Gość: pacyfista IP: 64.201.13.* 07.12.04, 19:19 To wina BuSSha !!! Wszystko to wina BuSSha, mam rozwolnienie przez BuSSha Patrz: www.panstwozla.pl Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Ojejku68 Re: Syryjska odwilż? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 19:31 Nooo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Zwracam uwagę IP: *.top.net.pl 07.12.04, 22:27 Zwracam uwagę na zacytowaną wypowiedź syryjskiego czynownika: "Zachód pragnie podporządkowania sobie Arabów". Dla nich cały Zachód to jedno. Nie pomogą fochy francuskich i hiszpańskich ciotek. Arabowie widzą zachód jako monolit i pod przywództwem USA. Jako filię Zachodu widzą też Moskwę. Natomiast Zachód wcale nie pragnie podporządkowania sobie Arabów. Szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kakaka Re: Syryjska odwilż? IP: 149.156.127.* 08.12.04, 10:33 I znowu ten "pacyfista" co za wszelkie zło wini USA. Nie chcę obrzucać nikogo obelgami, ale zwracam uwagę, że czytałem reklamowane przez niego "państwozła" i stwierdzam, iż dalej idące wnioski z niej prowadzą do poglądów idola lewaków prof.Chomsky'ego. Przypomnę niektóre szokujące jego poglądy: gułagi były koniecznością dziejową, podobnie mordy Pol Pota, za komuny Polska była w raju, "boat people" i dzungla-gulagi w Wietnamie to drobiazgi... Czy napewno to pacyfisci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aleksander Re: Syryjska odwilż? IP: *.inter.net.il 08.12.04, 13:37 Autor, być może, nie wie, że ojciec obecnego prezydenta Syrii nazywał się Hafez Asad a nie - jak napisał - Anwer. To imię nosił zamordowany preztydent egipski Sadat. AlE - na Boga - gdzie był redaktor, który chyba czyta teksty artykułów przed icg publikowaniem. Czytelnikom należą się przeprosiny. Odpowiedz Link Zgłoś