Definicja tzw. "antysemityzmu" wg ONZ-u

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 11:54
Termin tzw. „,antysemityzmu”, jest niczym innym, jak zwyklą bronią światowego
żydostwa w walce o specjalny status i profity dla Żydow.

Prawodastwo międzynarodowe na forum ONZ w 1975 ruku na żądanie... samych
Żydow (i ich usilnych zabiegów dyplomatycznych) ustaloło DEFINCJĘ terminu
tzw. "antysemityzmu".

Według prawodastwa miedzynarodowego "ANTY-SEMITYZM", to WROGOŚĆ RASOWA do
Żydów ZE WZGLEDU na środziemnomorski FIZYCZNY WYGLAD (czyli charakterestyczne
rysy twarzy, kolor skóry, budowy ciała itp.) oraz nienawiść do osób za
POSŁUGIWANIE sie językiem hebrajskim. Hmm.

No dobra - a wrogość wobec Etiopczyków, Tigre, Tigrinii i Arabów etc. czyli
również Semitów to co to jest? Otóż według w/w "wykładni" ONZ-u to nie jest
ANTYSEMITYZM tylko...? No właśnie, nie wiadomo co!
Może ANTYSŁOWIAŃSKOŚĆ czy ATYGERMANIZM? Wszak skoro można czynić jeden absurd
to równie dobrze można inne czynić.
    • Gość: jurek rzeczpospolity polglowek IP: *.bb.netvision.net.il 06.12.04, 12:09
      • Gość: stranger Re: rzeczpospolity polglowek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 12:14
        Jureczku - zawsze masz takie jednoznacznie mniemanie o sobie? Hmm, musiałeś
        pewnie w dzieciństwie berecik przybijać sobie do główki. Ponadto co ma
        wspólnego twoja osoba cyt. "reczpospolity polglowek" z definicja
        tzw. "antysemityzmu" wg ONZ-u?
      • Gość: Perry Re: rzeczpospolity polglowek IP: 160.79.164.* 06.12.04, 14:38
        raczej cwiercglowek!
    • antek_cukierman Wcale udane..... 06.12.04, 12:37
      SocjologUS :: 2004-12-03 21:06:07
      DEFINICJA tzw. "antysemityzmu" wg ONZ-u
      Termin tzw. ",antysemityzmu", jest niczym innym, jak zwyklą MACZUGA żydostwa światowego w walce o WŁADZE w świecie i SPECJALNE PRZYWILEJE TYLKO dla żydow.

      Prawodastwo miedzynarodowe na forum ONZ w 1975 ruku NA ŻĄDANIE samych Żydow ustaloło DEFINCJĘ terminu tzw. "antysemityzmu".

      * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *

      Wedlug prawodastwa miedzynarodowego „,ANTY-SEMITYZM ”, to WROGOŚĆ RASOWA do żydów ZE WZGLEDU na środziemnomorski FIZYCZNY WYGLAD (czyli charakterestyczne rysy twarzy, kolor skóry, budowy ciała itp.) oraz nienawiść do osób za POSLUGIWANIE sie jezykiem hebrajskim.


      prawy.pl/czytaj.php?id=2470&pocz=0&xx=&dz=nowosci
      • Gość: !!! Re: Wcale udane..... IP: 195.152.54.* 06.12.04, 17:08
        aj ci niedobrzy antysemiciTM, nie rozumiem dlacfzego oni nas nielubia,
        powiedzial "oficer idf" potwierdzajac! zabicie 10-cio letnigo dziecka
    • sanctum.officium Re: Definicja tzw. "antysemityzmu" wg ONZ-u 06.12.04, 17:20
      Chyba rzeczywiście lepszym sformułowaniem byłoby np. "antyzydostwo"
      albo coś takiego. Przecież większość współczesnych żydów ma niewiele
      wspólnego z semitami. Czasem wynikają z tego komiczne sytuacje jak np.
      oskarżanie Arbów o antysemityzm.
      • Gość: stranger Re: Definicja tzw. "antysemityzmu" wg ONZ-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 18:26
        Chyba tak - bardziej stosowne i zgodne z naturą rzeczy byłyby
        określenia: "antyżydostwo" wzgl. "antyjudaizm". (To pierwsze trafne ale wszak
        potocznie "antyżydostwo" czy "żydostwo" źle się kojarzy bo ma jakiś pejoratywny
        odcień a to drugie trąci trochę sferą "religii".) Ponadto one są... "za mało"
        (dla Żydów) nośne propagandowo. Natura rzeczy tej grupy "interesu" to nadawanie
        absurdalnego znaczenia dotychczasowym określeniom wzgl. podszywanie się pod
        cudze. Czy np. określenie "antyżydostwo" pozwoliłoby używać tego terminu jako
        broni i wykorzystać go medialnie? Wolne żarty! To byłby nawet bicz na samych
        Żydów - więc lepiej coś szerszego i nie oddającego istoty rzeczy zawłaszczyć i
        podszyć się. Przy jednoczesnym "okradzeniu" współczesnego wroga czyli wrogich
        Semitów (vide Arabów|). Czy Arab może być tzw. "antysemitą"? Widać że tak jeśli
        nie lubi Żydów. Czy Żyd może być tzw. "antysemitą" nie lubiąc Araba? Okazuje
        się że według tej nowomowy NIE!

        Dlatego przypomnę określenie dr A L. Szczęśniaka cyt.: "Antysemityzm to
        pogarda i działania przeciwko ludom pochodzenia semickiego (Arabowie, Żydzi,
        Chaldejczycy, Asyryjczycy, Etiopczycy i inni). Idea stworzona przez
        niemieckiego anarchistę W. Marra w 1879 r. w okresie funkcjonowania teorii o
        nierówności ras. Współcześnie termin przywłaszczony przez Żydów, zatracił swój
        pierwotny sens i bywa nadużywany jako określenie piętnujące człowieka nie
        będącego "politycznie poprawnym"."

        No i opinia internetowa: "dawniej tzw. "antysemitą" był ten kto nie lubił
        Żydów, dziś tzw. "antysemitą" jest ten kogo nie lubią Żydzi" I to chyba jest
        najbardziej właściwa definicja n/t.
    • Gość: MACIEJ_SYN_DAWIDA ZYDZI, CHCIALBYM WAS POKOCHAC, ALE NIE MOGE. IP: *.tmp1-4.28.109.245.tmp1.dsl-verizon.net 06.12.04, 18:32
      ZYDZI, CHCIALBYM WAS POKOCHAC, ALE NIE MOGE.
      MOJA ODPOWIEDZ DO WSZYSTKICH ZYDOW NA TYM FORUM.
      POZWOLCIE MI ODPOWIEDZIC NA WSZYSTKIE WASZE WSZAWE POSTY.
      --------------------------------------------------
      • Gość: stranger Re: ZYDZI, CHCIALBYM WAS POKOCHAC, ALE NIE MOGE. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 18:52
        Myślę że przeginasz w drugą stronę - zbiorowości mają pewne powszechnie
        spotykane wspólne cechy (w tym wady). Ale zbiorowa odpowiedzialność to
        cecha "prawodawstwa" III Rzeszy, ZSRR i współczesnego Izraela (vide np.
        burzenie domów rodzin bojówkarzy palestyńskich). Dlatego nie należy zniżać się
        do takiego rynsztoka.

        Jestem również zdania, że twoje słowa cyt.: "WIDZICIE ZYDZI, TO DLATEGO WAS
        TRAKTOWALI JAK ZWIERZECE SCIERWO, INNYMI SLOWY JAK SMIERDZACA PADLINE, KTORA
        TRZEBA BYLO SPALIC W GAZOWYCH PIECYKACH, ABY ZARAZA SIE NIE ROZPRZESTRZENIALA"
        są nieodpowiedzialne i irracjonalne.

        1.Znam Żydów uczciwych [swoją drogą tak postawienie przeze mnie sprawy to ponoć
        czysty... antysemityzm:)))] i nikczemnych Polaków. A więc...
        2.W każdym narodzie znajdziesz grupę łajdaków - problem tylko w tym by ci
        łajdacy nie nadawali ton a ogół nie zachowywał się biernie wzgl. nie stawał się
        zakładnikiem na własne życzenie wynosząc demokratycznie do władzy zbrodniarzy
        (np. Adolfa Hitlera czy Ariela Szarona).

        Czasami czytając słowa mówiące, że: "Żydzi to padlina" zastanawiam się na ile
        to infantylizm, rasizm a na ile słowa prowokatora (czasami samego Żyda) - wszak
        Isaak Singer powiedział: "współczesny Żyd nie może żyć bez antysemityzmu".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja