clint_eastwood 16.02.05, 08:49 Cytuję: "A dlaczego nie ma Czecha, Jugosłowianina? Domyślam się, że są tylko żołnierze koalicyjnych mocarstw". Najwaleczniejszy Czech z II WŚ nazywał się Frantisek i walczył gdzie? W polskim dywizjonie 303 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
maddrake Re: Jałta to dla Rosjan symbol zwycięstwa 16.02.05, 10:48 Polska militarnie była 4 siłą walczącą z hitleryzmem. Większe wojska od nas wystawili jedynie Amerykanie, Rosjanie i Brytyjczycy. Francuzi zaś popijali w tym czasie wino w Vichy. Dodatkowo ich ruch oporu w porównaniu z AK wyglądał jak szczur przy buldogu. Francja otrzymała swoją strefę za wstawiennictwem Churchila i gdyby nie to, że nie chciał on pozostać jedynym na kontynencie poważnym partnerem Stalina żabojady nie miałyby do gadania więcej niż Wyspy Owcze. Co do obchodów w Moskwie również uważam, że Kwaśniewski nie powienien się tam udać. Natomiast powinniśmy wymóc na naszym amerykańskim przyjacielu Bushu, żeby w swoim przemówieniu wspomniał ówczesnego i obecnego sojusznika - Polskę. Wówczas pokazaliby najlepiej jak traktują nasze partnerstwo. Jeżeli tak by się stało to nawet niechby te wizy zostały... Ale pewnie po raz kolejny nikt na nas nie zwróci uwagi (dla dobra ogółu) a Kwach ucałuje namiętnie suche dupsko Putina... Od przeszło 100 lat całujemy w dupe cały Zachód, szczególnie USA a tymczasem w zamian otrzymujemy tylko Churchilowski pot i łzy: - próba sprzedaży przez brytyjczyków połowy młodego polskiego państwa Leninowi w 1920 roku (linia Curzona) na szczęście udaremniona przez Marszałka - zdrada w 1939 - zdrada w Teheranie przypieczętowana Jałtą - pominięcie przy planie Marshall'a - zarabianie na kolejnym polskim zrywie wolnościowym w 1989 roku (zimna wojna zakończyła się zwycięstwem zachodu głównie dzięki wielkiej przewadze ekonomicznej EWG i USA nad RWPG. Tak więc pieniądze pożyczone przez Gierka i innych przywódców krajów socjslistycznych winny zostać wpisane w koszty wojenne tego zwycięstwa(kosztownego ekonomicznie lecz prawie bezkrwawego I TAŃSZEGO OD KAŻDEGO KONFLIKTU ZBROJNEGO) a długi PRL i pozostałych umorzone. Niestety nie możemy na to liczyć...) - zdrada nicejska - zamiana korzystniejszych warunków z trakatatu nicejskiego na znacznie mniej korzystne z nowej konstytucji. Polska znów powinna siedzieć cicho i nie przeszkadzać, a najlepiej gdyby jeszcze oddała swoje ziemie zachodnie biednym pokrzywdzonym Niemcom. NIE DAJMY SOBIE JUŻ WMÓWIĆ, ŻE NASZA RACJA STANU MUSI ZOSTAĆ POŚWIĘCONA ZE WZGLĘDU NA DOBRO "OGÓŁU". TWARDO UPOMINAJMY SIĘ O NASZE PRAWA A W RAZIE ODMOWY ICH RESPEKTOWANIA BEZ WAHANIA PODEJMUJMY ADEKWATNE KROKI ODWETOWE !!! NIE BÓJMY SIĘ WALCZYĆ O SWOJE, O INTERES NASZEGO KRAJU, NIE OSZUKUJMY SIĘ, ŻE KTOŚ INNY ZROBI TO ZA NAS... Odpowiedz Link Zgłoś
hanzal Re: Jałta to dla Rosjan symbol zwycięstwa 16.02.05, 11:00 wkład Czechów w zwycięstwo nad faszyzmem porównywany do wkładu Polaków jest odrobinę niesmacznym przykładem pod względem ilości żołnierzy w roku 1945 Polska o czym mało się zapomina stanowiła 4-tą siłę koalicji antyhitlerowskiej - tak tak to nie pomyłka, mieliśmy więcej ludzi walczących z Niemcami niż np Francja która miała swoją strefę okupacyjną, która defilowała sobie w najlepsze gdy Polaków pominięto na defiladzie żeby nie narażać się Stalinowi , również straty jakie poniósła Polska były o niebo większe niż straty Czechów czy np Francuzów jak dla mnie to mogą sobie na tym pomniku zrobić radzieckiego żołnierza homoseksualistę - będą wtedy "cool" i "trendy" i na bieżąco z najnowszymi zapatrywaniami europejskimi na temat strat i poświęcenia w czasie drugiej wojny światowej Odpowiedz Link Zgłoś
forresty Re: Jałta to dla Rosjan symbol zwycięstwa 16.02.05, 11:25 Moje zdanie jest takie: Ja osobiście zapadłbym się pod ziemie gdyby Polak na tym pomniku stanął obok Francuza i Anglika. Przecież te państwa zdradziły Polske w 39. O czym tu mówić. A Putin inscenizuje imprezę w duchu prawdziwie stalinowskim. A to że Polska nie była mocarstwem to fakt, tylko czym była wtedy Francja? Ja osobiście przełknę tę putinowska plwocinę, ale jak wyjdzie film o Katyniu to dopiero zacznie się jazda. Jak Niemcy zaczną głośno mówić kto zgwałcił dwa miliony Niemek to dopiero bedzie wstyd. Niemcy swojego wstydu już się najedli, choć po prawdzie niczego ich to względem sąsiadów nie nauczyło. Pora na Rosjan Odpowiedz Link Zgłoś
towarzysz.dyrektor "Dr Albina Noskowa ... 16.02.05, 11:26 ...z Rosyjskiej Akademii Nauk zajmuje się stosunkami polsko-rosyjskimi w XX w." Ciekawe, jaki byl temat pracy doktorskiej pani Albiny, tej wybitnej specjalistki ? Moze taki: "Armia Czerwona wyzwolicielką uciemiezonych narodow" ? Odpowiedz Link Zgłoś