Unia Europejska studzi zapał Ukrainy do członko...

    • Gość: realista A po co nam to? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.01.05, 15:28
      Co takiego Ukraina wniesie do UE? Mafię i tirówki?
    • Gość: Ja, Polak Co sie odwlecze... IP: *.k36.webspeed.dk 31.01.05, 15:56
      Faktem jest, ze pomoglismy Ukrainie w wejsciu na wlasciwa droge prowadzaca
      najkrótsza droga do demokracji. Jednak powinnismy kierowac sie najpierw wlasnym
      interesem a potem Ukrainy i kazdego innego panstwa!

      Trzeba pamietac, ze zostaje uchwalony budzet UE na lata 2007-13. Tu NIE MA
      mjesca na Ukraine! Tym budzetem nie wolno nam sie z nikim dzielic! Juz "bogate"
      panstwa krzycza o zanizenie budzetu, dlatego - NAJPIERW INTERESY POLSKI a potem
      innych (czyt. tu takze Ukrainy).
      Lubie Ukrainców i uwazam, ze gdy wejda do Unii bedziemy mieli panstwo, które
      jest mentalnie do nas podobne. Jednak to lubienie Ukrainy nie ma nic wspolnego
      z umiejetnoscia liczenia pieniedzy. Bo przeciez jak zarabiam pieniadze i mam
      ich wiecej niz mój sasiad, to przeciez nie bede sie z nim dzielil - mam rodzine
      o ktora musze najpierw zadbac!

      Dlatego uwazam, ze niekórych naszych polityków trzeba trzymac na smyczy, aby
      sie za bardzo nie wyrywali do przodu z promocja innych. Najpierw MY, potem oni -
      taka jest kolej rzeczy - dal nas.

      ...troche wiecej egoizmu panowie politycy!
      • Gość: Peer Re: Co sie odwlecze... IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.05, 16:34
        MASZ RACJE,
        tak samo sie mowi i mowilo na Zachodzie
        odnosnie rozszerzenia Unii na Wschod.
        Do dzisiaj "nowi" w Unii nie sa tak naprawde zaakceptowani.
        A to dlatego ze w "starej Unii" nie przeprowadzono referendum
        jak to zrobiono np. w Polsce.
        Wielu ludzi na Zachodzie uwaza ze decyzje podjeto "podnad ich glowami"
        i tez uwaza ze "Najpierw MY, potem oni"

    • Gość: R. Dlaczego trzeba z glowka o Ukrainie IP: *.cpc.uea.ac.uk 31.01.05, 16:04
      Forsowanie przyjecia Ukraniy do Unii nalezy tylko i wylacznie do polityki
      polskiego rzadu, inne rzady sa tu bardziej wstrzemiezliwe.
      Polska juz po upadku Powstania Listopadowego w 1831 zrozumiala, ze musi byc cos
      pomiedzy nimi i Rosja, zeby ich szanse byly wieksze. Wniosek prawidlowy,
      zgadzam sie. A wiec publikowali ksiazki o tozsamosci Bialorusi i Ukrainy, w
      czasie Powstania Styczniowego obok polskiego orla pojawial sie (jako herb
      panstwa) ukraninski archaniol czy bialoruska pogon. Koniec koncow Bialorus i
      Ukranina powstaly, ale nie z powodow dzialan podziemnej Polski. Mieli swoj,
      inny od rosyjskiego jezyk, wiec zapragneli tez sie sami rzadzic. Tak powstaly
      bialoruska i ukrainska republika zwiazkowa w ZSRR. Pilsudzki szedl ta sama
      droga i na poczatku staral sie oderwac od Rosji wszysktie nierosyjkie narody,
      tz. przede wszystkim Ukranie i Bialorus i zwiazac je z Polska wiezem federacji.
      Trwalo to kilka lat, zanim zrozumial, ze tyle narodow w jednym panstwie zyc nie
      moze i po przewrocie majowym odsunal wszystkich "Ruskich" z waznych stanowisk.

      Jednak sposob myslenia w Polsce pozostal. Nie chce sie graniczyc z Rosja,
      wplywy Rosji nalezy jak najdalej wyprzec. Dlatego Polacy popierali zawsze rzad
      lotewski (na Lotwie 48% to Rosjanie) czy tez estonski. Teraz popieraja rzad na
      Ukranie, zwalczaja prorosyjskiego Lukaszenke (zgadza sie, to dyktator, ale to
      nie powod, dla ktorego gazety polskie go nie lubia. Gdyby byl prozachodni, nie
      przeszkadzaloby to nikomu).
      Taki sposob myslenia maja jednak tylko politycy w Polsce, i to tez nie wszyscy.
      Czesi czy Niemcy czy Wegrz maja inna geografie i mysla tez inaczej. A o krajach
      bardziej na zachod juz nie wspomne. Dlatego czlonkowstwo w Unii na sile bedzie
      forsowac jedynie Polska, moze do niej dolaczyc - z tych samych pobudek -
      najwyzej Slowacja i kraje przybaltyckie.
      NALEZY WIEC Z DYSTANSEM I LUZEM DO TEGO PODCHODZIC, CO WYPISUJA POLSKIE GAZETY,
      TO NIE REFLEKTUJE OPINII W INNYCH KRAJACH UNII.

      Zalozmy nawet, ze Ukraina wejdzie do Unii. Czy myslicie, drodzy rodacy,
      ze "brudna robote", tj. spiecia z Rosja, przejmie na siebie Ukrania???? Jesli
      tak, to grubo sie mylicie, grubo!!! Ukranincy i Rosjanie to z cywilizatornego
      punktu widzenia bracia, ich jezyki sa tak podobne, ze rozumnieja sie bez
      problemow. Nawet kiedy kilka lat temu dochodzilo do sporow o Krym i flote
      czarnomorska, konflikt ukraninsko-rosyjski uwazany byl przez (wszystkich)
      ekspertow za bardzo malo prawdopodobny. W koncu nie zabija sie rodziny. I tak
      tez sie stalo, rozwiazali spory pokojowo, przeciwienstwie np. do Czeczenii.

      TAK WIEC, NAWET JESLI UKRANIA WEJDZIE TO UNII, TO I TAK POLSKA BEDZIE DALEJ
      SAMA DZRZEC KOTY Z ROSJA.
      Ukraina chce do Unii, bo tam kasa, ot wszystko.

      Pomyslcie, co sie wtedy stanie. Polityka Ukrainy sie nie zmieni, Polska
      pozostnie dalej ostatniem krajem zachodnim w tym regionie. A do Unii beda
      emigrowac miliony ukraniskich robotnikow. Juz teraz w samej Polsce jest ich
      jakis milion, potrzeba wam wiecej??? WPIERANIEM UKRANINY DO UNII NIC NIE
      OSIAGNIECIE, STRACICIE TYLKO DUZA CZESC FUNDUSZY I PRZYBEDZIE WAM IMIGRANTOW.

      To samo stanie sie z reszta Unii. Pomyslcie dlatego dobrze! Ja sie wejsciu
      Ukraniny sprzeciwiam, z powodow powyzej podanych. Potrzebna nam jest madra,
      dalekowrzroczna polityka. Mozna Ukranie gospodarczo zwiazac z Zachodem i w ten
      sposob wyprzec Rosje z regoinu, taki plan ma wlasnie Ferrero-Waldner. Natomiast
      wpuszczenie ich do Unii to duza glupota.
      • Gość: xyz Re: Dlaczego trzeba z glowka o Ukrainie IP: *.Moscow.dial.rol.ru 31.01.05, 19:33
        Dzisiaj to rzadki raczej przypadek: Milosc do siebie,zrozumienie polkiego interesu wieksze od nienawisci do Rosji.Moje uszanowanie! Czesciej nienawisc polska dzis bywa bezinteresowna, a nawet ofiarna!
    • Gość: Homer J Ukraina TAK, Turcja Nie IP: 208.247.54.* 31.01.05, 19:27
      Ukraina powinna wejsc do EU przed Turcja, nie powinno sie przyjmowac kraii nie
      europejskich (np:Turcji) do EU tym bardziej ze sa jeszcze kraje w Europie,
      zamieszkale przez europejczykow i bendace czescia kontynentu ktore jeszcze w EU
      nie sa.
    • Gość: hrabina Z-ska Re: Unia Europejska studzi zapał Ukrainy do człon IP: *.client.comcast.net 31.01.05, 20:40


      a ja to sobie tak mysle ze POlska zanim zacznie naciskac Unie zeby ta
      przyjela Ukraine do wspolnoty ,

      to lepiej powinna naciskac na to, aby jezyk polski byl jednym z jezykow
      urzedowych w Unii.

      Bo to co sie stalo to fakt, ze nasi europoslowie oddali walkowerem boj o
      wprowadzenie jezyka polskiego jako jezyka urzedowego do unii.

      Mniejsze kraje jak Finlandia czy Norwegia ,ktora ma ok.9 mln mieszkancow maja
      swoje jezyki uznane za urzedowe w unii, a Polska ,narod 38 milionowy nie ma.!!

      I jest to wina naszych europoslow,
      ktorzy dzisiaj sa gotowi gardlowac niby w imie solidarnosci,,ale ja sie pytam a
      gdzie oni byli gdy trzeba bylo dbac z poswieceniem o interesy Polski????!!!

      Tak,bo jezyk polski nnie jest uznany za jezyk urzedowy w Unii.

      I w zwiazku z tym cala dyskusje o Ukrainie nie uwazam w danym momencie za wazna.

      • Gość: hrabina Z-ska Re: Unia Europejska studzi zapał Ukrainy do człon IP: *.client.comcast.net 31.01.05, 20:45


        www.jow.pl/ns/archiwum/komentarze/jerzy_przystawa/2003_10_02.html
Pełna wersja