Bernard Kerik zrezygnował z pracy u Busha

IP: *.protonet.pl / 80.51.161.* 11.12.04, 08:10
fakty.interia.pl/news?inf=570971
    • schlagbaum Re: Bernard Kerik zrezygnował z pracy u Busha 11.12.04, 08:41
      Gość portalu: aki napisał(a):

      > fakty.interia.pl/news?inf=570971


      Chyba mu sie trudno dziwic.
      Kto majacy chociaz sladowe ilosci uczciwosci chcialby miec za szefa taka
      figure ?
    • Gość: jarek jaki doskonaly tytul, oni juz wiedza ze on nie IP: *.fastres.net 11.12.04, 09:18
      chce dla Busha pracowac, po jednym tygodniu, albo sie do tej pracy nie nadaje.
      • Gość: aki fakt jest faktem n/t IP: *.protonet.pl / 80.51.161.* 11.12.04, 10:05
        a moze to nieprawda co ?
        • Gość: jarek Wlasnie, albo moze Bush z jego wspolpracy IP: *.fastres.net 11.12.04, 18:00
          zrezygnowal i w USA zawsze tak sie pisze, jak jakiegos AD zwolnia to on zawsze
          sie sam zwolnil z powodow rodzinnych ...
    • superspec W sekrecie dodam, 11.12.04, 10:45
      że mam go zastąpic.:)
      • Gość: aki wytrwasz choć z tydzień? IP: *.protonet.pl / 80.51.161.* 11.12.04, 10:52
        ;-)
        • superspec Tak. Jestem spragniony kasy.:) 11.12.04, 11:09
          Mam pewien trop. W USA wypłacają tygodniówki. Gościu był tydzień a teraz
          poszedł balowac.:)
          Uważm też, że powinieneś wpisac się tu.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=18460688
          Taki mały handelek. Wpis za wpis.
    • Gość: felusiak Znowu zalalo i jest mokro IP: *.nyc.rr.com 11.12.04, 14:24
      Wlasnie wczoraj wrocilem z Polski. Tam afera goni afere i nie mozna dziwic sie, ze
      krajowcy i nie tylko oni maja spaczone swiatopoglady.

      Gdyby "Fakty" w Inertii zechcialy podac fakty to nie moglyby otumaniac biednych
      krajowcow. apnews.myway.com/article/20041211/D86T74AO5.html
      Wystarczy przeczytac powyzszy artykul. Ale potrzebna jest do tego oproch
      znajomosci angielskiego, szczypta logiki i common sense. Oczywiscie nie
      zaszkodzi wiedza historyczna odnoszaca sie do przypadkow Lindy Chavez, Kimby
      Wood i Zoe
      Baird. Zdaje sobie sprawe, ze te nazwiska i kontekst nic wszystkowiedzacym
      dyskutantom nie mowia. Zycze zdrowia, jak zwykle.
      • Gość: Tysprowda Afera goni afere, politycy maja usuniety kregoslup IP: 193.188.161.* 11.12.04, 15:26
        moralny, przyklad idzie z gory ze wskazowkami z Waszyngtonu, Bushkrieg w
        Irakoriko......american way, hey w Amerykanie*!

        *Amerykana - America cane, psy Ameryki w ramach psubraterstwa broni.
        Jak Dominikna - Domini cane, psy Pana.
      • Gość: aki widze widze ze ma skomplikowaną sprawe IP: *.protonet.pl / 80.51.161.* 11.12.04, 15:27
        przedtem o tym nie wiedział ????
      • Gość: jarek Arabku Aki chyba to przeczytales, albo czekasz na IP: *.fastres.net 11.12.04, 18:04
        pozwolenie Imana....albo tez jestes nastepnym po Kristaianie, Kanadolu,
        zbalansowanym ( ABE,Gucio, Spanger,Tityle i inni w ich wierze nie, oni nie moga
        sie juz bardziej osmieszyc) do publicznego blazenstwa.
        • Gość: aki Re: żydku jarku chyba to przeczytales, albo czekas IP: *.protonet.pl / 80.51.161.* 12.12.04, 13:56


          > pozwolenie rebego....albo tez jestes nastepnym po woju, lechu1,
          > fredziu54 ( igor,gość, crassus, i inni w ich wierze nie, oni nie moga
          > sie juz bardziej osmieszyc) do publicznego blazenstwa.
    • Gość: Tysprowda Re: Bernard Kerik zrezygnował z pracy u Busha IP: 193.188.161.* 11.12.04, 15:21
      Kerik pasowal jak ulal do "family values" Busha Nostra, a tu taki klops:
      zrezygnowal!

      Sam!

      Kerik byl strozem wieziennym, mial czarny pas w dzudo, sploldzil nielegalnie
      dziecko w Korei, byl ochroniarzem przyjaciol osobistych Busha Nostra, Saudia
      Nostra, zatrudnial nielegalnie na czarno jak jego pas w dzudo nianke do
      dziecka, nie placil za nia podatkow, sknocil zupelnie robote policjantow w 911
      bo dzieki niemu wielu zginelo niepotrzebnie bo nie umial zorganizowac
      wspolpracy z innymi sluzbami ktore byly wyposazone w srodki komunikacji....i
      hgw co tam jeszcze z tych "family values" reprezentowal.

      Jednym slowem dwa slowa: prawdziwy republikanin.
      • Gość: mak Re: Bernard Kerik zrezygnował z pracy u Busha IP: *.proxy.aol.com 11.12.04, 17:48
        czego sie mozna bylo spodziewac po bylym policjancie po przejsciach,za duzo
        informacji facet zgromadzil i mozgl mu "zamarzl" jak pamiec w
        komputerze,podobnie reaguja jego rodacy po powrocie z Iraku.
        • Gość: Tysprowda Re: Bernard Kerik zrezygnował z pracy u Busha IP: 193.188.161.* 12.12.04, 13:45
          Onet.pl glosi, ze onze Kerik to prawdziwy legalny sku.wysyn, jego mama byla
          normalna prostytutka aby przezyc w USSA i syna wychowac w "family values".

          Ale ze ma leb na karku, po 911 wespol w zespol z Giulianim, dorobil sie
          milionow na najlepszym byznesie aktuallnie prosperujacym w USSA: "family
          values"......sie znaczy "security" czyli po naszemu bezpieka.

          Republikanin z krwi i kosci sie znaczy.
      • Gość: jarek Juz zaczynasz szukac Republikanow tak jak twoj IP: *.fastres.net 11.12.04, 18:40
        idol ten tlusty Moore.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja