o90 Ogrodzic i wytruć im wczesniej tym lepiej... 11.03.05, 18:02 Jasne w rosji ludobójstow zaczyna sie od 10 milionów zamordowanych. To jednak kraj dziki i niecywilizowany. Trzeba ogrodzić go betonowym murem a to co za murem wytruć. Teren zaorać i oddać po rekultywacje choc i po niej nawet po 100 latach nic nie wyrosnie. Good red when dead. Odpowiedz Link Zgłoś
ogryzek.pl Re: Ogrodzic i wytruć im wczesniej tym lepiej... 11.03.05, 18:23 Zeby uznac za LUDOBOJSTWO zbrodnie na polakach, czeczenach itp. sowieci musialiby wpierw uznac ich za LUDZI, ale widocznie tak nie jest. Wlasciwie czego my od nich wymagamy... sami siebie nie traktuja po ludzku. Odpowiedz Link Zgłoś
1b1r1m1t.von1ungern_1sternberg Skutki kompletnej bezmyslnosci Putinowcow... 11.03.05, 19:30 Im sie naprawde zdaje ze nam w Polsce zalezy na ich sledztwie?Smieszne.Przeciez taka decyzja udowodnili ze prokuratura w Rosji jest zalosna parodia systemu prawa skoro w tak oczywistej i bezdysusyjnej sprawie slucha nieukow z Moskwy...Moze niedlugo oglosza ze Auschwitz to byl oboz dietetyczno- rekreacyjny...No ale nic dziwnego ksiazek nie czytaja to i kultury brak... Oto co Putin po zniszczeniu kultury zafunduje Rosjanom: "Urodzony w ZSRR" - nowy przebój w Rosji Marcin Wojciechowski, Moskwa 10-03-2005, ostatnia aktualizacja 10-03-2005 22:34 Urodziłem się w Związku Radzieckim, zostałem zrobiony w ZSRR! - śpiewa z dumą znany rosyjski piosenkarz Oleg Gazmanow, a jego przebój lansują radia i telewizje. To kolejny przykład rehabilitacji ZSRR w Rosji Władimira Putina wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2595827.html To nie szpital wariatow to kultura rosyjska w koncepcji Putina,ktory ksiazek nie czyta... A nawiasem mowiac nizle nazwisko Gazmanow... Odpowiedz Link Zgłoś
twprezydent Putin godny Stalina! Mordercy i bandyci! 11.03.05, 20:53 Dość ustępstw! Nie może być mowy o dobrych stosunkach z krajem rządzonym przez pogrobowców Stalina! Odpowiedz Link Zgłoś
jasiu222 Re: Putin godny Stalina! Mordercy i bandyci! 11.03.05, 22:08 Prawdy Panie PREZYDEŃCIE (??????????????????.....) III RP. Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Re: Putin godny Stalina! Mordercy i bandyci! 12.03.05, 09:57 ALE OLEK POWIE TYLKO, ZE ROSJA JEST POLSCE POTRZEBNA, A ON BEZ PUTINA ZYC NIE MOZE.Olek uczyl sie historii Polski w PRL-u ,a wtedy o Katyniu nie wolno bylo nawet mowic, a jezeli juz mowiono, to przedstawiano te zbrodnie jako zbrodnie niemiecka.Za 'nieprzemyslane'wypowiedzi na ten temat mozna bylo pojsc siedziec,byly one uznawaneza za wrogie i wymierzone w braterska przyjazn polsko- radziecka. Dla Olka Katyn pozostal na zawsze 'biala plama'w historii. Odpowiedz Link Zgłoś
mamjuzchybaz50kontiznowulogowa Ruski - pamietamy. I pamiętać będziemy 12.03.05, 10:20 To WY a nie Stalin wybraliście Putina, waszego nowego Sta..roste (powiedzmy). Więc nie ma czegoś takiego jak ofiary stalinizmu. To nie tak ze dobrzy biedni Rosjanie byli uciśnieci przez Stalina. A prawowici wspaniali Niemcy przez Hitlera. Traktuje sie stalinizm i hitleryzm jak jakus wirus ktory nawiedził "biedne narody" To Niemcy i Ruscy zabijali naszych. Remember allways Odpowiedz Link Zgłoś
slon2002 Oficerowi polscy zatruli sie grzybami 12.03.05, 10:23 a ci co nie chcieli jeść zostali zastrzeleni za marnowanie żywności. To jest oficjalna wersja zbrodniarzy rosyjskich. Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: Putin godny Stalina! Mordercy i bandyci! 11.03.05, 22:51 zmien nick a potem uczestnicz w dyskusji podszywaczu marny Odpowiedz Link Zgłoś
twprezydent Re: Putin godny Stalina! Mordercy i bandyci! 11.03.05, 23:06 wujaszek_joe napisał: > zmien nick a potem uczestnicz w dyskusji podszywaczu marny Oszlałeś? Nie odróżniasz TW od LW? No chyba, że uważasz, że on... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur nazwisko Gazmanow 11.03.05, 23:47 A co, miał się nazywać Gazpromow? A może nazwisko pochodzi od nadmiętności do gazu ale nie ziemnego lecz butelkowego? Albo do gazu Cyklon B stosowanego między innymi w obozie Auschwitz-Birkenau, zbudowanym na licencji firmy Gosłagrostroj? Odpowiedz Link Zgłoś
abba14 Jest to sygnal dla Kwasniewskiego ze jest perona . 11.03.05, 20:52 nongrata.Powinien wiec wziac to pod uwage i nie jechac na uroczystosc narodu,ktory ewidentne ludobujstwo uwaza za normalne dzialania wojenne. Popieram prawice i jako obywatel Polski rzadam aby moj prezyden nie jechal na ta uroczystosc. To jest dyshonor dla Polaka! Bolek Odpowiedz Link Zgłoś
naf-naf Re: Ogrodzic i wytruć im wczesniej tym lepiej... 11.03.05, 21:18 I po tym wpisie dziwisz sie, ze Rosjanom 16tys. wydaje sie raczej za malo? Odpowiedz Link Zgłoś
bgp2001 Re: Ogrodzic i wytruć im wczesniej tym lepiej... 12.03.05, 08:53 Tak? To znaczy ....że jednak można według ciebie. I jak już się zaorze to nie będzie ludobójswo. Zasada Kalego? Odpowiedz Link Zgłoś
travel_wawa Dlaczego Rosja tak się wścieka? 11.03.05, 18:05 Wklajam swój cały post z podobnego watku: ------------------ Rosja nie może darować Polsce Ukrainy. To jest aż nadto wyraziste. Tyle lat podsycania wszystkich możliwych polsko ukraińskich animozji wzięło w łeb. Teraz moga sobie tylko napluć w brodę i poudawać sami przed sobą, jak to o "pokój" walczyli. Niemcy potrafili osądzić sami swoją przeszłość, nazwać po imieniu to, co było zbrodnią i ponieść, może nie do końca, ale jednak konsekwencje. Rosja idzie twardo w zaparte - żadnych wstydliwych epizodów w historii. Może w tym i troche racji, bowiem trudno tu mówić o epizodach. całe epoki podbojów, okupacji, pacyfikacji, LUDOBÓJSTWA uprawianego mie tylko na narodach podbitych, ale przede wszystkim NA WŁASNYM NARODZIE. Wymordowanie inteligencji rosyjskiej, nieustanne czystki, masowe zssyłki, terror, masowe egzekucje sprzeciwiających sie kolektywizacji chłopów, HOLOCAUST UKRAIŃSKI - wymordowanie 10 000 000 ludzi poprzez sztucznie wywołany głód. Tego nikt do dzisiaj oficjalnie nie osądził, ale kiedyś osądzi. Rosyjskie elity panujące i propaganda "państwowotwórcza" może się skręcać, ale nic nie poradzą na to, że Polacy od małego do starego wiedzą, kto krwawo tłumił Powstanie Listopadowe, kto wieszał Powstańców Styczniowych, uznając ich za terrorystów, kto wieszał dzieci noszące im chleb, kto napadł na Polskę w 1920 roku chcąc "pożar rewolucji" donieść nad Atlantyk... Kto bezwzględnie zadał ciso w plecy 17 września 1939 roku pomagając niemieckim faszystom w kampanii wrześniowej, kto likwidował Armie Krajową, kto prześladował polską inteligencję i kto narzucił obcy nam system polityczny i "sojusze"... A Prawdę o Katyniu pamiętamy i pamietac bedziemy my i nasze dzieci. I możecie tupać, czerwienic się i pluć w wasze brody...NA NIC SIĘ TO ZDA. Młodzi Polacy do dzisiaj uczą się z "Dziadów" Mickiewicza... (Kiedyś nawet rosyjski ambasador ostentacyjnie wyszedł s przedstawienia) I z "Reduty Ordona": Gdzież jest król, co na rzezie tłumy te wyprawia? Czy dzieli ich odwagę, czy pierś sam nadstawia? Nie, on siedzi o pięćset mil na swej stolicy, Król wielki, samowładnik świata połowicy. Zmarszczył brwi, - i tysiące kibitek wnet leci; Podpisał, - tysiąc matek opłakuje dzieci; Skinął, - padają knuty od Niemna do Chiwy. Mocarzu jak Bóg silny, jak szatan złośliwy, Gdy Turków za Bałkanem twoje straszą spiże, Gdy poselstwo paryskie twoje stopy liże; Warszawa jedna twojej mocy się urąga, Podnosi na cię rękę, i koronę ściąga, Koronę Kazimierzów, Chrobrych z twojej głowy, Boś ją ukradł i skrwawił synu Wasylowy ! --- "Kiedy od ludzi wiara i wolność uciecze, Kiedy ziemię despotyzm i duma szalona Obleją, jak Moskale redutę Ordona- Karząc plemię zwycięzców zbrodniami zatrute, Bóg wysadzi tę ziemię, jak on swą redutę." (1832) Odpowiedz Link Zgłoś
nie.tak Re: Dlaczego Rosja tak się wścieka? 11.03.05, 20:04 ""kwesta polska, ormiańska, fińska i im podobne były problemami peryferialnymi, przez co drugorzędnymi; Mazepiści [jednak]godzą w samą istotę bytu mocarstwowości rosyjskiej [...] To nie Polska, Finlandia i inne kraje pogranicza dały Rosji wielkość". Ukraina natomiast - tak" - A.I. Sawenko - nacjonalista rosyjski cytat z ksiązki "Ukraińcy" - Andrew Wilson Odpowiedz Link Zgłoś
read1 dziwna polityka z wątkami 11.03.05, 20:31 podaję link do wątku jaki rozwinął się w poprzedniej wersji tego artykułu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21558044&a=21558044 Odpowiedz Link Zgłoś
lew_konia Re: dziwna polityka z wątkami 11.03.05, 21:10 A jestem wdzieczna adminowi, ze przerzucil dysusje do nowego watku. Tutaj - Bogu dzieki - nie szaleje ten plugawiec Che! Nie doszukuj sie spisku. Po prostu bez tego trolla jestesmu w lepszym towarzystwie. Odpowiedz Link Zgłoś
g13r0 Re: Dlaczego Rosja tak się wścieka? 11.03.05, 20:38 zgadzam sie z wieloma postulatami poprzednika. mala niescislosc moze dotyczyc wojny polsko-bolszewickiej 1920 roku. otoz w tym przypadku Polacy niejako uprzedzili ruch bolszewikow i wyszli im na przeciw zajmujac terytorium zamieszkane przez Bialorusinow i Ukraincow. Historycznie te wlasnie obszary byly przed zaborami kontrolowane przez Polske. Przy tej okazji chcac byc obiektywnym i uczciwym w ocenie histori wlasnego kraju (czego brakuje Rosjanom) to wlasnie w tym momencie niejako pod "polską opieke" wzielismy wlasnie te narody. Pozniej Zwiazek Radziecki uznal ze sa to narody tworzace Zwiazek Radziecki i to byl pretekst prawdziwej napasci na Polske w 1939. Do tego wlasnie okresu trzeba zaliczyc konflikty polsko-ukrainskie ktore mialy podobny charakter do tych miedzy Polakami i Rosjanami podczas zaboru rosyjskiego. Pilsudczycy spacyfikowali niejedna wioske w odwecie za zamachy jakie organizowali ukrainscy nacjonalisci. Mimo to Polacy w tym okresie zjednoczyli sie z Ukraincami (nie wszystkim sie to podobalo) we wspolnej walce z Rosjanami. Niestety tutaj to sie juz najmniej popisalismy zostawiajac wieksza czesc Ukrainy bolszewikom co miliony Ukraincow przyplacily zyciem i terrorem ze strony bolszewikow. Polacy zostawili ich po prostu niejako na lodzie choc mielismy tez wlasne problemy. Warto by jeszcze wspomniec o podlej postawie Czechow (Benesz i spolka) ktorzy sila zajeli Zaolzie zamieszkane w ponad 90% przez Polakow nie dopuszczajac do pelbiscytu ktory na 100% spowodowalby przyznanie tych ziem Polsce. Czesi lizac pupe Francji i szkalujac Polske w opini miedzynarodowej robili krecia robote jak rowniez mieli porozumienie z Armia Czerwona. Sabotowali dostawy sprzetu na front walk z bolszewikami a w decydujacym momencie wkroczyli na ziemie polskie gdy Armia Tuchaczewskiego byla pod sama Warszawa. W tym krytycznym momencie wymusili na Polsce rezygnacje z Zaolzia i zaczeli przesladowania polskiej ludnosci. To jeden z najhaniebniejszych epizodow w relacjach Polsko-Czeskich. Dzisiaj podnosza sie glosy i to powtarzane przez samych Polakow (co za ignorancja i glupota) ze w 1938 zajecie Zaolzia przez Polakow bylo kooperacja polsko-hitlerowska. Coz za wierutna bzdura. Po prostu Polacy odzyskali nalezne im ziemie i kampania ta byla przygotowywana od kilku lat. Jesli juz tak rozliczamy nasza historie to przypominam rowniez ze przez cale dwudziestolecie miedzywojenne Litwini traktowali nas jako okupantow i trwala nieustanna wojna. Podczas II wojny swiatowej kolaborancji litwinscy brali udzial w ludobojstwie Polakow wraz z Niemcami. Takie miasto jak Wilno bylo praktycznie miastem Polskim a jest to przeciez ich stolica ! Bialorusini przed wojna mowili takim jezykiem jakim posluguja sie Polacy na kresach wschodnich. Niestety dali sie zupelnie zrusyfikowac. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur 1832 - 1856 11.03.05, 22:15 Dwadzieścia parę lat po napisaniu Reduty Ordona Rosja Mikołaja I dostała po odbycie w wojnie krymskiej, co skończyło się śmiercią cara w mocno zagadkowych okolicznościach. Któryś Psalm mówi: "Oto, jak upadają potęgi!" Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: Dlaczego Rosja tak się wścieka? 11.03.05, 23:56 Dziady Drezdenskie w wykonaniu czolowego aktora komediowego sceny warszawskiej, Wladyslawa Gomulki (marzec 1968) "Nie wiem czy rezyserowi wolno, wysuwac aktora na front sceny i kazac mu mowic potrzasajac lancuchami, cytuje: 'MAM BYC WOLNY! NIE WIEM SKAD PRZYSZLA NOWINA, ALE WIEM CO TO BYC WOLNY Z REKI MOSKWICINA JENO MI ZDEJMA Z RAK I Z NOG KAJDAN, ALE WLAZA NA DUSZE!' Tak, towarzysze! I dalej, cytuje: [dekabrysta Rylejew do dekabrysty Bestuzewa] ' NIE DZIW ZE NAS TY PRZEKLINAJA! WSZK TO JUZ MIJA WIEK JAK Z MOKWY W POLSKE NASYLAJA SAMYCH LAJDAKOW STEK!" Tak, towarzysze!" ["spontaniczne" okrzyki z sali: "WIESLAW- SMIALO! SYJONISCI DO S Y J A M U!"] Odpowiedz Link Zgłoś
konrad.ludwik02 Re: Rosja: Zbrodnia katyńska nie była ludobójstwe 11.03.05, 18:14 No pewnie: przecież Sowieci nazywali wszystkich, których uznawali wrogami - "gadami", podobnie jak naziści swoich "podludźmi"! Tak więc wg nomenklatury sowieckiej przejętej widać przez postsowietów, nie ma ludobójstwa - tylko jest "gadobójstwo", podczas gdy Niemcy hitlerowscy znaleźli elegantszy eufemizm: Endlösung, czyli "ostateczne rozwiązanie". Odpowiedz Link Zgłoś
jasiojasio Niestety ... 11.03.05, 18:17 ... przez wieki Rosją/ZSRR rządzili i rządzą ludzie, dla których strzał w tył głowy "wroga" państwa/ludu był czymś najzupełniej normalnym. Skala nie ma tu żadnego znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
xxxxyyyyzzzz JESLI NASZ PREZYDENT TAM POJEDZIE, TO ZNACZY, 11.03.05, 18:20 ze juz nie zachowal odrobiny godnosci i honoru. Odpowiedz Link Zgłoś
franekxy Re: JESLI NASZ PREZYDENT TAM POJEDZIE, TO ZNACZY, 11.03.05, 18:29 > ze juz nie zachowal odrobiny godnosci i honoru. eee tam. Nasz prezydent jest bardzo elastyczny w naginaniu faktów do własnych interpretacji. Także pojedzie i nie będzie widział nic niestosownego. Ewentualnie "wyrazi zaniepokojenie" i takie tam pierdoły. NIE SPODZIEWAJ SIĘ WIELKICH RZECZY PO MAŁYCH LUDZIACH. Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Re: JESLI NASZ PREZYDENT TAM POJEDZIE, ..., 12.03.05, 10:07 to znaczy, ze pojedzie.Przeciez Moskwa to dla niego wspomnienia beztroskiej mlodosci. Odpowiedz Link Zgłoś
franekxy A .... I TAK POJEDZIE...! 11.03.05, 18:21 jest okazja wchodzić w dupę bez wazeliny. Trzeba wykorzystać zgodnie ze starą aparatczykowską tradycją. WŁAŹ W DUPĘ NA WŁASNY RACHUNEK A NIE W IMIENIU NARODU!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lew_konia Czy to jest prowokacja aby wystraszyc Kwacha? 11.03.05, 18:21 Zamieszcze swoj post z poprzedniego forum, na ktorym grasuje chory troll Che. No oczywiscie - Rosja w roli szlachetnego rycerza na bialym ;-) koniu! Czego sie moglismy spodziewac? Dla mnie to czysta prowokacja. Do dzisiaj bylam calkowicie przeciwna wyjazdowi Kwasniewskiego do Moskwy, ale po tym rewelacyjnym ;-) oswiadczeniu uwazam, ze prezydent powinien pojechac i wygarnac po prostu PRAWDE. Ale czy bedzie go na to stac? Swoja dotychczasowa postawa daje wyraznie do zrozumienia, ze jest tchorzem. Domagam sie prawdy nie tylko w imieniu Rodzin Katynskich, ale rodzin wszystkich Polakow, ktorych groby pozostaly w sowietach. Mialam racje domagajac sie delegalizacji sierpa i mlota. Oczywiscie lewaccy eurodeputowani sie wystraszyli! Drogi prezydencie kawsniewski, jesli masz odrobine jaj i nie boisz sie konsekwencji - jedz do Moskwy, ale tylko po to, aby swiadczyc prawde o ludobojstwie sowietow. Odpowiedz Link Zgłoś
panzwarszawy NIECH POJEDZIE I WYGARNIE TYM SKU..SYNOM... 11.03.05, 18:31 CO MYŚLI O NICH POLSKI NARÓD. NIECH OSTENTACYJNIE SPÓŹNI SIĘ NA NA GŁÓWNE UROCZYSTOŚCI, ŻEBY POKAZAĆ PUTINOWI, ŻE MA GO W DUPIE - TAK JAK PUTIN POKAZAŁ KWACHOWI SWOJĄ IGNORANCJĘ W CZASIE OBCHODÓW WYZWOLENIA AUSCHWITZ SPÓŹNIAJĄC SIĘ O JEDEN DZIEŃ. Odpowiedz Link Zgłoś
bystram Re: Może co najwyżej pomasować strudzone plecki 12.03.05, 10:12 Putina. KGB(nowe) przygotowało się na wszelkie ewentualności. I żadnych niezaplanowanych wystąpień, szczególnie Kwaśniewskiego, nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Re: NIECH POJEDZIE I WYGARNIE TYM SKU..SYNOM... 12.03.05, 10:12 Olek predzej sie zabierze za wygarnianie sniegu przed palacem prezydenckim. Odpowiedz Link Zgłoś
aquarious Re: Czy to jest prowokacja aby wystraszyc Kwacha? 11.03.05, 22:24 To by bylo chyba z byt piekne zeby bylo mozliwe. Ale chcialbym zeby powiedzial prawde o Katyniu i innych miejscach, w ktorych dokonano ludobójstwa na Polakach. Ale czy stac na to naszego Prezydenta? Odpowiedz Link Zgłoś
lew_konia Czy Kwasniewski nie stchorzy? 11.03.05, 18:24 Czy Kwasniewski bedzie mial odwage postawic sprawe polskich interesow? Nie wiem. Czy jesli pojedzie, tak jak jego PZPRowscy poprzednicy, "mierzyc kozuch" - to niech sie nie zdziwi, ze po przyjezdzie bedzie siegal do kolan, choc w Moskwie byl do ziemi. Nie zycze sobie, aby to byl nowy "hold pruski". Prezydent ma tam jechac, nie po to by dziekowac "wyzwolicielom ;-)! Glosic prawde - to jest zadanie dla Polski! Odpowiedz Link Zgłoś
abba14 Jetes niepoprawna optymistka, on tam trzech minut 11.03.05, 21:03 nie dostanie na "danie glosu". /komenda dla psa/. bolek Odpowiedz Link Zgłoś
paw-el "Rosjanie" cofaja sie w rozwoju. 11.03.05, 18:26 Niemcy zachowali sie bardziej chonorowo(pszeprosili), a ci panowie chowaja glowy w piasek. W tej sytuacji niewiem czy reprezentowanie polski w Moskwie jest wlasciwe ,to troche jak swietowanie z kims kto najpierw nas pobil ,potem zabil rodzine ,potem ubezwasnowolnil a potem oklamuje i niepszejawia checi do zmiany .Dlaczego mamy szanowac takie panstwo z takimi pogladami. Odpowiedz Link Zgłoś
lew_konia Re: "Rosjanie" cofaja sie w rozwoju. 11.03.05, 18:37 Jejku, ale narobiles bledow? Jestes dyslektykiem? Bo wypowiadasz sie logicznie, sensownie - ale ta ilosc bledow! Odpowiedz Link Zgłoś
paw-el Re: "Rosjanie" cofaja sie w rozwoju. 11.03.05, 20:43 chyba jestem ,wychowalem sie na komiksach;) Odpowiedz Link Zgłoś
lew_konia Na starym forum szaleje sobie do woli Che!!! 11.03.05, 18:34 Przeciez jego szkolili, jak zamotac temat, jak napluc, zeby wszyscy w swoich postach zajeli sie jego plugastwami. A tak mamy spokoj! Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur screw Che! 11.03.05, 22:19 A ja umiem sobie z nim radzić. Przypieram go do muru albo prowokuje do wypowiedzi typu "za mało was polaczków w katyniu wystrzelaliśmy". Jestem profesjonalistą w negocjacjach. Odpowiedz Link Zgłoś
che.guevara buuuuuaaahahahahahahahahahahaha!!!!!!!!! ;-D 11.03.05, 23:48 zigzaur napisał: > A ja umiem sobie z nim radzić. Przypieram go do muru albo prowokuje do > wypowiedzi typu "za mało was polaczków w katyniu wystrzelaliśmy". > Jestem profesjonalistą w negocjacjach. To się usmiałem. :-D Odpowiedz Link Zgłoś
klkak A pamietasz ze ZSSR zlamal w 39 pakt o nieagresji 12.03.05, 01:13 i napadl na Polske? Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 I drugi pajac do kompletu! <che guevara>!:-))))))) 12.03.05, 01:26 MOCNO TU SIE ZA SZMAL STARA AGENT SB <che guevara> Che PRAWDZIWY, TY BARANIE, NIGDY JUZ NIE ZMARTWYCHWSTANIE! {ubilim sukinsyna 40 lat temu w Boliwii, z M-14cie! :-)))] Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 KOlejny dowcip dla KALMUKOW! 12.03.05, 01:34 Gienieral Putin uroczyscie odbiera najnowszy ruski superkomputer [na lampach kwarcowych!]. -Tow gienieral! Zadajcie tej maszynie najtrudniejsze nawet pytanie, a ona w oka mgnieniu da wam odpowiedz! "Ile par butow produkowanych jest w Rosji rocznie na jednego obywatela?"- pyta wiec szef KGB/FSB. Superkomputer rusza...zaczynaja hektycznie migac swiatelka na konsoli, nastepnie zaczyna wyc syrena i pojawia sie napis PRZCIAZENIE, ale w koncu do bocznej - nie glownej, a bocznej!- szufladki, wslizguje sie powoli, jakby z wahaniem mala karteczka z odpowiedzia. Putin bierze i czyta odpowiedz: "A w Stanach Zjednoczonych to agentow FSB aresztuja!" Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Czy za 25 lat wojna CHINY-ROSJA!? 12.03.05, 01:39 Narada w ruskim sztabie generalnym... Jeden z oficerow sztabowych pyta szefa: Towarzyszu generale, jesli w najblizszej przszlosci dojdzie do powaznego konfliktu, to z kim bedziemy musieli walczyc? Szef sztabu: Najprawdopodobniej z Chinami.Potrzebuja LEBENSRAUMU, u nas MNOGO! -Ale tow. generale! Nas jest 150 milionow, a Kitajcow TYSIAC PIECSET MILIONOW! Czy bedziemy mieli jakiekolwiek szanse zwyciestwa?! -Pulkowniku! Nie liczy sie ILOSC, ale JAKOSC! Popatrzcie na Zydow! Jest ich w Izraelu wszystkiego 5 milionow, a od dziesiatkow lat zwyciesko odpieraja ataki 300 milionow Arabow! [nadal zaniepokojony plk]: Tak, tow. generale! Ale czy my MAMY tylu Zydow?! PRZEPOWIEDZIAL STARY GORAL: BEDZIE POLSKA AZ PO URAL! ZA URALEM BEDA CHINY WAS..NIE BEDZIE S...[erdeczni oredownicy suwerenosci Polski] Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly Re: Rosja: Zbrodnia katyńska nie była ludobójstwe 11.03.05, 18:30 po kardynalnych bledach odnosnie Rosji, szef MSZ powinien podac sie do dymisji. Najgorsze co mogl zrobic to zablokowanie swoimi prowokacjami wobec Wielkiej Rosji, wydanie przez Rosjan akt sprawy katynskiej, na ktore czekalismy przeszlo 60 lat, brakowalo pare miesiecy, aby Polacy przejeli ta sprawe. To jest szczytem niekompetencji, wysylac Kwasniewskiego do Moskwy, nawet nie wiedzac, czego dotyczy to swieto, czy Kwasniewski bedzie mial prawo przemawiac, czy nie. Za rzadow szefa MSZ, skandalicznie popsuly sie stosunki z UE, sprawa Borella, pominiecie przemowienia Belki podczas szczytu USA-UE w Brukseli, niezabieganie o kutuazyjna wizyte Busha w Warszwie, jaka wlasciwie prowadzi ten pan polityke wobec Ukraininy, jezeli Juszczenko, czy nawet Tymoszenka nie kwapi sie do Belwederu. Takie slabego szefa MSZ jeszcze w Polsce nie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
abba14 Wasyluzly- to miedzi innymi sprawa Ukrainy jest po 11.03.05, 21:16 wasylzly napisał: > po kardynalnych bledach odnosnie Rosji, szef MSZ powinien podac sie do dymisji. > Najgorsze co mogl zrobic to zablokowanie swoimi prowokacjami wobec Wielkiej > Rosji, wydanie przez Rosjan akt sprawy katynskiej, na ktore czekalismy przeszlo > 60 lat, brakowalo pare miesiecy, aby Polacy przejeli ta sprawe. To jest szczyte > m > niekompetencji, wysylac Kwasniewskiego do Moskwy, nawet nie wiedzac, czego > dotyczy to swieto, czy Kwasniewski bedzie mial prawo przemawiac, czy nie. Za > rzadow szefa MSZ, skandalicznie popsuly sie stosunki z UE, sprawa Borella, > pominiecie przemowienia Belki podczas szczytu USA-UE w > Brukseli, niezabieganie o kutuazyjna wizyte Busha w Warszwie, jaka wlasciwie > prowadzi ten pan polityke wobec Ukraininy, jezeli Juszczenko, czy nawet > Tymoszenka nie kwapi sie do Belwederu. Takie slabego szefa MSZ jeszcze w Polsce > nie bylo. powodem obecnych bardzo zlych stosunkow bilateralnych z Rosja. A dlaczego nie byl jeszcze Juszczenko i Timoszenko w Polsce to odpowiedz sobie na to pytanie sam. Masz bardzo ukrainskie imie! Odpowiedz Link Zgłoś
petrosp ROSJA NADAL JEST SOWIECKA 11.03.05, 18:40 Trudno się dziwić, żeby Putin wierny sługa KGB/NKWD uznał że sowiecki reżim, któremu wiernie służył, był odpowiedzialny za zbrodnię ludobójstwa. Niestety jesteśmy świadkami odradzania się sowieckiego imperium zła. Dlatego nie rozumiem uporu Kwaśniewskiego w sprawie wyjazdu do Moskwy na obchody tzw. "Dnia zwycięstwa". Ale jeżeli juz tam pojedzie to niech lepiej tam już zostanie i nie wraca. NA POHYBEL SOWIETOM !!! Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur zależy jak patrzeć 11.03.05, 19:10 Z punktu widzenia rosyjskiej moralności i rosyjskich realiów to tylko drobny incydent. W porównaniu z całą historią Rosji, Rosjanie mogą uważać, że Stalin wcale tak najgorzej Polaków nie traktował. Bo i godło i flagę mieć pozwolił, i hymnu śpiewać nie zabronił, i religii aż tak bardzo nie prześladował. A i ludobójstwo na Polakach było względnie umiarkowane. Taki, naprawdę, jest rosyjski punkt widzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: zależy jak patrzeć 11.03.05, 19:23 zigzaur napisał: > ludobójstwo na Polakach było względnie umiarkowane. Ironizujesz sobie, ale widać że nie wiesz o co z tym ludobójstwem chodzi. Ludobójstwo nie może być umiarkowane, bo ludobójstwo to nie terror, mniej czy bardziej krwawy, z tysiącami, czy dziesuiatkami tysięcy zabitych (jak dzisiaj w Iraku), ale to wyrok śmierci na 100% LUDU, czyli NARODU. Bez podziału na nieprzejednanych przeciwników, i takich co deklarują lojalność i pozwala się im żyć. Zbrodnia Katynia była na ludziach z jednego Narodu, ale nie na całym Narodzie Polskim. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: zależy jak patrzeć 11.03.05, 19:44 Ja tylko przedstawiłem punkt widzenia Rosjan, którzy na podstawie własnych doświadczeń uważają, że Stalin Polaków wcale tak najgorzej nie traktował. Oczywiście, Katyń jest ludobójstwem dlatego, że był ELEMENTEM kampanii niszczenia Polaków, prowadzonej zresztą WSPÓLNIE I W POROZUMIENIU przez Rosję i Niemcy. Katyń to symbol. Takich Katyniów były setki jeśli nie tysiące. Katyń dlatego jest sławny, że wyszedł na jaw pod niemiecką okupacją, zresztą przypadkowo. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Ludobójstwo - mylące tłumaczenie słowa "genocide" 11.03.05, 19:11 Ludobójstwo - to nienajlepsze tłumaczenie słowa "genocide". Nie chodzi po prostu o zabijanie (mordowanie) LUDZI, ale o mordowanie LUDU. Ludu w znaczeniu narodu (tak jak się mówi - ludy Północy, to nie ludzie Północy, ale grupy ludzi powiązanych, narody (ewentualnie szczepy). Stalin, w szczególności, ani Związek Radziecki, jako państwo, nie podjęli decyzji o wymordowaniu Narodu Polskiego. Tak jak Hitler i Państwo Niemieckie, podjęły decyzję o WYMORDOWANIU całego Narodu Żydowskiego (na dostępnym mu terytorium). Nie jest to semantyczne rozszczepianie włosa na czworo, ale termin genocide (tak wąsko rozumiany) został wręcz STWORZONY po to by, by móc w prawie międzynarodowym zrobić wyjątek pozwalający odejść od zasad niedziałania prawa wstecz i nieprzedawniania w celu ukarania Niemców za KOSZMAR, za niewyobrażalny upadek moralny, przekraczający "zwykłe" okropności wojen. Nie jest to słowo, co brzmiąc groźnie pozwala go użyć dla podkreślenia nikczemności takich czy innych zbrodni. Bezprawnie wydany wyrok śmierci na grupę ludzi (z naszego punktu widzenia wyjatkowo dzielnych i dumnych patriotów - dla ZSRR w owym czasie - wyjątkowo zatwardziałych i nieugiętych wrogów ich sowieckiego Państwa i ich systemu), ale nie cały naród. Wielu oficerów Polaków, szczególnie z lekka lewicujących przed wojną, zostało "zweryfikowanych pozytywnie" w okresie od września 39 do wiosny 40 i potem tworzyli Armię Andersa, Armię Berlinga. Nie było to 'narodobójstwo', co nie znaczy iż nie było ohydne. Gdybyśmy to my Polacy samodzielnie wygrali wojnę (i to ze Związkiem Radzieckim, a nie Niemcami), i gdybyśmy to my (z jakimiś sprzymierzonymi Finami i Węgrami) chcieli ukarać Związek Radziecki wyjątkowo surowo, z przekroczeniem norm prawa miedzynarodowego, moglibyśmy wymyślić termin typu "oficerobójstwo", "jeńcobójstwo", czy "burżujobójstwo" i zadekretować, że nie podlega ono przedawnieniu. A tak, to nie mamy co podskakiwać, bo nikt nas w tej sprawie nie popiera. Wyglądamy żałośnie. Okropieństw wojny było co niemiara. Katyń jest tylko jednym z wielu. Odpowiedz Link Zgłoś
tkuprian Ok, z pewnymi oporami, ale przyznam rację. 11.03.05, 19:32 Mam jednak pytanie. Jak zakwalifikowałbyś wywózki z lat 1939 - 1941? Sowieci podnoszą, że w Gułagu nie każdy umierał, ale wywózka z terenów wschodniej Polski (procentowy udział Polaków wśród wywiezionych z tamtego terenu to ok. 60 %, dużo chyba więcej niż wskazywałyby proporcje ludnościowe) miała na celu rozproszenie Polaków, zniszczenie ich jako narodu. Czy było to ludobójstwo? Czystka etniczna? P.S. W Imperial War Museum jako przykład genocide podają zbrodnie dokonane przez Niemców na "non-Jewish Poles". Okupacja sowiecka, w czasie kiedy trwała, uchodziła za okrutniejszą od niemieckiej. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Ok, z pewnymi oporami, ale przyznam rację. 11.03.05, 20:01 tkuprian napisał: > Mam jednak pytanie. Jak zakwalifikowałbyś wywózki z lat 1939 - 1941? Sowieci > podnoszą, że w Gułagu nie każdy umierał, ale wywózka z terenów wschodniej > Polski (procentowy udział Polaków wśród wywiezionych z tamtego terenu to > ok. 60% Widzisz - moja żona urodziła się pod Lwowem 63 lata temu. Cała jej - chłopska - rodzina, w okresie do wkroczenia Niemców, nie miała żadnych traumatycznych przeżyć. Ale za dwa lata, wobec polityki Niemców polegającej na przyzwoleniu działaniom UPA, zrobiło się groźnie! Przetrwali tylko dzięki temu, że dostatecznie wcześnie wkroczyła tam Armia Czerwona. Wieś już była otoczona przez Ukraińców i skazana na zagładę. Ciotka mojej żony (której mąż przed 39 był jakimś niskim funkcjonariuszem państwowym - chyba gajowym?) z sześciorgiem dzieci, mężem i starymi rodzicami została wywieziena "na Sybir" jak to się mówi - w istocie do Kazachstanu. Było im bardzo ciężko. Do Polski wrócili jednak wszyscy! - z tym że ów gajowy zginął pod Warszawą w 44, a pozostali, rok czy półtora roku później, osiedlili się na Dolnym Śląsku. Jedno z tej szóstki dzieci, kuzynkę żony, moją rówieśniczkę, poznałem osobiście dopiero kilka miesięcy temu. Ani ona, ani nikt z jej rodzeństwa nie żywi do Rosjan nienawiści. Najbardziej pomstują na Rosję tacy jak Ty, co znasz historię z broszur propagandowych takich panów Paczkowskich, czy Kutnerów, a jeszcze wczesniej z broszur wydawanych sumptem Solidarności za dolary CIA, która robiła u nas "pomarańczowe rewolucje" w 76-ty, 80-tym, 89-tym, aż swojego dopięli. Zostali jedynym mocarstwem i mogą robić to co chcą, tam gdzie dużo ropy arabskiej. Tylko teraz to my już im do "przywalania" osłabionej Rosji nie jesteśmy potrzebni. Ale w swej głupocie rzucamy się jak wesz na kołnierzu i dziwimy się, czemu to się odbywa bez poparcia "Zachodu". Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Ok, z pewnymi oporami, ale przyznam rację. 11.03.05, 21:11 > im bardzo ciężko. Do Polski wrócili jednak wszyscy! - z tym że ów gajowy > zginął pod Warszawą w 44,... Powinienem był dopisać że z radziecką pepeszą w garści wycelowaną w prawdziwego wroga polskości (a nie tylko polskiej pańskości), Niemca, z orzełkiem na czapce, cóż że bez korony. My Polacy, nie za bardzo jesteśmy świadomi, że nasze historyczne role na Wschodzie, to były role kolonizatorów. Na rzecz Wtykanu usiłowaliśmy, ponadto, przekabacać prawosławnych (dla nich to prawdziwa wiara, papiści - heretycy), na katolicyzm. Robiliśmy to na dodatek w okropnym stylu. Poza krótkim okresem zapotrzebowania na zboże (z ukraińskich czarnoziemów, przechwyconych przez Polskę i Litwę w okresie, gdy naszą siostraną Ruś zaatakowali Tatarzy) i sosny na maszty dla zacodnioeuropejczyków, sytuacja naszego Państwa była tragiczna. Z powodu warcholstwa szlachty. Braku jakichkolwiek szerszych zainteresowań. Gdy Zachód już miał odkrycia geograficzne, Oświecenie, Newtona, Kartezjusza, Romera, i tylu tylu innych, u nas kuligi, spiskowanie przeciw królowi, pijaństwo. Żadnych, jakbyśmy dziś powiedzieli, inwestycji w naukę, rzemiosła, podróże. Ideą Rosji, po zrzuceniu jarzma Tatarów, było uwolnić prawosławnych braci (nie tylko z dawnej Rusi ale i Grecji i podbitego przez Turków Bizancjum). Ja bym powiedział, że była to idea szczytna. Pamiętam dziesiątki godzin dyskusji z Bułgarami ( z okresu demoludów) i niepojęte dla mnie (wtedy typowego rusofoba, powtarzającego te slogany, jakie tu teraz są w większości powtarzane na Forum), kompletnie inne nastawienie do Rosji. Przyjazne, jak - nie przymierzając - nasze do St. Zj. Ton dyskusji o stosunkach polsko-rosyjskich nadają poszlacheckie popłuczyny w naszym społeczeństwie. A przecież z 90% dzisiejszych Polaków, to albo chłopi, albo chłopskie dzieci, albo wnukowie. Najmłodsi w owych 90% to może już prawnukowie. Ich los, ich interes nie był zbieżny z losem polskich "panów". To ci "Panowie" pchali się do Moskwy z katolickim kandydatem na cara, robili potem nieudane powstania, to oni gnębili ukraińskich chłopów, to oni najechali pod Piłsudskim na Ukrainę - przegonieni pod Warszawę, zdołali się odgryźć i zachapać kawał terenu poza przyznaną im przez aliantów SPRAWIEDLIWĄ linię Curzona. To oni w latach 30 palili cerkwie na kresach II Rzeczpospolitej, gnębili Białorusinów i Ukraińców. Trzeba kolekcjonować fakty, a nie ulegać propagandzie. Mój śp. stryj, podoficer żandarmerii, potem dowódca powiatowego AK, opowiadał mi po latach jaki straszny wycisk w wojsku dostawał sympatyczny Białorusin. Choć stryj się z nim zaprzyjaźnił, nie umiał mu pomóc. Aż się chłop powiesił. Ja przyznaję Rosji 95%, o ile nie 100% racji w zajęciu linii Curzona w 1939. My o tym jakbysmy nic nie wiedzieli. Ech, szkoda gadać. Odpowiedz Link Zgłoś
gabiene rozkręciłeś się:) 11.03.05, 21:23 teraz dałeś ognia!:) "My Polacy, nie za bardzo jesteśmy świadomi, że nasze historyczne role na Wschodzie, to były role kolonizatorów." - mamy tu zatem człowieka z pełną świadomością, który nas oświeci. "Robiliśmy to na dodatek w okropnym stylu." Odpowiedz Link Zgłoś
abba14 Tow. wj2000. Powyjcie sobie gdzie indziej. Fakty t 11.03.05, 21:38 to wy zmieniac umicie. To takie towarzyszy wrodzone cechy. Opowiadanie pirdol mlodziezy, ktora tutaj bywa najliczniejsza. Towarzyszu, gdyby nie Polacy na ukrainie mowiono by dzisiaj po rosyjsku. Towarzyszu nie naginajcie faktow,bo wasze bzdury sa wydumane w sekretariacie propagandy komitetu gminnego!!!! Bolek Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Tow. wj2000. Powyjcie sobie gdzie indziej. Fa 11.03.05, 21:59 I tak mówią. Jeśli zrezygnują, cofną się w rozwoju. Język rosyjski ma się do ukraińskiego jak diament do krzemienia. Irlandczycy, w swej dumie i antyangielskości nie robią tej głupoty i nie wycofują się z języka angielskiego, jako języka podstawowego. Zresztą, pamietaj o Rusi. Ukraiński to pierwotna, chłopska gwara, gdy rozwinięty rosyjski, to język Dostojewskiego, Tołstoja, język Łobaczewskiego i Łomonosowa, Mendelejewa, Bogoliubowa, Kurczatowa, Kołmogorowa - ludzi na miarę największych zachodnioeuropejczyków. My i Ukraińcy to gnojki przy nich. Odpowiedz Link Zgłoś
abba14 Tow.wj2000, jak smiesz polakow nazywac gnojkami? 11.03.05, 22:09 wj_2000 napisał: > I tak mówią. Jeśli zrezygnują, cofną się w rozwoju. Język rosyjski ma się do > ukraińskiego jak diament do krzemienia. > Irlandczycy, w swej dumie i antyangielskości nie robią tej głupoty i nie > wycofują się z języka angielskiego, jako języka podstawowego. > Zresztą, pamietaj o Rusi. Ukraiński to pierwotna, chłopska gwara, gdy > rozwinięty rosyjski, to język Dostojewskiego, Tołstoja, język Łobaczewskiego i > Łomonosowa, Mendelejewa, Bogoliubowa, Kurczatowa, Kołmogorowa - ludzi na miarę > największych zachodnioeuropejczyków. > My i Ukraińcy to gnojki przy nich. Wlasciwie to jestes betonem z przeszloscia komunistyczna! Z takimi nie ma dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliszek_i_jego_pies Re: Tow. wj2000. Powyjcie sobie gdzie indziej. Fa 11.03.05, 22:49 na temat języka ukraińskiego masz takie pojęcie jak ja o kładzeniu asfaltu... Odpowiedz Link Zgłoś
gabiene Idea Rosji 11.03.05, 21:38 Ponieważ jednak poruszają mnie podobne wywody niedouczonych misjonarzy zwrócę uwagę na jedno zdanie w twoim poście: "Ideą Rosji, po zrzuceniu jarzma Tatarów, było uwolnić prawosławnych braci (nie > tylko z dawnej Rusi ale i Grecji i podbitego przez Turków Bizancjum)." Otóż pewien poseł habsburski przy Porcie pisząc w 1. połowie w. XVII listy do swojego cesarza systematycznie donosił nt. nastrojów panujących w pałacu sułtana, nt. intryg posłów innych państw wskazując na uporczywe domaganie się posłów polskich ulg dla pielgrzymów w Ziemi Świętej. Władysław IV miał być wręcz opętany myślą o wspólnej wyprawie przeciw Turcji, wyprawie zorganizowanej przez Cesarstwo Habsburskie, Rzeczpospolitą i Rosję, tymczasem, jak pisał poseł, ilekroć na dworze sułtana pojawiał się poseł rosyjski oznaczało to jedno: knucie przeciwko Polsce i namawianie Turcji do wojny z Rzeczpospolitą. Jak wyraził się ów poseł (w wolnym tłumaczeniu): "ich car jest dla nich jak bóg, nie ma wśród tych ludzi żadnego honoru, ani szlachetności". W rosyjskim podręczniku z lat 70-tych napisano, że na przeszkodzie w wyzwoleniu Mołdawii przez Rosję stała Rzeczpospolita ... A linia Curzona nie stanie się bardziej sprawiedliwa, gdy napiszesz ją wielkimi literami ... Odpowiedz Link Zgłoś
naf-naf Re: Ok, z pewnymi oporami, ale przyznam rację. 11.03.05, 22:00 Dzieki.Milo miec swiadomosc, ze nie jestem tu sam... Odpowiedz Link Zgłoś
gabiene historia 11.03.05, 21:17 zaciekawił mnie twój post. Twoja wizja historii jest znamienna: "CIA, która robiła u > nas "pomarańczowe rewolucje" w 76-ty, 80-tym, 89-tym, aż swojego dopięli" "my już im do "przywalania" osłabionej Rosji nie jesteśmy > potrzebni" "A tak, to nie mamy co podskakiwać, bo nikt nas w tej sprawie nie popiera." W moim przekonaniu ludzie odpowiadają jednak często za samych siebie, postępują zgodnie ze swoimi własnymi poglądami, nie są przedmiotem, a podmiotem w sprawie. I otóż to. Sprawa katyńska nie sprowadza się tylko do kwestii, czy ktoś nas w tej sprawie popiera, czy nie. Szukanie prawdy, szukanie sprawiedliwości, to naturalny odruch wobec faktu przerażającej zbrodni. Jeśli nie wszyscy mieli traumatyczne przeżycia na Wschodzie to dobrze. Ale dla innych wyrzucenie z domu, pozbawienie majątku, skazanie wraz z dziećmi na przebywanie latami na zesłaniu itd. to jednak trauma, która nie zawsze kończyła się dobrze. I pytanie kto komu dał prawo, by to czynić. I po co to szydzenie z "Paczkowskich"? Znam jednego prof. Andrzeja Paczkowskiego, który pisze książki i artykuły historyczne, a nie broszury. Nie chowa głowy w piasek, ale szuka prawdy o tamtych czasach. Nie tylko o stosunkach polsko-rosyjskich, ale i o naszej historii Cytuje go ostatnio np. "Trybuna" 02.03.2005: "Medialna burza w sprawie Milewskiego wybuchła po tym, jak prof. Paczkowski ujawnił na wtorkowym spotkaniu w redakcji "Rzeczpospolitej", dotyczącym nowej książki o ks. Popiełuszce, nieznaną notatkę z narady zorganizowanej 25 października 1984 r. Z premierem Jaruzelskim rozmawiali: gen. Michał Janiszewski, szef URM i płk Bogusław Kołodziejczak, szef Kancelarii KC PZPR. Rozmowę notował doradca generała, nieżyjący już Wiesław Górnicki. Według tej notatki generał i jego rozmówcy byli zgodni, że: "Politycznym inspiratorem porwania - niezależnie od indywidualnego fanatyzmu sprawcy - mógł być wyłącznie towarzysz Mirosław Milewski". To, co znajduje profesor jest zapewne dla wielu niewygodne, a mnie zastanawia co powoduje tymi, którzy czują się publikacjami profesora rozdrażnieni?. Jeśli Rosja twierdzi, że nie ma nic do ukrycia, że sprawcy już nie żyją, to czemu chroni akta? Czy to my wyglądamy żałośnie? Na pewno? Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: historia 11.03.05, 21:50 gabiene napisał: > Jeśli Rosja twierdzi, że nie ma nic do ukrycia, że sprawcy już nie żyją, to > czemu chroni akta? A czemu Anglia utajnia akta sprawy nieszczęścia z Sikorskim? Utajnia, bo my, Polacy, twierdząc, że dążymy do prawdy - jako rzeczy najważniejszej w Świecie - jakbyśmy tych najważniejszych elementów nie znali, chcemy w istocie leczyć nasze kompleksy, trzymać sprawę Katynia, hańbiącą dla Rosji, nazwijmy to ogólnie, jako taką, jak już kiedyś napisałem "stop klatkę". Oni na to nie maja powodów dobrowolnie się godzić, i każdy obiektywny polityk światowy się z nimi zgodzi. Uderzyli się w piersi, udostępnili dokument przecinający wszelkie spekulacje i dość. Zbrodnia była - nawet jak na czas wojny okropna - ale, przynajmniej formalnie nie jest to zbrodnia "narodobójstwa" (genocide), więc uległa przedawnieniu. Zresztą naturalnemu przedawnieniu, bp po 65 latach nikt z dorosłych wykonawców tej zbrodni nie żyje. (A nawet jak żyje jakiś śliniący się 90-latek, czy dwóch, to co mamy z nimi zrobić?) Jeśli piszę o "popieraniu" czy "nie popieraniu", to nie mam na myśłi czystego pragmatyzmu. Raczej jako argument - jeden z kilku - że nie mamy racji domagając się nieustannych expiacji Rosjan. Jest takie przysłowie - gdy wszyscy Ci mówią że jesteś pijany, to lepiej połóż się do łóżka. Oczywiście, oczywiście. Znam ten argument, że większość nie musi mieć racji. Ale czy w powszechnej (o tym się w Polsce nie pisze) niechęci do Polaków i do Polski właściwie wszystkich bliższych i dalszych sąsiadów, nie odbijają się nasze błędy, nasze grzechy, które skwapliwie przed sobą ukrywamy? To jest istota mojej wizji historii. Z przykrością stwierdzam racjonalność sądów krytycznych o Polsce i Bismarcka i Woltera i Churchila i tylu, tylu innych. Odpowiedz Link Zgłoś
gabiene ale lepiej połóż się do łóżka :) 11.03.05, 22:42 pewne historie są "trzymane", bo nie są zakończone. To chyba proste. Tajemnice archiwów angielskich, choć nie związane w żaden sposób z tym, o czym tu piszemy, też należą do spraw otwartych, więc historycy polscy podejmują próby, by je nareszcie udostępniono. To, czy poszukiwaniem prawdy leczy się kompleksy, czy nie, to inna sprawa, ale długo zanim pojawili się Rosjanie, czy Polacy wskazywano, że "prawda wyzwala". Na kłamstwie nie da się budować, a o każdym z wymienionych "Bismarcku i > Wolterze i Churchilu" też można powiedzieć coś krytycznego. Nikt nie jest doskonały. ps. "Ekspiacja", a nie - "expiacja" Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: ale lepiej połóż się do łóżka :) 11.03.05, 23:13 > długo zanim pojawili się Rosjanie, czy Polacy wskazywano, że "prawda > wyzwala". Na kłamstwie nie da się budować, Powiedz mi wyraźnie jakiego rodzaju prawdy oczekujesz? Powiedz mi co jest dzisiaj kłamstwem w sprawie Katynia? Odpowiedz Link Zgłoś
gabiene Prawda 11.03.05, 23:44 Nie oczekuję określonego "rodzaju prawdy", ale prawdy. Oczekuję, że szukanie prawdy będzie ułatwiane, a nie utrudniane. Utrudnianie, blokowanie dostępu do akt rodzi podejrzenia, że część prawdy jest zatajona, ukryta świadomie, by utrzymywać fałszywą wersję nt. przeszłości, zdarzeń minionych itp. lub by ich uczestnicy uniknęli kary. A co jest kłamstwem w sprawie Katynia? Raczej co było i jest. Bo nie jest tak, że prawda na temat Katynia została w Rosji powszechnie uznana. Tak uważasz? Stalin orzekł, że władze polskie domagające się śledztwa w tej sprawie ulegli nazistowskiej propagandzie i zerwał z nimi stosunki. Sikorskiemu na uprzednie wielokrotne zapytania o oficerów, odparł, że Rosja jest wielka, może się gdzieś zgubili.. Na takich forach, jak te spotyka się wypowiedzi, że to naziści dokonali owego mordu, takiej treści broszury pojawiają się regularnie w rosyjskiej Dumie, a co do kwalifikacji prawnej czynu, czy to ludobójstwo, czy "tylko" zbrodnia było już wiele wypowiedzi różnych osób, choćby w dzisiejszych wiadomościach tvp, w tym komentarze historyków i dyplomatów. Myślę, że większość tu piszących je słyszała. Więc nie będę ich powtarzał. Natomiast jeśli Mołotow miał z satysfakcją stwierdzić, że wymaże "bękarta" z mapy Europy, to nie widziałbym wielkich szans na przetrwanie narodu w sytuacji współpracy, a nie konfrontacji Hitlera ze Stalinem. Jak ktoś słusznie napisał, zbrodnia rozstrzelania kilkudziesięciu tysięcy bezbronnych ludzi w obozach jenieckich nie może być traktowana inaczej, jak tylko element szeroko zakrojonej eksterminacji. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: ale lepiej połóż się do łóżka :) 11.03.05, 23:21 gabiene napisał: > "Ekspiacja", a nie - "expiacja" Znam za dużo języków i mi się myli. Po francusku jest expiation i po angielsku jest expiation, więc mi się z pośpiechu napisało. Wolałbym krytykę bardziej merytoryczną. Odpowiedz Link Zgłoś
read1 wj_2000 znowu wciska sowiecką propagandę 11.03.05, 21:53 > Widzisz - moja żona urodziła się pod Lwowem 63 lata temu. Cała jej - chłopska > rodzina, w okresie do wkroczenia Niemców, nie miała żadnych traumatycznych > przeżyć. Ale za dwa lata, wobec polityki Niemców polegającej na przyzwoleniu > działaniom UPA, zrobiło się groźnie! Przetrwali tylko dzięki temu, że > dostatecznie wcześnie wkroczyła tam Armia Czerwona. Wieś już była otoczona > przez Ukraińców i skazana na zagładę. Po prostu sielanka. I nie zastanawiaj się lepiej co by było, gdyby rodzina nie była poprawna klasowo. Musiałbyś wtedy mówić o niezbędnych ofiarach dla socjalistycznej równości. > My Polacy, nie za bardzo jesteśmy świadomi, że nasze historyczne role na > Wschodzie, to były role kolonizatorów. Na rzecz Wtykanu usiłowaliśmy, ponadto, > przekabacać prawosławnych (dla nich to prawdziwa wiara, papiści - heretycy), > na katolicyzm. Tak, Polska kolonizowała ziemie na których była obecna od zawsze. Puknij się człowieku w łeb. > Pamiętam dziesiątki godzin > dyskusji z Bułgarami ( z okresu demoludów) i niepojęte dla mnie (wtedy > typowego rusofoba, powtarzającego te slogany, jakie tu teraz są w większości > powtarzane na Forum), kompletnie inne nastawienie do Rosji. Przyjazne, jak - > nie przymierzając - nasze do St. Zj. Analogią mógłby być stosunek Bułgarów do Turcji i Polski do Rosji. Wróć do Bułgarii i pogadaj o Turcji, a dopiero potem tutaj. > Ton dyskusji o stosunkach polsko-rosyjskich nadają poszlacheckie popłuczyny w > naszym społeczeństwie. A przecież z 90% dzisiejszych Polaków, to albo chłopi, > albo chłopskie dzieci, albo wnukowie. Najmłodsi w owych 90% to może już > prawnukowie. Podobny bełkot jest używany do dziś w Rosji. Niedawno byłem w podpetersburskim miasteczku i w tamtejszym hotelu, gdy zobaczono, że jestem z Polski usłyszałem: "O, polski arystokrat!" i wcale nie miał to być dowcip. A ja pochodze z poprawnej klasowo rodziny o korzeniach robotniczo-chłopskich... > Ich los, ich interes nie był zbieżny z losem polskich "panów". To ci "Panowie" > pchali się do Moskwy z katolickim kandydatem na cara, robili potem nieudane > powstania, to oni gnębili ukraińskich chłopów, to oni najechali pod Piłsudskim > na Ukrainę - przegonieni pod Warszawę, zdołali się odgryźć i zachapać kawał > terenu poza przyznaną im przez aliantów SPRAWIEDLIWĄ linię Curzona. Tzw. sprawiedliwość radziecka. Obecnie sowiecka propaganda na nowo definiuje co to jest zbrodnia i terroryzm. W sumie to mają do tego podstawy, wszelkie wzorce są u nich. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: wj_2000 znowu wciska sowiecką propagandę 11.03.05, 22:18 Tak, Polska kolonizowała ziemie na których była obecna od zawsze. Puknij się człowieku w łeb. Gdy powstawały państwowości Polski i Rusi, granica - wynikająca z zasięgu misji chrystianizacyjnej Bizancjum i Rzymu, ustaliła się na Sanie. Znamienne, że jeszcze 1000 lat później, między Sanem a Bugiem było więcej Rusinów niż Polaków (czyli więcej prawosławnych i unitów niż katolików). Chrobry pchnął tę granicę do Bugu. (Jak przed chwilą napisałem, ślad po tym,że był to siłowy zabór przetrwał do czasów akcji "Wisła"). Kazimierz Wielki w wyniku jakichś koligacji wszedł w posiadanie Wołynia. W tym czasie Ruś była pod Tatarem, a Litwa obficie z tego korzystała. Posiałości wschodnie Państwa Jagiellonów były w znacznej większości częścią Wielkiego Księstwa, a nie Korony. Nie zmienia to faktu, że lud na tamtych ziemiach pozostawał wierny swojej religii i swojej rusińskiej mowie. Jakie prawa ma - etnicznie czyste, niefederacyjne, Państwo Polskie do tamtych ziem? No jakie? Przecież w II Rzeczpospolitej, tylko w garstce powiatów za linią Curzona, większość stanowili ludzie deklarujący się jako Polacy. Wygodnie nam o tym nie pamiętać. Odpowiedz Link Zgłoś
wgiller Re: wj_2000 znowu wciska sowiecką propagandę 11.03.05, 22:56 Zadam ci proste pytanie: ilu przed wojną mieszkało we Lwowie Polaków a ilu Ukraińców? Pogadajmy o konkretach a nie o twoim gomułkowskim bełkocie. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: wj_2000 znowu wciska sowiecką propagandę 11.03.05, 23:43 Napisałem o garstce powiatów. Lwów należał do wyjątków. W roku 1927 mieszkało tam 111.860 katolików na 238.303 mieszkańców. Żydów było 60.431, a Ukraińców najmniej. (Dane według Encyklopedii Gutenberga) Odpowiedz Link Zgłoś
aquarious Re: wj_2000 znowu wciska sowiecką propagandę 11.03.05, 23:52 "Posiałości > wschodnie Państwa Jagiellonów były w znacznej większości częścią Wielkiego > Księstwa, a nie Korony. > Nie zmienia to faktu, że lud na tamtych ziemiach pozostawał wierny swojej > religii i swojej rusińskiej mowie. > Jakie prawa ma - etnicznie czyste, niefederacyjne, Państwo Polskie do tamtych > ziem? No jakie?" W 1385 roku w Krewie na Litwie zawarto unie polsko-litewska. Jagiełło (rodowity Litwin) przyjął chrzest, ożenił sie z Jadwigą i został królem Polski. Dzieki temu jego państwo przetrwało i nie zostało zajęte przez Krzyzakow. Stracili pretekst do kolonizacji i nawracania pogan. Razem w 1410 roku pokonalismy ich pod Grunwaldem. Tak wiec w tamtych czasach to nie my zajmowalismy sie kolonizacja. Pytasz jakim prawem? No takim, ze zawarlismy z Litwa unie. Najpierw w Krewie, a potem lubelską w 1569 r. co utworzyło Rzeczpospolitą Obojga Narodów. To ingerencja Rosji (nie tylko) sprawiła, ze straciliśmy to co przez dwa wieki budowaliśmy a nie kolonizowalismy. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: wj_2000 znowu wciska sowiecką propagandę 12.03.05, 02:52 Ręce opadają! Nas chcieli kolonizować i się obroniliśmy. Ale sami robiliśmy w stosunku do rusi dokładnie to samo co Niemcy w stosunku do nas. Jagiełło wnosił do spólki kupę ziem ruskich, ciut wcześniej zdobytych. Z ludnościa rusińską i religia obrządku wschodniego. Pobratymcy tych Rusinów, mieszkający bardziej na wschód, po zrzuceniu jarzma (osłabłych )Tatarów zaczęli odbijać od Litwy i od Polski (tworzących Unię) zagrabione wcześniej ziemie, kończąc "reconquistę" w roku 1795. Pewno nie wiesz tego, ale w trzecim rozbiorze Rosja nie wzięła ani hektara polskiej ziemi. Warszawę, Suwałki, zajęli Prusacy. Oni też zrabowali Kraków, przetopili koronę polskich królów na monety. (ostatecznie przekazali Kraków Austrii). Linia Curzona jest autentyczną, historyczną, cywilizacyjna, religijną, sprawiedliwą, wschodnią granicą Polski. Zagarniając w 1920 roku ziemie wschodnich Słowian, Piłsudski źle zrobił. Posiał nowe ziarno nienawiści i prześladowań (niektórych) Bogu ducha winnych Polaków po roku 1939. Odpowiedz Link Zgłoś
aquarious Re: wj_2000 znowu wciska sowiecką propagandę 12.03.05, 04:20 wj_2000 napisał: > Ręce opadają! Nas chcieli kolonizować i się obroniliśmy. Ale sami robiliśmy w > stosunku do rusi dokładnie to samo co Niemcy w stosunku do nas. Jagiełło wnosił > > do spólki kupę ziem ruskich, ciut wcześniej zdobytych. Z ludnościa rusińską i > religia obrządku wschodniego. > Pobratymcy tych Rusinów, mieszkający bardziej na wschód, po zrzuceniu jarzma > (osłabłych )Tatarów zaczęli odbijać od Litwy i od Polski (tworzących Unię) > zagrabione wcześniej ziemie, kończąc "reconquistę" w roku 1795. > Pewno nie wiesz tego, ale w trzecim rozbiorze Rosja nie wzięła ani hektara > polskiej ziemi. Warszawę, Suwałki, zajęli Prusacy. Oni też zrabowali Kraków, > przetopili koronę polskich królów na monety. (ostatecznie przekazali Kraków > Austrii). > Linia Curzona jest autentyczną, historyczną, cywilizacyjna, religijną, > sprawiedliwą, wschodnią granicą Polski. > Zagarniając w 1920 roku ziemie wschodnich Słowian, Piłsudski źle zrobił. Posiał > > nowe ziarno nienawiści i prześladowań (niektórych) Bogu ducha winnych Polaków > po roku 1939. Twoja teoria, choc wydaje sie bardzo logiczna jest moim zdaniem zbyt uproszczona. Szczegolnie dotyczy to okresu po 39. W Rosji nadal sie uwaza, ze Katyn to zemsta za 1920. Co jest dla mnie totalnym bezsensem i naginaniem historii. Czy Niemcy atakujac ZSRR tez zasiali ziarno nienawisci? Gdyby nie USA armia czerwona prawdopodobnie wykorzystala by oslabienie europy zachodniej i szla dalej na zachod. No i gdzie ta cywilizacyjna linia Curzona? Tylko mi nie mow, ze sie naczytalem i nasluchalem propagandowych bredni. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 CZEMU SOWIECI POLSZE"WYZWOLILI":-)))))))))))))) 12.03.05, 08:24 "Gdyby nie USA Armia Czerwona prawdopodobnie wykorzystala by oslabienie europy zachodniej i szla dalej na zachod."-sugeruje <wj-2000> Nie <prawdopodobnie>, ale na PEWNO!. Stalin stracil calkowicie zainteresowonie sytuacja na froncie wschodnim po prozumieniu w Jalcie. Zdal sobie bowiem sprawe, ze jego gruuuubo przdwojenny plan/marzenie - nie zostanie nigdy zrealizowany. A planem tym bylo kontynuowanie marszu wojsk sowieckich AZ DO LIZBONY!!! [Moguczaja Rossija od Pacyfik do Atlantyku]. INNEJ drogi na Berlin, Madryt i Lizbone jak przez Polsze- po prostu nie bylo!!! Tyle tylko, ze armia amerykanska posuwala sie naprzod szybciej niz zakladano i POL Jewropy zdolala jednak ZAJAC, ZNIEWOLIC i BEZLITOSNIE WYEKSPLOATOWAC!:-))) I pomyslec, ze gdyby nie ten pozbawiony wizji kwatermmistrz (okreslenie McArthura!)EISENHOWER- Patton bylby prawdopodobnie wyzwolil choc i czesc POLSKI! [falanga jego dywizji pancernej byla juz w SUDETACH, i to po stronie, ktora przypadla pozniej PRL!!!] Oczywiscie, kiedy krnabrnemu Pattonowi (Patton nie lubil stawac jak sie juz rozpedzil!) Eisenhower wstrzymal dostawy paliwa dla czolgow - to zastopowal, a potem grzecznie COFNAL [sic!] na linie demarkacyjna , ktora zaaprobowal wczesniej marszalek ZUKOW! "Da, da! Bylo DIELO pod Poltawoj" No , ale to sa NE VRATI"!!! :-((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: wj_2000 znowu wciska sowiecką propagandę 12.03.05, 09:59 aquariusie Cytujesz cały mój post, po czym umieszczasz kilka swoich zdań, których logiki i związku z moim tekstem nie chwytam: > Twoja teoria, choc wydaje sie bardzo logiczna jest moim zdaniem zbyt > uproszczona. Szczegolnie dotyczy to okresu po 39. W Rosji nadal sie uwaza, > ze Katyn to zemsta za 1920. Co jest dla mnie totalnym bezsensem i naginaniem > historii. Mówisz, że "moja teoria" pozornie logiczna jest zbyt uproszczona. Na czym polega to uproszczemie? Piszesz o "totalnym bezsensie". Albo uproszczenie, (trochę nietrafnie), albo totalny bezsens. Zdecyduj się! > Czy Niemcy atakujac ZSRR tez zasiali ziarno nienawisci? Ja napisałem o NOWYM , a więc dodatkowym w stosunku do starych historycznych konfliktów ziarnie nienawiści jaki zasiała wyprawa Piłsudskiego. Co ma z tym Twoje pytanie? W przypadku ataku Niemców to nie tylko ziarno, a cały elewator ziarem nienawiści. Przypomnij sobie zemstę Rosjan po przekroczeniu przez AC przedwojennej zachodniej granicy Polski. Nie przepuścili żadnej kobiecie, rabowali i mordowali I NAWET SIĘ IM TRUDNO DZIWIĆ. > Gdyby nie USA armia czerwona prawdopodobnie wykorzystala by oslabienie > europy zachodniej i szla dalej na zachod. Może tak, może nie - ja na ten temat nie zabierałem głosu. > No i gdzie ta cywilizacyjna > linia Curzona? Tylko mi nie mow, ze sie > naczytalem i nasluchalem propagandowych bredni. Linię Curzona ZSRR potraktował tak, że od tej linii zaczynała sią Polska (nazwana potem PRL). Nie zauważyłem napisów cyrylicą, czy radzieckich żołnierzy chodzących po ulicach. Nie zabrali nas sobie dla siebie. Że się pojawił w Polsce ustrój socjalistyczny, i przedwojenne elity dostały w d..pę, to jedna sprawa. I było to pod parasolem AC to też prawda. Ale gdyby Polacy, w znacznej masie tego nie chcieli, to by socjalizmu nie było. Przyjrzyj się powojennej historii Austrii i Finlandii. Zajęli "sowieci" a kapitalizm i pluralizm partyjny pozostał. Z Czechosłowacji AC wyszła w grudniu 1945, a w 1948 Czesi i Słowacy socjalizm sobie zafundowali. Odpowiedz Link Zgłoś
jm19 Ignorancja historyczna wj_2000. 12.03.05, 11:11 1. Nie można mówić o żadnej zemście za rok 1920. Agresorem była Rosja sowiecka (to oni "wleźli" do Polski a nie na odwrót!). Polska cudem ich powstrzymała. Z jeńcami obeszła się bardzo humanitarnie (zbyt humanitarnie!). 2. Piłsudski bronił Polskę przed sowieckim zagrożeniem (Moskale wszystkim, którzy walczą o swoją wolność wmawiają "nienawiść" - obecnie Czeczenom!). Tymczasem to oni i tylko oni siali i sieja nienawiść! 3. W Polsce nie było żadnego prawdziwego "ustroju socjalistcznego". Polska była państwem okupowanym przez Armię Czerwoną (atrybuty narodowej władzy państwowej, to była czysta fikcja i pozory!). 4. Opowiadanie bzdur o tym, że nie widziałeś napisów cyrylicą oraz żołnierzy AC, to jakieś nieporozumienie. ja ich widziałem codziennie we Wrocławiu, Legnicy, Świnoujściu i setkach innych polskich miast! Jak można opowiadać takie brednie. 5. W Austrii kapitalizm i pluralizm polityczny powstał dopiero wtedy, gdy Moskale stamtąd wyszli (pod naciskiem Zachodu w roku 1955). 6. Finlandia praktycznie nie była okupowana. Tereny południowo-wschodnie z miastem Wyborg, wcześniej zagrabił i anektował ZSRR. 7. Z Czechosłowacji wcale nie wyszli. Doprowadzili tam do sfałszowania wyborów i zainstalowania marionetkowej, komunistycznej dyktatury i pozostali w charakterze "doradców". Odpowiedz Link Zgłoś
aquarious Re: wj_2000 znowu wciska sowiecką propagandę 13.03.05, 07:56 Moze zaczne od twojej teorii dotyczacej "reconquisty". To wlasnie ona wydaje mi sie zbytnim uproszczeniem. Nie potrafie sie zgodzic na taka argumentacje,w ktorej tlumaczy sie wszystkie napasci Rosji, ideą sprawiedliwie cywilizacyjnej granicy. Nawet jesli to prawda to wciaz za mało. Dla mnie Rosja jest jednym z najbardziej ekspansywnych narodow na swiecie. Ich historia pokazala, ze zycie stawiaja na o wiele dalszym planie niz siłę i mocarstwowosc. Mam wrazenie, ze Rosjanie mogą klepać przysłowiową biede, byle tylko byli uwazani za mocarstwo. Totalnym bezsensem i naginaniem historii nazywam tłumaczenie Rosji jakoby Katyń był zemstą za rok 1920. > Gdyby nie USA armia czerwona prawdopodobnie wykorzystala by oslabienie > > europy zachodniej i szla dalej na zachod. > Może tak, może nie - ja na ten temat nie zabierałem głosu. A ja specjalnie poruszylem ten temat. Moim zdaniem i chyba nie tylko moim ZR na pewno zaatakował by zachod. Postaram sie dokonczyc pozniej... Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: wj_2000 znowu wciska sowiecką propagandę 13.03.05, 13:09 "Postaram sie dokonczyc pozniej..." Stalin po wyzwoleniu polowy Europy przez armie USA, nawet tego nie obiecywal. Po prostu sie zalamal, stracil zainteresowanie i o przedwojennych planach marszu na Paryz, Madryt i Lizbone juzz nigdy wiecej sie nie zajaknal! :-)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jm19 Odpowiedź wj_2000 12.03.05, 09:41 Mylisz się bardzo w swoich analizach. 1. Nie było nigdy żadnej granicy misji chrystianizacyjnej na Sanie, gdy powstawało państwo polskie. Zobacz sobie na mapie granicę państwa polskiego za Bolesława Chrobrego! 2. Tzw, Grody Czerwieńskie, to ziemie etnicznie polskie, które niestety jako "kresowe" stały się terenem kolonizacji przez Tatarów, Rusinów, Ormian a potem Żydów. Doprowadziło to do tego, że na tych rdzennie etnicznych polskich ziemiach, Polacy stali się z biegiem czasu mniejszością. Zwłaszcza po zaborach, Austriacy zachęcali Rusinów do osiedlania się w Galicji po to, by eliminować groźny dla nich narodowo i kulturowo żywioł polski! 3. To, że między Sanem a Bugiem jest jeszcze obecnie dużo Rusinów, to największy błąd powojennej Polski! Moi rodzice uciekli ze Stanisławowa w czerwcu 1944, przed Ukraińcami, którzy wymordowali już pół ulicy, przy której rodzice mieszali (każdej nocy mordowali jedną lub kilka polskich roidzin: od starców po niemowlęta!!!). Nie rozumiem dlaczego Polska w ramach "operacji Wisła" nie deportowała tych ukraińskich bandytów spod znaku UPA na Ukrainę a przesiedlała na przykład do ... województwa koszalińskiego? To jakieś wielkie nieporozumienie i wielki błąd. Ten błąd można było jeszcze naprawić w czasie repatriacji Polaków do Polski w latach 1957-1959. Niestety nie uczyniono tego. W efekcie mamy w Polsce olbrzymią mniejszość ukraińską i białoruską o ortodoksyjnym (obcym Polakom) prawosławiu oraz całe regiony, w których nie czuje się polskości (oceniam, że jest to jakieś 15% polskiego terytorium). tymczasem w latach 1957-1959, przyjeciu każdego polskiego repatrianta powinno było towarzyszyć wysłanie na Ukrainę i na Białoruś ludności ukraińskiej i białoruskiej.. Ten brak narodowej mądrości może nas bardzo drogo koszrować ( mamy na naszym terytorium zwarte gupy Ukraińców i Białorusinów o silnej więzi kulturowej i religijnej z prawosławiem). Jest to realne zagrożenie dla Polski, zwłaszcza, że my naprawdę nie mamy już gdzie się cofnąć (od 400 lat jako państwo systematycznie cofamy się terytorialnie przed naporem prawosławia!!!). Na wschodzie lekkomyslnie i beztrosko oddaliśmy oddalismy już wszystko co polskie i co nam było najdroższe - brak narodowej strategii i narodowej wyobraźni. W efekcie jest tak, że wypożyczamy nasze obrany (naszych malarzy) ze Lwowa, żeby np, pokazać je w Krakowie. Nikt jakoś nie uważa, że obrazy te i inne narodowe pamiątki powinny nam być dawno zwrócone! Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Odpowiedź wj_2000 12.03.05, 10:16 jm19 napisał: > Mylisz się bardzo w swoich analizach. > 1. > Nie było nigdy żadnej granicy misji chrystianizacyjnej na Sanie, gdy powstawało > > państwo polskie. Zobacz sobie na mapie granicę państwa polskiego za Bolesława > Chrobrego! Przecież napisałem, że Chrobry pchnął granicę do Bugu. Spójrz na mapę państwa Mieszka i na mapę Rusi. Cytuję za przedwojenną encyklopedią Gutenberga: W początkach XIII w dostała się cała niemal Ruś pod władzę Tatarów, od której UWOLNILI (Orwell się kłania-propaganda nacjonalistyczna przedwojenna miała się nieźle) ją częściowo w XIVw. Polacy i Litwini. Pierwsi zdobyli(w czasie uwalniania zdobyli!, ładne) tzw. Ruś Czerwoną, tj. późniejsze województwa Ruskie (ziemie: Lwowska, Halicka, Przemyska i Chełmska) i Bełzkie, oraz zachodnią część Podola, drudzy zaś (tj Litwa):...... I dalej: "Natomiast Ruś wsch. (suzdalska), zjednoczona z biegiem czasu w wkie ks. moskiewskie, zrzuciła jarzmo tatarskie i Z MIEJSCA zwróciła się przeciw Litwie celem ODEBRANIA jej ziem naddnieprzańskich (ruskich) .... Czy można im się dziwic takiej polityki? Przeganiali papistów aż skończyła Katarzyna na Bugu. Odpowiedz Link Zgłoś
jm19 Odpowiedź wj_2000 - 2 12.03.05, 10:34 Mylisz się bardzo w swoich analizach. 1. Nie było nigdy żadnej granicy misji chrystianizacyjnej na Sanie, gdy powstawało państwo polskie. Zobacz sobie na mapie granicę państwa polskiego za Bolesława Chrobrego! 2. Tzw, Grody Czerwieńskie, to ziemie etnicznie polskie, które niestety jako "kresowe" stały się terenem kolonizacji przez Tatarów, Rusinów, Ormian a potem Żydów. Doprowadziło to do tego, że na tych rdzennie etnicznych polskich ziemiach, Polacy stali się z biegiem czasu mniejszością. Zwłaszcza po zaborach, Austriacy zachęcali Rusinów do osiedlania się w Galicji po to, by eliminować groźny dla nich politycznie, narodowo i kulturowo żywioł polski! 3. To, że między Sanem a Bugiem jest jeszcze obecnie dużo Rusinów, to największy błąd powojennej Polski! Moi rodzice uciekli ze Stanisławowa w czerwcu 1944, przed Ukraińcami, którzy wymordowali już pół ulicy, przy której rodzice mieszali (każdej nocy mordowali jedną lub kilka polskich rodzin: od starców po niemowlęta!!!). Nie rozumiem, dlaczego Polska w ramach "operacji Wisła" nie deportowała tych ukraińskich bandytów spod znaku UPA na Ukrainę a przesiedlała ich na przykład do ... województwa koszalińskiego? To jakieś wielkie nieporozumienie i wielki błąd. Ten błąd można było jeszcze naprawić w czasie repatriacji Polaków do Polski w latach 1957-1959. Niestety nie uczyniono tego. W efekcie mamy w Polsce olbrzymią mniejszość ukraińską i białoruską o ortodoksyjnym (obcym Polakom) prawosławiu oraz całe regiony, w których nie czuje się polskości (oceniam, że jest to jakieś 15% polskiego terytorium). Tymczasem w latach 1957-1959, przyjęciu każdego polskiego repatrianta powinno było towarzyszyć wysłanie na Ukrainę i na Białoruś ludności ukraińskiej i białoruskiej. Ten brak narodowej mądrości może nas bardzo drogo kosztować(mamy na naszym terytorium zwarte gupy Ukraińców i Białorusinów o silnej więzi kulturowej i religijnej z prawosławiem). Jest to realne zagrożenie dla Polski, zwłaszcza, że my naprawdę nie mamy już gdzie się cofnąć (od 400 lat jako państwo systematycznie cofamy się terytorialnie przed naporem prawosławia!!!). Na wschodzie lekkomyślnie i beztrosko oddaliśmy już wszystko co polskie i co nam było najdroższe - brak narodowej strategii i narodowej wyobraźni. W efekcie jest tak, że wypożyczamy nasze obrazy (naszych malarzy) ze Lwowa, żeby np, pokazać je w Krakowie. Nikt jakoś nie uważa, że te obrazy a także inne narodowe pamiątki, powinny nam być dawno zwrócone! - skoro nastąpiły nieodwracalne zmiany terytorium państwa polskiego. 4. AK w Galicji w roku 1944 zamiast uganiać się za przegrywającymi już wojnę Niemcami, powinna była wszystkie swoje siły koncentrować na "rozliczaniu" morderstw ukraińskich bandytów oraz na wyłapywaniu rosyjskich szpiegów ("partyzantów"), którzy masowo byli przerzucani przez linię frontu po to, by rozpracowywać polski ruch oporu i przygotowywać "listy człoków AK" do likwidacji przez armię czerwoną! Naiwność AK była tutaj zdumiewająca! Inny przykład dotyczy ukraińskich bandytów spod znaku UPA, którzy w roku 1944 w biały dzień napadali na młodych Polaków we Lwowie, po to, żeby wejść w posiadanie ich "Kennkarty" i z tymi "dowodami osobistymi" uciec przez Niemcy do Anglii oraz USA. Uniknęli w ten sposób odpowiedzialności za zbrodnie ludobójstwa a nawet stworzyli w Anglii barzo liczne i głośne środowisko "kombatantów" - bandytów spod znaku UPA oraz byłych hitlerowskich kolaborantów!. Obecnie wręcz szczycą się oni tym, że mordowali Polaków, swoje zbrodnicze akcje uważają za "narodowe bohaterstwo" a nawet przyjeżdżają na organizowane przez nas łemkowskie watry!!!, udzielając wywiadów telewizyjnych! Również w Nowym Jorku mniejszość ukraińska rekrutująca się głównie z kolaborantów hitlera i byłych członków UPA jest bardzo wpływowa (bardziej wpływowa niż mniejszość polska!). W ten sposób nasze błędy z czasów wojny (fanatyczne koncentrowanie się na Niemcach a nie zauważanie odwiecznego i smiertelnego zagrożenia ze strony ZSRR) spowodowały, że nasza obecna sytuacja jest tylko pozornie bezpieczna. Rosja dąży cały czas do konfrontacji z Polską. Kwaśniewski cały czas udaje, że tego nie zauważa. Obelgi i zniewagi pod adresem Polski, kierowane przez Putina, pan Kwaśniewski określa eufemistycznie jako "niesprawiedliwe oceny"!!!. Rozumiem, że Kwaśniewski, to nie józef Piłsudski a nawet nie Józef Beck, ale odrobinę honoru i godnosci to przecież mógłby mieć! 5. Mówienie o "siłowym zaborze", jeżeli chodzi o tereny między Sanem a Bugiem, to jakieś kompletne nieporozumienie! Mniejszość ukraińska i białoruska, znalazły się tam w wyniku planowej akcji rusyfikacyjnej tych ziem po rozbiorach, tak by je wynarodowić z Polaków. Uzyskano w ten sposób przewagę Rusinów i Żydów. 6. Tereny, które ZSRR uzyskał w wyniku paktu Mołotow-Ribbentrop, traktowane były jako nowe zdobycze i Polaków wywożono z tych terenów lub mordowano tylko po to, żeby została tylko garstka (nieistotna mniejszość - dla pozoru), tak by po zakonczeniu wojny nie było komu protestować (wywieziono i wymordowano elity, pozostawiono Polaków o niskiej kulturze i małej świadomości - ludzie ci bez wsparcia Kościoła Katolickiego nie byli w stanie funkcjonować jako Polacy!!!). 7. Pragnę zauważyć, że linia Curzona z czasów I wojny światowej przebiegała cały czas wzdłuż Bugu (aż do jego źródeł!): tereny na wschód od Bugu - Rusini, tereny na zachód i południe od Bugu - Polacy. Jasno zatem widać, że Lwów a nawet Stanisławów, traktowane były jako tereny polskie (praktycznie po rzekę Zbrucz!). Problem w tym, że ZSRR chciał sobie zagwarantować "swobodny dostęp" do Węgier (tędy do Austrii!)i Czechosłowacji. Żeby to uzyskać, trzeba było zabrać Polsce część jej rdzennych terytoriów! Zmodyfikowano więc linię Curzona przy całkowitej akceptacji zachodnich aliantów. 8. W tym kontekście radziłbym wiecej rozwagi i patriotyzmu w mówieniu, że Polska to nie Polska. Mówienie o "etnicznie czystym państwie" to nieporozumienie. Wystarczy popatrzeć na to, co sie dzieje na "świętej górze Grabarka" a nawet na to, że w Szczecinie nie tylko, że funkcjonuje cerkiew prawosławna, ale nawet mówi sie o tym w telewizji. Przy polskich wrodzonych skłonnościach do atakowania, kontestowania a nawet do poniżania Kościoła Katolickiego, myślenie prezentowane przez wj_2000 jest bardzo groźne. Jedno jest pewne: utraconych polskich ziem i dowodów naszej materialnej kultury (śliczne barokowe i renesansowe, kresowe budowle kościelne i klasztorne - zabytki klasy "0"), nigdy już nie odzyskamy, ale na litość boską, pilnujmy i brońmy tego, co nam jeszcze zostało!!! Obrona tego, wymaga zdecydowanej odpowiedzi i międzynarodowego przeciwdziałania agresji propagandowej oraz zaczepkom, mnożącym się ostatnio ze strony Rosji. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur głos w dyskusji o ludobójstwie 11.03.05, 22:27 Nie zapominajmy, że rosyjska akcja wobec Polaków, zapoczątkowana 17 września 1939, nie zakończyła się sama z siebie, ale została przerwana niemieckim atakiem 22 czerwca 1941. Dlatego nie można mówić, że Rosjanie wymordowali "tylko oficerów polskich". Trzeba raczej powiedzieć, że mordowanie Polaków rozpoczęli od oficerów. I jeszcze jedna, bardzo ważna sprawa. W roku 1938 Stalin zlikwidował komunistyczną jaczejkę w Polsce (tak zwaną Komunistyczną Partię Polski). Dlaczego? Ja widzę tylko jedną odpowiedź: ponieważ nie przewidywał utworzenia "polskoj riespubliki" po podboju Europy. A skoro nie przewidywał istnienia "polskoj riespubliki" to także nie przewidywał przeżycia narodu polskiego. Takie sobie logiczne wnioskowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
patman Rus rusem pozostanie 11.03.05, 19:20 Nie jest się co dziwić - lud to azjatycki, dzikusy pokroju Mongołów - jeno wódę w mordę leją. O czym z nimi prawić? Odpowiedz Link Zgłoś
paskudaprawdziwa Re: Rosja: Zbrodnia katyńska nie była ludobójstwe 11.03.05, 19:26 Rosja jest spadkobierczynia wilkomocarstwowego panstwem i takim chce zostac. Dla takiego Polska to na psa mucha. Rosja chce zachowac swoja ciaglosc hisotryczna i nie bedzie zawracac sobie glowy drobnymi i maloznaczacym panstwami - sasiadami i ich wiecznymi zalami. Polska, tak jak kraje baltyckie, nie jest dla Rosji potencjalnym sojusnzikiem i jest to jasno rozpoznane i trawione. Ukraina wsrod tych jest chyba dla Rosji najwaznjesza i zbyt trudna byaloby to strata. Przyjaznych gestow od Rosji nie ma co sie za wiele spodziewac. Reintenterpretacji faktow historycznych tez. Rosja robi swoje, Polska tez powinna. Ot co. Dla kontynuowania i budownania swojej pozycji w swiecie trzecorzedne znaczenie maja dla Rosji reakcje Polski w czymkolwiek, tak samo zreszta dla USA i Europy. Kazdy wiec niech robi swoje i nie spodziewa sie za duzo, relizm praktyczny wskazany. Odpowiedz Link Zgłoś
naf-naf Re: Rosja: Zbrodnia katyńska nie była ludobójstwe 11.03.05, 21:45 "Przyjaznycj gestow ze strony Rosji nie ma co oczekiwac".Czyzbym komus tu, za niewielu wyjatkami,na tym zalezalo? Na to wcale nie wyglada! Odpowiedz Link Zgłoś
paskudaprawdziwa Rosja a realizm praktyczny 11.03.05, 19:39 Rosja jest spadkobierczynia wielkomocarstwowego panstwa i takim chce zostac. Dla takiego Polska to na psa mucha. Rosja chce zachowac swoja ciaglosc historyczna i nie bedzie zawracac sobie glowy drobnymi i maloznaczacym panstwami - sasiadami i ich wiecznymi zalami. Polska, tak jak kraje baltyckie, nie jest dla Rosji potencjalnym sojusznikiem i jest to jasno rozpoznane i trawione. Ukraina wsrod tych jest chyba dla Rosji najwaznjesza i zbyt trudna byloby to strata. Przyjaznych gestow od Rosji nie ma co sie za wiele spodziewac. Reintenterpretacji faktow historycznych tez. Rosja ma swoja historie, Polska swoja. Rosja robi swoje, Polska tez powinna. Ot co. Dla kontynuowania i budownania swojej pozycji w swiecie trzecorzedne znaczenie maja dla Rosji reakcje Polski... w czymkolwiek, tak samo zreszta dla USA i Europy. Kazdy wiec niech robi swoje i nie spodziewa sie za duzo od innych, relizm praktyczny wskazany. Odpowiedz Link Zgłoś
konread Re: Rosja: Zbrodnia katyńska nie była ludobójstwe 11.03.05, 19:45 Straszne, ale jeżeli ponad połowa Rosnaj ocenia pozytywnie Stalina, który sam swój naród mordował i głodził, to takiego stanowiska można było się spodziewać:-( Odpowiedz Link Zgłoś
pawelkowalczykx Re: Rosja: Zbrodnia katyńska nie była ludobójstwe 11.03.05, 20:08 Zakłamany naród i zamordyzm w pełnej krasie. To nie jest normalny kraj, dzięki Bogu żeśmy sie jakoś z tego chlewu wykaraskali ;) Odpowiedz Link Zgłoś
miro99 Re: Rosja: Zbrodnia katyńska nie była ludobójstwe 11.03.05, 20:09 Myślę,że możnaby postawić zasieki wzdłuż Bugu, które odgrodzą nas od AZJI!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur zasieki? 11.03.05, 22:32 Najlepszymi zasiekami będą: wolna Ukraina i wolna Białoruś. Odpowiedz Link Zgłoś
kacap_z_moskwy Re: Rosja: Zbrodnia katyńska nie była ludobójstwe 11.03.05, 20:42 Po co statystyki? Jest przecziw wszystko wiedzaca GW. I wiadomo - cerkow to zle, a inni - dobrze. No cuz. Jako rosjanin, prawoslawny, lubiacy moj kraj, rozumiem to jak napadek "nizej pasa". W Rosji tez sie smieja jak polacy biegem do kosciola... A co do protestantow, tych co w Rosji zowia - luteranami, zwrocono im po 92 roku wszystkie stary koszczioly. W tym dwa w centrum Moskwy zabytkowe. W jednym kiedys bylo studio nagran, jest 5 min od Kremla, w drugim jakies przeczembiorstwo, i tez z 10 min na pechote od Kremla... Tez walcza z koscziolem katolickim o koscziol na Malej Lubianskiej, tuz za FSB. Ale katoliki nie chca go oddac, choc za cara byl luteranski. W Petersburgu tez wzieli do siebe z 8-10 koszcziolow. Kiedys tam zyla durza niemecka kolonia, wiec jest tam duzo luteranow. Nawet maja bardzo stary, zabytkowy cmantarz. Ktory pochodzi prawe od poczatku Petersburga. Komuchy czeszcziowo go znisczili, ale teraz potrochu po restawracji wraca do ludzi. myszle ze korespondent pisal wlasznie o "adwentistow jakiegos dnia..." Uwarzanych w Rosji za sektantow. Napewno nie maja miliona wierzacych. Co do cerkwi, nie traczi nic. Tylko wchodzi do zyczia. Bo nigdy nie bylo w Rosji szalenstwa jak w Polsce w sprawie wiary. U mas sie mowi, ze nie muszis rozmawiac z Bogem przez posrednikow (popow). Oni musza tylko pomagac w tej rozmowie. Dlatego nie czesto sie idzie sie do cerkwi. Stad jest i jeszcze jedno powiedzianko - poki grom nie zabrzmi, "muzik ne perekrestitsa". Przeczez jak pisze korespondent ze jest w Rosji, morze porazmawiac z ludzmi. A wydajesie ze albo dalej ambasady polskiej nosa nie pokazuje, albo jak zwykle cos psuje. Przeprazsam za bledy. Odpowiedz Link Zgłoś
leniu63 [...] 11.03.05, 21:33 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: A CO TO KU.....BYLO!!!!!!!!!!!!!!! FASZYSCI 11.03.05, 23:13 Określenie "faszyści" wobec Rosji nie jest obelgą... Wręcz przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
che.guevara Nikt nigdy nie robił z takich jak ty polaczków, 11.03.05, 23:32 poza oczywiście wami samymi. Odpowiedz Link Zgłoś
leniu63 [...] 12.03.05, 00:03 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Witam, witam i o nic ciebie nie pytam, bo i po co? 12.03.05, 10:33 SKONCZ Z TYMI 'POLACZKAMI',BO TO NIELADNIE OBRAZAC I PROWOKOWAC DO OBRAZANIA TWOJEJ OSOBY.Ja wiem , ze tobie sprawia to przyjemnosc,drogi masochisto, ale twoje prywatne zboczenia nikogo nie interesuja. Odpowiedz Link Zgłoś
che.guevara Włśnie poto urzywam słowa "polaczki" by nie 12.03.05, 13:01 obrażać Polaków i odróżnić tzw. ciemne polactwo, od Polaków. Uwarzam że określanie takich jak ty Polakami to obraza dla tego kraju i jego historii. Odpowiedz Link Zgłoś
klkak A w 39 ZSSR zlamal polsko-sowiecki pakt o nieagres 12.03.05, 01:14 ji. Wiesz o tym? Odpowiedz Link Zgłoś
2560a Re: Zbrodnia katyńska nie była ludobójstwe 11.03.05, 21:44 Zbrodnia katynska byla zbrodnia i co do tego nikt normalny nie ma watpliwosci. Nie byla ludobojstwem bo nie spelnia kryteriow definicji . Trudno sie z tym zgodzic, jest to dla nas sprawa bardzo emocjonalna, ale tak jest. Odpowiedz Link Zgłoś