Światowe media o wydarzeniach na Ukrainie

IP: 200.232.137.* 05.12.04, 18:29
Wazne jest aby w Ukrainie wiedziano
ze nie ma miejsca dla Ukrainy w Uni
jak to napisano powyzej. Nie wolno im mydlic
oczu po raz drugi.
    • Gość: VIVAT Re: Światowe media o wydarzeniach na Ukrainie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 18:43
      A ja myslę że Ukraina tak czy siak przystąpi do UE.
      Nie wiem, może to będzie za 15 czy 20 lat, ale kiedyś będzie w UE.
      I my Polacy się o to postaramy!!! Oczywiście wiele będzie zależało również od
      samej Ukrainy od reform w tym kraju.
      Ale twierdzenie że Ukraina nigdy nie będzie w UE jest śmieszne. I jeszcze
      zobaczymy kto będzie miał racje!!! :D
      Nie takie sprawy wydawały sie niemożliwe!!
      Pozdrawiam.

      Kijów - Warszawa wspólna sprawa!!!
    • slowianska_dusza Eurodupki 05.12.04, 18:56
      Günter Verheugen, wiceszefem Komisji Europejskiej:

      > Mogę tylko powiedzieć, że w przewidywalnej przyszłości członkostwa Ukrainy
      > nie ma na naszym porządku dziennym. To samo dotyczy Mołdawii, Białorusi,
      > Rosji i republik kaukaskich. Kryzys na Ukrainie ma wiele przyczyn, ale z
      > pewnością nie jest nią brak perspektywy członkostwa w UE.
      ...
      > Nie znam nikogo w UE - oprócz Polaków - kto walczyłby o perspektywę
      > członkostwa dla Ukrainy.

      "The Guardian", Wielka Brytania:

      UE, która ma przed sobą lata trudnych rozmów akcesyjnych z Turcją niebędącą
      krajem europejskim, nie zaproponuje najprawdopodobniej członkostwa Ukrainie.

      Niewiele rzeczy mnie tak ostatnio wkurzyło jak te opinie zachodnich
      Europejczyków. Dlaczego do cholery Ukraina ma nie wejść do Unii? W czym
      Ukraińcy są gorsi od nas, Rumunów, Czechów, Bułgarów, Litwinów i innych
      podbitych przez Rosję narodów? Dojrzeli do demokracji trochę później niż my,
      bo byli bardziej tłamszeni przez komunę i Sowietów. Wcześniej ich zaczęto
      niszczyć i robiono to bardziej bezwzględnie.
      I naprawdę, mówienie tego w tym momencie szkodzi sprawie demokracji w tym
      kraju. To już by lepiej zamilkli.
      Ukraińcy, tak jak Polacy czy inni Słowianie (Białorusini i Rosjanie też),
      wtapiają się bezboleśnie w społeczeństwa zachodnie. Nie izolują się, a wprost
      przeciwnie, chętnie przyjmują zasady obowiązujące w tamtym świecie, który
      uważają za lepiej zorganizowany, wyżej cywilizowany po prostu. Nie ma z nimi
      problemów takich jak z muzułmanami. Ja jestem za przyjęciem Turcji, ale
      dlaczego nie dać szansy Ukrainie? A jeżeli ona szybciej się dostosuje niż
      Turcja? Jak myśmy czekali w przedpokoju do UE razem z Czechami i Węgrami
      (również Cyprem i Maltą) za nami były kraje bałtyckie i Słowacja (wówczas w
      ogóle niedemokratyczna pod rządami Mecziara). Ale w trakcie naszych - już
      zaawansowanych - rokowań rozpoczęto rokowania z tymi krajami i, jak się
      okazało, zakończono wcześniej. Dlaczego wtedy taki manewr zrobiono, a teraz
      nie jest to możliwe?
      Czyżby na Zachodzie Europy jeszcze bardziej czczono świętą pamięć o Związku
      Radzieckim niż w Rosji?

      Lechu, Adamie odezwijcie się! Wy umiecie Europejczykom z Zachodu powiedzieć
      dosadnie że się mylą. Was słuchają. Do nich demokracja przyszła po wojnie
      sama - razem z Amerykanami. Tylko Hiszpanie, Grecy i Portugalczycy trochę
      musieli powalczyć. Zdumiewające i smutne jest to, że na tych zadowolonych z
      siebie ludziach w ciepłych krajach nie robi wrażenia to, że inni o
      demokrację, wolność i prawdę potrafią stać wiele dni i spać w namiotach przy
      kilkunastostopniowym mrozie.
      Żeby przynajmniej nie szkodzili w momencie decydującej rozgrywki o demokrację
      na Ukrainie. Tyle mogą zrobić, to ich nic nie kosztuje.

      Tylko Ameryka rozumie co się dzieje:

      "New York Times", USA:

      > Ukraina jest jednak wyzwaniem, którego UE nie może zignorować, ale którym
      > zajmuje się z oporami.
      • Gość: zz Re: Eurodupki IP: *.phys.ulg.ac.be 05.12.04, 19:06
        Bardzo charakterystyczne jest nastepujace zdanie z NYT:
        "Kryzys wyborczy na Ukrainie to dla UE przedsmak problemów, jakie czekają na nią
        na jej wschodnich krańcach. W odróżnieniu od Polski czy Czech Ukraina nie była
        zdobytym siłą państwem satelickim, lecz częścią ZSRR."

        Oznacza to, ze w glowach Zachodnich panuje rownaie Rosja = ZSRR.
        Zapominaja, ze Ukraina Zachodnia jak najbardziej przez ZSRR byla podbita
        i ze nie byla nawet pod wladza carow!
        Czy gdyby przed wojna powstalo panstwo ukrainskie, tak jak
        powstaly Litwa, Lotwa i Estonia, to teraz Ukraina mialaby miejsce w Europie?
        • Gość: Student Nie Ukrainie ? Nie eurokonstytucji ! IP: *.mimuw.edu.pl / *.mimuw.edu.pl 05.12.04, 20:42
          Tyle było o wspólnych wartościach, demokracji, wolności itd. przed referendum
          akcesyjnym. Jeśli 'europejczycy' myślą ze Polska będzie pokornym zagłębiem
          taniej siły roboczej to mogą sie grubo pomylić.
      • Gość: Kaczory11 Re: Eurodupki - calkowita zgoda !!!!!!!!! IP: *.zeelandnet.nl 05.12.04, 20:40
        UE NIC nie zrobi dla Ukrainy ! Dla UE liczy sie i jest waznym to, co mowi i
        ZADA Car Putin. JUZ Schroeder po naglej wizycie Czyraka w Niemczech przed
        kilku dniami zmienil swoj, zdawaloby sie uczciwy, stosunek do Ukrainy. Dla
        zabojadow, a Czyraka i jego bandy gaullistowskich szowinistow w szczegolnosci
        Rosja jest sojusznkiem w ich "zimnej wojnie" z jankesami. I Niemcy podazaja juz
        za zabojadami, o czym swiadczy wypowiedz Verheugena. Sam Czyrak i Schroeder
        zachowuja sie sami jak typowi, pogardzani przez muzulmanow "dhimmi" upierajac
        sie przy przystapieniu Turcji do UE ("dhimmi" to w terminologii islamu
        chrzescijanin lub Zyd, ktory uznaje zwierzchnosc nad soba muzulmanow uzyskujac
        w zamian "prawo do zycia" na islamskim teryrorium). Sama UE rowniez zaczyna
        wycofywac sie rakiem. Rzeczniczka Solany oswiadczyla dzisiaj, ze nie wiadomo
        czy ten "super dyplomata" UE (pozal sie Boze) pojedzie jutro do Kijowa. Widac,
        ze Czyrak i Franca wywieraja bezprecedensowy zakulisowy nacisk na kraje UE i
        Komisje Europejska aby Ukraincow zostawic samych "na lodzie", bo tak zyczy
        sobie "sojusznik zabojadow" Rosja. Czy sa jeszcze jacys naiwni wierzacy w to,
        ze Francja i Niemcy kiwnelyby swymi brudnymi paluchami w naszej obronie gdyby
        zaczelo zagrazac Polsce niebezpieczenstwo ze Wschodu ?? Przeciez te dwie
        zdradzieckie nacje dla "wlasnego spokoju" i podlizania sie Putinowi, i w zamian
        za dostawy ruskiego gazu i ropy sprzedadza nas ruskim bez mrogniecia okiem i w
        okamgnieniu. Juz w naszej historii wielokrornie budowalismuy swoje
        bezpieczenstwo na sojuszach z Francja i ZAWSZE zostalismy przez nia w chamski
        sposob zdradzeni. Teraz wyciagajmy wnioski z sytuacji na Ukrainie i zachowan
        Francji, Niemiec i calej UE (czytajcie uwaznie wypowiedz Verheugena) zanim
        bedzie za pozno.
      • Gość: xyz Re: Eurodupki IP: *.Moscow.dial.rol.ru 05.12.04, 20:56
        Ukraina i Bialorus podbite przez Rosje!!!? Widac w Europce to widzi sie troche inaczej.Czy beda wspomagali polska kruciate? Chyba bedzie POlska musiala poradzic sobie sama. Zeby nie zostalo zludzen co do zaborcy na tych terenach.
        • Gość: Kaczory11 Klamiesz abencie KGB IP: *.zeelandnet.nl 05.12.04, 21:14
          Widac, ze Akademii KGB ktorej abcolwentem jest nasz agent XYZ ucza jakiejs
          dziwnej historii. Wiedz wiec rusku, ze obecna Bialorus to nic innego jak
          Wielkie Ksiestwo Litewskie, ktore po Unii Lubelskiej w 1569 roku - dokonanej
          DOBROWOLNIE przez oba panstwa, Litwe i Krolestwo Polskie - stanowily jeden
          organizm panstwowy az do czasow rozbiorow. Znaczna czesc obecnej Bialorusi,
          wowczas Ksiestwo Litewskie dostalo wie pod wladze Rosji w 1972 roku ( I rozbior
          Polski i caryca Katarzyna II ), reszta w 1793 roku II rozbior Polski. To samo
          dotyczy znacznych czesci Zachodniej Ukrainy. Jezeli rozbiorow nie nazwac
          BANDYCKIM ZAGARNIECIEM SILA CUDZYCH TERYTORIOW, to czym ??? Moze wasza
          niemiecka caryca przyjechala na Litwe na majowke i tam juz zostala ????
          Pamietaj abencie KGB, ze posiadlosci najwiekszych litewskich magnatow
          Radziwillow znajdowaly sie na terenach dzisiejszej Bialorusi, az po Smolensk.
          Takie sa fakty, ale was w Moskwie ucza sowieckiej historii, a nie tej
          prawdziwej. Nie ma wiec z kim gadac.
          • Gość: xyz Re: Klamiesz abencie KGB IP: *.Moscow.dial.rol.ru 05.12.04, 21:24
            Ciesz sie ,Kaczorku, z e swej "patriotycznej" wizji.Dyskusja chyba rzeczywiscie jest zbedna. A nasza /agentow KGB/ "matuszka caryca Jekaterina Wielikaja" okreslala przynaleznosc Litwy raczej wg. narodowosci zniewolonych chlopow, niz ich panow-ciemezycieli.
            • Gość: Kaczory11 Re: Klamiesz abencie KGB IP: *.zeelandnet.nl 05.12.04, 21:32
              I ta ze "opiekunka ciemiezonych" chlopow litewskich i ukrainskich i tych na
              Kubaniu rznela potem tysiacami, dziesiatkami tysiecy. Przyklad agencie KGB -
              powstanie Pugaczowa i rzezie, rzezie, morze chlopskiej i kozackiej krwi. I
              tylko to, wy "wielkorusy" potraficie robic. Owszem jeszcze cos - budowac gulagi
              w mysl "budowania sprawiedliwosci spolecznej" i "obrony uciskanych (chlopow)".
              I ruski sprzedawczyku - partiotyzm to akurat to, z czego mozna byc dumnym. Ale
              dla ciebie jest to pojecie nieznane. Ja jestem dumny z tego, ze jestem Polakiem
              mimo tego, ze od lat mieszkam poza Polska. A do emigracji zmusily mnie takie
              wlasnie "ruskie pieski" jak ty.....
              • Gość: xyz Re: Klamiesz abencie KGB IP: *.Moscow.dial.rol.ru 05.12.04, 21:47
                Nie przeszkadzam ci byc dumnym z twojej polskosci. Do wlasnej mam bardziej spokojny stosunek. I czytaj wiecej z historii. Zeby bzdur nie pisac.
                • Gość: Kaczory11 Re: Klamiesz abencie KGB IP: *.zeelandnet.nl 05.12.04, 21:58
                  Znawca "wlasciwej, sowieckiej" historii dal glos.
        • Gość: Kaczory11 Klamiesz agencie KGB IP: *.zeelandnet.nl 05.12.04, 21:15
          Widac, ze Akademii KGB ktorej abcolwentem jest nasz agent XYZ ucza jakiejs
          dziwnej historii. Wiedz wiec rusku, ze obecna Bialorus to nic innego jak
          Wielkie Ksiestwo Litewskie, ktore po Unii Lubelskiej w 1569 roku - dokonanej
          DOBROWOLNIE przez oba panstwa, Litwe i Krolestwo Polskie - stanowily jeden
          organizm panstwowy az do czasow rozbiorow. Znaczna czesc obecnej Bialorusi,
          wowczas Ksiestwo Litewskie dostalo wie pod wladze Rosji w 1972 roku ( I rozbior
          Polski i caryca Katarzyna II ), reszta w 1793 roku II rozbior Polski. To samo
          dotyczy znacznych czesci Zachodniej Ukrainy. Jezeli rozbiorow nie nazwac
          BANDYCKIM ZAGARNIECIEM SILA CUDZYCH TERYTORIOW, to czym ??? Moze wasza
          niemiecka caryca przyjechala na Litwe na majowke i tam juz zostala ????
          Pamietaj abencie KGB, ze posiadlosci najwiekszych litewskich magnatow
          Radziwillow znajdowaly sie na terenach dzisiejszej Bialorusi, az po Smolensk.
          Takie sa fakty, ale was w Moskwie ucza sowieckiej historii, a nie tej
          prawdziwej. Nie ma wiec z kim gadac.
        • hummer Ile to milionów Ukraińców zagłodził Stalin? 06.12.04, 10:02
          Gość portalu: xyz napisał(a):

          > Ukraina i Bialorus podbite przez Rosje!!!? Widac w Europce to widzi sie troch
          > e inaczej.Czy beda wspomagali polska kruciate? Chyba bedzie POlska musiala por
          > adzic sobie sama. Zeby nie zostalo zludzen co do zaborcy na tych terenach.

          Może przypomnisz jak pokojowo Ukraina znalazła się we władaniu radzieckim? :-(
    • Gość: Old Lady Re: Światowe media o wydarzeniach na Ukrainie IP: *.res.east.verizon.net 05.12.04, 19:28
      Gość portalu: epp napisał(a):

      > Wazne jest aby w Ukrainie wiedziano
      > ze nie ma miejsca dla Ukrainy w Uni
      > jak to napisano powyzej. Nie wolno im mydlic
      > oczu po raz drugi.

      Nie warto sie przejmowac zachodnio-europejskimi politykami. Oni jeszcze
      przejawiaja zauroczenie Krajem Rad z lat 20ch. Gdybysmy chcieli sluchac ich
      "proroctw" to Polska by w dalszym ciagu byla pod sowieckim butem. Oni rozumieja
      tylko jezyk faktow dokonanych. Do nieuznania falszerstw wyborczych na Ukrainie
      zostali zmuszeni bo nie mogli ignorowac wielotysiecznych mmanifestacji, takze z
      tym czlonkostwem Ukrainy w UE nie bylabym pesymistyczna. Ukraincy beda mieli to
      co sobie wywalcza.
    • Gość: michal Verheugen IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.12.04, 19:52
      "Od dziesięcioleci europejska integracja Turcji leży w interesie naszego
      bezpieczeństwa. Europa podjęła wobec Turcji jasne zobowiązania." - powiedzial
      Verheugen w wywiadzie dla FAZ.

      Bardzo mnie interesuje, w jaki sposob czlonkostwo Turcji w UE ma
      poprawic "nasze bezpieczenstwo" i jakich "nas" komisarz ma na mysli. Czy nie
      przypadkiem o wprowadzenie do Europy kraju, ktory zawsze byl francuskim
      sojusznikiem, a obecnie ma silne zwiazki z Niemcami? Ciekawe, ze dla Verheugena
      nie istnieje jakos problem kurdyjski czy islamski, nie ma tu zapewne
      potencjalnych niebezpieczenstw dla Europy. Sprawa Ukrainy jest za to dla
      wielkiego wizjonera nie do przeskoczenia. Pewnie dlatego, ze to Rosja jest
      sojusznikiem Niemiec, a Ukraina zostala uznana za rosyjska strefe wplywow.
      • Gość: bolo najbardziej cenie brytyjskiego Guardiana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 20:13
        te smutasy z wyspy zawsze myslą ze to europa lezy przy ich wyspie a nie ich
        wyspa przy europie.
        Mysla ze moga slowian zawsze rolowac jak nas wyrolowali po II wojnie swiatowej
        ale na szczescie poznalismy sie na nich , ostatnio co im wyszlo w europie to
        BSE smacznego smutasy z pubow zamykanych o 22.oo













































































































































































































































































































































































































































































































































        • Gość: Tert Re: najbardziej cenie brytyjskiego Guardiana IP: *.abhsia.telus.net 07.12.04, 01:58
          Wypowiedzi Verheugen'a i inne wskazuja na to co w obecnej polityce UE piszczy.
          Nie oznacza to , ze ich stosunek do czlonkowstwa nie zmieni sie i to moze
          nastapic jesli nie w przyszlym roku to za najdalej cztery, piec lat. Po
          wyborach w Iraku, US beda mogly uwolnic czesc swojego potencjalu wojskowego od
          wspomagania Iraku i obrocic swa polityke bardziej na inne sprawy w swiecie. To
          co mowia politycy UE obecnie nie jest betonem i moze byc przekute na inne
          toru. Dozo zalezy tez od tego jak sie zakoncza wybory na Ukrainie i jak sie
          tam demokracja rozwinie. A i Polska nie powinna dopuscic aby Ukraina nie byla
          wspomagana przez EU w jej dazeniach integracyjnych z Europa.
      • Gość: Szirakofob Cyniczna Europa IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 05.12.04, 23:40
        Politycy "europejskiej czołówki" próbują tworzyć sieć sojuszy, może zagrają nam
        koncert mocarstw jak w XIX wieku? Może już wkrótce podzielą się nami i innymi
        państwami na strefy wpływów? Jacy oni są beznadziejni, przecież taką polityką w
        XXI wieku sami wchodzą do paszczy silnych, zjednoczonych konkurentów: USA,
        wkrótce Chiny. Ameryka nas podzieli, tak jak w kwestii Iraku, a Polacy w tej
        sytuacji mają większy interes iść z Bushem niż z Sziraczkiem czy Szrederkiem.
        Nie chcą Ukrainy, to tak naprawdę nie chcą i nas. Chcą ruskiej strefy wpływów.
        Tylko, że to nie ten czas. Społeczeństwa wschodniej Europy teraz przechodzą
        głębokie zmiany, rodzi się świadomość odrębności od Zachodu, a jednocześnie
        potrzeba demokracji i dobrobytu. Europa nam tego nie da (na dłuższą metę), bo
        nie chce. Natomiast jeżeli będziemy mieć plan polityczny, to da się go
        realizować w sojuszu z USA, które konkurują z Rosją. I wtedy może Wschód
        będzie wolny, bogatszy i niezależny tak od Nazistów jak i od Azjatyckiego
        Kremla. Daleka perspektywa, ale realna!
      • Gość: Ter Re: Verheugen IP: *.abhsia.telus.net 07.12.04, 01:55
        Wypowiedzi Verheugen'a i inne wskazuja na to co w obecnej polityce UE piszczy.
        Nie oznacza to , ze ich stosunek do czlonkowstwa nie zmieni sie i to moze
        nastapic jesli nie w przyszlym roku to za najdalej cztery, piec lat. Po
        wyborach w Iraku, US beda mogly uwolnic czesc swojego potencjalu wojskowego od
        wspomagania Iraku i obrocic swa polityke bardziej na inne sprawy w swiecie. To
        co mowia politycy UE obecnie nie jest betonem i moze byc przekute na inne
        toru. Dozo zalezy tez od tego jak sie zakoncza wybory na Ukrainie i jak sie
        tam demokracja rozwinie. A i Polska nie powinna dopuscic aby Ukraina nie byla
        wspomagana przez EU w jej dazeniach integracyjnych z Europa.
      • Gość: ter Re: Verheugen IP: *.abhsia.telus.net 07.12.04, 15:37
        Wypowiedzi Verheugen'a i inne wskazuja na to co w obecnej polityce UE piszczy.
        Nie oznacza to , ze ich stosunek do czlonkowstwa nie zmieni sie i to moze
        nastapic jesli nie w przyszlym roku to za najdalej cztery, piec lat. Po
        wyborach w Iraku, US beda mogly uwolnic czesc swojego potencjalu wojskowego od
        wspomagania Iraku i obrocic swa polityke bardziej na inne sprawy w swiecie. To
        co mowia politycy UE obecnie nie jest betonem i moze byc przekute na inne
        toru. Dozo zalezy tez od tego jak sie zakoncza wybory na Ukrainie i jak sie
        tam demokracja rozwinie. A i Polska nie powinna dopuscic aby Ukraina nie byla
        wspomagana przez EU w jej dazeniach integracyjnych z Europa.
    • Gość: jarek A moze by zaczac o tego, ze nam ten pan wyjasni IP: *.fastres.net 05.12.04, 20:26
      jakiego kraju ludnosc domaga sie czlonkostwa Turcji w UNII, jezeli by juz jakis
      referendum zrobic i zapytac obywateli UNII jaki kraj z tych dwoch,najchetniej by
      widzieli a nie wypowiadac sie bez znajomosci opini obywateli.
      W samych Wloszech jest okolo 52 tys obywateli Ukrainy i jeszcze o problemach z
      nimi nie slyszalem, biorac tez pod uwage,ze Ukrainskie kobiety na ulicach nie
      zawsze z wlasnej woli tam pracuja.
    • ignorant11 Chyba da sie przeforsowac Ukraine 06.12.04, 01:37
      Sława!

      Najpierw do NATO, potem beda nastepne fakty dokonane, komus w europce bedzie
      zalezalo na poparciu Polski.., wiec w koncu uda sie, ale oczywiscie musza pomóc
      sami Ukraincy:)))


      Pozdrawiam i zapraszam na:
      Forum Słowiańskie
      • Gość: marley Re: Chyba da sie przeforsowac Ukraine IP: *.proxy.aol.com 06.12.04, 04:10


        W UE chyba nigdy nie rozwazano czlonkostwa Ukrainy. Byly przedstawiane
        pomysly wspolpracy z krajami sasiadujacymi. Byc moze kiedys Ukraina
        bedzie czescia UE, ale do tego droga z pewnoscia daleka. Popieram
        protestujacych, ale to kwestia zasad. Sprawa przyszlego czlonkostwa
        Ukrainy to zupelnie inny temat. Popieram starania Polski wobec
        Ukrainy i chcialbym zeby Ukraincy mieli demokratycznie wybrany rzad.
        Kiedy czytam o ich sympatiach i solidarnosci z Polakami popierajacymi
        ich protest, jestem szczesliwy, ze wystepujemy w slusznej sprawie,
        wspolnie Ukraincy i Polacy. Dla mnie to w tej chwili jest wazne.
Pełna wersja