Togo: śmierć prezydenta

05.02.05, 22:34
Le naufrage du Togo tient pour l’essentiel, au délire mégalomaniaque de
Etienne Gnassingbé EYADEMA. Cet homme est un obsédé du pouvoir. Le pouvoir en
soi, et pour soi. Le pouvoir comme une soif que rien n’étanche, au service
d’une ambition jamais assouvie, et comme une revanche sur ses origines. On le
sent prêt, tel un Samson des Tropiques, à entraîner le Togo dans sa chute, à
lui faire payer son désamour.
    • co.ty.powiesz śmierć prezydenta, przyjaciela prezydentów 05.02.05, 22:44
      antec13 napisał:

      > Le naufrage du Togo tient pour l’essentiel, au délire mégalomaniaque de
      > Etienne Gnassingbé EYADEMA.[...]

      Owszem, to wszystko prawda. Ale prawdą jest także, że to Francja utrzymywała go
      u władzy, a Eyadema był bliskim przyjacielem prezydentów Republiki Francuskiej.
      Ciekawe, czy we Francji pamiętają takie trzy słowa: liberté, égalité,
      fraternité...
      • forever.pl franca 06.02.05, 01:57
        Francja to już jest republika bannanowa
        --
        forever.pl

        .
    • woywoy Re: Togo: śmierć prezydenta 06.02.05, 00:59
      spadl z drzewa?????
    • kyle_broflovski naukowy dowod na przezycie smierci 06.02.05, 01:22
      www.cfpf.org.uk/articles/background/scientificproof/scientificproof1.html
    • awkfirst Re: Togo: śmierć prezydenta 06.02.05, 11:05
      Cher ami, c'est vrai, mais ou as-tu pu voir la democratie en afrique? C'est un
      revequi pourrait se realiser dans cent ans, peut-etre...
      • v.ci Żenujący błąd w tekście "GW" 06.02.05, 19:28
        Togo uzyskało niepodległośc w 1960 r., jak większośc kolonii francuskich w
        Afryce subsaharyjskiej . Nawet ta mała część historycznego Togo , która
        znalazła się w granicach obecnej Ghany , uzyskała faktyczną niepodległość tak
        naprawdę w 1960 r. , gdyż w latach 1957-60 Ghana miała jeszcze status
        brytyjskiego dominium , a dopiero w 1960 r. stała się niezależną republiką .

        encyklopedia.pwn.pl/75354_1.html
Pełna wersja