Gość: mk
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.11.04, 16:21
panu co sie pokrecilo , dopuscic hamas do wyborow bo moze sie zmieni to tak
jak by zaprosic O.Binladena do arabi saudyjskiej do wziecia udzialu w
wyborach to moze sie zmieni!!!
!.trzeba uciszyc ekstremistow
2.uwiezic terrorystow
3. utworzyc partie polityczne o roznych programach
4.przeprowadzic wybory
ogolnie wiadome sa metody dzialania hamasu i nie powstrzymaja sie przed
zastraszeniem wlasnych obywateli przed wyborami!
niestety nie ma wyjscia ,najpierw trzeba ich uciszyc a potem myslec o
procesie pokojowym!!
jak mozna nie kontrolic portu jak beda mogli rzadzic hamasowcy!!!
zreszta nie wiadomo czy wogole to bedzie mozliwe i czy w przyszlosci nie
trzeba bedzie kontrolowac wszystkich portow panst muzulmanskich!