Japonia i Rosja wciąż spierają się o Wyspy Kury...

IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.01.05, 18:31
Jesli chca żółtki wojny to moga ja miec, jaki problem dla Tu 160 zrzucic pare
bombek atomowych na ich pare wysepek.
    • Gość: BRvUngern-Sternber Na marginesie rocznicy... IP: *.bg.am.lodz.pl 14.01.05, 18:37
      Tu warto przypomniec 60 rocznice haniebnej ofensywy sowieckiej z 1945...Ktora
      minela.Zbrodniczy degenerat Stalin zatrzymal w sierpniu ofensywe specjalnie
      aby Hitler mial czas wykoczyc jak najwiecej Polakow.Bylo to faktyczne
      zawieszenie broni z drugim degeneratem Hitlerem.Gdy Hitler mordowal Polakow
      dzicz sowiecka ze szczegolnym uwzglednieniem czekistow mordowala rownie
      gorliwie.Nie mowiac juz o nieslychanych rabunkach w tym i dziel
      sztuki,ktorych sowieccy zldzieje zreszta do dzis nie oddali.Niestety w
      zwiazku z tym ma byc obchodzona rocznica tzw. <wyzwolenia> Auschwitz choc
      wszyscy wiemy ze Stalin niczego nie wyzwalal a tylko zagarnial.To
      przyjmowanie sowieckich klamstw przez wspolczesny swiat ze srodowiskami
      zydowskimi na czele jest znamienne...Oczywiscie powinno sie obchodzic
      rocznice przywiezienia pierwszych wiezniow a nie <wyzwolenia> ktorego nie
      bylo...Nawiasem mowiac nie mam pojecia jak sobie wobraza Putin przyjazd do
      Polski przy takich nastrojach spolecznych?Po ty wszystkich nikczemnosciach
      jakich sie dopuscil?I ktore zna caly swiat.I niby co czy kogo bedzie
      reprezentowal?Stalinizm?Czy wspolczesny hitleryzm,ktoy buduje w Rosji<zreszta
      nieudolnie>???
      • Gość: Andrzej Re: Na marginesie rocznicy... IP: *.qc.sympatico.ca 14.01.05, 20:16
        Ja gdybym służył w arami obojętnie czy niemieckiej czy rosyjskiej to na pewno
        bym cie zgładził gdybym cie tylko dorwał. Co nie byłoby w sumie złym wyjście
        dla ciebie. bylbys malym aniolkien a nie starym pierdzielem
        • Gość: . Ja sie obawiam, ze za pozno sie urodzil: Hitler by IP: *.range81-156.btcentralplus.com 15.01.05, 03:30
          przeciez eutanazjowal tego degenerata - genetyczna, niedorozwinieta skaze na
          narodzie panow
      • Gość: juzio Re: Na marginesie rocznicy... IP: *.elisa-laajakaista.fi 14.01.05, 20:17
        ..moze fakt zaproszenia Juszczenki zrobi swoje:-)..Juz widze ten przyjacielski
        uscisk prezydenta Ukrainy z putinem:-))))
      • Gość: Andrzej Re: Na marginesie rocznicy... IP: *.qc.sympatico.ca 14.01.05, 20:26
        Za powstanie warszawskie to cały rząd londyński powinien wisieć za jaja.
        Co ci tchórze z Londynu chcieli udowodnić posyłając na śmierć młodych ludzi. To
        tchurzostwo z Londynu chcielo się bawić w geopolitykę!

        • Gość: . Nie wszyscy. Ale przeglosowali idioci, co jak IP: *.range81-156.btcentralplus.com 15.01.05, 03:31
          Smigly...najsmiglej przez Zaleszczyki wiali.
      • Gość: Kris Re: Na marginesie rocznicy... IP: *.cab18.mus.starman.ee 14.01.05, 22:15
        Caly czas uwazalem ciebie za nieszkodliwego debila,ale czasami to przeginasz
        palke!



        Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

        > Tu warto przypomniec 60 rocznice haniebnej ofensywy sowieckiej z 1945...Ktora
        > minela.Zbrodniczy degenerat Stalin zatrzymal w sierpniu ofensywe specjalnie
        > aby Hitler mial czas wykoczyc jak najwiecej Polakow.

        Czy stnial jakis obowiazek ginac za Polske i Polakow, ktorzy nb celowo rzucili
        sie na smierc nie skrywajac w jakim celu to czynia ?


        Bylo to faktyczne
        > zawieszenie broni z drugim degeneratem Hitlerem.Gdy Hitler mordowal Polakow
        > dzicz sowiecka ze szczegolnym uwzglednieniem czekistow mordowala rownie
        > gorliwie.Nie mowiac juz o nieslychanych rabunkach w tym i dziel
        > sztuki,ktorych sowieccy zldzieje zreszta do dzis nie oddali.Niestety w
        > zwiazku z tym ma byc obchodzona rocznica tzw. <wyzwolenia> Auschwitz ch
        > oc
        > wszyscy wiemy ze Stalin niczego nie wyzwalal a tylko zagarnial.
        To
        > przyjmowanie sowieckich klamstw przez wspolczesny swiat ze srodowiskami
        > zydowskimi na czele jest znamienne...Oczywiscie powinno sie obchodzic
        > rocznice przywiezienia pierwszych wiezniow a nie <wyzwolenia> ktorego n
        > ie
        > bylo.



        Twoim zdaniem to niemcom po prostu znudzilo sie gazowanie i postanowili pojsc
        do domu?




        ..Nawiasem mowiac nie mam pojecia jak sobie wobraza Putin przyjazd do
        > Polski przy takich nastrojach spolecznych?Po ty wszystkich nikczemnosciach
        > jakich sie dopuscil?I ktore zna caly swiat.I niby co czy kogo bedzie
        > reprezentowal?Stalinizm?Czy wspolczesny hitleryzm,ktoy buduje w Rosji<zresz
        > ta
        > nieudolnie>???


        Bardzo sie meczysz?
      • Gość: Kresowiak Re: Na marginesie rocznicy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 00:25
        Ruskie pekna i wzamian za inwestycje oddadza wyspy.
      • Gość: Tomson Twoja szwabsko brzmiąca ksywka idealnie pasuje IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 15.01.05, 18:04
        to twych chorych neonazistowskich poglądów. Na szczęście Armia Czerwona zmiotła
        tobie piodobnych (hitlerowców,volksdeutch'ów,NSZ ,itp.), a potem jeszcze
        dokopała waszym kumplom Japończykom pomagając nieludzko ciemiężonym Chińczykom
        wygnać okupanta-ludobójcę i zapewne zmietliby japoński reżim gdyby nie
        amerykańskie bomby atomowe.
    • Gość: @ Putin nie odda nawet guzika. On odbudowje imperium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 18:38
      • de_oakville Re: Putin nie odda nawet guzika. On odbudowje imp 14.01.05, 18:48
        Japonczycy podczas 2-giej wojny tez sie sporo namordowali (doslownie i w
        przenosni), zeby wygrac te wojne. Ale przegrali. Dzisiejsza Japonia to
        oczywiscie kraj zupelnie inny niz to butne i okrutne mocarstwo azjatyckie z lat
        40-tych.
        • Gość: J.K. Putin odda dwa guziki - z czterech... IP: *.arcor-ip.net 15.01.05, 03:29
          jak to w polityce...
          i wilk syty i owca cala...
          Rosjanie dwie wyspy oddadza - naturalnie za spore pieniadze.
    • Gość: zandy Re: Japonia i Rosja wciąż spierają się o Wyspy Ku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 19:18
      Glupota niektórych poraza
    • Gość: fr=o Re: Japonia i Rosja wciąż spierają się o Wyspy Ku IP: *.proxy.aol.com 14.01.05, 20:13
      ty czerwony d**ku sluzyles rosji a teraz wielki chojraka!!!wyp****alaj do
      rosjii!!!wyspy zawsze byly japonskie!!!
    • Gość: igor Rosja nie ma za duzego pola manewru w sprawie IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 14.01.05, 20:23
      terytorium Federacji. Podobnie jak z Czeczenie, ktorej niepodleglosc moglaby
      spowodowac zadania tego samego przez wiele autonomicznych narodow, tak samo tu
      przypomniano by inne tereny. Wezmy chocby zachodnia Karelie, polnocna Amurie,
      czy Tuwe. Za Putina nikt nie bedzie nawet rozwazal Kuryli powaznie. Pozniej,
      nikt nie wie.
    • gosc.z.korony W TEJ SPRAWIE POPIERAM JAPONIĘ 14.01.05, 21:19
      CHOĆ NIE PODOBAŁA MI SIĘ JEJ POSTAWA PODCZAS WOJNY, TO JEDNAK JESTEM PO STRONIE
      KAŻDEGO KTO CHCE UTRZEĆ NOSA ,,IMPERIALNEJ'' ROSJI.
      TAKI ZE MNIE ZBOCZENIEC I JUŻ
      Po prostu mam awersję do Hunów.
      • Gość: Kris Re: W TEJ SPRAWIE POPIERAM JAPONIĘ IP: *.cab18.mus.starman.ee 14.01.05, 22:18
        gosc.z.korony napisał:

        > CHOĆ NIE PODOBAŁA MI SIĘ JEJ POSTAWA PODCZAS WOJNY, TO JEDNAK JESTEM PO
        STRONIE
        >
        > KAŻDEGO KTO CHCE UTRZEĆ NOSA ,,IMPERIALNEJ'' ROSJI.
        > TAKI ZE MNIE ZBOCZENIEC I JUŻ
        > Po prostu mam awersję do Hunów

        Z tego wnioskuje ze Hitler tez byl twoim idolem!
        • gosc.z.korony A Twoim Stalin? 14.01.05, 22:36
          I jego żyjące wcielenie Putin?
          • Gość: U Re: A Twoim Stalin? IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.01.05, 03:25
            Za Japami stoi Ameryka i stad tez te ich krzyki. Niektore ich wyspy
            w 1/3 zajmuja Amerykanie (ich wojska, np. Okanawa). Zimna wojna sie
            jednak nie zakonczyla. Mysle, ze wlasnie z tego powodu Rosja nie chce
            ustapic dla kraju ktory utrzymuje obce wojska u siebie (nie mysle zeby
            Japonczycy byli dumni z USA wojsk. W koncu, co oni tam robia po 60
            latach? Co robia w obecnych Niemczech? Gdzie jest ta demokracja, o
            ktorej tak duzo gadaja? Demokratyczne kraje z obcym butem
            zolnierza!!!!! Ladna mi demokracja!!!! Mydlenie oczu, nic wiecej.
            Kapital zastapil prawdziwosc demokracji. Wiadomo kto go posiada i
            wiadomo kto te demokracje glosi -nawet w Iraku (dla poszerzenia swego
            kapitalu). Obluda, zupelna obluda!!!!
            • Gość: Zawier Bravo!!! IP: 83.238.41.* 16.01.05, 10:31
              Nareszcie ktoś napisał coś sensownego/Bravo!!!
          • Gość: Kris Re: A Twoim Stalin? IP: *.cab18.mus.starman.ee 15.01.05, 10:38
            Bardzo inteligentna odpowiedz,wyrazajaca poziom umyslowy autora,bravo!
    • Gość: . Wojna rosyjsko-japonska przeciez NIE JEST jeszcze IP: *.range81-156.btcentralplus.com 15.01.05, 03:27
      zakonczona: nie podpisano ukladu wlasnie z powodu Wysp Kurylskich: Japonia
      nigdy nie podpisala z CCCP bezwarunkowej kapitulacji - Rosjan na tym krazowniku
      nie bylo!
      • Gość: U Re: Wojna rosyjsko-japonska przeciez NIE JEST jes IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.01.05, 04:19
        Wlasnie! Jakby to Stalin wyslal samoloty z bombami atomowymi to
        wtedy pewnie by z Ameryka pokoju Japonia nie podpisywala tylko z
        ludzmi przez Stalina wyslanymi. A jak wyglada sprawa zakonczenia wojny
        pomiedzy np. obecna Litwa, Bialorusia a Niemcami? Przeciez wszystko co
        robiil Stalin bylo zle. A Niemcy wojne tam zrobili i to wielka.
        Moze by tak ze Schroderem niektorzy pakty zakonczenia wojny powinni
        podpisywac. Japonia dzisiejsza jest zupelnie inna i dopominanie sie o
        pakty podpisania pokoju po latach dlugich pokoju jest poprostu
        niepowazne. Wojny sie tocza dzisiaj w innych miejscach. Tam
        krzyczcie o swoje pakty pokojowe................
        • Gość: . Niesmialo zaznacze, ze Litwa byla SOJUSZNIKIEM IP: *.range81-156.btcentralplus.com 15.01.05, 06:15
          Hitlera... I jak tu ma zawrzec pokoj z Niemcami? Moze by wpierw raczyla zawrzec
          pokoj z innymi panstwami Unii?
    • Gość: maruda Re: Japonia i Rosja wciąż spierają się o Wyspy Ku IP: *.gdynia.mm.pl 15.01.05, 04:12


      Problem w tym, że Tokio i Moskwa nigdy nie podpisały traktatu pokojowego i
      formalnie są do dziś w stanie wojny.

      ***********************

      To nie do końca tak, bo ZSRR przyjął formalnie kapitulację Japonii w tym samym
      miejscu i czasie, co Amerykanie i Brytyjczycy.

      Wobec braku traktatu pokojowego Japonia (lub jej część) pozostaje pod okupacją
      ZSRR. Taki chyba jest właściwy stan prawny.




    • Gość: J.G. Racja agresora,czy jego ofiary IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 15.01.05, 05:59
      Mówienie o sporze,czy spornych wyspach to kpina.To kara za lojalną neutralność
      Japonii do ZSRR w czasie II Wojny Światowej.To ZSRR wypowiedział wojnę,gdy
      Japonia była już na kolanach,po zrzuceniu bomby na Hiroszimę,czyli za 5 12-a.
      Po to i tylko po to ,by zagarnąć połowę Sachalinu,Archipelag Kurylski,i Morze
      Ochockie uczynić akwenem wewnętrznym,zamkniętym dla niezwykle bogatych połowów
      międzynarodowych,które dalej skutecznie paraliżuje,mimo negatywnych dla siebie
      ustaleń międzynarodowych.
      • Gość: U Re: Nie znacie historii IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.01.05, 06:43
        Juz w Jalcie bylo ustalone, ze Stalin po pokonaniu Hitlera ma
        pomoc Ameryce w jej walce z Japonia, na co oczywiscie Stalin
        wyrazil zgode. Stalin tez zrobil transportacje swojego wojska z
        Niemiec do Chin zaraz po zakonczeniu wojny z Niemcami. Jego wojska
        praktycznie nie wziely udzialu w walkach (z niektorych, raczej
        politycznych bym powiedzial powodow) z Japonczykami, ale byly gotowe
        ku temu. Amerykanie wybrali atomowke. Stalin szczegolnie z tego powodu
        nie mogl sie zrewanzowac za pomoc amerykanska (nie dali mu tej
        mozliwosci, choc tak naprawde on sam sie do niej nie spieszyl, bo
        uwazal ze to on glownie wojne z Hitlerem wygral i nikomu nic
        winien nie jest, podobnie jak Winston S. Churchill zreszta, ktory
        proponowal kancelacje wszelkich dlugow z wojna zwiazanych). Musial,
        zwlekajac dlugo wiec zaplacic za te pomoc Amerykanom w 1952 roku i
        to nie rublami lecz "ciezkim" ruskim zlotem. Nikomu nie jest
        sekretem, ze Ameryka na dwoch wojnach swiatowych (choc tak naprawde
        europejskich) zrobila kase, bo jej teren nie byl okupowany lecz uzyty
        i to wpelni do produkcji zbrojeniowej i reszta potrzeb z wojna zwiazanej.
        • Gość: Gerard Cieszy mnie, ze chwalisz USA. Tez bym zarobil IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 15.01.05, 06:50
          w takiej sytuacji. Ostatecznie to glupi Europejczycy zaczeli te dwie wojny
          swiatowe.
          • Gość: U Re: Cieszy mnie, ze chwalisz USA. Tez bym zarobil IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.01.05, 06:58
            To nie Europejczycy (ogolnie powiedziane) zaczeli te wojny, lecz kilka
            glupkow mieszkajacych w Europie. Sam znasz poczatek pierwszej, ten w
            Sarajewo z Ferdynandem zwiazany. Poprostu brak security dla niego, co
            skonczylo sie tez jego smiercia spowodowalo przez gniew kilku rzez
            milionow zwyklych obywateli Europy. Druga wojna - kazdy o niej ma
            swoje zdanie, ale napewno nie byla z glupoty wiekszosci Europejczykow.
            bo wiekszosc z nich i to zdecydowana bronila sie narzucona im
            wojna, a nie atakowala.
            • Gość: Gerard Jesli sadzisz, ze kilku glupkow moze zaczynac IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 15.01.05, 07:35
              wojny swiatowe to prosze podac mi pozycje historyka z ktorej to wziales. Jesli
              jest to twoja opinia tylko to trzymaj ja dla siebie - jest rownie wazna jak
              twoja osoba.
              • Gość: U Re: Jesli sadzisz, ze kilku glupkow moze zaczynac IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.01.05, 08:06
                Ty Gerard albo jestes glupkiem albo go udajesz, pytajac o te
                poczynania wojny. Czy nie slyszales, ze glupi idiota Hitler zaczal
                wojne, lub cos w tym stylu? Tu historycy sa zbyteczni by to
                potwierdzac, no chyba ze uwazasz Hitlera za swego idola, wtedy slowo
                "glupek" pod jego adres zupelnie nie pasuje.
        • Gość: J.G. Re:Czy obietnica pomocy daje prawo aneksji? IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 16.01.05, 03:30
          I cóż z tego,że USA chciały,by ZSRR im pomógł w wojnie z Japonią.Co to ma
          wspólnego z aneksją japońskich terytoriów?Amerykanie pokonali Japonię i żadnej
          z ich wysp nie anektowali ,Pokonanie wroga nie oznacza zaboru jego
          ziem,najwyżej czasową okupację,a Rosjanie nie okupowali,tylko zagarnęli dla
          siebie.A jakieś tam historyczne argumenty niektórych forumowiczów to
          niepoważne,bo już nawet środkowe i dolne Powołże,nie mówiąc już o Uralu nie
          było moskiewskie/rosyjskie.
      • Gość: J.K. Kolejny polityczny ignorant? IP: *.arcor-ip.net 15.01.05, 10:37
        To Stalin "wydutkal" Japonczykow...
        Ale po kolei:
        Kuryle zajeli Rosjanie grubo wczesniej od Japonczykow. Sachalin byl podzielony.
        w r. 1875 Rosjanie zrobili z Japonczykami interes. Oddali im Kuryle i uzyskali
        caly Sachalin. W 1905, po przegranej z Japonia wojnie, Rosja musiala im jednak
        poludniowa czesc Sachalinu ponownie oddac. W 1945 po wygranej z Japonia wojnie
        Rosja ponownie i zyskala poludniowy Sachalin i Kuryle.

        Uwaga o nielojalnosci Rosji jest chyniona. Japonia nadadajac na Mongolie
        w r. 1939 tez byla wobec Rosji nielojalna. Dostala jednak porzadne lanie pod
        Chalchyn-Gol i stad stabilny pokoj rosyjski-japonski az do roku 1945.

        Aktualna sytuacja jest taka, ze Rosjanie sa gotowi sprzedac Japonczykom dwie
        wyspy kurylskie za CIEZKIE PIENIADZE.

        A uwaga, ze Rosjanie nie dopusczaja nikogo do Morza Ochockiego jest juz
        najzupelniej smieszna. Amerykanom to moze "wisi". A kto inny morze zmusic Rosje
        do udostepnienia dla polowow Moarza Ochockiego?

        Jakies Trybunaly Miedzynarodowe? - smiechu warte.
        • Gość: xyz Re: Kolejny polityczny ignorant? IP: *.Moscow.dial.rol.ru 16.01.05, 14:33
          Jeszcze Pan ekspert J.K. zapomnial dodac, ze wojska ladowe Japonii, Armia Kwantunska byla jednak pokonana przez Rosjan, nie przez Amerykanow.
          • Gość: J.K. tego nie musialem dodawac. IP: *.arcor-ip.net 16.01.05, 17:46
            pisali to juz moi przedmowcy...

            Jezeli juz sie odezwales, to napisz czemu ta sprawa tych dwoch wysepek
            kurylskich tak dlugo sie ciagnie?
            przebakiwal o tym juz Chruszczow, myslal Gorbaczow i Jelcyn.
            Czyzby wieksze pieniadze od Japonii nie by Wam potrzebne?
            • Gość: xyz Re: tego nie musialem dodawac. IP: *.Moscow.dial.rol.ru 16.01.05, 19:33
              A gdyby tak, dla rozmajtosci cos Rosji dac, nie zabrac! Japonia miala pecha.Spoznila sie.Ores podarowania terytoriow przez Rosje
              juz niestety skonczyl sie. Merytoryczne argumenty Japonce maja slabe. Jak nie chca dwie wtspy, nie beda mieli nic. Plany Rosjan wymienic przyjazn i wspolprace na wyspy sa naiwnym glopstwem.Przyjazni nie wzbudza, tylko pobudza do dalszych roszczen.
    • Gość: Gerard Japonia moze pomarzyc o minionej potedze. IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 15.01.05, 06:27
      Kuryle tak samo sa japonskie jak i rosyjskie. Wybicie jasnoskorych Ajnow przez
      Japonczykow zostalo juz chyba zapomniane.
      • Gość: U Re: Japonia moze pomarzyc o minionej potedze. IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.01.05, 06:51
        E tam zapomniane. Dla ostatniego cara, kiedy ten ze swym kuzynem
        Grekiem wizytowal w Japonii (w Osace bodajze, choc nie jestem pewien
        co do miasta), jeden z Japonczykow zrobil szabla ciecie na twarzy
        cara Nikolaja. Blizna mu do smierci pozostala, jako pamiatka z Japonii.
        • Gość: Gerard bardzo mnie, historyka, ciekawi z jakich ksiazek IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 15.01.05, 07:38
          historykow, korzystales aby posiasc tak gleboka i szczegolowa wiedze o
          przeszlosci.
          PS. Po posku car nazywal sie Mikolaj II. Kiedy Mikolaj II byl w Japonii -
          pamietasz?
          • Gość: U Re: bardzo mnie, historyka, ciekawi z jakich ksia IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.01.05, 07:59
            Wiem ze po polsku pisze sie Mikolaj, podobnie jak Swiety Mikolaj,
            ale nie o to chodzilo, bo w Rosji (oryginalnie?!) jak tez i na
            Zachodzie jego imie jest pisane przez "N". A w Japonii on byl
            troszke wczesniej przed 1905 rokiem. Rozumisz? A ksiazki historyczne
            nie sa tu najwazniejsze w tym przypadku, choc z ksiazki to wiem.
            Wystarczy popatrzec na zdjecie cara Nikolaja a blizna jest widoczna.
            Ot i historia fotograficzna nawet to potwierdza.
    • Gość: kkk Re: Japonia i Rosja wciąż spierają się o Wyspy Ku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.05, 10:05
      A może by wziąść przykład z Japończyków i zarządać Kresów?;);)
    • Gość: TRicky Re: Japonia i Rosja wciąż spierają się o Wyspy Ku IP: *.net.flashnet.pl 15.01.05, 10:14
      Pod warunkiem że uda im sie dolecieć.
    • Gość: yeti Re: Japonia i Rosja wciąż spierają się o Wyspy Ku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.05, 11:05
      Autor nie ma pojęcia o geografii. Spór nie dotyczy całego archipelagu wysp
      Kurylskich, który ciągnie się od Kamczatki do Hokkaido i składa się z ponad 20
      wysp, ale jedynie 4 południowych wysp leżących tuż w pobliżu Hokkaido. W XVII
      wieku rzeczywiście całe Kuryle były pod władzą Japonii (podobnie jak Sachalin),
      ale to już sprawa historii. Japończycy chcą jedynie 4 południowych wysp, które
      dla Rosji maja jedynie marginalne strategiczne znaczenie. Co do Japonii zapewne
      chodzi o prestiż i być może wspomnienia jakiejś garstki byłych mieszkańców.
      Wyspy są bardzo niegościnne, nie mają praktycznie żadnego znaczenia
      gospodarczego.
      Artykuł jest ewidentnie błędny i wymaga sprostowania.
      • Gość: xyz Re: Japonia i Rosja wciąż spierają się o Wyspy Ku IP: *.Moscow.dial.rol.ru 15.01.05, 16:45
        Japonczycy na Kurylach i Sachalinie w XVII st.-oczywista bzdura. Nawet w XVIII st. Tylko polowa Hokkajdo byla przez Japonczykow opanowana.Japonszucy ,niby wyspiarze,historycznie nie byli narodem morskim.Wyspy rzeczywiscie zostaly odkryte przez Rosjan.Japonczycy mowia,ze nie musieli odkrywac Kuryli,poniewaz widac ich z polnocnego cyplu Hokkajdo.Lecz kiedy cypiel ten zdazyli zagarnac, Kuryle juz byly rosyjskie.Stalin chcial okupowac Hokkajdo,i w razie sukzesu tez potrafilby udowodnic, ze wyspa ta nie jest rdzennie japonska.
    • Gość: Kamil Nas to też dotyczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 11:44
      Przecież chodzi o precedens,ze agresor z czasów II wojny chce odzyskać utracone
      terytorium.Na to mogą się powoływać Niemcy,że skoro Japonia odzyskała toco
      straciła w wyniku II wojny,to oni też mają prawo do Wrocławia czy Szczecina.
      • Gość: Alfred Bardzo sluszna uwaga Kamil. Swiat juz od dawna IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 15.01.05, 17:36
        jest globalny, choc moda na uzywanie tego okreslenia jest duzo pozniejsza.
    • Gość: Tomson Oby się dogadali, współpraca Rosja-Japonia IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 15.01.05, 18:00
      będzie wspaniałym ciosem wymierzonym w bandycką Amerykę.
      • Gość: hehe Re: Oby się dogadali, współpraca Rosja-Japonia IP: 68.214.178.* 16.01.05, 05:08
        synu: Rosja to nic dla Japonii. To nie partner, bo cinko przedzie. USA to
        najwiekszy rynek zbytu dla Japonii, petaku biedny.
    • Gość: opresor-faszysta jaki problem dla Tu 160 zrzucic A-pare bombek ? IP: 194.22.121.* 15.01.05, 22:35
      Japonskie sily powietrzne i te antypowietrzne. Nie dolaczajac dyplomatycznego
      burdelu ktory sobie napetaja.
    • Gość: Nihonjin Ta wojenka dotarlaby tez do ciebie - pajacu! IP: *.shizuoka.ocn.ne.jp 16.01.05, 13:48
      • Gość: U Re: Ta wojenka dotarlaby tez do ciebie - pajacu! IP: *.dialup.sprint-canada.net 16.01.05, 17:41
        Ty "hehe" moze najpierw przyjrzyj sie sprawie mowiac o tym najwiekszym
        rynku zbytu dla Japonii. Co japonskiego kupujesz w USA? Nawet
        jesli chodzi o samochody japonskie, to te nie musza byc zbywane
        przez Japonie, gdyz one sa produkowane w USA lub Kanadzie -dla
        polnocno-amerykanskich kierowcow. W tym przypadku tylko nazwy japonskie
        pozostaly, bo produkt jest amerykanski. To raczej odwrotnie, to
        Amerykanie maja rynek zbytu w Japonii, kiedy chodzi o produkty rolne
        jak tez niektore inne surowce mineralne. Towar japonski jest poprostu
        zadrogi dla Amerykanina. W USA sa zbywane towary "biedoty" (przynajmniej
        jesli chodzi o jego produkcje - to biedota azjatycka, szczegolnie
        chinska je produkuje). Wybierz sie do sklepu w USA a sie sam o
        tym przekonasz.
        • Gość: Alfred Duzo racji. Moj Nissan Altima 2002 jest w 70% IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 16.01.05, 18:24
          amerykanski i zlozony w USA. Jako statystyk moge tylko powiedziec, ze rozwoj
          kapitalizmu przesuwajac sie po calym globie przechodzi przez prawie te samy
          fazy w kazdym panstwie. To co bylo w Japonii 50 lat temu stalo sie 40 lat temu
          w Korei Pld., poznie w Tajwanie, Malezji, a teraz jest w Chinach,. roznice
          oczywiscie skali sa wypadkowa liczby ludnosci i normalnymi wplywami innej
          polityki gospodarczej, kultury itp. Chiny przejda z fazy tanich (niewiele ponad
          koszt utzymania sily robosczej) zatrudnionych do wiekszych plac, wiekszych
          zadan pracujacych i w koncu do wzrostu zamoznosci konsumenta u siebie. Nastapi
          wzrost cen produktow chinskich i skonczy sie boom. Na podobnym etapie sa teraz
          Indie, troche za nimi Brazylia. I to tyle. Nie ma juz innego panstwa, ktore
          mogloby dostarczyc takiej ilosci taniej sily roboczej. Na islamskie kraje nie
          ma co liczyc bo cywilizacja islamska nie jest cywilizacja szacunku do pracy w
          takim stopniu jak wymienione kraje (moze oprocz Brazylii). Niemniej jest to
          niemierzalne bezposredni. Ja zajmuje sie danymi a te podpowiadaja mi w jakims
          sensie przyszlosc wzrostu gospodarczego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja