Gość: marmat IP: *.proxy.aol.com 04.12.04, 19:02 i spotyklac sie nie beda z Putinem?.... o wojcio w moskwie kartofelki piecze... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: jurcy Co to jest "mandat USA"? IP: *.aster.pl 04.12.04, 19:21 Ostatnio w Gazecie pojawi∏o si´ kilkakrotnie stwierdzenie, ˝e Polska otrzyma∏a mandat UE i USA na prowadzenie mediacji na Ukrainie. Mam wra˝enie, ˝e Gazeta nieco si´ zap´dzi∏a i nieÊwiadomie zacz´∏a tworzyç nowà j´zykowà rzeczywistoÊç (w rozumieniu orwellowskim). O ile rozumiem mandat UE, bo jesteÊmy jej cz∏onkiem, o tyle nie pojmuj´ na jakiej podstawie ma nam udzielaç mandatu USA. Z ca∏ym szacunkiem dla roli i rangi USA w Êwiecie , zwracam uwag´ autorom artyku∏ów, ˝e USA nie sà insytucjà mi´dzynarodowà w ˝adnym rozumieniu tego s∏owa. USA to paƒstwo, tak jak Polska, Egipt czy Belgia. To paƒstwo, które ma swoje cele, które kieruje si´ w∏asnym zdrowym egoizmem i które nie ma mandatu do udzielania komukolwiek mandatu. Z równym powodzeniem Polska mog∏a by udzieliç USA mandatu na mediacje w Nikaragui. Mo˝emy mówiç o poparciu USA, mo˝emy o sympatyzowaniu z polskimi wysi∏kami w Kijowie, ale nie prosz´ Gazet´ o nie tworzenie bytów j´zykowych, które kreujà falszywà rzeczywistoÊç. Apoteoza Stanów Zjednoczonych osiàgn´∏a w Polsce niebywa∏e rozmiary. MyÊl´, ˝e rolà Gazety jest przywróciç rzeczom nale˝ne im miejsce. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: USA#1 Re: Co to jest "mandat USA"? IP: 68.214.177.* 04.12.04, 19:25 a moze zrozumiesz" mandat najwiekszego mocarstwa swiata'? Nikt nie pyta sie o pozwolenie na rzadzenie swiatem, takowie sie bierze , jesli sa sily, petaku z Polski! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sepp Budz sie bracie! IP: 200.232.138.* 04.12.04, 23:39 Jak poprzednik zauwazyl sa panstwa i panstewka. Dla USA wszystko co nie USA to slugi i conajwyzej moga sie przysluzyc wielkiej roli dziejowej Ameryki. "Mandat USA" to wiec taki przyklad na to ze dzialanosc jakas, mimo ze nie amerykanska, jest popierana przez panstwo ktore jest zrodlem miedzynarodowego prawa i zrodlem prawa i dobra.... Rzeczywistosc tworzona przez Busha i Rumsfielda jest orwellowska, Cale szczescie ze Bush jest prezydentem bo swiat by tego mogl niezauwazac jak przy poprzednich prezydentach...tak mozemy jeszcze sie posmiac lub cos zrobic zanim nas zbombarduja w imie demokracji i naszej wolnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Me Re: Ukraina: trzecie posiedzenie okrągłego stołu IP: 207.230.231.* 04.12.04, 19:22 "..W poniedziałek dojdzie w Kijowie do trzeciego posiedzenia okrągłego stołu, którego celem jest wyprowadzenie Ukrainy z kryzysu powyborczego .." Nie trzeba bylo falszowac wyborow to nie byloby kryzysu . Jakimi doswiadczeniami z ukraincami moze dzielic sie Kwasniewski ??. Chba tylko tym ze jego organizacji partyjnej udalo sie kiedys przy okraglym stole orznac po raz kolejny prawie 40 milionowy narod i wyniesc z tego cala du.. . A moze chce im podrzucic informacje jak to sie kiedys robilo frekfencjei wyniki w polskich wyborach ??. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gandalf Re: Ukraina: trzecie posiedzenie okrągłego stołu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 20:12 Me! teraz jestes odwazny ? a w latach PRL - u tez protestowales ? Chyba nie - pewnie latales na wybory jak wiekszosc Polakow, bojacych sie negatywnych skutkow takiego postepowania i bedacych po prostu konformistami lub dzialajacych na zasadzie slynnego powiedzenia Darwina : " Gatunek, aby przetrwac musi sie przystosowac"! . I to wlasnie czynila znakowmita wiekszosc spoleczenstwa. Chyba, ze pamietasz i BRALES UDZIAL w pamietnym referendum w 1946 i wyborach w 1947 , glosujac przeciw sloganowi "3 x tak" i popierajac PSL i Mikolajczyka. Ale musialbys teraz miec ca 75 lat ,a sadzac z tresci twojej wypowiedzi raczej nie przekroczyles tej granicy wieku . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Me Re: Ukraina: trzecie posiedzenie okrągłego stołu IP: 207.230.231.* 05.12.04, 00:13 Mylisz sie Gandalf . W mojej rodzinie nikt nie chodzil na wybory . 1946 to duzo za wczesnie na mnie . Moi rodzice nawet nie mogliby jeszcze glosowac . No coz Darwin mylil sie niestety nie trzeba sie przystosowywac . Zreszta do czego ??. Do komuchow ??. Wolne zarty . Czy Darwin ma cos wspolnego z tym co stalo sie w Polsce po 1989 ??. Tez chec przystosowania sie czy raczej chec bycia w starych wyprobowanych ukladach ??. Dzis jeden z tych co to do nich sie "trzeba bylo przystosowywac" jedzie naprawiac inny kraj i wszyscy sie ciesza . Z czego ??. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość z Korony CIĄGLE ZAPOMINACIE O UKRAIŃCACH IP: *.icpnet.pl 05.12.04, 00:57 A oni wyszli na rynek tam w Kijowie i marzną! Oni się cieszą, że wreszcie mogą mieć nadzieję. Może uda im się lepiej niż nam. Może oni nie zapędzą się w taką pułapkę pesymizmu jak my. Obywatele Ukrainy są szczęśliwi, a u nas... gó..ana depresja. Gdzie ci Polacy, szczęśliwi tacy? Wygląda na to, że te nowe czasy zgnębiły nas bardziej niż komuna. A może po prostu nie potrafimy żyć jako wolni ludzie. Za komuny było lepiej - jak to słyszę, to sr.. się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ix Re: CIĄGLE ZAPOMINACIE O UKRAIŃCACH IP: *.chello.pl 05.12.04, 01:46 Gandalf, na tym swiecie naprawde istnieja ludzie którzy na wybory poszli glosowac pierwszy raz jak mieli po 50 czy 40 lat! I ich dzieci tez zyja i maja prawo sie wypowiadac na tematy spoleczne. Nie wiem brachu skad u Ciebie taka presupozycja, ze co innego sie mówi dzis a inaczej zachowywalo sie wczoraj. Jeslis jest jednym z niezlomnych to w porzadku, ale daj mozliwosc bycia w porzadku równiez tym co nie byli! Racja wcale nie musi byc poparta zyciorysem,przyciaga niezdecydowanych a nie oskarza sprzymierzenców! O tym ze Me ma racje nie swiadczy historia Kwasniewskiego, tylko to co mówil przed kolejnymi "misjami" i to ze niewiele one wniosly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boom NAJWAZNIEJSZE, ZE PUTIN DOSTAL PO ZAWORACH... IP: *.dyn.iinet.net.au 05.12.04, 03:44 A juz ten watazka myslal ze zalatwi Juszczenke tak, jak Chodorkowskiego, ale sie sparzyl... Jeszcze nie doszlo do niego, ze sytuacja jest inna niz ta, ktora byla jak chodzil w mundurze KGB. Odpowiedz Link Zgłoś