłowy to był Renesans, który przyszedł konkretnie z Włoch, a nie z ogólnie pojętego Zachodu, i zakończył 10 wieków ciemności. Czy te 10 wieków ciemności też zaliczasz do prądów umysłowych? Fakt że przez krótki czas przewinął się styl w architekturze nazwany przez renesansowego historyka sztuki Vasariego gotykiem, co znaczyło wtedy tyle co styl barbarzyńsców.
                Polska przynajmniej uczestniczyła w Renesansie, a taka Anglia, Szwecja czy Rosja nie brały w tym udziału. Te to dopiero były zacofane.
                Za to Niemcy przede wszystkim dały światu prąd umysłowy zwany marksizmem. Niemieccy marksiści, którzy uciekli do USA przed Hitlerem, położyli tam podwaliny pod rewolucję seksualną, termin ukuty przez marksistę z wiedeńskiej szkoły psychoanalizy, który w USA zmarł (lub zabity został) w więzieniu, jeszcze zanim ta rewolucja nabrała rumieńców. Do Polski rewolucja ta dotarła przez Anglię w postaci długich włosów i minispódniczek. Ostatnimi laty marksizm znowu dał znać o sobie pod postaciami prądów umysłowych i emocjonalnych takich jak: gender, globalizm, globalne ocieplenie, a wreszcie globalna pandemia Covid-19. Wszystko to przyszło do Polski z Zachodu, a Polska w tym czasie zaoferowała Zachodowi jedynie prąd emocjonalny w postaci niemodnej rusofobii i jeszcze bardziej niemodnej homofobii.
                • stefan4 Re: Przemiana trojkata w czworokat 14.11.22, 15:55
                  boomerang:
                  > Dla mnie pierwszy prąd umysłowy to był Renesans

                  Różnych wersji wcześniejszego chrześcijaństwa można nie lubić, ale nie należy olewać. One były i zmieniały sposób, w jaki ludzie postrzegali swój stosunek do rzeczywistości, do świata, również do stratyfikacji społecznej i stosunku władzy do poddanych. Kiedy jakiś Otto I zakładał Święte Cesarstwo Rzymskie, to Europa zmieniała się politycznie i mentalnie.

                  boomerang:
                  > styl barbarzyńsców [...] dopiero były zacofane

                  Kiedy omawiamy przemiany umysłowe i kulturowe u nigdy niemytych praszczurów, którzy nawet nie mieli internetu, to lepiej nie rzucać na wszystkie strony pogardliwymi określeniami wartościującymi.

                  boomerang:
                  > Za to Niemcy przede wszystkim dały światu prąd umysłowy zwany marksizmem [...]
                  > podwaliny pod rewolucję seksualną [...]
                  > przez marksistę z wiedeńskiej szkoły psychoanalizy [...]
                  > długich włosów i minispódniczek [...]
                  > gender [...]
                  > globalizm [...]
                  > globalne ocieplenie [...]
                  > globalna pandemia Covid-19 [...]

                  O kurczę, jaki spis szatanów... Tak popędziłeś, że już nie nadążam za Tobą z kropidłem, żeby je wyegzorcyzmować. I uważasz, że one wszystkie są z tego samego niemieckiego marksistowskiego piekła, tak?

                  - Stefan
          • polski_francuz Smuta czy radocha? 14.11.22, 08:53
            stefan4 napisał:


            " 1. Polacy tradycyjnie (od zawsze) nie lubią swojego państwa. Dlatego są mało wrażliwi na jego niszczenie, o ile tylko ten kto niszczy, dzieli się z łupami."

            Trudno powiedziec. Mysle, ze Polacy zazdroszcza innym Polakom co jest nasza wada narodowa. Ale ich stosunek do panstwa? Niezbyt widze, zeby byl az tak negatywny. A moze, jako ze panstwo to my, nalezy popracowac by polubic siebie. Ale dzisiejsze symbole Polski, jak sportowcy na ten przyklad, daja sie i lubic i szanowac:)


            " 2. Istnienie Polski jest dla Europy ,,niekonieczne''. Bez niezależnej Polski Europa zawsze rozwijała się tak samo, jak z nią. Dla Europy nawet Czechy były zawsze ważniejsze niż Polska, stamtąd istotne płynęły prądy kulturowe; a z Polski nie."

            Jajn. Popatrz sie na dzisiejsza Ukraine. I na stosunek Polski do Ukrainy i do Ukraincow. Dajemy przyklad Europie. Pewnie dlatego, ze los Ukraincow bardzo do tego polskiego podobny. Ale portezebni jestesmy i to Polska i Polacy zrozumieli i rosje i putina. Nikt inny w Europie.


            " 3. Polska mogła odegrać dla Europy rolę budującą, jako zwornik między Zachodem i Wschodem. Jednak tego nie zrobiła; z polskiego wschodu uczyniła wyłącznie miejsce wyzysku gospodarczego, a Ukraińcy (i w ogóle prawosławni) byli dla niej o bywatelami drugiej kategorii."

            To wazny punkt. Ale, jako ze jestesmy wolni i w miare niezlezni od 30-kilku lat, to jest postulat dla polskich wladz. Tedy droga geoplityczna jako zwornik miedzy Wschodem i Zachodem.

            PF
            • stefan4 Re: Smuta czy radocha? 14.11.22, 10:52
              polski_francuz:
              > Ale ich stosunek do panstwa? Niezbyt widze, zeby byl az tak negatywny.
              [...]
              > Ale dzisiejsze symbole Polski, jak sportowcy na ten przyklad

              Wydaje się, że jest wielka różnica między stosunkiem do symboli państwa a stosunkiem do instytucji państwa. To, czy obywatel szczyci się Lewandowskim, czy ma go gdzieś, nie rzutuje w najmniejszym stopniu na jego chęć do płacenia podatków na wspólne dobro, ani na przestrzeganie wyroków sądowych. A z tym (jak twierdzi autor artykułu) było w Polsce przez ostatnie tysiąc lat kiepsko i nadal jest kiepsko. Kolejne próby zmiany tego stanu rzeczy tradycyjnie były torpedowane przez samych Polaków. W tym sensie (wg autora) nie ma niczego nowego w PiSowskiej reakcji na próby budowy ,,nowej'' ,,europejskiej'' Polski po upadku komuny. I podaje liczne przykłady z tysiącletniej historii takich prób i takiego ich torpedowania.

              Ja sam uważam (to już nie autor atykułu), że w polskiej polityce działa pewnego rodzaju błędne koło. Kiedy mówimy, że wszyscy politycy to egoistyczne szuje, to oczywiście niesprawiedliwie uogólniamy i dajemy wyraz nielubieniu państwa. Ale powodujemy też, że ludzie porządni wzdragają się przed karierą polityczną, bo nie chcą być postrzegani jako egoistyczne szuje. W ten sposób powodujemy, że politykami zostają w dużej mierze właśnie egoistyczne szuje. Jak widać, częste i powszechne wyrażadanie poglądu może spowodować, że staje się on prawdą. U nas te często wyrażane poglądy są z reguły antypaństwowe. No, ale jak tu ich nie wyrażać, skoro są prawdziwe?

              polski_francuz:
              > Jajn.

              Czy tego nie pisze się ,,jein''?...

              polski_francuz:
              > Popatrz sie na dzisiejsza Ukraine. I na stosunek Polski do Ukrainy i do Ukraincow.
              > Dajemy przyklad Europie.

              Dajemy przykład nie tego, jak należy budować Europę, tylko tego, jak odnosić się do zagrożeń z jej rubieży i z Azji. To trochę tak, jakby twórca kultury czy nauki zabłądził w lesie, a niewykształcony i brudny mieszkaniec tego lasu nauczył go odróżniać grzyby jadalne od niejadalnych. W ten sposób może mu nawet uratować życie, ale na rozwój pozaleśnej kultury czy nauki nie będzie miał wpływu. Wg Romanowskiego my pełnimy rolę takiego mieszkańca lasu bez wpływu na europejskie prądy umysłowe.

              polski_francuz (o naszym stosunku do Ukraińców):
              > Tedy droga geoplityczna jako zwornik miedzy Wschodem i Zachodem.

              Na razie pomogliśmy wielu Ukraińcom ocalić życie, a chętnym nawet stać się Polakami. To chwalebne, ale nie żaden zwornik. Nie ,,wpuściliśmy'' kultury ukraińskiej na nasze salony, nie mówiąc już o wprowadzeniu jej na salony europejskie. Nie mamy (i na większą skalę nie próbujemy mieć) zrozumienia dla ich skomplikowanego emocjonalnego stosunku do Rosji, Turcji, Polski, czyli ich najważniejszych sąsiadów. Mieszkająca u nas Ukrainka znała wiele potraw pochodzących z Bliskiego Wschodu i twierdziła, że one są u nich popularne — dlaczego ja zawsze myślałem, że tylko barszcz ukraiński i ruskie pierogi, a nie słyszałem o czeburekach i lawaszu?

              I ten artykuł twierdzi, że również w tym nihil novi sub sole, tak było przez ostatnie tysiąc lat...

              Ale to jest tylko to, co ja wyniosłem z artykułu. On jest naprawdę długi i bogaty; ktoś inny może odczytać go inaczej.

              - Stefan
              • polski_francuz Polak potrafi 14.11.22, 15:09
                stefan4 napisał:

                "To, czy obywatel szczyci się Lewandowskim, czy ma go gdzieś, nie rzutuje w najmniejszym stopniu na jego chęć do płacenia podatków na wspólne dobro, ani na przestrzeganie wyroków sądowych."

                Polscy obywatele placa podatki chyba. Jakos nie slyszalem o odmowie placenia? A oszustwa podatkowe, gdzie ich nie ma? Pewnie tam gdzie aparat kontroli jest surowy.

                "A z tym (jak twierdzi autor artykułu) było w Polsce przez ostatnie tysiąc lat kiepsko i nadal jest kiepsko. Kolejne próby zmiany tego stanu rzeczy tradycyjnie były torpedowane przez samych Polaków."

                Wezmy przyklad Gdyni. Zbudowano ja miedzy 1 i 2 w.s. wlasnie by pokazac, ze Polak potrafi. I ze Polska bedzie miala port mimo, ze Gdansk jest troche niemiecki. Dodam jeszcze, ze brakujace nam 123 lata naszej historii byly poswiecone gdzie indziej wlasnie na rozwoj i usprawnienie aparatu panstwowego.


                Ale powodujemy też, że ludzie porządni wzdragają się przed karierą polityczną, bo nie chcą być postrzegani jako egoistyczne szuje. W ten sposób powodujemy, że politykami zostają w dużej mierze właśnie egoistyczne szuje.


                W wielu panstwach tak jest. Trzeba miec jakis "klucz" by zaczac kariere polityczna. We Francji jest nim palac Elizejski i poczucie, ze jest sie "krolem" Francji i ze ma sie dwor wokol siebie. W Niemczech trzeba miec organizacyjny talent jak Helmut Schmidt, ktory sie sprawdzil w powodzi w Hamburgu. A w Polsce? Sadze, ze polska mentalnosc sie jeszcze szuka. I ze PiS jest "wypadkiem przy pracy" bo zdolnosc do manipulacji szefuncia i otaczenie sie "biernymi lecz wiernymi" nie jest az tak istotna cecha dla polityka; A to ona wygrala.


                " Czy tego nie pisze się ,,jein''?...

                Jein po spolszczeniu staje sie jajn:)


                " Dajemy przykład nie tego, jak należy budować Europę, tylko tego, jak odnosić się do zagrożeń z jej rubieży i z Azji. "


                To jest wazne a nawet bardzo dla Europy. Wlasnie ta brutalna i zamordystyczna Azja, ktora Europie obecnie zagraza.

                " Nie mamy (i na większą skalę nie próbujemy mieć) zrozumienia dla ich skomplikowanego emocjonalnego stosunku do Rosji, Turcji, Polski, czyli ich najważniejszych sąsiadów."

                Pomagamy im stac sie wolnymi. I dajemy im przyklad jak zwyciezac maja. Nas nauczyl Bonaparte:)

                Pozdro

                PF
                • boomerang Re: Polak potrafi 14.11.22, 15:27
                  PiS jest "wypadkiem przy pracy" bo zdolnosc do manipulacji szefuncia i otaczenie sie "biernymi lecz wiernymi" nie jest az tak istotna cecha dla polityka; A to ona wygrala.

                  i znowu Szefuńcio wyskoczył z wersalki, żadnej okazji nie przepuści żeby nabroić
              • boomerang Re: Smuta czy radocha? 14.11.22, 15:21
                To wszystko co napisałeś powyżej jest chore i dowodzi że ty i Roman Nowski macie straszne kompleksy niższości wobec Zachodu, a nawet Wschodu.
                • prze.nick Re: Smuta czy radocha? 14.11.22, 15:30
                  takie było pod zaborami i PRL programowanie społeczeństwa polskiego
                  niestety kościół i takie Bartoszewskie i Komorowskie tez chciały abyśmy wiecznie żyli w poczuciu winy i przepraszali że żyjemy
      • donvito52 Re: Przemiana trojkata w czworokat 13.11.22, 17:18
        stefan4 napisał:

        > polski_francuz:
        > > I tak; (i) Polacy - jestesmy niezalezni i wolni (wreszcie uff....)
        > i tak ma zostac
        >
        > Hmmm... Czy niezależność i wolność są cechą charakterystyczną dla polskości, c
        > zy tylko narodowym mitem?
        >
        > W Wyborczej jest ciekawy artykuł o odwiecznym p
        > olskim ,,genie samozagłady
        ". Nie to, żebym w pełni podzielał opinie auto
        > ra Andrzeja Romanowskiego o polskiej historii, ale myślę, że warto przeczytać t
        > o z uwagą.
        >
        > - Stefan
        >

        Ha ... czytałem ...
        Zasadniczo Pan Autor ma rację ... tylko łatwo dywagować o historii znając efekt końcowy.
        Patrząc w ten sposób można stwierdzić, że Polska mogła wygrać 3 39 roku.
        Gdyby się przygotowała na wojnę z Niemcami, nie na wojnę z Rosją, gdyby wykonała wszystkie ruchy we właściwym czasie i właściwym miejscu ... gdyby ...
        Mam taką teorię, że Historia jest jak nurt burzliwej rzeki. Sztuką jest utrzymanie się w głównym nurcie, a cóż dopiero sterowanie łodzią. Niewiele bytów państwowych opanowało tę sztukę.
        Wielkie potęgi, Rzym, Cesarstwo Wschodnie upadły. Nie dlatego, że musiały. Z powodu błędów w sterowaniu łodzią.
        A Polska ... Polska miał nieprawdopodobne szczęście, że odrodziła się jako niezależne państwo.
        Równie dobrze mogła być fragmentem Rosyjskiego Imperium, lub kadłubkiem wielkości Księstwa Warszawskiego.
        Rzecz by nie zmarnować tego co dostaliśmy od Historii.
        A idzie w złym kierunku. W zasadzie samo nie idzie ... prowadzą nas PiSiory ...
    • borrrka Jestem raczej proniemiecki 13.11.22, 11:40
      Dlatego z pewną przykrościa patrzę na spadek prestiżu Niemiec w Europie.
      Bo powiedzmy jasno - w jakimś stopniu to Niemcy odpowiadają za putinowskie szaleństwa.
      To bania Szredera z Putinem, to bardzo softowa polityka Anieli wobec kremlowskiego gangu i ciągłe wahania obecnych władz.
      To przynosi koszt prestiżowy i moralny - dziś Niemcy mają bardzo zły image w Ukrainie i to rzutuje na innych.
      Sprawa jest jasna - jeśli Rajch będzie kontynuował politykę merdania, czym tam merda, będzie tracił, bo ten pociąg odjechał.
      Ja żałuję, że na forum nie ma reprezentantów niemieckiego myślenia, bo nie jestem na tyle obiektywny by Niemców bronić.
      Nie wierze w dającej się przewidzieć przyszłości w (skuteczne) figury geometryczne z udziałem Rajchu.
      Amerykanizacja polityki europeskiej idzie pełną parą.
      • de_oakville Re: Jestem raczej proniemiecki 13.11.22, 12:01
        borrrka napisał:

        > Dlatego z pewną przykrościa patrzę na spadek prestiżu Niemiec w Europie.
        > Bo powiedzmy jasno - w jakimś stopniu to Niemcy odpowiadają za putinowskie szal
        > eństwa.

        Mysle, ze wielu Niemcow ciagle mysli troche kategoriami jak po I-szej Wojnie Swiatowej, kiedy
        bolala ich przegrana oraz utrata dawnego prestizu. Rozumieja wiec Rosje i jej obecny bol po utracie jej dawnego prestizu co zwiazane jest z rozpadem ZSRR. Winni sa oczywiscie Amerykanie, ktorzy przystepujac w I-szei i II-giej Wojnie Swiatowej popierali przeciwnikow Niemiec, a obecnie popieraja przeciwnikow Rosji. Te resentymenty zwiazane z wlasna historia nie biora pod uwage, ze to oni byli "bad guys" podobnie jak teraz putinowcy i kierowali sie pogarda oraz poczuciem wlasnej wyzszosci i zupelnym nieliczeniem sie z interesem innych narodow.
        Niemcy traktowali np. Belgie czysto instrumentalnie, jako najdogodniejsza droge wojsk w uderzeniu na Paryz, post-Sowjeci traktuja Ukraine jak swoja wlasnosc "od wiekow" i "na wieki".
        • borrrka Moim zdaniem już mało tak myśli 13.11.22, 12:25
          Pomijam jakąś patologię, ale młode pokolenie niemieckie jest nowoczesne i ma w d... jakieś adolfowe pretensje.
          Są OK, naprawdę, no jak wyżej, pomijając wspomnianą patologię.
          • de_oakville Re: Moim zdaniem już mało tak myśli 13.11.22, 13:22
            borrrka napisał:

            > Pomijam jakąś patologię, ale młode pokolenie niemieckie jest nowoczesne i ma w
            > d... jakieś adolfowe pretensje.
            > Są OK, naprawdę, no jak wyżej, pomijając wspomnianą patologię.

            Nie mialem zbyt wiele stycznosci z dzisiejszym mlodym pokoleniem Niemcow. Poznalem natomiast wielu przedstawicieli RFN-owskiej mlodziezy sprzed ponad 30-tu laty. W roku 1988 opuscilem bowiem dawna RFN i wyjechalem do Kanady. Juz tamta niemiecka mlodziez byla w moim odczuciu calkiem OK, o wiele lepsza niz przypuszczalem bedac jeszcze w Polsce, chociaz w duzym stopniu przeczuwalem jaka jest. I zrobila na mnie, ogolnie biorac, jak najlepsze wrazenie. W zasadzie patrzylem na swiat w sposob calkiem podobny do nich, z tym ze mnie fascynowaly zarowno Niemcy jak i Ameryka. Oni patrzyli na Ameryke troche inaczej i bardziej krytycznie, chociaz z glosnikow radiowych tamtejszych rozglosni oferowana byla codziennie "uczta dla ucha" w postaci muzyki anglosaskiej. Wysluchiwalem ich opinii na niektore tematy nie zgadzajac sie z nimi. Ale nie klocilem sie - zachowalem je dla siebie. Nie bylem jednak "papugą", ktora przejela w 100% ich poglady i opinie.
      • polski_francuz Roznonarodowosc 13.11.22, 12:02
        borrrka napisał:


        " Sprawa jest jasna - jeśli Rajch będzie kontynuował politykę merdania, czym tam merda, będzie tracił, bo ten pociąg odjechał. Ja żałuję, że na forum nie ma reprezentantów niemieckiego myślenia, bo nie jestem na tyle obiektywny by Niemców bronić."

        Bez Niemcow nie ra dady. Jakos trzeba ich przylaczyc. Obecnie, laut der Spiegel, szukaja nowej drogi. Benzen europejski jest taka mozliwoscia. To prawda, ze bedzie troche podludzi. Ale bedzie tez elegancja Francja. Moze sie wiec dadza przekonac.

        W koncu, Niemcy sa na forum. Tyle, ze sa polskiego pochodzenia. I moze to tez jest troche obraz dzisiejszych Niemiec: roznonarodowosc trudna do zunifikowania.

        PF

        PF
        • borrrka Bez Niemców się nie da, OK 13.11.22, 12:18
          Tylko ich rola wróci do lat, powiedzmy 70 - 80.
          Długo by dyskutować, może psychologa potrzeba, by zrozumieć niemieckie reakcje, ale po części jest to kalkulacja ekonomiczna - dostęp do surowców i do rynku, mitologicznie "wielkiego":)
          Plus 3 - 4 mln ruskich w Rajchu.

          PS. A obecni na forum aussiedlerzy w żadnym stopniu nie reprezentują Niemców. Co reprezentują?
          Czar wspomnień, może, gdy "ujek" na socialu szpanował 100-markówką na byzuchu.
          Ale to se ne vrati:)
          • bmc3i Re: Bez Niemców się nie da, OK 14.11.22, 21:11
            borrrka napisał:

            > Tylko ich rola wróci do lat, powiedzmy 70 - 80.
            > Długo by dyskutować, może psychologa potrzeba, by zrozumieć niemieckie reakcje
            > , ale po części jest to kalkulacja ekonomiczna - dostęp do surowców i do rynku,
            > mitologicznie "wielkiego":)
            > Plus 3 - 4 mln ruskich w Rajchu.
            >
            > PS. A obecni na forum aussiedlerzy w żadnym stopniu nie reprezentują Niemców. C
            > o reprezentują?
            > Czar wspomnień, może, gdy "ujek" na socialu szpanował 100-markówką na byzuchu.
            > Ale to se ne vrati:)


            Zgadzajac sue ci do zasady, ze polscy Niemcy, to nie Niemcy, znam Niemców z niemieckich Niemiec, mieszkanców okolic Frankfurtu nad Menem, ktorzy wszystkuch mieszkancôw navwschod od ŁAby nie uwazaja za Niemców. Przy czym nie ma to nic wspólnego z dawnym NRD, lecz z przedwojennymi Prusami. Dla nich to Prusacy, a nie Niemcy, ktorzy kiedyś siłą podbili Niemcy. I nie jest to oddosobniona ektremistyczna opinia, lecz dominujaca w tradycyjnych podfrankfurckich wiosach.
    • de_oakville Re: Przemiana trojkata w czworokat 13.11.22, 11:44
      Przeczytalem kiedys pare ksiazek Wiktora Suworowa. W jednej z nich napisal, ze to wlasnie trójkąt zapewnia najmocniejsza konstrukcje. A w Rosji komunistycznej wladza oparta byla na trójkącie: partia, armia i KGB, co autor dosyc ciekawie opisal. Czworokąt wprowadza jakby pewne rozszerzenie, ale- droga po obwodzie jest dluzsza i jest wiecej kątów, czy jak ktos woli kantów. Dwa panstwa zachodnie (Francja i Niemcy) i dwa panstwa wschodnie (Polska i Ukraina). Przydaloby sie wprowadzic dla rownowagi jeszcze kogos z polnocy i kogos z poludnia. Wtedy powstalby szeóciokąt, co dobrze mi sie kojarzy z trwala struktura (chemia - pierscien benzenu C6H6).
      • polski_francuz Chemia organiczna 13.11.22, 11:56
        de_oakville napisał:

        "Wtedy powstalby szesciokąt, co dobrze mi sie kojarzy z trwala struktura (chemia - pierscien benzenu C6H6)."


        nie jest moja silna strona. Ale benzen ma, w rzeczy samej, reputacje trwalej molekuly. No to dadajmy Czechow i Szwecje, o ktorych juz wspomniano, i mamy europejski benzen.

        PF
        • szczypawka.jadowita Re: Chemia organiczna 14.11.22, 11:29
          Proponuję nie odwoływać się do analogii od czapy, nikt nie stwierdził zbieżności zachowań struktur społecznych i związków chemicznych.
          Natomiast istnieje, dobre pół wieku, teoria katastrof Rene Thoma, która w oparciu o własne postulaty udowadnia trwałość i skuteczność działania struktur opartych na siódemce. Polecam lekturę (wymagane rozumienie pojęć geometrii różniczkowej).
          • polski_francuz Re: Chemia organiczna 14.11.22, 15:11
            szczypawka.jadowita napisała:


            " Natomiast istnieje, dobre pół wieku, teoria katastrof Rene Thoma, która w oparciu o własne postulaty udowadnia trwałość i skuteczność działania struktur opartych na siódemce. Polecam lekturę (wymagane rozumienie pojęć geometrii różniczkowej)."

            Sprobuj opisac w sposob prosty to porozmawiamy.

            PF
          • stefan4 katastrofy René Thoma 14.11.22, 17:37
            szczypawka.jadowita:
            > Natomiast istnieje, dobre pół wieku, teoria katastrof Rene Thoma, która
            > w oparciu o własne postulaty udowadnia trwałość i skuteczność działania
            > struktur opartych na siódemce.

            Nie bardzo wiem, co to znaczy ,,struktura oparta na siódemce''.

            Teoria katastrof to inaczej teoria osobliwości na rozmaitościach różniczkowych. Mówiąc bardzo nieporządnie, zjawisko opisywane w całkiem gładki sposób, przy braku jakiegoś parametru może sprawiać wrażenie nieciągłe.

            Przykład — na rysunku poniżej. Mamy trochę powyginaną powierzchnię w 3D, obrazującą jakiś z  gładko zależny od 2 parametrów x  i y . Jeśli nie potrafimy zmierzyć parametru y , to mamy do czynienia tylko z przekrojem — takim jak czerwona linia na rysunku. Jeśli jesteśmy na dolnej gałęzi tej linii i parametr x  wzrasta, to zaobserwujemy katastrofę : nieciągły przeskok z niskiego poziomu na wysoki po prostej kropkowanej. Mimo, że oryginalna zależność z  od x  i y  jest ciągła (nawet gładka).

            Ciekawe są oczywiście katastrofy wyżej wymiarowe niż mój naiwny rysuneczek. Okazuje się, że one dają się poklasyfikować w kilka zasadniczych wzorców. Pewne zjawiska fizyczno-techniczne dają się w ten sposób opisać (histereza? — choć to nie całkiem tak...). Początkowo uważano, że zjawiska ekonomiczne i społeczne również, ale na tych polach osiągnięcia są chyba mniejsze.

            - Stefan
            • boomerang Re: katastrofy René Thoma 14.11.22, 22:21
              Katastrofa zaczyna się dopiero wtedy gdy obok tego S postawimy drugie S, bo będziemy wtedy mieli do czynienia z niemieckim prądem umysłowym.
      • pozytonium Spójrz na sześciokąt jakim jest benzen 13.11.22, 12:04
        de_oakville napisał:

        > Przeczytalem kiedys pare ksiazek Wiktora Suworowa. W jednej z nich napisal, ze
        > to wlasnie trójkąt zapewnia najmocniejsza konstrukcje.

        Wystarczy stworzyć zdelokalizowane wiązanie aromatyczne. A takie powstaje w Europie Centralnej.
        Polacy, Ukraińcy, Bałtowie, Czesi, Słowacy, Węgrzy, Skandynawowie.
    • borrrka To zdjęcie - symbol 13.11.22, 15:00
      Dla Wschodnio-europejczyka w każdym razie.
      Symbolizuje brak zrozumienia, choć artysta D. niby się wycofał, ale za wiele pewnie i tak nie rozumie.
      • boomerang Re: To zdjęcie - symbol 14.11.22, 15:39
        nasz Tusk też był na najlepszej drodze do sypialni Putina
        • prze.nick Re: To zdjęcie - symbol 14.11.22, 15:41
          Pani Kopacz, słynna kłamczucha smoleńska, zrobiła zawrotną karierę po "przekopaniu" ziemi na metr.
    • szczypawka.jadowita Re: Przemiana trojkata w czworokat 14.11.22, 20:08
      Mnie nie chciało się przez to przechodzić, obrazki itd. Czytałem komentarze i natrafiłem na taki, w którym stwierdzono stabilność (pewnie w którymś typie katastrofy) struktur 7-elementowych i związano to z zespołami ludzkimi. Więcej nie pamiętam, teraz próbowałem czegoś takiego szukać, ale nic sensownego nie znalazłem.
Pełna wersja