**Izrael ma pelne prawo do swojej ziemi wg PRAWA

09.02.05, 16:30
Do niedowiarkow - znalzlem kiedys fajny tekst o Prawie Miedzynarodowym i to
co z niego wynika:

Po pierwszej wojnie światowej Wielka Brytania kontrolowała tereny zajmowane
dzisiaj przez państwo izraelskie. Niemcy i sprzymierzone z nimi imperia
zostały pokonane i zwycięscy alianci wzięli pod kontrolę ziemie należące
wcześniej do imperium tureckiego. A większa część Bliskiego Wschodu była
wcześniej zajęta przez Turcję. Wielka Brytania przejęła te tereny. W 1920 r.
na konferencji w San Remo zorganizowanej pod auspicjami Ligi Narodów
ustalono, że Palestyna (obszar o powierzchni ok. 100 tysięcy km2 zajmowany
obecnie przez dwa państwa: Izrael i Jordanię) powinna stać się żydowską
siedzibą narodową. Żydzi mogą przyjeżdżać na te tereny i osiedlać się tutaj;
mogą budować tam miasta i osiedla. Zadecydowano, że Wielka Brytania będzie
odpowiedzialna za realizację postanowień Ligi Narodów, czyli powierzono
Wielkiej Brytanii mandat nad terytorium Palestyny. Wtedy, w 1920 r., było dla
wszystkich oczywiste, że w myśl postanowienia Ligi Narodów Żydzi mają się
osiedlać na całym terytorium Palestyny; także na obszarze zajmowanym dziś
przez państwo Jordania. Liga Narodów uznała, że Żydzi mają historyczne prawo
do całego tego obszaru. Widzimy więc, że to nie Liga Narodów dała Żydom prawo
osiedlania się na tym terytorium, lecz raczej uznała istniejące już
historyczne prawo. Dwa lata później jednak, Wielka Brytania oddała większą
część obszaru nazywanego wtedy Palestyną. Prawie 80% Palestyny oddane zostało
ludziom, którzy nie mieli do niej prawa. Cała część Palestyny leżąca na
wschód od rzeki Jordan nagle stała się państwem Jordania, i w tej części
Palestyny Żydzi nie mogli się już osiedlać. W roku 1922 brytyjski mandat nad
Palestyną został ostatecznie ratyfikowany przez Ligę Narodów. Jest to
udokumentowane. Kopię można znaleźć na stronie internetowej ONZ.
Z perspektywy prawa międzynarodowego
Dokument z 1922r. jest więc instrumentem międzynarodowego prawa. Stosownie do
niego, Żydzi mają historyczne prawo do osiedlania się w całej Palestynie, z
wyjątkiem 80% tej ziemi, leżącej po wschodniej stronie Jordanu. Został zatem
ratyfikowany podział Palestyny. Chociaż Biblia wyraźnie mówi, że ziemia
Izraela leży także po wschodniej stronie Jordanu, nie ma dokumentu prawa
międzynarodowego, który by to potwierdzał. Jednak jeśli chodzi o prawo Żydów
do terenów na zachód od Jordanu, nie zostało ono nigdy anulowane. Oznacza to,
że Żydzi mają prawo do legalnego osiedlania się na całym terenie Palestyny na
zachód od Jordanu nie wyłączając strefy Gazy i tzw. "zachodniego brzegu",
czyli Samarii i Judei. Obszar Wzgórz Golan też należał do Palestyny.
W roku 1922 oddzielając 80 % terenu Palestyny dla Jordanii, Liga Narodów
oświadczyła, że część Palestyny nazywana Wzgórzami Golan zostaje oddzielona
od żydowskiej siedziby narodowej. Ale nawet po tym oddzieleniu sporne dziś
terytorium zwane wzgórzami Golan pozostało na terenie Palestyny.
Jeden z fragmentów dokumentu nazwanego: "Mandat dla Palestyny" brzmi: "Żadna
część terytorium Palestyny nie będzie cedowana, oddana ani w jakikolwiek
sposób przekazana na rzecz jakiegokolwiek innego rządu." Tak stanowił akt
międzynarodowego prawa z 1922r. Tak stanowiło międzynarodowe prawo w roku
1922.
W roku 1923 wielka Brytania odłączyła Wzgórza Golan i przekazała ten teren
Francji, która kontrolowała teren dzisiejszej Syrii. Było to posunięcie w
100% nielegalne. Brytyjczycy zdradzili Żydów, pogwałcili prawo
międzynarodowe, skradli Żydom ziemię i oddali ją komuś innemu.
Ale - powie ktoś - kogo obchodzi to, co ustanawiała Liga Narodów, której
dzisiaj nie ma!
Jednak jeżeli ktoś umiera i mamy do czynienia z testamentem, zostaje
wyznaczony egzekutor testamentu, czuwający nad dopełnieniem wszystkich jego
postanowień. Jeśli on z kolei umiera, testament zachowuje nadal moc prawną.
Liga Narodów wprawdzie przestała istnieć, ale jej testament nie stracił mocy
prawnej. Pamiętajmy o tym, że Wielka Brytania kontrolowała Palestynę jeszcze
przez wiele lat po ustaniu działania Ligi Narodów, co stanowi potwierdzenie
tego, że ustalenia Ligi Narodów były nadal ważne. Trzeba tu podkreślić, że
Organizacja Narodów Zjednoczonych potwierdziła mandat dla Palestyny. W Karcie
ONZ w art. 80 jest utrzymana moc prawna postanowień Ligi Narodów. Oznacza to,
że nie tylko Liga Narodów uznała prawo Żydów do osiedlania się na terenie
strefy Gazy, Judei i Samarii oraz Wzgórz Golan, ale ONZ potwierdziła to
prawo. Może to szokować, bo wydaje się dzisiaj, że ONZ jest przeciwna
Izraelowi, tak jakby zapomniała o swoich własnych postanowieniach zapisanych
w Karcie Narodów Zjednoczonych.
Sam fakt istnienia ONZ jest niejako potwierdzeniem prawa Żydów do osiedlania
się na tej ziemi.
Idąc dalej, w 1947 r. ONZ wystąpiła z pewnym planem, w myśl którego
Palestyna, a ściślej, to co zostało z Palestyny, miało być jeszcze raz
podzielone. Dlaczego ONZ chciała podzielić 20% Palestyny? Ponieważ mieszkali
tu zarówno Żydzi jak też Arabowie. Ci ostatni pod przywództwem Hadż Amin Al
Husseiniego stale wzniecali bunty przeciwko władzy brytyjskiej i przeciwko
Żydom. ONZ zaplanowała wprowadzenie tam pokoju przez kolejny podział
pozostałej części Palestyny na dwie równe części. Ludność żydowska
zaakceptowała wtedy tę propozycję ONZ, wychodząc z założenia, że dwa lata po
wojnie jest jeszcze tylu Żydów w obozach uchodźców w zachodniej Europie, więc
trzeba im umożliwić powrót do domu mimo, że tym domem ma być zaledwie 10%
obszaru Palestyny. Natomiast cała Liga Arabska, włącznie z przywódcami Arabów
palestyńskich, zgodnie odrzuciła propozycję ONZ.
Plan, o którym mowa, został nazwany Rezolucją ONZ nr 181, znaną też pod nazwą
Planu Podziału z 1947 r. Został on zaakceptowany przez Zgromadzenie Ogólne
ONZ, ale nie doczekał się nigdy ratyfikacji ze strony Rady Bezpieczeństwa, a
moc prawa międzynarodowego uzyskują jedynie te rezolucje, które Rada
Bezpieczeństwa ratyfikuje. Stosownie do trzynastego artykułu Karty ONZ
Zgromadzenie Ogólne ONZ może tylko rekomendować rozmaite rezolucje. Oznacza
to, że decyzja ONZ dotycząca planu podziału 20% Palestyny nie nabrała nigdy
mocy prawa międzynarodowego. Jeśli się pamięta, że Arabowie nigdy nie
zaakceptowali tego planu, słuchając tego co dziś mówią ich przywódcy,
widzimy, że jest to całkowicie sprzeczne z ich ówczesnymi oświadczeniami.
Mówią oni dzisiaj: Mamy prawo do naszego państwa na terytorium zajmowanym
przez Izrael na mocy planu podziału z 1947 roku! Wtedy plan ten odrzucili a
teraz powołują się nań, czyniąc go postawą swoich roszczeń, chociaż wiadomo,
że związana z nim rezolucja nigdy nie nabrała mocy prawa międzynarodowego!
A jak się przedstawia prawo międzynarodowe dzisiaj? Istnieje dzisiaj tylko
jeden dokument posiadający walor prawa międzynarodowego. Jest to deklaracja
mandatowa - mandat dla Palestyny z 1922r., zgodnie z którym Żydzi mają prawo
osiedlania się na terytorium Palestyny; w tym w "strefie Gazy", na "zachodnim
brzegu" i na obszarze Wzgórz Golan. Czy Izrael okupuje terytorium arabskie?
Czy osiedla żydowskie są nielegalne? Jeżeli liczymy się z prawem
międzynarodowym - nie!
Natomiast według niektórych polityków i dziennikarzy Izrael jest okupantem.
Ci ludzie nie są jednak ani znawcami historii ani ekspertami w zakresie
międzynarodowego prawa. W tej kwestii istotna jest opinia wytrawnych znawców
prawa międzynarodowego, takich jak prof. Stephen Schwebel, Douglas Feith,
Eugen Rostow i wielu innych, którzy nota bene nie są Żydami. Kiedy w 1967
Izrael przejął strefę Gazy i tzw. "zachodni brzeg", po prostu odzyskał
tereny, które Arabowie zajęli po 1948 roku. Następnego dnia po tym jak Izrael
proklamował niezależne państwo, został on zaatakowany przez pięć armii
arabskich. Wtedy t



    • lechu1 cd....**Izrael ma pelne prawo do swojej ziemi wg P 09.02.05, 16:31
      Kiedy w 1967 Izrael przejął strefę Gazy i tzw. "zachodni brzeg", po prostu
      odzyskał tereny, które Arabowie zajęli po 1948 roku. Następnego dnia po tym jak
      Izrael proklamował niezależne państwo, został on zaatakowany przez pięć armii
      arabskich. Wtedy to Arabowie zajęli terytoria Gazy i tzw. "zachodniego brzegu".
      W 1967 roku Izrael odzyskał te tereny. Tak to w rzeczywistości wygląda.
      Ktoś może powiedzieć, że został nakreślony obraz z punktu widzenia Biblii,
      prawa międzynarodowego; powiedziano, że Żydzi mają prawo do tej ziemi ale
      przecież obowiązuje humanitaryzm. Czy Palestyńczycy nie zasługują na to, aby
      mieć jakąś własna ziemię? Przecież ją mają! Przecież istnieje dzisiaj
      palestyńskie państwo arabskie! Jordania! Przecież mówiliśmy o wydzieleniu z
      terytorium Palestyny 80% terytorium! Kto tam mieszka? Arabowie palestyńscy!
      Mają już państwo!
      Ale chcą dziś więcej. Chcą mieć strefę Gazy. Chcą mieć "zachodni brzeg". Tak
      naprawdę, chcą mieć wszystko. Jeśli wejdziemy na strony internetowe któregoś z
      krajów arabskich, możemy z nich odczytać: "Chcemy mieć cały Izrael". Chciałbym
      zacytować, co mówią palestyńscy Arabowie na temat Jordanii. Zuheir Mohsin,
      członek Egzekutywy Organizacji Wyzwolenia Palestyny mówi: "Nie ma żadnej
      różnicy między Jordańczykami a Palestyńczykami. Jesteśmy jednym narodem".
      Shafik el-Hout, inny przywódca z OWP mówi: "Jordania jest integralną częścią
      Palestyny". Jasser Arafat mówi: "Jordania jest nasza. Palestyna jest nasza.
      Zbudujemy naszą państwowość na całej tej ziemi". Rzeczywiście, Jordania jest
      Palestyną. Sami palestyńscy Arabowie to mówią. Mają swoją ziemię. Mają swoje
      państwo. Izrael jest oskarżany, że gwałci prawo międzynarodowe budując nowe
      osiedla żydowskie. W świetle prawa międzynarodowego jednak takie oskarżenie
      jest bezpodstawne. Izrael jest oskarżany, że okupuje ziemię arabską. Nie
      potwierdza tego prawo międzynarodowe ani historia. Ale prawdę uznano za
      kłamstwo a kłamstwa stały się prawdą.


    • maretino Cyfry mowia prawde 09.02.05, 16:36
      Explaining the Arab-Israeli conflict through numbers
      By Dennis Prager

      Number of times Jerusalem is mentioned in the Hebrew Bible: over 700

      Number of times Jerusalem is mentioned in the Koran: 0

      Number of Arab leaders who visited Jerusalem when it was under Arab rule
      (1948 to 1967): 1

      Number of Arab refugees who fled the land that became Israel: approximately
      600,000

      Number of Jewish refugees who fled Arab countries: approximately 600,000

      Number of U.N. agencies that deal only with Palestinian refugees: 1

      Number of U.N. agencies that deal with all the other refugees in the world: 1

      Number of Jewish states that have existed on the land called Palestine: 3

      Number of Arab or Muslim states that have existed on the land called
      Palestine: 0

      Number of terrorist attacks by Israelis or Jews since 1967: 1

      Number of terrorist attacks by Arabs or Muslims since 1967: thousands

      Percentage of Jews who have praised the Jewish terrorist: approximately .1

      Percentage of Palestinians who have praised Islamic terrorists: approximately
      90

      Number of Jewish countries: 1

      Number of Jewish democracies: 1

      Number of Arab countries: 19

      Number of Arab democracies: 0

      Number of Arab women killed annually by fathers and brothers in "honor
      killings": thousands

      Number of Jewish women killed annually by fathers and brothers in "honor
      killings": 0

      Number of Christian or Jewish prayer services allowed in Saudi Arabia: 0

      Number of Muslim prayer services allowed in Israel: unlimited

      Number of Arabs Israel allows to live in Arab settlements in Israel: 1,250,000

      Number of Jews Palestinian Authority allows to live in Jewish settlements in
      Palestinian Authority: 0

      Percentage of U.N. Commission on Human Rights resolutions condemning an Arab
      country for human rights violations: 0

      Percentage of U.N. Commission on Human Rights resolutions condemning Israel
      for human rights violations: 26

      Number of U.N. Security Council resolutions on the Middle East between 1948
      and 1991: 175

      Number of these resolutions against Israel: 97

      Number of these resolutions against an Arab state: 4

      Number of Arab countries that have been members of the U.N. Security Council:
      16

      Number of times Israel has been a member of the U.N. Security Council: 0

      Number of U.N. General Assembly resolutions condemning Israel: 322

      Number of U.N. General Assembly resolutions condemning an Arab country: 0

      Percentage of U.N. votes in which Arab countries voted with the United States
      in 2002: 16.6

      Percentage of U.N. votes in which Israel voted with the United States in
      2002: 92.6

      Percentage of Middle East Studies professors who defend Zionism and Israel:
      approximately 1.

      Percentage of Middle East Studies professors who believe in diversity on
      college campuses: 100

      Percentage of people who argue that the Jewish state has no right to exist
      who also believe some other country has no right to exist: 0

      Percentage of people who argue that of all the countries in the world, only
      the Jewish state has no right to exist and yet deny they are anti-Jewish:
      approximately 100

      Number of Muslims in the world: more than 1 billion

      Number of Muslim demonstrations against Islamic terror: approximately 2

      • aaki zapomniałeś podać zródło tych cyfr 09.02.05, 16:43
        www.jewishworldreview.com/0704/prager_israel_arab_stats.php3
    • aaki oczywiscie że ma 09.02.05, 16:38
      ale których? tych z 47 ,67 ,dzisiejszych czy jeszcze inaczej
      p.s. a ty masz "płodne dni " ostatnio na FS
    • wojo1111 "Niezbywalne" prawo Arabow do "Palestyny" ??????? 09.02.05, 16:40

      "Niezbywalne" prawo Arabow do "Palestyny" ??????????????????????
      Autor: Gość: Jerzy IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se
      Data: 04-03-2003 00:16 + dodaj do ulubionych wątków

      Z jakich terenow maja sie wycofac Izraelczycy?
      Sami Hadawi i Fayez Al Sayeh, dwoch glownych ideologow arabskich w roznych
      oficjalnych, obliczonych na efekt propagandowy, wystapieniach twierdzilo, ze
      w
      1948 r. Zydzi posiadali na wlasnosc mniej, niz 6% ziemi"palestynskiej".
      Podczas
      gdy reszte, tj. 94% posiadali Arabowie-"Palestynczycy".
      Wypada zapytac jak bylo naprawde? Komu wierzyc?

      Cyfra 6% jest prawie prawdziwa.Wg. oficjalnej statystyki z brytyjskiego
      mandatu, Zydzi posiadali 8,8% calosci ziemi. To, co arabscy propagandzisci
      przemilczeli to fakt, ze to wcale nie Arabowie posiadali reszte ziemi.
      Arabowie, wg.tej samej statystyki (a nie ma innej, bo statystyki jako nauki
      Arabowie wtedy nie uprawiali) posiadali j e d y n i e 3,3% terenow,
      nadajacych sie pod uprawe. Dodatkowe 16,8% ziemi uprawnej (lub pod wypas
      owiec
      i koz) bylo w posiadaniu potomkow tureckich wielkich posiadaczy ziemskich
      (effendich), ktorzy ziemie te opuscili w wyniku dzialan wojennych w 1948 r.
      Znaczna czesc tych ziem zostala pozniej sprzedana przez ich krewnych
      pozostalych w "Palestynie" i sprzedana legalnie Zydom -za co zostali
      oblozeni
      nawet "klatwa koraniczna" przez krewkich imamow.
      Pozostale ok.70% ziemi bylo wlasnoscia "mandatu", a wiec korony brytyjskiej.

      Nie zapominajmy o tym, ze do Iw.sw. calosc "Palestyny" nalezalo do Turkow
      (imperium otomanskie); pozniej po rozpadzie imperium ziemie te przypadly
      W.Brytanii.

      Najbardziej sporna czescia w Izraelu jest Jerozolima, do ktorej Arabowie
      roszcza sobie prawa, gdyz "zawsze w niej mieszkali". Jak bylo na prawde?
      Oto garsc cyfr:

      LUDNOSC JEROZOLIMY

      Zydzi Muzulmanie Chrzescijanie
      1844 r. 7120 5000 3390
      1896 28.100 8560 8750
      1931 51.220 19.900 9335
      1948 100.000 40.000 25.000
      1967 197.700 55.000 12.650
      1982 297.000 106.000 12.000
      1988 300.000 123.600 14.400

      Cyfry mowia same za siebie: Zydzi zawsze byli wiekszoscia w Jerozolimie,
      natomiast Arabowie byli w mniejszosci.

      Wypada jeszcze zapoznac sie z cyframi, mowiacymi o "stalym posiadaniu
      Palestyny
      przez Arabow", czyli wedle ich wlasnych slow - "zawsze".

      okres ilosc lat panowania
      Zydzi 1240 pne-70 ne 1310
      Rzymianie 70-634 ne 564
      Arabowie 634-1099 465
      Krzyzowcy 1099-1188 89
      Egipt(mamelucy+
      Dzyngis Chan) 1188-1516 328
      Turcy 1516-1917 401
      Mandat brytyjski1917-1948 31


      Tak oto wyglada w swietle cyfr "niezbywalne prawo" Arabow do "Palestyny.
      (J)





      • krystian71 Re: "Niezbywalne" prawo Arabow do "Palestyny" ? 09.02.05, 16:48
        nie doczytalem , z lenistwa.
        A Zydzi z wszystkich ziem maja sie wycofac,Po dobrawoli.
    • negevmc W historii ustalano wiele ladnych i madrych praw 09.02.05, 17:00
      Przepiekne idee komunizmu.
      Rewolucja francuska
      Rezolucja 181 ONZ
      Milosc blizniego
      Zakaz polowu wielorybow
      Knstytucje 3 maja
      ....

      No i co ?
      Lepszy wrobel w garsci.

      A tweraz idz z tym dokumentem z 1992 roku do Zakariasa Bejdi i pomachaj mu
      nim przed nosem. On ma kalacha w rekach ale go odlozy bo prawo to w koncu prawo.

      Pozdrawiam

      P.S.
      Co nie znaczy, ze nie patrze na takie artykuly przychylnym okiem - to oczywiste
      ale to prawo jest martwe i bezuzyteczne - czyli nieistniejace.

      • lechu1 Re: W historii ustalano wiele ladnych i madrych p 09.02.05, 17:04
        Tez tak mysle ,
        moim zdaniem trzeba tylko zniszczyc takich Zakariasow Bejdi
        wypalic ogniem .
        tez pozdrawiam
        • negevmc Re: W historii ustalano wiele ladnych i madrych p 09.02.05, 17:13
          lechu1 napisała:

          > wypalic ogniem .
          Ogniem to mozesz sobie podpalac papierosa.
          Mnie z tym prosze nie laczyc.

          Zastanawiam sie czego to zasluga, ze nie moge tego sluchac i wlosy mi sie jeza
          na takie slowa.
          - Wieku ? (wcale nie jestem taki stary)
          - Wychowaina (mysle, ze otrzymalismy dosc podobne)
          - Doswiadczenia (no to byc moze, chociaz pamietam siebie dobrze z dawnych lat -
          takze nie bylem taki)
          - genetyki (tfu to zakrawa na genetyczny rasizm)
          No wiec co nas rozni ?
          Ha Ja stawiam na to, ze po prostu lubisz draznic ludziow na forum.
          Jesli powiesz cos bardzo ostrego zaczna krzyczec i sie awanturowac a Ty t o
          lubisz.
          No musze jakos to sobie wytlumaczyc przeciez.
          pozdrawiam

    • atp1 Re: **Izrael ma pelne prawo do swojej ziemi wg P 09.02.05, 17:37
      Niech wiec wszyscy opuszczaja Polske i jada do swojej starej ojczyzny. Co ich
      do cholery tu trzyma? chyba tylko przekrety i zlodziejstwo.
      • lechu1 Re: **Izrael ma pelne prawo do swojej ziemi wg P 09.02.05, 17:46
        atp1 napisał:

        > Niech wiec wszyscy opuszczaja Polske i jada do swojej starej ojczyzny. Co ich
        > do cholery tu trzyma? chyba tylko przekrety i zlodziejstwo.

        Dlatego Polacy rozjechali sie po calym swiecie i zgineli zamordowani przez
        arabow w WTC , Bali , Madrycie..
        • krystian71 Re: **Izrael ma pelne prawo do swojej ziemi wg P 09.02.05, 17:59
          taaa, bo ten bin Laden sie na Polakow uwzial i sciga ich po swiecie
          W Bali , Madrycie i WTC
          • henrykszum Re: **Izrael ma pelne prawo do swojej ziemi wg P 09.02.05, 20:56
            krystian71 napisała:

            > taaa, bo ten bin Laden sie na Polakow uwzial i sciga ich po swiecie
            > W Bali , Madrycie i WTC

            wiesz to od kolegow z meczetu ?
            • abigeil4 Re: nie,od Lecha z nr 1 09.02.05, 21:40
    • genom3 oczywiście ze ma prawo! lechu, po co ten tekst? 09.02.05, 22:23
      a Polska ma prawo do istnienia, na przykład ta na ziemiach zachodnich?
      każdy odpowie że ma, bez namysłu.....

      .........a moze powinien to udowodnić!?
      słucham?????????
      • negevmc Re: oczywiście ze ma prawo! lechu, po co ten teks 10.02.05, 00:53
        genom3 napisała:

        > słucham?????????

        Nie ludz sie, ze ktos Ci odpowie.
        To nic, ze jakies tam ONZ cos ustalilo , ze Zydzi na dlugo przed powstaniem
        Izraela po prostu kupowali od Arabow ziemie wiec jest ich.
        Wazne jest to, ze Zydzi nie maja "moralnego" prawa do Palestyny bo
        przyjezdzajac tutaj ustalili nad nimi obca wladze i sa kolonizatorami.
        Spojrz na watek o tym Francuzie co chce odzyskac swoja wlasnosc - nie nalezy mu
        sie! Izrael tez im sie nie nalezy a jesli juz to sa gorsi od hitlerocow w tym
        swoim egzekwowaniu bo przeciez od 48 roku nic tylko atakuja biednych Arabow.
        Co wiecej, jesli sie z nimi zaczna w koncu ukladac to tez zle bo powinni zdusic
        w zarodku islamski terroryzm.

        • genom3 Re: oczywiście ze ma prawo! lechu, po co ten teks 10.02.05, 22:14
          przecież wiem, ze każdy temat o żydach ściąga antysemickie hieny, nic na to nie
          poradzimy, ale dlaczego oni tak się oburzają jak ich ktoś nazywa antysemitami?
          <szok>
          i dlaczego krystianek jest wszechobecny wszedzie tam gdzie pojawia się słowo
          Żyd, niby temat go nudzi, ale o czym on więcej potrafi rozprawiać?
          toż to jego wodopój:))))))))))))

          a wracając do tematu, to co z tymi ziemiami zagrabionymi niemcom przez
          szanownych forumowiczów?
          macie tylko grabie do brania a do dawania pięści,
          i jeszcze tutaj pisza o jakiejś okupacji,
          sami okupując od 60 lat ziemie zachodnie
          hoł!
    • samsone Araby tez maja prawo do swojej, a nie tej 10.02.05, 11:51
      innym ukradzinej, a ze ich ziemia sie prawie cala w ich arabskim krolestwie
      znajduje i piaskiem jest to nie jest wina calego Swiata...
      • lechu1 Re: Araby tez maja prawo do swojej, a nie tej 10.02.05, 20:43
        samsone napisał:

        > innym ukradzinej, a ze ich ziemia sie prawie cala w ich arabskim krolestwie
        > znajduje i piaskiem jest to nie jest wina calego Swiata...

        morze sie nie zmieni i arabstwo takze nie
        • genom3 Re: Araby tez maja prawo do swojej, a nie tej 10.02.05, 22:15
          arab ma nawet prawo sypiać z twoją żoną:)))))))))))))))))))
    • fredzio54 Re: **Izrael ma pelne prawo do swojej ziemi wg P 10.02.05, 12:53
      dzeki znaczy ze araby sa nieleganie w Erec Israel i czeba ich transferowac
    • wojo1111 When the Palestinians say-- What do they mean? 10.02.05, 17:17
      www.frontpagemag.com/media/slideshowimages/slide1.html
    • genom3 sami arabowie stanowią zawodową armię w Izraelu 10.02.05, 22:18
      sami się zgłaszają, mogą tylko zawodowi żołnierze, jak widać nawet oni mają już
      dość swoich braci, amen
      • lechu1 Re: sami arabowie stanowią zawodową armię w Izrae 12.02.05, 07:10
        genom3 napisała:

        > sami się zgłaszają, mogą tylko zawodowi żołnierze, jak widać nawet oni mają już
        >
        > dość swoich braci, amen

        wyczuwaja arabkow terrorystow na odleglosc , dobrze slusza panstwu Izrael
        • oscar62 Re: sami arabowie stanowią zawodową armię w Izrae 13.02.05, 23:18
          SZCZEGOLNIE BEDUINI. ONI POTRAFIA WYNIUCHAC TERRORYSTE Z POLKILOMETROWEJ
          ODLEGLOSCI.
    • woywoy Izrael ma pelne prawo do.. PRAWDA gowno PRAWDA 12.02.05, 07:36
      • szyszkaaa woywoyowi zwieracze nie trzymają,to się leczy:) 12.02.05, 23:27
Pełna wersja