Mistrzowie pustoslowia

09.02.05, 12:28
Condoleezzy Rice oda do wolności


"Czas zapomnieć o nieporozumieniach. Czas otworzyć nowy rozdział w naszych
stosunkach i naszym sojuszu - apelowała wczoraj do Europy sekretarz stanu USA
Condoleezza Rice."

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050209/swiat/swiat_a_3.html
Czy ma to byc danie drugiej szansy na podporzadkowanie sie ?
Jezeli nie to pora dostrzec wlasne bledy i sie z nich rozliczyc.
Francjo, jestes wspaniala !
    • manny_ramirez Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 12:31
      Europa to kolonia USA. Gdyby Amerykanie jutro zaczeli na serio wycofywac swoje
      wojska z Niemiec to nie tylko Schroeder ale i Chirac zaraz na kolanach
      blagaliby Busha o zmiane decyzji. Latwo podskakiwac jak ktos inny gwarantuje
      bezpieczenstwo. Totalna hipokryzja
      • schlagbaum Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 12:36
        manny_ramirez napisał:

        > Europa to kolonia USA.

        To zostalo juz wszystko powiedziane czy masz wiecej takich madrosci na
        skladzie ?
        • schlagbaum Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 12:52
          www.buckfush.com/images/Rice_Paris.jpg
        • manny_ramirez Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 12:56
          Nie , oprocz potwierdzania ze to absolutna prawda. Moze Ty sprobujesz mnie
          przekonac ze jest inaczej?
          • schlagbaum Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 13:02
            manny_ramirez napisał:

            > Nie , oprocz potwierdzania ze to absolutna prawda. Moze Ty sprobujesz mnie
            > przekonac ze jest inaczej?

            Raczej nie bede probowal.
            Jest wielu ludzi, ktorzy zostali porwani przez kosmitow i nawet po tym
            przezyciu tez sa na swoj sposob szczesliwi.
            Badz szczesliwy.
            • manny_ramirez Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 13:10
              typowy unik zakompleksionego Europejczyka
              • schlagbaum Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 13:15
                manny_ramirez napisał:

                > typowy unik zakompleksionego Europejczyka

                Udowodnij najpierw, ze nie jestes wielbladem.
                Tylko bez unikow.
                Jak mnie przekonasz to mozemy pogadac dalej.
                • manny_ramirez Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 13:23
                  ha, ha! To chyba Ty najpierw powinienes to udowodnic. Ja udowadniac nic nie
                  musze
            • goidbaum Ibrahim-sz, nawet mistrzem pustoslowia nie jestes 09.02.05, 13:22
              A tylko zwyczajnie placzesz, ze Swiat nie idzie Twoim kierunku,
              - jak to w Twoim stylu.

              Jak zwykle, z dobrego serca, chlopcze, wyjasnie Ci pare spraw:

              1. "Nowy poczatek" w jezyku dyplomacji oznacza, ze Ameryka chce poprawic
              stosunki z Francja, nie rezygnujac jednak z wlasnych pozycji.

              Problem polega na tym, ze spory USA-Francja odeszly juz w niepamiec,
              gdyz Ameryka obecnosci Francuskiej w Iraku juz NIE POTRZEBUJE.
              Wybory w Iraku zakonczyly sie sukcesem i tym sukcesem Amerykanie nie potrzebuja
              sie teraz z Francuzami dzielic.

              2. Bundeswehra znakomicie daje sobie rade w Stabilizacji Afganistanu,
              - Amerykanie Niemcow bardzo za to chwala.


              3. Biorac pod uwage nedze panujaca w Afryce, nalezy sie liczyc z przyszlymi
              interwencjami na tym kontynencie.
              Francja ma "wolne" sily zbroje do wyslania i w razie czego Francuzi,
              w ramach NATO, gdy bedzie potrzba, pojada do Afryki...

              I Swiat jest znowu piekny, Ibrahim.

              Tu masz troche powaznych lektur politycznych (po niemiecku i po polsku),
              coby Ci sie, przez ciagle czytanie Spiegla, obraz swiata nie wykrzywil:
              www.internationalepolitik.de
              www.mpp.org.pl

              • schlagbaum Re: Ibrahim-sz, nawet mistrzem pustoslowia nie je 09.02.05, 13:28
                goidbaum napisała:

                >...
                >
                > I Swiat jest znowu piekny, Ibrahim.


                Jasiu !
                Ty piszesz tak naiwnie, ze nawet mi sie nie chce do tego ustosunkowac.

                Napisz lepiej czy juz widziales film, ktory ci polecilem ( Ten o Hitlerze)
                Przy okazji przypomnij mi jak okreslani sa u was neonazisci.
                (To tak apropos nazistowska lewica czy prawica )
                • goidbaum Ibrahim-sz, Jasio cie znowu napastowal 09.02.05, 13:38
                  seksualnie?
                  daj spokoj, ze tez mi nic o tym nie mowil...
                  tu masz do niego adres, moze jakies zadoscuczynienie za twoje straty
                  moralne Ci zaserwuje?
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=10477896
                  A wracajac do tematu, Ibrahim-sz.
                  W powaznych czasopismach niemieckich wyraznie juz mowi sie o sukcesie
                  Amerykanow w Iraku.
                  Widzisz nawt Twoja przybrana ojczyzna Cie opuscila.
                  Tu masz nastepna powazna lekture:
                  www.fes.de/ipg/
                  Nie musze Ci niczego udowadniac, chlopcze.
                  Udowadniaja Ci to - BUCHSTÄBLICH - Twoi krajanie:
                  • schlagbaum Re: Ibrahim-sz, Jasio cie znowu napastowal 09.02.05, 13:47
                    goidbaum napisała:

                    > W powaznych czasopismach niemieckich wyraznie juz mowi sie o sukcesie
                    > Amerykanow w Iraku.


                    Dawalem ci juz linki na temat tego co pisza w "powaznych czasopismach"
                    Jezeli jako sukces uznac, ze "wybory" sie odbyly to faktycznie byl to sukces
                    ale na tym sie juz tez ten "sukces" konczy.
                    "Wybory" to tez przeciez bardzo umowne okreslenie malo
                    reprezentatywnego "glosowanka".
                    Ciebie jednak rozumiem. Dla ciebie jest przeciez sukcesem jak zbudzisz sie
                    suchy. Wierz mi jednak, ze takie "sukcesy" nie przez wszystkich sa celebrowane.

                    To jak nazywani sa ci "Neonazisci" ?
                    Wiesz czy nie wiesz ?
                    • goidbaum Ibrahim-sz, wiem, ze Ci przykro... 09.02.05, 13:55
                      i dlatego Twoj poprzedni post, kompletnie bez argumentow,
                      to byl
                      pokaz TWOJEGO PUSTOSLOWIA wlasnie...

                      Otoz w Iraku toczy sie demokratyczna debata polityczna. Prawdziwa.
                      Nad ksztaltem nowego rzadu i nad przyszla konstytucja.

                      Rownolegle wybuchaja bomby i jeszcze przez pewien okres beda wybuchac.
                      Czesc islamuskow nie chce demokracji.

                      Ale wiekszosc chce.
                      I to jest sukces i demokracji i Ameryki.
                      • schlagbaum Re: Ibrahim-sz, wiem, ze Ci przykro... 09.02.05, 14:05
                        goidbaum napisała:

                        > i dlatego Twoj poprzedni post, kompletnie bez argumentow,
                        > to byl
                        > pokaz TWOJEGO PUSTOSLOWIA wlasnie...
                        >
                        > Otoz w Iraku toczy sie demokratyczna debata polityczna. Prawdziwa.
                        > Nad ksztaltem nowego rzadu i nad przyszla konstytucja.
                        >
                        > Rownolegle wybuchaja bomby i jeszcze przez pewien okres beda wybuchac.
                        > Czesc islamuskow nie chce demokracji.
                        >
                        > Ale wiekszosc chce.
                        > I to jest sukces i demokracji i Ameryki.

                        I to jest dowod twojej kompletnej indolencji umyslowej.
                        Wiekszosc to chce akurat panstwa islamskiego, w ktorym na
                        amerykanska "demokracje" nigdy nie bedzie miejsca ale skad ty to mozesz
                        wiedziec ?

                        PS

                        Nie wiem co oznacza slowo "islamuskow" a ty jak widze nie wiesz jak nazywaja u
                        was "neonazizstow"
                        Pomoge ci.
                        Nazywani sa "Rechtsradikale"

                        "Recht" w tym przypadku, wyjatkowo nie oznacza "lewak"

                        bye
                        • goidbaum Re: Ibrahim-sz, no i padles... 09.02.05, 14:16
                          Jezeli odbywa sie debata polityczna, to znaczy, ze jest demokracja, prawda?

                          A czy bedzie za rok, czy za dziesiec, ta ani ja, ani ty nie wiemy.

                          pozyjemy zobaczymy.


      • krystian71 Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 13:19
        skoro to pani Rice a nie Europa z takim apelem wystepuje i to w niechetnej
        Francji, wytlumaczenie jest jasne i jasno widac komu na poprawie wzajemnych
        stosunkow zalezy.
        Kolonii nie pyta sie o zdanie, nie podchlebia im i nie prosi o zaangazowanie (
        to tak na marginecie wynurzen ramireza )
        • schlagbaum Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 13:23
          krystian71 napisała:

          > skoro to pani Rice a nie Europa z takim apelem wystepuje i to w niechetnej
          > Francji, wytlumaczenie jest jasne i jasno widac komu na poprawie wzajemnych
          > stosunkow zalezy.
          > Kolonii nie pyta sie o zdanie, nie podchlebia im i nie prosi o zaangazowanie
          (
          > to tak na marginecie wynurzen ramireza )

          Z przykroscia stwierdzam, ze Maniek uzywa pojec, ktorych nie rozumie.
          Dzis, przy srodzie popielcowej mam ochote "popelnic micwe"
          Oto ona
          pl.wikipedia.org/wiki/Kolonia_%28geografia_polityczna%29
          ale to tylko wyjatkowo.
          • manny_ramirez Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 13:26
            o schlagbaum daje upust swej znajomosci religgi. A Ty wiesz chociaz o coz w
            Srode Popielcowa chodzi "prawdziwy" katoliku?
            • schlagbaum Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 13:36
              manny_ramirez napisał:

              > o schlagbaum daje upust swej znajomosci religgi.

              No wiesz !!
              Upust ?

              Ja wychodze tobie na przeciw i staje do ciebie otworem, Manius.

              A Ty wiesz chociaz o coz w
              > Srode Popielcowa chodzi "prawdziwy" katoliku?

              Ty to jednak bujasz w oblokach.
              Gdzie ja napisalem, ze jestem "prawdziwy" ?

              Ot, takie szwedzenie trzy po trzy.
              • manny_ramirez Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 13:42
                schlagbaum, Ty tylko jestes tylko dobry na uniki i objawiania swojej ignorancji
                i tyle. lepiej nie pisz bo i tak jest juz wielu komikow na tym forum
                • schlagbaum Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 13:51
                  manny_ramirez napisał:

                  > schlagbaum, Ty tylko jestes tylko dobry na uniki i objawiania swojej
                  ignorancji
                  >
                  > i tyle. lepiej nie pisz bo i tak jest juz wielu komikow na tym forum


                  Manius, ciebie mozna traktowac tylko tak powaznie jak Jasia.
                  Czego ty sie spodziewasz po takim inteligentnym otwarciu jak "Europa jest
                  kolonia usa" ?
                  Jak mozna inaczej rozmawiac z clownem ?
                  • manny_ramirez Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 13:53
                    no to przekonaj ze nie jest a nie rob unikow
                    • krystian71 Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 14:01
                      o tym ze nie JEST swiadczy histeryczna reakcja USA na brak poparcia w sprawie
                      Iraku.
                      Te wszystkie wylewania francuskich win do rynsztoka , te freedom frytki , czy
                      to nie jest dziecinne.Ta cala hucpa wokol Francji , ktora zjednala jej w
                      Europie wielu sympatykow.
                      Wiesz jakie jest poparcie LUDNOSCI Europy do awantury Irackiej.
                      Zarowno w tych krajach , ktore sie od nej odzegnuja jak i tych , ktore USA
                      poparly obecnoscia swych wojsk?
                      • manny_ramirez Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 14:05
                        histeryczna reakcja USA na brak poparcia w sprawie
                        > Iraku+ niech zes sie to ja usmieje
                        krystian mnie pouczasz czasami od becikow, a Twoja Mama nie nauczyla Ciebie
                        zeby sie nie wypowidac na tematy o ktorych nic se nie wie. No chyba ze ja
                        jestem slepy i tych wszystkich "hiesterykow" jakos nie zauwazylem. Zreszta jak
                        Ty to nazywasz histeria to jak nazwac reakcje Francji na inwazje, robieniem w
                        portki????
                        • krystian71 Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 14:10
                          nikt Francji inwazja na ich terytorium nie grozil.
                          Francja skrytykowala USA.
                          Te odpowiedzialy histerycznie.
                          Jesli tego nie widzisz , to jestes zwykly krecik.
                          To nie Francja bojkotowala MC Donaldsy-zreszta warto by bylo , bo to ohydne
                          zarcie.
                          To USA wylewal francuskie wina- a to gorzej niz blad - to glupota.I po czyjej
                          stronie jest ta histeria?
                          • manny_ramirez Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 14:13
                            To USA wylewal francuskie wina- a to gorzej niz blad - to glupota.I po czyjej
                            stronie jest ta histeria?= pokazali Wam w tv jednego glupka a Ty zaraz ze w USA
                            histeria

                            To co ja mam teraz napisac ze wszyscy Polacy nie znaja geografi bo jeden mysli
                            ze Minneapolis jest w New Jersey?:)))
                            • krystian71 Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 14:19
                              manny , chcesz w zab , jak jeszcze raz o tym new jersey uslysze-daj linka
                              a tych swirow bylo wiecej , calymi tygodniami nasza TV pokazywala jak sie to
                              dodre dobro leje :((((
                              • manny_ramirez Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 14:23
                                pewnie pokazywali jednego i tego samego:))) a swirow to ma polska telewizja,
                                przeciez tvp to ciagle komunisci, polsat finansowany przez ruskich, a TVN to
                                Agora , nic dodac nic ujac na temat tej telewizji:((((
                                a linka do tego new jersey dam jak i jezeli znajde bo to, na szczescie dla
                                Ciebie, bylo juz szmat czasu temu
                          • schlagbaum Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 14:22
                            krystian71 napisała:

                            > nikt Francji inwazja na ich terytorium nie grozil.
                            > Francja skrytykowala USA.
                            > Te odpowiedzialy histerycznie.
                            > Jesli tego nie widzisz , to jestes zwykly krecik.
                            > To nie Francja bojkotowala MC Donaldsy-zreszta warto by bylo , bo to ohydne
                            > zarcie.
                            > To USA wylewal francuskie wina- a to gorzej niz blad - to glupota.I po czyjej
                            > stronie jest ta histeria?


                            Nie zapminajmy rowniez tego brutalnego mordu dokonanego na
                            znienawidzonych "french frites"
                            • krystian71 Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 14:27
                              Tu odbylo sie bez rynsztoka , wystarrczylo przemianowanie na freedom frites i
                              juz mozna bylo jesc i czkac
                              -------------------------------------------------
                              jak mnie juz nuuudzi ten temat zydowski
                    • schlagbaum Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 14:15
                      manny_ramirez napisał:

                      > no to przekonaj ze nie jest a nie rob unikow

                      Miales mnie wczesniej przekonac, ze nie jestes wielbladem.
                      Juz zapomniales ?
                      PS
                      Podalem definicje "kolonii"
                      Przeczytaj i zastanow sie piec minut to sam zrozumiesz jakie bzdury piszesz.
                      A moze chcesz mnie przekonac, ze decyzje o tym co sie w Europie dzieje
                      podejmowane sa w Waszyngtonie i ze Europejczycy nie maja na nie zadnego wplywu,
                      a moze Europejczycy nie maja praw takich jakie maja us- meni.
                      Tego, ze Europa jest przez usa eksploatowana gospodarczo napewno nie bedzie ci
                      trudno udowodnic ale sprobuj.
                      • manny_ramirez Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 14:29
                        ok, na serio
                        1.Miales mnie wczesniej przekonac, ze nie jestes wielbladem= zrobie jak mi
                        wytlumaczysz o co Ci tu chodzi
                        2. Ok, kolonia za mocno powiedziane, protektorat bardziej odpowiada=Europa
                        jest calkowicie zalezna od USA militarnie
                        gdyby US naprawde zdecydowalo sie wycofac wojska z Europy to sam bys sie
                        przekonal ze mam racje bo wtedy wszyscy przywodcy krajow EU na kleczkach do
                        Waszyngtonu by jechali aby tego nie zrobil
                        sam fakt ze musieli by wtedy wydac 3-5 procent z budzetu wiecej na wojsko
                        rozwalil by i tak juz ich niewydajne gospodarki, nie mowiac ich ze ruska armia
                        w stanie "smuty" jak o niej krystian pisal, i sie w tym zgadzam, w ciagu
                        tygodnia zaszla by do Paryza jakby tylko Putin zechcial:(((
                        ot i tyle
                        • schlagbaum Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 14:50
                          manny_ramirez napisał:

                          > ok, na serio
                          > 1.Miales mnie wczesniej przekonac, ze nie jestes wielbladem= zrobie jak mi
                          > wytlumaczysz o co Ci tu chodzi

                          Jak do tej pory nie zrozumiales tojuz nie zrozumiesz.

                          > 2. Ok, kolonia za mocno powiedziane, protektorat bardziej odpowiada=Europa
                          > jest calkowicie zalezna od USA militarnie

                          Chyba zapominasz, ze w Europie jest wiecej niz jeden kraj dysponujacy bronia
                          nuklearna i wiecej niz jeden ktory nie mialby problemu by w krotkim czasi ja
                          posiadac.

                          > gdyby US naprawde zdecydowalo sie wycofac wojska z Europy to sam bys sie
                          > przekonal ze mam racje bo wtedy wszyscy przywodcy krajow EU na kleczkach do
                          > Waszyngtonu by jechali aby tego nie zrobil

                          USA utrzymuje swoje bazy w Europie nie przez grzecznosc dla Europejczykow lecz
                          dla ochrony wlasnych interesow.
                          Ochraniaja Europe tak samo jak Polska byla ochraniana przez "Niezwyciezona
                          Armie Czerwona",
                          Jakos po wywaleniu jej z Polski ta ostatnia sie nie zawalila.

                          > sam fakt ze musieli by wtedy wydac 3-5 procent z budzetu wiecej na wojsko
                          > rozwalil by i tak juz ich niewydajne gospodarki, nie mowiac ich ze ruska
                          armia
                          > w stanie "smuty" jak o niej krystian pisal, i sie w tym zgadzam, w ciagu
                          > tygodnia zaszla by do Paryza jakby tylko Putin zechcial:(((

                          Nie widac powodow by mial chciec.
                          To wlasnie boli us-synow.
                          Stosunki Francji i Niemiec z Rosja chyba nigdy nie byly takie dobre jak dzisiaj.
                          Taki sojusz moze byc skuteczna przeciwwaga dla aroganckiej, amerykanskiej
                          hegemonii swiatowej.
                          Z drugiej strony zbroic sie nalezy na miare potrzeb.
                          Dzisiaj w Europie bez zagrozen nie ma potrzeby prowadzenia wyscigu zbrojen.
                          Jezeli taka potrzeba nadejdzie, znajda sie mozliwosci i srodki po temu.
                          O to niech cie glowa nie boli i spij spokojnie.


                          > ot i tyle

                          wlasnie.
                          • manny_ramirez Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 15:00
                            1. znowu unik, a to ze sie urodzilem w Europie nie robi ze mnie "europejczyka".
                            Jestem Polakiem i amerykanskim obywatelem a Europa to pojecie geograficzne i
                            tyle
                            2. No i co uzyja jej przciw Moskwie? Nie smiesz mnie nawet
                            3. No tak i dlatego zaden z przywodcow europejskich nawet nie pisnie slowka aby
                            wyszli. No i sam potwierdzasz me teze o koloni ta "Armia Czerwona"
                            4. Taki sojusz to koniec Polski wiec za dobrym "patriota" to tys nie jest
                            5. a zreszta Francuzi i Niemcy potrzebowali by ruskich zeby nimi sie militarnie
                            wyslugiwac jakby Amerykanie powiedzieli bye. taka to bohaterska jest ta Europa.
                            Zawsze pod czyjas spodnice musi sie kryc.
                            • schlagbaum Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 15:28
                              manny_ramirez napisał:

                              > 1. znowu unik, a to ze sie urodzilem w Europie nie robi ze
                              mnie "europejczyka".
                              >
                              > Jestem Polakiem i amerykanskim obywatelem a Europa to pojecie geograficzne i
                              > tyle


                              Twoja sprawa czy czujesz sie Europejczykiem czy nie.
                              Nie moj interes ale twierdzenie ze jestes "amerykanskim obywatelem" to juz cos
                              co mnie drazni.
                              Nie jestes z cala pewnosci "amerykanskim obywatelem".
                              Jestes jedynie po amerykansku arogancki.
                              Ameryka jest podobnie jak Europa pojeciem geograficznym i obejmuje znacznie
                              wiecej niz usa.
                              Ty sobie mozesz byc obywatelem usa ale nie "amerykanskim"


                              > 2. No i co uzyja jej przciw Moskwie? Nie smiesz mnie nawet
                              Bez powodu na pewno nie a powodow jak okiem siegnac "nietu"

                              > 3. No tak i dlatego zaden z przywodcow europejskich nawet nie pisnie slowka
                              aby
                              >
                              > wyszli.

                              Ale kiedy wychodza a wychodza nikt po nich nie placze z wyjatkim paru
                              sklepikarzy, ktorzy z tych bau zyli.

                              No i sam potwierdzasz me teze o koloni ta "Armia Czerwona"
                              To pozostalosc po okresie zimnej wojny z ktora nie wypada sie gwaltownie
                              zegnac .

                              > 4. Taki sojusz to koniec Polski wiec za dobrym "patriota" to tys nie jest

                              Nie wiem czy za ocean dotarla wiadomosc, ze Polska jest czescia Unii
                              Europejskiej.

                              > 5. a zreszta Francuzi i Niemcy potrzebowali by ruskich zeby nimi sie
                              militarnie
                              >
                              > wyslugiwac jakby Amerykanie powiedzieli bye. taka to bohaterska jest ta
                              Europa.
                              >
                              > Zawsze pod czyjas spodnice musi sie kryc.


                              Taki juz ten swiat jest niesprawiedliwy.
                              Jedni sa od myslenia a inni od czynow "bohaterskich"
                              Po podsumowaniu zwykle "bohaterzy" kiepsko wypadaja.

                              Widziales F 9/11 ?

                              Nikt z elit nie zabiega o to, by jego dzieci mialy szanse na
                              zostanie "bohaterami".
                              To zajecie dla dziadostwa.
                              • manny_ramirez Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 15:34
                                1. ok, dla swietego spokoju sie z Toba zgodze jestem obywatelem USA, no ale
                                Kanada i Meksyk to tez w koncu nasze kolonie wiec nie widze wielkiej roznicy
                                2. Gdybys umial czytac po niemiecku to bys wiedzial ze troszke wiecej niz paru
                                sklepikarzy. Chyba ze premier landu to tez dla Ciebie sklepikarz
                                3. moze w teorii, ale sadzac po zachowaniu Chiraca i Schroedera nie w praktyce.
                                Nimi bys sie troche przejmowal bo to wazniejsze dla Polski niz cokolwiek Bush
                                robi
                                4. Tylko ze po9/11 my jestemy w Irkau i Afganistanie a Europa miala Madryt
                                Jak chcesz mieszkac w islamskiej republice europy to Twoja sprawa, zycze
                                powodzenia
                                • schlagbaum Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 15:51
                                  manny_ramirez napisał:


                                  > 2. Gdybys umial czytac po niemiecku to bys wiedzial ze troszke wiecej niz
                                  paru
                                  > sklepikarzy. Chyba ze premier landu to tez dla Ciebie sklepikarz

                                  Troche sobie daje rade rowniez z niemieckim a premier landu to pikus,
                                  zabiegajacy o glosy tych wlasnie sklepikarzy.
                                  Widzialem osobiscie tereny gdzie zlikwidowany bazy wojskowe.
                                  Po dwoch latach nikt ich nawet nie wspomina.
                                  Bylo, minelo i zycie toczy sie dalej.
                                  Tyle, ze zamiast koszar stoi szpital a w knajpach nie widac wytatlowanej po
                                  szyje pijanej holoty i mozna spokojnie zjesc.
                                  Mozesz mi wierzyc. Nikt lzy nie uroni.

                                  > 3. moze w teorii, ale sadzac po zachowaniu Chiraca i Schroedera nie w
                                  praktyce.
                                  >
                                  > Nimi bys sie troche przejmowal bo to wazniejsze dla Polski niz cokolwiek Bush
                                  > robi
                                  > 4. Tylko ze po9/11 my jestemy w Irkau i Afganistanie

                                  I nie ma sie czym chwalic.
                                  Wejsc bylo latwo ale do wyjscia potrzeba juz wciagnac Europejczykow.

                                  To jest wlasnie mentalnosc cowboya.
                                  Najpierw rozpieprzyc a potem sie zastanowic co dalej.

                                  a Europa miala Madryt

                                  Dzieki usa wlasnie.

                                  > Jak chcesz mieszkac w islamskiej republice europy to Twoja sprawa, zycze
                                  > powodzenia

                                  I ty uwazasz, ze barbarzynska polityka usa temu moze zapobiec ?
                                  Uwazam, ze jest wlasnie odwrotnie.
                                  • manny_ramirez Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 16:01
                                    1. No sam sobie przeczysz, jak zabiega o glosy to jednak cos one znacza i chyba
                                    sporo jak mu tak zalezy
                                    2. lepiej niz byc skonczonym tchorzem i hipokryta jak europejscy przywodcy
                                    3. Rozwalili Madryt bo wiedza ze tu juz nic nie rozwala i ze Europejczycy
                                    jeszcze ich za to w pupcie pocaluja
                                    4. nie ja uwazam ze tchorzowska polityka europy to najszybsza droga do
                                    islamskiego raju
                                    • schlagbaum Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 16:10
                                      manny_ramirez napisał:

                                      >> 2. lepiej niz byc skonczonym tchorzem i hipokryta jak europejscy przywodcy

                                      Nie zartuj.
                                      Uwazasz za bohatera, dezertera wysylajacego na smierc talatajstwo, ktore nie ma
                                      innej szansy na to, by wogole zaistniec ? Glownie zreszta talatajstwo kolorowe.
                                      Dziwne to pojecie odwagi "przywodcow"

                                      No, na dzisiaj wystarczy i nie pozdrawiaj od mnie kachanowcow.

                                      Czesc znawco "bohaterow"
                                      • manny_ramirez Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 16:26
                                        pa, pa kachanowcu:)
          • krystian71 Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 13:28
            to sie wie i w zwiazku z tym nie bardzo rozumiem,czemu p.Rice sie tak fatyguje
            by podlegle ludy na swe idee nawracac.A juz zwlaszcza Francje
        • manny_ramirez Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 13:25
          ha, ha . Krystian padam ze smiechu. Ty naprawde wierzysz ze Bush czy Rice
          pytaja kogokolwiek o zdanie! Chyba pekne!! Nawet rozkapryszone dziecko od czasu
          do czasu gladzi sie po glowie
          • krystian71 Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 13:30
            nie manny , dzieci nie pyta sie o zdanie , czasami niesforne dzieci :)))
            probuja nam cos narzucic.
            Dzieci nie przekonuje sie o swoich racjach,nie sprawdza tez czy juz nie czuja
            sie obrazone
            • manny_ramirez Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 13:32
              Nie wiem moze Ty tak swoje dzieci wychowujesz:))
              Ja moje traktuje jak ludzi

              no ale jak ta analogia Ci nie pasuje to wiesz psu tez kostke czasami rzucic
              trzeba, szczegolnie niesfornemu, w koncu nie mozna zawsze go lac:))
              • krystian71 Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 13:39
                rozumiem przenosnie.
                Europa Zachodnia to to dziecko i ten pies, ktorego przekonywac do swych
                pogladow ma zamiar p.Rice.
                Wolno ci tak wierzyc.
                Ja natomiast ide dalej , zastanawiam sie jaki p. Rice ma interes , do czego
                Europy potrzebuje , ze jej sie nagle zebralo na polubowne gesty, co knuje i
                przed czym trzeba zachowac czujnosc.
                Jestem dobrej mysli .Francja to kraj kardynalow Richelieu i Mazarina,
                Talleyranda co na dyplomacji zeby zjedli.
                Tanie chwyty jakichs prostaczkow z bylych kolonii na nich nie maja wplywu
                • manny_ramirez Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 13:47
                  "bylych kolonii"=no widzisz Krystianie i w tym cale sek, wszyscy zyjecie
                  historia i placzecie zeby wrocily dobre czasy
                  niestety placz i wzdychanie nic nie pomoga

                  a ja zycze aby te byle kolonie wycofaly swe wojska z swojej dzisiejszej kolonii

                  jestem gotow wtedy brac zaklady ile czasu minie zanim Putin odbierze defilade
                  Armii Czerwonej przy Luku Trimfalnym

                  no tyle na ten temat mam dzis do powiedzenia i zostawiam Was przy waszych snach
                  i placzach
                  • krystian71 Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 13:56
                    manny juz cie pytalem skad piszesz , toby wiele twych obsesji i stereotypow
                    wyjasnilo.
                    Zwlaszcza tych strachow przed niepodlegla Europa, i rozgrywania karty
                    rosyjskiej , zwlaszcza teraz gdy ciagle jeszcze Rosja przezywa wielka SMUTE i
                    ciagle wiecej traci niz zyskuje
                    • manny_ramirez Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 13:59
                      Zobacz ponizej, ale Krystian ja i tak mam watpliwosci czy to cos da bo i z
                      geografia u Ciebie chyba na bakier mimo zes w takim super edukacyjnym systemie
                      byl wyksztalcony bo to Ty mnie przekonywales ze Twoja corka chodzila do szkoly
                      w Minneapolis w New Jersey
                      • krystian71 Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 14:05
                        manny ty chyba chcesz w leb, moja corka chodzila przez rok do szkoly w
                        Minneapolis w Minnesocie-skad ci te new Jersey wyskoczylo.
                        Mimo wszystko , uznaj powszechna znajomosc geografii wsrod Polakow :))))))
                        Od razu mi cos te New Jersey nie gralo.
                        Po prostu cos tam pamietam z lekcji i wiem jakie sa stany w USA.
                        A co z twoim krajem , nie odpowiedziales mi na pytanie
                        • manny_ramirez Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 14:08
                          no jak masz skleroze
                          Waszyngton, DC, USA
                          zadowolony
                          a jezeli chodzi o geografie, no Ty najpierw mi pisales ze corka wyslales do New
                          Jersey a potem nagle okazuje sie ze do Minneapolis, wiec gdzie jest to
                          Minneapolis, New Jersey? i jak z ta geografia?:)))
                          • krystian71 Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 14:17
                            mylisz mnie z kims , albo klamiesz , daj link gdzie ja to napisalem.
                            Pisalem o dobrej stanowej szkole w Minneapolis , nie na tyle jednak dobrej
                            zeby nam zaimponowac,moja corka , ktora pojechala tam po pierwszej klasie
                            zostala od razu przyjeta do trzeciej i tam w ciagu jednego roku zrobila trzecia
                            i czwarta, czyli wrocila z tzw. amerykanska matura.
                            Co jej duzo nie pomoglo , bo w naszym wymagajacym liceum cofnieto ja do
                            trzeciej klasy :))))
                            Widocznoe ten poziom reprezentowala.
                            I to ci tylko pisalem , nic innego nie moglem , bo to jest czysta prawda,
                            mozesz to sprawdzic , jak i to skadf ci sie to New Jersey wzielo
              • krystian71 Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 13:43
                Stasiu , napisz skad ty piszesz, to by mi duzo tlumaczylo.Ze ja z Polski to
                wszyscy wiedza
                • manny_ramirez Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 13:48
                  Krystian, slaba masz pamiec, nie pamietasz juz naszych dyskusji o edukacji w
                  USA, pisalem wtedy Ci juz wyraznie gdzie mieszkam
                  • krystian71 Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 14:06
                    Qurde, nie pamietam , czy to taka wielka yrudnosc napisac jeszcze raz !!!!!
    • de_oakville Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 13:57
      Rzeczywiscie "mistrzowie pustoslowia". Tylko kto? Siedzialem kiedys w
      restauracji w Bernie, w Szwajcarii, przy jednym stoliku z moim znajomym, ktory
      jest Kanadyjczykiem z Quebecu. W tym czasie w Bernie bylo duzo Francuzow ze
      wzgledu na "Tour de France", ktory odbywal sie niedaleko, ale widocznie w samej
      Francji zabraklo miejsc w hotelach. Otoz przy sasiednim stoliku w tej
      restauracji siedzial jakis Francuz, ktory mowil bez przerwy do dwoch kobiet
      siedzacych przy tym samym stoliku co on. My chcac nie chcac musielismy tego
      sluchac, choc ja prawie nic nie rozumialem. Wreszcie po wyjsciu z restauracji
      moj znajomy Kanadyjczyk powiedzial, ze nie moze wyjsc z podziwu, jak mozna przez
      godzine "mowic o niczym".
      • manny_ramirez Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 14:00
        Ten Francuz to byl wytwor tego europejskiego super systemu edukacyjnego ktory
        to krystian tak wychwala:))
        • krystian71 Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 14:22
          chlopie .Nie osmieszaj sie a przeczytaj powyzszy post.
          Chyba ,ze chcesz udowodnic , ze nie potrafisz podrywac kobiet.
          Przeciez to byl czysty hold oddany francuskim umiejetnosciom :)))
          • de_oakville Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 17:55
            krystian71 napisała:

            > chlopie .Nie osmieszaj sie a przeczytaj powyzszy post.
            > Chyba ,ze chcesz udowodnic , ze nie potrafisz podrywac kobiet.
            > Przeciez to byl czysty hold oddany francuskim umiejetnosciom :)))

            Mniejsza o mnie. Z ust tamtego faceta padalo czesto slowo "gigolo". Nie byl on
            juz zreszta pierwszej mlodosci. Od mojego znajomego dowiedzialem sie, ze mowil o
            tym, ze jak byl mlodszy to byl wielkim "gigolo". Chyba byl to gawedziarz historyk.
      • schlagbaum Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 14:55
        de_oakville napisał:

        > mowil bez przerwy do dwoch kobiet

        To wyjasnia wszystko.
        Byl na pewno dyplomata


        >> godzine "mowic o niczym".
    • i-love-2-ski Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 18:32
      schlagbaum napisał:

      > Condoleezzy Rice oda do wolności
      >
      >
      > "Czas zapomnieć o nieporozumieniach. Czas otworzyć nowy rozdział w naszych
      > stosunkach i naszym sojuszu - apelowała wczoraj do Europy sekretarz stanu USA
      > Condoleezza Rice."
      >
      > <a
      href="www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050209/swiat/swiat_a_3.html"
      target="_blank">www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050209/swiat/swiat_a_3.html</a>
      > Czy ma to byc danie drugiej szansy na podporzadkowanie sie ?
      > Jezeli nie to pora dostrzec wlasne bledy i sie z nich rozliczyc.
      > Francjo, jestes wspaniala !
      >
      no mu nie rzucamy slow na wiatr,my jestesmy ppoprostu wybiorczy. jak nam sie
      stara europa narazi bo nas krytykuje, a my z texasu mamy cienka skore do
      krytyki, to sie ich wyzywa od staruchow. teraz musimy wlozyc nowy "make up",lub
      zrobic chirurgiczny "face lift",aby znowu wygladac jak dawny rubaszny amerykanin
      w spodniach w kratke.
    • abe_ltd Re: Mistrzowie pustoslowia 09.02.05, 21:47
      Jak stala w cieniu za kulisami to wydawala sie troszke inteligentniejsza. Ale
      jak juz otworzyla buzie to jej prymitywiz dyplomatyczny zlazl z drzewa i
      wyszedl jej z ust.
      • niewybrany ABE, Ty to potrafisz byc, jak nasz Wielki Elektryk 09.02.05, 21:51
        "za, a nawet przeciw" - normalnej logice.

        Bedziesz startowac w wyborach?

        _________________________________________
        lubie RUCH KOBIET - byleby byl rytmiczny.
        • abe_ltd Re: ABE, Ty to potrafisz byc, jak nasz Wielki Ele 09.02.05, 22:06
          Jak lubisz ruch kobiet, ale tylko ten rytmiczny, to rozumiem twoje objekcje,
          choc oczywiscie ich nie podzielam.
          Wiem, ze trudno wyobrazic sobie prymitywizm zlazacy z drzewa, ale widzisz, w
          przypadku EBONY Rice jest to skrot myslowy, czyli ten prymitywizm RAZEM z nia z
          tego drzewa schodzil (prawdopodnie byl zlokalizowany w duzej przestrzeni
          zyciowej jej podczasza). Wiec to chyba jasniejsze jakim sposobem wyszedl jej
          ustami?
          • iloveisrael1 Re: ABE, Ty to potrafisz byc, jak nasz Wielki Ele 09.02.05, 22:08
            ABE jestes antysemitka, rasistka, nazistka i na dodatek jeszcze meska
            szowinistka:) Jeszcze nie widzialem tyle wad w jednej osobie. Tylko nie powiedz
            ze jestes tez ruda bo to juz by byl szczyt. No i wszystko tlumaczylo
            • abe_ltd Ruda jestem, and proud of it, ok? :DDDDDD 09.02.05, 22:14
    • abe_ltd Mysli ze skokietuje Europe 10.02.05, 00:00
      ale nie ma czym. Probuje zrekrutowac Europejczykow i europejski kapital do
      prowadzenia wojen w imieniu amerykanskich interesow, ale ebonowa morda idzie w
      kubel jak przychodzi do dyskusji na rzeczowe rozwiazania i rzeczywiste
      problemy, takie jak pomoc gospodarcza dla krajow arabskich, rozwiazania
      pokojowe, uklad w Kyoto, normalizacja stosunkow z Chinami. Ta glupia dziwka
      moze sie wypchac jej wolnoscia!
      The speech gave scant mention to the issues dividing Europe and the United
      States, particularly the differences in their approach to Iran, underscored by
      American doubts about the effectiveness of the European desire to persuade the
      Tehran government to drop its suspected nuclear weapons program by offering
      economic and political incentives.

      Nor was there mention of the International Criminal Court or the Kyoto Treaty
      on global warming, both of which Europeans support and the Bush administration
      opposes, or American opposition to Europe's plan to lift a ban on military
      exports to China.

      The idea, aides said, was not to dwell on whether Europe and America loved each
      other or whether they were culturally from different planets, but to issue a
      kind of call to arms.

      "Ladies and gentlemen, this is a time of unprecedented opportunity for our
      trans-Atlantic partnership," Ms. Rice said. "If we make the pursuit of global
      freedom our overarching organizing principle for the century, we will achieve
      historic global advances for justice and prosperity, for liberty and for peace."

      "A global agenda requires a global partnership," she added. "So let us multiply
      our common effort."

      Global freedom w amerykanskiej klatce to sobie ta dziwka moze wsadzic gleboko
      do odbytu! Paszol won!
      • yidele Re: Mysli nt. C. Rice 10.02.05, 01:25
        Z całym szacunkiem dla P. Rice, watpię aby to wystąpienie mialo za zadanie
        "skokietować" europe a raczej pokazac iz mimo róznicy opinii US jest gotowe do
        współpracy, współpracy która i tak juz ma. Jest to raczej ruch propagandowy
        słuzacy potrzebom amerykanskiej polityki wewnętrznej.

        Osobiscie watpią aby Francja mogla wniesc cokolwiek pozytywnego do kwesti wojny
        na b. wchodzie, chyba zeby potrzebne były oddziały gotowe w kazdym momencie do
        wywieszenia białej flagi,a przeciez włochów juz w koalicji mamy. Fiansową pomoc
        US i tak ma, bo chciec czy nie chciec kontroluje jakies 10% swiatowej produkcji
        ropy w samym tylko iraqu, o innych złozach nie mówiąc. Wojna jest drogą
        alternatywą ale nie tak drogą jak koszty ropy bylyby bez wojny.

        Swoją drogą widac ze kolezankę nerwy poniosły, bo ani P. Rice dziwka nie jest,
        ani tez mordy nie ma, zas uporczywe odnoszenie się do jej koloru skóry jest
        znakiem jakiegos problemu autorki, o naturze etnicznej. Cóz za różnica jesli P.
        Rice jest czarna, biała czy purpurowa? Jak spiewał ongis najbogatszy chyba na
        swiecie pedofil, "it don't matter if you're black or white".
        • i-love-2-ski Re: Mysli nt. C. Rice 10.02.05, 01:31
          yidele napisał:

          >
          >
          > Osobiscie watpią aby Francja mogla wniesc cokolwiek pozytywnego do kwesti
          > US i tak ma, bo chciec czy nie chciec kontroluje jakies 10% swiatowej produkcji
          >
          nu i mowie yidele,ze ty wiedziec troszke,tylko nie wiedziec dokladnie jak mowic
          ,czy pisac poprawnie.

          >
          > Swoją drogą widac ze kolezankę nerwy poniosły, bo ani P. Rice dziwka nie jest,
          > ani tez mordy nie ma.

          a skad wiesz yidele,pytalas pania Rice,czy poprostu masz uprzedzenia rasowe do
          polakow jeno,ze tak rzucasz tymi rasowymi kartami po forumowym stole?
        • abe_ltd Re: Mysli nt. C. Rice 10.02.05, 01:56
          Szanowny Kolego,
          Widze, ze dobre imie Pani Rice wywoluje u Pana mniej wznioslych emocji niz
          kwestia niesienia demokracji Arabom. To dobrze. Ale u mnie jest na odwrot. Pani
          Rice oddzialowuje na mnie wyjatkowo. Ma specjalne miejsce w moim sercu, ta
          dziwka dyplomacji.

          "mimo róznicy opinii US jest gotowe do
          > współpracy, współpracy która i tak juz ma."
          A to dobre! USA pokazuje Europie, ze chca z nia wspolpracowac... tylko musi to
          sie odbywac na amerykanskich warunkach i Europa musi sie nauczyc tanczyc do
          amerykanskiego hymnu. Europa powinna sie WYPIAC na Rice, i wyslac ja do domu
          (na jakimkolwiek kontynencie ten dom sie znajduje - w kazdym razie, na pewne
          nie w Europie).

          "Jest to raczej ruch propagandowy
          > słuzacy potrzebom amerykanskiej polityki wewnętrznej."
          Na poprawe samopoczucia przecietnego Joey Blogga, ktory sie czuje niekochany
          jak podrozuje po Swiecie. Ohhhh, lza mi sie zakrecila w oku. Po takim ruchu
          propagandowym na potrzeby wewnetrzne, Joey Blogg i tak nie bedzie kochany, a w
          poprawe stosunkow europejsko-amerykanskich bedzie wierzyl tylko do nastepnych
          wakacji w Paryzu. Amerykanow nie tylko sie nienawidzi, ale ich sie nienawidzi z
          duza doza odrazy i pogardy - loathe would be just the word to describe the
          feeling :DDD

          "Osobiscie watpią aby Francja mogla wniesc cokolwiek pozytywnego do kwesti wojn
          > y
          > na b. wchodzie, chyba zeby potrzebne były oddziały gotowe w kazdym momencie do
          > wywieszenia białej flagi,a przeciez włochów juz w koalicji mamy. "
          Francja walczy jako w cos wierzy. Zdecydowanie nie o "lost causes". Ale jak
          przyjdzie do walki to przypomnij sobie Napoleona.

          "Fiansową pomoc
          > US i tak ma, bo chciec czy nie chciec kontroluje jakies 10% swiatowej
          produkcji
          > ropy w samym tylko iraqu, o innych złozach nie mówiąc. Wojna jest drogą
          > alternatywą ale nie tak drogą jak koszty ropy bylyby bez wojny. "
          I tylko ta alternatywna droga USA (tymczasowo!!!) ma jakas tam kontrole na
          iracka nafta. Ale sie to urwie, i to wkrotce, bo przeciez juz "demokracja" tam
          jest. Jeszcze ich na krotko ich pacynki udajace rzad iraccki poprosili o
          pozostanie, ale ile mozna overstay your welcome? Pomoc finansowa natomiast US
          tak dlugo bedzie dostawac jak bedzie wyplacalne. A to juz nie dlugo. Ja sobie
          poczekam, mnie sie spieszy. Zal tylko ludzi, ktorzy gina w tym pedzie do
          sztucznego podtrzymania przy zyciu umierajacego kolosa :(((



          • yidele Re: Mysli nt. C. Rice 10.02.05, 19:26
            > Widze, ze dobre imie Pani Rice wywoluje u Pana mniej wznioslych emocji niz
            > kwestia niesienia demokracji Arabom. To dobrze. Ale u mnie jest na odwrot.
            Przyznam sie ze P. Rice niezbyt mnie osobiscie obchodzi, ale tez odrazy do niej
            nie czuję - ona jest po prostu kobietą i politykiem, natomist znamienne jest to
            iz kolezanka czuje potrzebe do identyfikacji etniczno-rasowej tej własnie pani,
            jakby to miało cokolwiek wspólnego z meritum. Koniecznosc mieszania czyjejś
            polityki z epitetami etnicznymi to dośc podłe zachowanie wzbudzające u mnie
            odrazenie i wstręt - czyli własnie "loathing". Rasizm to rzecz podła, a u
            "lewaczki" ( jak sie kolezanka raczyła gdzieś samookreslic) takze jest przejawem
            zakłamania, hipokryzji lub tez bezdennej głupoty ( no bo jak kto nie pojmuje
            zasad własnego credo, to chyba głupi).

            > A to dobre! USA pokazuje Europie, ze chca z nia wspolpracowac... tylko musi to
            > sie odbywac na amerykanskich warunkach i Europa musi sie nauczyc tanczyc do
            > amerykanskiego hymnu.
            USA raczylo juz nie jeden raz współpracowac z europą, dwókrotnie wojskowo
            interweniując w europejskich wojnach. To własnie dzieki tym interwencjom
            Francuzi jeszcze mają Francję an nie frankreich lub Francuzka republikę CCCP.

            > Francja walczy jako w cos wierzy. Zdecydowanie nie o "lost causes". Ale jak
            > przyjdzie do walki to przypomnij sobie Napoleona.

            Nie trzeba sięgac az po Napoleona, który notabene korsykanem był, mnie wystarczy
            spjrzec wstecz do czasów Vichy aby ewidentne było ze nawet gdy "francja w cos
            wierzy" to walczyc ani nie chce ani nie potrafi. Chyba ze Francuzką
            niepodleglosc, demokrację ( na ktora co chwila plujesz ) i innme efemerydy
            typu "liberte, egalite, fraternite" uwazasz za "lost causes". Jesli tak, to nie
            dziw ze demokracja ci nie miła ( w nowozytnej europie we Francji własnie
            zapoczątkowana.
            • abe_ltd Re: Mysli nt. C. Rice 11.02.05, 09:53
              Rasizm jest mi obcy, sarkazm nie. U Szanownego kolegi widze jest na odwrot. To
              w kwestii Rice, an african american ktora absolutnie nic nowego nie wniosla ale
              za to nagadala sie za wszystkie czasy. Moze to genetyczne? Zareczam Koledze, ze
              gdyby pani Rice miala pypcia na nosie to odsunalby on moje uwage od jej innych
              powierzchownych walorow. Ale z braku pypcia zadowalam sie kolorem skory. Gdyby
              Kolega mial pojecie o rasizmie to zauwazylby, ze nigdy nie uzylam koloru skory
              jako zarzutu wobec Dicka Chenney czy Koffi Annana.
              Akurat u Ebony Rice jest to warte podkreslenia bo jako potomek niewolnikow
              bawelnianych przystapila ona teraz do stada wlascicieli tychze niewolnikow,
              jakos zapominajac o wlasnym kolorze skory i konlikcie interesow. Ja jej tylko
              przypominam co to znaczy slowo WOLNOSC, ktora tak ku..ko zeszmacila.

              CO do Francji to Kolegi postawa jest typowa dla polskiego zascianka.
              Przystawianie sie US do dupy poprzez nienawisc do tych ktorych US nienawidzi.
              Tylko jakie my Polacy mamy przyczyny aby nienawdziec Francuzow, jedynego narodu
              w Europie, ktory zawsze traktowal nas ze szczypta szacunku i partnerstwa? Co do
              walecznosci i zdolnosci dyplomatycznych Francuzow, to niech Kolega nie pieprzy
              o Vichy. Jak Polakom dano szanse na Ksiestwo Warszawskie to nikt ich nie
              oskrarzal o kolaboranctwo ze zmora Europy, Napoleonem. Bo nie wiem, czy Kolega
              wiem ale w reszcie Europy (czyli poza Polska) Napoleon jest widziany tymi
              samymi oczami co Bismarck, Hitler czy inni dyktatorzy, ktorzy probowali
              zniewolic ten kontynent. Brzydze sie przydupasami, ktorzy dolaczaja sie do
              kopania i bicia kogos na ulicy choc nie wiedze dokladnie za co i dlaczego.
              Wystarcza im to, ze sie kogos leje i ze moga dolaczyc sie do sfory. Szanowny
              Kolega to wlasnie jeden z takich "ochotnikow" :/

          • marcus_crassus zalosna abe 11.02.05, 08:09
            "niesienie pomocy arabom" - co za paranoja.a moze zamiast przepier...ac dochody z ropy naftowej cos z nimi zrobia???

            a nie jeszcze mamy im "pomagac"??? co za idiotyzm do kwadratu...

            zalosne osobniki takie jak abe napawaja mnie obrzydzeniem
    • bam_buko Re: Mistrzowie pustoslowia 10.02.05, 02:10
      Mam zamiar cos napisac ,nie wiem za bardzo co,zbieram mysli i kiedy juz
      mam,zaczynam pisac........a tu ciach wybiorcza cenzura mnie uprzedza.
      Jesli na dodatek w tym samym czasie jojo na zasadzie chyba telepatii chce mnie
      opowiedziec to kropka czuwa i jest kompletna d....nawet z pustoslowia.

      Mysle ze to wlasciwa odpowiedz na pustoslowie chociaz mistrzem sie nie czuje sa
      tutaj na FS duuuuuuuzo lepsi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja