Bhutan: palić można tylko w domach

17.12.04, 11:25
Z jednej strony dobrze, bo papierochy szkodzą i wkurza mię, gdy ktoś w
pociągu czy chociażby na przystanku tramwajowym pali peta a ja mam te smrody
wdychać. Z drugiej strony Bhutan to nie jest normalne państwo tylko izolowane
odjazdowe królewstewko, gdzie nie wolno oglądać telewizji. W takiej realnej
wersji Tiutiurlistanu czy Blablacji (a można do niej porównać Bhutan) walka z
nikotynizmem nie jest troską o zdrowie mieszkańców, ale fantazją panującego
Króla Cynamona czy Króla Baryłki. Lepiej zacząć od wprowadzania do słownictwa
słowa "demokracja" i uczenia, co ono znaczy.
    • Gość: zenek Co do poprzednika IP: *.ippt.gov.pl 17.12.04, 11:35
      Z opinią kogoś kto pisze "mię" i "królewstwo" można się, bez żalu, nie liczyć.
      • Gość: J.K. Re: Co do poprzednika - czyli Ciebie IP: *.arcor-ip.net 17.12.04, 12:05
        1. z opinia kogos, kto pisze w godzinach pracy, na koszt podatnika i jeszcze
        sie tym afiszuje, tez nie ma sie co liczyc.

        2. Twoj poprzednik wprawdzie sadzi byki, ale wnioski mial dobre.
        • Gość: zenek Nie podskakuj IP: *.ippt.gov.pl 17.12.04, 12:09
          Bo twoje IP będzie zbanowane na wszystkich routerach sieci szkieletowej w
          Polsce.
          • Gość: J.K. Malo mnie to interesuje, Kochanie IP: *.arcor-ip.net 17.12.04, 13:09
            Jakies problemy ze zdrowiem psychicznym?

            Twoj Dr. J.K.

          • Gość: angaro admin reaguj, zenek terrorysta do wiezienia IP: 200.232.137.* 17.12.04, 13:21
          • Gość: Urzędasie brudasie Nie podskakuj GNOJU z IP: *.ippt.gov.pl !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 14:04
            Nie podskakuj GNOJU z IP: *.ippt.gov.pl !!! Do roboty bo za NASZE pieniądze
            pracujesz ty urzędniczy parobie. Więc ryj krótko i za robotę chamie!!!
            • Gość: MIKE Re: Nie podskakuj GNOJU z IP: *.ippt.gov.pl !!! IP: 212.125.240.* 17.12.04, 16:49
              Ale podpisac sie to juz nie miales odwagi !! Sam jestes Kupa Gowna i tyle.
            • Gość: KubaL Re: Nie podskakuj GNOJU z IP: *.ippt.gov.pl !!! IP: *.ceu.edu.pl 17.12.04, 16:59
              Z przykrością muszę poinformować, że domena *.ippt.gov.pl to Instytut
              Podstawowych Problemów Techniki PAN. Człowiek piszący posty z komputera
              podpiętego do sieci IPPT nie jest w żadnym przypadku reprezentatywny jeżeli
              chodzi o poziom wychowania, etyki i inteligencji panujący w w.w. instytucie.
              Dlatego proszę nie kusić się na uogólnianie.
          • Gość: zbig Re: Nie podskakuj pajacu z rzadowym IP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 14:47
            do pracy kutafonie i bez pogrozek - tu nie bialorus ty urzednicza mendo
          • Gość: Kapitam Ziemi [...] IP: *.akademiki.uni.torun.pl 17.12.04, 15:30
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: J.K. drobne wyjasnienie: ippt -to IP: *.arcor-ip.net 17.12.04, 15:36
              Instytut podstawowych problemow techniki PAN-u.

              nie krzyczcie tak na chlopaka, bo nam sie jeszcze nauka polska calkiem zalamie.
          • Gość: BOCIAN Re: Nie podskakuj IP: *.nyc.rr.com 17.12.04, 17:14
            Kretynie zenek moze tak "zbanujesz" mi moje IP, co, cw..u? Sprobuj tylko, baranie obsrany. Idz to toalety pijakom laski robic, i przestan marnowac pieniadzy podatnikow na pisanie bzdur na internecie.
          • Gość: Sukurski Re: Nie podskakuj IP: *.atldial1.hawkcommunications.com 17.12.04, 18:19
            Ja także myślę że wuk4 ma sporo racji szczególnie w 2. punkcie, a to co J.K.
            zaopiniował także ma uzasadnienie. Proszę zenka o troszkę zrozumienia i nie
            straszyć podjęciem akcji przypominającej cenzurę.
      • pavle Re: Co do poprzednika 17.12.04, 12:05
        > Z opinią kogoś kto pisze "mię" i "królewstwo" można się, bez żalu, nie liczyć.

        moment, a co chcesz od `mię'?!
        • Gość: Andrzej Re: Co do poprzednika IP: *.bait.pl / *.bait.pl 17.12.04, 14:41
          "Krolewstwa" tez w poscie nie uswiadczysz... Jest "krolewstewko", a to juz mozna zaakceptowac jako neologizm...
      • wuk4 do Zenka! 17.12.04, 14:43
        Gość portalu: zenek napisał(a):

        > Z opinią kogoś kto pisze "mię" i "królewstwo" można się, bez żalu, nie liczyć.

        Szanowny Kolego,
        dziękuję Ci za zwrócenie uwagi - cieszy mię, że są jeszcze tacy puryści
        językowi jak ja. Przyznaję się do jednego błędu - nie pisze się "królewstwo"
        tylko "królestwo". Zrobiłem ten błąd - no cóż - errare humanum est - zapewne
        pod wpływem rosyjskim (королевство), bo właśnie ślęczę nad tłumaczeniem tekstów
        rosyjskich. Co do napisania biernika od zaimka osobowego 'ja' w postaci
        nieakcentowanej 'mię', to jest on nadal poprawny. I lubię go używać, bo nie
        wiem z jakiej racji od dłuższego czasu jest on zupełnie nieobecny chociażby w
        prasie, skoro w języku mówionym nadal się go używa! Mówimy często "mie"
        denazalizując oczywiście końcowe 'ę', ale też nie wstawiając do środka
        palatalizowanego N. Proszę, zobacz do Słownika Poprawnej Polszczyzny i sprawdź!
        Poczytaj trochę literatury, choćby "Zbrodnię i karę" Dostojewskiego ( we wciąż
        aktualnym przekładzie - bodajże Czesława Jastrzębca-Kozłowskiego - nie chce mi
        się sprawdzać:-)! Tam 'mię' występuje całkiem często. Nie wiem, czy
        stosowania 'mię' w gazetach zabronił jakiś sekretarz partii, w każdym razie
        1)nadal według nie jest to forma błędna i 2)spotyka w języku mówionym jako
        forma nieakcentowana. Dlaczego więc jej mam nie używać?
        Co do poziomu znajomości polszczyzny, to u większości forumowiczów jest on
        denny. Powinieneś więc nie liczyć się z większością głosów - bo są one napisane
        z mnóstwem byków, literówek. To już nie język polski, to dziwaczny pidżyn, jak
        to się mówi "język polskawy" - bez znaków diakrytycznych, pisany w
        równoważnikach zdań - słowem, polski dla imbecyli. I nie krytykuj mnie za błędy
        [forma akcentowana], bo ja skończyłem slawistykę i coś niecoś się na
        językoznawstwie znam. Zresztą pojedyncze chochliki w pisaniu każdemu się mogą
        zdarzyć. Zwracaj lepiej uwagę na wypociny tych, którzy bębniąc w klawiaturę
        wypisują pourywane bzdury i nie wiedzą czy napisać Europa czy Ełropa.
        • Gość: kate wuk4 IP: *.sympatico.ca 17.12.04, 15:26
          Dobrze powiedziane, a raczej napisane.Zauwazylam ze najwiecej do powiedzenia
          maja ci co nie maja wiele do powiedzenia ale przyczepic sie do literowki czy
          nawet bledu ortograficznego to sa pierwsi.A kazdy z nas je popelnia. Coz ludzka
          rzecz...
          pozdro
        • zbychuk Re: do Zenka! 17.12.04, 15:59
          Gratuluje pieknego wywodu. Milo zobaczyc, ze ktos posluguje sie jeszcze taka
          ladna polszczyzna :). Przepraszam za brak polskich liter, ale pisze z komputera
          bez takowych.
          A co do oryginalnego postu, to nie calkiem sie zgadzam - uwazam ze
          przesladowanie palaczy idzie w swiecie za daleko - rozumiem sensowne
          ograniczenia, ale to co sie dzieje ... Co do smrodu, to i owszem palenie
          smierdzi, ale spocone pachy, brudne skarpetki, czosnek, curry itd tez, a nie ma
          jakos zakazu :)
          • Gość: KubaL Re: do Zenka! IP: *.ceu.edu.pl 17.12.04, 17:09
            Chciałbym przypomnieć, że oprócz smrodu palenie ma jeszcze jedną przykrą
            własność
        • Gość: Sukurski Re: do Zenka! IP: *.atldial1.hawkcommunications.com 17.12.04, 18:37
          Chciałbym zwrócić uwagę na fakt że forum ma zasięg światowy i dla wielu
          internautów język polski jest dopiero językiem drugim lub trzecim. Nie wszyscy
          internauci mają litery z polskimi znakami diakrytcznymi. W moim przypadku,
          komunikuję się z kimś po polsku możliwie tylko raz na rok.
          • wuk4 DO ADMINÓW! 18.12.04, 00:00
            Albo mi pieprznął komputer (co się czasem zdarzało), albo (co bardziej
            prawdopodobne) wykasowano mój post "Do Zenka".
            Jeśli tak się stało, jestem oburzony. Co napisałem złego?

            ===
            • wuk4 Już się otworzyło! Palacze, odezwijcie się! 18.12.04, 00:15
              bo było zablokowane i wyskakiwało "Wiadomość nie istnieje lub została
              skasowana". Ale nieważne. Do rzeczy: co do palaczy - bo są tacy i wśród moich
              przyjaciół czy znajomych - wcale nie chcę, żeby byli dyskryminowani i
              prześladowani. Ale dym papierosowy działa na mnie alergicznie i w ogóle nie
              cierpię tego zapachu. Ma rację kolega forumowicz zbychuk, że są rzeczy które w
              naszym życiu bardziej śmierdzą. Ale co do papierosów mam złe wspomnienia. Moja
              ciotka dużo paliła - dostała raka, zmarła po pięćdziesiątce. Ojciec palił do
              trzydziestki, dostał astmy - rzucił, ale do dziś ma powikłania astmatyczne.
              Poznałem jedną panią, która pali jak smok - i dorobiła się odmy - nie wiem, czy
              przestała palić.
              Ja nie paliłem nigdy. Jedyny raz zaciągnąłem się papierosem w liceum (kolega
              mię namówił) i zacząłem kaszleć i pluć. Później nigdy do ust nie wziąłem ani
              jednego papierosa - jestem "dziewicą nikotynową".

              Ciągle zastanawiam się, co czują palacze, skoro wiedzą, że to im okropnie
              szkodzi. Czy pojawia się często chęć rzucenia nałogu? Widziałem, że niektórzy
              grube pieniądze dają na różne terapie, masaże, akupunkturę. Ale ci, którzy
              palą - to czy zamierzają palić "do końca" tj. "do skutku" (wiadomo, niestety,
              jakie są skutki palenia...)? Czy mają do siebie pretensje, że zaczęli palić?
              Niech się wypowiedzą palacze!
            • wuk4 Już się otworzyło! Palacze, odezwijcie się! 18.12.04, 00:15
              bo było zablokowane i wyskakiwało "Wiadomość nie istnieje lub została
              skasowana". Ale nieważne. Do rzeczy: co do palaczy - bo są tacy i wśród moich
              przyjaciół czy znajomych - wcale nie chcę, żeby byli dyskryminowani i
              prześladowani. Ale dym papierosowy działa na mnie alergicznie i w ogóle nie
              cierpię tego zapachu. Ma rację kolega forumowicz zbychuk, że są rzeczy które w
              naszym życiu bardziej śmierdzą. Ale co do papierosów mam złe wspomnienia. Moja
              ciotka dużo paliła - dostała raka, zmarła po pięćdziesiątce. Ojciec palił do
              trzydziestki, dostał astmy - rzucił, ale do dziś ma powikłania astmatyczne.
              Poznałem jedną panią, która pali jak smok - i dorobiła się odmy - nie wiem, czy
              przestała palić.
              Ja nie paliłem nigdy. Jedyny raz zaciągnąłem się papierosem w liceum (kolega
              mię namówił) i zacząłem kaszleć i pluć. Później nigdy do ust nie wziąłem ani
              jednego papierosa - jestem "dziewicą nikotynową".

              Ciągle zastanawiam się, co czują palacze, skoro wiedzą, że to im okropnie
              szkodzi. Czy pojawia się często chęć rzucenia nałogu? Widziałem, że niektórzy
              grube pieniądze dają na różne terapie, masaże, akupunkturę. Ale ci, którzy
              palą - to czy zamierzają palić "do końca" tj. "do skutku" (wiadomo, niestety,
              jakie są skutki palenia...)? Czy mają do siebie pretensje, że zaczęli palić?
              Niech się wypowiedzą palacze!
          • wuk4 Co do znaków diakrytycznych, 18.12.04, 00:29
            ...to jednak większość użytkowników mieszka w Polsce i ma te znaki na
            klawiaturze, a jakoś palce ich bolą czy co, że piszą taką "trasianką"- ni to
            polski bez znaków, ni to urwane zdania polskie poprzeplatane angielskim. Tym,
            którzy nie mają polskiej klawiatury, można wybaczyć.
            Ale trudno mi jest wybaczyć egoizm twórców programów komputerowych, którzy
            programy międzynarodowe przeznaczają wyłącznie na angielski. Wszystkie
            współczesne języki europejskie oprócz angielskiego używają znaków
            diakrytycznych, a na forach nie ma opcji "wstaw-symbol". Na dodatek występują
            objawy chamskiej dyskryminacji językowej (np. słyszałem, że polskim sportowcom
            gdzieś zabroniono nosić na zawodach koszulki z napisanymi po polsku, tj. ze
            znakami, nazwiskami).To pozostaje bez komentarza.

      • Gość: viking Robisz wyciag z fioota? IP: *.cm-upc.chello.se 17.12.04, 16:59
        Wyroochac cie?
    • Gość: mirek Re: Bhutan: palić można tylko w domach IP: 193.111.166.* 17.12.04, 11:58
      Trochę czytałem o Bhutanie. Mam wrażenie, że to wyjątkowo sensowne państwo, i
      ludzie tam są jednak trochę szczęśliwsi, niz u nas...
    • Gość: angaro Nie, smieciom rzucanym na nas przez palaczy! IP: 200.232.137.* 17.12.04, 12:06
      W Toronto tez tak mialo byc ale nie przeszlo
      byla kiedys duza dyskusja n/t zakazu palenia
      w jakimkolwiek miejscu publicznym w Toronto,
      wydawalo sie ze ma wiekszosc w radzie miejskiej,
      ale jednak przegral ten pomysl paroma glosami

      To nieunikniona przyszlosc,...jak zakaz obmacywania
      kogos w autobusie....palenie w miejscu publicznym to
      rzucanie smierdzacych smieci na glowy innych,
      penetracja ich ciala, to jak gwalt,...nie w imie zdrowia
      (bo kto chce niech sobie pali, pije, je tluszcze jak lubi,
      ja tez moge zapalic, ale nie powinienem rzucac dymu
      na osoby ktore tego sobie nie zycza, jak z seksem,wszystko
      dozwolone, ale za zgoda wszytskich ktorzy biora udzial)
      ale w imie prawa do decydowania o wlasnym ciele,..
      ludzi ktorzy sa codziennie obrzucani smierdzoacymi toksynami.
      • Gość: kate Re: Nie, smieciom rzucanym na nas przez palaczy! IP: *.sympatico.ca 17.12.04, 15:48
        Angaro - pomysl powraca.W styczniu ma sama prowincja Ontario dostac 10 milionow
        na walke z palaczami.Tym razem zaostrzone ma byc: palenie w miejscach
        publicznych czyli praktycznie nawet na przystanku autobusowym czy przed wejsciem
        do sklepow czy centrow handlowych( tam to mnie to palenie dobija - chcac wejsc
        do centrum musisz sie najpierw przebic przez sciane dymu), no i papierosy maja
        zniknac z polek sklepowych - bedzie zakaz ich wystawiania.Ktos kto chce -
        poprosi i dostanie, ale nie moze byc to wystawione. Mysle ze to dobry pomysl bo
        jednak badania pokazuja ze wiecej szkody wdychanie dymu papierosowego niz samo
        palenie.
        • Gość: angaro Towary schowane IP: 200.232.137.* 17.12.04, 16:29
          A propos pomyslu "papierosy za/pod lada"

          Kiedys przejezdzalem przez jakies poludniowe stany US,
          i rozmawiam z faciem i mowie "Ale tu macie tyle tych
          "Gun magazine" (dla nie wtajemniczonych na poludniu USA
          sie lubuja w strzelbach, automatach, wszelkiego rodzaju broni palnej
          i maja dzisiatki czasopism na ten temat).....
          a sie pytam potem a gdzie sa "Porno"? A on na to, tu jest lista tytulow
          (ntb. tylko Playboy etc),
          .....one nie moga byc pokazywane, bo ktos moglby sie naogladac i
          kogos zgwalcic,.....
          No a z tymi "Gun Magazine"....nie moglby sie ktos naogladac?
          Tego juz poludniowiec nie wyjasnil.

          Wiec teraz paierosy za lada,....ciekawy pomysl.
    • Gość: Normalny Operetkowy kraik z zakazem telewizji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 14:01
      Operetkowy kraik z zakazem telewizji, palenia.. niedługo może picia i
      pieprzenia się. Zostawmy ich, na szczęście wykończą się sami. He he.
      • Gość: ktos Re: Operetkowy kraik z zakazem telewizji... IP: *.terranet.pl 17.12.04, 14:33
        Panie "Normalny", pomysl troche kto sie pierwszy wykonczy? do czego prowadzi
        chlanie cpanie i pieprzenie? - gdyby nie bylo w ludziach innych od Ciebie choc
        troche wartosci moralnych to pieprzylby sie kazdy z kazdym i nawet nie
        wiedzelibysmy kiedy Aids wykonczylby ludzi - w ciagu paru lat wyginelibysmy jak
        mamuty...

        niektore ograniczenia (nie mowie ze wszystkie) wprowadzaja ludzie ktorzy mysla
        o przezyciu naszego gatunku, a nie o wlasnej dupie tu i teraz w tej chwili...
        - dobija mnie myslenie schematem wszystko dozwolone i wszystko dla ludzi,
        proponuje wstrzyknac sobie wszystkie narkotyki swiata - przeciez wszystko jest
        dla ludzi...
        sorry ze koloryzuje, ale po prostu glupota ludzka czasami przeraza... :(
        pozdrawiam
    • Gość: xegar Re: Bhutan: palić można tylko w domach IP: *.lan / *.wroclaw.mm.pl 17.12.04, 14:02
      Brawo Bhutan. Kiedy u nas skonczy sie okadzanie innych?

      Xe.

      PS. Wielu z Was, palaczy, nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo smierdzicie. Wbrew temu co myslicie, to nie jest Wasza prywatna sprawa.
      • Gość: malgosia Re: Bhutan: palić można tylko w domach IP: *.devs.futuro.pl 17.12.04, 16:06
        masz rację, zgadam się z tym, że niektórzy palacze śmierdzą niemiłosierie.
        chociaż sama kiedyś paliłam, to dzisiaj zdarza mi się po prostu wysiąść z metra
        lub z autobusu, jeżeli wsiądzie jakiś miły pan przesiąknięty do
        bólu "klubowymi" albo "giewontami" (nie wiem czy takie papierosy nadal
        istnieją, ale chodzi mi o wskazanie jakości tytoniu). i zaczynam się
        zastanawiać - dlaczego to ja wysiadam, a nie on. zdaje się przecież, że można
        wyprosić ze środka komunikacji miejskiej kogoś, kto ma wygląd (i zapach)
        odrażający. zdarzają się na forum wątki dotyczące brudnych bezdomnych w
        tramwajach, dlaczego tak samo nie piętnować obrzydliwie śmierdzących palaczy ?
        pozdrawiam
    • Gość: notak a p... można tylko IP: *.van / *.speed.planet.nl 17.12.04, 14:04
      po ciemku i na stojaka. coraz bardziej was za mordy biorą a wy zęby szczerzycie...
    • Gość: _ Bhutan, Ne pal! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.12.04, 14:05
      • papanek Re: Bhutan, Ne pal! 17.12.04, 14:23
        NEPAL PROPAN BHUTAN !!!
    • serwal Re: Bhutan: palić można tylko w domach 17.12.04, 14:27
      Niestety słowo "demokracja" często oznacza: "róbta co chceta", "pieprzta co
      chceta", "ćpajta co chceta".
    • Gość: ktos Re: Bhutan: palić można tylko w domach IP: *.terranet.pl 17.12.04, 14:38
      dziekuje za demokracje w ktorej nie mam prawa do wdychania powietrza tylko
      musze wciagac dym z papierosa ludzi ktorzy innych maja gdzies... :(
      uwazam ten zakaz za bardzo wlasciwy, w domu niech sobie smrodza i niech im tam
      smierdzi, ale dlaczego w miejscach publicznych? - czy inni ludzie robia kupe
      palaczom pod nos?? - moze powinni...

      pozdrawiam
      • Gość: Cc Re: Bhutan: palić można tylko w domach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 14:52
        >czy inni ludzie robia kupe
        > palaczom pod nos?? - moze powinni...

        Inni ludzie przy pomocy swoich psów robią kupę nam wszystkim pod nosy i jakoś nikt nie lamentuje.
        Nawet znajdują się obrońcy tego stanu rzeczy, jakby Polska bez gówna pod nogami przestała być już
        taka swojska... Żyjemy pośród psich gówien w obsikanych domach, pośród hałasu i szczekania i jakoś
        wszystkim komfortowo, to i mnie wolno puścić dymka w psią mordę!
        • Gość: ktos Re: Bhutan: palić można tylko w domach IP: *.terranet.pl 17.12.04, 15:52
          w psia morde tak, tez nie podobaja mi sie gowna w miastach - to jest ten sam
          problem i wierz mi, ze w niektorych miastach ludzie bardzo lamentuja, a policja
          i straz miejska goni za to...
          to nie zmienia faktu ze ja nikimu nie sram pod nogi ani nikomu nie sikam pod
          dom, ani moj pies, bo go nie mam - a jednak inni nie pozwalaja mi oddychac, bo
          musza sobie puscic dymka... - tym samym palacze zachowuja sie jal psy! robia to
          gdzie chca i kiedy chca :( - ja jakos musze sie powstrzymac z kupa na ulicy to
          dlaczego palacze nie moga ze swoim dymkiem?? - jaka to demokracja... :(

          pozdrawiam
    • Gość: Peeter brawo!!! jeszcze więcej takich posunięć!!!!! IP: *.pl / 80.53.136.* 17.12.04, 14:59
      brawo!!! jeszcze więcej takich posunięć!!!!!
    • Gość: mjm tam marichuana rośnie jak mlecze u nas IP: *.magma-net.pl 17.12.04, 15:02
      ciekawe czy ma to jakiś związek z zakazem :-) po co ludzie mają się truć
      papierosami :))
      • Gość: YETI A BUTHAN-PREN WOLNO TAM WACHAC? IP: *.i.pppool.de 17.12.04, 15:11
        A ODDYCHAC?
    • Gość: agga BRAWO :) CHOĆ PROHIBICJA TO NIE ROZWIĄZANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 15:54
      Należę do wąskiej i nadal w Polsce dyskryminowanej grupy tych, którzy nie palą
      od urodzenia. zawdzięczam to na pewno temu, że moi rodzice nie palili. Zapach
      dymu, zapach ubrania, włosów palacza to najobrzydliwszy smród pod słońcem.
      Niewielu palaczy rozumie, że odór papierosa (szczególnie pośledniej marki),
      który powiewa nad przystankiem o poranku , powoduje u osoby niepalącej silny
      odruch wymiotny. Po pobycie w zadymionym pubie mam zapalenie spojówek. Nie
      jestem w stanie wyobrazic sobie, jak mogłabym palić. Mój mąż popala, ale nigdy
      w domu. Z własnej woli wychodzi na dymka do ogródka, bo ma po prostu wzgląd na
      mnie i dzieciaki. Próbował wiele razy, bez trwałego skutku rzucić ten syf!
      Uważam, że w Polsce nie szanuje się praw niepalącego do nie przebywania w
      dymie. Zauważyłam, że palacze omijają wyznaczone do palenia pomieszcenia - ja
      wiem dlaczego - bo tam po prostu tak cuchnie, że można sie porzygać!!!
      • zbychuk Re: BRAWO :) CHOĆ PROHIBICJA TO NIE ROZWIĄZANIE 17.12.04, 16:13
        Czesciowo masz racje, ale nie do konca. Jestem palaczem, wiec oczywiscie patrze
        na to z drugiej strony :) Problem polega na tym, ze nie jest to po prostu
        zachcianka, tylko bardzo trudny do zwalczenia nalog. Bez papierosa jest mi zle,
        byc moze gorzej niz Tobie w smrodzie. Prawa czlowieka nakazuja z jednej strony,
        zeby Ciebie nie zmuszac do wdychania tego co ja pale ale z drugiej strony,
        zebym ja nie musial cierpiec. Trzeba szukac jakichs kompromisow, a wydaje mi
        sie, ze obecnie poszlo to za daleko na korzysc niepalacych. Troche jak z
        rasizmem, feminizmem i innymi problemami. Rasizm jest straszny, ale traktowanie
        ludzi innego koloru skory jak swiete krowy tez! Po prostu nie mozna przeginac
        na rzecz zadnej strony.
        A co do miejsc dla palaczy - problem polega na tym, ze takie miejsca sa za male
        (w stosunku do ilosci palaczy), zle wentylowane itd.
        Ja po prostu chce, zeby moje prawa byly TEZ respektowane. Jak na przyklad
        odwiedzam znajomych, ktorzy nie pala, to bez pytania wychodze na dwor, zeby
        zapalic - szanuje ich prawa. Ale jak czekam 2 godziny na lotnisku (patrz
        warszawskie), to tez chce miec prawo pojsc gdzies, usiasc wygodnie, wypic kawe
        i zapalic, szczegolnie, ze czeka mnie kilka godzin bez papierosa w samolocie.
        • Gość: kate Re: BRAWO :) CHOĆ PROHIBICJA TO NIE ROZWIĄZANIE IP: *.sympatico.ca 17.12.04, 17:00
          Nikt palaczom nie zabrania palic.Zakaz jest w miejscach publicznych.W Polsce
          jeszcze w pubach nie ma zakazu.I tutajjak ktos nie chce to prosze wybrac sobie
          restauracje w ktorej jest zakaz palenia badz sa wydzielone miejsca dla palacych
          i niepalacych.Chcesz spedzic czas w pubie - trudno musisz sie przemeczyc z
          palaczami.Ale masz wybor - nikt nie zmusza do przebywania w tym pubie akurat.
          Co do pomieszczen - sa wydzielone i to wasz problem zeby sie domagac lepszych
          warunkow w tych pomieszczeniach - wiekszych i lepiej wentylowanych.Przeszkadza
          wam zapewne tam nagromadzenie dymu - no wiec nam niepalacym przeszkadza wasz
          dym.Wiec respektujcie tez nasze prawa.Wszystko o czym piszesz jest prawda, ale
          znowu przeciagnac cos chcecie na swoja strone - my nie mamy nalogow to nie wiemy
          co to znaczy przetrwac bez papierosa.A zastanawiales sie co sie dzieje z
          czlowiekiem ktorego mdli i dusi wasz dym?Nikt nie zabrania wam palic, ale kazdy
          kto nie pali chce oddychac powietrzem bez dymu papierosowego.
          • Gość: KubaL Re: BRAWO :) CHOĆ PROHIBICJA TO NIE ROZWIĄZANIE IP: *.ceu.edu.pl 17.12.04, 17:37
            I jakoś wszyscy pomijają najistotniejszą, moim zdaniem, sprawę, że nawet bierne
            palenie truje/zabija. Niektóre schorzenia psychiczne polegają na tym, że chory
            czuje straszne męki jeżeli kogoś nie zgwałci/okaleczy/zabije. Czy mam iść wobec
            tych ludzi na ustępstwa/kompromisy? Nie przemawia więc do mnie argument
            palaczy, że czują jeszcze większe męki niż niepalący wąchający dym. Zapalenie
            papierosa to pójście na łatwiznę
    • Gość: lalala, kurcze Re: Bhutan: palić można tylko w domach IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 17.12.04, 16:01
      Bardzo dobrze, mi przeszkadza jak innu palą np. na przystankach i na moje
      prośby, że może jednak odeszli by chociaż za wiate, reagują: jak ci przeszkadza,
      to sama sobie idz. o. takie kwiatki.
      gdyby w Polsce miano wprowadzić taki sam zakaz jak w Buthanie, podpisałabym się
      pod nim obiema rękami.
      Tylko, żeby takiego prawa przestrzegano, muszą istnieć wysokie sankcje i sprawna
      policja... a tego w Polsce na razie chyba nie bedzie...
      • Gość: 123 kiedy?? IP: 134.102.101.* 17.12.04, 16:08
        niestety w niemczech, gdzie mam nieszczescie obecnie przebywac, pali strasznie duzo ludzi i nie ma mowy zeby mozna bylo isc do jakiejs restauracji czy pubu dla niepalacych, albo chociazby liczyc na jakies wydzielone miejsce. nawet w kinie mozna palic (na szczescie nie bezposrednio w salach). na uczelni zawsze musze sobie robic maske z szalika (latem kombinuje cos innego) zeby nie zwymiotowac od tego smrodu. ostatnio przeczytalam w gazecie, ze 12-letnie dzieci sie oburzyly, ze zlikwidowana im palarnie w szkole!!! zgroza!!
    • Gość: kobra tv IP: *.aster.pl 17.12.04, 16:06
      to znamienne że - jak pisze pierwszy - w Bhutanie zakazano nie tylko tytoniu
      lecz również tv, ta druga wg mnie skraca (prawdziwe) życie nawet bardziej niż
      palenie
      • Gość: Glob HAARP i palenie IP: *.dyn.iinet.net.au 17.12.04, 16:20
        Jakby papierosy szkodzily, to szkodzilyby wszystkim. Dlaczego szkodza tylko
        niektorym??? HAARP jest tajna amerykanska bronia, ktora na swoich falach moze
        przesylac do papierosow rozne trucizny. Jak kogos sobie wybierze, to ta droga
        moze go zatruc i wywolac rozne choroby lacznie z rakiem, ktory w Polsce jest
        dopiero od 1960 roku rozprzestrzeniany na coraz wieksza skale.
        Po wiecej wiadomosci o broni HAARP prosze pisac na adres:
        maryla@iinet.net.au
    • Gość: biniou Ciemnota i zacofanie IP: *.69.119-80.rev.gaoland.net 17.12.04, 16:33
      "w 1999 r. - zakazał telewizji, jako szkodzącej tradycyjnym obyczajom."
    • Gość: Olo Re: Bhutan: palić można tylko w domach IP: *.tkchopin.pl 17.12.04, 16:56
      Natychmiast wprowadzić w Polsce !
    • Gość: Hefajstos Re: Bhutan: palić można tylko w domach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.04, 17:01
      Ja nie palę więc nie wiem co ten nałóg oznacza. Nie lubię smrodu papierosa. Ale
      dzisiaj widziałem jak ktoś z kosza na śmieci wyciągał tzw. pety, czyli
      niedopałki papierosów. Szkoda, że ludzie są od tego świństwa aż tak
      uzależnieni.
    • tees1 no co wy z ta telewizja - przeciez jest ! 17.12.04, 17:08
      Bhutan Broadcasting Service
      National Radio&Television
      Beginning 21st February 2004, the Bhutan Broadcasting Service has started
      broadcasting three hours on Television [ 7:00PM - 10:00PM] and fifteen hours on
      radio.

      The Television news of the previous night is also rebroadcast every morning from
      7:00AM to 10:00AM

      Apart from giving the daily news bulletin in four languages (Dzongkha, Sharchop,
      Lhotsam and English) in radio and in Dzongkha and English on television, BBS
      devotes 75% of its programming on development issues such as new farming
      methods, health and hygiene, environment preservation, distance education, rural
      development, women and child care.

      BBS also plays an important role as a communication link between the urban areas
      and the rural communities.

      www.bbs.com.bt/Inside.htm

      A poza tym, zakaz palenia byl wlasnie demokratyczny:

      Have your say: Is it right to ban the sale of smoke and other tobacco products ?
      Yes 59.35 % (911)
      No 38.24 % (587)
      Don't know 2.41 % (37)

      Teraz dyskutuje sie zakaz picia alkoholu:
      www.kuenselonline.com/pollBooth.php?pollID=65
    • Gość: Dajmian I bardzo dobrze!!! IP: *.krasnystaw.net 17.12.04, 17:28
      szkoda ze w polsce nei ma takiego zakazu!!
    • Gość: TROJAN Re: Bhutan: palić można tylko w domach IP: 62.233.171.* 17.12.04, 17:29
      Najwyższy czas, przecież to sromotnie psuje zdrowie. Jest przyczyną największej
      liczby zgonów na choroby nowotworowe, szczególnie płuc, chorobę zatorowo-
      zakrzepową, krwotoki w chorobie wrzodowej układu pokarmowego, wreszcie zatkanie
      tętnic i zawał serca. Nie chciałbym tego wszystkiego, ani nawet choć jednej z
      tych chorób przejść.
    • Gość: che guevara A ciekawe jak z paleniem jest w N(i)epalu??? ;-) IP: 217.153.221.* 17.12.04, 17:43
      (państwo obok Butanu).
      Tak mnie wzięło na żarcik ;-)
      A tak na serio to bardzo dobrze, nie wiem co to za mania że pozwala się palić w
      klubach nocnych czy pociągach, przecież to jest chore i do tego jest to
      pozwalanie na świadome trucie niepalących.
    • Gość: zajonc Co z marihuaną? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 18:08
      Jak to jest, że nielegalna jest u nas marihuana (bo uzależnia, jest niezdrowa i
      działa psychoaktywnie) w momencie, kiedy dozwolone są papierosy (które
      uzależniają, są jeszcze bardziej niezdrowe i również działają psychoaktywnie)?
      Czyżby prawo tworzyli palacze? Gdzie równość wobec prawa? Dlaczego uzależnieni
      od nikotyny mają przywileje a ci od tetrahydroksykanabinolu to już nie?

      PS
      Jak ktoś chce się kłócić o psychoaktywność papierosów, to niech najpierw wstuka
      'nikotyna psychoaktywna' w googla (bez apostrofów).
      • Gość: Kanadol TV i papierochy - nie, marycha - tak IP: *.tkg.bc.tac.net 17.12.04, 18:53
        Bardzo slusznie, sam "shit" w TV (zwlaszcza hamerykanskiej), a papierochy tylko
        szkodza na pluca i nic wiecej. A marycha daje "fun" i wesole samopoczucie.
        U nas w Kanadzie, wkrotce maja uchwalic legalnosc palenia marychy (i tak juz za
        to nie karza) tylko boja sie wujka Sama, ktory straszy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja