Dodaj do ulubionych

Wojna przenosi się do Rosji.

06.12.22, 08:15
Te ukraińskie naloty na dwa lotniska w centralnej Rosji to musi być dla Kremla duży szok. Także dla Rosjan znad szklanki wódki i kiszonego ogórka. To po prostu niemożliwe, by nagle na nas spadały ukraińskie rakiety, drony. Takie dziadostwo, Rosja drugiego gatunku ma nas w dupie.

Co będzie, gdy do roboty zabierze się całe NATO? Jak powtórka z roku 1941?

Jakby to określić? To tak, jakby myśliwy strzelał śrutem w dupsko rosyjskiego misia i ten zwiewał do lasu.
Obserwuj wątek
    • 1.melord [...] 06.12.22, 08:38
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • szczypawka.jadowita Re: Wojna przenosi się do Rosji. 06.12.22, 08:48
        Zgłupiałeś do końca? Ci co się bronią, to prowokują. Idź do Sołowiowa z tymi bzdurami, ale może nawet Sołowiow cię pogoni. A jeśli chodzi o ostatni nalot, ogromna większość rakiet została zestrzelona i z tymi 80 procentami bez prądu kłamiesz w żywe oczy. I z tym współczuciem też kłamiesz tak jak Skabiejewa i Simonian.
        • 1.melord [...] 06.12.22, 09:02
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • mateusz572 Re: Wojna przenosi się do Rosji. 06.12.22, 09:12
            Na cały etat pracujesz dla Kacapii, czy tylko dorabiasz ?
            • 1.melord [...] 06.12.22, 09:19
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • tbernard Re: Wojna przenosi się do Rosji. 06.12.22, 09:21
                To jeszcze zdemaskuj kto naruszył zobowiązania z memorandum budapesztańskiego.
          • tbernard Re: Wojna przenosi się do Rosji. 06.12.22, 09:21
            1.melord napisał(a):

            > Prowokuja od 2014 r. kiedy NATO(nie mylic z Ukraina) stracilo Krym.
            > Ponad 7 lat bombardowali Lugansk i Donieck (ponad 10 tys. ofiar)
            > Porozumienie z Minska olewali, decydenci(nie mylic z Ukraina jako krajem) rza
            > dni byli krwi....wiec sie doczekali.
            > Ciebie widac tez to cieszy....

            Kłamiesz śmierdzący kacapie.
            Tak jak kłamałeś składając podpis w memorandum budapesztańskim, że granice Ukrainy uznajesz za nienaruszalne
            za oddanie ładunków jądrowych.
            • 1.melord Re: Wojna przenosi się do Rosji. 06.12.22, 09:29
              a jakie to byly granice?
              do tej pory nie potwierdzone/zatwierdzone przez ONZ...banderowcu
              • mateusz572 Re: Wojna przenosi się do Rosji. 06.12.22, 09:38
                Ano takie granice, że Kacapia chciałaby sięgać co najmniej do Odry, a później się zobaczy.
              • stefan4 Re: Wojna przenosi się do Rosji. 06.12.22, 09:55
                1.melord:
                > a jakie to byly granice?
                > do tej pory nie potwierdzone/zatwierdzone przez ONZ...

                Nie wiesz, jakie granice Ukrainy są uznawane przez ONZ? Zajrzyj na przykład tutaj i sprawdź, jakim kolorem ONZ oznacza Krym, Donieck czy Ługańsk.

                - Stefan
                • 1.melord Re: Wojna przenosi się do Rosji. 06.12.22, 10:07
                  Memorandum Budapesztanskie podpisano pod koniec 1994r.
                  Mapka Ukrainy z 2014r.
                  • stefan4 Re: Wojna przenosi się do Rosji. 06.12.22, 10:26
                    1.melord:
                    > Memorandum Budapesztanskie podpisano pod koniec 1994r.
                    > Mapka Ukrainy z 2014r.

                    Kiedy pisałeś:

                    1.melord:
                    > a jakie to byly granice?
                    > do tej pory nie potwierdzone/zatwierdzone przez ONZ

                    to co rozumiałeś przez ,,do tej pory''? Wygląda na to, że w 2014 już były potwierdzone/zatwierdzone przez ONZ, skoro figurują na oficjalnej mapie ONZ z 2014. Czy może uważasz, że ONZ nielegalnie uznała granice Ukrainy, a potem się z tego uznania wycofała, ale przez roztargnienie nie usunęła tej mapki ze swojej witrynki?

                    Skoro tak, to sam poszukaj mapy nowszej niż 1994 i uznanej przez ONZ, na której Krym, Donieck i Ługańsk nie są ukraińskie. Mnie już się nie chce pracować za płaskoziemca...

                    - Stefan
                • szczypawka.jadowita Re: Wojna przenosi się do Rosji. 06.12.22, 10:18
                  On ma rację o tyle, że granica państwowa pomiędzy Rosją i Ukrainą nigdy nie była wytyczona i uznana przez obie strony, za granicę przyjęto roboczo uznawać granice republik związkowych i nie zawracać sobie głowy formalnościami.
                  Jest jeszcze jedna okoliczność, istotna, jeśli trzymać się wspomnianych ustaleń: Sewastopol z okolicami był częścią RFRS, nigdy nie był przekazany Ukrainie i z formalnego punktu widzenia to Ukraina wypowiedziała początkowe ustalenia.
                  Ustaleń nieformalnych, milcząco przyjętych "po poniatiam" i niespisanych, było więcej. One, dziś przemilczane, w dużej mierze determinowały stanowiska stron, przede wszystkim rosyjskiej, która uznawała je za zobowiązujące. To oddzielna historia, ale wszystkie wcześniejsze zachowania strony ukraińskiej nie dawały Rosji prawa do rozpętania wojny i przestępstw wojennych.
                  • haen2010 Re: Wojna przenosi się do Rosji. 06.12.22, 16:05
                    To chyba nie było bez niedomówień. Wkrótce po balandze Jelcyna w pewnej leśniczówce powołana została w miejsce ZSRR tzw. Wspólnota Niepodległych Państw.

                    Tam na bank ustalono granice republik wg wzorca ZSRR bez pribałtiki i Gruzji. Rozróba zaczęła się, gdy Ukraina poczuła się "niepodległa". Po wiekach zwietrzyła wreszcie swoją szansę na państwowość.
                    • szczypawka.jadowita Re: Wojna przenosi się do Rosji. 07.12.22, 18:51
                      NIE. Brak jakichkolwiek relacji na ten temat. Głównym ich celem było pozbawienie władzy Gorbaczowa, niczym więcej się tam nie zajmowano. Tematu wytyczenia granicy państwowej Ru-Ua nie dotykano przez dziesięciolecia, ze świadomością, że nie ruszony (chodziło głównie o Sewastopol, czasem pojawiały się i inne obszary).
            • tapatik Re: Wojna przenosi się do Rosji. 10.12.22, 20:38
              tbernard napisał:

              > 1.melord napisał(a):
              >
              > > Prowokuja od 2014 r. kiedy NATO(nie mylic z Ukraina) stracilo Krym.
              > > Ponad 7 lat bombardowali Lugansk i Donieck (ponad 10 tys. ofiar)
              > > Porozumienie z Minska olewali, decydenci(nie mylic z Ukraina jako krajem)
              > > rzadni byli krwi....wiec sie doczekali.
              > > Ciebie widac tez to cieszy....

              Odpowiadam tutaj, bo wpis 1.melord został skasowany:
              Oto jak Rosja bombarduje "rosyjskie" miasto Chersoń:

          • szczypawka.jadowita Re: Wojna przenosi się do Rosji. 06.12.22, 10:00
            O tym można rozmawiać oddzielnie. To prawda, były bombardowania zbuntowanego Donbasu, w tym dzielnic cywilnych. Były akty zezwierzęcenia w przypadku Azova (np. bomby "dla dzieci") i inne, ale nie na skalę masową. A działania Rosji to już ludobójstwo, niewspółmierne w skali i nie tym spowodowane, dlatego podane argumenty nie są zasadne.
            • 1.melord Re: Wojna przenosi się do Rosji. 06.12.22, 10:17
              nie popieram tej wojny,gdyz kazda .....powiedzmy od IIWS to ludobojstwo.
              Znacznie mniej zginelo zolnierzy obu stron w roznych konfliktach XX i XXI w. niz ludnosci cywilnej.
              Problemem/przyczyna obecnego konfliktu jest to,ze jest to konflikt proxy.
              Tlumaczyl tego nie bede bo i tak skasuja,choc wiekszosc wie o co w nim chodzi...kto tym dyryguje.
              • stefan4 Re: Wojna przenosi się do Rosji. 06.12.22, 10:30
                1.melord:
                > Znacznie mniej zginelo zolnierzy obu stron w roznych konfliktach XX i XXI w.
                > niz ludnosci cywilnej.

                Z przyjemnością stwierdzam, że w końcu w czymś się z Tobą zgadzam. Wojny tak mają, że giną w nich przede wszystkim cywile, a najbezpieczniejszym miejscem w czasie wojny, dającym największe szanse przeżycia, jest wojsko.

                - Stefan
              • szczypawka.jadowita Re: Wojna przenosi się do Rosji. 06.12.22, 13:20
                Konflikt proxy jest tu też, ale to jeden z aspektów sytuacji. Nie zmienia tego, że wojnę rozpoczęła Rosja, a Ukraina została napadnięta. A niektórzy w Rosji obiecywali, że Ukraina jest pierwsza, ale nie ostatnia.
                • tbernard Re: Wojna przenosi się do Rosji. 06.12.22, 15:00
                  Gadanie o tym proxy ma mniej więcej sens podobny jak gadanina Hitlera i jego bandy, że to nie on wojnę rozpoczął tylko za wszystkim stoją Żydzi. Gdyby nie światowy spisek Żydów, to by Niemcy nie były zmuszone tak ofiarnie się bronic. A najdzielniej to się bronili komorami gazowymi przed tymi proxy spiskowcami.
                  • szczypawka.jadowita Re: Wojna przenosi się do Rosji. 07.12.22, 18:59
                    Sens ma o tyle, że US zrobiły wiele dla powstania warunków, w których strony będą myśleć o wojnie, pisałem o tym w 2013, że Stany chcą [i będą] mieć tam strefę kontrolowanego chaosu i najpóźniej za rok będzie tam wojna (za co obrywałem na forum). I szkoda że tysiąc nie kilka tysięcy kilometrów od naszych granic, ale cóż... Nic nie poradzimy.

                    Ale Stany wojsk tam nie wysyłały i wojny nie rozpoczęły i nie weszły do niej czynnie tak jak Rosja w Syrii, Ukrainie (Gruzja to co innego).
                    • tbernard Re: Wojna przenosi się do Rosji. 07.12.22, 20:51
                      szczypawka.jadowita napisała:

                      > Sens ma o tyle, że US zrobiły wiele dla powstania warunków, w których strony będą myśleć o wojnie, ...

                      To zgrabne kłamstewko myślałeś, że nikt nie zauważy? Jak Ciebie napadnie bandzior i będziesz się bronił, to też chciałbyś aby ktoś postronny ocenił, że biją się bo strony chcą się bić. Ot chuligani się biją. Kulturalni rozmawiają.
                      • szczypawka.jadowita Re: Wojna przenosi się do Rosji. 07.12.22, 21:07
                        O kłamstwie piszesz? No to odpowiem w stosowny do sytuacji sposób:
                        Udowodnij to klamstwo, durniu.

                        Dodam, pisałem o tym dziesięć lat temu i żaden z poważnych odbiorców nie zarzucił mi nic, co tam mówić o kłamstwie.

                        A co napisałeś dalej, to kompletna bzdura, bo niczego takiego co wciskasz, nie napisałem. Napisałem stwarzać warunki sprzyjające powstaniu wojny (strefhy kontrolowanego chaosu), to nie to samo, co rozpocząć wojnę.
                        Konfabulujesz, mataczysz i nie jesteś partnerem do rozmowy.
                        • tbernard Re: Wojna przenosi się do Rosji. 08.12.22, 09:40
                          Tak panie kłamco, "warunki stworzyli" ci wredni jankesi, to co miała ta biedna napadnięta warunkami Rosja robić. Musiała napaść aby się bronić. Muszą rabować i wykonywać egzekucje aby przed tymi stworzonymi warunkami jakoś się obronić. To coś jak spisek żydowski który napadł na hitlerowskie Niemcy a oni tylko się bronili.
                          • szczypawka.jadowita Re: Wojna przenosi się do Rosji. 08.12.22, 12:15
                            Nie musiała, nigdzie nie napisałem, że musiała.
                            A że Amerykanie prowadzili własną grę polityczną, tego nie wie tylko, - i znów, stosownie do sytuacji - dureń. To, że taką grę prowadzono, potwierdzają także źródła amerykańskie. Od więcej niż dwóch dziesięcioleci temat prowadził Ś. P. prof. Zbigniew Brzeziński, są o tym jego własne wypowiedzi, chyba też wypowiedzi prezydenta Obamy. Źródeł wiele, nie dla nieuków.
                            • tbernard Re: Wojna przenosi się do Rosji. 08.12.22, 14:40
                              Różne kraje prowadzą jakieś polityczne gierki i co z tego?
                              Nie od gierek to się zaczęło a od tego, że kacapstan agenta swojego umieścił na stanowisku prezydenta Ukrainy, który jak ogłosił, że zamiast do UE, to chce Ukrainę związać z kacapstanem, to kolejne wybory już musiał fałszować tak po chamsku, że ludność go przepędziła. Nie najechał nikt Ukrainy, w celu przepędzenia kacapskiego agenta, chociaż oczywiście wspierał ich cały cywilizowany świat. Ale to nie było wsparcie militarne. To było przyczyną napaści już w 2014.
                          • szczypawka.jadowita Re: Wojna przenosi się do Rosji. 08.12.22, 14:31
                            No dalej. Wymyśl i postaw obłąkane tezy, przypisz je rozmówcy i walcz z nimi i z nim.
                            Tylko tak dalej. Partnerem do rozmowy nie jesteś, wyłącznie nieukiem i tanim manipulantem. EOT.
    • szczypawka.jadowita Re: Wojna przenosi się do Rosji. 06.12.22, 08:51
      Żaden szok. Opowiadasz głupoty.
    • szwampuch58 Re: Wojna przenosi się do Rosji. 06.12.22, 11:58
      Macieju,gdy NATO przystapi banderowcy wygrali a swiat zacznie znowu od maczug i kijow pisac historie od nowa
    • j-k Nie fantazjuj. 06.12.22, 12:05
      haen2010 napisał:
      > Co będzie, gdy do roboty zabierze się całe NATO?



      To bedzie koniec historii nowozytnej Europy.

      - pragniesz tego ?

      a dla jasnosci: - w Donbassie mowi sie wylacznie po rosyjsku.
      • pekaes886 Re: Nie fantazjuj. 06.12.22, 13:04
        A w Irlandii po angielsku.

        Donbasie przez jedno "s".
        • j-k Re: Nie fantazjuj. Донбасс 06.12.22, 15:08
          pekaes886 napisał:
          > A w Irlandii po angielsku.

          - nie tylko. irlandzki jest przez Panstwo mocno faworyzowany. tylko k... tubylcy go jakos nie chca.
          >

          > Donbasie przez jedno "s".

          - widze tu dwa "SS" :)

          - Донбасс
        • stefan4 Re: Nie fantazjuj. 06.12.22, 15:44
          pekaes886:
          > Donbasie przez jedno "s".

          Wiesz, Rosjanin może tego nie wiedzieć. Tak jak Niemiec może nie wiedzieć, że w nazwie miasta Breslau występuje ł a nie l; a w nazwie miasta Danzig nad n stoi kreseczka.

          Po rosyjsku Донбасс od Донецкий угольный бассейн, po ukraińsku Донбас od Донецький вугільний басейн.

          - Stefan
          • j-k nosz wlasnie. 07.12.22, 15:09
            kazdy nazywa dane miejsce po swojemu.

            i tak np. Slask - to dla Niemcow: - Schlesien.

            problem w tym, ze ze Schlesien istnieje tylko w myslach, a Slask istnieje naprawde.

            podobnie z Donbassem.

            Donbass istnieje realnie

            a Donbas - tylko w myslach.
            • tapatik Re: nosz wlasnie. 07.12.22, 16:10
              Kralovec istnieje realnie, a Kaliningrad tylko w myślach.
              • j-k odwrotnie. 07.12.22, 18:38
                tapatik napisał:
                > Kralovec istnieje realnie, a Kaliningrad tylko w myślach.


                odwrotnie - Kaliningrad istnieje realnie

                a Krolewiec - tylko w moich myslach.

                bo Königsberg - juz Niemiaszkom z ich szwabskich lbow - wyparowal.
                • szczypawka.jadowita Re: odwrotnie. 07.12.22, 19:03
                  Wyparował? .
                  Dopóki nie ma warunków
                  Zdziwisz się, kiedy powstaną.
                • tapatik Re: odwrotnie. 07.12.22, 21:54
                  Nie znasz się.

                  bezprawnik.pl/kralovec/
                  • j-k do obojga przedmowcow. 08.12.22, 14:19
                    tapatik napisał:
                    > Nie znasz się.


                    Znam sie: - Kaliningradem "prywatnie" sie zajmuje
                    - bo to moj konik polityczny i przez ostatnie 30 lat bylem tam wiele razy.

                    Dr. J.K.
                    • tapatik Re: do obojga przedmowcow. 08.12.22, 18:51
                      I przez te 30 lat nie zauważyłeś, że jeździsz do Kralovca.
      • tbernard Re: Nie fantazjuj. 06.12.22, 15:02
        j-k napisał:

        > a dla jasnosci: - w Donbassie mowi sie wylacznie po rosyjsku.

        Aby jasność była jeszcze większa, to zdecydowana większość Ukraińców która zamiast do kacapstanu, to do Polski i dalej do Europy uciekła to są rosyjskojęzyczni.
        • borrrka Problem językowy to p...e o Szopenie 06.12.22, 15:12
          Tak z grubsza 50% Ukraińców mówi w domu po rosyjsku i jakoś im to w okopach Donbasu nie przeszkadza.
          • j-k Problem językowy na Ukrainie 06.12.22, 15:28
            borrrka napisał:
            > Tak z grubsza 50% Ukraińców mówi w domu po rosyjsku i jakoś im to w okopach Don
            > basu nie przeszkadza.


            na ulicach Kielc (bo bylem tam dwa miesiace ostatnio) - po rosyjsku mowi ca. 90 % Ukraincow.

            wniosek jeno taki - ze z Wolynia i Lwowszczyzny (bo tylko tam ostal sie jezyk ukrainski) emigruje do PL niewielu.
            • szczypawka.jadowita Re: Problem językowy na Ukrainie 07.12.22, 19:05
              Bo uciekają głównie ze Wschodu, który jest rosyjskojęzyczny.
              • j-k Uciekaja z calej Ukrainy 08.12.22, 14:21
                szczypawka.jadowita napisała:
                > Bo uciekają głównie ze Wschodu, który jest rosyjskojęzyczny.


                Uciekaja z calej Ukrainy - i Ci zagrozeni wojna i ci bezczelnie korzystajacy z okazji zaczepienia sie w UE.
              • tbernard Re: Problem językowy na Ukrainie 08.12.22, 14:45
                szczypawka.jadowita napisała:

                > Bo uciekają głównie ze Wschodu, który jest rosyjskojęzyczny.

                Ciekawe jak wygląda rozkład uciekinierów ludności rosyjskojęzycznej. Ile do Rosji a ile do Polski i innych krajów europejskich. Przy czym nie licząc tych porywanych i przymusowo wywożonych wgłąb Rosji.
      • haen2010 Re: Nie fantazjuj. 06.12.22, 16:27
        Nie strasz bo się .... Ja to mogę sobie wyobrazić. Dwa lotniskowce z obstawą na Bałtyku. Dwa na Morzu Czarnym. Z dziesięć Tridentów w Arktyce od Murmańska do Władywostoku.

        NATO Europy pod " żelazną kopułą". Może jakiś rosyjski się przebije. Ale to będzie koniec Rosji.
      • tapatik Re: Nie fantazjuj. 07.12.22, 09:56
        j-k napisał:

        > haen2010 napisał:
        > > Co będzie, gdy do roboty zabierze się całe NATO?
        >
        > To bedzie koniec historii nowozytnej Europy.
        >
        > - pragniesz tego ?

        Dlaczego? Sugerujesz atak nuklearny?
        Xi wyraźnie zażyczył sobie, aby na kontynencie euroazjatyckim nie było żadnych wybuchów nuklearnych, a Putin ma za słabą pozycję, aby tego życzenia nie spełnić.

        > a dla jasnosci: - w Donbassie mowi sie wylacznie po rosyjsku.

        Po pierwsze - większość mieszkańców Donbasu mówi po rosyjsku, nie wszyscy. Część Mówi też po ukraińsku, a część mieszaniną obu języków, tak zwanym surżykiem.
        woofla.pl/sytuacja-jezykowa-na-ukrainie-mity-i-rzeczywistosc-czesc-12/
        Po drugie - jeśli ktoś z nich czuje się Rosjaninem, to może w każdej chwili wyjechać do Rosji. O ile pamiętam, to przed 2014 rokiem, obywatele Ukrainy mogli pojechać do Rosji bez wizy.
    • haen2010 Re: Wojna przenosi się do Rosji. 07.12.22, 07:36
      Jest poważniejszy wymiar tego ataku. Wypełnia on w całości możliwość użycia broni odwetowej - nuklearnej. Dlatego USA gwałtownie zaprzeczają, że mieli w tym swój udział.

      Tym niemniej, Ukraińcy balansują na cienkiej linie przed eskalacją bez żadnej kontroli. Moim zdaniem robią to licząc na takie konsekwencje.

      Ps. Nie zaryzykuję postawić, że nie mają swoich taktycznych głowic. Spokojnie przez ostatnie lata mogli sobie je wyprodukować.
      • tapatik Re: Wojna przenosi się do Rosji. 07.12.22, 10:00
        haen2010 napisał:

        > Jest poważniejszy wymiar tego ataku. Wypełnia on w całości możliwość użycia
        > broni odwetowej - nuklearnej. Dlatego USA gwałtownie zaprzeczają,
        > że mieli w tym swój udział.

        Tak samo jak atak na obwód ługański, doniecki i odbicie Chersonia.

        > Tym niemniej, Ukraińcy balansują na cienkiej linie przed eskalacją bez żadnej
        > kontroli. Moim zdaniem robią to licząc na takie konsekwencje.

        Jakie konsekwencje?

        > Ps. Nie zaryzykuję postawić, że nie mają swoich taktycznych głowic.
        > Spokojnie przez ostatnie lata mogli sobie je wyprodukować.

        I co. Walną w Moskwę?
        Nie są barbarzyńcami.
        • tbernard Re: Wojna przenosi się do Rosji. 07.12.22, 10:09
          tapatik napisał:

          > > Ps. Nie zaryzykuję postawić, że nie mają swoich taktycznych głowic.
          > > Spokojnie przez ostatnie lata mogli sobie je wyprodukować.
          >
          > I co. Walną w Moskwę?
          > Nie są barbarzyńcami.
          >

          Trudno powiedzieć jakie nimi kierują motywacje ale być może przeważa chęć bycia postrzeganymi jako cywilizowani, którzy chcą związków z UE i NATO. Ale jak zostaną kiedyś przez zachód olani lub przehandlowani, to kto wie co tam po cichu mogli zmajstrować i w akcie desperacji skłonni byli by użyć.
        • stefan4 Re: Wojna przenosi się do Rosji. 07.12.22, 10:33
          tapatik:
          > I co. Walną w Moskwę?
          > Nie są barbarzyńcami.

          ,,Barbarzyńskość'' jest cechą indywidualną a nie narodową. W każdym kraju są barbarzyńcy i antybarbarzyńcy. Kiedy antybarbarzyński rząd z jakichś powodów utraci ,,rząd dusz'', to do władzy mogą dorwać się barbarzyńcy i wtedy kraj może zacząć działać barbarzyńsko.

          Coś takiego przydarzyło się na przykład już dwukrotnie w XXI-wiecznej Polsce:
              • w 2003, kiedy napadliśmy na Irak razem z USA, UK i Australią;
              • w 2021, kiedy państwo zaczęło firmować zbrodnie popełniane
                  przez jego przedstawicieli na granicy z Białorusią.
          Siły antybarbarzyńskie w Polsce okazały się w obu przypadkach zbyt nikłe.

          Życzę Ukrainie, żeby własnych barbarzyńców potrafiła lepiej utrzymać w ryzach niż Polska. Chociaż w kraju zdewastowanym okrutną wojną to będzie bardzo ciężkie zadanie.

          - Stefan
          • tapatik Re: Wojna przenosi się do Rosji. 07.12.22, 14:12
            Zgadzam się. Chodzi mi o to, że większość Ukraińców postępuje humanitarnie, a większość Rosjan okazuje się być barbarzyńcami.
        • haen2010 Re: Wojna przenosi się do Rosji. 07.12.22, 10:50
          Chyba się nie rozumiemy. Ukraińcy pokazali, że żaden Rosjanin w odległości 1000km od granicy nie jest pod ochroną.
          • tapatik Re: Wojna przenosi się do Rosji. 07.12.22, 14:13
            haen2010 napisał:

            > Chyba się nie rozumiemy. Ukraińcy pokazali, że żaden Rosjanin w odległości 1000
            > km od granicy nie jest pod ochroną.

            Ciekawi mnie w jakiej odległości od granic Ukrainy jest pewien bunkier.
          • horpyna4 Re: Wojna przenosi się do Rosji. 07.12.22, 14:54
            Myślę, że przy okazji sprawdzali, jak skuteczna jest kacapska obrona. A jej po prostu nie ma, bo władza nie wierzy, że ktoś mógłby zaatakować taką potęgę.

            No i sprawdzili. Czort wie, co teraz zrobią; Putin może jeszcze się bardzo zdziwić.
      • tbernard Re: Wojna przenosi się do Rosji. 07.12.22, 10:11
        haen2010 napisał:

        > Jest poważniejszy wymiar tego ataku. Wypełnia on w całości możliwość użycia bro
        > ni odwetowej - nuklearnej. Dlatego USA gwałtownie zaprzeczają, że mieli w tym s
        > wój udział.
        >
        > Tym niemniej, Ukraińcy balansują na cienkiej linie przed eskalacją bez żadnej k
        > ontroli. Moim zdaniem robią to licząc na takie konsekwencje.

        To bandycki i kacapski punkt widzenia. Bandyta może napadać ale oddać bandycie to stąpanie po cienkiej linie?
        • haen2010 Re: Wojna przenosi się do Rosji. 07.12.22, 14:51
          Niestety. Polityka!
    • tapatik Re: Wojna przenosi się do Rosji. 07.12.22, 09:28
      Ale dopisz, że ten rosyjski miś okazał się być pandą.
      • haen2010 Re: Wojna przenosi się do Rosji. 07.12.22, 09:48
        Wypraszam sobie. Panda to przemiły misiaczek, prawie pet - pieszczoch. Dlatego sponsorowany, nie potrafi sobie radzić w zdziczałym otoczeniu.

        Ten rosyjski to brunatny, tzw. "miasun". Nie interesuje go inny pokarm oprócz krwistego befsztyka.
        • tapatik Re: Wojna przenosi się do Rosji. 07.12.22, 13:55
          Brunatny powiadasz?

          media.cnn.com/api/v1/images/stellar/prod/191002205956-emaciated-grizzly-bears-knights-inlet-canada.jpg
          • haen2010 Re: Wojna przenosi się do Rosji. 08.12.22, 09:27
            Grizzli to USA, Kanada. Nie kupuję tego porównania. Ale ten na fotce - bardzo rosyjski.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka