bam_buko
25.01.05, 01:08
to byla za balaga cale Palm Beach sie trzeslo!! a ta rezydencja Mar-a-Lago
hoho - coz sie stalo,ze Ciebie nie zauwazylem nie bylem na tyle....zeby
przeoczyc.
Widzialem natomiast krasula nawalonego jak stodola ,prosto z balangi od
Busha .
Trzeba przyznac zachowywal sie przyzwoicie ,trzymal sie tylko prawej strony
sali(tam wlasnie byly napitki) na lewa strone wogole nie patrzyl chociaz
wlasnie tam zgromadzily sie najlepsze "sztuki" tej balangi.
Slyszlem ze nie wykazuje zainteresowania plcia odmienna,preferuje......ale
plotek nie bede powtarzal.
Widzialem rowniez gucia jak znacznikiem laserowym "znaczyl" co niektorych
chyba dla swoich aligatorow.
Jojo tez nie widzialem (w ogole gdzies przepadl}a ten do tej pory zadnej
balangi nie opuscil.