Papieski uniwersytet w Rzymie rozpoczyna semina...

    • Gość: SANTANA WRESZCIE WATYKAN DOPNIE SWEGO POD WODZĄ JAŚKA II IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.05, 15:05
      Zpędy wojownicze ukazały sie wraz z wiekiem emerytalnym, a może tylko
      wspomnienia? Że sekta zabiła - to lekka przesada - ale wojna? Jak wygląda
      watykan z zabijaniem? - Przeciez zaden ksiądz bez rozważania zabijania nie może
      spędzic dnia! Dzień bez mszy, to dzień stracony! A w mszy zabija krok,po kroku,
      konsumując ciało i krew pańską - czyli urojoną mąkę z wodą upieczoną na biało i
      jako zagrycha - wino! A to już przecież KANIBALIZM - i to urojony! A do tego
      zachęca ludzi przez tajemnicę spowiedzi, bo bez spowiedzi - to grzech!!! Jak
      więc jedna sekta może wypowiedzieć wojnę drugiej sekcie? A MOZE TO TYLKO
      REALIZACJA ZAWOŁANIA: "A TU CAŁY ŚWIAT NA GŁOWIE" (J.P. II), a jedyna drogą do
      zagłady sa sprawdzone metody - WOJNA!!! Co na to NATO, RZADY PAŃSTWOWE, RADA
      BEZPIECZEŃSTWA? - czy nie jest to terror?
    • Gość: First Sinner 666 Wojna z plagą katolicyzmu!!! IP: 195.245.222.* 19.01.05, 15:12
      Przeczytałem artykuł, i jestem załamany, że taka osoba jak dziennikarz mógł się
      dopuścić takiej ignorancji ze swojej strony!! Zawsze sądziłem, że dziennikarz
      powinien być bezstronny, a tutaj co? Co to za tekst: '...satanistycznego
      rytuału pełnego przemocy, seksu i narkotyków..'? ..a mam pytanie, gdzie to
      rzekomo Pan autor artykułu przeczytał, że jest to Satanistyczny
      rytuał? ..w 'Bravo'? ..albo inne sformułowanie: 'U młodych ludzi
      zainteresowanie satanizmem zaczyna się od muzyki heavymetalowej,..'? ..czyli
      Pan Carlo Climati z Uniwersytetu Regina Apostolorum jest osobą obiektywną, żeby
      wypowiadac się o Satanizmie w porównwnaniu do katolicyzmu? No i nastepny
      kawałek '...Tym bardziej że jedna z odmian kultu szatana wiąże się z innymi
      potępianymi przez Kościół, jak: pornografia, sadomasochizm i inne perwersje
      seksualne, których członkowie satanistycznych sekt dopuszczają się w czasie
      swych rytuałów'.. Szanowny Panie Jacku P., nie powinien Pan uzywac tego typu
      sformulowań, jesli nie przeczytal Pan, chociaż we fragmentach Biblii Szatana, a
      pozwala Pan sobie na ocenę Satanizmu. Pozwolę Sobie tylko podpowiedzieć i
      zacytować pewien fragment właśnie z Biblii: "Czarna msza stanowi przede
      wszystkim parodię obrządków religijnych Kościoła rzymskokatolickiego, ale może
      być również traktowana jako satyra na jakąkolwiek religijną ceremonię.
      Dla satanisty czarna msza w swoim bluźnierstwie skierowanym przeciw
      ortodoksyjnym rytuałom nie jest wcale konieczna." (Biblia Szatana > Księga
      Lucyfera- Oświecenie. Powietrze. > Czarna Msza). Jest to tylko fragment, ale
      mam nadzieję, że dający wytłumaczenie temu, że to całe gó..arstwo, któremu
      wydaje się, że robią coś w imieniu Szatana, mylą się, a tylko znajdują wygodne
      wytłumaczenie na swoje debilne (jakże nikłe określenie) zachowanie. Satanizm,
      to nie koniecznośc zabijania, a tym bardziej skladania ofiar z ludzi (co
      zostało wykreowane przez kościół katolicki), a przede wszystkim forma wyznania,
      która daje nowe spojrzenie na ten zakłamany przez KK świat. ..ale tak
      reasumując.. ..jeśli Ktoś chce się wypowiadać na temat Satanizmu, to niech
      najpierw spojrzy na to sam, a nie słucha mądrości głoszonych przez
      kler! ...deny the fucking cross.. 6.66..
      • Gość: BetHooN Re: Wojna z plagą katolicyzmu!!! IP: *.snt.pl 19.01.05, 15:25
        Chłopcze żal mi Ciebie ..........
        Nikt nikogo nie zmusza by w coś wierzył lub nie, ale lepiej wierzyć w coś co ma
        sens i co jest mądre, a nie w coś co wywodzi się z czystego buntu, satanizm to
        coś co trzeba niszczyć tak jak nazizm.

        Nie masz problemów emocjonalnych może jakiecgoś lekarza, może mamusia Cię biła
        i kazała chodzić do kościoła a Ty nie chciałeś ....

        Pozdrawiam,
        z drugiej strony barykady.
        • Gość: First Sinner 666 Re: Wojna z plagą katolicyzmu!!! IP: 195.245.222.* 19.01.05, 15:47
          Żal to mi ciebie, skoro uważasz kk za sens.. i tym, to mnie rozbawiłes.. Buahaha
          ..a nazizmem, to sobie nazwij swój kościółek przy tego typu poglądach, które
          sobą reprezentujesz..
          ..z tego co widzę, to w przeciwieństwie do ciebie ja nie mam problemow
          emocjonalnych, ale po twoich słowach '..lepiej wierzyć w coś..' ty na pewno
          masz problemy natury emocjonalneh u duchowej, ale .. pewnie zbyt trudne słowa
          dla ciebie.. ..Ciemnogrodzianinie! ..bo ty cały czas w erze kamienia łupanego,
          widzę..
        • Gość: Syn Czlowieczy Re: Wojna z plagą katolicyzmu!!! IP: 217.79.144.* 19.01.05, 15:48
          Chłopcze żal mi Ciebie ..........

          Jestes moze ministrantem od Jankowskiego?
          Czy Ciebie (przypadkiem oczywiscie) nie zmuszano bys wierzył w boga
          przedstawionego ci od zarania twojego istnienia w wersji "jedynie slusznej",
          katolickiej oczywiscie?
          Napisz mi jaki ma sens "nauka" Kosciola i praktyka na temat 2 przykazania Dekalogu.

          Jak nie wiesz jak ono brzmi to ci przypomne:

          "Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie
          wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią!
          Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój
          Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego
          i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą." Wj 20:4-5 (BT)

          A teraz idz sie pomodl do jakiegos "swietego" obrazu. Moze byc w Czestochowie...

          Trzeba wierzyc, ze Jahwe da ci szanse jeszcze sie upamietac !!!
        • Gość: Gabiene Re: Czysty bunt IP: *.idea.pl 19.01.05, 15:51
          Masz rację. Szukałem jakiegoś przytomnego głosu. Artykuł odbieram jako
          wyjątkowo prwokacyjny. Gość poniżej sugeruje, że pisany był na zamówienie
          dominikanów...nieprzytomny. Artykuł, który traktuje sprawy tak poważne i
          budzące grozę w sposób tak jawnie prześmiewczy, że budzi to zdumienie, jak to
          możliwe, że publikacja na takim poziomie może się ukazać w gazecie mającej
          pewne ambicje i zasięg ogólnopolski? Wystarczy jedno zdanie: "Może ona wówczas
          zachowywać się jak mała Regan z filmu "Ezgorcysta" Williama Friedkina z 1973
          r., tzn. ciskać się, mówić różnymi językami, przeklinać, wić się w
          konwulsjach." Słownictwo w całym artykule jest po prostu gó..arskie,
          np. : "Argentyna - dwie młode kobiety trafiły za kratki po procesie, w którym
          udowodniono im, że „rytualnie” zabiły swego ojca, zadając mu sto ciosów nożem w
          twarz", a podejmuje temat wyjątkowych zbrodni dokonanych przez opętanych ludzi!!
          Więc czego oczekiwać po postach? Są takie, jak ten artykuł.
          • Gość: Syn Czlowieczy Ideologia prowadzaca do ludobójtwa... IP: 217.79.144.* 19.01.05, 16:07
            > Masz rację. Szukałem jakiegoś przytomnego głosu.

            I znalazles ten "przytomny glos" w zwolenniku restytucji sredniowiecznych
            zabobonów !!!

            Bo sa to

            > sprawy tak poważne i budzące grozę,

            Fakt. Ale w glowach swiatlych ludzi.

            Mnie, powaznemu czlowiekowi, zal dupe sciska, ze moga istniec jeszcze ludzie
            wierzacy w koscielne pierdoly bedace kiedys inspiracja do masowego ludobójstwa.
            Zacytuje ci tu fragmenty opracowania "nauk" jednego z Twoich idoli:

            Dominikanin Tomasz z Akwinu (ok. 1227-1274) był jednym z pięciu
            najwybitniejszych• teologów Kościoła. Jeszcze w roku 1879 papież Leon XIII
            zalecił wszystkim duchownym rzymskokatolickim, by "przyjęli nauki Akwinaty za
            podstawę swoich koncepcji teologicznych". Znakomity znawca dziejów
            czarnoksięstwa, profesor George L. Burr, obciąża Tomasza z Akwinu
            odpowiedzialnością za ugruntowanie się w świecie chrześcijańskim przekonania o
            rzeczywistym istnieniu czarownictwa: "Wiara w istnienie ludzi - sprzymierzeńców
            i sług Szatana - zrodziła się w umyśle tego mnicha logika". Wcześni autorzy
            rozpraw o czarach powołują się nań nieustannie; Nider, Vineti, Sprenger i Kramer
            (autorzy "Młota na czarownice") cytują Akwinatę na równi z Biblią i św.
            Augustynem, uważając go za największy autorytet, W wiekach późniejszych
            specjaliści od czarów podobnie traktowali "Młot". Tomasz z Akwinu zaprzeczał, co
            prawda, istnieniu formalnego paktu między człowiekiem a diabłem, niemniej
            przyjęta przezeń i jasno wyłożona koncepcja obcowania z szatanem stała się
            źródłem późniejszej psychozy zagrożenia przez czarownice. Tomasz z Akwinu w
            znaczący sposób przyczynił się do ukształtowania poglądów na temat pięciu
            podstawowych sfer magii stosowanej:

            1. Stosunki płciowe z diabłem. Przekonanie o perwersyjnych praktykach
            seksualnych, charakteryzujących sabaty czarownic, wynikało z koncepcji św.
            Augustyna (który sam przejął ją od teologów bizantyjskich), że istoty ludzkie
            mogą współżyć cieleśnie z diabłami, w następstwie czego, dzięki spermie pobranej
            od onanizujących się lub cudzołożących z sukkubami mężczyzn i przeniesionej w
            okamgnieniu, kobiety mogą zachodzić w ciążę.

            W "Quaestiones Quodlibatales" Tomasz z Akwinu pisze: Ponieważ inkub potrafi
            skraść nasienie niewinnego młodzieńca, który doświadczył polucji, i wprowadzić
            je do łona niewiasty, ta z kolei może, dzięki temu nasieniu, począć potomstwo,
            którego ojcem nie jest wszakże inkub, lecz mężczyzna, którego nasienie ją
            zapłodniło, moc bowiem onego nasienia bierze się od tego, kto je uronił. Wydaje
            się zatem, że mężczyzna (i to bez żadnego cudu) może być ojcem, nie utraciwszy
            zarazem swej niewinności. Nawet w tych procesach o czary, w trakcie których
            nie podnoszono kwestii udawania się na sabat, normą były oskarżenia o
            utrzymywanie stosunków płciowych z diabłem.

            2. Loty czarownic. Akwinata akceptuje domysły Alberta Wielkiego, że szatan,
            kusząc Chrystusa na górze, przyjął postać cielesną i niósł Chrystusa (który
            uczynił się niewidzialnym) na ramionach - z tym, że wydaje się raczej, iż szedł,
            niźli unosił się w powietrzu. Na tej podstawie dochodzi do wniosku, że diabły, w
            pewnych określonych przez Boga granicach, mogą przenosić czarownice w powietrzu.
            Akwinata rozwija tym samym sformułowaną przez Augustyna doktrynę "raptus", jedną
            z pierwszych koncepcji projekcji astralnej, w myśl której dusza może przeżywać
            doznania poza ciałem. (Inni uczeni owej epoki, np. Jan z Salisbury, zwalczali
            wiarę w translokację, uważając ją za złudzenie.)

            3. Metamorfoza. Akwinata akceptuje bez zastrzeżeń wierzenia ludowe,
            usankcjonowane zresztą przez Augustyna, przypisujące diabłu zdolność zamieniania
            ludzi w zwierzęta (podobnie jak to uczyniła Circe z towarzyszami Odyseusza).
            Dowodzl on tego w sposób dość pogmatwany: diabeł stwarza złudzenie w umyśle
            ludzkim, a następnie z materii powietrznej kształtuje złudzenie zewnętrzne
            opowiadające całkowicie pierwszemu. Metamorfoza zatem nie zachodzi w
            rzeczywistości, pozostając wyłącznie tworem wyobraźni, oddziałuje jednakże na
            człowieka tak, jakby w istocie rzeczy miała miejsce; podobnie alchemicy
            stwarzają imitację złota, która wygląda jak prawdziwy kruszec. Zarówno
            Augustyn, jak i Awinata negują istnienie lycantropii, tłumaczą jednak to
            zjawisko za pomocą wspomnianej teorii "zjawiska wyimaginowanego" [phantasticam
            apparitionem]. Mimo to późniejsi demonolodzy, broniąc koncepcji metamorfozy,
            powoływali się na autorytet Akwinaty.

            4- Wywoływanie burz. Tomasz z Akwinu wierzył, że diabły, za zgodą Bożą, mogą
            czynić "maleficia", nie wyłączając sprowadzania burz (wyjaśnia to w swoim
            komentarzu do Księgi Hioba). Co więcej, Akwinata wyłożył reguły stosowania
            właściwych zaklęć.

            5. Ligatura. W "Quaastiones Quodlibetales" Tomasz z Akwinu pisze: "Wiara
            katolicka utrzymuje, że demonów nie należy lekceważyć, działaniami swymi mogą
            one bowiem czynić szkody, a także uniemożliwić współżycie cielesne". Potrafią to
            osiągnąć w sposób nader prosty, na przykład wzbudzając w mężczyźnie wstręt do
            jakiejś kobiety. Akwinata wierzył także, iż stare kobiety, dzięki paktowi
            [foedusl z diabłem mogą szkodzić dzieciom rzucając na nie urok. Co więcej;
            przyjmując za pewnik, że pakt z szatanem mieści się w pojęciu herezji, Tomasz z
            Akwinu uważał, że heretyków należy palić na stosie; w "Nowym Testamencie"
            bowiem przyrównani są oni do złodziei i wilków, a przyjęto przecież, że wilki
            się zabija- Kiedy pozostająca pod kontrolą dominikanów inkwizycja przekazywała
            skazanych heretyków w ręce władz świeckich powoływała się na słowa Akwinaty:
            "Skoro władcy świeccy bez ociągania wykonują wydane zgodnie z prawem wyroki
            śmlerci na fałszerzach monety i innych zbrodniarzach, tym bardziej heretycy,
            którym dowiedziono winę, muszą być nie tylko ekskomunikowani, ale i natychmiast
            uśmiercani". (Summa Theologica II, XI)

            • Gość: Gabiene Re: Ideologia prowadzaca do ludobójtwa... IP: *.idea.pl 19.01.05, 18:08
              no to się wysiliłeś. Czy twój wywód nt. św. Tomasza z Akwinu ma służyć poparciu
              tezy, że dominikanie polecili napisać ten artykuł? Z tego co pisałem z kolei
              wynika, że ich patron to mój idol? Jesteś zaiste orłem intelektualnym. Ale moim
              idolem jednak nie zostaniesz, choć masz w sobie żar niemal apostolski.
              • Gość: First Sinner 666 Re: Ideologia prowadzaca do ludobójtwa... IP: 195.245.222.* 20.01.05, 12:55
                ..widzę, że trochę faktów, wątków z życia, tzw. świętych, a ty już nic do
                powiedzenia nie masz, jak tylko jakieś bzdurne teksty? ..masz ewidentne
                problemy ze zrozumieniem, ale to chyba normalne u katolików.. 66.6..
                • Gość: Gabiene do grzesznika IP: *.idea.pl 20.01.05, 18:42
                  i cóż człeku opętany tak krążysz po tym forum? co chcesz udowodnić? że nie
                  odpowiada ci Kościół katolicki? że tak cię rozpiera do niego nienawiść? że tak
                  bardzo nienawidzisz Boga wcielonego, w którego wierzą miliony ludzi na całym
                  świecie? chcesz ich obrazić? I cóż komu po tej twojej "dobrej nowinie"? co
                  proponujesz w miejsce Ewangelii? Bełkot jakieś antybiblii? to nie ja
                  mam "problemy", ale ty i inni domniemani forumowi sataniści. I to nie tylko "ze
                  zrozumieniem". Macie problemy ze sobą, z własną tożsamością. I to poważne. Co
                  do zarzutu niezrozumienia tekstu pisanego - to jesteś kolejnym ignorantem nie
                  znającym podstaw logiki. Na jej brak wskazałem uwagę poprzednikowi. A logika to
                  wstęp do tego, by cokolwiek rozumieć i o czymkolwiek rozmawiać. Ciekawy jestem,
                  czy ten poprzedni adwersarz, który skądś odpisał ów tekst dyżurny wklejany przy
                  różnych okzazjach na forum, bez związku z tematem i piszący o św. Augustynie,
                  iż "tyle przyswoił sobie od teologów bizantyńskich" wie choć gdzie Hippona, a
                  gdzie Bizancjum, gdzie piernik, a gdzie wiatrak? Jak powiadał jeden z moich
                  profesorów historii "o faktach się nie dyskutuje". I miał rację. Bzdurne teksty
                  pozostawiam tobie i podobnym smarkatym popaprańcom, którym wystarczy napisać
                  trzy szóstki na murze, albo zabić kota na cmentarzu, żeby się dowartościować.
                  Wyrazy współczucia.
                  • Gość: First Sinner 666 Re: do grzesznika IP: 195.245.222.* 21.01.05, 11:00
                    Ale mnie rozsmieszyłes... Takiego prostaka i debila jak ty, to jeszcze nie
                    widzialem.. Zrozum, ty, ktory pouczasz innych!! To, czego i kogo ja nienawidze,
                    to moja sprawa! ..ale dla twojej informacji,chłystku.. Tak, nie toleruję
                    zakłamania, które wprowadza kościół! Nienawidzę tego waszego, tzw. boga, ktory
                    uzurpuje sobie władze! Ewangelii?? Buahaha.. proszę cie... ..musze ci za jedno
                    podziekowac... zawsze mi sie smiac chce jak rozmawiam z takim prostakami,
                    ktorzy uważają się za 'owieczki swego pana, które podążają drogą prawdy i
                    miłości'... ..co do popaprańców, to widzę takich dziesiątki, którzy podążają do
                    stodoły=kościoła katolickiego co niedzielę.. ..Pamiętaj.. ..to, co się dzieje,
                    że watykan już zaczyna interweniować bardzo mnie cieszy, ponieważ jest to
                    oznaką tego, że coraz więcej ludzi jest podbnych do mnie.. ..jeszcze tylko
                    wycofać religię ze szkół, i ten kraj zapomni o je..ym katolicyzmie! ..
                    • Gość: Gabiene do grzesznika vel sinnera IP: *.idea.pl 21.01.05, 19:23
                      bo moze wolisz w wersji angielskiej:) - prawda, ze lepiej brzmi? Natomiast gdy przelozyc owe "first sinner" na jezyk ojczysty, to jednak brzmi to mniej efektownie...nieprawdaz?
                      zalosny jestes. Kipi z Ciebie taka nienawisc, ze wlasciwie twoje wypowiedzi podpadaja pod KK. (tz. Kodeks Karny, a nie Kosciol Katolicki). Wiec jesli mowa o prostakach i debilach to dla mnie sa to takie wlasnie egzempla, ktore same sie osmieszaja i narazaja na klopoty z powodu wlasnej glupoty. Jesli tak smiejesz sie do rozpuku to nic dziwnego - jak pisal polski poeta (ktory?) - "dzwon dzwoni, bo prozny". Prostak to taki typ np., ktory nagina reguly ortografii do wlasnych emocji, I jest to jak najbardziej na temat, bo wypowiadasz sie publicznie, a nie umiesz pisac.
                      Co do "popaprancow idacych do kosciola" to chcialbym zobaczyc, jak zastepujesz im droge i oswiecasz, ze oni wszyscy sie myla, a ty znasz prawde. Ha! Ale coz, tak jakos jest, ze im wieksze kompleksy, tym mniej odwagi. Zatem mozesz postekac i pobiadolic, zje cie ta nienawisc, a nic nie osiagniesz, bo nie ma nic w tobie poza gleboka frustracja. I juz.
                      • Gość: First Sinner 666 Re: do grzesznika vel sinnera IP: 195.245.222.* 24.01.05, 09:24
                        Ojej? ...to Ty Umiesz po angielsku? Fiu, fiu.. jaką mądrością twa wypowiedź
                        emanuje.. ..a przynajmniej tak ci się wydaje.. No, ale powiem Ci do czego
                        doszedłem po twoim tak pasjonującym poście.. ..nie chce mi się z tobą gadać, bo
                        widzę, że to i tak do niczego nie prowadzi..
                        Aha! ..tak a propos rozmowy z tobą, to jeszcze jedno powiedzenie mi się nasuwa
                        do głowy, które pasuje jak ulał, tzn. ' Jak grochem o ścianę!
                        ..66.6..
                        • Gość: Gabiene Re: do grzesznika vel sinnera IP: *.idea.pl 24.01.05, 11:47
                          "to Ty Umiesz po angielsku? Fiu, fiu"
                          zdaje się natomiast, że ty nie umiesz. W istocie trzeba szczególnej
                          inteligencji, żeby atakować Kościół katolicki i jego przesłanie podpisując
                          jako "Pierwszy Grzesznik":). Otóż nie jesteś ani pierwszy, ani ostatni, ale
                          grzesznik, faktycznie.
                          • Gość: First Sinner 666 Re: do grzesznika vel sinnera IP: 195.245.222.* 24.01.05, 13:57
                            ..i ponownie twa mądrość mnie oślepiła..
                            ..a jak do tego doszedłeś, Watsonie, że nie jestem pierwszym grzesznikiem? Czy
                            gdybym miał nick 'Nosferatu', to byś mi uświadamiał, że nie jestem Nosferatu?
                            Ojej.. twa dedukcja jest wręcz nieopisana.. Czekam na twe dalsze błyskotliwe
                            spostrzeżenia..
                    • Gość: Gabiene dla przypomnienia IP: *.idea.pl 21.01.05, 20:33
                      Art. 257 KK.
                      Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
                      • Gość: First Sinner 666 Re: dla przypomnienia IP: 195.245.222.* 24.01.05, 09:33
                        Tu się trochę zamotałałeś, ponieważ jeśli chodzi o ścisłość to ty określiłes
                        Biblię Szatan jako bełkot, a tu akurat mnie znieważyłeś.. Pamiętaj, 'kto pod
                        kim dołki kopie, ten sam w nie wpada'..
                        ..66.6..
                        • Gość: Gabiene kto tu się zamotałał? IP: *.idea.pl 24.01.05, 11:40
                          jeśli umiesz myśleć, to przeczytaj jeszcze raz swoje posty i treść powyższego
                          paragrafu i pomyśl kto w jaki dołek może tu wpaść. Na temat twej "księgi życia"
                          mógłbym wyrazić się dosadniej, ale nie jest tego warta. Natomiast jeśli masz
                          odwagę to idź, głoś jej treść głośno wszem i wobec. Zobaczysz jaki będzie
                          efekt, satanistyczny misjonarzu.
                          • Gość: First Sinner 666 Re: kto tu się zamotałał? IP: 195.245.222.* 24.01.05, 13:44
                            Ja jednak daję sobie spokój z tobą, bo nie widzę większego sensu..
                            A może ci powiedzieć dosadniej, co ja sądzę o tobie?
                            ..Aha.. 'Zamotałałem się'?!?! Buahahaha
                            ..powiedz, proszę jeszcze coś śmiesznego, co wg ciebie jest mądre.. ..ale mnie
                            rozbawiłeś koleś... Hahaha!!!
                            • Gość: Gabiene Re: kto tu się zamotałał? IP: *.idea.pl 24.01.05, 13:50
                              no więc śmiejesz się teraz z siebie: "Tu się trochę zamotałałeś" - to twoje
                              słowa. Istotnie śmieszne, że piszesz o stanie "zamotania" przekręcając słowo,
                              które je oznacza. Śmiej się sierotko. Tylko tyle możesz.
                              • Gość: First Sinner 666 Re: kto tu się zamotałał? IP: 195.245.222.* 24.01.05, 14:04
                                Punkt dla ciebie! ..ale większego sensu tej rozmowy nie widzę..
      • Gość: Syn Czlowieczy Wojna z Ciemnogrodem !!! IP: 217.79.144.* 19.01.05, 15:29
        > ..Tym bardziej że jedna z odmian kultu szatana wiąże się z innymi
        > potępianymi przez Kościół, jak: pornografia, sadomasochizm i inne perwersje
        > seksualne, których członkowie satanistycznych sekt dopuszczają się w czasie
        > swych rytuałów'..

        Trzeba by sie zapytac jeszcze autora tego art. czy podczas tych mszy czasami
        Satanisci nie dziurawia ukradzionych klechom hostii i nie uzywaja krwi
        zarznietych chrzescijanskich ofiar do wyrobu macy?

        Mysle, ze byl to art. wyprodukowany na zlecenie i pod tfuuu!!!-rczym
        kierownictwem dominikanów.


      • Gość: ja Re: Wojna z plagą katolicyzmu!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.01.05, 15:31
        Poczekaj dzecinko az tobie oczko wydlubia ...swietna zabawa w imie Lucyfera.
        • Gość: First Sinner 666 Re: Wojna z plagą katolicyzmu!!! IP: 195.245.222.* 19.01.05, 15:53
          O?! Następny 'ekspert';-) ..ale ma ubaw z takich jak ty.. Dzięki, za kolejny
          przykład ciemnogrodu w imię kk!
      • Gość: Vortex Dlaczego bluźnisz przeciwko krzyżowi... IP: *.proxy.astra-net.com 19.01.05, 17:29
        ... który jest zbawieniem dla ciebie? Mogę zrozumieć twoją złość przeciwnko instytucji KK, sam jej nie kocham, lecz zastanawiam się dlaczego bluźnisz na tego, który tak bardzo cię ukochał. Powód może być tylko jeden - poprostu nie znasz Go. Gdybyś go poznał, ukochałbyś Go. Widać na odległość że tego potrzebujesz. Szukasz i powiem ci, masz więcej szans na spotkanie Go, niż ci grzeczni, którzy nie szykają. Cytowałeś Księgę Szatana, teraz posłuchaj Księgi tego, który cię miłuje, miłością prawdziwą. Jana 3:16 - Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. I to wszystko. Zapomnij o kościele, zapomnij o żalu i o nienawiści do sutanny czy kapturów. Pomyśl on Nim, Jego imie Chrystus, Syn Boży. Odtąd On nie da ci spokoju - pamiętaj. Może to potrwać dzień, rok, lecz spotakmy się u Niego, w niebie. Do zobaczenia.
        • Gość: First Sinner 666 Re: Dlaczego bluźnisz przeciwko krzyżowi... IP: 195.245.222.* 20.01.05, 09:11
          ...że co? Dlaczego tak ciężko zrozumieć, że ja nienawidzę katolicyzmu, jako
          religii, jako doktryny, która robi ludziom papkę z mózgu. Wyrzekam sie tego,
          tzw. chrystusa, któremu bezpodstawnie sa przypisywane, tzw. 'cuda'. Kościół
          katolicki i ten cały kler to po prostu mafia, który przyprawia mnie o
          obrzydzenie! Nie mów mi tego co ja potrzebuje, bo o tym, to akurat ja wiem
          lepiej! Widzę, że lubisz cytaty, i dlatego podam ci cytat z Biblii Szatana na
          temat tego twojego chrystusa, 'Ogień >Księga Szatana >Piekielna Diatryba >II, 1
          Spojrzyjcie na krucyfiks; cóż on symbolizuje? Bladą nieudolność wiszącą na
          drzewie.' I pod tym sie podpisuję..
          • Gość: Gabiene i gdzie ten podpis? IP: *.idea.pl 20.01.05, 19:03
            bo jeśli się podpisujesz to pewnie imię i nazwisko zapisujesz z "wielkiej"
            litery? Czy też zwyczajowo imiona własne zapisujesz literą małą? A może tych co
            lubisz zapisujesz z "dużej" litery, a tych co nie - z małej? i np. w liście
            piszesz: "droga Anno, jakże ja tej bożenki nienawidzę!"
            A może - pardon - satanistom nie wolno nikogo lubieć, bo ma być wszystko na
            opak? Im bardziej ktoś kocha, tym bardziej trzeba go nienawidzieć?
            Spróbuj więc, może uda ci się wprowadzić zmiany choć w ortografii? Naprzód.
            • Gość: First Sinner 666 Re: i gdzie ten podpis? IP: 195.245.222.* 21.01.05, 11:10
              Ojej? Cóż za rzekoma mądrość przez ciebie przemówiła? ..po pierwsze nie na
              temat, a po drugie dla twojej, jakże znikomej wiedzy nie chodziło mi o podpis
              jako taki, ale cóż.. zrozumienia, a raczej 'cudów' od ciebie spodziewać się nie
              będę.. ..ale może powiedz jeszcze coś 'mądrego'? ..'zabłyśnij'.. ..mam ubaw z
              ciebie..
    • genekgenek Re: Papieski uniwersytet w Rzymie rozpoczyna semi 19.01.05, 15:44
      Zbrodniarzy niech ściga policja. Oby skutecznie. Cała reszta to zabobon.
      • Gość: Syn Czlowieczy Czarne Sepy szukaja zeru... IP: 217.79.144.* 19.01.05, 15:51
        > Zbrodniarzy niech ściga policja. Oby skutecznie. Cała reszta to zabobon.

        Slusznie prawisz wasc.
        Ale jak TYLKO polcja sciga zbrodniarzy to klechy nie maja z tego zadnej forsy...
        A tak, to i Czarny sie na tym wyzywi..
    • Gość: igor Czy islam jest tez wlaczony jako czesc satanizmu? IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 19.01.05, 16:07
      • Gość: Syn Czlowieczy Islam bedzie wlaczony jako czesc satanizmu... IP: 217.79.144.* 19.01.05, 16:13
        ...jak nie uzna wyszosci nauki Kosciola katolickiego !!!

        Chrześcijaństwo we wszystkich swych odmianach jest religią, w której fanatyzm,
        prześladowanie ludzi inaczej myślących - w sposób bezwzględny, bez cofania się
        przed najgorszym okrucieństwem - stały się i pozostają dominantami mającymi
        większe znaczenie niż w którejkolwiek innej religii.
        Eduard Meyer

        • Gość: igor Wiec pamietajce moi drodzy, kazdy kto po mnie IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 19.01.05, 16:28
          bedzie prorokowal, bedzie falszywym prorokiem - Jezus.
          Wydaje mi sie, ze nie radzisz sobie z dychotomia kazdej religii a wiec z
          jakoscia teologiczna dogmatow i ich wykonaniem przez ludzi. Typowa pomylka, nie
          przejmuj sie. Bez odpowiednich studiow z logiki, filozofii i teologii nie
          bedzies mogl tego pojac; nie jestes jednak gorszy niz 99% ludzi. Moze jednak
          przyjdzie Ci do glowy, ze wystarczy wziac nagrode burdelu od Niebianskiego
          Sutenera aby od razu zrozumiec szatanskosc islamu. Przez 'szatanskosc' rozumiem
          tu nie teologiczny koncept ducha ale 'zlo' w ludzkim sensie.
          • Gość: Syn Czlowieczy Pamietajcie, ze Zlo bierze sie z Wszechwladzy... IP: 217.79.144.* 19.01.05, 17:23
            Wydaje mi sie, ze nie radzisz sobie ze zrozumieniem istoty mojego przeslania :-)

            Teologia bracie w tej materii jest tylko brudna ideologia majaca za zadanie
            umozliwienie zawlaszczania Wladzy jednych nad drugimi...
            I to z pelnymi konsekwencjami i przywilejami z tego tytulu plynacymi...

            Jak by mozna bylo dzis zawlaszczyc Islam, to odpowiednia teologia do tego tez by
            sie w Watykanie znalazla... :-)

            Ale... w obecnej sytuacji cos nie widze zadnej szansy na dluzsze przezycie
            watykanskich dyrdymalow...
            Czasy swietnosci Imperium Vaticanum naleza juz do przeszlosci...
            • Gość: Vortex Imperium Vaticanum jest już rzeszłością... IP: *.proxy.astra-net.com 19.01.05, 17:44
              ... to prawda. I Dzięki Bogu! Pzdr.
              • Gość: igor Watykanska potega skonczyla sie wraz z niewola IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 19.01.05, 18:13
                awinionska. Od tego czasu Watykan probowal ki8lka razy byc, ale naprawde nie
                byl, decydentem w Europie. Drugi cios zadal protestantyzm i z tego juz Watykan
                sie nie podniosl. Kto sie bal Watykanu od XVI wieku? nawet przereklamowana
                Swieta Inkwizycja dzialajaca tylko w krajach katolickich, zamordowala niewiele
                ponad 100 tys. ludzi podczas dwustu lat rozkwit. Co to jest w porownaniu
                zinnymi formami przesladowania. Wspolczesna cywilizacja zalatwila dokladnie
                chrzesciajnstwo w Europie co widac po pustych kosciolach. Pojawilo sie jednak
                pytanie duzo wazniejsze, znane juz w historii; z negatywna odpowiedzia. Czy
                cywilizacja moze przetrwac bez religii? Jak dotychczas faszyzm i komunizm (byly
                mniej znane proby tez, chocby w rewolucji francuskiej)pokazaly, ze
                chrzescijanstwo nie zmienilo wiele czlowieka na lepsze ale obie ideologie
                zmienily go na gorsze. Zobaczymy, czy zachwycona upadkiek chrzescijanstwa
                Europa nie zmieni sie w ciemnogrod islamski. Jak na razie wymieranie
                Europejczykow jest juz udowodnionym faktem; czyzby wysmiewana przez feministki
                pozycja kosciola w sprawia aborcji byla obrona istnienia i rasy i kultury?
                • Gość: Vortex Wiesz, cywilizacja nie przetrwa... IP: *.proxy.astra-net.com 19.01.05, 18:21
                  ... ponieważ skazana jest od początku na zagładę. Religie czy ideologie faktycznie przedłużą jej agonię, lecz ta jest nieunikniona. Na szczęście Chrześcijaństwo to tak naprawdę żadna ideologia ani religia. Chrześcijaństwo jest jednością z Chrystusem. To wszystko. Nie ma habitów, ani kapturów czy czap i krucyfiksów. Jest tylko Bóg i prawda którą przekazał. Duchowa prawda. Niebo i ziemia muszą przeminąć, tak jak każda cywilizacja, lecz Słowo Boże (prawda w czystej postaci) nie przeminie. Na tym polega wiara i zbawienie. Pozdrawiam.
                  • Gość: igor ladna odpowiedz ale nie chodzi tu o przetrwanie IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 19.01.05, 18:39
                    Boga bo to nie jest w ogole dyskutowalne. Problem jest w tym, ze wychowanie
                    kolejnych pokolen musi opierac sie na pewnych niezmienialncych fundamentach
                    moralnych. Do tego dochodzi szkola, rodzina, instytucje. Bez kosciola jako
                    instytucji chrzescijanstwo nie mialo szans na rozwoj. Znakomicie uswiadomil to
                    sobie sw. Pawel, budowniczy chrzescijanstwa choc nie zalozyciel. Jego listy sa
                    wrecz skrupulatnym tworzeniem wiezi, polaczen, sieci a wiec struktury. Pomogla
                    w tym rzymska, pedantyczna sklonnosc do hierarchii i mamy Kosciol. Mozna
                    powiedziec, Bog jest zawsze, jesli jednak nie odrzucimy slow Jezusa, ze tylko
                    przez niego mozna wejsc do ojca to musimy zalozyc, ze Kosciol pomogl chocby w
                    stworzeniu takiej szansy dla miliardow ludzi. Znam doskonale pozycje
                    wspolczesnych teologow o tym, ze chrzescijanstwo to nie religia lecz stosunek
                    czlowieka do Boga i odwrotnie, ale bez skonkretyzowanej, wedlug ziemskich
                    realiow, religii moze tez zabraknac tej koncepcji. Islam wchodzi tam gdzie
                    koncepcje teologow chrescijanskich nie biora pod uwage ludzkiej natury, tez
                    kreacji Boga.
                    • Gość: Vortex Rozumiem, lecz ja nie mówię o przetrwaniu... IP: *.proxy.astra-net.com 19.01.05, 19:02
                      ... Boga. On trwa, i faktycznie Jego przetrwanie nie jest dyskutowalne. On jest, był i zawsze będzie, niezależnie od tego, czy coś przetrwa, czy też nie. Paweł tak naprawdę budował tylką jedno połączenie, jedna chierarchię - Bóg Ojciec nad głową, Jezus jest głową, kościół jest ciałem. To nie jest tak, że w ciele ty jest jakaś chierarchia. Cialo to jedność. Wszyscy wierzący są skupienie w jednym ciele, posiadając taki sam status (nie ma bardziej czy mniej uprzywilejowanych, mądrzejszych czy głupszych, bardziej świętych czy mniej świetych) wszyscy, co do jednego, widziani są przez Boga Ojca poprzez głowę, Chrystusa, jako jednakowi, dokładnie tacy sami. W ciele ty mamy różne funkcje, które nadaje nam sam Chrystus. Tu właśnie nastąpił błąd, który stał sie tragedią cywilizacji. Ja kieruję tobą, ty mną, on jest papierzem, ty zwykłym księdzem, on grzesznikiem, który nie powinien nawet wchodzić w próg kościoła. To jest błąd! Papierz nie jest ani na jotę bardziej święty (jeżeli w ogóle jest święty) niż ty czy ja (zakładając że jesteśmy członkami ciała Chrystusa). To, co może nas różnić, to funkcje w tym ciele. O takie właśnie powiązanie chodziło Pawłowi. Nie o chierarchię lecz o jedność w Nim. Wy jesteście we mnie, Ja w was. Tak mówił Jezus Chrystus. Jeżeli wychowanie kolejnych pokoleń, oraz stosunki społeczne, mogłowy opierać sie na tej jednej zasadzie jedności z nim, mielibyśmy doskonałe społeczeństwo Chrześcijan. Tak nie jest, ponieważ poprzech grzech Adama wszyscy jesteśmy "umoczeni". Dlatego cywilizacje upadają a ludzie demoralizują się. Nic nie jest doskonałe i nie przetrwa. Człowiek ma jednak wybór. Ewangelia to nie kościół, to jednośc z Chrystusem. Pozdraiam.
                      • Gość: igor Powiem Ci cos moze szokujacego ale Twoje poglady IP: *.detroit-20rh16rt.mi.dial-access.att.net 19.01.05, 21:58
                        sa wyraznie protestanckie. Wez Ty lepiej przeczytaj katechizm katolicki jeszcze
                        raz bo schodzisz na sciezki herezji.
                        • Gość: Bang Re: co kogo moze szokowac? IP: 129.81.192.* 19.01.05, 23:39
                          Herezja??? "Igorku" - czyzbys mial cos przeciwko protestantom?
                          W koncu w USA jest ich wiecej nizli katolikow...

                          P.S. Protestanci (na szczescie!) nie potrzebuja wielkich,
                          scentralizowanych i wielce biurokratycznych
                          struktur dzialajacych na wzor wojskowo-urzedniczy
                          (jakie to struktury stworzyl kosciol katolicki...).
    • no_comments brawa dla gazety 19.01.05, 16:15
      poziom "superexpressu" i "faktu" niemalże juz przegoniony.
    • Gość: jasio gdyby te egzorcyzmy naprawdę działały... IP: *.idg.com.pl 19.01.05, 16:31
      ... można by tak łatwo wyplenić zło, terroryzm, bandytyzm, morderców,
      bezwględnych i złych do szpiku kości polityków, wyleczyć pedofili i gwałcicieli.
      czyż to nie szatan podpuszcza ich do złych czynów? Modlitwa, stuła, wyszkolony
      kapłan i zło odchodzi...

      czy egzorcyscie wyleczyli ktoregolwiek z satanistów dopuszczających się zbrodni?
      czy może leczą tylko przypadki "opętania" polegające na rzucaniu się, bluzgach i
      publicznym onanizowaniu (vide Egzorcysta)? to wszak nie jest prawdziwe zło, a
      tylko przedstawienie.
      • Gość: Vortex Nie można sił ciemności pokonać .... IP: *.proxy.astra-net.com 19.01.05, 19:33
        ... za sprawą ciemności. O tym mówił Jezus. Jest to tylko show, tak jak zauważyłeś. Egzorcyzmy nie działają, jestem tego pewien. Pzdr.
    • Gość: jasio i jeszcze raz ja... IP: *.idg.com.pl 19.01.05, 16:36
      ... podane zbrodnie są makabryczne. Tyle tylko, ze jest ich jakos niewiele.
      Wiecej osob zabija innych dla pieniedzy ("bo musial oddac rodzicom 50 zl"), dla
      przyjemnosci ("wyrwac chwasta"), jako prezent (zabojstwo dziewczyny w pociagu)
      czy zawodowo (mafiozi). Czy ktos przy zdrowych zmyslach bedzie ich
      egzorcyzmowal? Czy takie ezgorcyzmy dzialają? Brygada dobrych egzorcystow i
      wiezienia w Polsce opustoszeja, moze poza kilkoma zatwardzialymi alimenciarzami...
      • Gość: DEATH SATAN IS MY MASTER IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 18:00
        JW
        • Gość: Gabiene ale super! - po angielsku! i jeszcze domaluj IP: *.idea.pl 19.01.05, 18:12
          trzy szóstki i skóra po prostu cierpnie!
          • Gość: First Sinner 666 Re: ale super! - po angielsku! i jeszcze domaluj IP: 195.245.222.* 21.01.05, 11:50
            ..ale prostak z ciebie, po raz wtóry ci powtorzę.. ..może lepiej radia maryja
            sobie posłuchaj, a nie tutaj się udzielaj!
    • Gość: Arturos Re: Papieski uniwersytet w Rzymie rozpoczyna semi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 18:21
      Satanizm z definicji nie jest za zabijaniem ,a jedynie za zaspokajaniem własnych
      potrzeb.La Vey świetnie to opisał.Składanie ofiar i zabijanie są domeną
      katolików którzy szukają Szatana i wydaje im się ,że w ten sposób Go
      znajdują.Prawdziwy Satanizm nie ma nic wspólnego z tymi oszołomami, tak jak
      prawdziwy katolicyzm nie ma nic wspólnego z osobami pokroju Rydzyka i jemu
      podobnym.Ave Satanas.
      • Gość: DEATH Arturos, masz zupełną rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 18:45
        Wszystko sie zgadza, Ave Satan
        • Gość: Vortex No to mamy dwóch satanistów... IP: *.proxy.astra-net.com 19.01.05, 19:57
          ... prawdziwych. Ave Jezus.
    • Gość: diabeł (rogaty) Hmmm... A gdzie? Zapisuję się! IP: 216.6.210.* 19.01.05, 18:21
    • Gość: Limerick Szatan z 7mej klasy IP: *.bl.ch / *.basel-landschaft.ch 19.01.05, 18:32
      Na szatana z 7.klasy potrzebny jest dobry egzorcysta...np. Leeper
    • Gość: Kanadol Mniej religii = mniej szatana IP: *.tkg.bc.tac.net 19.01.05, 18:38
      • Gość: kanadolka Re: Mniej religii = mniej szatana IP: *.bchsia.telus.net 22.01.05, 01:27
        Najwiekszym zwyciestwem szatana jest ,ze ludzie w niego nie wierza. Zamienili
        jego postac na jakies kozly,potwory ziejace siarka itd... Szatan natomiast
        jest istota cwana, madra i bardzo dobrze wszystkich zna. Jego wplyw jest
        wszedzie.Biblia nazywa go "ojcem wszelkiego klamstwa" i "ksieciem tego swiata"
        .Dla wielu ludzi jego istota to bajki ,wrozby,zaklecia, przepowiednie
        ,przebierancy.Ale to nie on,on jest zrodlem wszelkiego zla
        ,wojen,nienawisci,chorob ,morderstw. Ten kto sie smieje z szatana ,na pewno jest
        pod jego wplywem ,bo rownie dobrze bedzie sie smial z Boga. I prosze, juz
        powtarza klamstwa szatanskie!Szczegolna nienawiscia darzy jednak ten ksiaze
        ciemnosci prawdziwych nasladowcow Chrystusa ,ktorzy doskonale widza jego nature
        i sztuczki.Dlatego prawdziwi chrzescijanie byli przez cala historie
        przesladowani,nienawidzeni,poni zani itd... Ci co sa nasladowcami szatana ,sa
        tez i zrodlem jego zla,zla ktore rozpowszechniaja .Pod przykryciem "wolnosci"
        dokonuja potwornych zbrodni i ublizaja samemu Bogu.A dla w/w dyskutanta
        :prawdziwa wiara nic nie ma wspolnego z religia.
    • dlaczego4 $, WŁADZA I SEX! Biblijne wykłady w W-wie 29.1 g17 19.01.05, 19:20
      Pieniadze, wladza i seks! Interesuje Cie co Biblia mowi na powyzsze tematy?
      W takim razie serdecznie zapraszamy na nasze wyklady - dyskusje. Wiecej info
      pod adresem: www.arka2005.prv.pl
    • Gość: Bambi Re: Papieski uniwersytet w Rzymie rozpoczyna semi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.01.05, 19:32
      Chyba cofamy się do średniowiecza! Wiara wiarą,ale jaki wykształcony człowiek
      będzie mówił o wypędzaniu diabła? Ja "nawiedzonemu" delikwentowi zalecam wizytę
      u psychologa,a jego egzorcyście-u psychiatry. Nie twierdze,że duchy nie
      istnieją,ale nie bądźmy na tyle łatwowierni,żeby wykładać pieniądze na takie
      seminaria!Przecież istnieją wydziały ezoteryczne-te są rzetelne i nie mieszają
      manipulacji społecznej do nauki.
      • Gość: igor Sredniowiecze nie bylo takie zle. Powstawala wtedy IP: *.detroit-20rh16rt.mi.dial-access.att.net 19.01.05, 22:02
        niezla poezja milosna, nie bylo wiekszosci wspolczesnych chorob seksualnych,
        kobiety nie nosily majtek, paszportu nie trzeba bylo miec, a granice nie byly
        kontrolowane przez sluzby antyterrorystyczne. Nie wiem skad sie wzielo w
        swiadomosci ludzi to przekonanie o marnosci Sredniowiecza; czyzby mediewisci
        nie zrobili dobrej roboty?
        • Gość: Bang Re: Sredniowiecze nie bylo takie zle... IP: 129.81.192.* 19.01.05, 23:48
          W sredniowieczu "nie bylo wiekszosci wspolczesnych chorob seksualnych"?
          Rozumiem wiec "igorze", ze dla ciebie syfilis nie zalicza sie do
          "wspolczesnych chorob"!!!
    • Gość: IBIS Moja żona, to dowód na istnienie szatana !! IP: *.biskupin.wroc.pl / *.dsl.biskupin.wroc.pl 20.01.05, 02:01
    • Gość: diabelek Szatan wymyslil internet? IP: *.sympatico.ca 20.01.05, 02:15
      (...)Miejscem, w którym satanizm rozplenia się najszybciej jest internet. - U
      młodych ludzi zainteresowanie satanizmem zaczyna się od muzyki heavymetalowej,
      potem przychodzi kolej na internet i takie z pozoru niewinne zajęcia jak częste
      spacery na cmentarz - tłumaczy Carlo Climati z Uniwersytetu Regina Apostolorum,
      =================
      Pan Bog stworzyl Szatana, aby ludzie mogli go winic za pewne niedociagniecia w
      procesie stworzenia, a Szatan wymyslil internet i kilka innych diabelskich
      wynalazkow ;-)
    • Gość: Monika Re: Papieski uniwersytet w Rzymie rozpoczyna semi IP: 212.142.143.* 20.01.05, 19:16
      Drogi panie Jacku,
      wszystko pieknie tylko czy naprawde dla istoty informacji ma takie znaczenie
      fakt, ze te dwie Australijki sa lesbijkami? Coz to wiecej pikanterii? Jesli tak
      to czemu nie napisac "W Argentynie dwie heteroseksualne corki zabily swojego
      heteroseksualnego ojca podczas obrzadku satanistycznego? I artykul bylby
      dluzszy i wszystko byloby od razu jasne.

      pozdrawiam serdecznie

      Monika
    • Gość: biba O stanizmie w internecie: IP: *.chello.pl 21.01.05, 20:00
      coś takiego:
      www.twozywo.art.pl/zlo/txt/szygiel.htm
Inne wątki na temat:
Pełna wersja