Gość: CCNN IP: 168.103.126.* 03.05.02, 16:10 Nareszcie cos nowego - temat na 100 procent postow Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: MeF Re: Andora masakruje i burzy Madryd i Paryz, IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.02, 16:38 Jest stanwczo za ciepło, trzeba było zmrozic gorzałkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: - Re: Andora masakruje i burzy Madryd i Paryz, IP: 168.103.126.* 03.05.02, 16:42 jaka temperatura i gdzie, u nas jest 15 stopni C na Canal Street Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MeF Re: Andora masakruje i burzy Madryd i Paryz, IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.02, 17:21 Gość portalu: - napisał(a): > jaka temperatura i gdzie, u nas jest 15 stopni C na Canal Street W Beskidach +30 stopni C. z hakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: - Re: Andora masakruje i burzy Madryd i Paryz, IP: 168.103.126.* 03.05.02, 18:42 Trawa musi byc wysoka, czas na sianokosy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MeF Re: Andora masakruje i burzy Madryd i Paryz, IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.02, 18:48 Gość portalu: - napisał(a): > Trawa musi byc wysoka, czas na sianokosy Dopiero gdzieś tak na św. Jana Odpowiedz Link Zgłoś
kmiotek2 Re: Andora masakruje i burzy Madryd i Paryz, 03.05.02, 19:16 eeeeeee - na sw Jana to pozno bedzie, wczesniej tsza pierwszy pokos zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MeF Re: Andora masakruje i burzy Madryd i Paryz, IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.02, 19:25 kmiotek2 napisał(a): > eeeeeee - na sw Jana to pozno bedzie, wczesniej tsza pierwszy pokos zrobic Po dolinach tak, na groniach wcześniej nie urośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Daniel Re: Andora masakruje i burzy Madryd i Paryz, IP: 168.103.126.* 03.05.02, 19:33 Ale wracajac do tematu Andorry; premier tego panstewka odrzucil propozycje Busza pomocy przy koszeniu trawy i zbieraniu trufli. Powell zapowiedzial ze bedzie chodowac trufle w Cortland Park na Bronxie. Aby zrozumiec filozofie Andorranczykow Busz z Powelem wzieli sie za lekture Talmudu! Odpowiedz Link Zgłoś
kmiotek2 Re: Andora masakruje i burzy Madryd i Paryz, 03.05.02, 19:43 Daniel napisal: "Ale wracajac do tematu Andorry; premier tego panstewka odrzucil propozycje Busza pomocy przy koszeniu trawy i zbieraniu trufli. Powell zapowiedzial ze bedzie chodowac trufle w Cortland Park na Bronxie. Aby zrozumiec filozofie Andorranczykow Busz z Powelem wzieli sie za lekture Talmudu! -------------------------------------------------------------------------------- - a to cholera tyn premier, jak on tak mogl pomocna dlon Busha odrzucic, moze widzial jak ta pomocw Afganistanie wyglondala, tam kosili jak popadlo, a raz nawet to amerykanskie mondrale wioske "skosili" bo swiatelka zobaczyli, a nikt im nie powiedzial ze ludziska wstali zeby sie na caly dzien najesc. Odpowiedz Link Zgłoś
kmiotek2 Re: Andora masakruje i burzy Madryd i Paryz, 03.05.02, 19:36 Gość portalu: MeF napisał(a): > Po dolinach tak, na groniach wcześniej nie urośnie. - dziekuje za rozjasnienie, tera to juz wim - u mnie same doliny tom w temacie o groniach troche nie zorientowany byl a jak tam wodeczka - studzi sie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: - Re: Andora masakruje i burzy Madryd i Paryz, IP: 168.103.126.* 03.05.02, 19:57 W Andorra wodke i piwko pijemy z Polski, jak wiadomo wiekszosc mieszkancow Andory jest wychowana w Polsce i bardzo ceni sobie kielbase, zywieckie i koszerny bimber. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MeF Re: Andora masakruje i burzy Madryd i Paryz, IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.02, 21:00 kmiotek2 napisał(a): > Gość portalu: MeF napisał(a): > > > Po dolinach tak, na groniach wcześniej nie urośnie. > > - dziekuje za rozjasnienie, tera to juz wim - u mnie same doliny tom w temacie > o > groniach troche nie zorientowany byl > > a jak tam wodeczka - studzi sie ? Zawsze. W studni. Odpowiedz Link Zgłoś
kmiotek2 Re: Andora masakruje i burzy Madryd i Paryz, 03.05.02, 21:40 aha - to "studzianka" bedzie, ino ze troche tsza latac do tyj studni, no ale za to napewno bedzie tak samo dobra jak zimna woda z glebokiej studni, - jakby tu Fredzio albo mirmat zajrzeli to by nas od pijakow zwyzywali, i jeden by nam kazol bimber pic, a drugi denaturat, (mnie to juz mirmat na dynaturat zapraszol ale zem nie poszedl) he he he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MeF Re: Andora masakruje i burzy Madryd i Paryz, IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.02, 21:57 kmiotek2 napisał(a): > aha - to "studzianka" bedzie, ino ze troche tsza latac do tyj studni, > no ale za to napewno bedzie tak samo dobra jak zimna woda z glebokiej studni, > > - jakby tu Fredzio albo mirmat zajrzeli to by nas od pijakow zwyzywali, i jeden > > by nam kazol bimber pic, a drugi denaturat, (mnie to juz mirmat na dynaturat > zapraszol ale zem nie poszedl) he he he W sudni bo woda tam ma zawsze +4 stopnie. Denaturat nie posiada właściwości smakowych uprawniających do spożycia, dobry bimberek zaś( śliwkowy szczególnie) i owszem. Ale tego z kolei nie powinno się zbyt chłodzić ( koło 15 st.). Fredziem i spółką się nie przejmuj. Bedący w Izraelu widziałem tam gazdów grzejących taki płyn,że im para z uszu szła. Co prawda wszyscy mówili po rusku, ale Izraelici to byli z papierami od rabina. Odpowiedz Link Zgłoś
kmiotek2 Re: Andora masakruje i burzy Madryd i Paryz, 03.05.02, 22:10 tak se myslem, ze w tym Bielsku to fajne ludzie mieszkaja, do tej pory to tylko Bolka i Lolka zem znal, a co do sliwowego bimberka to tak - dobry ci on - ojjjjjjj dobry, - a czy to nie w Twoich stronach sady sliwkowe sa przypadkiem ??? cusik mnie sie zdaje ze to tam kraina sliwowica slynaca.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MeF Re: Andora masakruje i burzy Madryd i Paryz, IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.02, 22:24 kmiotek2 napisał(a): > tak se myslem, ze w tym Bielsku to fajne ludzie mieszkaja, do tej pory to tylko > > Bolka i Lolka zem znal, > a co do sliwowego bimberka to tak - dobry ci on - ojjjjjjj dobry, > - a czy to nie w Twoich stronach sady sliwkowe sa przypadkiem ??? > cusik mnie sie zdaje ze to tam kraina sliwowica slynaca.... Nie mieszkam w Bilesku tylko pod Pilskiem ( taka góra) przy samej granicy ze Słowacją. Bimberek śliwkowy u nas przedni- ale nijak może się równać to tego, pędzonego pod Łąckiem ( też góry, też Beskidy tylko nie te i trochę na wschód. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: - Re: Andora masakruje i burzy Madryd i Paryz, IP: 168.103.126.* 03.05.02, 22:44 tutaj na Brooklynie w studni trzymamy kwasne mleko, dobre do zimniokow polewanych swinskimi skwarkami z jednej miski. To pochodzi od rabinow, Oni mowia ze Chopin tez jest jednym z nich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MeF Re: Andora masakruje i burzy Madryd i Paryz, IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.02, 23:00 Gość portalu: - napisał(a): > tutaj na Brooklynie w studni trzymamy kwasne mleko, dobre do zimniokow > polewanych swinskimi skwarkami z jednej miski. To pochodzi od rabinow, Oni > mowia ze Chopin tez jest jednym z nich. Nie wiem jak na Brooklynie ale w Missouri ziemniaków nie bywało. Dawali tylko coś takiego długiego i siwego i nazywali to frytki. O świńskich skwarkach nie było mowy, na śniadanie tylko było coś co nazywali bekonem ( twarde, słone i brązowe). Mleka zaś za cholere nie szło skwasić ( chłopaki próbowali na kaca ale wychodził zajzajer). Byłem w USA tylko miesiąc ale schudłem 5 kilo. Matko Boska a to piwo Budweiser! do dzisiaj się mi odbija. Gorzołeczke tylko mieli niezgorszą, szczególnie mi taki Bim Jim podchodził. Odpowiedz Link Zgłoś
cornio Re: Andora masakruje i burzy Madryd i Paryz, 04.05.02, 00:29 Gość portalu: MeF napisał(a): > Gość portalu: - napisał(a): > > > tutaj na Brooklynie w studni trzymamy kwasne mleko, dobre do zimniokow > > polewanych swinskimi skwarkami z jednej miski. To pochodzi od rabinow, Oni > > > mowia ze Chopin tez jest jednym z nich. > > Nie wiem jak na Brooklynie ale w Missouri ziemniaków nie bywało. Dawali tylko > coś takiego długiego i siwego i nazywali to frytki. O świńskich skwarkach nie > było mowy, na śniadanie tylko było coś co nazywali bekonem ( twarde, słone i > brązowe). Mleka zaś za cholere nie szło skwasić ( chłopaki próbowali na kaca al > e > wychodził zajzajer). Byłem w USA tylko miesiąc ale schudłem 5 kilo. Matko Boska > a > to piwo Budweiser! do dzisiaj się mi odbija. Gorzołeczke tylko mieli niezgorszą > , > szczególnie mi taki Bim Jim podchodził. > No i sie spotkalismy buraku debilowaty. jak sie okazuje w ameryce byles co? No to palcem po mapie chyba.To dlugie siwe to nie frytki tylko broda od starych dowcipow,ktore tu nieudolnie pipeprzysz.ty w tej zasranej wiosce to nawet nie wiesz co to bekon ale ale boczek w plasterkach to wdziales? brazowy ? twardy? W piles kiedys Jim Bim Odpowiedz Link Zgłoś
cornio Re: Andora masakruje i burzy Madryd i Paryz, 04.05.02, 00:36 cornio napisał(a): > Gość portalu: MeF napisał(a): > > > Gość portalu: - napisał(a): > > > > > tutaj na Brooklynie w studni trzymamy kwasne mleko, dobre do zimnioko > w > > > polewanych swinskimi skwarkami z jednej miski. To pochodzi od rabinow > , Oni > > > > > mowia ze Chopin tez jest jednym z nich. > > > > Nie wiem jak na Brooklynie ale w Missouri ziemniaków nie bywało. Dawali t > ylko > > coś takiego długiego i siwego i nazywali to frytki. O świńskich skwarkach > nie > > było mowy, na śniadanie tylko było coś co nazywali bekonem ( twarde, słone > i > > brązowe). Mleka zaś za cholere nie szło skwasić ( chłopaki próbowali na ka > ca al > > e > > wychodził zajzajer). Byłem w USA tylko miesiąc ale schudłem 5 kilo. Matko > Boska > > a > > to piwo Budweiser! do dzisiaj się mi odbija. Gorzołeczke tylko mieli niezg > orszą > > , > > szczególnie mi taki Bim Jim podchodził. > > > > > > No i sie spotkalismy buraku debilowaty. jak sie okazuje w ameryce byles co? No > to > palcem po mapie chyba.To dlugie siwe to nie frytki tylko broda od starych > dowcipow,ktore tu nieudolnie pipeprzysz.ty w tej zasranej wiosce to nawet nie > wiesz co to bekon ale ale boczek w plasterkach to wdziales? brazowy ? twardy? > W > piles kiedys Jim Bim (tak to sie nazywa cwoku ) jak nie to nie pij to swinstwo . Taki to bajarz z ciebie ,calkiem do dupy ! I na miesiac pojechales? Tos bracie pobil rekord krajowy-bo Polacy tam na miesiac dobrowolnie nie jada.No to do zobaczenia bajarzu ludowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MeF Re: Andora masakruje i burzy Madryd i Paryz, IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.02, 00:46 cornio napisał(a): > cornio napisał(a): > Taki to bajarz z ciebie ,calkiem do dupy ! I na miesiac pojechales? Tos bracie > pobil rekord krajowy-bo Polacy tam na miesiac dobrowolnie nie jada.No to do > zobaczenia bajarzu ludowy. Byłem miesiąc bo na tyle mnie zaprosili. Wizę mam jeszcze ważną do 2005, więc może się jeszcze wybiorę, ale jedzenie w słoikach wezmę ze sobą. Jakbyś chciał zobaczyć coś ciekawego w US to polecam ci mieścinę Silver City ( ciut wedle Springfield). Mają tam fajny rolekaster. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MeF Re: Andora masakruje i burzy Madryd i Paryz, IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.02, 00:57 cornio napisał(a): > No i sie spotkalismy buraku debilowaty. jak sie okazuje w ameryce byles co? No > to > palcem po mapie chyba.To dlugie siwe to nie frytki tylko broda od starych > dowcipow,ktore tu nieudolnie pipeprzysz.ty w tej zasranej wiosce to nawet nie > wiesz co to bekon ale ale boczek w plasterkach to wdziales? brazowy ? twardy? > W > piles kiedys Jim Bim Tatuś był z ciebie taki dumny a ty co ? Na rabina się nie nadajesz boś małomyślący, biznesu ci nie zostawią bo rodzinę z torbami puścisz, w kibucu robić nie będziesz boś leniwy, do hasydów cię nie wezmą bo walisz nikoszerną gorzałę, do wojska nie pujdziesz boś strachliwy. Ożenić by cię można- ale która zechce takigo jełopa. Odpowiedz Link Zgłoś
kmiotek2 Re: Andora masakruje i burzy Madryd i Paryz, 03.05.02, 22:47 no nie powiem przyjemnie sie z Toba godo, ja co prawda nie gorol ale Beskidy pozdrawiam, i Ciebie pod tym Pilskiem tysz, a tyroz to musze juz konczyc moj pobyt na forum, mysle ze moze sie jezcze spotkamy, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chlop Re: Andora masakruje i burzy Madryd i Paryz, IP: 168.103.126.* 04.05.02, 01:08 Daj znac w poniedzialek, bo wybieram sie do Atlantic City z jednym czarnym zydem, On jest bardzo madry to i wygrac duza forse pomoze. A na telewizji pokazuja teraz jak Andorzacy plugami snieznymi rozpierdaja Notre Dame, Jaka to dobra pomoc humanitarna dla Fracji, nie beda musieli tracic pieniedzy i czasu na utrzymanie tak niepotrzebnej budy. Na jej miejsce postawia pewnie supermarket albo synagoge. Odpowiedz Link Zgłoś