Czy japoński premier pojedzie 9 maja do Moskwy?

13.03.05, 20:08

Dopóki konflikt terytorialny nie zostanie zakończony, Japonia i Rosja nie
podpiszą układu pokojowego i formalnie wciąż będą pozostawać w stanie wojny.

************************************

W stanie wojny? Ostatni akt prawny w tej kwestii, podpisany przez obie strony,
dotyczył bezwarunkowej kapitulacji Japonii wobec koalicji USA, ZSRR i Wielkiej
Brytanii.



    • komentator44801 Re: Czy japoński premier pojedzie 9 maja do Moskw 13.03.05, 20:49
      A czy ten akt Marudo zawieral ustepy dotyczacy zmian granic terytorialnych?
      • adalberto3 Re: Czy japoński premier pojedzie 9 maja do Moskw 13.03.05, 20:52
        Japończycy nigdy nie uznali zmian terytorialnych i nigdy tego nie zrobią.
        Szanują się, w przeciwieństwie do tzw. "polskich elit politycznych"

        komentator44801 napisał:

        > A czy ten akt Marudo zawieral ustepy dotyczacy zmian granic terytorialnych?
      • maruda.r Re: Czy japoński premier pojedzie 9 maja do Moskw 13.03.05, 21:46
        komentator44801 napisał:

        > A czy ten akt Marudo zawieral ustepy dotyczacy zmian granic terytorialnych?

        *******************************

        Sowieci potraktowali zajęte terytoria jako zdobycz wojenną, a Japończycy jako
        terytorium okupowane.

        Problem jest bardziej skomplikowany, gdyż Japonia zdobyła cześć terytoriów
        rosyjskich w wojnie z Rosją 1904-05 (m.in. Sachalin) oraz sporo innych
        terytoriów na drodze podbojów. Po kapitulacji w 1945 straciła Mandżurię, Tajwan,
        Sachalin i Kuryle. Musiała przyjąć ok. 6,5 mln repatriantów.

        Udział Rosji w wojnie z Japonią był konsekwencją układu jałtańskiego. Byłbym
        daleki od wyrokowania, kto ma rację, gdyż sprawa więc nie jest tak prosta, jak
        wynika to z notatki. W Moskwie będą zwycięzcy hitlerowskich Niemiec (Japonia
        była wszak ich sojusznikiem). Ale pokonanie Niemiec nie oznaczało jeszcze końca
        II WŚ.

        Pewne sprawy, który wydawała się kiedyś jednoznaczne, dziś zaczynają się
        komplikować.

        • meerkat1 9 maja nie ma w ogole zadnej rocznicy!:-)))))))))) 13.03.05, 21:57
          Japonia podpisala akt kapitulacyjny przedstawiony jej przez USA, a kokretnie,
          przez jej pozniejszego gubernatora, gen. MacArthura.[i nie w maju!:-)))))))))))]

          Nigdy jednak nie zawarala, ani nie podpisala Uladu POKOJOWEGO z ZSRS.
          Sprawaz punktu widzenia roszczen Moskwy jest o tyle zabawna, ze gen. Pitn
          twierdzi, iz Federacja Rosyjska nie jest legalna spadkobierczynia ani
          kontynuatorka ZSRS. Tak wiec jakiekolwiek porozumienia, nie tylko z Japonia
          zawarte przez Imperium sowieckie, sa niewazne, bowiem kazdy dokument prawny
          traci waznosc wraz ze zniknieciem osoby prawnej ktora go zawierala.
          Myslal dupek Razputin, ze jest cwaniakiem a sam sie w d... postrzelil!:-)))))
          • data1 Re: czy debil fritz żyje??? 13.03.05, 22:11
            Nie ten post ale może się odezwie pajac
            jeszcze z gościem nie skończłem a on się nie odzywa dla takich jak on moskwa to
            sojusznk, a na Niemców to 100 atomówek mentalnośc ludobójcy z SS
            • eva15 puscie wariata, nich se polata 14.03.05, 01:38
              Fritz zyje i belkocze. A gdy sie ktos z nim nie zgadza, to dlan ten
              odszczepieniec jest hitlerowcem, bandziorem,wszystkim naraz i Bog "wi co".

              Fritz, jak mu sie czyjes poglady nie podobaja, zada ostro zdjecia gaci czyli
              socjalistycznej partyjnej samokrytyki przed kolektywem i patrzy kto zacz: ty
              Niemiec, ty hitlerowiec, ty Zyd, a ty inny zboczeniec.

              Podaje konkretne terminy, w jakich masz sie przed jego komisje obowiazkowo
              zglosic. Mnie to wezwanie spotkalo juz wielokroc. Gdy nakaz ten wazny zlekce
              sobie wazysz, ani chybi okazesz sie byc hitlerowcem, nawet jesli urodziles sie
              dobrze po wojnie. Nie ma takiej glebi, ktorej by Fritz nie zglebil. Do tego ten
              psychol(mowiac Walesa)uzywa czystko szwabskiego imienia, nie powie o sobie
              Fryderyk lecz Fritz.

          • maruda.r Re: 9 maja nie ma w ogole zadnej rocznicy!:-))))) 13.03.05, 22:40
            meerkat1 napisał:

            > Japonia podpisala akt kapitulacyjny przedstawiony jej przez USA, a kokretnie,
            > przez jej pozniejszego gubernatora, gen. MacArthura.[i nie w maju!:-)))))))))))

            *******************************

            Czyżbym gdzieś napisał, że w maju?

            • nowopolski1 Re: 9 maja nie ma w ogole zadnej rocznicy!:-))))) 14.03.05, 17:48
              Niemcy (nazistowskie) podpisali akt kapitulacii 8 maja 23godz. 01min. wedlug
              czasu niemieckiega, wedlug moskiewskiego 9 maja 01godz. 01min.
              Dlatego w Moskwie swiatkuja 9 maja
Pełna wersja