Amerykańskie stulecie? USA a Izrael

17.02.05, 11:34
"...Niedawno Jody Powell, były rzecznik prasowy prezydenta Cartera,
powiedział przed kamerami telewizyjnymi, że sprawa stosunków między USA i
Izraelem jest beznadziejna z tego powodu, że stabilizacja Bliskiego Wschodu i
zakończenie konfliktu z islamem wymaga, by Ameryka działała jako bezstronny
rozjemca. Według Powella, jest to niemożliwe, ponieważ prezydent USA
popełniłby "samobójstwo polityczne", jeżeli wywarłby jakikolwiek nacisk na
Izrael, lub nawet skrytykował fundamentalistów żydowskich, którzy nie chcą w
ogóle żadnych ustępstw wobec Arabów. Sytuacja ta wynika z solidarności
mniejszości żydowskiej w USA ze wszystkimi Żydami w Izraelu.

Wiadomo jest, że obecnie żaden polityk amerykański nie ośmiela się startować
w wyborach bez uprzedniego ogłoszenia swego poparcia dla Izraela. Powtarzają
utartą formułkę, że "Izrael ma prawo bronić się". W takim stanie rzeczy nawet
podporządkowanie Arabów palestyńskich Żydom w takim stopniu, w jakim była
podporządkowana Niemcom policja żydowska w gettach, byłoby prawdopodobnie
krytykowane przez fundamentalistów żydowskich w Izraelu. Pamiętamy, jak jeden
z nich zabił premiera Icchaka Rabina. (...)"

www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20050217&id=my12.txt
    • icek_rozenkrentz Wszystko jest realizowane dokladnie w/g naszego 17.02.05, 11:55
      > planu.

      > A poniewaz zblizamy sie do koncowej czesci tego wspanialego planu, wiec
      mozesz go sobie teraz przestudiowac z otwarta glowa.

      > www.polonica.net/ProtokolyMedrcowSyjonu1.htm

      > I nie daj sie oszukac tym z nas, ktorzy sami siebie nienawidza za swoje
      chazarskie pochodzenie...
      • stranger.pl Re: Wszystko jest realizowane dokladnie w/g nasze 17.02.05, 12:16
        "...Jakkolwiek coraz powszechniej utrzymuje się zdanie, wykazane w piśmie "La
        Vieille France", że autorem tych "Protokołów" jest Ahad-Haam, i jakkolwiek z
        drugiej strony żydzi, zaprzeczając temu, przedstawiają owe "Protokóły" jako
        falsyfikat i jako taki ogłosił je sąd w Bernie, 14 maja 1935 roku, to jednak
        zaznaczyć należy, że rozpatrywanie tego zagadnienia z punktu widzenia
        autentyczności, czy fałszerstwa "Protokółów" wskazuje, że nie docenia się tutaj
        doniosłości sprawy w tem piśmie przedstawionej i nie wchodzi się w
        jej "meritum". Zagadnienie autentyczności, czy fałszerstwa "Protokółów mędrców
        Syjonu" nie wyczerpuje istoty kwestji i nie ma głębszego, ani praktycznego
        znaczenia i jest kwestją szkolną, czysto naukową. (...)"

        "Program światowej polityki żydowskiej" Autor Ks. prof. Stanisław Trzeciak

        www.naszawitryna.pl/ksiazki_124.html
        "Przyczyna wrzenia światowego" Autor H.A.Gwynne

        www.naszawitryna.pl/ksiazki_96.html
        "Talmud o gojach a kwestia żydowska w Polsce" Autor Ks. prof. Stanisław
        Trzeciak

        www.naszawitryna.pl/ksiazki_125.html
    • marcus_crassus wiecej takich oszolomow i dalej beda tworzone 17.02.05, 12:06
      polish jokes.zydom ten facet nie zaszkodzi swoja beznadziejna glupota.Polsce tak.wszyscy beda mieli Polakow za kretynow.
      • stranger.pl Re: wiecej takich oszolomow i dalej beda tworzone 17.02.05, 12:28
        Co za dziwna sprawa? Pchła a słoń czyli "marcus_crassus" (człowiek "nikt", zero
        ambicji, zero wiedzy i zero dorobku naukowego) wie lepiej i więcej od prof. Iwo
        Cypriana Pogonowskiego, wykładowcy akademickiego osoby o ogromnym autorytecie i
        duzym dorobku naukowym etc. i ma czelność mówić cyt.: "więcej takich oszołomów
        i dalej będą tworzone polish jokes. zydom ten facet nie zaszkodzi swoja
        beznadziejna głupota. Polsce ta k. wszyscy będą mieli Polaków za kretynów."
        Oto podejście kogoś kto nie zna swojego miejsca w szeregu mimo iż: „słoma z
        butów mu wystaje”:((

        USA pod okupacją żydowską Henryk Pająk, Nasza Polska Nr 25/142 z 16.06.1998

        www.naszawitryna.pl/przewodnia_sila_16.html
        "Amerykanie są w takim samym stopniu odpowiedzialni za politykę swego kraju, to
        znaczy swoich rządów, w jakim Rosjanie byli niegdyś odpowiedzialni za rewolucję
        bolszewicką, jej ludobójczy terror i późniejszy stalinizm.

        USA pod okupacją żydowską

        Rządziła i rządzi Ameryką wszechwładna diaspora żydowska. Każdy kierunek
        polityki USA, każde wydarzenie polityczne o charakterze międzynarodowym,
        inspirowane przez rząd "amerykański", jest przedtem ocenzurowane interesem
        żydostwa amerykańskiego i międzynarodowego. Jego oczkiem w głowie jest państwo
        Izrael.

        Usuwanie niepokornych prezydentów

        Tak było i tak jest od dwóch wieków. Każdy kolejny prezydent USA, który
        ośmielił się wyrazić dezaprobatę dla żydowskiego dyktatu w USA, wkrótce spadał
        z fotela. Bolesnym jego przykładem był np. prezydent William Howard Taft, który
        miał odwagę przeciwstawić się żydowskim planom finansowym i rewolucyjnym wobec
        Rosji carskiej. W dniu 15 lutego 1911 r. przybyła do Białego Domu grupa
        żydowskiej oligarchii finansowej, handlowej i przemysłowej USA. Byli to: Jakub
        B. Schiff, który wkrótce miał finansować rewolucję żydowską w Rosji, a także
        Jakub Furth, Louis Marshall, Adolf Kraus i wszechwładny sędzia Henryk M.
        Goldfogle. Opór prezydenta zdumiał ich i rozwścieczył. Schiff, wychodząc z
        narady, odmówił podania ręki prezydentowi. Miał powód: prezydent odmówił mu
        zgody na rewolucyjne unicestwienie Rosji. Powołał się na amerykańską
        neutralność. Na traktat handlowy USA z Rosją z 1832 r., którego zerwania żądali
        jego goście.

        Narada odbywała się w lutym, a w grudniu tego samego 1911 roku Taft został
        obalony.

        Pisze o tym słynny potentat samochodowy Henry Ford w swej książce
        Międzynarodowy żyd, opublikowanej w 1920 r. Zmasowane ataki żydowskich potęg na
        autora sprawiły, że Ford musiał się ukorzyć i odwołać swoje oskarżenia
        przeciwko Żydom amerykańskim."
        • j-k Stranger nie rob sobie jaj, dobrze? 17.02.05, 12:48
          Pogonowski jejst posmiewiskiem srodowiska historykow polskich.

          nie wiesz tego, czy tylko udajesz, ze nie wiesz?
          • stranger.pl Re: Stranger nie rob sobie jaj, dobrze? 17.02.05, 12:53
            To tylko twoje insynuacje - jesteś subiektywny a nie obiektywny. Masz
            postawiona z góry tezę: USA i Izrael to dobro a jeśli fakty nie zgadzają z tym,
            to tym gorzej... dla tych faktów.
            Polska powinna im służyć a Rosja to zło, które powinno zostać ograniczone
            najlepiej do granic Ks. Moskiewskiego. A gdy to się stanie (plus nafta całego
            świata dla USA) nastanie błogi pokój i ogólne szczęście. Brr:((
            • j-k Re: Stranger nie rob sobie jaj, dobrze? 17.02.05, 12:59
              1. Nie odpowiedziales na pytanie? - Czy Pogonowski jest posmiewiskiem
              srodowiska historykow polskich, czy nie?

              2. istotnie , Amerykanie oczekuja od Rosji by stala sie ich policjantem w tym
              rejonie Swiata. jestem przekonany, ze Rosja lepiej by na tym wyszla, niz na
              obecnej swojej polityce.

              Rosja uprawia dzisiaj polityke "rownowagi" podobna do polskiej z lat 1932-39.
              Na tamta polityke Polska byla za slaba, a Rosja na swoja obecna jest rowniez
              za slaba.
              • stranger.pl Re: Stranger nie rob sobie jaj, dobrze? 17.02.05, 13:11
                Z tego co wiem prof. Iwo Cyprian Pogonowski jest bardzo cenionym
                naukowcem/historykiem - ale jak każda osoba która traktuje historię
                jako "nauczycielkę życia" a zwłaszcza polityki jest nie lubiany przez część
                historyków (politycznie poprawnych). A właściwie jest znienawidzony przez nich
                i stąd urabia mu się różne łatki - tym bardziej, że prof. Iwo Cyprian
                Pogonowski ma "czelność" krytykować Izrael i poruszać tematy uznane za "tabu".
                • marcus_crassus hehe..stranger...a dlaczego on w ogole tytuluje 17.02.05, 13:14
                  sie profesorem?? :))
                  • marcus_crassus co stranger baranie????szukasz w necie informacji 17.02.05, 13:20
                    jakie to wyksztalcenie ma ten przytaczany przez ciebie "naukowiec" ;)))

                    jest takim samym fachowcem i autorytetem w historii jak boguslaw linda :)))

                    bez obrazy dla bogusia lindy ktorgo lubie :)
            • marcus_crassus do JK - on w ogole jest historykiem???? 17.02.05, 13:03
              z tego co mi sie wydawalo on chyba slowniki angielsko - polskie wydaje :)))
        • marcus_crassus znam wybitnie dobrze swoje miejsce i ludzi 17.02.05, 13:10
          kompromitujacych Polske jak Pogonowski.Henryk pajak juz pisalem - kolejne posmiewisko na zachodzie.nic dziwnego ze Izrael ma wplywy w USA a z nas sie smieja jesli reprezentuja nas takie jednostki :))))

          człowiek "nikt", zero
          >
          > ambicji, zero wiedzy i zero dorobku naukowego

          stranger-miernota intelektualna posilkujaca sie bzdurami serwowanymi przez gazete bedaca marginesem groteski polityczno - intelektualnej jaka jest nasz dziennik.co tutaj jeszcze dodac???
          • krystian71 Re: znam wybitnie dobrze swoje miejsce i ludzi 17.02.05, 13:48
            Kim jest profesor Iwo Cyprian Pogonowski?

            Nota biograficzna.

            "The Sarmatian Review" w USA pisze: - Pogonowski jest rzeczywiscie wybitnym
            Amerykaninem polskiego pochodzenia, przykladem człowieka, który łączy w sobie
            benedyktyńskie umiłowanie pracy, wierność najlepszym ideałom polskiej historii
            i zdolność do osiagniecia sukcesu w życiu publicznym Ameryki. Laureat Nagrody
            Polsko-Amerykańskiej (Polish American Prize), Pogonowski jest jednym z tych,
            którzy uosabiają "jasne punkty światła", które każda społeczność etniczna musi
            podtrzymywać, jeśli pragnie być żywotna i udowodnić swoją obecność w szerokim
            spektrum amerykanskiego społeczeństwa.

            Pogodnowski jest autorem "Historycznego Atlasu Polski" (1987) i książki "Żydzi
            w Polsce: Udokumentowana Historia" (1993). Niebawem zostanie wydany
            jesgo "Slownik Polsko - Angielski i Angielsko - Polski", który rozszerza i
            wzbogaca o nowe treści wszystkie istniejące dotąd Polsko-Angielskie słowniki.
            Największy Kompletny Słownik Polsko - Angielski, którego jest autorem, zawiera
            200 tysięcy słów na 3936 stronach. Jest nazywany "pomnikiem języka polskiego w
            Ameryce".

            Podczas II Wojny Światowej prof. Pogonowski był wieźniem obozów
            koncentracyjnych w Auschwitz i Oranienburgu-Sachsenhausen. Przeżył
            straszliwy "marsz śmierci", podczas którego eskorta SS otwierała ogień do
            polskich więźniów.

            Napisał krytykę ksiazki Jana Tomasza Grossa "Upiorna Dekada, 1939 - 1948",
            która analizuje w jaki sposób i dlaczego pan Gross pisze swoje książki i jakich
            taktyk używa, aby uzyskać pożądany efekt .


            prof. Iwo Cyprian Pogonowski, PANORAMA POLSKA - POLISH PANORAMA, 2001-03-19
            • marcus_crassus oj krystian...a wczoraj ci tak dobrze szlo 17.02.05, 13:52
              nawet mi sie spodobalo.znajdowales ciekawe artykuly :))

              ale wciaz jestes krok za mna.przeczytaj ten artykul jeszcze raz.bardzo prosze.odlej wode.chodzi mi o konkrety.rozumiem ze pogonowski jest profesorem "wybitnosci" ;)))))))

              ja tez ;))) ja tez ;)))

              profesor Marcus_Crassus.wybitny Polak - jest zeczywiscie wybitnym
              > Amerykaninem polskiego pochodzenia, przykladem człowieka, który łączy w sobie
              > benedyktyńskie umiłowanie pracy, wierność najlepszym ideałom polskiej historii
              > i zdolność do osiagniecia sukcesu.autor forum "nie lubie islamu" ;))))
          • j-k Crassus, tylko jedno zastrzezenie 17.02.05, 13:51
            nie uwazam , zeby ZSRR stawialo na Arabow...

            1. Ruscy zawsze wiedzieli, ze Araby to badziewie
            2. ze ich interesy sa inne , niz arabskie - symbiozy tu nigdy nie bylo.

            pomagali arabom tylko po to, by oslabiac Amerykanskie wplywy na bliskim
            wschodzie, ale dobrze wiedzieli, ze ponadto nic nie zyskaja.
      • krystian71 Re: wiecej takich oszolomow i dalej beda tworzone 17.02.05, 12:39
        to nie jest dobra odpowiedz MC.
        Cokolwiek mozna by powiedziec o Polakach , scisly sojusz na dobre i na zle
        miedzy USA a Israelem jest FAKTEM.
        I to rozszerajacym sie w sposob naturalny.
        USA popieralo Israel we wszystkim co panstwo to czynilo na swoim i okupowanym
        terytorium w Palestynie, blokujac wszelkie przeciwne Israelowi uchwaly, chocby
        najbardziej ewidentne i tylko wskazujace bledy , bez zadnych konsekwencji.

        Poparcie to obecnie rozszerzylo sie na calu BW.
        Z cala doza pewnosci mozna zaryzykowac twierdzenie , ze wszelka dzialalnosc
        dyplomacji czy armii amerykanskiej w tej czesci swiata prowadzona jest zgodnie
        z interesem Israela i tylko temu sluzy.
        Wspolnie,jednoglosnie aranzuje sie i prowadzi nawet kampanie propagandowe wobec
        niewygodnych , zbyt niezaleznych panstw-french frites w USA i wezwanie Szarona
        by francuscy Zydzi opuszczali ten kraj.To juz nie sa zarty , skoro polityka
        zaczyna miec irracjonalne zrodla

        Z ciekawoscia czekam na tego rodzaju informacje z innych rejonow swiata-ciezkie
        chmury zawisly nad Darfurem , poczekamy-zobaczymy , czyje firmy o licencje na
        polach naftowych wystapia...
        • marcus_crassus niezupelnie 17.02.05, 13:07
          nie "sluzy izraelowi".kraje te zawarly sojusz militarny.tak jak neocons zawarli sojusz z ze srodowiskiem zydowskim.wspolpraca jest oplacalna dla obu stron.nie rozumiem co jest niej zlego.

          kraje sojusznicze laczy jeden kierunek polityki.a wiec USA ochrania Izrael w zamian za co ma pewna baze na bliskim wschodzie."niezatapialny lotniskowiec".do tego baze ktora sama sie "rozmnaza",utrzymuje,prowadzi badania wojskowe etc.

          dzieki izraelowi amerykanie maja bliski wschod na tacy.to sie nazywa "symbioza".obie strony maja korzysci.

          czy maja racje???sadze ze tak.ZSRR postawilo na arabow.US na Izrael.kto mial racje???
          • krystian71 Re: niezupelnie 17.02.05, 13:39
            kazda wspolpraca i sojusz powinien niesc korzysci wszyystkim sygnatariuszom.
            To co tu piszesz , jest zwyczajna nieprawda
            > kraje sojusznicze laczy jeden kierunek polityki.a wiec USA ochrania Izrael w
            za
            > mian za co ma pewna baze na bliskim wschodzie."niezatapialny lotniskowiec".do
            t
            > ego baze ktora sama sie "rozmnaza",utrzymuje,prowadzi badania wojskowe etc.
            >
            swiadczy o tym poziom corocznych bezzwrotnych dotacji.Za te cene moglby sobie
            takie bazy wykupic na wlasnosc.
            Popierajac bezkrytycznie KAZDE posuniecie Israela skonfliktowal ze soba caly
            arabski swiat , tracac wplywy tam , gdzie do tej pory zdawaly sie
            nienaruszone,jak np.SA
            • marcus_crassus ok,porownaj roczne dotacje dla izraela 17.02.05, 13:43
              i jego sile wojskowa i roczne koszty utrzymania wojsk w iraku i ich sile.

              co sie bardziej oplaca????

              izrael jest rewelacyjny.jest jak panstwo ktore juz zakladali na tych ziemiach krzyzowcy.jednak tamte panstwa byly nieefektywne.inaczej utrzymanie kontroli nad tym obszarem byloby niezwykle kosztowne i trudne.tymczasem izrael za de facto grosze jest sam w sobie potega regionalna.

              to doskonaly interes.
              • krystian71 Re: ok,porownaj roczne dotacje dla izraela 17.02.05, 13:50
                ty tych kwot nie porownywaj , Marcus, TY JE ZWYCZAJNIE DODAJ
                buhahahaha .Przeciaz wojna w Iraku to bezposredni KOSZT utrzymania Israela przy
                zyciu.W jego interesie sie toczy, bo Irak zostal przez nich wskazany palcem
                jako najwieksze zagrozenie.
                • j-k bajki, Krystian 17.02.05, 13:53
                  Amerykanie sa w Iraku WYLACZNIE we wlasnym interesie (ropa i kontrola calego
                  BW).
                  ze jest to w rowniez w Interesie Izraela, to niejako przy okazji.
                  • krystian71 Re: bajki, Krystian 17.02.05, 16:37
                    Jotka!!! ty mnie tu niedawno pisales,ze Israel to niezatapialny lotniskowiec
                    dla Ameryki i dieki JEMU moga kontrolowac i trzymac pod butem caly BW.
                    A teraz piszesz,ze im Irak TEZ jest do tego potrzebny.
                    Albo moze to MC naskrobal?Nie jestem pewien przez ta Jalte z Casablanca.
                    A jak wejda do Syrii to co powiesz,ze to z ciekawosci co jest za Wzgorzami
                    Golan?
                    • j-k to napisal MC 17.02.05, 18:05
                      istotnie.

                      Co nie zmienia faktu, ze Izrael jest tym niezatapialnym lotniskowcem.
                      ale drugi nie zaszkodzi miec.
                      Pisalem juz nie raz, ze NAJWAZNIEJSZE dlaczego Amerykanie sa w Iraku,
                      to oprocz ropy, obawa, ze islamska rewolucja moze ich w kazdej chwili
                      WYKURZYC z Arabii Saudyjskiej.

                      PS. Mam drobna prywatna prosbe.
                      napisze Ci zaraz na skrzynke.
                • marcus_crassus a nie sadzisz ze ta wojna to takze 17.02.05, 13:53
                  rozszerzenie wplywow US w zatoce??dlaczego wiec jej koszta to wina izraela??

                  jej koszta to wina bycia mocarstwem i umacniania swoich wplywow.a ze izrael jest bezpieczniejszy - wspolna polityka tworzy ten wlasnie sojusz.dalej widze symbioze.
    • negevmc izrelscy fundamentalisci 17.02.05, 12:35
      stranger.pl napisał:

      > (...)Według Powella, jest to niemożliwe, ponieważ prezydent USA
      > popełniłby "samobójstwo polityczne", jeżeli wywarłby jakikolwiek nacisk na
      > Izrael, lub nawet skrytykował fundamentalistów żydowskich, którzy nie chcą w
      > ogóle żadnych ustępstw wobec Arabów. Sytuacja ta wynika z solidarności
      > mniejszości żydowskiej w USA ze wszystkimi Żydami w Izraelu.

      Nie mam zamiaru dyskutowac z bylym rzecznikiem bylego prezydenta ani tym
      bardziej ze znanym z pogladow profesorem Iwo Cyprianem Pogonowskim powiem Ci
      wiec jak ja, maly naiwny Izraelczyk to widze.
      Kneset wczoraj uchwalil stosunkiem 52 do 40 (na 120) prawo legalizujace wyjscie
      ze Strefy Gazy i odszkodowania dla usunietych stamtad obywateli Izraela.
      Tym samym otwarte zostaly prawne drzwi dla tej akcji. Wraz z drastyczna zmiana
      polityki palestynskiej wobec zydowskiego panstwa stwarza ona realne szanse na
      zawarcie stalego ukladu pokojowego i na stworzenie niezaleznej Palestyny.

      > Wiadomo jest, że obecnie żaden polityk amerykański nie ośmiela się startować
      > w wyborach bez uprzedniego ogłoszenia swego poparcia dla Izraela. Powtarzają
      > utartą formułkę, że "Izrael ma prawo bronić się".

      "wiadomo" to jest bardzo enigmatyczne stwierdzenie. Wiadomo panu profesorowi
      Pogonowskiemu. Ale niech i tak bedzie, nie zmienia to faktu zawartego
      w tej utartej formulce, ze Izrael MA prawo sie bronic. Jak taka obrona moze
      wygladac to inna sprawa. Ja mam na ten temat swoj, dosc niepopularny poglad ale
      wypadki ostatnich tygodni swiadcza tylko na jego korzysc.

      > W takim stanie rzeczy nawet
      > podporządkowanie Arabów palestyńskich Żydom w takim stopniu, w jakim była
      > podporządkowana Niemcom policja żydowska w gettach, byłoby prawdopodobnie
      > krytykowane przez fundamentalistów żydowskich w Izraelu. Pamiętamy, jak jeden
      > z nich zabił premiera Icchaka Rabina. (...)"
      Pan profesor jednym tchem wyraza jakas bledna (i brzmoaca bardzo niepoprawnie -
      wiem, wiem - ale nikt nie powiedzial, ze jest on poprawny politycznie ;-)
      i wyciaga z niej wnioski. Co wlasciwe oznacza podporzadkowanie Arabow
      palestynskich Zydom w taki sposob jak .. itd ?
      Czy oznacza ono, ze Zydzi graja tu role podobna do hitlerowcow ? Czy moze
      oznacza to , ze przyszle panstwo powinno byc slepo lojalne wobec Izraela?
      Dlaczego nie mialo by byc niezaleznym panstwem, ktore widzi w utrzymaniu pokoju
      w regionie jedyna szanse na swoje istnienie? W cigau ostatnich lat
      Palestynczycy zostali calkowice osamotnieni w swojej walce. Wlasciwie pozostal
      tylko Iran. Nawet Syria nie mogac uporac sie z wewnetrznymi klopotami i z
      utrzymaniem swojej obecnosci w Libanie nie chce konfliktu z Izraelam i bardzo
      sie starala aby dopuscic ja do szczytu w Egipcie. Ich sytuacja nie jest tak
      niejasna - moga liczyc tylko na pokoj z Izraelem.
      Szaleniec, ktory zabil Rabina wywodzil sie z fundametalistow zydowskich to
      prawda ale ich znaczenie jest przez profesora przesadzane.
      Smierc premiera dala Izraelczykom wyraznie do zrozumienia za pomoca tej
      tragicznej lekcji, ze czasu idealizmu sie skonczyly i w tym panstwie.
      Ostatnio sluchalem wywiadu z jednym z ministrow - dlugoletniego dzialacza
      Partii Pracy. Opowiadal on jak przestrzegal Rabina na posiedzeniu rzadu na
      kilka dni przed zamachem, krzyczal i wzywal do zrobienia "z tym porzadku".
      Rabin wzial go na strone i powiedzial : "Fuad , coz ty zwariowal? czy slyszales
      aby Zyd podniosl reke na Zyda ?". Rabin byl jednym z ostatnich idealistow w tym
      panstwie. Szaron nim nie jest. Policja bardzo ostro wziela sie za protesty
      przeciwko planu wyjscia z Gazy.
      Jeden z najwiekszych zydowskich przywodcow duchowych rabi Owadia Josef
      wypowiedzial sie przed kamerami kilka dni temu: "nie popieram JEDNOSTRONNEGO
      wycofania sie z Gazy ale jak najbardziej jestem za zrobieniem tego w zamian za
      oficjalny uklad pokojowy z Arabami". Rabi ow jest "guru" jedej z najwiekszych
      partii religijnych w panswtwie: Szas. Partia ta praktycznie zrobi wszystko w
      zamian za ekonomiczna przychylnosc rzadu. Teraz udzieli mu swego poparcia w
      zmian za uchwalenie wiekszych zasilkow dla wielodzietnych rodzin (glownie ludzi
      bardzo religijnych).

      Zdecydowanie Szarona i jego gra vabank ma w moim mniemaniu zmusic
      Palestynczykow do jak najszybszego wszczecia rozmow na temat stalego ukladu
      pokojowego. Jednostronne wyjscie z Gazy postawi ja w bardzo trudnej sytuacji
      ekonomicznej i politycznej.

      Przy okazji: dzis rano spadlo kilka pocickow na tereny osiedli zydowskich w
      Strefie Gazy. Szaron nawet nie mrugnal, umie sie powstrzymac.
    • stranger.pl Re: Amerykańskie stulecie? USA a Izrael 17.02.05, 17:00
      AMERYKA POD ŻYDOWSKĄ KONTROLĄ

      Co czeka amerykańskich polityków niepokornych wobec Izraela?

      Polityczna śmierć. Pierwsze przypadki już wystąpiły.

      www.polonica.net/Ameryka_pod_zydowska_kontrola.htm
      • i-love-2-ski Re: Amerykańskie stulecie? USA a Izrael 17.02.05, 17:18
        stranger.pl napisał:

        > AMERYKA POD ŻYDOWSKĄ KONTROLĄ
        >
        > Co czeka amerykańskich polityków niepokornych wobec Izraela?
        >
        > Polityczna śmierć. Pierwsze przypadki już wystąpiły.
        >
        > www.polonica.net/Ameryka_pod_zydowska_kontrola.htm

        owszem udupili demokrate Deana,ktory chociaz ma zone zydowke, osmielil sie
        skrytykowac na stepie swej kandytatury polityke Izraela. dlugo po tym fakcie nie
        pociagnal. pisal o tym swego czasu sporo Pat Buchanan.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja