krystian71
14.11.04, 18:45
pan Alfred z Detroit ze wspolczuciem i troska pochylil sie nad losem mlodocianych,glodnych i bosych dzieci Palestyny.
Oczywiscie w kontexcie zdefraudowanych a przeznaczonych na ten cel pieniazkow Arafata.
Otoz i probka tej rzewnej wypowiedzi
Autor: Gość: Alfred IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net
Data: 14.11.2004 17:31
Nie masz w ogole serca gnojku. Dzieci 'palestyny'
nie maja co jesc, w szkolach brakuje ksiazek, mlodzi ludzie w Gazie nie maja
przcy i widowkow na przyszlosc, a Ty smrodku zyczysz dobrze kobiecie, ktora
wiecej wydaje na siebie niz Soros. To ja, nie bedac milionerem, pomagam
dzieciom w warszawskim sierocincu, a ona co robi?
Rzecz w tym,ze kiedys zbulwersowala mnie krotka wypowiedz tego samego Alfreda
na watku zatytuowanym
"12 letni Palestynczyk zabity na Zachodnim brzegu"
Autor: Gość: Alfred IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net
Data: 31.10.2004 16:55
Allah tak chcial. Chlopak sie cieszy w raju, tyle
ze mlody to moze nie wie co robic. Czy Koran wspomina cos na temat instrukcji
jak Kamasutra?
Czy treba jeszcze cos dodawac?