Przeprosiny dla Pani Helgi i.... nie tylko;-).

IP: *.proxy.aol.com 02.05.02, 01:28
Droga Pani Helgo,
W opoznieniem, ale ze wstydem i atencja wielka niniejszym przepraszam Pania "i
nie tylko" (hihihihi), iz za przeproszeniem parafraze pewnego pana poczynilem,
za ktorego pisarstwem przepadam, jego paradoxy kocham, tak jak on pono kedys
mlodych chlopcow uwielbiac raczyl. Co do chlopcow nie zupelnie sie z wyzej
wymienionym "panen" zgadzam, ale cala reszte admiruje. I z tejze admiracji
blad swoj popelniwszy o przebaczenie prosic Pania racze, Pani Helgo i inne
kobiety Pani kalibru, ktorym krzywde owym cytatem pokreconym uczynilem wielka.
Tak jak Pani chciala przeto wale sie w swa piers chuderlawa z wzrokiem dzikim
od wstydu i upokorzenia ktore to sam sobie uczynilem na swa jeno zgube, amen.
Lecz cel mi przyswiecal sluszny i prawy, co Pani przyznala, w pewnym stopniu
kojac moj bol i cierpienie. Pani sluga, powiernik i wasal,
Paul
    • _helga Re: Przeprosiny dla Pani Helgi i.... nie tylko;-). 02.05.02, 02:56
      Gość portalu: Paul napisał(a):

      > Droga Pani Helgo,
      > W opoznieniem, ale ze wstydem i atencja wielka niniejszym przepraszam Pania "i
      > nie tylko" (hihihihi), iz za przeproszeniem parafraze pewnego pana poczynilem,
      > za ktorego pisarstwem przepadam, jego paradoxy kocham, tak jak on pono kedys
      > mlodych chlopcow uwielbiac raczyl. Co do chlopcow nie zupelnie sie z wyzej
      > wymienionym "panen" zgadzam, ale cala reszte admiruje. I z tejze admiracji
      > blad swoj popelniwszy o przebaczenie prosic Pania racze, Pani Helgo i inne
      > kobiety Pani kalibru, ktorym krzywde owym cytatem pokreconym uczynilem wielka.
      > Tak jak Pani chciala przeto wale sie w swa piers chuderlawa z wzrokiem dzikim
      > od wstydu i upokorzenia ktore to sam sobie uczynilem na swa jeno zgube, amen.
      > Lecz cel mi przyswiecal sluszny i prawy, co Pani przyznala, w pewnym stopniu
      > kojac moj bol i cierpienie. Pani sluga, powiernik i wasal,
      > Paul


      Panie Paul! Moj ulubiony generale i dowodco! Och! Ach!!!! Zarumienilam sie cala
      az po piety z zazenowania, bo na az tak wielkie cierpienie i tak gromkie
      dudnienie w piersi w specjalnym watku skazywac pana sie nie osmielilabym, nawet w
      myslach! I teraz az sie zataczam z wrazenia i szybko na krzeslo padam zeby juz
      calkiem rownowagi nie stracic! Panie generale, pan jest prawdziwie demokratycznym
      generalem i dba o morale swoich zolnierzy zawsze w slusznej sprawie walczac! A ze
      w tej walce panscy zolnierze czasem jakis drobny uszczerbek poniosa, coz, od tego
      sa zolnierzami! Ja pana bezwstydnie uwielbiam, panie generale:)

      Panska zolnierka i zachwycona fanka,

      Helga!
      • Gość: Paul Re: Przeprosiny dla Pani Helgi i.... nie tylko;-). IP: *.proxy.aol.com 02.05.02, 03:11
        Krocutko Pani Helgo. Niech sie swieci 1 Maja ;-))))!!!! Tak na marginesie czy
        w Polsce duzo ludzi w typie pana Roberta? Tacy sa prawdziwie niebezpieczni.
        Bo proszem Paniom te ludzie, Pani rozumie, te lepiej wykrztalcone, co one
        samymi terminami zywcem ze slownika obcego gadajom, to innym tempmolom ino
        uwage przykuwaja, uczony zament w glowach siejac i falszywe pojecie, za
        przeproszeniem podajom. Tacy, widzi wielmozna Pani entelegenty, sumienne,
        bezstronne i swiatle one som. Takich droga Pani to ino tuzinami w studni
        topic, bo rozmowic siem sniemi nie sposob. Wiec o informacyje proszem, rady
        szukam, o wsparcie duchowe zabiegam. Jak do tej Polszczy zajadem i takiego
        spotkam to w pysk madry szczele ino nogi zadrze i siedziec pojde jak za
        normalnego czlowieka. Rada jeno w Gosience mojej kochanej, w jej kobiecym
        spokoju i madrosci wielkiej - inteligencyja wielce do szanownej Pani podobnej.
        Klaniem sie unizenie, wyrazy szacunku laczac,
        Paul
        • Gość: jojo Re: Przeprosiny dla Pani Helgi i.... nie tylko;-). IP: *.proxy.aol.com 02.05.02, 03:20
          Gość portalu: Paul napisał(a):

          > Krocutko Pani Helgo. Niech sie swieci 1 Maja ;-))))!!!! Tak na marginesie czy
          >
          > w Polsce duzo ludzi w typie pana Roberta? Tacy sa prawdziwie niebezpieczni.
          > Bo proszem Paniom te ludzie, Pani rozumie, te lepiej wykrztalcone, co one
          > samymi terminami zywcem ze slownika obcego gadajom, to innym tempmolom ino
          > uwage przykuwaja, uczony zament w glowach siejac i falszywe pojecie, za
          > przeproszeniem podajom. Tacy, widzi wielmozna Pani entelegenty, sumienne,
          > bezstronne i swiatle one som. Takich droga Pani to ino tuzinami w studni
          > topic, bo rozmowic siem sniemi nie sposob. Wiec o informacyje proszem, rady
          > szukam, o wsparcie duchowe zabiegam. Jak do tej Polszczy zajadem i takiego
          > spotkam to w pysk madry szczele ino nogi zadrze i siedziec pojde jak za
          > normalnego czlowieka. Rada jeno w Gosience mojej kochanej, w jej kobiecym
          > spokoju i madrosci wielkiej - inteligencyja wielce do szanownej Pani podobnej.
          > Klaniem sie unizenie, wyrazy szacunku laczac,
          > Paul

          He he he.Cos tu nie tak mi pasuje ! Z szacunkiem dla P.Helgi ze strony P.Paula
          jest OK ! Z tym sie zgadzam,ale Paul tyle bledow ortograficznych nigdy nie
          robil ! Czyzby znowu,jakas kanalia,pod nick-a Jego podszyla sie ?
          • _helga Re: Przeprosiny dla Pani Helgi i.... nie tylko;-). 02.05.02, 03:28
            Gość portalu: jojo napisał(a):

            > Gość portalu: Paul napisał(a):
            >
            > > Krocutko Pani Helgo. Niech sie swieci 1 Maja ;-))))!!!! Tak na marginesi
            > e czy
            > >
            > > w Polsce duzo ludzi w typie pana Roberta? Tacy sa prawdziwie niebezpieczn
            > i.
            > > Bo proszem Paniom te ludzie, Pani rozumie, te lepiej wykrztalcone, co one
            > > samymi terminami zywcem ze slownika obcego gadajom, to innym tempmolom ino
            >
            > > uwage przykuwaja, uczony zament w glowach siejac i falszywe pojecie, za
            > > przeproszeniem podajom. Tacy, widzi wielmozna Pani entelegenty, sumienne,
            >
            > > bezstronne i swiatle one som. Takich droga Pani to ino tuzinami w studni
            > > topic, bo rozmowic siem sniemi nie sposob. Wiec o informacyje proszem, ra
            > dy
            > > szukam, o wsparcie duchowe zabiegam. Jak do tej Polszczy zajadem i takieg
            > o
            > > spotkam to w pysk madry szczele ino nogi zadrze i siedziec pojde jak za
            > > normalnego czlowieka. Rada jeno w Gosience mojej kochanej, w jej kobiecym
            >
            > > spokoju i madrosci wielkiej - inteligencyja wielce do szanownej Pani podob
            > nej.
            > > Klaniem sie unizenie, wyrazy szacunku laczac,
            > > Paul
            >
            > He he he.Cos tu nie tak mi pasuje ! Z szacunkiem dla P.Helgi ze strony P.Paula
            > jest OK ! Z tym sie zgadzam,ale Paul tyle bledow ortograficznych nigdy nie
            > robil ! Czyzby znowu,jakas kanalia,pod nick-a Jego podszyla sie ?

            Panie jojo! Padam unizenie do panskich stopek! To sam pan Paul w swojej osobie,
            on sie tylko tak zniza do mojego poziomu umyslowego, zebym pojela co pisze:)))))
            A jeszcze bardziej, zeby pojal tutejszy intelektualista Robert, hihihihi!

            • Gość: jojo Re: Przeprosiny dla Pani Helgi i.... nie tylko;-). IP: *.proxy.aol.com 02.05.02, 03:34
              _helga napisał(a):

              > Gość portalu: jojo napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Paul napisał(a):
              > >
              > > > Krocutko Pani Helgo. Niech sie swieci 1 Maja ;-))))!!!! Tak na marg
              > inesi
              > > e czy
              > > >
              > > > w Polsce duzo ludzi w typie pana Roberta? Tacy sa prawdziwie niebezp
              > ieczn
              > > i.
              > > > Bo proszem Paniom te ludzie, Pani rozumie, te lepiej wykrztalcone, co
              > one
              > > > samymi terminami zywcem ze slownika obcego gadajom, to innym tempmolo
              > m ino
              > >
              > > > uwage przykuwaja, uczony zament w glowach siejac i falszywe pojecie,
              > za
              > > > przeproszeniem podajom. Tacy, widzi wielmozna Pani entelegenty, sumi
              > enne,
              > >
              > > > bezstronne i swiatle one som. Takich droga Pani to ino tuzinami w st
              > udni
              > > > topic, bo rozmowic siem sniemi nie sposob. Wiec o informacyje prosze
              > m, ra
              > > dy
              > > > szukam, o wsparcie duchowe zabiegam. Jak do tej Polszczy zajadem i t
              > akieg
              > > o
              > > > spotkam to w pysk madry szczele ino nogi zadrze i siedziec pojde jak
              > za
              > > > normalnego czlowieka. Rada jeno w Gosience mojej kochanej, w jej kob
              > iecym
              > >
              > > > spokoju i madrosci wielkiej - inteligencyja wielce do szanownej Pani
              > podob
              > > nej.
              > > > Klaniem sie unizenie, wyrazy szacunku laczac,
              > > > Paul
              > >
              > > He he he.Cos tu nie tak mi pasuje ! Z szacunkiem dla P.Helgi ze strony P.P
              > aula
              > > jest OK ! Z tym sie zgadzam,ale Paul tyle bledow ortograficznych nigdy nie
              >
              > > robil ! Czyzby znowu,jakas kanalia,pod nick-a Jego podszyla sie ?
              >
              > Panie jojo! Padam unizenie do panskich stopek! To sam pan Paul w swojej osobie,
              >
              > on sie tylko tak zniza do mojego poziomu umyslowego, zebym pojela co pisze:))))
              > )
              > A jeszcze bardziej, zeby pojal tutejszy intelektualista Robert, hihihihi!
              >

              Teraz to wierze,ze to sam mistrzunio Paul pisal ! Pani Helgo,Damie Pani
              podobnej,nigdy okoniem nie bede !!!
              • _helga Re: Przeprosiny dla Pani Helgi i.... nie tylko;-). 02.05.02, 04:12
                Gość portalu: jojo napisał(a):

                > _helga napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: jojo napisał(a):
                > >
                > > > Gość portalu: Paul napisał(a):
                > > >
                > > > > Krocutko Pani Helgo. Niech sie swieci 1 Maja ;-))))!!!! Tak na
                > marg
                > > inesi
                > > > e czy
                > > > >
                > > > > w Polsce duzo ludzi w typie pana Roberta? Tacy sa prawdziwie ni
                > ebezp
                > > ieczn
                > > > i.
                > > > > Bo proszem Paniom te ludzie, Pani rozumie, te lepiej wykrztalcon
                > e, co
                > > one
                > > > > samymi terminami zywcem ze slownika obcego gadajom, to innym tem
                > pmolo
                > > m ino
                > > >
                > > > > uwage przykuwaja, uczony zament w glowach siejac i falszywe poje
                > cie,
                > > za
                > > > > przeproszeniem podajom. Tacy, widzi wielmozna Pani entelegenty,
                > sumi
                > > enne,
                > > >
                > > > > bezstronne i swiatle one som. Takich droga Pani to ino tuzinami
                > w st
                > > udni
                > > > > topic, bo rozmowic siem sniemi nie sposob. Wiec o informacyje p
                > rosze
                > > m, ra
                > > > dy
                > > > > szukam, o wsparcie duchowe zabiegam. Jak do tej Polszczy zajade
                > m i t
                > > akieg
                > > > o
                > > > > spotkam to w pysk madry szczele ino nogi zadrze i siedziec pojde
                > jak
                > > za
                > > > > normalnego czlowieka. Rada jeno w Gosience mojej kochanej, w je
                > j kob
                > > iecym
                > > >
                > > > > spokoju i madrosci wielkiej - inteligencyja wielce do szanownej
                > Pani
                > > podob
                > > > nej.
                > > > > Klaniem sie unizenie, wyrazy szacunku laczac,
                > > > > Paul
                > > >
                > > > He he he.Cos tu nie tak mi pasuje ! Z szacunkiem dla P.Helgi ze stron
                > y P.P
                > > aula
                > > > jest OK ! Z tym sie zgadzam,ale Paul tyle bledow ortograficznych nigd
                > y nie
                > >
                > > > robil ! Czyzby znowu,jakas kanalia,pod nick-a Jego podszyla sie ?
                > >
                > > Panie jojo! Padam unizenie do panskich stopek! To sam pan Paul w swojej os
                > obie,
                > >
                > > on sie tylko tak zniza do mojego poziomu umyslowego, zebym pojela co pisze
                > :))))
                > > )
                > > A jeszcze bardziej, zeby pojal tutejszy intelektualista Robert, hihihihi!
                > >
                >
                > Teraz to wierze,ze to sam mistrzunio Paul pisal ! Pani Helgo,Damie Pani
                > podobnej,nigdy okoniem nie bede !!!

                A ja panu nigdy okoniem nie stane, dzielny wojowniku:))))

          • Gość: Paul Re: Przeprosiny dla Pani Helgi i.... nie tylko;-). IP: *.proxy.aol.com 02.05.02, 03:37
            Gość portalu: jojo napisał(a):

            > Gość portalu: Paul napisał(a):
            >
            > > Krocutko Pani Helgo. Niech sie swieci 1 Maja ;-))))!!!! Tak na marginesi
            > e czy
            > >
            > > w Polsce duzo ludzi w typie pana Roberta? Tacy sa prawdziwie niebezpieczn
            > i.
            > > Bo proszem Paniom te ludzie, Pani rozumie, te lepiej wykrztalcone, co one
            > > samymi terminami zywcem ze slownika obcego gadajom, to innym tempmolom ino
            >
            > > uwage przykuwaja, uczony zament w glowach siejac i falszywe pojecie, za
            > > przeproszeniem podajom. Tacy, widzi wielmozna Pani entelegenty, sumienne,
            >
            > > bezstronne i swiatle one som. Takich droga Pani to ino tuzinami w studni
            > > topic, bo rozmowic siem sniemi nie sposob. Wiec o informacyje proszem, ra
            > dy
            > > szukam, o wsparcie duchowe zabiegam. Jak do tej Polszczy zajadem i takieg
            > o
            > > spotkam to w pysk madry szczele ino nogi zadrze i siedziec pojde jak za
            > > normalnego czlowieka. Rada jeno w Gosience mojej kochanej, w jej kobiecym
            >
            > > spokoju i madrosci wielkiej - inteligencyja wielce do szanownej Pani podob
            > nej.
            > > Klaniem sie unizenie, wyrazy szacunku laczac,
            > > Paul
            >
            > He he he.Cos tu nie tak mi pasuje ! Z szacunkiem dla P.Helgi ze strony P.Paula
            > jest OK ! Z tym sie zgadzam,ale Paul tyle bledow ortograficznych nigdy nie
            > robil ! Czyzby znowu,jakas kanalia,pod nick-a Jego podszyla sie ?
            Nie stary, to ja;-)))). Bledy jak robilem tak robie, tylko tera tak "po
            polskiemu" do Pani Helgi liscik owy napisalem, zeby bardziej
            ujaskrawic "przepasc" dzielaca mnie od ludzi pokroju Pana
            Roberta "entektualisty"/populisty/onanisty/oportunisty umyslowego o bardzo malym
            rozumku, ale wielkim zasobem slow i terminow dysponujacym. Buchaja one z jego
            paszczy jak glano w czasie rozwolnienia i czlowieka w swych pseudouczonych
            extrementach gotowy taki Robert utopic. Chodzi o "tego" Roberta, co
            w "interakcyje" internetowa ze mna na forum swiat wszedl byl, ale ja z nim
            dyskutowac zamiaru nie mam, czemu wyraz dalem w "liscie otwartym" - "Drogi
            Robercie...". On owa sucha informacje "elaboratem" nazwac raczyl i dziwil sie
            byl czemu to ja na "elaboraty" mam czas, a na dysputy z nim nie. Moje
            tlumaczenie iz nie mam czasu zaczynac od poczatku wywodow prostych i oczywistych
            jak budowa cepa ow "enteligent" ma za nic. To ja moi drodzy, na szczescie na tym
            forum jak pisalem wielokrotnie jeszcze nikt nie pisal "za mnie" i mam nadzieje ze
            nie bedzie. Pozdrowienia,
            Semper Fi
            Commander Paul;-)

            • Gość: jojo Re: Przeprosiny dla Pani Helgi i.... nie tylko;-). IP: *.proxy.aol.com 02.05.02, 03:59
              Gość portalu: Paul napisał(a):

              > Gość portalu: jojo napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Paul napisał(a):
              > >
              > > > Krocutko Pani Helgo. Niech sie swieci 1 Maja ;-))))!!!! Tak na marg
              > inesi
              > > e czy
              > > >
              > > > w Polsce duzo ludzi w typie pana Roberta? Tacy sa prawdziwie niebezp
              > ieczn
              > > i.
              > > > Bo proszem Paniom te ludzie, Pani rozumie, te lepiej wykrztalcone, co
              > one
              > > > samymi terminami zywcem ze slownika obcego gadajom, to innym tempmolo
              > m ino
              > >
              > > > uwage przykuwaja, uczony zament w glowach siejac i falszywe pojecie,
              > za
              > > > przeproszeniem podajom. Tacy, widzi wielmozna Pani entelegenty, sumi
              > enne,
              > >
              > > > bezstronne i swiatle one som. Takich droga Pani to ino tuzinami w st
              > udni
              > > > topic, bo rozmowic siem sniemi nie sposob. Wiec o informacyje prosze
              > m, ra
              > > dy
              > > > szukam, o wsparcie duchowe zabiegam. Jak do tej Polszczy zajadem i t
              > akieg
              > > o
              > > > spotkam to w pysk madry szczele ino nogi zadrze i siedziec pojde jak
              > za
              > > > normalnego czlowieka. Rada jeno w Gosience mojej kochanej, w jej kob
              > iecym
              > >
              > > > spokoju i madrosci wielkiej - inteligencyja wielce do szanownej Pani
              > podob
              > > nej.
              > > > Klaniem sie unizenie, wyrazy szacunku laczac,
              > > > Paul
              > >
              > > He he he.Cos tu nie tak mi pasuje ! Z szacunkiem dla P.Helgi ze strony P.P
              > aula
              > > jest OK ! Z tym sie zgadzam,ale Paul tyle bledow ortograficznych nigdy nie
              >
              > > robil ! Czyzby znowu,jakas kanalia,pod nick-a Jego podszyla sie ?
              > Nie stary, to ja;-)))). Bledy jak robilem tak robie, tylko tera tak "po
              > polskiemu" do Pani Helgi liscik owy napisalem, zeby bardziej
              > ujaskrawic "przepasc" dzielaca mnie od ludzi pokroju Pana
              > Roberta "entektualisty"/populisty/onanisty/oportunisty umyslowego o bardzo maly
              > m
              > rozumku, ale wielkim zasobem slow i terminow dysponujacym. Buchaja one z jego
              > paszczy jak glano w czasie rozwolnienia i czlowieka w swych pseudouczonych
              > extrementach gotowy taki Robert utopic. Chodzi o "tego" Roberta, co
              > w "interakcyje" internetowa ze mna na forum swiat wszedl byl, ale ja z nim
              > dyskutowac zamiaru nie mam, czemu wyraz dalem w "liscie otwartym" - "Drogi
              > Robercie...". On owa sucha informacje "elaboratem" nazwac raczyl i dziwil sie
              > byl czemu to ja na "elaboraty" mam czas, a na dysputy z nim nie. Moje
              > tlumaczenie iz nie mam czasu zaczynac od poczatku wywodow prostych i oczywistyc
              > h
              > jak budowa cepa ow "enteligent" ma za nic. To ja moi drodzy, na szczescie na t
              > ym
              > forum jak pisalem wielokrotnie jeszcze nikt nie pisal "za mnie" i mam nadzieje
              > ze
              > nie bedzie. Pozdrowienia,
              > Semper Fi
              > Commander Paul;-)
              >

              Trzymaj sie Paul ! Zanim na tym forum ktos Tobie naublizac sprobuje,ja
              jojo,narzygac na tego swolocza zdaze ! RIGHT AWAY ! Pzdr.!
              • Gość: Paul Re: Przeprosiny dla Pani Helgi i.... nie tylko;-). IP: *.proxy.aol.com 02.05.02, 04:56
                Gość portalu: jojo napisał(a):

                > Gość portalu: Paul napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: jojo napisał(a):
                > >
                > > > Gość portalu: Paul napisał(a):
                > > >
                > > > > Krocutko Pani Helgo. Niech sie swieci 1 Maja ;-))))!!!! Tak na
                > marg
                > > inesi
                > > > e czy
                > > > >
                > > > > w Polsce duzo ludzi w typie pana Roberta? Tacy sa prawdziwie ni
                > ebezp
                > > ieczn
                > > > i.
                > > > > Bo proszem Paniom te ludzie, Pani rozumie, te lepiej wykrztalcon
                > e, co
                > > one
                > > > > samymi terminami zywcem ze slownika obcego gadajom, to innym tem
                > pmolo
                > > m ino
                > > >
                > > > > uwage przykuwaja, uczony zament w glowach siejac i falszywe poje
                > cie,
                > > za
                > > > > przeproszeniem podajom. Tacy, widzi wielmozna Pani entelegenty,
                > sumi
                > > enne,
                > > >
                > > > > bezstronne i swiatle one som. Takich droga Pani to ino tuzinami
                > w st
                > > udni
                > > > > topic, bo rozmowic siem sniemi nie sposob. Wiec o informacyje p
                > rosze
                > > m, ra
                > > > dy
                > > > > szukam, o wsparcie duchowe zabiegam. Jak do tej Polszczy zajade
                > m i t
                > > akieg
                > > > o
                > > > > spotkam to w pysk madry szczele ino nogi zadrze i siedziec pojde
                > jak
                > > za
                > > > > normalnego czlowieka. Rada jeno w Gosience mojej kochanej, w je
                > j kob
                > > iecym
                > > >
                > > > > spokoju i madrosci wielkiej - inteligencyja wielce do szanownej
                > Pani
                > > podob
                > > > nej.
                > > > > Klaniem sie unizenie, wyrazy szacunku laczac,
                > > > > Paul
                > > >
                > > > He he he.Cos tu nie tak mi pasuje ! Z szacunkiem dla P.Helgi ze stron
                > y P.P
                > > aula
                > > > jest OK ! Z tym sie zgadzam,ale Paul tyle bledow ortograficznych nigd
                > y nie
                > >
                > > > robil ! Czyzby znowu,jakas kanalia,pod nick-a Jego podszyla sie ?
                > > Nie stary, to ja;-)))). Bledy jak robilem tak robie, tylko tera tak "po
                > > polskiemu" do Pani Helgi liscik owy napisalem, zeby bardziej
                > > ujaskrawic "przepasc" dzielaca mnie od ludzi pokroju Pana
                > > Roberta "entektualisty"/populisty/onanisty/oportunisty umyslowego o bardzo
                > maly
                > > m
                > > rozumku, ale wielkim zasobem slow i terminow dysponujacym. Buchaja one z
                > jego
                > > paszczy jak glano w czasie rozwolnienia i czlowieka w swych pseudouczonych
                >
                > > extrementach gotowy taki Robert utopic. Chodzi o "tego" Roberta, co
                > > w "interakcyje" internetowa ze mna na forum swiat wszedl byl, ale ja z nim
                >
                > > dyskutowac zamiaru nie mam, czemu wyraz dalem w "liscie otwartym" - "Drogi
                >
                > > Robercie...". On owa sucha informacje "elaboratem" nazwac raczyl i dziwil
                > sie
                > > byl czemu to ja na "elaboraty" mam czas, a na dysputy z nim nie. Moje
                > > tlumaczenie iz nie mam czasu zaczynac od poczatku wywodow prostych i oczyw
                > istyc
                > > h
                > > jak budowa cepa ow "enteligent" ma za nic. To ja moi drodzy, na szczescie
                > na t
                > > ym
                > > forum jak pisalem wielokrotnie jeszcze nikt nie pisal "za mnie" i mam nadz
                > ieje
                > > ze
                > > nie bedzie. Pozdrowienia,
                > > Semper Fi
                > > Commander Paul;-)
                > >
                >
                > Trzymaj sie Paul ! Zanim na tym forum ktos Tobie naublizac sprobuje,ja
                > jojo,narzygac na tego swolocza zdaze ! RIGHT AWAY ! Pzdr.!
                Rowniez pozdrawiam. Znasz to "...poniesmy za idee smierc, ale nie zaraz smiec
                tak, ale nie zaraz.....";-). Wiesz, czasem czuje sie stary i zmeczony. Stary
                nie jestem, ale to uczucie zmeczenia. Jak to mowia "it's not the years, it's the
                mileage";-). Powodzenia i dzieki....
                Paul

        • _helga Re: Przeprosiny dla Pani Helgi i.... nie tylko;-). 02.05.02, 03:26
          Gość portalu: Paul napisał(a):

          > Krocutko Pani Helgo. Niech sie swieci 1 Maja ;-))))!!!! Tak na marginesie czy
          >
          > w Polsce duzo ludzi w typie pana Roberta? Tacy sa prawdziwie niebezpieczni.
          > Bo proszem Paniom te ludzie, Pani rozumie, te lepiej wykrztalcone, co one
          > samymi terminami zywcem ze slownika obcego gadajom, to innym tempmolom ino
          > uwage przykuwaja, uczony zament w glowach siejac i falszywe pojecie, za
          > przeproszeniem podajom. Tacy, widzi wielmozna Pani entelegenty, sumienne,
          > bezstronne i swiatle one som. Takich droga Pani to ino tuzinami w studni
          > topic, bo rozmowic siem sniemi nie sposob. Wiec o informacyje proszem, rady
          > szukam, o wsparcie duchowe zabiegam. Jak do tej Polszczy zajadem i takiego
          > spotkam to w pysk madry szczele ino nogi zadrze i siedziec pojde jak za
          > normalnego czlowieka. Rada jeno w Gosience mojej kochanej, w jej kobiecym
          > spokoju i madrosci wielkiej - inteligencyja wielce do szanownej Pani podobnej.
          > Klaniem sie unizenie, wyrazy szacunku laczac,
          > Paul


          Panie Paul! Je tez panu zalonczam ten 1 Maja co sie swieci:))) Pan slusznie rady
          szukasz u Gosienki swojej kochanej, bo ona panu translatuje to co uni mowiom. Ale
          siem pan specjalnie nie pszejmuj tymy tutejszymy inteligentamy, a Robertem w
          szczegolnosci, bo ja panu nie tylko duchowym wsparciem pomogem, ale fizycznym
          takrze. Ja mam bardzo dobrom maczugem na tych jinteligentow i siem nigdy z niom
          nie rozstajem! Tylko pan pokaz palcem kogo prac!

          Atez pan nie mysl ze uni ksztalcone som! Na unych jes sposob! Uni czytajom ino
          ksionszki tlumaczone na polski i dlatego som opoznieni i cytujom takich co pisali
          w XIX wieku, bo tyle trwa to tlumaczenie. A bardziej yinteligentni inteligenci to
          czasem nawet sami tlumaczom, ale to im wolno idzie, pszewaznie pienc lat. To pan
          przywiez z tej emigracji ze trzy ksionzki wydane w tym roku i z kazdej sie naucz
          cytatu. Jak raz im zacytujesz, to jusz paszczy wiencyj nie otworzom, gwarantujem!
          A jak otworzom, to pan mnie tylko zawolaj, z mojom maczugom! Ja ich szystkich
          nauczem!


          • Gość: Paul Re: Przeprosiny dla Pani Helgi i.... nie tylko;-). IP: *.proxy.aol.com 02.05.02, 03:50
            _helga napisał(a):

            > Gość portalu: Paul napisał(a):
            >
            > > Krocutko Pani Helgo. Niech sie swieci 1 Maja ;-))))!!!! Tak na marginesi
            > e czy
            > >
            > > w Polsce duzo ludzi w typie pana Roberta? Tacy sa prawdziwie niebezpieczn
            > i.
            > > Bo proszem Paniom te ludzie, Pani rozumie, te lepiej wykrztalcone, co one
            > > samymi terminami zywcem ze slownika obcego gadajom, to innym tempmolom ino
            >
            > > uwage przykuwaja, uczony zament w glowach siejac i falszywe pojecie, za
            > > przeproszeniem podajom. Tacy, widzi wielmozna Pani entelegenty, sumienne,
            >
            > > bezstronne i swiatle one som. Takich droga Pani to ino tuzinami w studni
            > > topic, bo rozmowic siem sniemi nie sposob. Wiec o informacyje proszem, ra
            > dy
            > > szukam, o wsparcie duchowe zabiegam. Jak do tej Polszczy zajadem i takieg
            > o
            > > spotkam to w pysk madry szczele ino nogi zadrze i siedziec pojde jak za
            > > normalnego czlowieka. Rada jeno w Gosience mojej kochanej, w jej kobiecym
            >
            > > spokoju i madrosci wielkiej - inteligencyja wielce do szanownej Pani podob
            > nej.
            > > Klaniem sie unizenie, wyrazy szacunku laczac,
            > > Paul
            >
            >
            > Panie Paul! Je tez panu zalonczam ten 1 Maja co sie swieci:))) Pan slusznie rad
            > y
            > szukasz u Gosienki swojej kochanej, bo ona panu translatuje to co uni mowiom. A
            > le
            > siem pan specjalnie nie pszejmuj tymy tutejszymy inteligentamy, a Robertem w
            > szczegolnosci, bo ja panu nie tylko duchowym wsparciem pomogem, ale fizycznym
            > takrze. Ja mam bardzo dobrom maczugem na tych jinteligentow i siem nigdy z niom
            >
            > nie rozstajem! Tylko pan pokaz palcem kogo prac!
            >
            > Atez pan nie mysl ze uni ksztalcone som! Na unych jes sposob! Uni czytajom ino
            > ksionszki tlumaczone na polski i dlatego som opoznieni i cytujom takich co pisa
            > li
            > w XIX wieku, bo tyle trwa to tlumaczenie. A bardziej yinteligentni inteligenci
            > to
            > czasem nawet sami tlumaczom, ale to im wolno idzie, pszewaznie pienc lat. To pa
            > n
            > przywiez z tej emigracji ze trzy ksionzki wydane w tym roku i z kazdej sie nauc
            > z
            > cytatu. Jak raz im zacytujesz, to jusz paszczy wiencyj nie otworzom, gwarantuje
            > m!
            > A jak otworzom, to pan mnie tylko zawolaj, z mojom maczugom! Ja ich szystkich
            > nauczem!
            To ja i z dziesiec tych ksiazek przywiozem i jak siem z kuzdej Pani Helgo po
            calej kartce nauczem, to dopiero im pokazem;-). Sam tlumaczyc nie bede, bo
            jak "ten pan" z XIX wieku kiedys napisal "za bardzo lubie czytac ksiazki, by je
            pisac", a tlumaczyc to tak jak tworzyc/pisac "na podstawie". Z reszta przyjdzie
            mi pracowac w innej branzy. Tak na marginesie.....czesto przychodzi Pani
            owej "maczugi" uzywac?;-) A z reszta......kropic, kropic, kropic!!!;-)))
            Uszanowanie.
            Paul

            • _helga Re: Przeprosiny dla Pani Helgi i.... nie tylko;-). 02.05.02, 04:10
              Gość portalu: Paul napisał(a):

              > _helga napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Paul napisał(a):
              > >
              > > > Krocutko Pani Helgo. Niech sie swieci 1 Maja ;-))))!!!! Tak na marg
              > inesi
              > > e czy
              > > >
              > > > w Polsce duzo ludzi w typie pana Roberta? Tacy sa prawdziwie niebezp
              > ieczn
              > > i.
              > > > Bo proszem Paniom te ludzie, Pani rozumie, te lepiej wykrztalcone, co
              > one
              > > > samymi terminami zywcem ze slownika obcego gadajom, to innym tempmolo
              > m ino
              > >
              > > > uwage przykuwaja, uczony zament w glowach siejac i falszywe pojecie,
              > za
              > > > przeproszeniem podajom. Tacy, widzi wielmozna Pani entelegenty, sumi
              > enne,
              > >
              > > > bezstronne i swiatle one som. Takich droga Pani to ino tuzinami w st
              > udni
              > > > topic, bo rozmowic siem sniemi nie sposob. Wiec o informacyje prosze
              > m, ra
              > > dy
              > > > szukam, o wsparcie duchowe zabiegam. Jak do tej Polszczy zajadem i t
              > akieg
              > > o
              > > > spotkam to w pysk madry szczele ino nogi zadrze i siedziec pojde jak
              > za
              > > > normalnego czlowieka. Rada jeno w Gosience mojej kochanej, w jej kob
              > iecym
              > >
              > > > spokoju i madrosci wielkiej - inteligencyja wielce do szanownej Pani
              > podob
              > > nej.
              > > > Klaniem sie unizenie, wyrazy szacunku laczac,
              > > > Paul
              > >
              > >
              > > Panie Paul! Je tez panu zalonczam ten 1 Maja co sie swieci:))) Pan sluszni
              > e rad
              > > y
              > > szukasz u Gosienki swojej kochanej, bo ona panu translatuje to co uni mowi
              > om. A
              > > le
              > > siem pan specjalnie nie pszejmuj tymy tutejszymy inteligentamy, a Robertem
              > w
              > > szczegolnosci, bo ja panu nie tylko duchowym wsparciem pomogem, ale fizycz
              > nym
              > > takrze. Ja mam bardzo dobrom maczugem na tych jinteligentow i siem nigdy z
              > niom
              > >
              > > nie rozstajem! Tylko pan pokaz palcem kogo prac!
              > >
              > > Atez pan nie mysl ze uni ksztalcone som! Na unych jes sposob! Uni czytajom
              > ino
              > > ksionszki tlumaczone na polski i dlatego som opoznieni i cytujom takich co
              > pisa
              > > li
              > > w XIX wieku, bo tyle trwa to tlumaczenie. A bardziej yinteligentni intelig
              > enci
              > > to
              > > czasem nawet sami tlumaczom, ale to im wolno idzie, pszewaznie pienc lat.
              > To pa
              > > n
              > > przywiez z tej emigracji ze trzy ksionzki wydane w tym roku i z kazdej sie
              > nauc
              > > z
              > > cytatu. Jak raz im zacytujesz, to jusz paszczy wiencyj nie otworzom, gwara
              > ntuje
              > > m!
              > > A jak otworzom, to pan mnie tylko zawolaj, z mojom maczugom! Ja ich szystk
              > ich
              > > nauczem!
              > To ja i z dziesiec tych ksiazek przywiozem i jak siem z kuzdej Pani Helgo po
              > calej kartce nauczem, to dopiero im pokazem;-). Sam tlumaczyc nie bede, bo
              > jak "ten pan" z XIX wieku kiedys napisal "za bardzo lubie czytac ksiazki, by je
              >
              > pisac", a tlumaczyc to tak jak tworzyc/pisac "na podstawie". Z reszta przyjdzi
              > e
              > mi pracowac w innej branzy. Tak na marginesie.....czesto przychodzi Pani
              > owej "maczugi" uzywac?;-) A z reszta......kropic, kropic, kropic!!!;-)))
              > Uszanowanie.
              > Paul
              >

              Panie Paul. Maczuga jest niezbedna w kazdej powaznej dyskusji yntelekualnej, bez
              niej z domu nie warto wychodzic:) Ale te cytaty z ksiazek wyprodukowanych w tym
              roku sa lepsze niz maczuga! Pan masz szczescie, ze pan bedziesz w innej branzy
              pracowal. Albo raczej oni maja szczescie, bo pan bys ich pozabijal pierwszego
              dnia, hihih, tych niedouczonych yintelektualistow, samym komentarzem i przypisami
              do ich uczonych wypowiedzi. ONI PO PROSTU NIE CZYTAJOM, a jak ktory razem zazyl 5
              ksiazek, to juz od razu za geniusza robi! Na dokladke zazyl dawno temu, bo mu
              wolno idzie to sylabizowanie, w dowolnym jezyku zreszta, hihihi. A ZEBYS PAN
              WIEDZIAL JAKIE ONI BLENDY ORTOGRAFICZNE WALOM! Pan sie najlepiej pozbadz
              kompleksow jezykowych imigranta i uczonym zostan:)

              Ale to chyba sytuacja typowa na kazdym uniwersytecie na swiecie, niestety:)

              Natomiast jesli chodzi o uzytkowanie fizyczne mojej maczugi, to owszem, pare razy
              w zyciu mialam okazje. Kiedys jednemu palantowi nawet nosa zlamalam, bo mnie
              bardzo wnerwil, hihihi. Naprawde! Ale tak naprawde to bylo za pomoca kolana, a
              nie maczugi. Tak, ze pan przyjezdzasz do Polski calkiem bezpiecznie. Od razu masz
              pan doradztwo strategiczne zapewnione dzieki Gosi, a jak pan bedziesz
              potrzebowal, to pan tylko powiedz slowko. Bede panskim body guard! I co z tego ze
              damskim!? Takiemu wymoczkowi jak ten Robert dam rade stojac na glowie, dlubiac w
              nosie i klaszczac stopami, hihihi.
              • Gość: Paul Re: Przeprosiny dla Pani Helgi i.... nie tylko;-). IP: *.proxy.aol.com 02.05.02, 04:40
                _helga napisał(a):

                > Panie Paul. Maczuga jest niezbedna w kazdej powaznej dyskusji yntelekualnej, be
                > z
                > niej z domu nie warto wychodzic:) Ale te cytaty z ksiazek wyprodukowanych w tym
                >
                > roku sa lepsze niz maczuga! Pan masz szczescie, ze pan bedziesz w innej branzy
                > pracowal. Albo raczej oni maja szczescie, bo pan bys ich pozabijal pierwszego
                > dnia, hihih, tych niedouczonych yintelektualistow, samym komentarzem i przypisa
                > mi
                > do ich uczonych wypowiedzi. ONI PO PROSTU NIE CZYTAJOM, a jak ktory razem zazyl
                > 5
                > ksiazek, to juz od razu za geniusza robi! Na dokladke zazyl dawno temu, bo mu
                > wolno idzie to sylabizowanie, w dowolnym jezyku zreszta, hihihi. A ZEBYS PAN
                > WIEDZIAL JAKIE ONI BLENDY ORTOGRAFICZNE WALOM! Pan sie najlepiej pozbadz
                > kompleksow jezykowych imigranta i uczonym zostan:)
                >
                > Ale to chyba sytuacja typowa na kazdym uniwersytecie na swiecie, niestety:)
                >
                > Natomiast jesli chodzi o uzytkowanie fizyczne mojej maczugi, to owszem, pare ra
                > zy
                > w zyciu mialam okazje. Kiedys jednemu palantowi nawet nosa zlamalam, bo mnie
                > bardzo wnerwil, hihihi. Naprawde! Ale tak naprawde to bylo za pomoca kolana, a
                > nie maczugi. Tak, ze pan przyjezdzasz do Polski calkiem bezpiecznie. Od razu ma
                > sz
                > pan doradztwo strategiczne zapewnione dzieki Gosi, a jak pan bedziesz
                > potrzebowal, to pan tylko powiedz slowko. Bede panskim body guard! I co z tego
                > ze
                > damskim!? Takiemu wymoczkowi jak ten Robert dam rade stojac na glowie, dlubiac
                > w
                > nosie i klaszczac stopami, hihihi.
                No, no......Pani Helgo!!!! Albo to Pabi "mowa figurarywna" (hihihihi) albo ...
                powiedzmy ze z Pania nie "bal bym sie" pojawic w najgorszej spelunie. To Pani
                nie dosc ze wzrokiem i slowem draba zmrozic moze, to jeszcze nos kolanem zlamac.
                Jestem pelen nieklamanego podziwu. Osobiscie do Polski jade... moze
                smiesznie/paradoxalnie to zabrzmi "spokoju szukac"...."w poszukiwaniu straconego
                czasu", moze tak. Mam dosc "walki", .......... chce sie ustatkowac, uspokoic i
                zaczac cieszyc zyciem. Mowilem Pani ze badzie to moje 2 malzenstwo? Nie
                pamietam. Wiec bedzie. Zrobie wszystko, zeby bylo udane. Postaram sie tak
                urzadzic, zeby juz nie lamac nikomu nosow, nie denerwowac sie, nie "szalec".
                Moze Pani wie co mam na mysli. Pewnie tak. Specjalnie dla Pani maly cytacik. W
                zasadzie dla Pani z poklonami, ale nie "do" Pani. Powinni go przeczytac ludzie
                gatunku pana Roberta. Moze Pani tego kiedys uzyje przed zlamaniem komus nosa;-)?
                "Son of man, you cannot say, or guess, where the sun beats, and the dead tree
                gives no shelter, the cricket no relif, and the dry stone no sound of water.
                Only there is shadow under this red rock, and I will show you something different
                from either....your shadow at morning behind you, or shadow at evening rising to
                meet you. I will show you FEAR in a handful of dust. So many...., I had not
                thought death had undone so many." Uszanowanie.
                Paul

                • Gość: Helga Re: Przeprosiny dla Pani Helgi i.... nie tylko;-). IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.05.02, 14:08
                  Panie Paul, ja naprawde sie bardzo ciesze ze pan przyjezdza do Polski. Bedzie o
                  jednego madrego tubylca wiecej, taaaki zysk!!!! Oby jak najczesciej sie tak
                  przytrafialo, ze glupcy stad wyjezdzaja, a madrzy wracaja. Czyli dla mojego
                  samopoczucia bardzo dobrze sie sklada, ze sie z Gosia odnalezliscie nawzajem:)
                  Walke to pan pewnie i tutaj znajdzie, swiat juz tak jest urzadzony, ze trzeba
                  walczyc. Sztuka w tym, zeby uczestniczyc w walkach sensownych. Ale jesli czlowiek
                  sie budzi codziennie z usmiechem na twarzy, i myslac o bliskiej osobie, to chyba
                  wiecej od zycia sie domagac byloby nieprzyzwoicie:) Pan mi systematycznie sprawia
                  wiele przyjemnosci swoimi postami, zdecydowal sie pan ozdobic Polske swoja
                  nadzwyczajna osoba, a na dokladke jest pan ostatnio taki radosny, ze te panskie
                  posty swieca sie wlasnym swiatlem i wywoluja usmiech na twarzy:) Ech, czegoz
                  wiecej mozna chciec od ludzi? Jako ze Gosia to z panem robi, ze sie pan taki
                  piekny zrobil, to ja sobie musze przemyslec, komu to piwo postawic. Moze nie
                  panu, a Gosi, hihiih?

                  Ten nos to prawda, heh. Ale wtedy strasznie sie wscieklam i diabel we mnie
                  wstapil, wszystko widzialam na czerwono! Zasluzyl sobie i byl ode mnie wiekszy,
                  wiec wyrzutow sumienia nie posiadam. Niemniej tak naprawde to nie jest kraj walk
                  ulicznych i zadnego body guarda pan nie potrzebuje, hihi. Przestraszylam sie ze
                  pana strasze nieprawdziwym obrazem ojczyzny, to sie teraz sumituje i uspokajam
                  pana!

                  Dziekuje za cytacik, heh. To all the Wasteland's sons of man. Czyli wszystkim
                  Spustoszonym Ziemiom (umyslowym) na pohybel!
Pełna wersja