berloo
16.02.05, 16:21
Ciekawe jak długo kolega Łukaszenko utrzyma się na stołku?... Już przy okazji
ostatnich wyborów zapowiadało się na rewolucję. Pewnie dyktatorek boi się, że
w przyszłym roku może nie skończyć się na kilku manifestacjach. Puki co mamy
za miedzą drugą Koreę...