Schröder popełnił błąd, ale problem NATO pozostaje

14.02.05, 20:24
Czy nam się to podoba, czy nie, problem NATO pozostaje. Otwarte jest wciąż
pytanie - co robić, by Europa Zachodnia nie traciła zainteresowania Sojuszem.
Trzeba na nie odpowiedzieć jak najszybciej.
___________________

Przeciez Polska zachowuje sie caly czas tak, jakby NATO moglo istniec bez
Francji, Niemiec, Hiszpanii i paru mniejszych np. Belgii). Wiec gdzie
wlasciwie problem? Im wiecej krajow zach. odsunie sie od NATO, tym pozycja
Polski bedzie w tym Sojuszu silniejsza.
Skad wiec te nagle obawy?? Czyzby zaczelo switac pytanie "a kto da kase, kto
posprzata po naszych wojenkach??"
    • meerkat1 A PO CO Europie NATO????! :-))))))))))))))))))))) 14.02.05, 23:31
      Przeciez wystarczy Pakt Hitler- Stal....tfu!!!!...Schroeder-Putin (ktory juz
      sie potajemnie-nad glowami Polakow/Ukraincow/Baltow-szykuje!) i tak jak w
      l939tym:

      POKOJ I BEZPIECZENSTWO W EUROPIE Z A G W A R A N T O W A N E!!! ;-)))))))))))))

      SOCJALISCI WSZYSTKICH KRAJOW ZAWSZE LACZA SIE!
      [zwlaszcza niemieccy i sowieccy, a Rosja sowietyzuje sie w szybkim tempie!:-(((]
      • herr7 Jesteś optymistą meeerkatx! 14.02.05, 23:36
        Ten pakt jest juz zawarty. Óś już istnieje i sięga po Paryż, a nawet dalej..Ale
        NATO nie zginęło, póki Rumunia w nim należy.
        • eva15 demokracja rozowa jak swinia 15.02.05, 00:50
          herr7 napisał:

          > Ten pakt jest juz zawarty. Óś już istnieje i sięga po Paryż, a nawet
          >dalej..Ale NATO nie zginęło, póki Rumunia w nim należy.

          No wlasnie. Na co komu Niemcy, Francuzi i inna holota w tym pakcie?
          Rumunia moze przejac role Francji (jezyk podobny), Ukraina role Niemiec (znaja
          sojusznika z czasu II WS, a pewnie i jezykiem jeszcze wladaja), Polska przejmie
          WSZYSTKIE pozostale role. Jakby sie "Ruskie" jeszcze nie wystraszyly to do
          pomocy stoja Gruzja i Ukraina.

          A na koniec nastapi REWOLUCJA POMARANCZOWYCH ROZ w CZECZENI. Na barykady z
          prawdziwymi czeczenskimi demokratami pojda przywodcy Ukrainy i Gruzji pod flaga
          Kwasniewskiego, Buzka i innych medrcow.

          A gdy wreszcie do tego dojdzie, to moze nawet i Bush wezmie sie za leb i zastanowi.

          Przyslowie mowi: "Co za duzo to i swinia nie chce.."

    • mmm05 Schröder ma racje 14.02.05, 23:56
      NATO to przezytek z okresu zimnej wojny. Zintegrowanej Europie potrzeba wlasnej
      niezaleznej polityki miedzynarodowej i obronnej. Bez NATO. Europa z takimi
      partnerami jak USA czy Chiny musi mowic jednym, silnym glosem (Rotfeld do
      kata!). Schroeder swoim wizjonerskim wystapieniem podgrzewa atmosfere zgodnie z
      zapowiadanym przez Rice "goracym" powitanie Busha w Europie. Czasy poslugiwania
      sie NATO jako dyspozycyjnego narzedzia Pentagonu w realizacji kolejnych
      oszolomskich krucjat dobiegaja konca. To koalicja bedzie okreslac misje a nie
      misja koalicje, panie Rumsfeld.
      • dragger mrzonki... 15.02.05, 01:03
        a kto mialby decydowac o "wspolnym glosie UE" ??? Niemcy? Francuzi? Kazda decyzje dotyczaca polityki zagranicznej poddawac referendum ogolnoeuropejskim? Albo glosowaniu w parlamencie, rzadzonym partykularnymi (i czesto krotkowzrocznym i krotkoterminowym populizmem) interesami?

        Nie da sie zrobic wspolnej polityki miedzynarodowej UE ktora spelnialaby jednoczesnie wymog efektywnosci i posiadania mandatu demokratycznego.

        Wiec idz, pisz bajki gdzie indziej
        • mmm05 Re: mrzonki...? Nie. Wizja. 15.02.05, 02:35
          Partnerem NATO, ktory wlozyl kij w mrowisko europejskiej polityki zagranicznej
          byly oczywiscie Stany. Od czasu Iraku nastapil rozlam w sojuszu, ktory dal
          Europejczykom do zrozmumienia, ze doktryna amerykanska (silowe,
          unilateralne "rozwiazania" w miejsce kolektywnych porozumien opartych na
          prawie) nijak sie ma do celow polityki europejskiej. Jdnoczesnie pojawily sie
          nowe "opportunities" takie jak zblizenie z Rosja i w dluzszej perspektywie z
          Chinami. Oto Europa znalazla sie w sytuacji kiedy musi pozbyc sie
          skompromitowanego krewnego (tego w kowbojskim kapeluszu nasadzonym na jarmulke,
          co to wlasnie wdepnal w irackie g....). I to szybko. Na dzisiaj celem polityki
          europejskiej powinno byc budowanie wlasnej tozsamosci i globalnej strategi,
          zachowanie nalezytego dystansu do USA i zwieranie szeregow ( z odpowiednimi
          sankcjami dla niesfornymch np. Polska). Na jutro - budowanie wlasnych
          instytucji i instrumentow polityki zagranicznej z silami zbrojnymi
          wlacznie. "Reforma" NATO to proces wyprowadzania amerykanskiego sztandaru
          ktorego poczatkiem jest byc moze expose kanclerza Niemiec.
          • dragger chron nas Panie przed takimi wizjami... 15.02.05, 18:28
            Chiny w gruncie rzeczy juz niedlugo beda najwiejszym KONKURENTEM UE, nie partnerem w obalaniu prymatu USA! Gospodarka w UE srednio sie trzyma, firmy spadaja jak moga z produkcja - takze do chin. Ciekawe kogo pierwszego zaboli konkurencja Chin - USA czy UE... :]
            • mmm05 Re: chron nas Panie przed takimi wizjami... 15.02.05, 21:17
              "Ciekawe kogo pierwszego zaboli konkurencja Chin - USA czy UE..."
              No to spojrzyj na bilans handlowy USA z Chinami i bedziesz mial odpowiedz.
              Gospodarka EU juz dawno przescignela gospodarke amerykanska, ktora dlawi
              rekordowy deficyt i nadmierne wydatki budzetowe (wojna kosztuje).
              Na specjalna uwage zasluguje fakt, ze nawet w dziale "technology" USA wiecej
              importuje niz eksportuje. Deficyt wynosi ponad 40 miliardow dolarow.
    • che.guevara NATO potrzebne jest tylko Amerykanom. 15.02.05, 00:05
      Pojedyncze kraje Europy Zachodniej dorównują Amerykanom technologiami
      militarnymi, gdy powstanie eurofederacja i wysiłek zbrojny będzie wspólny, to
      Europa zdystansuje USA i tego się amerykansyny najbardziej boją.
      • eva15 baju, baju, baju, noca.... 15.02.05, 00:22
        che.guevara napisał:

        > gdy powstanie eurofederacja i wysiłek zbrojny będzie wspólny, to
        > Europa zdystansuje USA i tego się amerykansyny najbardziej boją.

        Tak,tak, powstanie eurofederacja pod polskim dowodztwem, jako amerykanska
        przeciwwaga.

        Co bylo nie wroci i szaty rozdzierac by prozno, coz kazda epoka ma wlasny
        porzadek i lad....

        • che.guevara Co chciałaś przez to powiedzieć?????? 15.02.05, 00:35
          eva15 napisała:

          > Tak,tak, powstanie eurofederacja pod polskim dowodztwem, jako amerykanska
          > przeciwwaga.
          Polska, jako pachołek Ameryki, jest tym wewnątrz UE kto najbardziej szkodzi
          ideałom federacyjnym.

          > Co bylo nie wroci i szaty rozdzierac by prozno, coz kazda epoka ma wlasny
          > porzadek i lad....
          A co ma wrócić??? Koniec z państw narodowych w Europie i zastąpienie ich
          Eurofederacją to ostateczna rozprawa z XIX wiecznymi imperialnymi
          nacjonalizmami (których tradycją najbardziej kultywuje dziś USA), to jest
          przyszłość, a nie wracanie do starego!
          • dragger Re: Co chciałaś przez to powiedzieć?????? 15.02.05, 01:08
            > Polska, jako pachołek Ameryki, jest tym wewnątrz UE kto najbardziej szkodzi
            > ideałom federacyjnym.

            a w dupie mam federacje tak dlugo, jak UE nie bedzie zdecydowana (albo zmuszona :] kryzysami w szwabii i francy) do bardziej liberalnej polityki gospodarczej. Dokad panstwo bedzie zerowac na podatkach jak owsiki w dupie, dotad jestem za niezaleznoscia pozwalajaca przynajmniej na szczeblu krajowym realizowac "model amerykanski" (liberalizacje w Irlandii, Anglii, Estoni, Slowacji itd), zamiast rownac w dol do tempa rozwoju francy czy szwabii
            • che.guevara Liberalna polityki nigdy nic dobrego nie przynosi! 15.02.05, 02:45
              W kwestiach społecznych Europa jest socjalistyczna, ale w kwestiach
              gospodarczych dużo bardziej liberalna niż USA. Coprawda podatki są wyższe, ale
              w korporacyjnym systemie US-koncerny muszą liczyć się z interesem państwa, a
              Eurokoncernom pozwala się na totalną samowolkę, co powoduje że mimo świetnej
              kondycji wielkich europejskich koncernów, europejskie państwa słabo się
              rozwijają.
              Należy ograniczyć tą anarchię i zmusić by eurokoncerny służyły przedewszystkim
              Europie.
              • dragger hehe - BREDNIE! :] 15.02.05, 03:16
                > W kwestiach społecznych Europa jest socjalistyczna, ale w kwestiach
                > gospodarczych dużo bardziej liberalna niż USA. Coprawda podatki są wyższe,

                buhahahaha... A co jest miara liberalnosci ustroju danego kraju?? To, jaki udzial w organizacji zycia gospodarczego i jego funkcjonowania ma Panstwo. I wysokosc podatkow JEST GLOWNYM MIERNIKIEM maczania palcow w gospodarce przez rzad!
                A poza tym - co ciekawsze, "Liberalne" wynalazki Europy:
                - 35-godzinny dzien pracy
                - ogromne zastrzyki kasy w rozne branze, wg politycznego klucza (rolnictwo na przyklad)
                - prawo pracy tak dajace w dupe pracodawcom, ze nie oplaca im sie zatrudniac pracownikow
                - przeregulowanie rynku koncesjami, zezwoleniami, ch** wie czym jeszcze
                - branie bez ladu i skladu roznych imigrantow, ktorzy potem karmieni sa ad mortem defecatum roznymi programami socjalnymi, zamiast ZMUSIC NIEROBOW DO ROBOTY albo wypieprzyc skad przyjechali

                > w korporacyjnym systemie US-koncerny muszą liczyć się z interesem państwa, a
                > Eurokoncernom pozwala się na totalną samowolkę,

                1. w jaki sposob koncerny w USA sa zmuszane do dzialalnosci zgodnej z jakimikolwiek wytycznymi politycznymi?? Wymien jakikolwiek srodek nacisku jaki rzad USA ma na prywatne korporacje. Poza oczywiscie zamowieniami publicznymi, ktore sa wszedzie (a w europie WIECEJ, bo panstwo bierze wiecej z podatkow)? Co Ty bredzisz... Poza tym jak sobie wyobrazasz wplywanie Panstwa na dzialalnosc koncernu? Mianowany przez rzad oficer polityczny w zarzadzie????

                > Należy ograniczyć tą anarchię i zmusić by eurokoncerny służyły przedewszystkim
                > Europie.

                Sprobuj. Juz teraz koncerny spadaja z czym moga ze starej unii do nowej i dalej. Jak unia zaatakuje mocniej na calym swoim obszarze, to przeniosa sie do chin i Indii. Wszyscy na tym stracimy (w UE) wiec CH** W D** tym, co takie pomysly postuluja!
                • che.guevara Re: hehe - BREDNIE! :] 16.02.05, 00:28
                  dragger napisał:

                  > buhahahaha... A co jest miara liberalnosci ustroju danego kraju??
                  Jak bardzo firmy mogą się nie liczyć z interesami państwa.

                  > I wysoko
                  > sc podatkow JEST GLOWNYM MIERNIKIEM maczania palcow w gospodarce przez rzad!
                  To żaden wyznacznik. W Rosji jest podtek liniowy, a jednak oligarchia zmuszana
                  jest do tego by miała na względzie interes państwa. Podobnie powinno być w
                  Europie, obniżyć podatki, ale zmusić firmy by w zamian robiły nowe miejsca
                  pracy i inwestowały w ogólny rozwój państwa.

                  > A poza tym - co ciekawsze, "Liberalne" wynalazki Europy:
                  > - 35-godzinny dzien pracy
                  Przy postępującej automatyzacji i robotyzacji (hamowanych przez ultraliberalny
                  kapitalizm) i to niedługo będzie za dużo.

                  > - ogromne zastrzyki kasy w rozne branze, wg politycznego klucza (rolnictwo na
                  > przyklad)
                  Jak wyżyć bez jedzenia?? Utrzymywanie za wszelką cenę rolnictwa zapewniającego
                  conajmniej pełne wyżywienie dla obywateli to podstawa.

                  > - prawo pracy tak dajace w dupe pracodawcom, ze nie oplaca im sie zatrudniac
                  > paacownikow
                  Co znaczy nie opłaca się??? To że w Europie pracownik zrabia TYLKO kilkanaście
                  razy mniej niż dyrektorstwo? To że Europa Zachodnia nie pozwala robić ze swych
                  obywateli robić niewolników zapie..jących po 12-16 godzin na dobę za minimum
                  egzystencjalne??
                  Europa dba o godność ludzką i chwała jej za to! Poprostu należy tępić i
                  izolować na globalnym rynku firmy które korzystają z nieludzkiej niewolniczej
                  pracy (głównie obywateli Ameryki Środkowej).

                  > - przeregulowanie rynku koncesjami, zezwoleniami, ch** wie czym jeszcze
                  > - branie bez ladu i skladu roznych imigrantow,
                  Też jestem przeciw, Europa w ten sposób stara się pogodzić obronę interesów
                  państwa i rodzimej produkcji z ultraliberalnym rynkiem. NIE DA SIĘ TEGO
                  POGODZIĆ!!! Albo interes państwa i obywateli, albo ultraliberalizm, jedno
                  przeczy drugiemu.

                  > ktorzy potem karmieni sa ad mort
                  > em defecatum roznymi programami socjalnymi, zamiast ZMUSIC NIEROBOW DO ROBOTY
                  Wpierw trzeba zmusić megakoncerny do tworzenia nowych miejsc, wtedy można zająć
                  się nierobami.

                  > 1. w jaki sposob koncerny w USA sa zmuszane do dzialalnosci zgodnej z
                  jakimikol
                  > wiek wytycznymi politycznymi?? Wymien jakikolwiek srodek nacisku jaki rzad USA
                  > ma na prywatne korporacje.
                  To jest system korporacyjny, symbioza państwa i koncernów. Prezydenta tylko
                  teoretycznie wybierają obywatele, w rzeczywistości robią to koncerny medialne
                  robiąc ludziom papkę z mózgu.

                  > Poza tym jak sobie wyobrazasz wplywanie Panstwa na dzialalnosc koncernu?
                  > Mianowany przez rzad oficer polityczny w zarzadzie????
                  Chociażby zakaz eksportu zaawansowanych technologii, czy zmuszanie by w miejsce
                  zabieranych miejsc pracy robotnikom, robić miejsca pracy dla inżynierów,
                  naukowców i faciów pierdzących w stołek za pare/paredziesiąt tysięcy dolarów
                  miesięcznie.

                  > Sprobuj. Juz teraz koncerny spadaja z czym moga ze starej unii do nowej i
                  dalej
                  > . Jak unia zaatakuje mocniej na calym swoim obszarze, to przeniosa sie do chin
                  > i Indii.
                  I to trzbeba właśnie zatrzymać dla dobra Europy i tamtych państw. Europie
                  Wschodniej, Indiom (Chiny mają własny plan i dadzą sobie radę) należy stworzyć
                  możliwości do budowy rodzimego przemysłu, tak jak pozwolono na to Korei Płd.
                  czy Japonii.

                  > Wszyscy na tym stracimy (w UE) wiec CH** W D** tym, co takie pomysly
                  > postuluja!
                  Masz rację, tym którzy w imię choreg ultraliberalizmu zabierają najlepszych
                  naukowców Europie i osłabiają ją gospodarczo.
                  • manny_ramirez Oj co za matol ekonomiczny jestes 16.02.05, 00:33
                    Chociażby zakaz eksportu zaawansowanych technologii+przeciez wedle tego twojego
                    widzimise to jakby USA i Japonia zablokowaly eksport najnowszych technologii to
                    reszta swiata padlaby za pare lat . Dopiero wtedy bys przezywal na kapitalistow
                    w AMeryce. Czy ty masz w ogole pojecie o gospodarce???
                    • che.guevara Transfer technologii to nie sprzadaż PCtetó ;-) 16.02.05, 00:41
                      • manny_ramirez dokladnie 16.02.05, 00:46
                        Gdyby USa i japonia wstrzymaly eksport na jakiekolwiek najnowsze technologie w
                        byle dziedzinie to reszta swiata w ciagu roku spadlaby do rangi setnego swiata.
                        Bajki bredzisz guevara, bajki.
                        • che.guevara Chyba źle przeczytałeś mój post ;-) 16.02.05, 00:53
                          manny_ramirez napisał:

                          > Gdyby USa i japonia wstrzymaly eksport na jakiekolwiek najnowsze technologie w
                          > byle dziedzinie to reszta swiata w ciagu roku spadlaby do rangi setnego swiata
                          USA nie eksportuje technologii, lecz towary zaawansowane technologicznie. I
                          łachy nie robią, bo gdyby przerwali to by zbankrutowali, a Europa Zachodnia czy
                          Azja sami by opracowali swoje wersje PCtów, itp. Żadnen problem dla inżynierów,
                          jedynym problemem jest przebić się w tym chorym globalnym US-kapitaliźmie.
                          Zresztą PCty i wszystko do nich produkuje się na Dalekim Wschodzie.
                          • manny_ramirez Re: Chyba źle przeczytałeś mój post ;-) 16.02.05, 00:56
                            ale key to oprogramowanie a to kochaniutki, przynajmniej to naprawde liczace
                            sie to Silicon valley, uwierz twoja polityka gospodarcza tylko przysluzyla bys
                            Twym znienawidzonym Amerykanom. wiesz wrecz dobry pomysl mi dales moze napisze
                            jutro do mego congressmana aby zaczal cos takiego wdrazac. Dzieki milutki
                            • che.guevara Małe masz pojęcie o amerykańskich korporacjach 16.02.05, 01:00
                              high-tech. Te zaawansowane programy piszą głównie Europejczycy i Azjaci,
                              Amerykanie je tylko sprzedają. Oni wstrzymują eksport high-tech, my
                              wstrzymujemy "eksport" naszych (europejskich) inżynierów i centum high-tech
                              przenosi się to Europy :-D
                              Niestety pindosi nie pójdą nam aż tak na rękę i trzeba odpływ wykształconych za
                              nasze publiczne pieniądze ludzi inaczej zatrzymać. :-/
                              • manny_ramirez Re: Małe masz pojęcie o amerykańskich korporacjac 16.02.05, 01:30
                                ha, ha ...ci Wasi inzynierowie g... za przeproszeniem napisza bez warunkow
                                jakie stwarza im silicon valley, daj bog taka polityke gospodarcza to cie wtedy
                                twoi europejscy wspolziomkowie urzyzuja za tak swietny dla amerykanskiej
                                gospodarki pomysl:) i tylko pomyslec ze zamist humanitarnie odplacac
                                obcokrajowcom pieniedze o jakich programisci w europie moga tylko marzyc
                                zostana tutaj

                                • che.guevara Re: Małe masz pojęcie o amerykańskich korporacjac 16.02.05, 01:52
                                  manny_ramirez napisał:

                                  > ha, ha ...ci Wasi inzynierowie g... za przeproszeniem napisza bez warunkow
                                  > jakie stwarza im silicon valley,
                                  A według ciebie, geniuszu informatyki, czego niema w Europie że nieda się tu
                                  pisać oprogramowania??

                                  > daj bog taka polityke gospodarcza to cie wtedy
                                  Polityka gospodarcza powiadasz.
                                  Niewolnictwo jest stare jak świat, próbowało je ulepszyć RPA, ale świat się
                                  skapował i przyblokował gnoi. Niestety Amerykanie niewolnitwo doprowadzili do
                                  perfekcji i nazywają je globalną gospodarką. Dlatego dziś w pełni zbrodniczego
                                  globalnego prawa działają farmy niewolników (montownie US-koncernów w krajach
                                  latynoskich czy Azji) gdzie ludzie nieludzką pracą (WZGLĘDNIE gorszą nawet niż
                                  w sowieckich łagrach) wytwarzają towary dla US. Na tym opiera się ciła tej
                                  cudownej US-gospodarki.
                                  • manny_ramirez jakby Tobie 16.02.05, 01:54
                                    prace dali w takiej niewolniczej korporacji to od jutra bys zaczal wpisywac sie
                                    jako freidrich hayek. Oj czegoz to nie zrobi zazdrosc:(((
                                    • che.guevara Człowieku wiesz co to są tzw. montownie 16.02.05, 01:59
                                      amerykańskich koncernów w Meksyku czy Hondurasie??? Tam ludzie marzą o takiej
                                      pracy jaką mają kasjerki w Biedronce.
                                      • manny_ramirez Re: Człowieku wiesz co to są tzw. montownie 16.02.05, 02:03
                                        Czlowieku ja te montownie na wlasne oczy widzialem, kasjerka w Biedronce by na
                                        bilet w najstrszym zawodzie swiata pracowala aby tam posade zlowic, a oni jkaby
                                        Biedrone zobaczyli to by sie na Marsie dopiero zatrzymali

                                        nie gadaj jak swiata poza brukowcem w swojej rodzinnej wsi nie znasz
                                        • che.guevara Przestań pieprzyć, widać nie byłeś w Ameryce 16.02.05, 02:05
                                          Środkowej.
                                          • manny_ramirez ha, ha guevara 16.02.05, 02:08
                                            czy Ty przeczytales moj post uwaznie. Ty mi napisz coz za cudenka Ty widziales,
                                            Konkretow sie domagam. Bo w Meksyku montownie sa na wyzszym poziomie niz ta
                                            Opla w Gliwicach
          • eva15 Re: Co chciałaś przez to powiedzieć?????? 15.02.05, 01:16
            Chcialam powiedziec, ze odkad Polska jest w strukturach NATO i EU troche
            trudniej w tych organizacjach o wspolna polityke z pozycji godnosci zamiast z
            pozycji kolan wobec USA. Chyba najwiekszym polskim problemem jest nabyte przez
            lata lumbago, badz tzw. Hexenschuss, ktore nie pozwalaja na wyprostowana postawe.

            Pisze Okudzawa (co bylo nie wroci..) bo czasy, gdy o homo erektus latwiej bylo
            niz o zgietego wpol, dzis swiezo nawroconego na kapitalizm, homo sowietikus,
            minely. Na moich oczach mija pewna epoka na zachodzie, a idzie nowa...

            Coz, kazda epoka ma wlasny porzadek i lad.

            • che.guevara Re: Co chciałaś przez to powiedzieć?????? 15.02.05, 02:42
              eva15 napisała:

              > Chcialam powiedziec, ze odkad Polska jest w strukturach NATO i EU troche
              > trudniej w tych organizacjach o wspolna polityke z pozycji godnosci zamiast z
              > pozycji kolan wobec USA.
              Po pierwsze to nie porównuj, za przeproszeniem, gówna do sera.
              Po drugie jeśli Europa będzie dalej podzielona to marnie skończy, pojedynczo
              żaden kraj Europy nie jest w stanie rywalizować z USA, ledwie dorównują Chinom,
              tylko Eurofederacja jest przyszłością kontynentu, chociażby poto by już nigdy
              nie zginać kolan przed USA. A Eurofederacja musi mieć wspólną politykę i
              wspólną armię.

              > Chyba najwiekszym polskim problemem jest nabyte przez
              > lata lumbago, badz tzw. Hexenschuss, ktore nie pozwalaja na wyprostowana
              > postawe.
              >
              > Pisze Okudzawa (co bylo nie wroci..) bo czasy, gdy o homo erektus latwiej bylo
              > niz o zgietego wpol, dzis swiezo nawroconego na kapitalizm, homo sowietikus,
              > minely. Na moich oczach mija pewna epoka na zachodzie, a idzie nowa...
              Epoka coraz ścieślejszej współpracy w Europie w miejsce pacholstwa wobec USA.
              • dragger co Ty pier***sz?? 15.02.05, 03:19
                > Epoka coraz ścieślejszej współpracy w Europie w miejsce pacholstwa wobec USA.

                Od kiedy Europa (albo chociaz jakis kraj UE) jest ZMUSZONY do koalicji z USA?? W Polsce, w Anglii - to byl wybor rzadow, nie przymus. Co wiecej - wlasnie TO BYLO DOWODEM TWARDOSCI I ODWAGI! Bo duzo wieksze mozliwosci wywierania na nas wplywow i dzialan odwetowych ma na nas Unia, a nie dalismy sie czyrakowi kazacemu nam siedziec cicho...
                • che.guevara Re: co Ty pier***sz?? 16.02.05, 00:40
                  dragger napisał:

                  > > Epoka coraz ścieślejszej współpracy w Europie w miejsce pacholstwa wobec
                  > USA.
                  >
                  > Od kiedy Europa (albo chociaz jakis kraj UE) jest ZMUSZONY do koalicji z USA??
                  Od zakończenia IIWŚ, głównie propagandowymi bajkami o wojującym komuniźmie.
                  Chociaż Grecję zmuszono przemocą rozpętując tam wojnę domową, a we Włoszech
                  stawiano w stan gotowości agenturę CIA, która miała wszcząć zamach stanu, gdyby
                  wygrali tam komuniści.

                  > W Polsce, w Anglii - to byl wybor rzadow, nie przymus.
                  U Angoli jest to jakaś durna Anglosaska solidarność, mam nadzieję że jednak w
                  końcu zwycięży idea już ponad 100 letniego sojuszu z Francją.
                  U Polaków jest to debilny i chory proamerykanizm, taki skansen w
                  antyamerykańskim świecie. Coś jak prohitlerowska Irlandia czy Hiszpania w
                  czasie IIWŚ, ale oni nie byli aż takimi idiotami by bawić się w sojusz z Rzeszą.

                  > Co wiecej - wlasnie TO
                  > BYLO DOWODEM TWARDOSCI I ODWAGI!
                  buuuuahahahahahahaha!!!!! Bycie pachołkiem największego mocarstwa to odwaga???
                  Odważni są Kubańczycy, czy nawet Francuzi i Niemcy którzy starają się walczyć z
                  tym złem.

                  > Bo duzo wieksze mozliwosci wywierania na nas wp
                  > lywow i dzialan odwetowych ma na nas Unia, a nie dalismy sie czyrakowi
                  kazacemu
                  > nam siedziec cicho...
                  Jak na takiego zdrajcę Europy, jaką jest Polska, to bardzo delikatnie was
                  potraktowano.
      • dragger Re: NATO potrzebne jest tylko Amerykanom. 15.02.05, 01:05
        jakim cudem UE ma dorownac USA? NIGDY im NIKT nie dorowna, dokad ich (USA) wydatki na zbrojenie beda bliskie polowie wydatkow RESZTY SWIATA razem wzietych :] A sprobuj namowic dyszaca w przedrecesyjnej agonii france czy szwabie do zwiekszenia wydatkow na zbrojenia ;-)

        Nie mowiac o tym, ze USA jest potega w dziedzinie nauki. Najwiecej nobli, patentow itd. W tej dziedzinie UE tez im jeszcze dlugo nie dorowna
    • dragger pytanie jest inne: po co komukolwiek sojusz milit. 15.02.05, 00:59
      bez USA? Bo - moim zdaniem - na ch*j, za przeproszeniem...

      NATO bez USA nie moze NIC sensownego zrobic - nie ma srodkow, nie ma takiego wywiadu satelitarnego, nie ma zdolnosci transportowych pozwalajacych na przenoszenie jakichs solidniejszych sil w krotkim czasie na duze dystanse... Widac to bylo w Kosowie, widac to bylo podczas pomocy po tsunami
Inne wątki na temat:
Pełna wersja