Dodaj do ulubionych

rosyjskie oszustwo/propaganda/dezinformacja

17.03.05, 18:19
jak kto woli. niektórzy mogą sprawę uznać za błahą, ale mnie to po prostu
wkur...
podczas dyskusji z nafem o Rosji i Ukrainie podał mi on link do artykułu
zamieszczonego na pewnym rosyjskim portalu:
www.inosmi.ru/translation/218092.html
jeszcze wczoraj zamieszczone obok niego było logo "Tygodnika Powszechnego"
sugerujące, że jest to przedruk i tłumaczenie z polskiej gazety - dziś strona
wygląda inaczej, ale jak ktoś chce dysponuję plikiem w Wordzie
z "oryginałem". ponieważ styl artykułu, przekłamania, napastliwość i
delikatna nutka rosyjskiego szowinizmu wobec Ukraińców wydawała mi się
podejrzana wysłałem maila do Wojciecha Pięciaka z "TP" z pytaniem czy gazeta
ta ma coś wspólnego z tym dziełkiem. oto odpowiedź:

Szanowny Panie,
dziekuje za informacje - juz wczesniej mielismy sygnal, ze cos takiego
ukazalo sie na tej stronie. Jest to ewidentna dezinformacja. Taki tekst nigdy
nie ukazal sie w TP, ani nigdy sie nie ukaze.
Sprawdzilismy: ten pan, podpisujacy sie Kaluski - ciekawe, czy mieszka w
Australii, jak twierdzi, czy tez moze w Moskwie... - umiescil te swoja
wypowiedz (dosc dluga) na portalu Onet.pl pod jednym z naszych tekstow o
Ukrainie (ze stycznia), w ramach otwartego "forum", jakie prowadzi Onet.pl.
Ale nawet jesli ten pan istnieje i tak sie nazywa, i zamiescil to on taki
glos na onetowym "forum", to i tak ktos z Rosji (z portalu inosmi.ru) zadal
sobie wiele trudu, aby ten tekst przelozyc na polski (jest w koncu baaardzo
dlugi) i jeszcze opatrzyl go - falszywa - data, bo TP z taka data (chyba z
15.3.2005) w ogole nie ma.
Wyglada to na dosc prymitywna, ale bez watpienia swiadoma dezinformacje.
Probujemy cos z tym zrobic - zadzwonilismy do tego portalu do Rosji i
kolezanka, ktora zna rosyjski, uprzejmie wyjasnila, ze to chyba pomylka.
Obiecali sprawdzic, ale na razie tekst caly czas figuruje jako nasz, i to na
stronie startowej tego portalu. Opublikujemy tez w najblizszym TP krotki
artykul o tej sprawie - takze w naszym wydaniu internetowym. Ale na to, czy i
kiedy inosmi.ru zdejmie te falszywke, wplywu juz nie mamy.
W sumie daje to do myslenia. Zwlaszcza, ze kilka dni temu Tygodnik dostal od
Ukraincow nagrode za nasza publicystyke w czasie Pomaranczowej Rewolucji
(Zlote Pioro). Przypadek?
Pozdrawiam serdecznie
Wojciech Pieciak,
kierownik dzialu zagranicznego TP

ciekawe słowa, zwłaszcza jak porówna się z umieszczoną pod "artykułem" notką
o autorze (Краткая справка об авторе)...

dwa wnioski na koniec - jeden smutny i jeden optymistyczny:
1. jeśli za pomocą tego typu dezinformacji kształtuje się w Rosji obraz
Ukrainy i Ukraińców, to nie dziwi kompletne niezrozumienie tego kraju w
Moskwie i pogardliwy stosunek Rosjan do kultury i społeczeństwa Ukrainy.
przestaję się też dziwić opinii mojego kolegi z Moskwy, który
obraz "pomarańczowej rewolucji" prezentowany w rosyjskich stacjach TV
nazwał "breżniewowską propagandą".
2. przynajmniej szybko zareagowali...

i tyle.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka