Gość: kfkfa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 20:59 Henryk Kasperczak na prezydenta Ukrainy! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: W.B. Co ma zrobić Unia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 21:01 Zdjąć gacie i tak chodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bu$hewik Sad Najwyzszy Ukrainy a nie Unia Eur. zadecyduje IP: *.ght.iadfw.net 25.11.04, 16:51 Prezydent Putin powiedzial do przedstawicieli Unii Europ. ze Sad Najwyzszy Ukrainy zadecyduje o wyborach, tak jak Sad Najwyzszy zadecydowal o wyborach w USA. Panstwa postronne nie majo nic do gadania w takich sprawach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: G.W Bush I juz zawiesil ogloszenie wynikow wyborow. IP: *.fastres.net 25.11.04, 19:02 tak jak Powelll to zaznaczyl , a ty sie z niego smiales, idz smiac sie z Koranu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R. Jest jeszcze jeden scenariusz o tym, co ma zrobic IP: *.cpc.uea.ac.uk 24.11.04, 21:03 Unia powinna a). nalozyc duze kary finansowe na "Wybiorcza" za sianie zametu i postawic szczegolnie agresywnych dziennikarzy pod sad za podjudzanie ludzi. Albo b.) skorocic unijne fundusze dla Polski za zachowanie niektorych gazet. Panstwo polskie wtedy od nich zazada rekompensaty i na jedno wyjdzie, "Wybiorcza" placi kare za to, co zrobila, a podjudzacze do pierdla! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: DO Oszoloma R IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 24.11.04, 21:07 a podjudzacze do pierdla! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VX Re: Jest jeszcze jeden scenariusz o tym, co ma zr IP: *.dip.t-dialin.net 24.11.04, 21:20 Powinna poprosic "Obroncow robotnikow" okrzeplych w bojach o demokracje i poprawe warunkow socjalno-bytowych aby ochotniczo pojechali na Ukraine pomoc bratniemu slowianskiemu narodowi w rozpoczeciu zadymy podobnej do tej jaka zorganizowali w przeszlosci w Polsce.Panie Michnik, Obronco robotnikow poszperaj pan w swoich notatnikach z minionych lat a na pewno haselka ktorymi faszerowales oglupialych roboli beda tak samo doskonale funkcjonowac na Ukrainie.Wez ze soba to cale towarzystwo od Lecha poczawszy a na zreformowanych demokratach konczac.Zostancie z Bogiem,idzcie i sluzcie pomoca.Pozostanie na stale.Podjudzanie do buntu i niepokojow, to najlepiej wam wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
zbychuk Re: Jest jeszcze jeden scenariusz o tym, co ma zr 24.11.04, 21:40 Siedzisz sobie w Norwich na Uniwersytecie i pieprzysz glupoty, bo sam zyjesz w wolnym swiecie. Nie wstyd Ci? Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Widzisz,on WIE co to wolny swiat. A nie jest wolny 24.11.04, 23:52 kraj pod rzadami Dymitra Samozwanca...Nie jest wolnym kraj, wupinajacy soe dupa na PRAWO, i zabierajacy sie razno do rozwiazan silowych etc.etc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Re: Jest jeszcze jeden scenariusz o tym, co ma zr IP: *.ists.pl / *.ists.pl 25.11.04, 06:19 Nie widzisz, ze on wykonuje zadanie sluzbowe? Nie orzeszkadzaj mu, niech sobie plecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jagnieszka Gdzie jest relacja spod ambasady ukraińskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 21:15 Z godziny 18.00? Gdzie te tłumy? Gdzie te warty? Gdzie te posły? Gdzie te demonstrancje? No niema, niema, niema, niema - niema, niema, niema, niema. Niemaniemaniema. Gdzie, no gdzie? Yeah... [Pani Rinn] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ix Re: Gdzie jest relacja spod ambasady ukraińskiej? IP: *.chello.pl 24.11.04, 22:23 O 18 tej bylismy pod Sejmem... To co piszesz jest nieprawda. Bylo mnóstwo osób, bylo glosno i radosnie. Dlugi pochod Jerozolimskimi doszedl ok 18.45 do ambasady. Byl premier Mazowiecki. Siedz w fotelu i nie marznij, tylko glupot nie pisz, Jagnieszko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezprzezwiska Po wtraceniu sie USA? NIC! IP: 200.232.138.* 24.11.04, 21:19 Po ogloszeniu nieuznania wynikow wyborow przez USA tj wtracenia sie w nie swoje sprawy Unia juz nie moze poprzec Juszczenki, bo on juz zostal w oczach swiata protegowanym Waszyngtonu, wszelka wiarygodnosc jego zniknela, a w Ukrainie totez go spala w oczach wiekszosci... Pamietam swego czasu Reagan popar jakies dyskryminowane grupy w Iranie,...na nastepny dzien ich wieszano publicznie a przemowienie Reagana bylo wystarczajacym dowodem na to ze sa oni slugusami USA Byly ZSRR zostal oszukany przez USA, pamietajmy o tym ze po upadku ZSRR, USA zrobil wszytko aby oslabic i wykiwac Rosje, ludzie odwracali sie od ZSRR liczac na ludzka pomoc zachodu w nowym swiecie kapitalistycznym a dostali po ryju,...stad postrzegli koniecznosc powrotu do cara jakim jest Putin, wiec poparcie USA to niedzwiedzia przysluga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ix Re: Po wtraceniu sie Rosji? NIC! IP: *.chello.pl 24.11.04, 22:29 USA nikomu nie udzielily poparcia. Powiedzialy tylko ze nie uznaja Janukowycza. Twoje pokretne idee zasluguja debate publiczna. W Iranie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Re: Po wtraceniu sie USA? NIC! IP: *.ists.pl / *.ists.pl 25.11.04, 06:21 Plec, pleciugo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stawik Re: Po wtraceniu sie USA? NIC! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 08:29 jak ci sie w polsce nie podoba to wypie..j do rosji tam jest przeciez lepiej, albo najlepiej na bialorus, taki tam spokoj i wogle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berja Unie nie poprze nigdy polskiego oszoiomstwa IP: *.anon-online.org 24.11.04, 21:35 PE to nie polski Sejm. Juszczenko to demoagog i warchol, oszolomiony tlumem matol, ktory przez do konfrontacji silowej. Bolszewik, ktory tlumami obala leglan wladze. Swiat nie lubi oszolomow, UZA sie nie licza. Warchol w imie wladzy, robi zadyma na caly swiat, to ze sie to polaczkom i uza manom podoba to sie nie dziwie. Europa nie poprze warcholstwa. Mozecie zapomniec! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: Unie nie poprze nigdy polskiego oszoiomstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 22:03 co ty rozmawiasz prlowski matole Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Postkomunistyczny baranie - to CUDZOZIEMIEC. 25.11.04, 04:26 Wiem nawet, jaki jego jezyk ojczysty - bynajmniej nie rosyjski (z bledow gramatycznych). Coz, dumb Pole - kompromituj sie nadal... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Re: Postkomunistyczny baranie - to CUDZOZIEMIEC. IP: *.ists.pl / *.ists.pl 25.11.04, 06:23 Rosyjski, to ty swietnie znasz, kropekuk. Od urodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ix Berja, to ty jeszcze zyjesz??? IP: *.chello.pl 24.11.04, 22:31 a mozna sadzic, ze ta pogarda dla ludzi powinna juz Cie wykonczyc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zmienny poczekać, ot co! IP: *.gorzow.mm.pl 24.11.04, 22:07 Unia może zapytać Niemcy, czy z błogosławieństwem Francji może jeszcze trochę poczekać. W końcu ktoś za nas posprząta. USA, Putin. A potem powiemy: to nie my to oni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niezapowiedziany Re: Co ma zrobić Unia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 22:41 teraz jest juz jasne, ze wladza w Kijowie idzie na calosc. niech burmistrzowie i wladze miast i miasteczek w Polsce, albo organizacje lokalne CODZIENNIE organizuja manifestacje i marsze - nawet male. jesli beda robic to lakalne wladze zniknie koniecznosc zawiadamiania ich przez organizatorow takich akcji na co najmniej 3 dni przed manifestacja. te zawiadomienia hamuja spontanicznosc (nie mozna nic zorganizowac z dnia na dzien). inicjatywa wladz miejskich ulatwi przychodzenie na takie manifestacje. niech cala Polska bedzie pomaranczowa. Ukraincy musza wiedziec, ze nie sa sami. Ich sie po prostu niszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zerwa Niech zaproponuje Ukraincom federację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 23:09 Jedynie państwo federacyjne ma szanse spełniać minimalne przynajmniej wymogi demokratyczne. "Wielka Ukraina" z Donieckiem jest obecnie takim samym absurdem, jak z ziemią przemyską czy chełmską. Jedyne co Juszczenko naprawdę dokonal jest to że unaocznil mieszkancom Ukrainy ze nie są jednolitem spoleczenstwem. Federacja jest wiec jedynym rozwiazaniem. Drugim smutnym dla Ukraińców faktem jest to, że o przyszlosci ich kraju tak naprawde decyduje Waszyngton, Bruksela i Moskwa. Te pomarańczowe chusty nie wzięły się znikąd. Opłacono je pieniędzmi pochodzącymi z zagranicy. Bruksela i Zachód jakieś 10 lat temu przyczynili się do rozpadu Jugosławii. Popierani wówczas jedne nacjonalizmy, przeciwko drugim. Na Ukrainie skończy się podobnie. Tak jak za tragedię Jugosławii, tak i tutaj nikt nie poniesie odpowiedzialności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Niech zaproponuje Ukraincom federację IP: *.indy.rr.com 25.11.04, 04:21 > Bruksela i Zachód jakieś 10 lat temu przyczynili się do rozpadu Jugosławii. O czym Ty mowisz? Juz okolo 1970 roku Jugoslowianie, z ktorymi rozmawialem, byli pewni, ze po smierci Tity Jugoslawia sie rozpadnie. Tyle, ze trwalo to dluzej niz przewidywali; oni mysleli, ze rozpadnie sie natychmiast. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziutek Re: Niech zaproponuje Ukraincom federację IP: 5.5R* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 25.11.04, 06:04 Potwierdzam podobnie Jugole mowili w roku 1975 pozdrawiam walczaca Ukraine Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Putin - pokutnik A gdzie granica miedzy dwoma regionami IP: *.fastres.net 25.11.04, 19:07 kto ja wyznaczy? Tutaj nie mamy do czynienia z Belgia ale z narodem ,ktoremu za czasow carskich zabroniono wlasnym jezykiem mowic, od roku 1853 zabroniono lacinskim alfabetem pisac i masowym naplywem ruskich imigrantow, probowano karakter tego kraju zmienic, nie mowiac juz o ludobojstwie w czasach miedzywojennych, znajdziesz wiecej Ukraincow za Uralami( przymusowo tam przez Stalina poslanych), niz na ich terenach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Co ma zrobić Unia? IP: *.acn.waw.pl 24.11.04, 23:21 Kto to jest M.Bosacki? Odpowiedz Link Zgłoś
astygmatyk Pamietacie rozpad Jugoslawii? Pamietacie krew? 25.11.04, 00:12 Dzisiejsza prasa francuska ostrzega: jak sie wschodnia Ukraina zacznie rznac z zachodnia Ukraina to niedawne niesnaski miedzy bracmi Chorwatami i Serbami beda nam sie wydawaly jedynie igraszkami. Ponizej artykul z dzisiejszego Le Figaro "Wojna dwoch Ukrain". La guerre des deux Ukraines Alexandre Adler [24 novembre 2004] Si les récents événements qui agitent l'Ukraine, et bientôt la Russie, sont simples à comprendre – une cassure en deux de l'opinion publique du pays et un coup de pouce frauduleux donné tout à la fois par le gouvernement sortant, les services de sécurité et le pouvoir russe depuis Moscou en faveur de l'un des camps en présence – en revanche, dès que l'on se penche sur les forces profondes à l'oeuvre dans la crise ukrainienne, tout devient en réalité très compliqué. Et tout d'abord l'identité ukrainienne elle-même. Car l'Ukraine n'existe pas réellement. Ce vocable récent qui signifie «périphérie» a été préféré tant par les nationalistes russes extrêmes que par leurs opposants ukrainiens, non moins nationalistes extrêmes, à celui plus traditionnel et plus vrai de «petite Russie». Cet ancien vocable avait en effet l'inconvénient aux yeux de tous de rappeler que l'histoire de la Russie avait commencé à Kiev et non plus au Nord, mais aussi que l'identité ukrainienne, légèrement distincte sur le plan linguistique, était une variante de l'identité russe et non véritablement une nationalité constituée qui s'interposerait durablement entre Russie, Pologne et Slaves du Sud. Aujourd'hui encore, la langue russe est infiniment plus répandue dans la vie de tous les jours, notamment en ville, que la langue ukrainienne parlée essentiellement dans les campagnes du centre. Mais point n'est besoin d'une histoire ou d'une géographie stable s'il y a volonté de s'identifier à un projet historique et culturel. L'Irlande, où l'anglais est tout autant la langue véhiculaire que l'est le russe en Ukraine, n'en a pas moins une volonté très claire d'exister en dehors de l'Angleterre sur tous les plans, malgré sa totale proximité culturelle et son appartenance pluriséculaire au Royaume-Uni ; un tel sentiment se retrouve dans l'Ouest galicien de l'Ukraine, mais de moins en moins à mesure que l'on avance vers l'Est et le Sud. Ce qui unit paradoxalement l'Ukraine actuelle en tant que semi-État, c'est l'existence de deux rêves, en réalité incompatibles, mais qui sont arrivés de manière cahotante à coexister sur un même espace également désiré. Le premier rêve est celui des Ukrainiens catholiques uniates de culture européenne autrefois proallemande, par nostalgie des Hasbourg, aujourd'hui tournés vers la nouvelle Pologne ou les proches cousins slovaques. Il consiste à rejoindre l'Europe par étapes, en y entraînant toutes les autres Républiques dissidentes de la CEI, notamment la Moldavie roumaine et la Géorgie irrédente. Mais comme les Ukrainiens occidentaux sont des patriotes de la plus grande Ukraine, qu'ils voudraient même étendre au-delà de ses déjà très amples frontières jusqu'au territoire de Stavropol, ils ont préféré accepter de demeurer dans l'État actuel, même dominés par des anciens communistes plutôt russophiles, alors qu'ils auraient pu, dans l'anarchie de 1992-1993, opérer une séparation à l'amiable sur le modèle tchécoslovaque en retrouvant l'ancienne frontière des empires russe et austro-hongrois d'avant 1914. Las le rêve de la grande Ukraine était trop fort. Il est vrai que les communistes traditionnels, arc-boutés sur la vieille région industrielle totalement russifiée du Donbass à l'Est, ne sont pas moins ambitieux dans leur désir de maintenir ensemble toutes les terres ukrainiennes jusqu'à Lvov et à la frontière moldave et roumaine. Même russophiles en effet, ces Ukrainiens de l'Est n'en ont pas moins toujours ambitionné de jouer un rôle à leur mesure dans la grande Union soviétique ; et eux aussi auraient vécu une partition du territoire ukrainien comme une amputation gravissime. Avec deux rêves incompatibles et une seule scène pour les déployer, l'Ukraine était sauve. Jusqu'à présent. Il suffisait pour cela qu'émergeât au centre du pays, autour de la capitale historique, Kiev, un centre politique cette fois-ci qui sut trouver une formule de compromis entre affirmation de l'identité ukrainienne et maintien de relations privilégiées avec Moscou. Ce centre kiévien a trouvé de multiples moyens d'expression qui reviennent tous à la même formule de compromis sur le plan religieux, l'instauration d'un patriarcat autocéphale indépendant de Moscou, mais tout de même orthodoxe et sans rapport avec les uniates de l'Ouest, fidèles à Rome. Sur le plan idéologique, une affirmation assez sensible de nationalisme culturel mais aussi de conservatisme économique : les débris du système industriel soviétique sont bien plus nombreux en Ukraine qu'en Russie. Sur le plan politique proprement dit, l'émergence d'une coalition assez informe d'anciens bureaucrates du parti unique, de managers industriels d'assez grand bon sens et de quelques réformateurs, tous unis cependant par la volonté de maintenir un centre de décision indépendant de la Russie du Nord. Le président sortant, Leonid Koutchma, était le symbole parfait de cette ambiguïté souhaitée et souhaitable. Ingénieur militaire qui fabriquait les missiles intercontinentaux les plus perfectionnés à Dniepropetrovsk à l'époque soviétique, l'homme avait tout pour rassurer Moscou, d'autant que son père, officier de l'armée rouge, repose au cimetière des héros de Léningrad depuis 1943. Mais Ukrainien culturel convaincu d'une certaine ouverture à l'Ouest, Koutchma a su oublier ses partisans pour gouverner à la godille en s'opposant sur des sujets soigneusement choisis avec le grand frère russe. N'étaient sa paresse proverbiale et son analphabétisme économique courant chez les ingénieurs de l'armement, y compris sous d'autres longitudes, Koutchma eût été le président idéal capable tout à la fois de s'entendre avec les néocommunistes polonais et à rassurer Moscou quand les conflits dépassaient légèrement les limites permises. Malheureusement, Koutchma se retire de la vie politique et donne naissance, dans son retrait même, à une polarisation nouvelle et très dangereuse. Car les deux candidats en lice, procèdent tout deux de lui et sont étrangement acceptables pour des électorats distincts de leurs bases initiales. Youchtchenko, le candidat des libéraux occidentalistes, et Ianoukovitch, le candidat des socialistes autoritaires russophiles, ont l'un et l'autre exercé les fonctions de premier ministre ; Youchtchenko n'est ni galicien ni catholique mais c'est un ingénieur de Kiev qui a simplement été converti à l'économie de marché et à la nécessité de réformes aussi radicales qu'en Russie, lorsqu'il exerçait le pouvoir sous les ordres de Koutchma. En somme, les réformateurs économiques ont fait sortir les occidentalistes de leur ghetto de Lvov et ont sans doute gagné sans la fraude l'élection présidentielle. Mais de l'autre côté, Ianoukovitch, bien qu'originaire de Dniepropetrovsk, tout comme Koutchma... et autrefois Brejnev, n'en est pas moins un Ukrainien authentique qui parle d'autant mieux ukrainien qu'il est soupçonné d'être le pion de Poutine. Après un premier tour serré, Koutchma, Poutine et le KGB local ont jeté tout leur poids dans la bal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koloratura dziwne forum... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.11.04, 00:48 Jakieś takie dziwne, całkiem niespotykane to Forum. Mądre, rzeczowe, niezwykle mało na nim oszołomstwa. Czyżby większość oszołomów poszła już spać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat JEWROPA ZNOWU MOSKWIE DOOPE LIZE!!!:-((((((((((( IP: 168.143.113.* 25.11.04, 00:49 WOLE DO PIERWSZEJ KOMUNII NIZ BYC CZLONKIEM [przepraszam za brzydkie slowo!]WASZEJ UNII! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Sobieski Falszywt meerkate , cos sie Euroarabi IP: *.fastres.net 25.11.04, 19:10 nie doczekasz, Ukraina i Rosja w UNII, gdzie ich miejsce jest i YNIA bedzie sie Unia Chrzescijanska nazywac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PiotrPSP Re: Co ma zrobić Unia? IP: *.cariboo.bc.ca 25.11.04, 00:56 Unia nic nie zrobi tak jak nikit nic nie zrobil w 1939. A wtedy wszystkie propozycje z tego artykulu aby wbija Janukowycza mocniej w Moskiewskie objecia. Jak sie walczy to trzeba rowniez liczyc z przegrana. Zamiast zrywow z okazji falszowania wyborow lepiej jest miec dlugoplanowa polityke wspierania na Ukrainie demokracji. Nierozsadne deklaracje aby spowoduja uszczelnienie granicy i wzmozona czujnosc policji. Czemu Kuczma sie odwrocil od Europy? Co komu dalo izolowanie Kuczmy na szczycie w Pradze? Latwo napietnaowac drania, ale potem trzeba zalowac ze on zle wybral. Ostatecznie Kuczma mogl dostac wszelkie parlamentarne gwarancje niekaralnosci a potem parlament i tak by je odwrocil, jak w Chile. Tak jak Chmielnicki pchnal Ukraine w strone Rosji, tak teraz zrobil Kuczma. Za wybor dokonany przez Chmielnickiego Polska placila ponad 200 lat. Spokoj, panowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: repre$ Chirac! smaruj dvpę wazeliną! Putin przyjeżdża IP: *.osk.enformatic.pl 25.11.04, 01:16 i będzie cię posuwał mocarzu. Ot, co zrobi Unia z takimi "żonami stanu" jak Chirac. A co powinna zrobić? Nie uznać Janukowycza i przyłączyć się do stanowiska USA. Z przygłupem Chirac'iem nie można zrobić nic mądrzejszego. Odpowiedz Link Zgłoś
wolnaukraina POKOJOWA MANIFESTACJA W WARSZAWIE 25.11.04, 01:35 POPRZYJ DEMOKRACJĘ I WOLNOŚĆ NA UKRAINIE!!! SOLIDARYZUJ SIĘ Z MANIFESTUJĄCYMI UKRAIŃCAMI I PRZYJDŹ NA MANIFESTACJĘ (kolejną) o 18.00 we czwartek pod ambasadę Ukrainy, al Szucha7 więcej - www.wolnaukraina.pl Odpowiedz Link Zgłoś
adam.2x Re: Co ma zrobić Unia? To co planuje + 25.11.04, 04:57 zapowiedziec ze kraje EU nie wydadza wiz Janukowyczowi, Kuczmie ani zadnemu przedstawicielowi ich rzadu, nie zostana wpuszczeni do zadnego kraju Unii i nikt nie bedzie z nimi rozmawial. Postawic sie ostro Putinowi ktory bedzie wszystko robil aby rozmiekczyc unijne stanowisko wobec Ukrainy. Rosja nie moze miec nadziei ze zagarniecie Ukrainy bedzie sie oplacalo. Musi zrozumiec ze sama sobie robi krzywde budzac nienawisc milionow Ukraincow na nastepny dziesiatki lat. To nie lata 30-te, 40-te, 50-te gdy mozna bylo pozbyc sie millionow bez zadnych reperkusji miedzynarodowych. Wiem ze rady radami ale jak to zrobic gdy Chirak i Schroder juz pewnie sie stroja i perfumuja podeksytowani na mysl o spotkaniu z ulubionym chlopcem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Unia Nasrac w portki IP: *.telia.com 25.11.04, 06:36 najwiekszym produktem exportu szwecji jest faktycznie bensyna i ropa. kraj ktory nie ma zrodel ropy. Zyje z ropy. Na drugim miejscu jest telecom i pozniej samochody. Skad ta ropa? Z rosji. Co ma zrobic unia?. Siedzic cicho , pierdzic w portki . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cizia Unia musi sie ROZWIAZAC bo i tak sie ROZPADNIE IP: *.proxy.aol.com 25.11.04, 06:49 jak ZSRR. Ta UE to zawracanie dupy. To jest sztuczny twor jak ZSSR. UE to wielki liberalny smrod jak gowienko w majtakch obsarenego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pv Re: Co ma zrobić Unia? IP: 5.2.* / *.chello.pl 25.11.04, 08:22 Jak to co? Zająć stanowisko równie ostre jak USA. Tylko czy Chiraczek i Szrederek podskoczą Putinowi? Oczywiście, że nie bo UE to banda tchórzy którzy drżą przed ruskimi... my Polacy wiemy co to zależność od Rosji i powinniśmy tym bardziej wspierać Ukrainę a nasi eurodeputowani muszą powiedzieć Carowi co sądzą o jego imperialistycznej polityce. P.S. 'Putin śpiewa Unia tańczy... Nam brakuje pomarańczy':) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rayus Re: Co ma zrobić Unia? IP: *.arcor-ip.net 25.11.04, 08:36 Barosso pogoni kota Putinowi, trafila kosa na kamien! Odpowiedz Link Zgłoś