Gość: Jagnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 20:37 Zlikwidować RPA lub rozwiązać sąd lub zmienić konstytucję. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Skalski Czas douczyc sedziow IP: *.adsl.proxad.net 30.11.04, 20:48 HOMOZWIAZKI : PRAWA CZY PRZYWILEJE? Już dawno rozpoczyna się świetnie zorganizowana batalia osób o orientacji homoseksualnej. Homoseksualiści nie tylko nie chcą być dyskryminowani, ale tez coraz częściej i głośniej domagają się zrównania praw związków „homo” z prawami par „hetero”. Tymczasem koronny argument, na którym homoseksualiści opierają swoje racje jest nieporozumieniem: prawa dla związków, o które walczą homoseksualiści nie wypływają z zasady równości obywateli, lecz są przywilejami nadanymi przez państwo rodzinie. Zwolennicy rejestracji przez państwo związków homoseksualnych najczęściej powołują się na prawa człowieka, zasady sprawiedliwości i równości wobec prawa, a także na prawodawstwo Unii Europejskiej zakazujące w Traktacie Amsterdamskim wszelkiej dyskryminacji, w tym także z uwagi na orientacje seksualną. Tymczasem prawa zbliżone do tych, jakimi cieszą się małżeństwa, a których coraz głośniej domagają się (teraz także polscy) homoseksualiści, nie są zwykłymi prawami obywatelskimi, lecz specjalnymi przywilejami przyznanymi rodzinie w państwach nowożytnych. I jako takie wychodzą znacznie poza konstytucyjną koncepcję równości wobec prawa, sprawiedliwości społecznej, czy też praw człowieka. Ich źródłem jest przede wszystkim szczególna rola rodziny w społeczeństwie. Do takich przywilejów nie mogą aspirować np. rodzeństwa żyjące pod jednym dachem. Państwo premiuje bowiem szczególna rolę formalnego związku mężczyzny i kobiety, a także związane z nią obciążenia rodzicielskie i wychowawcze, jakie ten związek ponosi. Jako że od kondycji rodziny zależy przetrwanie społeczeństw i narodów, państwo powinno pomagać rodzinie w prawidłowym spełnianiu swoich funkcji stwarzając jej optymalne warunki egzystencji, a nawet nadając pewne przywileje. Jakież zatem inne wysiłki prospołeczne par homoseksualnych miałyby rekompensować przywileje prawne i fiskalne przyznane im przez państwo? Nie należy mylić praw z przywilejami. W imię tak rozumianej sprawiedliwości, każdy obywatel mógłby domagać się np. immunitetu poselskiego, samochodu służbowego, czy wcześniejszych emerytur. Dopiero przy tak zinterpretowanej konstytucyjnej zasadzie równości obywateli, rewindykacje osób o orientacji homoseksualnej mogłyby być uznane za słuszne! Czy chodzi tu o skrajną nieodpowiedzialność autorów projektu, czy może o zła wolę? Żaden prawnik, a szczególnie filozof prawa, nie może zapomnieć, że w państwie demokratycznym przywileje wiążą się ze szczególnymi obowiązkami. Domaganie się takich samych lub podobnych przywilejów dla związków niemogących mieć potomstwa, tak jak związki homoseksualne, ze względu na równość wobec prawa lub sprawiedliwość, jest albo próbą naruszenia fundamentów państwa, albo nieporozumieniem. Żadne decyzje polityczne, nawet te podejmowane w demokratycznym głosowaniu, nie powinny rozstrzygać o podstawowych wartościach ludzkich uzurpując sobie funkcje nadrzędne w stosunku do praw natury. Paradoksalnie, nawet sama autorka kontrowersyjnego projektu, prof. Maria Szyszkowska, w swej książce „Europejska filozofia prawa” pisze: „Prawa człowieka, inaczej podstawowe wartości, czy podstawowe prawa - te nazwy oddają wyraziście przekonanie, że w społeczeństwie dochodzą do głosu wartości nie przez państwo powołane do życia. Że są wartości wyłączone ze sfery tych międzyludzkich stosunków, które są zależne od wyników głosowania, czy innych dowolnych decyzji. Wynikają one z tak zwanego prawa natury.(…) Te zasady mają swoje źródło w rozumie człowieka, czy - jak twierdzą inni - w istocie, bądź godności człowieka.” Bardzo źle się dzieje, gdy tego typu kwestie stają częścią programów wyborczych partii i przedmiotem gry politycznej. Każda zresztą próba „majstrowania” przy fundamentalnych zasadach społeczeństwa i państwa jest groźna, bo jej skutki są długofalowe a przez to nieprzewidywalne. Lobby homoseksualne (jak na razie poza Polską) nie ukrywa już, że stopniowe zrównanie praw małżeństw i związków homoseksualnych jest dopiero pierwszym etapem walki, następnym będzie adopcja dzieci. Człowiek dorosły przenosi na swoją własną rodzinę i na stosunki społeczne które tworzy wzorce postępowania jakich nauczy się jako dziecko. Zdarza się że rodzina okazuje się patologiczna, lecz nie może być taką z założenia. Z tego powodu skutki psychologiczne i społeczne takich rozwiązań mogą okazać się bardziej niebezpieczne, niż może się to dziś wydawać. Ostatnim wreszcie argumentem zwolenników tzw. związków partnerskich jest przykład kilku krajów europejskich, w których takie związki mają osobowość prawna. Na przykład we Francji pary zarówno hetero jak i homoseksualne, które nie chcą lub nie mogą zawierać związku małżeńskiego mogą podpisać tzw. „PACS”. Daje on związkom nieformalnym i niestałym przywileje socjalne i fiskalne podobne do tych, jakimi cieszą się małżeństwa. Niestety, takie zrównanie prawne związków narusza zasadę równowagi bo dając podobne przywileje nie nakłada podobnych obowiązków. Jedna z podstaw instytucji małżeństwa, która pozwala budować rodzinę jest jego stabilność. Choć rozwód w prawie cywilnym jest możliwy, to jednak jego procedura jest skomplikowana i długotrwała, tymczasem „PACS” można rozwiązać natychmiast i wystarczy do tego deklaracja jednej tylko ze stron. Na tak kruchej podstawie nie da się budować normalnej rodziny. W dobie poważnych problemów społecznych, wynikających także z kryzysu rodziny, wprowadzanie w Polsce podobnego prawa byłoby po prostu nieodpowiedzialne! Wydaje się że najrozsądniejszym rozwiązaniem byłoby, aby problem orientacji seksualnej, o ile nie narusza ona praw innych osób, pozostał wyłącznie w sferze prywatności i intymności każdego człowieka. Chodzi o znalezienie takiego „modus vivendi”, aby z jednej strony nie dochodziło do piętnowania człowieka za jego „inność”, z drugiej jednak strony, aby nie było epatowania swoją „innością”. Możliwe że kampania usiłująca wymusić uznanie za normalne nietypowych zachowań seksualnych i uznanie ich za alternatywny wzorzec rodziny, powiedzie się i w Polsce, kto jednak poniesie odpowiedzialność za jej społeczne skutki? Piotr Skalski filozof prawa i publicysta niezależny arykulu nie chciala wydrugowac GW wiec ukazal sie w dzienniuku Zycie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jagnieszka :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 21:58 Czy Pan może jest synem pana Ernesta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . małżeństwo z psem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 07:25 czemu nie, niech będzie sprawiedliwość jest mnóstwo miłośników zwierząt niech się razem rozliczają ... openmind.desk.pl ekstrema dla każdego ! Odpowiedz Link Zgłoś
krystian71 a co z fetyszystami? 01.12.04, 10:21 jesli taki zakocha sie np.w odkurzaczu. Juz widze oczyma wyobrazni konflikt ,jesli to bedzie MOJ odkurzacz. Jak roztrzygnac spor ,czy wyzszej rangi sa prawa czlowieka do zakladania rodziny wynikajace z paktow praw czlowieka,czy swiete w kapitalizmie prawo wlasnosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarl Re: Czas douczyc sedziow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 22:29 bardzo dobry merytoryczny tekst. Ale problem tkwi własnie w innosci. Zyjemy coraz bardziej w globalnym swiecie i z pewnym uproszczeniem monokulturowe spoleczeństwo polskie z trudnoscia przyjmuje inność. To nie jest tylko problem małżeństw czy związków partnerskich - a cała skala innych zachowań z którymi nasi współbracia sie wkrótce zetkną. Nie pomoga tutaj argumenty o filarze państwa, prawach i obowiązkach - bo zmieniaja sie juz paradygmaty - nie bedzie jutro wygladało tak jak dziś - stoimy o krok od pojawiających sie zjawisk tzw trzeciej fali cywilizacji. Oby nie skończyły sie podobnymi potokami krwi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B Re: Czas douczyc sedziow IP: *.net.autocom.pl 01.12.04, 15:54 Doskonaly tekst. Szkoda, ze GW nie chciala go wydrukowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scept logika oszoloma IP: *.ljcrf.edu 01.12.04, 18:55 Skalski napisal: > Domaganie się > takich samych lub podobnych przywilejów dla związków niemogących mieć > potomstwa, tak jak związki homoseksualne, ze względu na równość wobec prawa >lub sprawiedliwość, jest albo próbą naruszenia fundamentów państwa, albo > nieporozumieniem. Rozumiem ze dla Pana Skalskiego malzenstwa bezplodnych to "naruszenia fundamentów państwa"? No to co, ratujemy fundamenty poprzez zabranianie malzenstw kobiet po menopauzie / mezczyzn bezplemnikowcow? Mysle ze dyplom filozofa dla osobnika co to najwidoczniej odpuscil sobie zajecia z elementarnej logiki to jest nieporozumienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katolik Polski + MALZENSTWO TO ZWIAZEK MIEDZY KOBIETA I MEZCZYZNA ! IP: *.dip.t-dialin.net 30.11.04, 20:51 Reszta to moga byc jakies zwiazki partnerskie, czy cos podobnego. Ja jestem typowy malzonek. Kobieta mnie wybrala,wole mi odebrala ,ze mna sie ozenila do roboty zmusila. Ale tak musi byc !!! I jestem szczesliwy !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: phi Re: MALZENSTWO TO ZWIAZEK MIEDZY KOBIETA I MEZCZY IP: *.icpnet.pl 30.11.04, 20:55 Sorry, ale tak nie musi być... Skoro tobie się tak podoba, to sobie żyj pod pantoflem żoneczki, ciekawe, kiedy cię rzuci ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katolik Polski + Re: MALZENSTWO TO ZWIAZEK MIEDZY KOBIETA I MEZCZY IP: *.dip.t-dialin.net 30.11.04, 21:09 Moja zona nie moze mnie rzucic,bo przysiegalismy sobie przed oltarzem. To zobowiazuje. Inaczej jak zwiazki "nieformalne" ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hanys Re: MALZENSTWO TO ZWIAZEK MIEDZY KOBIETA I MEZCZY IP: *.dip.t-dialin.net 30.11.04, 22:23 chcialbys zone zdradzic ze mna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hanys Re: MALZENSTWO TO ZWIAZEK MIEDZY KOBIETA I MEZCZY IP: *.dip.t-dialin.net 30.11.04, 22:21 to sobie badz szczesliwy, ja jestem Gejem i jestem dumny z tego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: MALZENSTWO TO.. A co ty na TO??? IP: 212.122.207.* 30.11.04, 23:35 Czekaj czekaj.. jeszcze zatesknisz za czyms takim gdy na kobiercu stanie ci koles z klacza, albo panienka z burkiem hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brrr... Re: Geje i konstytucja RPA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 20:51 i odebrać jeszcze prawa kobietom, kazać nosić szmaty na twarzy, tego też byś chciała? Nie wracajmy do średniowiecza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ttttiiiiiiiiiii Jagnieszka ty sie zastanow co piszesz?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 22:07 zawsze zastanawiala mnie frustracja i nienawisc do gejow i lesbijek.Co oni Tobie takiego zrobili.Zyj i daj zyc innym.Pozdrawiam wszystkich ludzi tolerancyjnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: Jagnieszka ty sie zastanow co piszesz?? IP: 67.131.131.* 30.11.04, 23:29 Sam sie toleryzuj i najlepiej zdala od normalnych ludzi. Pedalstwo ani zadne inne zboczenie nie powinno byc tolerowane. Jak chca sie walic w kakao to niech to robia po cichu i niech nie szumia, bo nie maja prawa glosu do jakichkolwiek praw zwiazanych z malzenstwem. Dlaczego wy ludzie nie mozecie zrozumiec ze wszystko ma swoje granice, tolerancja tez... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polit Re: Ja Ci odpowiem. IP: *.dialin.kamp-dsl.de 30.11.04, 23:53 Ci wszyscy homoseksualisci to jest jedna banda zboczencow, ALE TERAZ BARDZO MODNA.A powiedz mi co ci wlasciwie zrobili pedofili, a czy to tez nie jest takie same zboczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hanys Re: Geje i konstytucja RPA IP: *.dip.t-dialin.net 30.11.04, 22:19 tez jestem Gejem i wyjade do RPA zeby wziasc slub,a pozniej przyjade z moim ukochanym do polski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skra Do geja: nie wyjezdzaj do RPA... IP: 202.129.78.* 30.11.04, 22:49 ...bo jak cie czarne geje dorwa, to rozwala odbyt-nice... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BumBum Re: Zlikwidowac RPA??? IP: 129.81.192.* 30.11.04, 22:58 Zlikwidowac RPA? Bardzo ladnie "Jagnieszko"! A najpierw nalezaloby zlikwidowac glupote / durnote panujaca w glowach wiekszosci (obojga plci) internautow (w tym piszacych na tym forum)!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Felka Brawo, Republika PA! To sie nazywa demokracja! IP: *.in-addr.btopenworld.com 30.11.04, 23:13 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nw3563n Re: Brawo, Republika PA! To sie nazywa demokracja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 13:30 Płyty ci się popie..ły. Gdzie ty tu widzisz coś o demokracji ? Tutj musisz wyjąć inną zdarte płyty : tzw. "tolerancję", polską "homofobię". A płyta o "demkracji" to w paru innych wątkach na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pedaly do gazu [...] IP: *.com 30.11.04, 23:38 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Czemu tylko pary? IP: *.dclient.hispeed.ch 30.11.04, 23:45 Jeżeli małżeństwo to nie jest związek kobiety z mężczyzną, którego jednym z głównych celów jest spłodzenie i wychowanie potomstwa, lecz plusminus wspólnotą majątkową (bo przecież ciupciać można bez papierów), to czemu dopuszczać jedynie "małżeństwa" par, a nie dowolnych układów? Czemu nie rejestrować spółek akcyjnych jako małżeństw? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarl Re: Geje i konstytucja RPA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 23:57 dlaczego na związek ludzi kobiety i mezczyzny mówi sie - małżeństwo - skąd te słowo a na zwiazek dwojga tych samych płci partnerstwo - i dlaczego wszusytko ciagle sie sprowadza do d... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ABE W NZ legislacja o zwiazkach malzenskich miedzy IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 01.12.04, 00:01 homoseksualistami przeszla juz przez komisje parlamentarna i teraz ma byc glosowana. Jest prawdopodobienstwo, ze przejdzie. W zwiazku z czym bedziemi mieli zameznych gejow. No i co z tego? Komu to przeszkadza? Tylko bigotom i starym pannom/kawalerom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ABE Odroznijcie miedzy sakramentem malzenstwa IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 01.12.04, 00:42 a kontraktem malzenskim, i wszystko bedzie jasne i proste Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame To do krytykow "malzenstw" homo czy do gejow? 01.12.04, 05:26 Gość portalu: ABE napisał(a): > Odroznijcie miedzy sakramentem malzenstwa a kontraktem malzenskim, i wszystko bedzie jasne i proste Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ABE Re: To do krytykow "malzenstw" homo czy do gejow? IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 01.12.04, 21:20 A jak myslisz? ______________ Moim zdaniem to hetero-chrzescijanie nie sa w stanie odroznic sakramentu od kontraktu. Nie przypuszczam, ze geje maja jakiekolwiek zludzenia co do ich statusu w oczach religii. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: To do krytykow "malzenstw" homo czy do gejow? 01.12.04, 21:29 Gość portalu: ABE napisał(a): > Nie przypuszczam, ze geje maja jakiekolwiek zludzenia co do ich > statusu w oczach religii. I owszem, maja zludzenia. Wlasnie z tego powodu kosciol Anglikanski ma coraz wieksze problemy: www.telegraph.co.uk/news/main.jhtml?xml=/news/2004/12/01/ugay.xml&sSheet=/portal/2004/12/01/ixportaltop.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ABE Re: To do krytykow "malzenstw" homo czy do gejow? IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 01.12.04, 21:44 Ach, ten New World, zadnego wyczucia tradycji, zadnego poszanowania konwenansu! ;))) The row erupted after the diocese of New Westminster in Canada allowed same-sex blessings and the Episcopal Church of the US backed the election of Gene Robinson, an openly gay man in a relationship, as Bishop of New Hampshire. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: To do krytykow "malzenstw" homo czy do gejow? 01.12.04, 22:00 Gość portalu: ABE napisał(a): > Ach, ten New World, zadnego wyczucia tradycji, zadnego poszanowania > konwenansu! ;))) > The row erupted after the diocese of New Westminster in Canada allowed same- sex blessings Nie przypuszczam zeby to byla tylko koscielna nadgorliwosc. Podaz sakramentu dla okreslonej kilenteli musiala nastapic w wyniku popytu ze strony tej klienteli. (czyli - w wyniku jej "zludzen") Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jagienka Re: sama się zlikwiduj... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.12.04, 01:14 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BOLINOGA JESTESMY RODZINA!!! IP: *.nyc.rr.com 01.12.04, 05:05 W Jacku zakochalem sie od pierwszego wejrzenia, a on we mnie. Bylo to w roku 1978. Rok pozniej Jacek urodzil nasze pierwsze dziecko, Kasie. Kasia ma dzisiaj 25 piec lat i jest szczesliwie zamezna. Przeczy to mniemaniu, ze dzieci zwiazkow hoseksualnych musza byc rowniez homoseksualistami. Jacek urodzil jeszcze dwie dziewczynki, Zosie i Sonie, obie sa uczennicami Liceum Batorego, i umawiaja sie na randki z chlopakami. Rok temu zapragnelismy z Jackiem miec chlopca. Zdecydowalismy, ze ja go urodze. Jestem w osmym miesiacu. Czeka mnie cesarka, gdyz nie posiadam z oczywistych wzgledow narzadow rodnych. Jestesmy o tylu juz lat na prawde szczesliwa rodzina. Wiec dlaczego, pytam, dlaczego mamy mniej praw od zwiazkow heteroseksualnych, z ktorych tyle konczy sie rozwodem? Z drugiej strony, przez to, ze formalnie nie jestesmy malzenstwem, nie mozemy sie legalnie rozwiesc. Jestesmy wiec niejako skazani na milosc do siebie po wsze czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek to nie małżeństwo! Re: Geje i konstytucja RPA IP: *.net-serwis.pl 01.12.04, 08:56 Ten związek to nigdy nie będzie małżeństwo, najwyzej "stadło" ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemo_gej Chyba: Lesbijki i konstytucja RPA IP: 193.53.93.* 01.12.04, 09:32 swietnie, nawet RPA wyprzedza Polske jesli chodzi o zdrowy rozsadek. Gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poko No to nie "geje" tylko lesby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 13:28 ... a pozatym jak już, to nie "geje" tylko pedały. Poza tym sprawa dotyczy zarówno pedałów jak i lesb ponurych, więc lepiej krótko zboczeńcy. Myślem, że dzeinnikaryz GW mogliby ich redaktorzy zapędzać do czytania forum jako czegoś w rodzaju zajęć wyrównawczych z języka polskiego. Pewnie na lepszych dziennikaryz ich nei stać, ale to nie oznacza że nic się z tym nie da zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec rpa P.O.J.E.B.A.N.E polaczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 15:11 ohhh coz za skandal wielki, scisnelo w gardziolku,ze nawet w afryce juz zrozumiano pewne sprawy...czy naprawde nie macie swoich problemow w zyciu??? Nikt was nie zmusza,zebyscie brali udzial w takich malzenstwach.Dwoje doroslych ludzi ma prawo do slubu jesli maja taka potrzebe a porownania do pedofilii tip. to trzeba byc naprawde pustakiem... Odpowiedz Link Zgłoś