dlaczego lewaki i araby nic nie mowia o sudanie?

IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 00:30
ktos wie?
ja rozumie troche ich postawe, bo tam nie ma ameryki i izraeal.Ale zginelo
tam 2 miliony ludzi w ciagu osttnich kilku lat, moze by wytlumaczyli troche
swoich arabskich przyjaciol. Ja wiem ze 1000 palestynskich terorystow
zabitych w ciagu roku przez izrael jest wazniejsze od tych 2 milionow, bo
przeciez to arabowie. ale moze byscie tak zauwazyli ten darfur, wiem ze wam
trudno lewaki nie ma tam ameryki no ale sprobujcie.
    • Gość: J.K. Nie tyle lewaki, co islamuski... IP: *.arcor-ip.net 29.01.05, 00:34
      islamuskom zabijanie 1000 Chrzescijan nie przeszkadza...
      Przeszkadza im tylko gdy Amerykanie zabija jednego islamskiego bandyte
      (z bronia w reku...)

      Spokojnie.
      do tematu jeszcze nie jeden raz wrocimy.
      • Gość: Luis Re: Nie tyle lewaki, co islamuski... IP: *.inter.net.il 29.01.05, 18:41
        islam to "wybuchowa" religia
    • Gość: marcin 20 MLN POMORDOWANYCH MÓWI SAMO ZA SIEBIE,NIC DODAĆ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 00:37
    • starymason Re: dlaczego lewaki i araby nic nie mowia o suda 29.01.05, 14:39
      taka jest lewacko-arabska mentalnosc
      • lechu1 Re: dlaczego lewaki i araby nic nie mowia o suda 29.01.05, 15:08
        starymason napisał:

        > taka jest lewacko-arabska mentalnosc

        mentalnosc prostytutki

        www.cdn-friends-icej.ca/medigest/may00/arabnazi.html
        www.opoka.org.pl/biblioteka/I/IR/dzihad_swwojna_04.html
        maitri.diecezja.gda.pl/gazetka/my_14/html/wojna.htm
    • Gość: che guevara Nie wiem? Środkowy palec wyciągnięty, wobec IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 29.01.05, 18:47
      mordowanych "czarnuchów" w Sudanie, przez Amerykansynów, to kolejny przykład na
      hipokryzję tego zakłamanego państwa zła.
    • Gość: Zakaew dlaczego nie oplakujesz zabitych w Ruadzie i inny IP: *.elartnet.pl / *.elart.com.pl 29.01.05, 18:51
      kraje?
    • Gość: znudzona co tam sudan? to nieciekawa okolica, zle sie IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.05, 19:21
      sprzedaje jako newsy i kogo to w gruncie rzeczy interesuje. Nie ilosc mordowanych jest wazna, ale kto i gdzie to robi. W czasie wojny w Jugoslawii byly przekazy telewizyjne na zywo, kamery i reflektory skierowane byly w kierunku spodziewanych uchodzcow, ktorzy natychmiast udzielali wywiadow, bombki sypaly sie na na miasta jugoslowianskie, cale NATO sie zaangazowalo. Ale gdzies tam w Afryce? Gdyby chodziaz ktores z panstw "osi zla" bylo w to zaangazowane.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja