crassula......pijemy wodke dzisiaj na MAXA :))))))

28.01.05, 19:42
Okazja chyba wiesz jaka,nie ?

Bedziemy pic za te Super Stalliony i za te Kiowy....:)))))))
    • Gość: rachelka Re: crassula......pijemy wodke dzisiaj na MAXA :) IP: *.twcny.rr.com 28.01.05, 19:44
      on ci nie moze pic jak wydala co nieco i to smrodliwie.
      www.cnn.com/2005/US/01/28/cow.fire.ap/index.html
      • Gość: kiecka Re: crassula......pijemy wodke dzisiaj na MAXA :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 19:55
        a tam dajemy w palnik , jak opera to opera , krasula leć do lodówki , albo na
        balkon , różne są metody , a efekt ten sam , tak jak w relgii ...
        mistyczne no to siup , opa
        • Gość: rachelka Re: crassula......pijemy wodke dzisiaj na MAXA :) IP: *.twcny.rr.com 28.01.05, 19:57
          Gość portalu: kiecka napisał(a):

          > a tam dajemy w palnik , jak opera to opera , krasula leć do lodówki , albo na
          > balkon , różne są metody , a efekt ten sam , tak jak w relgii ...
          > mistyczne no to siup , opa
          tylko uwazaj,zebys po pijaku nie wychodzil przez balkon,to sie zdarza jak ktos
          kiecki nosi,zamiast spodni.
    • Gość: che guevara no crassula, kolega zaprasza, wypadałoby IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 28.01.05, 19:54
      przynajmniej odpowiedzieć ;-)
      • Gość: rachelka Re: no crassula, kolega zaprasza, wypadałoby IP: *.twcny.rr.com 28.01.05, 19:55
        Gość portalu: che guevara napisał(a):

        > przynajmniej odpowiedzieć ;-)

        placze bo zdaje sie,ze nowa katastrofa helikoptera,sa ofiary:((
        • Gość: che guevara Żeby tylko to... IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 28.01.05, 20:00
          Gość portalu: rachelka napisał(a):

          > Gość portalu: che guevara napisał(a):
          >
          > placze bo zdaje sie,ze nowa katastrofa helikoptera,sa ofiary:((
          Crassulka właśnie sobie zdała sprawę, że Szyici, z którymi jego Ameryka wiąże
          takie nadzieje, są sojusznikami Iranu. :-)
    • Gość: . crassula chciałaby być stallionem jak w Shreku :) IP: 216.127.82.* 28.01.05, 19:59

      Ale pewnie zostanie krową...
    • marcus_crassus wybory sa??sa... :)))) 28.01.05, 20:03
      no coz..a wojsko jest po to zeby walczyc...amerykanie osiagneli cel???osiagneli.

      czy zginie 5 zolnierzy wiecej czy mniej.jakos to wplynie na sile US???

      biedny jestes jewhater.w poniedzialek bedzie po wyborach.US zrealizuja plan do konca.czyje golodupcu bedzie na wierzchu???co osiagna "insurgents"???kopna marines w kostke.:)))))

      kopaniem w kostke sie nie wygrywa :)))

      chyba ze w marzeniach albo w komiksach :)
      • Gość: aki Re: "wybory" sa??sa... ; -)))) IP: *.protonet.pl 28.01.05, 20:09
      • jevvhater Re: wybory sa??sa... :)))) 28.01.05, 21:07
        marcus_crassus napisał:

        > no coz..a wojsko jest po to zeby walczyc...amerykanie osiagneli cel???
        osiagneli
        > .

        crassula.....40% Armi amerykanskiej w Iraku to Gwardia....oni zapisali sie do
        Gwardi nie aby walczyc ale zeby zostac weekend warriors.....przeczytaj troche
        wywiadow z gowniarzami


        ......amerykanie osiagneli cel???osiagneli


        Jaki cel osiagneli,powiedz nam !!!!!
        Taki,zeby usunac jednego malego arabka musieli zabic 100 000 Irakijczykowk,sami
        stracic 1500 zolnierzy i okalaczyc na cale zycie nastepne 10 000 wlasnych
        obywateli ?????
        Taki cel osiagneli,ze caly swiat wypial sie dupa na Busha.....Amerykanscy
        turysci udaja kanadyjczykow w Europie....TO JEST TEN OSIAGNIETY CEL ???


        kopna mari
        > nes w kostke.:)))))
        >
        > kopaniem w kostke sie nie wygrywa :)))

        A powiedz nam co sie wydarzylo w Algieri ???
        Co sie wydarzylo w Afganistanie z Ruskimi ??
        Co sie wydarzylo w Somali ?

        kopanie w kostke moze byc bardzo efektywne
        • marcus_crassus Re: wybory sa??sa... :)))) 28.01.05, 21:33
          jewhater,mam nadzieje ze mi wybaczysz ale za tydzien wyjezdzam do szwajcarii na narty i nie mam za bardzo czasu na sympatyczne sranie na ciebie bo musze sie uwinac z kupa roboty.

          co do kopania w kostke - widzisz,wszystko to wypadkowa aspiracji,mozliwosci & determinacji.

          somalia-nie bylo zadnej determinacji,zadnych aspiracji (mimo urojonych gadek durniow o ropie).w calej akcji zabito kilka setek tubylcow.co zyskali lokalni kacykowie???nic.kto walczyl przeciwko US??lokalny grupy przestepcze.

          afganistan-determinacja byla,sek w tym ze imperium sie walilo...zmykali wiec z wszystkich "podbitych" prowincji...to nie partyzanci pokonali ZSRR.to byl ruski wietnam.wczesniej ruscy pokonali US.w afganistanie US pokonali ruskich.

          sek w tym ze amerykanie sa bardzo zdeterminowani zeby w iraku zostac i doprowadzic sprawe do konca.swoja droga.pacyfikacja kraju wymaga wysilku.

          z kim beda walczyli insurgents w poniedzialek???z legalnymi wladzami wybranymi przez irakijczykow???bo juz nie z US-okupantami jak oni chca.

          oni zaczna walczyc z irakijczykami.i na ten moment US czekaja.

          a co do tego kto walczy w iraku-w Iraku walczy US.za kilkadziesiat/kilkaset historia napisze ze ta wojna wzmocnila pozycje imperium,ze byla jedna z wielu wojen jakie US musialo stoczyc aby ugruntowac hegemonie na swiecie.a kto w nich walczyl??zolnierze.od tego sa zeby walczyli.a walczac sie ginie.to nie jest film.


          > Jaki cel osiagneli,powiedz nam !!!!!
          > Taki,zeby usunac jednego malego arabka musieli zabic 100 000 Irakijczykowk,sami
          >
          > stracic 1500 zolnierzy i okalaczyc na cale zycie nastepne 10 000 wlasnych
          > obywateli ?????
          > Taki cel osiagneli,ze caly swiat wypial sie dupa na Busha.....Amerykanscy
          > turysci udaja kanadyjczykow w Europie....TO JEST TEN OSIAGNIETY CEL ???

          dokonuja kolejnego przetasowania na bliskim wschodzie.umocnili swoja pozycje w regionie,stali sie jego jedynym "protektorem".

          i dzis i jutro i za rok beda ginac zolnierze.jesli nie w iraku to w iranie,jesli nie tam to w sudanie,a jesli nie tam to w tajnych operacjach.

          caly czas sa wyznaczane nowe cele do osiagniecia,po osiagnieciu starych.

          to sie jeszcze dlugo nie skonczy.ale niech dojdzie do twojego lba.ilu stracili islamisci???nawet nie mierzmy liczb.w kazdym razie:nowy cel US.przeprowadzic wybory.

          zginie 5 marines jeszcze???a moze 10???a moze 15???

          cel zostanie zraelizowany.

          tak sie tworzy i utrzymuje imperia i mocarstwa.

          kapisz??
          • wojo11111 Re: wybory sa??sa... :)))) 28.01.05, 21:45
            crassula....ameryka nie jest zdeterminowana.Bush jest.a bush to nie Ameryka.
            juz ponad 50% ankietowanych amerykanow twierdzi,ze wyjna z Irakiem to byla
            pomylka.TO JEST DETERMINACJA ???
            • marcus_crassus Re: wybory sa??sa... :)))) 28.01.05, 22:11
              ta,jak nie bedzie determinacji to ten wskaznik wyniesie 10% a na ulicach beda milionowe demonstracje.jeszcze niedawno byl wietnam...jeszcze niedawno kilkunastu zabitych zolierzy = wycofanie z somalii.cos sie stalo jewhater...cos bardzo znaczacego - otoz US przyzwyczaja sie ze gdzies na koncu swiata toczy sie jakas wojna,ze gina zolnierze.ze tak musi byc.

              ameryka nie przegrala zadnej wojny na ladzie lub w powieitrzu.przegrala jedna wojne - z mediami.czy utrata 60 tys zolnierzy w wietnamie zaszkodzila sile US???

              nie.tym bardziej utrata 1500.w wietnamie US przegrali wojne z mediami ale dlatego ze walczyli o "idee" i przeciwko komunizmowi.komunizmowi ktory nigdy nie zaatakowal bezposrednio US.

              a islamisci tak.amerykanie tym razem inaczej postrzegaja te wojne.oni zostali zaatakowani.poza tym ci ktorzy tej wojny chca media maja.do tego gra nie idzie tylko o idee ale i o zrodla ropy.

              jewhater,tutaj nie nie ugrasz.mozesz sie cieszyc z kazdego zabitego marines.ale przyszlosci juz nikt nie zmieni.

              US doprowadzi to do konca i jeszcze pewnie uderzy na iran.

              nie chce mi sie dzis dluzej gadac.
              • Gość: ryszardc Re: wybory sa??sa... :)))) IP: *.dyn.optonline.net 30.01.05, 00:18
                Przed inwazja na Irak media w USA urzadzily taka propagandowa nagonke na
                przeciwnikow wojny, ze w Nowym Jorku francuskie restauracje byly bojkotowane a
                w sklepach wyraz french(fries, itd.) byl ostentacyjnie przekreslany.
                Teraz Amerykanie sa zszokowani, ze przyjezdzaja tlumy Francuzow, ktorzy dzieki
                taniemu dolarowi kupuja wszystko co chca (jak kiedys Amerykanie).
                Realny poziom dochodow w NYC wyraznie sie obnizyl. To wlasnie otrzezwilo
                pracych wczesniej do wojny nowojorczykow i mam wrazenie, ze Howard Dean jeszcze
                bedzie tu bardzo popularny - wybory u demokratow 12 lutego.
                • Gość: che guevara Howard Dean... to by zabiło crassulkę. :-) IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 30.01.05, 00:24
                  Defaszyzacja państwa kilkukrotne zmniejszenie budżetu militarnego, wycofanie
                  wojsk z Iraku, koniec z wygrażaniem innym państwom. A w samej Ameryce powrót
                  wyniszczonej klasy średniej kosztem najbogatszych.
                  Crassulka by tego nie przeżyła, to byłąby śmierć dla jego ojczyzny i zapewne
                  dla niego samego też. ;-D
                  • Gość: J.K. Tomson, to komunistyczny slang, co piszesz IP: *.arcor-ip.net 30.01.05, 01:45
                    upadek middle class w USA zaczal sie juz za Reagana...
                    budzet militarny USA jest 6 razy wyzszy od nastepnego panstwa na Swiecie...

                    czekaja cie dlugie lata Pax Americana...

                    nie wiem, jak Ci doradzic ...

                    kup sobie maske przeciw-gazowa
                    sztuczna lalke, czy cos takiego...
                    to moze Ci troche ulzy...

                    • marcus_crassus tomson nie potrzebuje nie tylko lalek ale i kobiet 30.01.05, 01:59
                      sadzisz ze ktos o tak bujnej wyobrazni jak on potrzebuje cokolwiek???tomson bedacy pewny ze nie jest tomsonem to absolutna doskonalosc.jesli uwierzysz ze nie jestes soba sadzisz ze uwierzenie np ze wczoraj spalo sie z Linda Evangelista jest trudne??? ;)))
    • bam_buko Misiu nie pij wodki z crasulem na MAXA :) 30.01.05, 02:19
      Brak Tobie treningu ktory krasul ma codziennie w Polsce......za darmo,trening
      oczywiscie,gorzalka skladkowa,dzialka zaznaczona paznokciem i z gwinta.

      Biorac powyzsze pod uwage jedyne Twoje szanse to nalewac wodke lewa!!!!reka
      krasul ma uczulenie na mankutow
Inne wątki na temat:
Pełna wersja