Die Zeit potwierdza powiązania Arafata z terrorem

IP: *.unicity.pl 07.06.02, 10:19
Dzisiaj zabawię się w gelatika i skopiuję pewien artykuł:


"Die Zeit" oskarża: Arafat bombarduje, Europa płaci

Anna Rubinowicz, Berlin (06-06-02 18:37)

Jaser Arafat wykorzystuje europejską szczodrość do finansowania
antyizraelskiego terroru. Kraje Unii Europejskiej zdają się tego nie
dostrzegać - twierdzi hamburski tygodnik "Die Zeit"

Za rozpoczętą jesienią 2000 r. intifadą i samobójczymi zamachami stoją władze
Autonomii z samym Arafatem na czele - Thomas Kleine-Brockhoff i Bruno Schirba
z "Die Zeit" potwierdzają prawdziwość zarzutów Izraela wobec Palestyńczyków.
Swój raport, oskarżający Unię Europejską i jej kraje członkowskie o ślepotę i
brak kontroli nad przekazywanymi Autonomii pieniędzmi, niemieccy reporterzy
oparli głównie na zdobytych przez Izrael wiosną br. dokumentach palestyńskich.
Ich autentyczność sprawdził niemiecki wywiad BND i według "Die Zeit"
potwierdził rząd Niemiec.

Zamach na zlecenie

Autorzy szczegółowo opisują m.in. przechwycenie przez Izrael statku z bronią
dla Autonomii Palestyńskiej w styczniu br. oraz długotrwałe przygotowania do
zamachu z 21 marca br., za którym stały, według nich, dwie z kilkunastu służb
specjalnych Arafata. Ten samobójczy atak przygotowywało trzech ludzi:
zamachowiec, z zawodu policjant Autonomii, członek Dżihadu oraz członek jednej
z tajnych służb palestyńskich. Ich komórkę wykryła inna tajna służba
palestyńska, która aresztowała jej członków i po przesłuchaniu wypuściła na
wolność. 8 lutego br. zamachowiec udał się na miejsce planowanego ataku, ale
bezskutecznie czekał na rozkaz. Zamiast tego został aresztowany, a Arafat
osobiście poinformował Izrael o "sukcesie" w walce z terrorem. Jednak według
palestyńskich akt, zarekwirowanych w Ramallah przez Izraelczyków podczas
oblężenia siedziby Arafata, wkrótce potem koordynator palestyńskich służb
specjalnych wypuścił zamachowca na wolność, oddał mu pas z materiałem
wybuchowym i podał nowy termin akcji - 21 marca. Tego dnia zamach doszedł do
skutku - na King George Avenue w Jerozolimie zginęły trzy osoby, a 70 zostało
rannych.

Listy płac z podpisem Arafata

"Uczestnicy zamachu, którzy przeżyją, dostają po akcji honoraria" - czytamy
w "Die Zeit". "Izraelczycy znaleźli listy nazwisk z dopiskiem: >Proszę wypłacić
każdemu z tych bojowników po 2 tys. dol.<. Prośba ta skierowana jest do
Arafata, a według Izraelczyków pod takimi dokumentami widnieje z reguły jego
podpis".

Skąd są na to pieniądze? Według "Die Zeit" latem 2001 r. Unia zrezygnowała z
przekazywania pomocy dla Autonomii wyłącznie na konkretne projekty, lecz płaci
co miesiąc 10 mln euro ryczałtem. Wbrew zapewnieniom Chrisa Pattena, komisarza
UE ds. zagranicznych, kontrola nad wydawaniem tych pieniędzy jest pozorna.
Sprawuje ją w imieniu MFW pewien Palestyńczyk, który w rzeczywistości tylko
pomaga władzom Autonomii w konstruowaniu budżetu, ale go nie kontroluje. "Jeśli
to prawda, to Palestyńczycy do dziś kontrolują sami siebie, a więc wcale" -
podsumowuje "Die Zeit".

Ponadto Arafat potrąca z pensji wypłacanych urzędnikom Autonomii, nauczycielom
czy policjantom, ze środków europejskich 25 proc. prowizji za przeliczenie
dolarów na szekle oraz 3,7 proc. opłaty manipulacyjnej, która nie jest wykazana
w żadnych sprawozdaniach finansowych.

Dokumenty palestyńskie przejęte przez Izrael wiosną, których autentyczność
potwierdził wywiad BND, nie mają - zdaniem strony niemieckiej - mocy dowodów
sądowych, lecz są tylko silną poszlaką.

Według "Die Zeit" dopiero teraz, po dwóch latach nacisków posłów Parlamentu
Europejskiego, którzy na własną rękę starają się badać losy unijnych dotacji
dla Palestyńczyków, sprawa pośredniego finansowania przez UE antyizraelskiego
terroru zaczyna wychodzić na światło dzienne.

Do tej pory do Palestyny napłynęło z Brukseli ponad 4 mld euro, nie licząc
dotacji od poszczególnych państw UE. Za te pieniądze władze Autonomii wydały
np. we wrześniu 2000 r. podręczniki szkolne, które wbrew obietnicom Arafata
nadal nie uznają istnienia Izraela i wzywają do tolerancji, ale tylko między
muzułmanami a chrześcijanami. Z europejskich środków finansowana była rozbudowa
palestyńskiej telewizji, która szerzy muzułmański fanatyzm. Szkolono też za nie
palestyńskie służby specjalne, które miast zwalczać terrorystów, współdziałają
dziś z nimi i najprawdopodobniej zaopatrują ich w broń.

"Die Zeit" powołuje się na dwa raporty niemieckiego wywiadu BND, który od 1993
r. pomagał Palestyńczykom w zbudowaniu tajnych służb do zwalczania terroru. BND
zerwał współpracę z Autonomią pod koniec 2000 r. "Oficerowie BND dostrzegli
zapewne wewnętrzną przemianę swych wychowanków - z grupy antyterrorystycznej w
organizację terrorystyczną" - konkluduje niemiecki tygodnik.

Zdaniem hamburskich dziennikarzy Unia ignoruje zmianę stanowiska Arafata, która
rozpoczęła się już latem 2000 r., a ostatecznie nastąpiła rok temu. Pobożnym
życzeniem nazywają oczekiwanie szefa dyplomacji Niemiec Joschki Fischera, że
uda się doprowadzić do demokratycznej reformy władz Autonomii. "Kto chce
zapobiec humanitarnej katastrofie w Palestynie, ten nie może alimentować szefa
jej rządu [Arafata], jego budżetu i urzędników" - konkluduje tygodnik.

Według "Die Zeit" komisja budżetowa Unii postanowiła we wtorek wstrzymać
płatności UE dla Autonomii. Decyzja ta wejdzie w życie, gdy zatwierdzi ją
Parlament Europejski.

wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=867740&dzial=010201


No cóż, pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że Europa w końcu przejrzy na oczy i
zamknie kurek z pieniędzmi dla tego siedliska terroru i korupcji zwanego
Autonomią Palestyńską.

    • Gość: Ed Re: Die Zeit potwierdza powiązania Arafata z terrorem IP: *.unicity.pl 07.06.02, 14:02
      Najlepszy jest tytuł "Arafat bombarduje, Europa płaci" - juz bardziej
      lapidarnie nie mozna było ująć frajerstwa euroidiotów.

      Dla znających niemiecki cały artykuł w oryginale tutaj:
      www.diezeit.de/2002/24/Politik/200224_arafat_haupttext.html
    • puls Re: Die Zeit potwierdza powiązania Arafata z terrorem 07.06.02, 14:49
      Prawda powoli przenika do mozgow euroidiotow ,wola udawac strusia.
    • Gość: Fredzio Re: Die Zeit potwierdza powiązania Arafata z terrorem IP: *.daimler-benz.com 07.06.02, 16:23
      Gość portalu: Ed napisał(a):

      > Dzisiaj zabawię się w gelatika i skopiuję pewien artykuł:
      >
      >
      > "Die Zeit" oskarża: Arafat bombarduje, Europa płaci
      >
      > Anna Rubinowicz, Berlin (06-06-02 18:37)
      >
      > Jaser Arafat wykorzystuje europejską szczodrość do finansowania
      > antyizraelskiego terroru. Kraje Unii Europejskiej zdają się tego nie
      > dostrzegać - twierdzi hamburski tygodnik "Die Zeit"
      >
      > Za rozpoczętą jesienią 2000 r. intifadą i samobójczymi zamachami stoją władze
      > Autonomii z samym Arafatem na czele - Thomas Kleine-Brockhoff i Bruno Schirba
      > z "Die Zeit" potwierdzają prawdziwość zarzutów Izraela wobec Palestyńczyków.
      > Swój raport, oskarżający Unię Europejską i jej kraje członkowskie o ślepotę i
      > brak kontroli nad przekazywanymi Autonomii pieniędzmi, niemieccy reporterzy
      > oparli głównie na zdobytych przez Izrael wiosną br. dokumentach palestyńskich.
      > Ich autentyczność sprawdził niemiecki wywiad BND i według "Die Zeit"
      > potwierdził rząd Niemiec.
      >
      > Zamach na zlecenie
      >
      > Autorzy szczegółowo opisują m.in. przechwycenie przez Izrael statku z bronią
      > dla Autonomii Palestyńskiej w styczniu br. oraz długotrwałe przygotowania do
      > zamachu z 21 marca br., za którym stały, według nich, dwie z kilkunastu służb
      > specjalnych Arafata. Ten samobójczy atak przygotowywało trzech ludzi:
      > zamachowiec, z zawodu policjant Autonomii, członek Dżihadu oraz członek jednej
      > z tajnych służb palestyńskich. Ich komórkę wykryła inna tajna służba
      > palestyńska, która aresztowała jej członków i po przesłuchaniu wypuściła na
      > wolność. 8 lutego br. zamachowiec udał się na miejsce planowanego ataku, ale
      > bezskutecznie czekał na rozkaz. Zamiast tego został aresztowany, a Arafat
      > osobiście poinformował Izrael o "sukcesie" w walce z terrorem. Jednak według
      > palestyńskich akt, zarekwirowanych w Ramallah przez Izraelczyków podczas
      > oblężenia siedziby Arafata, wkrótce potem koordynator palestyńskich służb
      > specjalnych wypuścił zamachowca na wolność, oddał mu pas z materiałem
      > wybuchowym i podał nowy termin akcji - 21 marca. Tego dnia zamach doszedł do
      > skutku - na King George Avenue w Jerozolimie zginęły trzy osoby, a 70 zostało
      > rannych.
      >
      > Listy płac z podpisem Arafata
      >
      > "Uczestnicy zamachu, którzy przeżyją, dostają po akcji honoraria" - czytamy
      > w "Die Zeit". "Izraelczycy znaleźli listy nazwisk z dopiskiem: >Proszę wypła
      > cić
      > każdemu z tych bojowników po 2 tys. dol.<. Prośba ta skierowana jest do
      > Arafata, a według Izraelczyków pod takimi dokumentami widnieje z reguły jego
      > podpis".
      >
      > Skąd są na to pieniądze? Według "Die Zeit" latem 2001 r. Unia zrezygnowała z
      > przekazywania pomocy dla Autonomii wyłącznie na konkretne projekty, lecz płaci
      > co miesiąc 10 mln euro ryczałtem. Wbrew zapewnieniom Chrisa Pattena, komisarza
      > UE ds. zagranicznych, kontrola nad wydawaniem tych pieniędzy jest pozorna.
      > Sprawuje ją w imieniu MFW pewien Palestyńczyk, który w rzeczywistości tylko
      > pomaga władzom Autonomii w konstruowaniu budżetu, ale go nie kontroluje. "Jeśli
      >
      > to prawda, to Palestyńczycy do dziś kontrolują sami siebie, a więc wcale" -
      > podsumowuje "Die Zeit".
      >
      > Ponadto Arafat potrąca z pensji wypłacanych urzędnikom Autonomii, nauczycielom
      > czy policjantom, ze środków europejskich 25 proc. prowizji za przeliczenie
      > dolarów na szekle oraz 3,7 proc. opłaty manipulacyjnej, która nie jest wykazana
      >
      > w żadnych sprawozdaniach finansowych.
      >
      > Dokumenty palestyńskie przejęte przez Izrael wiosną, których autentyczność
      > potwierdził wywiad BND, nie mają - zdaniem strony niemieckiej - mocy dowodów
      > sądowych, lecz są tylko silną poszlaką.
      >
      > Według "Die Zeit" dopiero teraz, po dwóch latach nacisków posłów Parlamentu
      > Europejskiego, którzy na własną rękę starają się badać losy unijnych dotacji
      > dla Palestyńczyków, sprawa pośredniego finansowania przez UE antyizraelskiego
      > terroru zaczyna wychodzić na światło dzienne.
      >
      > Do tej pory do Palestyny napłynęło z Brukseli ponad 4 mld euro, nie licząc
      > dotacji od poszczególnych państw UE. Za te pieniądze władze Autonomii wydały
      > np. we wrześniu 2000 r. podręczniki szkolne, które wbrew obietnicom Arafata
      > nadal nie uznają istnienia Izraela i wzywają do tolerancji, ale tylko między
      > muzułmanami a chrześcijanami. Z europejskich środków finansowana była rozbudowa
      >
      > palestyńskiej telewizji, która szerzy muzułmański fanatyzm. Szkolono też za nie
      >
      > palestyńskie służby specjalne, które miast zwalczać terrorystów, współdziałają
      > dziś z nimi i najprawdopodobniej zaopatrują ich w broń.
      >
      > "Die Zeit" powołuje się na dwa raporty niemieckiego wywiadu BND, który od 1993
      > r. pomagał Palestyńczykom w zbudowaniu tajnych służb do zwalczania terroru. BND
      >
      > zerwał współpracę z Autonomią pod koniec 2000 r. "Oficerowie BND dostrzegli
      > zapewne wewnętrzną przemianę swych wychowanków - z grupy antyterrorystycznej w
      > organizację terrorystyczną" - konkluduje niemiecki tygodnik.
      >
      > Zdaniem hamburskich dziennikarzy Unia ignoruje zmianę stanowiska Arafata, która
      >
      > rozpoczęła się już latem 2000 r., a ostatecznie nastąpiła rok temu. Pobożnym
      > życzeniem nazywają oczekiwanie szefa dyplomacji Niemiec Joschki Fischera, że
      > uda się doprowadzić do demokratycznej reformy władz Autonomii. "Kto chce
      > zapobiec humanitarnej katastrofie w Palestynie, ten nie może alimentować szefa
      > jej rządu [Arafata], jego budżetu i urzędników" - konkluduje tygodnik.
      >
      > Według "Die Zeit" komisja budżetowa Unii postanowiła we wtorek wstrzymać
      > płatności UE dla Autonomii. Decyzja ta wejdzie w życie, gdy zatwierdzi ją
      > Parlament Europejski.
      >
      > <a href="wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=867740&dzial=010201"targ
      > et="_blank">wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=867740&dzial=010201</a>
      >
      >
      > No cóż, pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że Europa w końcu przejrzy na oczy i
      > zamknie kurek z pieniędzmi dla tego siedliska terroru i korupcji zwanego
      > Autonomią Palestyńską.
      >
      Nic nowego pod slonce, t wiemy juz pare Miesecy.
      Unia jest Unia Terroru Antysemotow i Hizbolakow !
      Ja razem z innmy izraleczykamo podam Oskarzneina do Europeskiego Sadu w
      Strassburgu !

      • Gość: Ed Re: Die Zeit potwierdza powiązania Arafata z terrorem IP: *.unicity.pl 07.06.02, 17:58
        Fredzio, czy mógłbyś pretłumaczyć cały artykuł z niemieckiego na angielski.
        Bo wiesz, twój polski jest ten..tego ;-)
        • Gość: Fredzio Re: Die Zeit potwierdza powiązania Arafata z terrorem IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 08.06.02, 08:08
          Gość portalu: Ed napisał(a):

          > Fredzio, czy mógłbyś pretłumaczyć cały artykuł z niemieckiego na angielski.
          > Bo wiesz, twój polski jest ten..tego ;-)
          Te Dokumenty sa na Strone Angielska naszego Cudownego Wojska
          www.idf.il/english
          pzdr cie Fredzio

    • Gość: MeF krytyka Izraela kosztuje IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.02, 21:20
      Równocześnie z cytowanym artykułem, Żydów przeprosił wiceszf FDP. Przeprosił za
      to, że powiedział iż na miejscu Palestyńczyków też by się bronił.
      Za daleko się potomkowie nazistów posunęli w krytyce polityki Izraela, ktoś im
      wskazał miejsce w szeregu
    • puls powoli powoli prawda dociera do idiotow z EU ..... 07.06.02, 21:23
      Ale boja sie arabstwa ,boja malych muzulmankow z bombami w gaciach
    • Gość: pl Re: Die Zeit potwierdza powiązania Arafata z terro IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 09.06.02, 09:13
      Gość portalu: Ed napisał(a):

      > Dzisiaj zabawię się w gelatika i skopiuję pewien artykuł:
      >
      >
      > "Die Zeit" oskarża: Arafat bombarduje, Europa płaci
      >
      > Anna Rubinowicz, Berlin (06-06-02 18:37)
      >
      > Jaser Arafat wykorzystuje europejską szczodrość do
      finansowania
      > antyizraelskiego terroru. Kraje Unii Europejskiej zdają
      się tego nie
      > dostrzegać - twierdzi hamburski tygodnik "Die Zeit"
      >
      > Za rozpoczętą jesienią 2000 r. intifadą i samobójczymi
      zamachami stoją władze
      > Autonomii z samym Arafatem na czele - Thomas
      Kleine-Brockhoff i Bruno Schirba
      > z "Die Zeit" potwierdzają prawdziwość zarzutów Izraela
      wobec Palestyńczyków.
      > Swój raport, oskarżający Unię Europejską i jej kraje
      członkowskie o ślepotę i
      > brak kontroli nad przekazywanymi Autonomii pieniędzmi,
      niemieccy reporterzy
      > oparli głównie na zdobytych przez Izrael wiosną br.
      dokumentach palestyńskich.
      > Ich autentyczność sprawdził niemiecki wywiad BND i
      według "Die Zeit"
      > potwierdził rząd Niemiec.
      >
      > Zamach na zlecenie
      >
      > Autorzy szczegółowo opisują m.in. przechwycenie przez
      Izrael statku z bronią
      > dla Autonomii Palestyńskiej w styczniu br. oraz
      długotrwałe przygotowania do
      > zamachu z 21 marca br., za którym stały, według nich,
      dwie z kilkunastu służb
      > specjalnych Arafata. Ten samobójczy atak przygotowywało
      trzech ludzi:
      > zamachowiec, z zawodu policjant Autonomii, członek
      Dżihadu oraz członek jednej
      > z tajnych służb palestyńskich. Ich komórkę wykryła inna
      tajna służba
      > palestyńska, która aresztowała jej członków i po
      przesłuchaniu wypuściła na
      > wolność. 8 lutego br. zamachowiec udał się na miejsce
      planowanego ataku, ale
      > bezskutecznie czekał na rozkaz. Zamiast tego został
      aresztowany, a Arafat
      > osobiście poinformował Izrael o "sukcesie" w walce z
      terrorem. Jednak według
      > palestyńskich akt, zarekwirowanych w Ramallah przez
      Izraelczyków podczas
      > oblężenia siedziby Arafata, wkrótce potem koordynator
      palestyńskich służb
      > specjalnych wypuścił zamachowca na wolność, oddał mu
      pas z materiałem
      > wybuchowym i podał nowy termin akcji - 21 marca. Tego
      dnia zamach doszedł do
      > skutku - na King George Avenue w Jerozolimie zginęły
      trzy osoby, a 70 zostało
      > rannych.
      >
      > Listy płac z podpisem Arafata
      >
      > "Uczestnicy zamachu, którzy przeżyją, dostają po akcji
      honoraria" - czytamy
      > w "Die Zeit". "Izraelczycy znaleźli listy nazwisk z
      dopiskiem: >Proszę wypła
      > cić
      > każdemu z tych bojowników po 2 tys. dol.<. Prośba ta
      skierowana jest do
      > Arafata, a według Izraelczyków pod takimi dokumentami
      widnieje z reguły jego
      > podpis".
      >
      > Skąd są na to pieniądze? Według "Die Zeit" latem 2001
      r. Unia zrezygnowała z
      > przekazywania pomocy dla Autonomii wyłącznie na
      konkretne projekty, lecz płaci
      > co miesiąc 10 mln euro ryczałtem. Wbrew zapewnieniom
      Chrisa Pattena, komisarza
      > UE ds. zagranicznych, kontrola nad wydawaniem tych
      pieniędzy jest pozorna.
      > Sprawuje ją w imieniu MFW pewien Palestyńczyk, który w
      rzeczywistości tylko
      > pomaga władzom Autonomii w konstruowaniu budżetu, ale
      go nie kontroluje. "Jeśli
      >
      > to prawda, to Palestyńczycy do dziś kontrolują sami
      siebie, a więc wcale" -
      > podsumowuje "Die Zeit".
      >
      > Ponadto Arafat potrąca z pensji wypłacanych urzędnikom
      Autonomii, nauczycielom
      > czy policjantom, ze środków europejskich 25 proc.
      prowizji za przeliczenie
      > dolarów na szekle oraz 3,7 proc. opłaty manipulacyjnej,
      która nie jest wykazana
      >
      > w żadnych sprawozdaniach finansowych.
      >
      > Dokumenty palestyńskie przejęte przez Izrael wiosną,
      których autentyczność
      > potwierdził wywiad BND, nie mają - zdaniem strony
      niemieckiej - mocy dowodów
      > sądowych, lecz są tylko silną poszlaką.
      >
      > Według "Die Zeit" dopiero teraz, po dwóch latach
      nacisków posłów Parlamentu
      > Europejskiego, którzy na własną rękę starają się badać
      losy unijnych dotacji
      > dla Palestyńczyków, sprawa pośredniego finansowania
      przez UE antyizraelskiego
      > terroru zaczyna wychodzić na światło dzienne.
      >
      > Do tej pory do Palestyny napłynęło z Brukseli ponad 4
      mld euro, nie licząc
      > dotacji od poszczególnych państw UE. Za te pieniądze
      władze Autonomii wydały
      > np. we wrześniu 2000 r. podręczniki szkolne, które
      wbrew obietnicom Arafata
      > nadal nie uznają istnienia Izraela i wzywają do
      tolerancji, ale tylko między
      > muzułmanami a chrześcijanami. Z europejskich środków
      finansowana była rozbudowa
      >
      > palestyńskiej telewizji, która szerzy muzułmański
      fanatyzm. Szkolono też za nie
      >
      > palestyńskie służby specjalne, które miast zwalczać
      terrorystów, współdziałają
      > dziś z nimi i najprawdopodobniej zaopatrują ich w broń.
      >
      > "Die Zeit" powołuje się na dwa raporty niemieckiego
      wywiadu BND, który od 1993
      > r. pomagał Palestyńczykom w zbudowaniu tajnych służb do
      zwalczania terroru. BND
      >
      > zerwał współpracę z Autonomią pod koniec 2000 r.
      "Oficerowie BND dostrzegli
      > zapewne wewnętrzną przemianę swych wychowanków - z
      grupy antyterrorystycznej w
      > organizację terrorystyczną" - konkluduje niemiecki
      tygodnik.
      >
      > Zdaniem hamburskich dziennikarzy Unia ignoruje zmianę
      stanowiska Arafata, która
      >
      > rozpoczęła się już latem 2000 r., a ostatecznie
      nastąpiła rok temu. Pobożnym
      > życzeniem nazywają oczekiwanie szefa dyplomacji Niemiec
      Joschki Fischera, że
      > uda się doprowadzić do demokratycznej reformy władz
      Autonomii. "Kto chce
      > zapobiec humanitarnej katastrofie w Palestynie, ten nie
      może alimentować szefa
      > jej rządu [Arafata], jego budżetu i urzędników" -
      konkluduje tygodnik.
      >
      > Według "Die Zeit" komisja budżetowa Unii postanowiła we
      wtorek wstrzymać
      > płatności UE dla Autonomii. Decyzja ta wejdzie w życie,
      gdy zatwierdzi ją
      > Parlament Europejski.
      >
      > <a
      href="wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=867740&dzial=010201"targ
      >
      et="_blank">wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=867740&dzial=010201</a>
      >
      >
      > No cóż, pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że Europa w
      końcu przejrzy na oczy i
      > zamknie kurek z pieniędzmi dla tego siedliska terroru i
      korupcji zwanego
      > Autonomią Palestyńską.
      >



      <a
      href="http://wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=867740&dzial=010201"target="_blank">wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=867740&dzial=010201</a>

Pełna wersja