Francja jest tradycyjnie przyjacielem Polski,

20.02.05, 22:59
pomimo "błedów" popełnianych przez obecnych rządzących.
    • kropekuk Fakt, chetnie przyjmuje polskich uchodzcow... 21.02.05, 00:05

      • omnicorp Re: Fakt, chetnie przyjmuje polskich uchodzcow... 21.02.05, 01:25
        Brat dostal pozytywna odpowiedz na pisanie magisterki w francuskiej firmie ale
        dostal zimne NIE od biura imigracyjnego. Tak to bywa, ze jednego polaka nie
        wpuszcza ale 5 mil. muzulmanow chetnie przyjma. Ot FRANZA!
    • j-k Polska jest tez tradycyjnie przyjacielem Francji, 21.02.05, 00:07
      mysle , ze ciag dalszy potrafisz sam rozwinac...
      • ile-de-france Re: Polska jest tez tradycyjnie przyjacielem Fran 21.02.05, 00:12
        j-k napisał:

        > mysle , ze ciag dalszy potrafisz sam rozwinac...,trzeba dokopać Bushewiakom i
        będzie dobrze.
        • j-k Re: Polska jest tez tradycyjnie przyjacielem Fran 21.02.05, 00:16
          sluchaj, slyszalem, ze drugi lotniskowiec budujecie?

          A ten pierwszy, Charles de Gaulle - juz po remoncie?
          podobno, nieborak, psul sie ostatnio czesto?
          • ile-de-france Re: Polska jest tez tradycyjnie przyjacielem Fran 21.02.05, 00:39
            j-k napisał:

            > sluchaj, slyszalem, ze drugi lotniskowiec budujecie?
            >
            > A ten pierwszy, Charles de Gaulle - juz po remoncie?
            > podobno, nieborak, psul sie ostatnio czesto?
            Foch został sprzedany Brazyli,a drugi podobno ma wejść do służby w 2015r o
            nazwie "Richelieu".
            Jest troche atomowych okretów podwodnych.
    • dragger Francja jest tradycyjnie dziwka Europy 21.02.05, 00:17
      niezdolna nigdy stanac twardo przeciw jakiemukolwiek zlu: hitlerowi, saddamowi,
      putinowi, chinskiemu lamaniu praw czlowieka
      • gw_bush Re: Francja jest tradycyjnie dziwka Europy 21.02.05, 10:58
        dragger napisał:

        > niezdolna nigdy stanac twardo przeciw jakiemukolwiek zlu: hitlerowi,

        Nauczona doswiadczeniem tym razem stanela.

        Brawo Francja.
      • meerkat1 FRANCA-tradycyjnie SPOLEGLIWY przyjaciel Polski:-) 21.02.05, 13:26
        Widzielismy to chociazby na przykladzie:

        1.Wywiazania sie Napoleona z obietnicy odrestaurowania PANSTWA polskiego;

        2.ZDECYDOWANEJ I BLYSKAWICZNEJ pomocy wojskowej udzielonej II RP we IX 1939:-)))

        "Lasciate ogni speranza"
        (po polsku: niechaj to FRANCA!)
        • biedronka24 Merkatku- nie uzywaj slow ktorych nie rozumiesz 23.02.05, 21:42
          Przyjaznie w skali panstw nie istnieja, niemniej jednak pozwole sobie zauwazyc
          ze o zyciu duchowym wiesz tyle co kura o plywaniu...- Wybacz.
          • gloubiboulgomm Salut, Belle Coccinelle! 23.02.05, 21:51
      • meerkat1 Re: Francja jest tradycyjnie dziwka Europy 21.02.05, 13:39
        Masz racje!

        Bo prostytutka, to ZAWOD!

        A dziwka - CHARAKTER!!! :-((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((

        • meerkat1 W O B R O N I E FRANCY!!! :-))))))))))))))))))) 21.02.05, 13:43
          Nieprawda, ze armia francuska nie potrafi sie bic i ucieka z pola walki!

          Francja ma jedna ZNAKOMITA i WALECZNA formacje: Legie CUDZOZIEMSKA!!! :-))))))))
          • meerkat1 Podczas dzisiejszego OBIADU w BRUKSELI.. 21.02.05, 13:47
            [kuchnia AMERYKANSKA: Bush, moze i odwazny, ale nie- SAMOBOJCA!!! :-)))))]...

            kiedy pyskaty Czyrak zaczal mu przerywac konsumpcje, "W" powiedzial mu, ze nie

            "NIE WIE KIEDY SIE Z A M K N A C !!!" :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          • gloubiboulgomm Dla Fakfranskomskiego Meerkatozylberberga. 21.02.05, 21:34
            Czy moze mi pan napisac gdzie zginelo 570.000 Francuzôw w 2-ej WS?
            • meerkat1 Re: Dla Fakfranskomskiego Meerkatozylberberga. 21.02.05, 23:26
              w KRZAKACH! i nigdy ich nie znaleziono! :-(((((((((((((((((((((((((((((((((((
              • gloubiboulgomm Re: Dla Fakfranskomskiego Meerkatozylberberga. 23.02.05, 11:25
                " W KRZAKACH" ?
                Dziekujemy panu o wzmiance o partyzantach francuskich, ktôrzy walczyli w
                Vercors. Tam byly krzaki...

                "nigdy ich nie znaleziono"
                Pisze pan o zabiciu 28.000 mieszkancôw CAEN po amerykanskim bombardowaniu? A
                moze chodzi panu o swoich rasowych kumpli, zagazowanych w Oswiecimiu? (70.000
                osôb.)
                Widzi pan, jak sie czyta tylko i wylacznie fakfrans, to takie sie ma wiadomosci
                jakie pan podaje, panie wice-prezydencie KKAF (= Klub Kumpli Anty-Francuskich)
      • che.guevara A kim jest Polska, qrwiąc się z USA 24.02.05, 01:41
        przeciw Europie???
        Francja nie zareagowała właściewie na zagrożenie w latach 30-ych (zresztą nie
        tylko ona), ale Polska wręcz wspiera dziś największe zagrożenie Europy - Stany
        Zjenoczone.
        We Francji, po wyzwoleniu, ścinano włosy ździrom które spały z hitlerowcami,
        ciekawe co czeka Polskę za qrwienie się do Ameryki???
    • worst Wiemy, znamy - słynni z bitności Francuzi 21.02.05, 00:25
      siłą rwali się by "umierać za Gdańsk", walczyli dzielnie z Niemcami rękami
      swojego rządu Vichy marszałka Petaina, a z nowszych dziejów zawsze dawali nam
      dobre rady, by nie przegapiać okazji gdy możemy siedzieć cicho. Lepiej im
      wychodziła ta przyjaźń za komuny, gdy dawali schronienie naszym dysydentom. Ale
      nie ma co gadać - Francja zawsze potrafiła doskonale zadbać o siebie i chwała
      jej za to. Jest znakomitym przykładem drugoplanowego w rzeczywistości kraju,
      który naprawdę liczy się w świecie.Zręczne manewry polityczno-propagandowe
      pozwoliły im "wygrać" wojnę,czy też z twarzą wycofać sie z Algierii, a także
      wietnamskiej awantury, pozostawiając całą niesławę Jankesom w spadku. Sprytny
      lawirant z tej Francy, zapewnili sobie poprawne stosunki ze wszystkimi
      liczącymi się graczami na światowej planszy. Ten pieczołowicie nadmuchiwany
      balon "mocarstwa" i orędownika pokoju zarazem, daje doskonałe złudzenie
      ważności i unikalności. Nie chcą się angażować w żaden większy konflikt i
      słusznie-ciężko dzisiaj prowadzić nowoczesną wojnę lotniskowcem uzależnionym od
      holowników:) Wolą pomału, po cichu załatwiać swoje sprawy nie afiszując się z
      tym zbytnio (Afryka ostatnio). Nie przeszkadza to Czyrakowi przywoływać
      Bushmena do porządku.Ciekawe jak zmieni się republika za lat kilka, muzułmanie
      dochodzą do głosu i upomną się o swoje :)Taaa, takich przyjaciół jak Francja
      można być pewnym-zawsze zawiodą.
    • migselv Re: Francja jest tradycyjnie przyjacielem Polski, 21.02.05, 00:48
      Rzeczywiscie, najszczerszy przyjaciel Polski!
      kiosk.onet.pl/art.html?NA=3&ITEM=1192472&KAT=1293
      • i-love-2-ski Re: Francja jest tradycyjnie przyjacielem Polski, 21.02.05, 00:54
        migselv napisał:

        > Rzeczywiscie, najszczerszy przyjaciel Polski!
        > kiosk.onet.pl/art.html?NA=3&ITEM=1192472&KAT=1293

        drugi po izraelu i ameryce. Boze chron od przyjaciol.
    • maurycy Re: Francja jest tradycyjnie przyjacielem Polski, 21.02.05, 10:51
      Tak od czasów Walezjusza, poprzez Haiti, sumy bajońskie, zdobycie Moskwy,
      Borodino. Raz jeden Francja zachowała się należycie - podczas wojny polsko -
      bolszewickiej. Bo siedzenie za linią Maginota, nie można uznać za wystąpienie w
      obronie napadniętej Polski. Myśmy walczyli na wszystkich frontach II wś, a Wolni
      Francuzi wzięli udział w defiladzie w oswobodzonym przez amerykanów Paryżu,
      dzięki czemu są wymienieni na putinowskim pomniku zwycięstwa i mieli własną
      strefę okupacyjna w Nimczech i Berlinie. Wzieli udział w paradzie zwycięstwa w
      Londynie, na którą niedopuszeeni byli żołnierze Polskich Sił Zbrojnych na
      Zachodzie. Ich rusofilizm jest rowny naszej rusofobii. Wiekszość Francuzów nie
      ma zielonego pojecia gdzie jest Polska. Uważają, że po drugiej stronie
      niemieckiej granicy jest Rosja. Lepiej mieć prawdziwego wroga, niż ignoranta
      "przyjaciela". Wiecej gestów przyjaźni było ze strony Niemiec niż Francji od
      upadku komuny. To Niemcy były naszym orędownikim w EU, nie Francja, która uważa
      nasz, że nasz kraj jest na poziomie bantustanu.
    • indris Największym błędem... 21.02.05, 11:09
      ...rządzących Francją, było "niezauważenie" głębokiego podziału między
      rządzącymi a społeczeństwem w Polsce w przededniu wojny irackiej. Chirac
      powiedział o "straconej przez POLSKĘ okazji do milczenia", co w Polsce przyjęte
      było źle. A powinien był powiedzieć, że to RZĄD polski wygadywał głupstwa WBREW
      woli większości własnych obywateli. Mógłby nawet zagrozić zablokowaniem
      negocjacji unijnych z motywacją: nie potrzebujemy amerykańskiego fagasa.


      Niech Polska będzie państwem uczciwym. Wycofać się z irackiej awantury !
      • meerkat1 TURCJA powinna zazadac miejsca FRANCY w UE!!!:-))) 21.02.05, 13:38
        Uzasadnienie:

        1.Turcja, w przeciwienstwie do Francy, jest SILNYM i SPOLEGLIWYM czlonkiem NATO

        2. Turcja jest krajem zdecydowanie SWIECKIM od blisko 75 lat
        [niechby jakies rodzime mahmuty...to ARMIA wychowana w tradycji Ataturka:-)))

        Natomiast FRANCA jest krajem o SZYBKO rosnacym (juz 15%!) odsetku ludnosci
        muzulmanskiej, ktora, w przeciwienstwie do tureckich umiarkowanych sunnitow
        jest w duzej mierze FUNDAMENTALISTYCZNA! Byliscie ostatnio we FRANCY?? :-(((
        • indris Może sobie żądać... 21.02.05, 14:13
          ...a jeszcze kraje unijne muszą się na to zgodzić. Opinia USA liczyć się tu nie
          będzie. Spolegliwość wobec USA też nie byłaby szczególną rekomendacją do Unii.
          Zresztą z tą spolegliwością też bywa różnie. Na inwazję Iraku ze swojego
          terytorium Turcja sie nie zgodziła, a dolarów i tak uzyskala od USA ileś tam
          razy więcej niż Polska, która się zachowała nie tylko jak fagas, ale jak głupi
          fagas.
    • che.guevara Ja jako realista żekłbym raczej że to najmniej 21.02.05, 12:47
      nieprzychylny Polsce kraj Zachodu, bo Zachód jako taki jest wrogiem Wschodu.
    • synziemi Re: Francja jest tradycyjnie przyjacielem Polski, 21.02.05, 13:03
      Od tak "bohaterskich" i "demokratycznych" przyjaciol jak Francuzi uchron nas Panie! Juz wole Anglikow. Jakos Brytyjczycy sa blizsi mi sercem i mentalnoscia.
      • gloubiboulgomm Re: Francja jest tradycyjnie przyjacielem Polski, 21.02.05, 19:48
        Ma pan racje. Cadogan i Eden, môwiacy o "glupich Polakach" podczas 2-ej WS, to
        dowôd milosci rostbifôw do Polakôw. Wszystko w ramach demokracji, oczywiscie.
        Pan lubi demokracje?
        • gloubiboulgomm Ile-de-France. Merci za temat. 21.02.05, 19:50
          Wszystkie anty-francuskie gôwna wyjda, jak "fusy" w rosole.
          • i-love-2-ski Re: Ile-de-France. Merci za temat. 21.02.05, 20:00
            gloubiboulgomm napisał:

            > Wszystkie anty-francuskie gôwna wyjda, jak "fusy" w rosole.

            wlascieiw nie bardzo wiadomo co kto lubi na tym forum,gdyz ogolnie nie lubimy tu
            nikogo i niczego. ja tam lubie dobre jedzenie,a jak wiadomo Francja w tym
            przoduje, o winach juz nie wspomne:)))
            • j-k no to w koncu Cie mam... 21.02.05, 23:48
              ale nie przesadzaj...

              w moim jadlospisie
              poza kuchnia
              chinska
              wegierska
              i italianska

              nia ma francuskiej.
              gdyz tamte trzy sa zwyczajnie lepsze.

              buenas noches.
              • biedronka24 Drogi milosniku sosu sojowego 23.02.05, 22:06
                zamow kiedys w pierwszej lepszej knajpie, w pierwszej lepszej wsi tarte cytrynowa.
                Przekonasz sie.
                A o swoim sosie sojowym, stercie klusek z pokrojona osmiornica, tudziez leczo,
                szybko zapomnisz.
                Nie zamawiaj tylko Andouillette, chyba ze jestes milosnikiem tzw. kiszki...
    • szatek100 LEPSZY PRAWDZIWY WRÓG NIŻ FAŁSZYWY PRZYJACIEL 23.02.05, 13:44
      Francuzi zawsze byli naszymi wrogami i nic się nie zmieniło.Nie mówię juz nawet
      o takiej prehistorii jak 39r. ale o czasach powojennych.Zabole zawsz byli
      pierwszymi miłosnikami i konserwatorami ZSRR i komunizmu .Kontakty z Breżniewem
      pozwalały zaspokajać swoje chore wielkomocarstwowe ambicje a zarazem graż na
      nosie USA (które zresztą w tym czasie chronily im dupe).Po upadku komunizmu
      rzad Francji na kazdym kroku rzucał wolnej Polsce kłody pod nogi w jej drodze
      ku integracji z zachodem.To przez Paryż termin przyjęcia był kilka razy
      przekładany.Francja jest jedynym krajem w cywilizowanym świecie , która
      otwarcie nakazuje innym "siedzieć cicho".Ale czasy Chiraca bedziemy jeszcze
      wspominać z sentymentem , gdy do władzy dojdzie jeszcze większa kanalia -
      Nicholas Sarkozy.Ambitny minister finansów w razie zwyciestwa w wyborach
      obiecuje rodakom , że zmusi Polskę do radykalnego podniesienia podatków , które
      jego zdaniem sa obecnia "dumpingowe"(Sarkozy chyba nie zna znaczenia
      słowa "dumping") i "odbierają Francuzom miejsca pracy".Zobaczcie na
      nieprzychylne Polsce komentarze nad Sekwana wobec naszego zaangażowania na
      Ukrainie.Gdyby rozwiazanie problemu "pomarańczowej rewolucji" należało do
      Francuzów , bez zmrużenia okiem oddaliby Ukraine Ruskim , a nas dodali
      gratis.Wszystko po to , by zaspokoić swoje "wielkomocarstwowe" egoistyczne
      interesy (bo po co im "proamerykańska" Ukarina z niskimi podatkami w świecie
      zachodu).
      Co gorsze ci cholerni hipokryci kreują się na całym swiecie jako "dzieci
      rewolucji" miłujace nade wszystko wolnosć i sprawiedzliwość...]

      Dlatego od Francuzów wolę już Niemców - "Lepszy prawdziwy wróg , niż fałszywy
      przyjaciel"

      pzdr.
      • gloubiboulgomm Re: LEPSZY PRAWDZIWY WRÓG NIŻ FAŁSZYWY PRZYJACIEL 23.02.05, 18:59
        Powodzie w Polsce to wina moja, Chirac'a i Pétain?
        • szatek100 Re: LEPSZY PRAWDZIWY WRÓG NIŻ FAŁSZYWY PRZYJACIEL 23.02.05, 20:01
          Czy ja coś o powodziach pisałem?Nie przypomianm sobie...
          Przedstawiam tylko znana od czasów De Gaulle`a zasadę kierowania się w polityce
          zagranicznej Francji wyłacznie INTERESEM NARODOWYM.Powiesz , że jest to
          naturalne dla kazdego normaalnego kraju i oczywiście masz racje , ale w
          przypadku Francji ta polityka jest prowadzona po trupach (jak opisałem w
          pierwszym poscie)

          pzdr
          • i-love-2-ski Re: LEPSZY PRAWDZIWY WRÓG NIŻ FAŁSZYWY PRZYJACIEL 23.02.05, 20:20
            szatek100 napisał:

            > Czy ja coś o powodziach pisałem?Nie przypomianm sobie...
            > Przedstawiam tylko znana od czasów De Gaulle`a zasadę kierowania się w polityce
            >
            > zagranicznej Francji wyłacznie INTERESEM NARODOWYM.Powiesz , że jest to
            > naturalne dla kazdego normaalnego kraju i oczywiście masz racje , ale w
            > przypadku Francji ta polityka jest prowadzona po trupach (jak opisałem w
            > pierwszym poscie)
            >
            > pzdr

            a czyja polityka nie jest prowadzona po trupach?
          • gloubiboulgomm Re: LEPSZY PRAWDZIWY WRÓG NIŻ FAŁSZYWY PRZYJACIEL 23.02.05, 21:36
            Wniskuje, ze polityka francuska byla (jest) skuteczna?
      • ile-de-france Re: LEPSZY PRAWDZIWY WRÓG NIŻ FAŁSZYWY PRZYJACIEL 24.02.05, 10:31
        szatek100 napisał:

        > Francuzi zawsze byli naszymi wrogami i nic się nie zmieniło.Nie mówię juz
        nawet
        >
        > o takiej prehistorii jak 39r. ale o czasach powojennych.Zabole zawsz byli
        > pierwszymi miłosnikami i konserwatorami ZSRR i komunizmu .Kontakty z
        Breżniewem
        >
        > pozwalały zaspokajać swoje chore wielkomocarstwowe ambicje a zarazem graż na
        > nosie USA (które zresztą w tym czasie chronily im dupe).Po upadku komunizmu
        > rzad Francji na kazdym kroku rzucał wolnej Polsce kłody pod nogi w jej drodze
        > ku integracji z zachodem.To przez Paryż termin przyjęcia był kilka razy
        > przekładany.Francja jest jedynym krajem w cywilizowanym świecie , która
        > otwarcie nakazuje innym "siedzieć cicho".Ale czasy Chiraca bedziemy jeszcze
        > wspominać z sentymentem , gdy do władzy dojdzie jeszcze większa kanalia -
        > Nicholas Sarkozy.Ambitny minister finansów w razie zwyciestwa w wyborach
        > obiecuje rodakom , że zmusi Polskę do radykalnego podniesienia podatków ,
        które
        >
        > jego zdaniem sa obecnia "dumpingowe"(Sarkozy chyba nie zna znaczenia
        > słowa "dumping") i "odbierają Francuzom miejsca pracy".Zobaczcie na
        > nieprzychylne Polsce komentarze nad Sekwana wobec naszego zaangażowania na
        > Ukrainie.Gdyby rozwiazanie problemu "pomarańczowej rewolucji" należało do
        > Francuzów , bez zmrużenia okiem oddaliby Ukraine Ruskim , a nas dodali
        > gratis.Wszystko po to , by zaspokoić swoje "wielkomocarstwowe" egoistyczne
        > interesy (bo po co im "proamerykańska" Ukarina z niskimi podatkami w świecie
        > zachodu).
        > Co gorsze ci cholerni hipokryci kreują się na całym swiecie jako "dzieci
        > rewolucji" miłujace nade wszystko wolnosć i sprawiedzliwość...]
        >
        > Dlatego od Francuzów wolę już Niemców - "Lepszy prawdziwy wróg , niż fałszywy
        > przyjaciel"
        >
        > pzdr.

        We wrzesni 1939 z portu w Marsyli wypłynął konwój statków transportowych z
        zaopatrzeniem wojskowym dla Polski,około połowy wrzęśnia konwój wpłynoł na
        Morze Czarne,portem docelowym była Konstanca ,a w tym samym czasie do "twierdzy
        karpackiej" wycofywały sie wszystkie polskie wojska,aby miedzy innymi odebrac
        zaopatrzenie francuskie.Wskutek bestialskiego ataku bolszewickiej
        Rosji ,której jednym z głównych uderzeń było Podole i tzw "Miejsce
        ostatecznego oporu"-bolszewicy wiedzieli o konwoju transportowców,gdzie wojska
        polskie po odebraniu zaopatrzenia francuskiego miały bronić sie do czasu
        kontrofensywy na froncie zach.,konwój zaopatrzeniowy zawrócił do
        Francji.Biorąc pod uwagę czas na transport kolejowy z Konstancy do Czerniowiec
        i Kołomyi,nie było szans ,aby Polacy zdąrzyli odebrac zaopatrzenie.
        • gloubiboulgomm île-de-france: merci za wazne, historyczne fakty. 24.02.05, 13:15
    • silesius.funkulo Re: Francja jest tradycyjnie przyjacielem Polski, 23.02.05, 17:16
      Teza zbyt odwazna, bo owa genetyczna l'amitié polsko-francuska opisywana ongis
      przez poete to niestety bolesnie zweryfikowany przez historie frazes. Niemniej,
      mimo mlodego wieku, odwiedzilem Francyje juz kilka razy i jakkolwiek
      uprawnionym jest utyskiwac na polityczny egoizm i wrodzona pretensjonalnosc
      Waszych elyt (choc wytykac Wam prétention to tak ja stwierdzac, ze geje to
      pedaly, a ci z duza nadwaga to tlusciochy;), nalezy podkreslic, ze zwykli
      Francuzi/zki to bardzo mili, kulturalni i towarzyscy ludzie sa. Poza tym, co
      znamienne, nie spotkalem tam ani jednego zwolennika marksistowskiej polityki p.
      Czyraka, mimo tego, iz lewoskretnosc jest chyba kolejna cecha, ktora
      wyssaliscie z matczynym mlekiem;) W koncu to Wy jestescie sila napedowa i
      ideologicznym jadrem Eurokolchozu:) Cieszy natomiast Wasza postawa wobec
      irackiej hucpy Buszystow i Czosnkowych, a w ktora niestety i my, przez pewnego
      Magistra, ktory nie chcial siedziec cicho, zostalismy wbrew sobie wplatani.
      Pozdro

      PS. Fanem francuskich napitkow, niewiast i muzy (elektroniczny dzez, hip-hop)
      jestem nieprzejednanym.
      • gloubiboulgomm Merci ,silesius,za (raczej) mily post. BIEN A VOUS 23.02.05, 19:01
        • silesius.funkulo Merci beaucoup:) /nt 23.02.05, 23:46
    • fredzio54 Re: Francja jest tradycyjnie przyjacielem Polski, 24.02.05, 13:36
      ha ha jak w II WS sitzkrieg kiedy polacy dla grand merde nation wojowali :))))
      • eurosja Re: ZDRADZIECKA FRANCJA NIE MA PRAWA GŁOSU 24.02.05, 14:01
        MILCZ PODŁA FRANCJO PROSTYTUTKO EUROPY
        • gloubiboulgomm Re: ZDRADZIECKA FRANCJA NIE MA PRAWA GŁOSU 24.02.05, 18:28
          Ja "dawalam" ale nie GWALCILAM POLEK!!!!!!!!!!!!!
          Kochana Eurosijo!
          • gloubiboulgomm Nowy17/09/1939 Fryydzio+Eurosijja+Wojjo=orgazm! 24.02.05, 19:09
    • eurosja Re: FRANCJA TO PROSTYTUTKA EUROPY 24.02.05, 14:02
      KAZDEGO ZDRADZI
    • wojo1111 Zawsze takim samym jak w 1939 roku i tak samo 24.02.05, 14:04
      efektywnym
Inne wątki na temat:
Pełna wersja