AMERYKANIE-WYJATKOWO_ODPORNI_NA_INDOKTRYNACJE!!

IP: *.dialup.eol.ca 26.05.02, 02:38
BIORAC POD UWAGE JAK SPACZONE SA SRODKI MASOWEGO PRZEKAZU, SRODOWISKO
AKADEMICKIE CZY HOLLYWOOD KTOS BY POMYSLAL, ZE AMERYKANSKA OPINIA UGNIE SIE POD
TYM NAWALEM INDOKTRYNACJI I TAK JAK EUROPEJCZYCY AMERYKANIE TEZ BEDA POWTARZAC
TO CO IM SIE KAZE MYSLEC I MOWIC. JEDNAK TRADYCJE WOLNOSCIOWE I NATURALNY
SCEPTYCYZM AMERYKANOW ZAPEWNIL, ZE MAJA SWOJE ZDANIE NIEZALEZNIE OD TEGO CO
ELITY IM MOWIA:
Biased and silent. By J.T. Young

For almost half a year the charge of media bias was thrust before the public's
face. During that time the media itself ignored it. Yet despite the media's
averted gaze, the American public paid attention.

That's why ex-CBS news correspondent Bernard Goldberg's book, "Bias: A CBS
Insider Exposes How the Media Distorts the News," was on the New York Times'
best-seller list for 20 weeks before leaving the list this month.
The book actually revealed an even bigger story than the one intended. The
difference between the public's and the media's reception of the book
highlights a deliberate disconnection by the media from the public it professes
to serve. Implicit in its refusal to countenance the charge was the media
belief that not only is the public unqualified to determine bias, but that it
doesn't even have a right to that opinion.
Mr. Goldberg's attribution of bias admission (quoting CBS News President Andrew
Heyward: "Of course, there's a liberal bias in the news. All the networks tilt
left. If you repeat any of this, I'll deny it") has been accepted by the public
for a long time. Nor was Mr. Goldberg the first to detect it.
"The Media Elite" by Robert Lichter and coauthors interviewed 238 top media
sources in 1986 and found their voting dramatically diverged from the nation's
over 1964-76 presidential elections. The average media response was 85.75
percent for the Democrat and 14.25 percent for the Republican; in contrast, the
public average was 47.85 percent for the Democrat and 47.65 percent for the
Republican. In 1992, Indiana University Professors David H. Weaver and G.
Cleveland Wilhoit recorded similar skewing in their book "The American
Journalist in the 1990s." Forty-four percent of journalists labeled themselves
Democrats, while only 16 percent claimed Republican affiliation — contrasting
with the general public's party affiliation of 34 percent Democrat and 33
percent Republican. Surveys since have documented similar findings.
Little wonder the American public perceives a leftward tilt. A Pew Research
Center survey of registered voters in October 2000, found that 47 percent of
respondents believed that "most newspaper reporters and TV journalists" wanted
to see Al Gore win the election, vs. just 23 percent for George W. Bush. Not
surprisingly 57 percent of these respondents felt that reporters often "let
their own political preferences influence the way they report the news." Nor is
it surprising that a July 2000, Gallup poll found that 49 percent of adults
stated that their level of confidence in the mass media was "not very much"
or "none at all" and that a June 2001, Gallup poll found only 36 percent and 34
percent of adults surveyed had either a "great deal" or "quite a lot of
confidence" in newspapers and TV news respectively.
To some extent this may be unintentional and simply due to journalism's
insistence on defining news as controversy. The demand to find both sides of an
issue, even where a contrary opinion is only marginally held, inherently gives
undue "weighting" to the marginal position. For example, if only 10 percent of
people hold an opinion, even the 60-second sound-bite world of modern
journalism requires more than the proportional 6 seconds for a coherent story.
This phenomena has been quite evident in the media coverage of the war on
terrorism where, despite overwhelming public support of the U.S. response, an
undue amount of coverage has gone to protesters and opponents.
Yet in this perhaps unintentional bias, germinate the seeds of intentional bias
that burst forth in the media's response to Mr. Goldberg's book. Here it was
not an accident or even the prejudice that a journalist may bring to a story.
Here it was a deliberate decision to ignore the public's very perception and
thereby invalidate it.
To truly understand the import of the media's silence consider the news media's
self-view as the fourth branch of government. Imagine then what the media's
reaction would be if a sizable portion of the population believed that one of
the actual three branches of government were biased. If polling further showed
that a large proportion of members of that branch of government were greatly
slanted in their political leaning. Wouldn't the media judge this to be news?
Does anyone believe for a moment that there would not be wholesale reporting of
this by the media? Of course.
The media have reported time and again on just such episodes — when it involved
the three formal branches of government. Yet it curiously refuses to examine
itself under the same circumstances — even though the public has less remedial
recourse against the media.
While the evidence of liberal bias in the news media may not have been news to
the media, at least the media's lack of concern over the charge itself should
have been. Ironically and contrary to their intent, the media's silence to the
charge of their liberal bias spoke volumes. It was a most eloquent confession.


    • Gość: islamboo Re: AMERYKANIE-WYJATKOWO_ODPORNI_NA_INDOKTRYNACJE!! IP: *.tpl.on.ca / 205.189.175.* 01.06.02, 21:53
      30% Francuzow uwaza ze Amerykanie zasluzyli na masakrez 11 wrzesnia 2002. A bylo im tak dobrze za Vichy.
      poco Amerykanie ich wyzwalali.
      • Gość: Israel Re: AMERYKANIE-WYJATKOWO_ODPORNI_NA_INDOKTRYNACJE!! IP: *.tnt33.chi15.da.uu.net 03.06.02, 07:22
        Gość portalu: islamboo napisał(a):

        > 30% Francuzow uwaza ze Amerykanie zasluzyli na masakrez 11 wrzesnia 2002. A byl
        > o im tak dobrze za Vichy.
        > poco Amerykanie ich wyzwalali.

        Jest ich napewno wiecej-tylko 30% sie przyznalo.
        Ameryka jest w Europie lubiana na zasadzie
        dobrowolnego przymusu.To tak jak bylo z Polska
        za czasow wiecznej przyjazni polsko-radzieckiej.
        Europe zachodnia wyzwolili alianci(amerykanie
        mowia ze to oni wyzwolili)Europa do dzisiaj splaca
        dlugi Ameryce za to.
        Polska jak dolaczy(co nie daj Boze)do tego kolchozu
        to tez bedzie placic te dlugi jakby juz ich nie
        splacila dawno sowietom wielokrotnie.
        A propos amerykanow i indoktrynacji to mirmat nie ma
        racji-jak zreszta dosc czesto,lub powiem inaczej
        bardzo rzadko ma racje.
        • puls Czikago tutaj jako "Israel" a kibelki czyste ?heh 03.06.02, 12:10
    • Gość: MeF Re: AMERYKANIE-WYJATKOWO_ODPORNI_NA_INDOKTRYNACJE!! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.02, 00:41
      T.G. Ash nazwał to "wpływem lobby żydowskiego". Ja na miejscu żydów nie
      popadał bym w samozachwyt. To się skończy.
    • Gość: Jurek Re: AMERYKANIE-WYJATKOWO_ODPORNI_NA_INDOKTRYNACJE!! IP: 5.2.1R1D* / 193.188.174.* 03.06.02, 10:41
      To jest wlasnie ta wyzsza szkola jazdy w propagandzie...przepraszam, w walce o
      serca i umysly rzesz. Propaguje sie, zgodnie z teoria mistrza Goebbelsa, ze
      jest "liberal bias of the media", a w rzeczywistosci nic takiego nie ma, ale co
      jest w umysle, w przkonaniu, wydaje sie byc w rzeczywistosci.

      Czytanie wiekszosci prasy amerykanskiej to zdumiewajace deja vu z czasow nam
      dobrze znanych prawie toczka w toczku. I oczywiscie nie ma zadnego "liberal
      bias", jest zwyczajne "american bias", co oczywiscie jest normalne, bo takie
      jest zycie. Ale to normalne sprzedaje sie jako "liberal bias". Po co?
      • bimi Re: AMERYKANIE-WYJATKOWO_ODPORNI_NA_INDOKTRYNACJE!! 03.06.02, 11:42
        Gość portalu: Jurek napisał(a):

        > To jest wlasnie ta wyzsza szkola jazdy w propagandzie...przepraszam, w walce o
        > serca i umysly rzesz. Propaguje sie, zgodnie z teoria mistrza Goebbelsa, ze
        > jest "liberal bias of the media", a w rzeczywistosci nic takiego nie ma, ale co
        > jest w umysle, w przkonaniu, wydaje sie byc w rzeczywistosci.
        >
        > Czytanie wiekszosci prasy amerykanskiej to zdumiewajace deja vu z czasow nam
        > dobrze znanych prawie toczka w toczku. I oczywiscie nie ma zadnego "liberal
        > bias", jest zwyczajne "american bias", co oczywiscie jest normalne, bo takie
        > jest zycie. Ale to normalne sprzedaje sie jako "liberal bias". Po co?

        Jak to po co?
        W każdy ustrój charakteryzuje się troszkę innym sposobem wciskania propagandy
        społeczeństwu. Ustrój republikańsko-amerykański robi to właśnie w ten sposób. Co
        więcej, mi sie wydje, że taki własnie sposób jest na dzień dzisiejszy
        najdoskonalszy - jest dużo lepszy niż totalna cenzura czy mordowanie opozycji. A
        każdy ściemniony człowiek z dumą odda życie za ojczyznę, która przecież broni
        jego wolności... :)
    • Gość: HANS CO ZA BZDURA IP: *.tnt5.clearwater.fl.da.uu.net 03.06.02, 14:27
      AMERYKANIE WYJATKOWO ODPORNI NA INDOKTRYNACJE!!

      CO ZA BZDURA.
      JESLI AMERYKANIE BY BYLI WYJATKOWO ODPORNI
      NA INDOKTRYNACJE TO DAWNO TEMU BY POWYWIESZALI
      TA ZYDOWSKA CHOLOTE!!!!!

      mywebpage.netscape.com/xlexmark/CONTENTS.html
      • Gość: mirmat HITLEROWCY-TO BYLI WOLNOMYSLICIELE IP: *.dialup.eol.ca 03.06.02, 19:48
        Gość portalu: HANS napisał(a): "AMERYKANIE WYJATKOWO ODPORNI NA INDOKTRYNACJE!!
        CO ZA BZDURA. JESLI AMERYKANIE BY BYLI WYJATKOWO ODPORNI NA INDOKTRYNACJE TO
        DAWNO TEMU BY POWYWIESZALI TA ZYDOWSKA CHOLOTE!!!!!"


        DLA TYCH CO NIENAWIDZA AMERYKI-OBIEKTYWNOSC MIERZY SIE ILOSCIA SZUBIENIC. GDZIE
        TAKIE BYDLAKI NAUCZYLY SIE PO POLSKU???
        • Gość: Arab wylacz (TV) w faimily room! IP: 199.166.186.* 03.06.02, 20:02
          Najlepsza odpornosc - to wylacz ten rynsztok w swoim living/family room.
          Wiecej czasu poswiecic na czytanie ...a bedziesz mial jasne spojrzenie na sytuacje!

          Nie wykluczam calkowicie TV- ale mysle, ze informacja podana przez mirmat ma duzy merit ....

          Mirmat uzywasz .ca -czyli znasz w Kanadzie z CTV osobnika o nazwisku Greg Oliver?
          Ten czlek jest najlepszym przykladem jak media podaja inofrmacje w zaleznosci od nakazu "naczelnego"....
          nie maajcego nic z rzeczywistoscia w przekazywaniu news...
          Lista moja moze byc b. dluga.....
          • Gość: mirmat Trzeba byc otwarty nawet na idiotow IP: *.dialup.eol.ca 03.06.02, 20:26
            Arab napisal:"Najlepsza odpornosc - to wylacz ten rynsztok w swoim
            living/family room. Wiecej czasu poswiecic na czytanie ...a bedziesz mial jasne
            spojrzenie na sytuacje!"

            30 lat pobytu pod komunizmem nauczylo mnie i wielu innych Polakow niezwyklej
            zdolnosci czytanie miedzy linijkami czy obserwowania telewizyjnych "gadajacych
            glow" w taki sposob, zeby dotrzec do prawdy wbrew intencjom propagandzistow. W
            Kanadzie wbrew intencjom lewakow rzadzacych tym krajem docieraja politycznie
            niepoprawne wiadomosci z poludnia. Elitry medialne w Ameryce powoli przegrywaja
            na rynku informacji a internet spelnia role "Wolnej Europy". Dzis politycznie
            poprawne elity nie moga panowac wbrew ich intencjom nad mediami stad narody o
            wolnosciowych tradycjach jak Amerykanski wyrabiaja sobie opinie niezaleznie od
            takich Chomskich czy innych kanalji.

            Telewizja satelitarna jest drugim po internecie ewenementem rozbijajacym
            polityczna poprawnosc. Ja 90% informacji biore ze zrodel, ktore sa wrogie moim
            zasadom. Kazdy kto popatrzy na Islamskie programy z Bliskiego Wschodu ma szybko
            dosc terorystow i ich poplecznikow. Ale do takiego obiektywizmu potrzebna jest
            praktyka pod komuna.
            • Gość: Arab Re: Trzeba byc otwarty nawet na idiotow IP: 199.166.186.* 04.06.02, 00:33
              Mysle, ze masz racje.
              Tak, komuna nauczyla nas swietnie czytania miedzy wierszami.
              Nie wiem , czy to byl Twoj okres, ale pamietam z okresu PRL-owskiej TV
              takiego osobnika jak Grzegorz Jaszunski.
              Kiedys - synalka znalem dobrze i przez niego poznalem tatuska- wlasnym oczom nie wierze, jak ten
              czlowiek sie opluwal, jaka nie nawiscia zial do wszystkiego co "hamerykanskie" w propagandowym "dzienniku
              Wieczornym o 7:30..
              A, prywatnie, przeciez ten czlowiek chlubil sie , ze wszystko wlasnie ma "hamerykanskie'...

              To byly czasy wczesne 60-dziesiate.
              Pamietam jak w "Zyciu Warszawy" na pierwszej stronie zostalo wydrukowane "Polska gospodraka" zamiast
              polska gospodarka!!!
              I tak od dziecka CZYTALISMY, nabieralismy umiejetnosc odbierania oraz ODPORNOSC na wiadmosci,
              umiejetnosc przecedzenia....
              nie tylko chlebem i BS'em czlowiek zyje!
    • Gość: mirmat UNIA_CHCE_NARZUCIC-EUROPEJSKI-DESPOTYZM_AMERYCE!!! IP: *.dialup.eol.ca 05.06.02, 19:03
      Europejczyci glosuja nogami i portfelami za Amerykanska wolnoscia i przeciw
      despotyzmowi Brukseli. A co na to Unijni politykierzy??
      Frits Bolkestein, czolowy biurokrata z Unii Europejskiej przyjechal do
      Waszyngtonu by PROSIC rzad Amerykanski by wylapywal Europejskich uciekinierow
      od podatkowego despotyzmu, ktorzy probuja schowac swoje ciezko zarobione
      pieniadza z dala od rak wladcow Europy Zachodniej. Podatki jakie sciaga
      Brukselska mafia stanowia okolo 42% produktu wytworzonego przez EU. W USA
      calkowity podatek wynosci 28% dochodu narodowego. Politykierzy z Brukseli
      uwazaja, ze to nie fair, ze kapital i miejsca pracy wedruja do wolnej Ameryki
      uniemozliwiajac Brukseli sciaganie funduszy na takie swiatle projekty jak
      wspomaganie teroryzmu na Bliskim Wschodzie.
      • Gość: Tipi Mirmat i wy wszyscy inni Zydzi w Nowym Jorku IP: *.clvhoh.adelphia.net 05.06.02, 19:41
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        > Europejczyci glosuja nogami i portfelami za Amerykanska wolnoscia i przeciw
        > despotyzmowi Brukseli. A co na to Unijni politykierzy??
        > Frits Bolkestein, czolowy biurokrata z Unii Europejskiej przyjechal do
        > Waszyngtonu by PROSIC rzad Amerykanski by wylapywal Europejskich uciekinierow
        > od podatkowego despotyzmu, ktorzy probuja schowac swoje ciezko zarobione
        > pieniadza z dala od rak wladcow Europy Zachodniej. Podatki jakie sciaga
        > Brukselska mafia stanowia okolo 42% produktu wytworzonego przez EU. W USA
        > calkowity podatek wynosci 28% dochodu narodowego. Politykierzy z Brukseli
        > uwazaja, ze to nie fair, ze kapital i miejsca pracy wedruja do wolnej Ameryki
        > uniemozliwiajac Brukseli sciaganie funduszy na takie swiatle projekty jak
        > wspomaganie teroryzmu na Bliskim Wschodzie.

        Wy powinniscie zyc jak mrowki w jednym gniezdie. Wy Zydzi jestescie zawsze jednej
        mysli kiedy chodzi o Srodkowy Wschod. Albo caly swiat jest z wami, albo caly
        swiat jest waszym wrogiem. Pojechal wice prezydent Ameryki na bliski wschod,
        pogadal a raczej podjudzal arabskich szeikow do wojny przeciw Irakowi, wrocil i
        to przed czasem, bez zadnej zgody na wojne z Irakiem. Pojechal prezydent
        amerykanski do Niemiec (po drodze do Rosji) i namawial Niemcow do wojny z
        Irakiem, namawial tez Francuzow, i nic z tego nie wyszlo. Od tego czasu Unia
        Eurpejska, w waszym mniemaniu, to najgorsi grzesznicy i pojda do piekla bo nie
        chca sie bic za Izrael. Wszyscy wy Zydzi tu na tym forum piszecie i porownujecie
        UE do Hitlera (nie do Stalina bo on byl waszym Bogiem JAHWE przez prawie 50 lat).
        Plan Marshall'a byl przed wasza wladza w Ameryce. Wy wtedy nic nie mieliscie do
        gadania (nie wiem dlaczego wy na tym forum o tym pyskujecie). W ostatnich kilku
        latach przez oszostwo, bezkarnie objeliscie amerykanskie media, amerykanska
        polityke, amerykanskie szpitale, i do duzego stopnia amerykanski przemysl, jak
        rak zlosliwy. Nim wykonczycie ten kraj zazyjcie trucizne jak na MASADA i zejdzcie
        z horyzontu ziemi.
        Nie dlugo ten kraj dobijecie. Powinniscie namawiac Bush'a zeby uderzyl na Niemcy
        i Francje bo te dwa kraje nie chca zabic waszego wroga Sadama.
    • Gość: hycel Re: AMERYKANIE-WYJATKOWO_ODPORNI_NA_INDOKTRYNACJE!! IP: 63.100.218.* 05.06.02, 21:33
      a Polacy to co? Jestesmy wyjatkowo,wyjatkowo odporni na indoktrynacje!
      Dlatego nie chrzan glupot,nic po twojej filozofii.
      • Gość: mirmat POLACY _I_AMERYKANIE-MAJA_ALERGIE_na_INDOKTRYNACJE IP: *.dialup.eol.ca 08.06.02, 07:27
        Hycel napisal: "a Polacy to co? Jestesmy wyjatkowo,wyjatkowo odporni na
        indoktrynacje! Dlatego nie chrzan glupot,nic po twojej filozofii."

        Albo czytac nie potrafisz albo nie dowidzisz co sie trafia antysemitom po
        wypiciu butelki denaturatu. W kilku juz watkach wykazywalem podobienstwa
        charakterow spoleczenstw Polskiego i Amerykanskiego. Wspominalem, ze Polska -
        Pierwsza Rzeczypospolita odgrywala role jaka dzis odgrywa Ameryka przyjmujac
        uchodzcow z krajow gdzie panowal despotyzm. Wskazywalem rowniez jak dziwnym
        zbiegiem w czasie kiedy Polska znikala z mapy swiata Polscy herosi: Kosciuszko
        i Pulaski udali sie do Ameryki by pomoc walczyc i stworzyc panstwo na podobizne
        Rzeczypospolitej.

        Ale skoro nie dowidziales to zacytuje ci jedna z moich wypowiedzi na tym forum
        na temat dotyczacy tolerancyjnego charakteru Polakow:

        "Gdyby ktos z Marsa czytal watki z tego Forum mialby ochydne wyobrazenie moim o
        Kraju, ktorego przeciez historji i tradycji moga pozazdroscic kazde inne nacje
        na tym globie. Juz nie chodzi mi tylko o to, ze moi pra-pradziadowie w wolnej I
        Rzeczypospolitej, otwarli drzwi kazdemu, ktory pragnal wolnosci i dachu nad
        glowa. Nie chodzi juz o to, ze potege swoja uzyczalismy broniac innych jak pod
        Warna czy Wiedniem za co niektorzy z tych co skorzystali z naszej
        wspanialomyslnosci odwdzieczyli sie zaborami.

        Chodzi mi o obecna Polske, ktora choc w wyniku zbrodniczej II wojny swiatowej i
        pozniejszej polityki sowieckich pacholkow zmienila swoj etniczny charakter,
        jednak w niczym nie znienila swego tolerancyjnego oswietlonego oblicza. Jak to
        jest mozliwe, ze "dyskusja" praktycznie na kazdym watku jest tak oderwana od
        realiow dzisiejszej Polski, ktore to realie zobaczylem po swoim pierwszym
        przyjezdzie po 25 latach zycia na emigracji.

        Spojrzmy faktom w oczy:

        1. Pare lat temu narod w 95% katolicki wybiera rzad z premierem ewangielikiem i
        ministrem spraw zagranicznych zydem. Na prezydenta wybieraja agnostyka. Nikt
        nawet tego nie zauwaza.

        2. Polacy regularnie, codziennie glosuja w innych wolnych wyborach- kupujac w
        kioskach bez zadnego przymusu wsrod ogromnego wyboru prasowych wydawnictw,
        dzienniki i tygodniki. Okazuje sie, ze 18,44% Polakow codziennie wybiera
        kosmopolityczna Gazete Wyborczom a po niej 14,19% Super Express. Z tygodnikow
        przoduje Wprost z 2,67 milionami czytelnikow a potem Polityka. Media o
        nacjonalistycznej tresci sa daleko nizej w notowaniach mimo, ze w wielu
        sprawach (wstapienie do Unii) maja warte uwagi poglady (przynajmniej z mojego
        punktu widzenia). Po prostu Polacy w Kraju sa, powiedzialby przewrazliwieni na
        kazde nawet niezamierzone przejawy "nietolerancji."

        3. Politycy o skrajnych pogradach w wyborach prezydenckich nie przekraczaja 1%.

        4. Polska odroznia sie wyraznie od innych znaczacych krajow Europejskich swoimi
        pro-Amerykanskimi pogladami, za co "zasluzyla" sobie epitet "Trojanskiego
        konia" Ameryki. Dla mnie Polska jest w Europie "koniem Trojanskim" tej pieknej
        Pani stojacej u wybrzezu Nowego Jorku z pochodnia wolnosci.

        W Kanadzie ze swoimi pogladami wygladalbym na filosemite. W Polsce dyskutujac
        te same tematy z rodakami znajduje siebie na "nacjonalistycznej" prawicy. Komu
        moze wiec zalezec na takim skrzywieniu obrazu Polaka i Polski jaki widzimy na
        stronach internetowych? Dlaczego wizja Polaka na tym forum jest tak
        karykaturalna?? Oczywiscie od razu rzucaja sie w oczy typy w rodzaju "JEWHATER"
        i inni jemu podobni powielajacy pod wielona nickami, ktorzy stanowia najnizsza
        degeneracje umyslowa i nigdy nie powinni byc dopuszczeni do sabotazowania
        dyskusji. Sa oni niewatpliwie odpadami epoki sowieckich okupantow, ktorzy nie
        moga sie pogodzic z realiami niepodleglej Polski. Jak widac wielu z nich nadaje
        z poza granic Kraju. Ale niestety ich zwierciadlanym odbiciem sa jednostki dla
        ktorych kretynstwo przeciez tak malego marginesu, stanowi okazje do ponizania
        mojej Ojczyzny. Implikujac, ze antysemici stanowia jakas istotna grupe ludzi
        poslugujacych sie jezykiem polskim ci dyskutanci przypisuja antysemickim
        kanaliom - "polskosc". Jest to karygodne postepowanie, ktore mam nadzieje w
        przyszlosci spotka sie z wlasciwa riposta uczciwych dyskutantow."


Pełna wersja