Transseksualiści walczą o "neutralne płciowo" t...

04.03.05, 19:58
"Podają też przykłady, kiedy osoby świeżo po zmianie płci bywały ofiarami
pobicia w czasie korzystania z ubikacji męskich lub damskich"

To w USA biją tylko w ubikacjach, skoro budowa obojnackich toalet uchroni
pedałów i innych zboczeńców od pobicia??? Szczęśliwy kraj :)))
    • yurek11111 meerkat i inne busholomy,beda" robic"... :-)))))) 04.03.05, 20:11
      ...za "babcie klozetowe" w tych toaletach... :-)))))))))))))))))))))
      • twprezydent Świetna sprawa dla PeDe - weźcie się za to u nas! 04.03.05, 22:24
        Frasyniuk z Mazowieckim powinni zacząć taką akcję! Gdyby ich poparli "geje,
        lesbijki, biseksualiści, transseksualiści i hermafrodyci" to może dobiją w
        wyborach do 5%!
        • zdunman Re: Świetna sprawa dla PeDe - weźcie się za to u 06.03.05, 15:02
          Chyba nie jesteś na bierząco z sondażami! Partia Demokratyczna już ma 12%!!
          • aniaczepiel Re: Świetna sprawa dla PeDe - weźcie się za to u 06.03.05, 18:29
            zdunman napisał:

            > Chyba nie jesteś na bierząco z sondażami! Partia Demokratyczna już ma 12%!!

            I dobrze :)
    • radostek Re: Transseksualiści walczą o "neutralne płciowo" 04.03.05, 20:15
      To juz jest powoli chore... rozumiem tolerancje, ale tylko zdrowo pojeta. Taki
      ktos po tym jak dostanie w pysk to moze sie zastanowi nad tym czy oby pasuje do
      reszty ludzi.

      Kanapa Kastrata
      • pl17 Re: Transseksualiści walczą o "neutralne płciowo" 04.03.05, 20:25
        a jak nie pasuje do reszty ludzi to co ??? moze by tak otworzyc jakies specjalne obozy ??? pomysl baranie nastepnym razem jak cos napiszesz, a najlepiej nie pisz wcale
        • radostek Re: Transseksualiści walczą o "neutralne płciowo" 04.03.05, 21:21
          Tylko nie baranie....
          A jak nie pasuje to stara sie dopasowac i za bardzo nie wychylac... Przeciez
          nawet transseksualisci maja poczucie przynaleznosci do ktorejs z plci, wiec po
          co tworzyc cos nowego, specjalnie dal nich. Oczywiscie ze nie jestem za
          dyskryminowaniem kogos, ale trzeba czasem trzezwo spojrzec na problem.
          • sztuciec Re: Transseksualiści walczą o "neutralne płciowo" 04.03.05, 21:32
            w pierwszym odruchu tez tak pomyslalem - przeciez transseksualista CZUJE sie
            mezczyzna lub kobieta, powinien wiec korzystac z odpowiednich ubikacji. jednak
            prawda jest taka, ze nie kazdy transseksualista jest w zaawansowanym stadium
            operacji zmiany plci. wyobraz sobie wiec, ze jestes mezczyzna zamknietym w ciele
            kobiety i masz isc do ubikacji. w kobiecej czujesz sie zle, a w meskiej
            dostajesz, za przeproszeniem, wpie.. no nie jest latwo.
            problemy, jakie widze, to 1) jak to ma zapobiec agresji wobec transseksualistow?
            ubikacje to przeciez nie jest chyba ich najwieksze zmartwienie... 2) czy taka
            ubikacja nie bedzie traktowana przez otoczenie jako 'miejsce dla dziwakow'? 3) a
            moze po prostu zrobic WSZYSTKIE ubikacje co-ed? ja nie mam nic przeciwko sikaniu
            przy kobiecie:)
            ------------------------
            www.krytyka.org - pierwszy portal niezaleznej opinii
          • pandada Re: Transseksualiści walczą o "neutralne płciowo" 04.03.05, 22:20
            Niech każdy ma swoją przenośną.
            A tak serio - USA to dziwny "kraj": i San Francisco i Teksas.
            Jak by tu nie postanowić, to zasze z tymi klopami będzie coś nie tak. Ale jeśli ktoś się decyduje na zmianę płci, to wiele niedogodności musi wliczyć w ten proces i powinien się raczej cieszyć, że ma w ogóle możliwość dopasowania ciała do duszy.
            W sumie jednak te nertalne kible mają więcej plusów niż myślników.
      • pankasztelan Re: Transseksualiści walczą o "neutralne płciowo" 04.03.05, 20:26
        przeginaja centralnie, na odwykowke z nimi...
      • skinhead78 Re: Transseksualiści walczą o "neutralne płciowo" 05.03.05, 23:14
        Chcialbym miec wlasna toalete w kazdym europejskim miescie na kazdym przystanku
        autobusu i metra. Jezeli nie zostanie mi ta racja przyznana oraz budowa
        zrealizowana posadze wszystkie narody o rasizm i brak tolerancji.
    • curious2003 Re: Transseksualiści walczą o "neutralne płciowo" 04.03.05, 20:27
      a beda kible dla innych dewiantow lub chorych na umysle ?
      • negra80 Re: Transseksualiści walczą o "neutralne płciowo" 04.03.05, 20:41
        TYLE W WAS JADU I NIENAWIŚCI, ŻE RZYGAĆ SIĘ CHCE.
    • kwiat2612 Re: Transseksualiści walczą o "neutralne płciowo" 04.03.05, 20:29
      To Murzyni tez walczyli o osobne toalety dla siebie :)?
      • pankasztelan Re: Transseksualiści walczą o "neutralne płciowo" 04.03.05, 20:40
        Oni wszyscy walcza, bo zamiast sie wziasc za robote to wojaczki im sie
        zachciewa. Do Iraku i Afganistanu ich wszystkich wyslac, zobaczymy co tam
        zwojuja:)
      • sztuciec Re: Transseksualiści walczą o "neutralne płciowo" 04.03.05, 21:12
        szacun;) usmialem sie:D
        ------------------------
        www.krytyka.org - pierwszy portal niezaleznej opinii
    • adalberto3 W ramach równouprawnienia wszyscy ... 04.03.05, 20:47
      .. powinni sikać na mniej lub bardziej pochyłą ścianę. Komisja Europejska już
      pracuje nad odpowiednią dyrektywą.
    • otawszczyk Re: Transseksualiści walczą o "neutralne płciowo" 04.03.05, 20:55
      Proponuje pisuar z deska do siadania
    • echtom Re: Transseksualiści walczą o "neutralne płciowo" 04.03.05, 21:00
      Ciekawe, co Arnold o tym sądzi.
      • pankasztelan Re: Transseksualiści walczą o "neutralne płciowo" 04.03.05, 21:04
        On zniewiescieje przy takiej rzeszy cieplakow:)
    • sdfsfdsf Re: Transseksualiści walczą o "neutralne płciowo" 04.03.05, 21:10
      nadchodzi era dewiantow w ktorej beda
      dyktowac prawa reszcie
      a moze juz nadeszla...
      • pankasztelan Re: Transseksualiści walczą o "neutralne płciowo" 04.03.05, 21:20
        Najbardziej bawia mnie transeksualisci ktorzy przebieraja sie za kobiety. Jaka
        normalna kobieta zachowuje sie tak jak oni?:) i oni beda nam mowic ze im sie
        plcie popier...ly?
        • sztuciec Re: Transseksualiści walczą o "neutralne płciowo" 04.03.05, 21:24
          prawdopodobnie mowisz o drag queens, mezczyznach przebierajacych sie za kobiety,
          przejaskrawiajacych SWIADOMIE cechy drugiej plci. mieszanie tego z
          transseksualizmem, zaburzeniem polegajacym na identyfikacji z plcia inna niz
          wlasna biologiczna, jest nieporozumieniem.

          ------------------------
          www.krytyka.org - pierwszy portal niezaleznej opinii
          • pankasztelan Re: Transseksualiści walczą o "neutralne płciowo" 04.03.05, 21:40
            Wybacz stary, ale nie ma to wiekszego znaczenia. I jedni i drudzy maja
            niepokolei pod czacha... tak samo jak ci ktorzy mysla ze sa kotami, wilkolakami
            czy innymi wampirami i na takich sie upodabniaja...
    • snaut01 co z zoofilami? 04.03.05, 21:27
      pedofilami oraz nekrofilami. Przecież to dyskryminacja
      • sztuciec Re: co z zoofilami? 04.03.05, 21:38
        wiesz co? odpowiem Ci na to pytanie. otoz istnieja pewne roznice miedzy
        transseksualista a zoofilem/pedofilem/nekrofilem:
        - transseksualista to, upraszczajac, meski umysl w kobiecym ciele lub kobiecy
        mozg w meskim ciele. osoba taka ma wiec gleboki problem ze swoja tozsamoscia
        plciowa (w przeciwienstwie do pozostalych kategorii, ktore wymieniles)
        - transseksualizm, poki co, nie jest przestepstwem (w przeciwienstwie do
        pozostalych kategorii, ktore wymieniles)
        - transseksualisci, jako kategoria, nikogo nie zmuszaja do stosunku seksualnego
        (w przeciwienstwie do pozostalych kategorii, ktore wymieniles)
        wystarczy?
        ------------------------
        www.krytyka.org - pierwszy portal niezaleznej opinii
        • snaut01 Re: co z zoofilami? 04.03.05, 21:48
          Wiesz co, różnice między tymi kategoriami to ja znam bez twojego wykładu. Jeśli nie rozumiesz sprowadzenia sprawy do absurdu, kretyńskiej poprawności politycznej to trudno.
          • sztuciec Re: co z zoofilami? 04.03.05, 22:19
            no ale moze wlasnie w wyniku tej roznicy, z ktorej ciesze sie, ze sobie zdajesz
            sprawe, sprowadzanie wszystkiego do absurdu jest takim lekkim naduzyciem i
            lekcewazeniem ludzi, ktorzy nikomu nic zlego nie zrobili a nie maja za wesolego
            zycia?
            ------------------------
            www.krytyka.org - pierwszy portal niezaleznej opinii
            • pankasztelan Re: co z zoofilami? 04.03.05, 22:25
              Z tym to ja bym byl ostrozny. Oni tylko sciemniaja takich niewinnych a tak
              naprawde sa wilkami w owczej skorze....
          • pandada Re: co z zoofilami? 04.03.05, 22:42
            Ale to nie jest sprowadzenie do absurdu, bo ten zabieg wymaga argumentów tracjonalnych. To pomieszanie z poplątaniem. Bo jakie byłoby uzasadnienie dla ubikacji z symbolem trumienki albo atrakcynej żabci? A dl atransseksualistów jest to sprawa istotna.
            Jak będziemy grupować mniejszości w zbiór "innych" i wszystkich ich zrównywać, to możemy też zatracić różnicę między księdzem a więźniem, wegetarianinem a melomanem itd.
    • aaki odbija im na całego i tyle 04.03.05, 21:34
    • 2560a Re: Transseksualiści walczą o "neutralne płciowo" 04.03.05, 21:43
      New College of Kalifornia w San Francisco i w City College w tym samym mieście.
      W tej ostatniej uczelni około 10-12 procent studentów stanowią geje, lesbijki,
      biseksualiści, transseksualiści i hermafrodyci.
      ----
      SODOMA I GOMORA. TO BEZ TE ATOMY , HAMBURGERY, GUME DO ZUCIA, TELEWIZJE I
      DEZODORANTY!
      SZKODA , ZE AUTOR NIE ZADAL SOBIE TRUDU BY SIE DOWIEDZIEC CZY W/W PROCENT
      ODMIENCOW TO JUZ SREDNIA DLA SPOLECZENSTWA AMERYKANSKIEGO CZY TEZ TYLKO TEJ
      SZKOLY.
    • 2560a Re: Transseksualiści walczą o "neutralne płciowo" 04.03.05, 21:45
      City College W tej ... uczelni około 10-12 procent studentów stanowią geje,
      lesbijki, biseksualiści, transseksualiści i hermafrodyci.
      A JAKI PROCENT STANOWIA INTELEKTUALISCI???
    • 2560a Re: TO NIE NA MOJ ROZUM. 04.03.05, 22:03
      "Neutralne" ubikacje - bez pisuarów - są już w ..
      -
      • pankasztelan Re: TO NIE NA MOJ ROZUM. 04.03.05, 22:15
        No popatrz co za historia:)
      • barb25 Re: TO NIE NA MOJ ROZUM. 05.03.05, 07:24
        Po tych wszystkich wypowiedziach dochodze do wniosku ,ze jestem nienormalna -bo
        jestem normalna!
    • obcy444 Re: Transseksualiści walczą o "neutralne płciowo" 04.03.05, 22:29
      10-12% seksualnych degeneratow! Ludzkosc degeneruje sie w oczach. To juz
      niedlugo potrwa. Pierwsi polegna poprawni politycznie bialasi. Ale Negry i
      Zoltki nie ujda wspolnego losu.
    • jaroslaw12 W D..... IM SIE POPRZEWRACALO 05.03.05, 01:13
    • puuchatek Re: Transseksualiści walczą o "neutralne płciowo" 05.03.05, 09:19
      Abstrahuję od całej dyskusji (rozgrywającej się na wybitnym doprawdy poziomie z
      obu stron :) na temat transseksualizmu, zboczeń (lbu nie) i normalności (lub
      nienormalności) - muszę przyznać jednak, że NIE ROZUMIEM PROBLEMU.

      Naprawdę.
      Jeśli transseksualista (nawet w połowie zmiany płci) idzie zrobić siusiu, to czy
      - niezależnie od tego, czy znajdzie się w toalecie damskiej, czy męskiej, nie
      może po prostu wejść do kabiny? Zamyka za sobą drzwi na zasówkę i siusia.
      Proste. Nawet, jeśli po drugiej stronie drzwi kabiny są pisuary - to co z tego????

      Problem nie polega na piuarach lub ich braku. Problem polega na tym, że ci
      ludzie ansolutnie nie chcą w najmniejszym stopniu dostosować się do wymogów
      społeczeństwa - żądają za to, żeby wszyscy dostosowywali się do ich wymogów.

      Jeśli transseskusalista właśnie zmienia płeć - czuje się kobietą, ale jeszcze
      wygląda jak facet - czy naprawdę tak dużo kosztowałoby go pójście do męskiej
      toalety (i - patrz wyżej - zamknięcie się w kabinie)? Zwłaszcza, że chodzi o
      okres przejściowy (no bo kiedyś "zmiana płci" się zakończy).
      Jeśłi czuje się facetem, ale jeszcze wygląda jak kobieta - vice versa. Kabina.
      Zasuwka. Prywatność.

      Ile pieniędzy muszą wydawać podatnicy, żeby kilka osób miało więszy "komfort
      psychiczy" w "okresie przejściowym" między jedną płcią a drugą?

      Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że chodzi jednak przede wszystkim o demonstrację
      swojej odmienności.
      • pierwszyforumowicz Re: Transseksualiści walczą o "neutralne płciowo" 05.03.05, 17:54
        zgadzam sie jesli chodzi o prywatnosc-zawsze jest dostepna
        Tworzenie nowych toalet pokazuje w bardzo dobry sposob jak jstesmy podzieleni
        wciaz. Przeciez istnieje segregacja mezczyzni/kobiety. Problem nie istnialby w
        ogole gdyby tworzyc koedukacyjne toalety dostpne dla wszystkich. Chyba celem
        jest nie wprowadzanie nowych podzialow tylko zamazywanie starych.
        A co do calej akcji to jest po prostu wojna o tozsamosc, o wydzielenie miejsca
        gdzie ta tozsamosc moze byc potwierdzana i nie musi byc caly czas kwestionowana.
        no i podatnicy nie decyduja na co ida ich pieniadze tylko kto nimi dysponuje.
        Jelsi im sie nie podoba to w nastepnych wybirach wybiora kogos innego.
      • unitestates Re: Transseksualiści walczą o "neutralne płciowo" 06.03.05, 11:18
        puchatek napisał >>>
        " Problem nie polega na piuarach lub ich braku. Problem polega na tym, że ci
        ludzie ansolutnie nie chcą w najmniejszym stopniu dostosować się do wymogów
        społeczeństwa - żądają za to, żeby wszyscy dostosowywali się do ich wymogów.....
        Ile pieniędzy muszą wydawać podatnicy, żeby kilka osób miało więszy "komfort
        psychiczy" w "okresie przejściowym" między jedną płcią a drugą?

        Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że chodzi jednak przede wszystkim o demonstrację
        swojej odmienności."

        Nic dodac, cala prawda o zbokach.

    • crabath Re: Transseksualiści walczą o "neutralne płciowo" 05.03.05, 17:20
      lol, jakoś ten news mnie rozbawił do łez... :-)))))
    • pako19 ONI SĄ CHYBA NEUTRALNI MÓZGOWO ;] 05.03.05, 18:12
      Skrzywieni (lub skrzywdzeni) ludzie chcą sobie udowodnić a innym wpoić że są
      normalni!! Jakieby nie były kible na świecie to transseksualizm nie jest
      ludzki, jest aberracją(zboczeniem).i kropka.
      • sdfsfdsf Re: ONI SĄ CHYBA NEUTRALNI MÓZGOWO ;] 05.03.05, 21:10
        dokladnie
        nie ma zboczonych
        sa normalni inaczej
        hle hle
    • seawolfie Re: Transseksualiści walczą o "neutralne płciowo" 06.03.05, 13:17
      Juz widzę , co się kroi- polityczna poprawnośc w natarciu. Tu nie chodzi o
      RÓWNE prawa, tu chodzi o SPECJALE prawa i przywileje, a tak naprawdę , to
      chodzi o pieniądze. My tu w kraju tego nie widzimy, ale to, co się dzieje w
      USA, to kompletna paranoja. Sami homo, czy inwalidzi, czy inne grupy maja to
      głęboko gdzieś, ale na tym żerują bardzo przytomni adwokaci. Na swoim
      przykładzie mogę powiedzieć , o co naprawde chodzi. Adwokaci reprezentujący
      interesy, np inwalidów na wózkach żadają przebudowy całego statku, by był
      handicapped friendly. Trzeba wybudować specjalne kabiny- i to z każdego typu,
      bo jak sie inwalidzie zachce klasy lux, to też ma byc taka. Wszystkie toalety,
      wszystkie bary, winda w basenie, windy na statku- wszystko dokładnie, z miarką
      w ręku, ile cali ma mieć poręcz, wysokość kontuaru. To są miliony dolarów,
      miesiące pracy. Zastanawiałem, się , kiedy wystąpią adwokaci niewidomych i
      głuchych. Teraz będziemy przebudowywać dla transseksualistów? K...., oby wam
      szwy puściły i członki odpadły.
      • quan-ti Czy naprawdę to taki problem dla nich sikać do 06.03.05, 14:05
        normalnego kibla? Jeszcze inwalidów na wózkach rozumiem ale to już przegięcie.
        Czy ci ludzie myślą ,że będą dyktować swoje prawa większości będąc w
        zatrważającej mniejszości.
    • bolek20001 Re: Transseksualiści walczą o "neutralne płciowo" 06.03.05, 17:07
      To trzeba upowszechnic u nas. Najlepiej , na pocżatek w redakcji GW
    • krzywuj Re: Transseksualiści walczą o "neutralne płciowo" 06.03.05, 21:20
      Odpierdla im coraz mocniej
    • as31 Dobry temat na debatę i ustawę w sejmie.P.prof.Szy 07.03.05, 12:00
      szkowska już szykuje projekt ustawy...
    • bope Re: Transseksualiści 07.03.05, 12:49
      Transseksualiści, niech sie ciesza ze zyja ze swoimi dziwactwami
      • liroy34 Re: Transseksualiści 11.04.05, 12:32
        Nieco jestem zaskoczony wypowiedziami niektórych z Was. Czy aby z tymi
        ubikacjami dla transseksualistów nie przesadzacie? Czy temat transseksualizmu
        przypisujecie w głównej mierze ... nie, nie wierzę, że w waszych umysłach
        postrzegacie człowieka tylko w kategorii tego - JAK SIKA. Jestem psychiatrą i
        powiem Wam, że transseksualiści,(może się narażę niektórym z Was), to niezwykli
        ludzie, choć, tak - niektórzy za bardzo odnoszą się z tą swoją innością. Miałem
        okazję poznać transseksualistów o wielkich umysłach, bardzo zdolnych, skromnych
        o ponad przeciętnej inteligencji. Większość z nich jest raczej zamknięta w
        sobie i nie zawadza nikomu. Ale wiecie co z moich badań wywnioskowałem? I tu,
        proszę przemyślcie sobie tą kwestię, bo jest bardzo istotna - również dla Was,
        dla Waszych dzieci. Duży odsetek transseksualistów cierpi na BORDERLINE. W
        przypadku transseksualistów - Ci ludzie przeżyli TRAUMĘ w okresie jeszcze
        wczesnego dzieciństwa, której Wam bym nie życzył (choć chyba każdy z nas coś
        tam "koszmarnego" doświadczył). Jeśli chodzi o transseksualistów cierpiących na
        BORDERLINE, to u tych osób nie tyle chodzi o huśtawki nastroju, wybuchowość,
        zachowania antyspołeczne, co właśnie o identyfikację płciową. Oczywiście
        spodziewam się, że ktoś powie, iż transseksualizm to geny, ale ... większość
        tych ludzi zaznało w dzieciństwie takiej TRAUMY, że - powiem krótko: spróbujmy
        ich zrozumieć. A może spróbujmy im jakoś pomóc? Wiecie? To mogło spotkać
        każdego z nas.

        Warto poczytać sobie o BORDERLINE, zachęcam Was do zapoznania się z tematem, bo
        i też uważam, że nas wszystkich to dotyczy w jakimś stopniu. Ktoś bardzo
        porządnie opracował temat i skierował do takich ludzi jak Wy, drodzy
        forumowicze. Mam nadzieję, że ta strona jest jeszcze aktualna:
        www.neodave.civ.pl/bpd/
    • tereferee1 powinni mieć też swoje neutralne autobusy,pociągi 07.03.05, 13:20
      szkoły zakłady pracy ..... i być specjalnie oznakowani -głupota sięga zenitu a
      może to dopiero jej wczesna faza wzrostu?
      • quasir a co z filatelistami :D ... 07.03.05, 14:41
Inne wątki na temat:
Pełna wersja