kto wie

13.02.05, 15:32
jaki procent społeczeństwa głosowaŁ W TYCH IRACKICH WYBORACH. NIGDZIE NIE
MOGE SIE DOCZYTAĆ.
    • atp1 Re: kto wie 13.02.05, 15:40
      O co ci bezczelna chodzi? wyborow pilnowaly amerykanskie czolgi, a ze nie bylo
      inspekcji miedzynarodowej to tez nic! jak mowia ze byly demokratyczne to
      znaczy ze byly! A co moze jestes terorystka albo antysemitka?
      • czyzunia Re: kto wie 13.02.05, 16:10
        ja,podnóżek uniżony osmieliłem sie tylko zapytac.potrzebna mi ta informacja by
        dalej podtrzymywać tradycje amerykańskiej demokracja i móc zatkac bezczelne
        pyski plująxcym na nią i naszego ukochanego przywódce/PRZY WÓDCE/ dablju.
        • i-love-2-ski Re: kto wie 13.02.05, 17:26
          czyzunia napisał:

          > ja,podnóżek uniżony osmieliłem sie tylko zapytac.potrzebna mi ta informacja by
          > dalej podtrzymywać tradycje amerykańskiej demokracja i móc zatkac bezczelne
          > pyski plująxcym na nią i naszego ukochanego przywódce/PRZY WÓDCE/ dablju.

          z tego co ja rozumiem jest 25 milionow ludzi w Iraku,glos oddalo 8,5 mln ludzi.
          ty to przetlumacz na procenty,gdyz nigdzie tego nie mozna przeczytac.
          • czyzunia Re: kto wie 13.02.05, 17:42
            dzis usłyszalem po nadaniu temaciku, o tych 8,5.
            to cośź jakieś 25-30 proc. głosowało.
            • ed_ Re: kto wie 13.02.05, 18:50
              czyzunia napisał:

              > dzis usłyszalem po nadaniu temaciku, o tych 8,5.
              > to cośź jakieś 25-30 proc. głosowało.

              Tak, niemowlaki też mają prawo głosu w Iraku, jak wiadomo.
              Poza tym 8,5 z 25 to 34%.
              Ale czego oczekiwać od lewusów?
              • i-love-2-ski Re: kto wie 13.02.05, 18:52
                ed_ napisał:

                > czyzunia napisał:
                >
                > > dzis usłyszalem po nadaniu temaciku, o tych 8,5.
                > > to cośź jakieś 25-30 proc. głosowało.
                >
                > Tak, niemowlaki też mają prawo głosu w Iraku, jak wiadomo.
                > Poza tym 8,5 z 25 to 34%.
                > Ale czego oczekiwać od lewusów?

                od lewusow to nie wiem,ale od eda to moze znajomosci statystyki a nie odpowiedzi
                w rodzaju czarodziejki Mrs.Cloe
                • ed_ Re: kto wie 13.02.05, 19:01
                  i-love-2-ski napisał:

                  > ed_ napisał:
                  >
                  > > czyzunia napisał:
                  > >
                  > > > dzis usłyszalem po nadaniu temaciku, o tych 8,5.
                  > > > to cośź jakieś 25-30 proc. głosowało.
                  > >
                  > > Tak, niemowlaki też mają prawo głosu w Iraku, jak wiadomo.
                  > > Poza tym 8,5 z 25 to 34%.
                  > > Ale czego oczekiwać od lewusów?
                  >
                  > od lewusow to nie wiem,ale od eda to moze znajomosci statystyki a nie
                  odpowiedz
                  > i
                  > w rodzaju czarodziejki Mrs.Cloe

                  Rozumiem, że zgadzasz się z wyliczeniami czyzuni?
                  W Iraku jest ~25 mln mieszkańców. Głosowało 8,5 mln wyborców. Więc frekwencja
                  wyniosła 25-30%.
                  Zgadzasz się z powyższym? Napisz TAK lub NIE
                  • i-love-2-ski Re: kto wie 13.02.05, 20:07
                    > Rozumiem, że zgadzasz się z wyliczeniami czyzuni?
                    > W Iraku jest ~25 mln mieszkańców. Głosowało 8,5 mln wyborców. Więc frekwencja
                    > wyniosła 25-30%.
                    > Zgadzasz się z powyższym? Napisz TAK lub NIE
                    oczywiscie,ze nie bo nie wiemy ile jest mieszkancow upowaznionych do glosowania.
                    25 mln to liczba wszystkich mieszkancow iraku,a wiec chyba,ze jestes
                    czarodziejem to ta statystyka jest nieprawdziwa.
                    • ed_ Re: kto wie 13.02.05, 20:38
                      i-love-2-ski napisał:

                      > > Rozumiem, że zgadzasz się z wyliczeniami czyzuni?
                      > > W Iraku jest ~25 mln mieszkańców. Głosowało 8,5 mln wyborców. Więc frekwe
                      > ncja
                      > > wyniosła 25-30%.
                      > > Zgadzasz się z powyższym? Napisz TAK lub NIE
                      > oczywiscie,ze nie bo nie wiemy ile jest mieszkancow upowaznionych do
                      glosowania

                      No, właśnie. A gigant lewackiego intelektu - czyzunia obwieszcza:

                      "dzis usłyszalem po nadaniu temaciku, o tych 8,5.
                      to cośź jakieś 25-30 proc. głosowało."

                      Czyli liczy tak jakby wszyscy Irakijczycy mieli prawo głosu w wyborach.

                      Na to ja ironicznie odpowiedziałem:
                      "Tak, niemowlaki też mają prawo głosu w Iraku, jak wiadomo."

                      > 25 mln to liczba wszystkich mieszkancow iraku,a wiec chyba,ze jestes
                      > czarodziejem to ta statystyka jest nieprawdziwa.

                      Ostatnie zdanie jest trochę niezbyt poprawnie po polsku napisane, ale mniejsza
                      z tym. Poza tym powinnaś kierować je do czyzuni

                      A przechodząc do bardziej miarodajnych obliczeń:

                      ludność Iraku - 25 374 000 (CIA Factbook - szacunki na lipiec 2004)
                      liczba głosujących - 8,5 mln

                      Age structure wg CIA Factbook
                      0-14 years: 40.3%

                      Median age: 19.2 years

                      Czyli przyjmując wiek wyborczy na 18 lat (tego nie jestem pewien) i info z CIA
                      Factbook można szacować, że uprawnionych do głosowania jest mniej więcej 52%
                      obywateli Iraku.

                      Czyli 8,500 000/25,374 000*52% = 64%, czyli trochę więcej od oficjalnych
                      danych. Ale dane wejściowe mogły być niezbyt precyzyjne.

                      • i-love-2-ski Re: kto wie 13.02.05, 23:36
                        ed_ napisał:

                        > i-love-2-ski napisał:
                        >
                        > > > Rozumiem, że zgadzasz się z wyliczeniami czyzuni?
                        > > > W Iraku jest ~25 mln mieszkańców. Głosowało 8,5 mln wyborców. Więc
                        > frekwe
                        > > ncja
                        > > > wyniosła 25-30%.
                        > > > Zgadzasz się z powyższym? Napisz TAK lub NIE
                        > > oczywiscie,ze nie bo nie wiemy ile jest mieszkancow upowaznionych do
                        > glosowania
                        >
                        > No, właśnie. A gigant lewackiego intelektu - czyzunia obwieszcza:
                        >
                        > "dzis usłyszalem po nadaniu temaciku, o tych 8,5.
                        > to cośź jakieś 25-30 proc. głosowało."
                        >
                        > Czyli liczy tak jakby wszyscy Irakijczycy mieli prawo głosu w wyborach.
                        >
                        > Na to ja ironicznie odpowiedziałem:
                        > "Tak, niemowlaki też mają prawo głosu w Iraku, jak wiadomo."
                        >
                        > > 25 mln to liczba wszystkich mieszkancow iraku,a wiec chyba,ze jestes
                        > > czarodziejem to ta statystyka jest nieprawdziwa.
                        >
                        > Ostatnie zdanie jest trochę niezbyt poprawnie po polsku napisane, ale mniejsza
                        >
                        > z tym. Poza tym powinnaś kierować je do czyzuni
                        >
                        > A przechodząc do bardziej miarodajnych obliczeń:
                        >
                        > ludność Iraku - 25 374 000 (CIA Factbook - szacunki na lipiec 2004)
                        > liczba głosujących - 8,5 mln
                        >
                        > Age structure wg CIA Factbook
                        > 0-14 years: 40.3%
                        >
                        > Median age: 19.2 years
                        >
                        > Czyli przyjmując wiek wyborczy na 18 lat (tego nie jestem pewien) i info z CIA
                        > Factbook można szacować, że uprawnionych do głosowania jest mniej więcej 52%
                        > obywateli Iraku.
                        >
                        > Czyli 8,500 000/25,374 000*52% = 64%, czyli trochę więcej od oficjalnych
                        > danych. Ale dane wejściowe mogły być niezbyt precyzyjne.
                        >
                        >
                        przyznaje Ci racje,tylko jednego nie rozumiem. Zawsze w amerykanskich mediach sa
                        podane te %,jak rowniez info o obserwatorach miedzynarodowych,monitorujacych
                        glosowanie. Jakos nigdzie tego nie widze, dlaczego? Dziwi mnie rowniez dlaczego
                        w pierwszych wolnych wyborach nie bralo udzial co najmnuej 90% spoleczenstwa,to
                        wydaje sie byc logiczne,ze po latach ciemiezenia wlasnie wiekszosc spoleczenstwa
                        chce pojsc i zaglosowac.
                        • ed_ Re: kto wie 14.02.05, 09:38
                          i-love-2-ski napisał:

                          > przyznaje Ci racje,tylko jednego nie rozumiem. Zawsze w amerykanskich mediach
                          s
                          > a
                          > podane te %,jak rowniez info o obserwatorach miedzynarodowych,monitorujacych
                          > glosowanie. Jakos nigdzie tego nie widze, dlaczego?

                          A Ty byś pojechała jako międzynarodowy obserwator do Iraku? Bo ja nie. Rosyjska
                          ruletka to nie jest moja ulubiona zabawa.


                          Dziwi mnie rowniez dlaczego
                          > w pierwszych wolnych wyborach nie bralo udzial co najmnuej 90%
                          spoleczenstwa,to
                          > wydaje sie byc logiczne,ze po latach ciemiezenia wlasnie wiekszosc
                          spoleczenstw
                          > a
                          > chce pojsc i zaglosowac.

                          Niska frekwencja była głównie na terenach sunnickich, gdzie istniała realna
                          obawa, że idąc głosować już się nie wróci do domu w jednym kawałku. Więc
                          naprawdę trudno się dziwić.

                          Poza tym w 1989 roku w Polsce w pierwszych w miarę wolnych wyborach po 45
                          latach komuny frekwencja wyniosła też tylko 62%. A wtedy nikt nie groził
                          wysadzaniem się przed lokalami wyborczymi.
                          • i-love-2-ski Re: kto wie 14.02.05, 17:07
                            ed_ napisał:

                            > i-love-2-ski napisał:
                            >
                            > > przyznaje Ci racje,tylko jednego nie rozumiem. Zawsze w amerykanskich med
                            > iach
                            > s
                            > > a
                            > > podane te %,jak rowniez info o obserwatorach miedzynarodowych,monitorujac
                            > ych
                            > > glosowanie. Jakos nigdzie tego nie widze, dlaczego?
                            >
                            > A Ty byś pojechała jako międzynarodowy obserwator do Iraku? Bo ja nie. Rosyjska
                            >
                            > ruletka to nie jest moja ulubiona zabawa.
                            >
                            >
                            > Dziwi mnie rowniez dlaczego
                            > > w pierwszych wolnych wyborach nie bralo udzial co najmnuej 90%
                            > spoleczenstwa,to
                            > > wydaje sie byc logiczne,ze po latach ciemiezenia wlasnie wiekszosc
                            > spoleczenstw
                            > > a
                            > > chce pojsc i zaglosowac.
                            >
                            > Niska frekwencja była głównie na terenach sunnickich, gdzie istniała realna
                            > obawa, że idąc głosować już się nie wróci do domu w jednym kawałku. Więc
                            > naprawdę trudno się dziwić.
                            >
                            > Poza tym w 1989 roku w Polsce w pierwszych w miarę wolnych wyborach po 45
                            > latach komuny frekwencja wyniosła też tylko 62%. A wtedy nikt nie groził
                            > wysadzaniem się przed lokalami wyborczymi.

                            chociaz edku zjechales mnie na innym watku,to powiem ci jeno madralu
                            jeden.:sytuacja polaski i iraku nie byla taka sama,a brak miedzynarodowych
                            obserwatorow jest niepokojacy,jak rowniez niepokojace sa wyniki wyborow. to,ze
                            szyici dostali wiekszosc glosow to zrozumiale,ale,ze nie dostali wiecej
                            glosow,aby miec wiekszosc w parlamencie to pachnie dziwnie. no ale ty jestes
                            czcicielem busza,wiec ciebie nic nie dziwi,a innych odsylasz na forum
                            towarzyskie jak maja inne zdanie niz ty i tfujek jk.
                            • ed_ Re: kto wie 14.02.05, 19:49
                              A niesłusznie zjechałem? Co ciebie łączy z ABE, oprócz płci. Przecież to
                              lewaczka, wielbicielka Tomsona vel che guevary i jego idiotyzmów, którymi
                              obficie nas tutaj raczy.
                              Ty o ile się nie mylę deklarowałaś prawicowe sympatie.

                              No chyba, że połączyła was niechęć do pewnego małego kraju na Bliskim Wschodzie
                              i jego obywateli. To uczucie faktycznie łączy ponad podziałami. Potwierdzają to
                              wspólne manifestacje islamistów, lewaków i neonazi przeciwko temu krajowi.

                              • i-love-2-ski Re: kto wie 14.02.05, 19:55
                                ed_ napisał:

                                > A niesłusznie zjechałem? Co ciebie łączy z ABE, oprócz płci. Przecież to
                                > lewaczka, wielbicielka Tomsona vel che guevary i jego idiotyzmów, którymi
                                > obficie nas tutaj raczy.
                                > Ty o ile się nie mylę deklarowałaś prawicowe sympatie.
                                >
                                > No chyba, że połączyła was niechęć do pewnego małego kraju na Bliskim Wschodzie
                                >
                                > i jego obywateli. To uczucie faktycznie łączy ponad podziałami. Potwierdzają to
                                >
                                > wspólne manifestacje islamistów, lewaków i neonazi przeciwko temu krajowi.
                                >

                                czy i ty pracujesz w sklepie z etykietkami, a moze w sklepie dla niewidomych? w
                                obu przypadkach twoj ton i percepcja nie zacheca do dalszej konwerscji,gdyz ja
                                nie nosze pionierskiej czerwonej chustki na szyi, i nie chodze w mundurku
                                czworkami. ty to robisz ladnie za mnie a wiec adios.
    • maurycy Re: kto wie 14.02.05, 11:07
      59% uprawnionych do głosowania - ludzi powyżej 18 roku życia, którzy posiadają
      kartki żywnościowe.
      • czyzunia Re: kto wie 14.02.05, 15:51
        a ile lewych kartek było?
    • juliusz.mieroszewski Re: kto wie 14.02.05, 15:52
      59%
    • babariba666 779,5 procenta głosowało, w tym... 14.02.05, 16:07
      999,5 proc głosowało na b. pracownika CIA, co on teraz na posterunek premiera Iraku oddelegowany jest.
      Bo reszty nazwisk kandydatów nie ujawniono w obawie o ich bezpieczeństwo.
      KUUUUU..!!!!
      Wyobrazacie sobie, jakby się coś takiego w Białorusi np. stało???
      • juliusz.mieroszewski Re: 779,5 procenta głosowało, w tym... 14.02.05, 16:45
        Poplakiwanie zawiedzionych lewakow
        • i-love-2-ski Re: 779,5 procenta głosowało, w tym... 14.02.05, 17:08
          juliusz.mieroszewski napisał:

          > Poplakiwanie zawiedzionych lewakow

          optymizm i chowanie glowy w piasek daltonisty polskiego.
          • czyzunia Re: 779,5 procenta głosowało, w tym... 14.02.05, 20:06
            i o to mi spaceruje.jak te wybory miały sie do tych na białorusi,kubie czy
            wietnamie.i jak obliczyli te pocenty. było o moicy piwa lub sśłabego winka 5-
            10proc. a wyliczyli mocmną gorzałę.50 proc.
            • indris Tak naprawdę... 14.02.05, 20:13
              ...w regionach kurdyjskich frekwencja była wysoka, w sunnickim trójkącie w/g
              TVN24 ok 3%. Średnio wyszło podobno 58%.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja