Spadkobiercom Narodu. (Andrzejkowi)

11.05.02, 12:52
Spadkobiercy

Niektorzy narzekaja ze zbyt lekko dzis mozna byc nazwanym antysemita. Czasami
prawda czasami nie, bo wedlug mnie na ogol zasluzone. Ta na szczescie rzadka
odmiana rasisty - ekstermista podnoszacy reke w "Ave Hitler" - wie co robi - on
nie bedzie protestowal gdy nazwiemy go antysemita.

Ta druga a bardziej powszechna odmiana "antisemiticus plugaris" nawet nie wie
ze czyni antysemickie uwagi, broniac sie "no bo przeciez wszyscy tak mowia".
Srednia trzy kawaly o Zydach na statystyczne przyjecie jest przeciez norma bez
ktorej nie moze sie odbyc dobra zabawa. Tata dowcipkowal, mama i ciocia, a
babcia to pamieta jak Zydzi... i tu dokladny i krwawy opis jak Zydzi
produkuja mace.

Gdy w ferworze i irytacji z powodu bzdury nazwe kogos "idiota", otrzymuje
zwykle odpowiedz "sam jestes idiota" - i rozmawiamy dalej. Sa jednak wypadki
gdy slowo "idiota" jak niebianski klucz budzi na nowo historie, wstrzasa
przodkami, otwiera muzea, trzesie pomnikami
- "rzucam" idiota i slysze w odpowiedzi "obraza Pan honor Polaka, Polske Pan
szkaluej"

Okazuje sie bowiem ze nieswiadomie nazywajac Pana Jozka Z. "idiota" obrazilem
czlowieka ktory jest kwintesencja polskiej tradycji, uosobieniem tego co
najlepsze w Polsce i Polakach. Dziwne bo na ogol pare prostych pytan nawet z
Mickiewicza odslaniaja niepokojaca pustke. Nie mam jednak wyboru, mam
doczynienia ze SPADKOBIERCA polskiej martyrologii a w tym:
- Katyn, Sybir, Powstanie Warszawskie, Monte Cassino i Tobruk.
- To spadkobierca Norwida, Kochanowskiego, Sobieskiego pod Wiedniem, walki z
germanizacja, a w szczegolnosci Drzymaly,
- spadkobierca kiedza Skargi i Jagiellonow.
- Jozek Z. to Kmicic, Wolodyjowski i Jagienka w jednej osobie,
- to kolumna Zygmunta, labedzie w Lazienkowskim parku, pszczolka Maja i dropsy.
- To trebacz marjacki, dzwon zygmuntowskiej kaplicy, swieze bulki z maslem i
cud na Nowolipkach.

Czujac ze zaraz zostane okrzykniety "antypolakiem" wycofuje sie rakiem majac
jednak ciagle wrazenie ze jednak rozmawiam z "idiota". Wycofuje sie jednak, bo
z gory wiem, ze wykazanie Jozkowi K. pewnych brakow w rodzimej histori i
literaturze doprowadzi niechybnie do posadzenia mnie nie tylko
o "antypolonizm", ale do znecanie sie nad kotami - "wykrecanie kota ogonem", ze
choc nie jest to polska tradycja Jozek K. wykaze sie nagle swietna znajomoscia
obcej sobie kultury i zamiecie mna podloge posadzajac o "talmudyczene
myslenie".

Kompletnie skonfudowany wycofuje sie przeklinajac sam siebie w duchu zem nie
dojrzal piastowskiej korony i szerbca u boku Jozka K.
Aby uniknac pytania ktore mnie kompletnie pograzy - "Przepraszam czy jest Pan
Zydem" biore ogon pod siebie i dla pociechy zaglebiam sie w socjalizm Wiosny
Ludow - Wybranych Dziel Mickiewicza. Gdzie smrod walki klasowej jak zwykle gdy
chodzi o polskie sprawy, jest tylko zwykla i obca sercu polaka prowokacja
niejakiego Towianskiego. Wieszcz wszak, z wlasnej woli socjalizmem by sie nie
paparal. Towianskiego zreszta od dawna posadzalem o zydostwo.

I tyle by bylo na temat tego europejskiego wariantu Jozka K.

Zgola inaczej wyglada to gdy Jozek K. mieszka w Ameryce, gdzies w Chicago czy
Santa Monica w sasiedzwie Pani Dany Alvi. Amerykanski spadkobierca Polski i
Polskosci to przedewszystkim skarbnica wiedzy o Zydach. To rejestr sadowy
wszystkich Moskow i Ickow, to "obyczajowka" komendy policji "Rzeczpospolitej
Of California" prowadzaca rejestr wszystkich warszawskich zydowskich alfonsow i
prostytutek od roku 1905'tego.

I kto powie ze te dwie kultury sie nie zazebiaja?

Kto bowiem za oceanem nie wiem, kim jest Zyd Stolcman. Pochodzenia Tyrmanda
czy K.K. Baczynskiego juz tak nie obowiazuja, ci dwaj nigdy nie posiadali
legitymacji PZPR i zasluzyli sobie zupelnie slusznie na miano honorowych
Polakow. Nie zasluzyl sobie jednak gen. Jaruzelski, bo gdy polonijne gazety
pisaly "Interpol poszukuje mordecy Zyda Morela", to choc mieszka on do dzisiaj
w Polsce, narodowosc generala pozostala dla amerykanskiego Jozka K. enigma.
Zapewne bowiem z powodu skromnosci, piszac o smierci polskich gornikow podano
krotko i tresciwie - "Jaruzelski winien". Skromnosc dosc zrozumiala bo
tytul "Polak Jaruzelski winien smierci gornikow" moglby ktos uznac za
wystapienie wbrew tradycji - zamiatania wlasnych brudow pod dywan.

Przeczytalem w Wyborczej ze gdyby chciec zaspokoic wszystkie zydowskie zadania
nie starczylo by majatku calej Rzeczpospolitej. Zadumalem sie bo przyszla mi na
mysl alternatywna droga zalatwienia tego drazliwego konfliktu... Coz jest
bowiem wiecej warte niz dusza SPADKOBIRECY Polskiego narodu. Gdyby tak
pozbierac od tych wszystkich spadkobiercow, te klejnoty kultury ktore nosza w
sobie, zapewne Zydzi zrezygnowaliby ze swoich zadan juz na drugi dzien po
zlozeniu propozycji rekompensaty za zydowskie majatki.
    • Gość: Wan-xx Dobry tekst - dziękuję IP: *.anonymous.dialup.atcom.net.pl 11.05.02, 13:12
      Przeczytałem z zainteresowaniem
    • _helga Re: Spadkobiercom Narodu. (Andrzejkowi) 11.05.02, 15:11
      Jozef K. Zamek Kafki... i Proces, hihi... Jozef K. zostaje raptem postawiony w
      stan oskarzenia, ale nie wie ani dlaczego, ani przez kogo, ani czym to sie
      skonczy. Wspolczesny swiat jest jak ten Zamek, blaka sie po komnatach i
      pokojach, rozmawia z urzednikami, ktorzy mu cos daja, kaza gdzies isc, albo
      mowia mu co robia, a on rozumie coraz mniej. Wie, ze w tym Zamku gdzies czaja
      sie Oni, ci, ktorzy rozkazuja tym urzednikom i ktorzy chca go skazac.
      Przystepuje wiec do obrony, ale jak tu sie bronic, skoro nie wiesz jaki zarzut
      ci postawiono i nie rozumiesz czemu akurat tobie? A Oni dzialaja, choc
      niewidzialni, to Jozef K. widzi skutki ich okropnego spisku przeciwko sobie i
      po tej ilosci dokumentow na swoj temat wyprodukowanych, i po tym, ze z tego
      Zamku uciec nie moze...

      Coz mu wiec zostaje? Pamiec o tym jak dobrze mu bylo w domu, zanim zostal z
      niego wywleczony, blakanie sie po Zamku, strach przed Onymi, ktorzy moga go w
      kazdej chwili zniszczyc....

      To nie sa spadkobiercy narodu, Wieslawie, tylko nieszczesnicy, ktorzy pogubili
      sie we wspolczesnym swiecie. Polska ich tak samo opuscila jak i reszta swiata,
      jest dzisiaj tak samo... hm... inna? grozna? niezrozumiala? jak i te miejsca, w
      ktorych zyja jako obcy, emigranci. Stad tak kurczowo trzymaja sie tego, co moga
      zrozumiec. Sobieski pod Wiedniem. Marysienka. Malwy pod okienkiem Zosi. No i
      koniecznie Oni. Niejasny, tajemniczy wrog, ktory ich na to wszystko skazal...

      Swiat jako lunatyczny Zamek, brrrr, okropnosc.
      • Gość: wieslaw6 Re: Spadkobiercom Narodu. (Andrzejkowi) IP: *.cm-upc.chello.se 11.05.02, 16:45
        _helga napisał(a):

        > To nie sa spadkobiercy narodu, Wieslawie, tylko nieszczesnicy, ktorzy pogubili
        > sie we wspolczesnym swiecie.

        Czesc..

        Moglbym sie zgodzic gdyby nie to ze z niewiadomego mi powodu odnajduje sie ich
        nagle w Polskim Sejmie... a to przestaje juz byc Kafka...:( Jezeli za
        antysemickie wypowiedzi w Amerykanskiej pasie nagradza sie kogos zapraszajac do
        Polskiego Sejmu - co moze bardziej utrwalic poglad "wyssane z krwia matki". To
        nie jest tez catch 22 to swiadomo robota...

        Pozdrowienia
        W.

        • _helga Re: Spadkobiercom Narodu. (Andrzejkowi) 11.05.02, 17:38
          Gość portalu: wieslaw6 napisał(a):

          > _helga napisał(a):
          >
          > > To nie sa spadkobiercy narodu, Wieslawie, tylko nieszczesnicy, ktorzy pogu
          > bili
          > > sie we wspolczesnym swiecie.
          >
          > Czesc..
          >
          > Moglbym sie zgodzic gdyby nie to ze z niewiadomego mi powodu odnajduje sie ich
          > nagle w Polskim Sejmie... a to przestaje juz byc Kafka...:( Jezeli za
          > antysemickie wypowiedzi w Amerykanskiej pasie nagradza sie kogos zapraszajac do
          >
          > Polskiego Sejmu - co moze bardziej utrwalic poglad "wyssane z krwia matki". To
          > nie jest tez catch 22 to swiadomo robota...
          >
          > Pozdrowienia
          > W.

          tak:(

          >

    • Gość: Tipi Re: Spadkobiercom Narodu. (Andrzejkowi) IP: *.clvhoh.adelphia.net 11.05.02, 15:56
      wieslaw68,
      Nie rozumie nic z Twojego opisu Antysemityzmu, czy Pro-semityzmu. Co ma
      wspolnego Dzwon Zygmunta, czy hejnal z Kosciola Mariackiego z semityzmem, czy
      innych przykladow, ktore podajesz.

      Antysemityzm, a ja bym raczej nazwal Semityzm, jest zedowski wynalazek. Zydzi
      nam caly czas przypominaja, ze im sie cos od Polski nalezy..., bo polskie obozy
      koncentracyjne, bo Polacy zabrali Zydom nieruchomosci, bo sie zebralo kilku
      Zydow adwokatow w Nowym Jorku, napewno wnukowie sowieckich NKWDzistow a nie
      Zydow z Polski ( bo pelne samoloty Zydow z Rosji przyezdza do Nowego Jorku
      prawie co dziennie), ktorzy sie upminaja odszkodowan od Polski za
      nieruchomosci, za smierc dwu milionow Zydow z Poski(+-)? i tak dalej, i tak
      dalej. Tu jest powod do antysemityzmu. Co wlasciewie nie jest antysemityzmem ze
      strony Poakow, ale jest raczej samo-obrona przeciw nieslusznym oskarzeniom w
      sadach obcych krajow, bojkotowanie polskich linii lotniczych w Czikago i w
      Nowym Jorku. Z jednej strony Zydzi atakuja Polakow w amerykanskich gazetach jak
      i kiedy tylko moga, a z drugiej strony chca zeby ich uwielbiac jako "Polakow"
      poszkodowanych przez Polakow. Zydzi musza sie zastanowic co oni chca, kim sa i
      kto sa ich przyjacielami czy nieprzejacielami.

      • Gość: wieslaw6 Re: Spadkobiercom Narodu. (Andrzejkowi) IP: *.cm-upc.chello.se 11.05.02, 16:40
        Gość portalu: Tipi napisał(a):

        > wieslaw68,
        > Nie rozumie nic z Twojego opisu Antysemityzmu, czy Pro-semityzmu. Co ma
        > wspolnego Dzwon Zygmunta, czy hejnal z Kosciola Mariackiego z semityzmem, czy
        > innych przykladow, ktore podajesz.
        >
        > Antysemityzm, a ja bym raczej nazwal Semityzm, jest zedowski wynalazek.
        > Zydzi nam caly czas przypominaja, ze im sie cos od Polski nalezy..., bo


        Rozumiem ze nierozumiesz. Moze wiec aby zrozumiec zaczniesz od prostych rzeczy
        jak np. definicja antysemityzmu w internetowej encyklopedi "Wiem":

        "Antysemityzm, postawa wyrażająca się niechęcią bądź wrogością wobec Żydów lub
        osób pochodzenia żydowskiego, ich prześladowaniem i dyskryminacją, także poglądy
        uzasadniające takie działania.

        Do XIX w. antysemityzm miał charakter głównie religijny (oskarżanie Żydów o
        zamordowanie Jezusa Chrystusa oraz dokonywanie rytualnych mordów religijnych) i
        przejawiał się w dyskryminujących przepisach prawnych, rzadziej w pogromach,
        przymusowej chrystianizacji (Hiszpania 1492), czy wypędzaniu ludności żydowskiej
        z poszczególnych krajów (z Anglii 1290, z Francji 1306 i 1394, z Hiszpanii i
        Portugalii 1492-97; w Rosji zakaz osiedlania się Żydów obowiązywał od XV w. do
        1772)."

        Jak sam widzisz nie wymyslili tego Zydzi i zaczelo sie to zanim jakis glupi
        dziennikarz w USA napisal "polskie obozy". Pozniej mozesz zajrzec do 19'sto
        wieczneej Farncji i poszukac pod haslem "rasizm". Jak bedziesz z tym gotowy daj
        znac. Podam Ci nastepna lekture.

        W.


        > polskie obozy
        >
        > koncentracyjne, bo Polacy zabrali Zydom nieruchomosci, bo sie zebralo kilku
        > Zydow adwokatow w Nowym Jorku, napewno wnukowie sowieckich NKWDzistow a nie
        > Zydow z Polski ( bo pelne samoloty Zydow z Rosji przyezdza do Nowego Jorku
        > prawie co dziennie), ktorzy sie upminaja odszkodowan od Polski za
        > nieruchomosci, za smierc dwu milionow Zydow z Poski(+-)? i tak dalej, i tak
        > dalej. Tu jest powod do antysemityzmu. Co wlasciewie nie jest antysemityzmem ze
        >
        > strony Poakow, ale jest raczej samo-obrona przeciw nieslusznym oskarzeniom w
        > sadach obcych krajow, bojkotowanie polskich linii lotniczych w Czikago i w
        > Nowym Jorku. Z jednej strony Zydzi atakuja Polakow w amerykanskich gazetach jak
        >
        > i kiedy tylko moga, a z drugiej strony chca zeby ich uwielbiac jako "Polakow"
        > poszkodowanych przez Polakow. Zydzi musza sie zastanowic co oni chca, kim sa i
        > kto sa ich przyjacielami czy nieprzejacielami.
        >

        • werw Re: Spadkobiercom Narodu. (Andrzejkowi i Tipi) 11.05.02, 17:33
          Jest takie chińskie przysłowie o żabie która siedzi w studni i opowiada innym
          jej mieszkańcom o naturze nieba... Ciekawe natomiast dlaczego żaba Tipi z całej
          złożoności stosunków polsko–żydowskich dostrzega jedynie działalność jednej czy
          drugiej kancelarii prawniczej z NY, jednego czy drugiego oszalałego rabina? I
          ciekawe dlaczego jest tak, że z największymi pretensjami pod adresem Żydów
          występuje ten, który w każdym swoim poście wylewa na nich, mówiąc delikatnie,
          kubły pomyj, mając jednocześnie pretensje, uzasadnione lub nie, do Żydów o
          antypolskie nastawienie? Tak, tak panie Tipi, razem z rabinem Weissem siebie
          jesteście warci.
          • Gość: Tipi Re: Spadkobiercom Narodu. (Andrzejkowi i Tipi) IP: *.clvhoh.adelphia.net 11.05.02, 17:53
            werw napisał(a):

            > Jest takie chińskie przysłowie o żabie która siedzi w studni i opowiada innym
            > jej mieszkańcom o naturze nieba... Ciekawe natomiast dlaczego żaba Tipi z całej
            >
            > złożoności stosunków polsko–żydowskich dostrzega jedynie działalność jedn
            > ej czy
            > drugiej kancelarii prawniczej z NY, jednego czy drugiego oszalałego rabina? I
            > ciekawe dlaczego jest tak, że z największymi pretensjami pod adresem Żydów
            > występuje ten, który w każdym swoim poście wylewa na nich, mówiąc delikatnie,
            > kubły pomyj, mając jednocześnie pretensje, uzasadnione lub nie, do Żydów o
            > antypolskie nastawienie? Tak, tak panie Tipi, razem z rabinem Weissem siebie
            > jesteście warci.

            Wasze pomyje
            • Gość: Tipi Re: Spadkobiercom Narodu. (Andrzejkowi i Tipi) IP: *.clvhoh.adelphia.net 11.05.02, 18:13
              Gość portalu: Tipi napisał(a):

              > werw napisał(a):
              >
              > > Jest takie chińskie przysłowie o żabie która siedzi w studni i opowiada in
              > nym
              > > jej mieszkańcom o naturze nieba... Ciekawe natomiast dlaczego żaba Tipi z
              > całej
              > >
              > > złożoności stosunków polsko–żydowskich dostrzega jedynie działalność
              > jedn
              > > ej czy
              > > drugiej kancelarii prawniczej z NY, jednego czy drugiego oszalałego rabina
              > ? I
              > > ciekawe dlaczego jest tak, że z największymi pretensjami pod adresem Żydów
              >
              > > występuje ten, który w każdym swoim poście wylewa na nich, mówiąc delikatn
              > ie,
              > > kubły pomyj, mając jednocześnie pretensje, uzasadnione lub nie, do Żydów o
              >
              > > antypolskie nastawienie? Tak, tak panie Tipi, razem z rabinem Weissem sieb
              > ie
              > > jesteście warci.
              >
              > Wasze pomyje

              Dam Ci jeszcze jeden przyklad. W Krakowie kolo ulicy Nowosadeckiej, jest kawalek
              pola zarosniete chwastami. Tam kiedys po uwolnieniu od Rsjan/komunizmu byly
              piekne ogrodki, rosly jablonie, gruszki, czeresnie. Ci co uprawiali te ogrodki,
              pobudowali tam male kabiny, domki, szopki. Spotykali sie tam. grali w karty w
              wieczorami. Mieli zajecie, mieli jarzyny, mieli owoce. Przyjechal Zyd z Ameryky
              powiedzial ze ta ziemia nalezy do jego dziadkow. Sad, podczas dochodzienia do
              prawdy kazal tymczasowym "osadnikom" wyniest sie z miejsca. Dochodzenia trwaly
              kilka lat. Zyd nie udwodnil wlasnosci. "Osadnicy" z braku ufnosci w sady i Zydow
              nie powrocili do swoich kabin. Nowosadecka jest daleko od Kzimierza (miejscowosc
              podarowana Zydom przez Kazimierza Wiekiego), po drugie stronie Wisly. Co ten Zyd
              chcial? Bez dania racji wszedl w zycie ludzi. Narobil zamieszania. Przegral
              sprawe i pojechal spowrotem do Ameryki. Jak ci ludzie co mieli kiedys ogrodki w
              tej miejscowosci maja sie odnosic do Zodow? Kochac ich? Uwielbiac ich jako
              dobrych sasiadow? Pomysl nad tym.
              • werw Re: Spadkobiercom Narodu. (Andrzejkowi i Tipi) 11.05.02, 18:37
                Wyroki sądu uprawomacniają sie po zakończeniu postępowania i wyczerpaniu
                apelacji, nigdy w trakcie. Polska to nie jest arabska satrapia i nie jest
                możliwe, by jakikolwiek sąd usunął dotychczasowego lokatora, lekceważąc
                prawodawstwo i zapisy hipoteczne, ot tak sobie. Sprawy o eksmisję, nawet
                przeciwko dzikim lokatorom ciągną się bardzo długo i nawet prawomocne wyroki
                nie są wykonywane, nie mówiąc o sytuacji,gdy ktoś dopiero dochodzi swoich
                racji. Dlatego ciężko w tę historię uwierzyć. Nie neguję natomiast że wśród
                Żydów są s..syny, ale tu patrz post wyżej
                • Gość: Tipi Re: Spadkobiercom Narodu. (Andrzejkowi i Tipi) IP: *.clvhoh.adelphia.net 11.05.02, 18:53
                  werw napisał(a):

                  > Wyroki sądu uprawomacniają sie po zakończeniu postępowania i wyczerpaniu
                  > apelacji, nigdy w trakcie. Polska to nie jest arabska satrapia i nie jest
                  > możliwe, by jakikolwiek sąd usunął dotychczasowego lokatora, lekceważąc
                  > prawodawstwo i zapisy hipoteczne, ot tak sobie. Sprawy o eksmisję, nawet
                  > przeciwko dzikim lokatorom ciągną się bardzo długo i nawet prawomocne wyroki
                  > nie są wykonywane, nie mówiąc o sytuacji,gdy ktoś dopiero dochodzi swoich
                  > racji. Dlatego ciężko w tę historię uwierzyć. Nie neguję natomiast że wśród
                  > Żydów są s..syny, ale tu patrz post wyżej

                  Porozmawiaj z kims w Krakowie. Na rogu, w strone Krakowa, gdzie tramwaj odbiega
                  od glownej drogi i skreca do Kurdwanowa, Nowych Piaskow. Zydzi krakowscy napewno
                  o tym wiedza, oni Ci dokladniej te stprawe opisza. Bez wzgledu na detale, Zyd
                  wurzucil Polakow z ziemi do ktorej sam nie mial zadnego prawa.
                  • werw Re: Spadkobiercom Narodu. (Andrzejkowi i Tipi) 11.05.02, 19:30
                    Ale to nie są detale tylko podstawowe zasady prawodawstwa. Cokolwiek by nie
                    powiedziec o jakości prawa w Polsce to pewne rzeczy sa niemożliwe. Sedzia,
                    choćby nie wiem jak przekupny, nie jest udzielnym władcą i przed zakończeniem
                    postępowania oraz dowiedzeniem racji przez powoda po prostu nie moze wydać
                    żadnych tego typu postanowień.
    • werw Tekst jest OK! 11.05.02, 17:35
    • Gość: Gumisie Żywot człowieka zmęczonego IP: *.client.attbi.com 11.05.02, 18:41
      wieslaw68 napisał(a):

      > Niektorzy narzekaja ze zbyt lekko dzis mozna byc nazwanym antysemita.

      Kawał cytowałem wczesniej, znam go ze strony rabina Mermelsteina:

      "A Jew with a stuttering problem applied for a job as a radio announcer. He was turned down for the job at his
      interview with the station manager. His friend asked him what went wrong. The stuttering Jew replied, "A-a-an-ti-ti-ti
      Se-se-mm-mm-ite!"
      www.jpfo.org/alert20020321.htm - polecam artykulik o antysemityzmie z punktu widzenia ortodoksyjnego Żyda.
      • Gość: Gumisie Żywot człowieka zmęczonego IP: *.client.attbi.com 11.05.02, 18:44
        A tytuł "Żywot człowieka zmęczonego" to oczywiscie komentarz do mentalnosci kosmopolity, którego mdłosci
        ogarniają na mysl o tradycyjnych wartosciach, takich jak patriotyzm i jego symbole (jak owe szczerbce, Wiednie i
        Tobruki). Co w zamian?
        G.
      • werw Re: Żywot człowieka zmęczonego 11.05.02, 18:53
        W Holandii małoletnim włamywaczom pokazuje się filmy – zapisy reakcji osób
        których spotkało włamanie. Niektórzy płaczą, inni się trzęsą, zaczynają się
        bać, popadają w stany lękowe.
        Ani pan ani ja nie wiemy jak żyje się z traumą holocaustu. Jeśli skutkiem
        miałyby być tylko takie reakcje, to należałoby tylko pogratulować
        • Gość: Robert Re: Żywot człowieka zmęczonego IP: *.webcorp.pl 11.05.02, 19:39
          > Ani pan ani ja nie wiemy jak żyje się z traumą holocaustu.

          Spytaj cyganów. Oni wiedzą.
        • Gość: Rumsfeld Re: Żywot człowieka zmęczonego IP: *.tnt33.chi15.da.uu.net 11.05.02, 20:08
          werw napisał(a):

          > W Holandii małoletnim włamywaczom pokazuje się filmy – zapisy reakcji osó
          > b
          > których spotkało włamanie. Niektórzy płaczą, inni się trzęsą, zaczynają się
          > bać, popadają w stany lękowe.
          > Ani pan ani ja nie wiemy jak żyje się z traumą holocaustu. Jeśli skutkiem
          > miałyby być tylko takie reakcje, to należałoby tylko pogratulować

          Tak ty jak i cala cizba internetowa rodem z holocaustowej traumy
          demagogicznie obwiniacie innych za zydowskie nieszczescia.
          Trzy dni temu nie pomne nazwiska na MSNBC czlowiek ktory byl
          doradca Regana zostal rzecznikiem sprawy palestynskiej.Jak to sie moglo stac?

          Czlowiek ten po dobrze spelnionym obowiazku sluzby narodowi amerykanskiemu
          swoje zycie teraz poswiecil slusznej sprawie.
          Zapytany co jest ze nie mozna konfliktu bliskowschodniego
          rozwiazac raz na zawsze zeby tam pokoj zapanowal?-odpowiedzial:
          Izrael to jest choroba,palestynskie zywe bomby to symptomy
          tej choroby.Czy czlowiek ten jest w oczach wieslawow,helg,jojow itd.
          antysemita?-odpowiadam za nich-Tak.
          Antysemita jest kazdy kto jest gojem i krytykuje-powtarzam krytykuje
          zydow(minimum wymagane przez expertow od antysemityzmu)natomiast zyd
          krytykujacy zydow juz nie jest antysemita.
          Kim on zatem jest?,kim jest Norman Finkelstein?-.Fredek-nasz nadworny
          tutaj wicmistrz nazwal go kiedys tu na forum-robaczywym jablkiem
          ze w kazdej nacji sa szuje.Moskal w porownaniu z Finkelsteinem to
          swietosc,jakby naprawde zyd czy nie zyd obydwie te postacie porownal.
          Historycznie zydzi byli przepedzani z innych krajow.Wieslaw o tym
          pisze.Hiszpania za Ferdynanda II dawala zydom ultimatum albo jestescie
          hiszpanami albo won z kraju.Wybrali won z kraju i tak szli na wschod az
          polska kazimierzowska dala im azyl polityczny.Teraz zydzi juz tego nie
          pamietaja lub nie chca pamietac bo nalezalo by wtedy okazywac wdziecznosc
          wdziecznosc ktorej zyd sformuowac nie potrafi bo co? nie ma takiego
          wyrazu w slownikach?.Wieslawy zas chetnie odsylaja forumowiczow do
          czytania w slownikach co to jest antysemityzm.
          Co powiesz wieslawie na temat statkow pelnych zydow odbijajacych
          sie od wybrzezy Ameryki bo ich ta nie chciala przyjac.Zydzi w Ameryce
          ich nie chcieli przyjac a nie Ameryka panie wieslawie,ale zyd pokroju
          wieslawa,Fredka ,Jojo itd tak nie powie oni powiedza ze to antysemici
          ich nie chcieli przyjac a zyd przeciez nie moze byc antysemita.
          Logika zydowska -jakby rodem z innej planety jest dla mnie
          i dla wielu nie do zrozumienia.Zastanawiam sie czasem czy zydzi
          to nie extraterestial?.


          • Gość: wieslaw6 A ja sie tak zastanawiam ? IP: *.cm-upc.chello.se 11.05.02, 20:39

            Watek nie zaczal sie od tego kto komu w Krakowie wsadzil palec w oko. Temu Panu
            ktory tak strasznie ubolewa nad ingerencja w ludzkie zycie jaka to odbyla sie
            na bezuzytkach do ktorych jakis Zyd zglosil pretensje - moge tylko
            odpowiedziec. No rzeczywiscie stala sie tragedia. Ludzie nie maja gdzie pic
            kawy w letnie wieczory.

            Z drugiej strony jak Pan z Krakowa to nie kto inny, ale wlasnie Pan powinien
            swietnie znac (chyba z przed dwoch lat) historie o pewnym Panu dyrektorzez z
            Krakowa ktory nabyl po jakiejs holenderskiej juz niezyjacej Zydowce papier, na
            mocy ktorego po paru malych opercjach stal sie on spadkobieraca krakowskiej
            kamienicy.

            Zyd musialby sie sie procesowaci udowodnic. Pan dyrektor rodem z Karkowa nie
            potrzebowal wiele czasu aby zalegalizowano jego "spadek". Po remoncie kamienice
            sprzedal z milionowym zyskiem. To wlasnie ta sprawa stala sie sygnalem do
            dochodzenia prokuratury obejmujacego cala Polske gdzie przejmuje sie "po
            zydowskie kamienice". Nie przez zydowskich spadkobiercow - ci nie wiedza z kim
            i jak rozmawiac, ci czekaja az Polski Sejm zatwierdzi odpowiednie ustawy, ale
            przez polskie gangi, ktore wiedza komu zaplacic, gdzie i jaki papier wypelnic.
            Ostatanio gdy sluchalem dziennika TV-Polonia wymieniano cyfry rzedu 1000
            wypadkow w calej Polsce. Pokazano nawet przedwojenne zdjecia krakowskich
            kamienic w ktorych miesicily sie zydowskie sklepy. Nie bylo watpliwosci kto byl
            kiedys ich wlascicielem. Sprawy gangow ktore przejmuja pozydowskie kamienice
            nie wzbudzila ani specjalnej fali oburzenia, ani tez nie bylo dramatycznych
            opisow eksmitowanych z dzialek entuzjastow popoludniowej kawy.

            Wyobrazam sobie jednak jakiez to byloby poruszenia gdyby Tak ci Zydowscy
            prawowici wlasciciele orzymali spowrotem te domy - nie daj Boze ktoremus
            zachcialo by sie powrocic i osiedlic w swoim starym domu. Tfu.. na psa urok.

            Przy kazdej sprawie sa entuzjaci zarobienia latwych pieniedzy. Sa oni wsrod
            Zydow ale sa oni tez w Polse. Czym wiec mial byc ten za serce chwytajacy
            "dzialkowy" przyklad. Wiekszosc Zydow - czeka spokojnie za granica az Polski
            sejm cos postanowi. Wiekszosc wie ze to nie oni - Zydzi sa dal Polski problemem,
            ale niemieccy wlasciciele z ziem zachodnich. Jakakolwiek bowiem ustawa o
            odzyskaniu mienia obejmowala by nietylko Zydow ale i Niemcow, a tu mam do
            czynienia z odszkodowaniami za olbrzymie majtki ziemskie.

            Inna zupelnie sprawa jest fakt ze w USA do adwokatow zajmujacych sie zydowskimi
            roszczeniami zglosil sie polski zwiazek bylych wlascicieli ziemskich - ale o tym
            w polskich mediach - sza.... to nie jest tak ciekawe jak Zydzi, a miec hrabiego
            za sasiada zawsze przyjemniej niz jakiegos Zyda.

            W.
            • Gość: Tipi Re: A ja sie tak zastanawiam ? IP: *.clvhoh.adelphia.net 12.05.02, 04:59
              Gość portalu: wieslaw6 napisał(a):

              >
              > Watek nie zaczal sie od tego kto komu w Krakowie wsadzil palec w oko. Temu Panu
              >
              > ktory tak strasznie ubolewa nad ingerencja w ludzkie zycie jaka to odbyla sie
              > na bezuzytkach do ktorych jakis Zyd zglosil pretensje - moge tylko
              > odpowiedziec. No rzeczywiscie stala sie tragedia. Ludzie nie maja gdzie pic
              > kawy w letnie wieczory.
              >
              > Z drugiej strony jak Pan z Krakowa to nie kto inny, ale wlasnie Pan powinien
              > swietnie znac (chyba z przed dwoch lat) historie o pewnym Panu dyrektorzez z
              > Krakowa ktory nabyl po jakiejs holenderskiej juz niezyjacej Zydowce papier, na
              > mocy ktorego po paru malych opercjach stal sie on spadkobieraca krakowskiej
              > kamienicy.
              >
              > Zyd musialby sie sie procesowaci udowodnic. Pan dyrektor rodem z Karkowa nie
              > potrzebowal wiele czasu aby zalegalizowano jego "spadek". Po remoncie kamienice
              >
              > sprzedal z milionowym zyskiem. To wlasnie ta sprawa stala sie sygnalem do
              > dochodzenia prokuratury obejmujacego cala Polske gdzie przejmuje sie "po
              > zydowskie kamienice". Nie przez zydowskich spadkobiercow - ci nie wiedza z kim
              > i jak rozmawiac, ci czekaja az Polski Sejm zatwierdzi odpowiednie ustawy, ale
              > przez polskie gangi, ktore wiedza komu zaplacic, gdzie i jaki papier wypelnic.
              > Ostatanio gdy sluchalem dziennika TV-Polonia wymieniano cyfry rzedu 1000
              > wypadkow w calej Polsce. Pokazano nawet przedwojenne zdjecia krakowskich
              > kamienic w ktorych miesicily sie zydowskie sklepy. Nie bylo watpliwosci kto byl
              >
              > kiedys ich wlascicielem. Sprawy gangow ktore przejmuja pozydowskie kamienice
              > nie wzbudzila ani specjalnej fali oburzenia, ani tez nie bylo dramatycznych
              > opisow eksmitowanych z dzialek entuzjastow popoludniowej kawy.
              >
              > Wyobrazam sobie jednak jakiez to byloby poruszenia gdyby Tak ci Zydowscy
              > prawowici wlasciciele orzymali spowrotem te domy - nie daj Boze ktoremus
              > zachcialo by sie powrocic i osiedlic w swoim starym domu. Tfu.. na psa urok.
              >
              > Przy kazdej sprawie sa entuzjaci zarobienia latwych pieniedzy. Sa oni wsrod
              > Zydow ale sa oni tez w Polse. Czym wiec mial byc ten za serce chwytajacy
              > "dzialkowy" przyklad. Wiekszosc Zydow - czeka spokojnie za granica az Polski
              > sejm cos postanowi. Wiekszosc wie ze to nie oni - Zydzi sa dal Polski problemem
              > ,
              > ale niemieccy wlasciciele z ziem zachodnich. Jakakolwiek bowiem ustawa o
              > odzyskaniu mienia obejmowala by nietylko Zydow ale i Niemcow, a tu mam do
              > czynienia z odszkodowaniami za olbrzymie majtki ziemskie.
              >
              > Inna zupelnie sprawa jest fakt ze w USA do adwokatow zajmujacych sie zydowskimi
              >
              > roszczeniami zglosil sie polski zwiazek bylych wlascicieli ziemskich - ale o ty
              > m
              > w polskich mediach - sza.... to nie jest tak ciekawe jak Zydzi, a miec hrabiego
              >
              > za sasiada zawsze przyjemniej niz jakiegos Zyda.
              >
              > W.

              Potomkowie naszej dawnej magnaterii rownierz wracaja "do domu" i upominaja sie o
              ich zamki, palaca i t.d. Ich pradziadkowie sprzedali Rzeczpospolita Rosji, Prusom
              Niemieckim i Austrii. Zamiast zyc dla dobra publicznego kraju to sie dzielili na
              fakcje, partie; jedni z Niemcami, drudzy z Rosjanami, inni z Francuzami,
              Austrijakami, a nikt ani grosza ani kropli krwi nie dal swojej ojczyznie. Zabrali
              swoje majatki i wijechali za granice. Teraz ich prawnukowie, prawie tak samo jak
              Zydzi, tylko mniej smialo, upominaja sie o swoje "nieruchomosci".

              Jesli chodzi o czarny rynek, komunizm i Zydzi nauczyli nas przekupiac, przerabiac
              innych, kantowac, oszikiwac. Tego nie mozesz zaprzeczyc. A komunizm to
              zydowski "wynalazek"
              • Gość: wieslaw6 Re: A ja sie tak zastanawiam ? IP: *.cm-upc.chello.se 12.05.02, 09:32
                Gość portalu: Tipi napisał(a):

                > Potomkowie naszej dawnej magnaterii rownierz wracaja "do domu" i upominaja sie
                > o ich zamki, palaca i t.d. Ich pradziadkowie sprzedali Rzeczpospolita Rosji,
                > Prusom Niemieckim i Austrii. Zamiast zyc dla dobra publicznego kraju to sie
                > dzielili na fakcje, partie; jedni z Niemcami, drudzy z Rosjanami, inni z
                > Francuzami, Austrijakami, a nikt ani grosza ani kropli krwi nie dal swojej
                > ojczyznie.

                a przepraszam skad Pan wie ze nie dal? z PRL'owskich ksiazek do histori?
                gdzie jedyni ktorzy walczyli o wolnosc to komunistyczna partyzantka?
                A jak Pan mysli skad pochodzily pieniadze ktorymi wspierano podczas WWII
                Londynski Rzada - z Moskwy - Watykanu - czy od zamoznych Polakow za granica?

                > Zabrali swoje majatki i wijechali za granice. Teraz ich prawnukowie, prawie
                > tak samo jak Zydzi, tylko mniej smialo, upominaja sie o swoje "nieruchomosci".

                i co w tym zlego?

                > Jesli chodzi o czarny rynek, komunizm i Zydzi nauczyli nas przekupiac,
                > przerabiac innych, kantowac, oszukiwac. Tego nie mozesz zaprzeczyc.

                Zydzi Pana nauczyli? - tak z tego co ja pamietam to po 1968 roku zostalo
                moze z 8 tys. Zydow - a cala nowa generacja polskich przekretow jest orginalnego
                wlasnego chowu - nie zydowskiego.

                > A komunizm to zydowski "wynalazek"

                Drogi Panie materializm powstal w Starozytnerj Grecji pare tys lat temu. Grecka
                filozofia ze swoim materializmem jest podstawa naszej kultury i cywilizacj. Zanim
                Pan otworzy buzie na temat Zydow i komunizmu radze przestudiowac temat dokladnie.
                Tacy jak Wanda Wasilewska Dzierzynski.. itd .. zapewne tze Zydzi?
                W.
                PS.
                Pan Dzierzynski zaczal swoja edukacje w katolickim seminarujum. Moze to tam tak
                sobie upodobal dogamty i kult jednostki - ktoremu tak wiernie pozniej sluzyl w
                komunizmie?
        • Gość: Gumisie Jaka trauma? IP: *.client.attbi.com 11.05.02, 20:23
          werw napisał(a):

          > Ani pan ani ja nie wiemy jak żyje się z traumą holocaustu.

          Proszę Pana,

          Polacy żyją ze zbiorową pamięcią najazdów tatarskich, ruskich, szwedzkich i niemieckich. Z pamięcią zaborów,
          Sybiru, rusyfikacji, germanizacji, wywózek do obozów, wywózek na roboty, nocnych wizyt bezpieki. I wie Pan -
          jakos narodowej traumy z tego nie robimy. I nie reagujemy wyzywaniem od rasistów i ksenofobów autorów
          dowcipów o Polakach.
          Żydzi mają wybór - albo być normalnym narodem, zachowywać się jak normalny naród i byc przez innych jak
          normalny naród traktowani. Albo żyć w narzuconej sobie (sztucznie, bo holocaust miał miejsce ponad pół wieku temu i
          "traumę" odczuwają ci, którzy go osobiscie nie doswiadczyli) traumie, traktować innych z pozycji paranoika i w
          zamian być (w najlepszym razie) traktowani jak dziecko z Downem.
          G.

          • Gość: wieslaw6 Re: Jaka trauma? IP: *.cm-upc.chello.se 12.05.02, 00:13
            Gość portalu: Gumisie napisał(a):

            > werw napisał(a):
            >
            > > Ani pan ani ja nie wiemy jak żyje się z traumą holocaustu.
            >
            > Proszę Pana,
            >
            > Polacy żyją ze zbiorową pamięcią najazdów tatarskich, ruskich, szwedzkich i nie
            > mieckich. Z pamięcią zaborów,
            > Sybiru, rusyfikacji, germanizacji, wywózek do obozów, wywózek na roboty, nocny
            > ch wizyt bezpieki. I wie Pan -
            > jakos narodowej traumy z tego nie robimy. I nie reagujemy wyzywaniem od rasistó
            > w i ksenofobów autorów
            > dowcipów o Polakach.
            > Żydzi mają wybór - albo być normalnym narodem, zachowywać się jak normalny naró
            > d i byc przez innych jak
            > normalny naród traktowani. Albo żyć w narzuconej sobie (sztucznie, bo holocaust
            > miał miejsce ponad pół wieku temu i
            > "traumę" odczuwają ci, którzy go osobiscie nie doswiadczyli) traumie, traktować
            > innych z pozycji paranoika i w
            > zamian być (w najlepszym razie) traktowani jak dziecko z Downem.
            > G.

            No i wykrakalem... prawdziwy SPADKOBIERCA sie pojawil.

            Ten co to nie spi po nocach z powodu tatarskich najazdow i germanizacj, Monte
            Casino i Tobruku.. amerykanskiej stonki ziemniaczanej na polskich uprawach
            ziemniakow.. ten co przezyl zabory i krwawil w powsatniu Listopadowym..
            adjutatn Kosciszki i Zolkieskiego..
            • Gość: wieslaw6 Re: Jaka trauma? IP: *.cm-upc.chello.se 12.05.02, 01:22

              Zapomnialem dodac. I oczywisce skad - z USA bo tylko tam zyja i pracuja dla kraju
              "prawdziwi patrioci".
              - Ktorzy zarabiaja US-dolary ale ulgi chca miec takie same jak ci wkraju co
              zarabiaja w zlotowkach.
              - Ktorzy sa najwiekszymi demokratami i chca miec prawo do glosowania na dwoch
              prezydentow podczas gdy rodacy w kraju moga tylko glosowac na jednego.
              - Ktorzy..itd.


              > Gość portalu: Gumisie napisał(a):
              >
              > > werw napisał(a):
              > >
              > > > Ani pan ani ja nie wiemy jak żyje się z traumą holocaustu.
              > >
              > > Proszę Pana,
              > >
              > > Polacy żyją ze zbiorową pamięcią najazdów tatarskich, ruskich, szwedzkich
              > i nie
              > > mieckich. Z pamięcią zaborów,
              > > Sybiru, rusyfikacji, germanizacji, wywózek do obozów, wywózek na roboty,
              > nocny
              > > ch wizyt bezpieki. I wie Pan -
              > > jakos narodowej traumy z tego nie robimy. I nie reagujemy wyzywaniem od ra
              > sistó
              > > w i ksenofobów autorów
              > > dowcipów o Polakach.
              > > Żydzi mają wybór - albo być normalnym narodem, zachowywać się jak normalny
              > naró
              > > d i byc przez innych jak
              > > normalny naród traktowani. Albo żyć w narzuconej sobie (sztucznie, bo holo
              > caust
              > > miał miejsce ponad pół wieku temu i
              > > "traumę" odczuwają ci, którzy go osobiscie nie doswiadczyli) traumie, trak
              > tować
              > > innych z pozycji paranoika i w
              > > zamian być (w najlepszym razie) traktowani jak dziecko z Downem.
              > > G.
              >
              > No i wykrakalem... prawdziwy SPADKOBIERCA sie pojawil.
              >
              > Ten co to nie spi po nocach z powodu tatarskich najazdow i germanizacj, Monte
              > Casino i Tobruku.. amerykanskiej stonki ziemniaczanej na polskich uprawach
              > ziemniakow.. ten co przezyl zabory i krwawil w powsatniu Listopadowym..
              > adjutatn Kosciszki i Zolkieskiego..

              • Gość: Gumisie Re: Jaka trauma? IP: *.client.attbi.com 12.05.02, 02:20
                Gość portalu: wieslaw6 napisał(a):

                > Zapomnialem dodac. I oczywisce skad - z USA

                A co, USA gorsze od Szwecji?
                G.
            • Gość: Gumisie Re: Jaka trauma? IP: *.client.attbi.com 12.05.02, 02:18
              Gość portalu: wieslaw6 napisał(a):

              > No i wykrakalem... prawdziwy SPADKOBIERCA sie pojawil.

              Czytaj, Kolego, ze zrozumieniem.

              > Ten co to nie spi po nocach

              Toż cały mój post sprowadza się do tego, że choć o takich rzeczach wiem, to o traumę mnie nie przyprawiają (w
              odróżnieniu od Żydów, którzy według werwa własnie po nocach nie spią wpędzeni w stany lękowe).
              Przeczytaj jeszcze raz, może zrozumiesz.
              G.
              • Gość: jojo Re: Jaka trauma? IP: *.proxy.aol.com 12.05.02, 02:43
                Gość portalu: Gumisie napisał(a):

                > Gość portalu: wieslaw6 napisał(a):
                >
                > > No i wykrakalem... prawdziwy SPADKOBIERCA sie pojawil.
                >
                > Czytaj, Kolego, ze zrozumieniem.
                >
                > > Ten co to nie spi po nocach
                >
                > Toż cały mój post sprowadza się do tego, że choć o takich rzeczach wiem, to o t
                > raumę mnie nie przyprawiają (w
                > odróżnieniu od Żydów, którzy według werwa własnie po nocach nie spią wpędzeni w
                > stany lękowe).
                > Przeczytaj jeszcze raz, może zrozumiesz.
                > G.

                To Wy Gumisie calej sprawy nie znacie,a mordki swoje niedokarmione ludzka
                tragedia,otwieracie ! A wiecie dlaczego to robicie? Odpowiem wam : ZAWSZE WAM
                POZYWIENIA W HISTORII WASZEJ BRAKOWALO,CO UPOLOWALISCIE,TO WAM SASIAD ZAGARNAL !
                ALE TEN SASIAD NIE BYL ZYDEM! TO BYL IWAN,HANS itd.! WIEC PO JAKA CHOLERE DO
                SZLOMO NIENAWISCIA ZIEJECIE ? ZABIERAL ON TEZ ZIEMIE WASZE I POD BATEM ,WAS
                KROTKO TRZYMAL ? HE ?
                • Gość: mirmat Re: Jaka trauma? IP: *.dialup.eol.ca 12.05.02, 04:20
                  Jojo, kto zieje nienawiscia???? Chyba zadnym normalnym ludziom nie zalezy na
                  nienawisci???
          • yidele Re: Jaka trauma? 12.05.02, 13:08
            Panie Gumis, chyba pan na ksieżycu mieszkasz. Twierdzisz Pan ze Polacy nie mają
            ŻADNEJ animozji do byłych najeźdzców? chyba tylko ci wychowani w próbówkach, bo
            gdzie nie spojżeć w naszej pięknej ojczyźnie to tylko groby, mogiły, pomniki i
            tablice pamiątkowe. Wieczna nienawiść do Ruskich i Niemców, pogarda dla
            Czechów, pomiatanie Ukraincami .... W żadnym kraju w którym miałem okazję
            przebywać ( abyło ich kilka ) nie widziałem tylu pomników, miejsc "uswięconych
            krwią narodową" ani nie spotkałem się z tak powszechną ksenofobią wobec kultur
            odmiennych. Polskie klasyki nbarodowe ( n.p Trylogia H.S) to panegyriki
            martyrologii narodowej ( notabene niesłychanie polskie określenie nie mające
            własciwie odpowiednika w wielu innych językach), nienawisci wobec innowierców i
            szeroko pojmowanych "zdrajców" i nikt, ale to nikt nie mówi o tym że Ukrainscy
            chłopi bijący polskich panów ( i przy okazji sprawiający rzeź żydom którzy
            bywali faktorami/osadnikami tychże) to nie "czerń" tylko ludzie. Chmielnicki
            jest szatanem apriori, Polscy Luteranie, Kalwini i inni protestanci to zdrajcy
            w konszachtach z diabłem ( apropos Bogusław Radziwiłł), żydzi zaś są
            powszechnie poniżani i piętnowani mimo swej obecnosci na tych ziemiach od
            blisko 1000 lat! Ty to nazywasz "normalnością" ? Przykłady można mnożyć, ale
            poco? Z całym szacunkiem należnym idolom narodowym, nalezy pamiętać o
            kontekscie czasów i zdarzeń a nie pierdolic głupoty o "normalnych" narodach.
            Pamiętaj, panie pseudoGumiś:

            1) naród to koncepcja zdecydowanie "nienormalna"
            2) Daleko słowianom którzy dopiero co wychyneli z kotła narodowości jakieś 500-
            600 lat temu prawić o "normalności" najstarszej istniejęcej wspólnocie narodowo-
            religijnej jaka są Żydzi.
            3)...

            Co do traumy zaś, nawet nie chcę mi sie wyliczać - wiedz przeto żeś cienki jak
            zupa z gwoździa i prawdy w tobie nie ma.
            • Gość: Gumisie Oto własnie różnica między Polakiem a Żydem IP: *.client.attbi.com 12.05.02, 20:29
              yidele napisał(a):

              > Panie Gumis, chyba pan na ksieżycu mieszkasz. Twierdzisz Pan ze Polacy nie mają
              > ŻADNEJ animozji do byłych najeźdzców?

              Pan, panie Yidele, chyba się z choinki urwał. Były takie badania socjologiczne niedawno przeprowadzane, Polacy
              mają całkiem dużo sympatii dla Rosjan, a Szwedom to potop zupełnie zapomnieli.
              Czechami nikt nie pogardza (wyjąwszy popularne słowo "Pepik"), a już zupełnie nie ma mowy o nienawisci do
              Ukraińców.
              Owe narodowe animozje istnieją przede wszystkim w Pańskiej biednej głowie, zaznajomionej z historią Polski, ale
              czującej po żydowsku ową traumę, o której napisał był Werw (i, być może, nienawisć do siódmego pokolenia). Polacy
              wybaczają łatwiej, a i w traumę wpędzić ich trudno. Pomniki sobie stoją i są szanowane, pamięć też jest,
              Sienkiewicza sam czytam z przyjemnoscią, ale nikt nie szuka porad psychoanalityka, nie nienawidzi, ani (zwłaszcza!)
              nie domaga się dla naszego narodu specjalnego traktowania z racji kiedys doznanych krzywd. Oczywiscie są wyjątki
              (jakis Bubel z 0.2% poparcia).

              A propos Sienkiewicza - dawno mnie tak nic nie ubawiło i ucieszyło, jak reakcja Ukraińców na film "Ogniem i
              mieczem". Otóż, jak donosiła prasa, kibicowali na przemian: szarżom polskiej kawalerii i Kozaków Chmielnickiego.
              Polacy i Ukraińcy nie żyją narodową traumą, wybaczają łatwo, jak na chrzescijan przystało. Czego i Żydom życzę.

              G.
Pełna wersja