Dwa razy więcej antysemityzmu we Francji

22.03.05, 08:33
Czy juz zatem wynaleziono licznik antysemityzmu? Teraz juz bedzie mozna latwo
porownac natezenie antysemityzmu na metr kwadratowy w roznych krajach. Tak na
marginesie: kto stoi za imigracja ludzi z tzw. Trzeciego Swiata do Europy?
    • not_so_fast We Francji muzułmańskiej czy we Francji? 22.03.05, 16:13
      Szkoda że nie wolno ujawniać statystyk przestępczości z uwzględnieniem
      narodowości i wyznania przestępcy. Tajemnicą poliszynela jest, że większość
      przestępstw w Holandii, Francji, w Niemczech, w Szwajcarii popełniają muzułmanie
      - przybysze z Turcji, Algierii, Maroka i Arabii. Rozumiem że nie wolno tego
      ujawniać, by nie zepsuć ideologii "państwa multi-kulturalnego". Demokracja w
      Europie widać bardziej stara się okłamywać opinię publiczną niż rozwiązywać
      realne problemy. Ale dlaczego ważniejsza jest jakaśtam ideologia, która w
      oczywisty sposób się nie sprawdziła (vide Holandia) niż pokój i wolność w Europie?

      Przez 50 lat w Europie Zachodniej nie było wojny. Już niedługo..
      • polski_francuz Re: We Francji muzułmańskiej czy we Francji? 22.03.05, 16:19
        Muzulmanie integruje sie wolno ale sie jednak integruja. Kobiety lepiej niz
        mezczyzni. Wsrod moich studentow (na 5 roku) jest coraz wiecej Arabow. Ja takim
        pesymista bym nie byl.
        Poza tym na Bliskim Wschodzie Amerykanie posiali takiego stracha, ze wszyscy
        sie staja demokratami. I o jedno ognisko sporu bedzie mniej.
        W kazdym razie, lepiej probowac integrowac niz glosic wojne. Ta (jak widac to z
        naszej polskiej historii) tylko niszczy kraj,ludzi i spoleczenstwa.

        PF
        • podpisany Re: We Francji muzułmańskiej czy we Francji? 22.03.05, 17:28
          polski_francuz.
          Z ta powolnoscia integracji muzulmanow we Francji ta nie idzie to tak znowu
          wolno. Duzo lepiej obecnie niz 10 lat wstecz.Tylko w co i jak sie integruja???
          Jako osoba majaca kontakt ze studentami 5 roku (rozumiem gdzies we Francji) -
          to powiniem pan zauwazyc procent studentow pochodzenia arabskiego (glownie
          muzulmanow), ktorzy strajkuja NON-STOP przeciwko "loi Filon" i jakimkolwiek
          inowacjom na uniwersytetach.
          Sa widzoczni w pierwszych rzedach "pochodow", z banderolami koloru czerwonego.
          Kto za tym stoi - socjalistyczno-komunistyczni funkcjonariusze - profesorowie,
          kadra uniwersytecka, nauczycielska i oczywiscie CGT.

          Arabowie sa dobrze "zaintegrowani" w tych protestacyjnych pochodach. Sa
          wszedzie gdzie wesza cien zaburzenia.
          Trzeba popatrzec prawdzie w oczy - w innych dziedzinach i dzialalnosciach,
          prawie wcale sie nie integruja.
          Arab, nawet majacy partnera nie arabskiego, bardzo zle sie asymiluje. Jest to
          stwierdzone od wiekow, prosze wziasc na przyklad Algerie, Maroco. Tak, robia
          wrazenie, ze sie integruja, ale na tym sie konczy.

          Jedo religia, nie pozwala na integracje - jest to smutna prawda.
          Identyczne zasady obowiazuja w spoleczenstwie zydowskim z Israela - oni bardzo
          powoli sie integruja, raczej skupiaja w swoich scislych kregach.

          Polacy podsadzaja Fracje, ze jest muzulmanska. My we Francji mozemy posadzic
          Polske, ze jest Rosyjsko-Ukrainska . Prosze policzyc ile jest Rosjan i
          Ukraincow w Polsce (nie mowie o tych na saksach lub z krotka wizyta).

          Mozna tez nazwac Niemcy - tureckie Niemcy, itd...........

          Tych porownan jest do wyboru i koloru.

          Pozdrowienia

          • polski_francuz Re: We Francji muzułmańskiej czy we Francji? 22.03.05, 17:40
            Mam kontakt ze studentami w stolicy polnocy Francji. Nie mam juz od lat TV i
            nie widze kto w pochodach a kto nie.
            Jako emigrant (rozumiem ze podobnie jak Pan) mam instynktowna sympatie z innymi
            emigrantami. Ale to prawda, ze Maghrebins sa inni...
            Co do "loi Fillon" to bylo one kontestowane glownie przez licealistow, ktorzy
            nie chcieli reformy matur. Ale przyznam sie, ze meritum mnie niezbyt
            interesowalo.
            Co do integracji, to wole tak myslec jak napisalem w pierwszym poscie. Mam
            nadzieje, ze nie jest to tzw. "metoda Coue" lub z angielska "wishfull
            thinking". Mamy bowiem chyba 5-6 mln Arabow i naprawde lepiej byloby, aby sie
            zintegrowali.
            Sarkozy chce zastosowac metode "discrimination positive" aby zapewnic staly
            procent stanowisk mniejszosciom narodowym takim jak arabska. Osobiscie mysle,
            ze to dobry pomysl. Importowany z USA, gdzie sie murzyni jakos zintegrowali (p.
            Rice np).

            Ale integracja jest tak wolna, ze innne opinie, tj. takie jak Panska sa
            prawdopodobne.

            Pozdrowienia

            PF
            • pantera01 Re: We Francji muzułmańskiej czy we Francji? 22.03.05, 19:27
              Glupie pytanie: a po co wogole sa potrzebni Arabowie w Europie? Czy Europa ma za
              malo problemow i bez nich?
              • polski_francuz Re: We Francji muzułmańskiej czy we Francji? 23.03.05, 09:18
                To nie jest glupie pytania tylko moment nieodpowiedni. Trzeba je bylo postawic
                30 lat temu. Teraz jest juz za pozno. I 5-6 mln obywateli nie da sie wykreslic
                z ekonomii inteligentnymi postami.
                • pantera01 Re: We Francji muzułmańskiej czy we Francji? 23.03.05, 18:04
                  Czy to oznacza, ze jak sie raz wdepnelo w g..no to trzeba isc z tym przylepionym
                  do buta czy tez moze najpierw wyczyscic buty a pozniej spokojnie udac sie w
                  dalsza droge?
                  • polski_francuz Re: We Francji muzułmańskiej czy we Francji? 24.03.05, 18:11
                    No a jak sobie to czyszczenie wyobrazasz? Wykorzystanie doswiadczen niemieckich
                    z IIW w czyszczeniu Zydow? Czy masz moze inny, bardziej nowoczesny sposob?
                    • pantera01 Re: We Francji muzułmańskiej czy we Francji? 25.03.05, 06:51
                      Hm, zastanawiam sie w ktorym miejscu odnosilem sie do czyszczenia w sposob
                      niemiecki z II WW? Dlaczego od razu kazda sugestia ze mozna usunac osoby ktore
                      nie sa obywatelami albo nie powinny byc obywatelami jakiegos panstwa od razu
                      jest porownywana do II WW? Moze jakies kompleksy albo co? Czy deportacja to juz
                      pogromy czy jeszcze nie? Moze wystarczyloby zaczac od tego zeby zabronic
                      emigracji kolorowej do Europy i nie pozwalac na tzw. laczenie rodzin? Moze to
                      juz oslabiloby trend emigracyjny. drugim krokiem byloby zniesienie wszelkich
                      swiadczen socjalno-medycznych dla osob bedacych nielegalnie i swiadczen
                      socjalnych dla nie-obywateli? zapewniam kolega ze to zmniejszyloby od razu
                      liczbe imigrantow o co najmniej 90%. Polecam artykuly nt. wymagan nauki jezyka
                      dunskiego i kultury dunskiej dla wszystkich chetnych imigrantow. Ich liczba
                      spadla o 80% od razu.
                      • polski_francuz Re: We Francji muzułmańskiej czy we Francji? 25.03.05, 11:37
                        Co do nielegalnych sie zgadzam. Jezyk znaja Maghribins francuskcy lepiej niz
                        europejscy emigranci bo sie go ucza (obok arabskiego) juz w szkole. Pomysl
                        jednak, ze we Francji i w Niemczech jest kilka milionow obywateli (tzn
                        legalnych) muzulmanow. I na tych nie mam lepszego pomyslu niz zintegrowac.

                        Pozdrowienia

                        PF
                        • pantera01 Re: We Francji muzułmańskiej czy we Francji? 26.03.05, 01:57
                          Moze sa lepsze sposoby niz integracja? Moze sami zaczeliby sie wynosic do swoich
                          muzulmanskich rajow?
                      • migselv Re: We Francji muzułmańskiej czy we Francji? 26.03.05, 01:49
                        pantera01 napisał:

                        > Polecam artykuly nt. wymagan nauki jezyka
                        > dunskiego i kultury dunskiej dla wszystkich chetnych imigrantow. Ich liczba
                        > spadla o 80% od razu.

                        Emigracja do Danii spadla nie tylko z powodu wymagan znajomosci jezyka i
                        kultury. To naturalnie tez mialo duzy wplyw. Spadla przede wszystkim z powodu
                        ograniczenia (utrudnienia) laczenia rodzin. Stawia sie dosc duze wymagania
                        osobom (tez rodowitym Dunczykom), chcacym "sprowadzic" sobie partnera.
            • dox1 Re: We Francji muzułmańskiej czy we Francji? 22.03.05, 20:44
              Niech Pan opisze sytuacje w getah arabskich, nawet policja sie boi tam wejsc.
              W 11 septembre spiewaja, bawia sie. Piekna integracja.
              • polski_francuz Re: We Francji muzułmańskiej czy we Francji? 23.03.05, 09:21
                Sa dwa podejscia do spraw w zyciowych sytuacjach: negatywne, wszystko jest zle,
                ludzie sa glupi a problemy nie do rozwiazania. I pozytywne, w ktorym
                identifikuje sie problem i stara sie go rozwiazac, krok po kroku.
                Niech Pan zgadnie, jakie Pan ma podejscie a jakie ja?

                Pozdr.

                PF
    • eva15 Re: Dwa razy więcej antysemityzmu we Francji 22.03.05, 20:39
      czy wliczono w ta statystyke te przypadki o ktorych pisala prasa, z okazji
      zlapania sprawcy(-ow) niszczenia nagrobkow, czy tez sprawce podpalenia synagogi.
      Okazali sie byc nimi Zydzi. Co robia wladze francuskie i gminy zydowskie w
      takich sprawach?
      Czy w odniesieniu do arabskich atakow mozna za to winic Francuzow? Ci ostatni
      moga jedynie starac sie im zapobiec, lub gdy sie nie uda, probowac szybko wykryc
      sprawcow. Ale jak maja zmusic Arabow do zmiany nastawienia w sprawie konfliktu
      bliskowscodniego? W pewnym sensie Francuzi sami staja sie ofiara takich
      konfliktow, sa bowiem z nimi konfrontowani we wlasnym kraju, mimo iz ich nie
      wywoluja.
      • polski_francuz Re: Dwa razy więcej antysemityzmu we Francji 23.03.05, 09:23
        C'est bien ça. Merci Eva.

        PF
    • buszek2 to plon polityki Izraela/USA na Bliskim Wschodzie 22.03.05, 21:21
      wiecej w www.panstwozla.pl
    • canadol A ile w tym antysyjonizmu????? 22.03.05, 23:12
      Rasism oczywiscie potepiam, ale nie antysyjonizm.
      Tak sie sklada, ze prawie wszyscy syjonisci to Zydzi.
      Wiec prosze nie mieszac i podac procentowo....no, wio!!!
      A nie mieszac w glowkach maluczkim!
    • hahak Co to jest? Ja sze pytam co to qwa jest... 23.03.05, 00:34
      my sze tak staramy i tylko antysemitow produkujemy aj waj niedooobrze
      och niedoooobrze.
    • mars_99 ee tam na Marsie to dopiero jest antysemityzm 23.03.05, 00:54
      nie ma tutaj ani jednego Zyda..
    • polonus3 Re: Dwa razy więcej antysemityzmu we Francji 23.03.05, 01:04
      Co jest jednostka miary natezenia antysemityzmu?
      • otawszczyk Re: Dwa razy więcej antysemityzmu we Francji 23.03.05, 02:53
        Wg prawa Ohma jednostka natezania antysemityzmu to napiecie antysemityzmu
        podzielone przez opornosc
    • meerkat1 "Na Bliskim Wschodzie Amerykanie posiali stracha" 25.03.05, 07:51
      "Poza tym na Bliskim Wschodzie Amerykanie posiali takiego stracha, ze wszyscy
      sie staja demokratami. I o jedno ognisko sporu bedzie mniej."- zauwaza
      prawdziwy Francuz.

      I to wlasnie tam, BSUHEVIKOM I KONOM ( bo nie <neo>konom) chodzilo.

      A popatrzcie se na Kirgistan. Przeciez tam niedlugo Pantwowy Teatr moze opere
      Sorokina o sklonowanych kompozytorach wystawi, to bez protestow i grozby
      zdjecia z afisza, tak jak w barbarzysnkiej Rosji! :-)))

      a miejscowi programisci, w odroznieniu od egipskich, nie beda detonowali bomb
      podczas przedstawienia "Mackbetha"

      ['IS THIS A DAGGER WHICH I SEE BEFORE ME?!' Tu ich pewnie zabolalo! :-))))))]
      • polski_francuz Re: "Na Bliskim Wschodzie Amerykanie posiali stra 25.03.05, 11:42
        Dzieki za poparcie z dalekiej prawicy.

        Z Bogiem w Wielki Piatek i idz spokojnie poswiecic jajka. Pamietaj jednak, ze
        zanim przystapisz do komunii wyspowiadaj sie z agresji werbalnych na forum GW.

        PF
        • polski_francuz Re: "Na Bliskim Wschodzie Amerykanie posiali stra 25.03.05, 13:24
          P.S. a w szczegolnosci agresji w stosunku do naszego milosciwego Pana Jacques
          Chiraka.
          • krystian71 gdzie sie podziala bulgotka? 25.03.05, 15:34
            wszystkim zycze wesolych Swiat
            • gloubiboulgomm Re: gdzie sie podziala bulgotka? 25.03.05, 18:54
              Bonjour, to ja. Jak bylo w Deux-Alpes? (miedzy nami: ma pan finanse.....)
              • krystian71 Re: gdzie sie podziala bulgotka? 26.03.05, 00:03
                Bylo pieknie,ale juz zapomnialem , dzis pierwszy prawdziwy dzien wiosny.
                A Francja...warta swojej ceny , to mozna raz w roku przez 10 dni poszalec.
                Zycze Wesolych Swiat :)
        • atp1 Ty polski francuz 25.03.05, 15:44
          Co tam studiujesz i kto to oplaca?
          • polski_francuz Re: Ty polski francuz 25.03.05, 20:55
            Awansowalem z Zyda na Studenta. Mam zawroty glowy, ten awans byl za szybki...
            • polski_francuz Re: Ty polski francuz 25.03.05, 22:16
              P.S. Studiuje mechanike samochodowa. By moc konwersowac z bucami na forum o
              wyzszosci pompy w Passacie nad pompa w Golfie...
              • atp1 Re: Ty polski francuz 25.03.05, 23:23
                To studiuj dalej, moze ci troche rozjasnia durny leb. Jak wrocisz
                to pewnie olejesz pomnik Pilsudskiego, tak jak niedawno to
                zrobili twoi studenci bracia. Tylko sie nie pomyl i nie ojszczyj
                synagogi, bo kariere sobie zniszczysz, szkoda takich talentow na zmarnowanie.
                • polski_francuz Re: Ty polski francuz 25.03.05, 23:27
                  No tak wracamy ciagle do oleju i pompy wtryskowej w Passacie i nad jej
                  wyzszoscia nad te w Golfie. To sa twoje tematy. I wokol tego kreci sie twa
                  lotna mysl. Mechanika smochodowa to jest to.
                  • atp1 Re: Ty polski francuz 26.03.05, 00:14
                    Nudny jestes, masz jeszcze cos konkretnego? ps do mechaniki trzeba
                    miec madry leb, dla ciebie jest to zbyt skomplikowane.
    • jabez Re: Dwa razy więcej antysemityzmu we Francji 25.03.05, 15:04

      Za emigracja stoi niepisany pakt z 1949 roku zawarty miedzy W.Brytania ,
      Francja ,Belgia ,Norwegia ,Szwecja ,Holandia i Luksemburgiem ze strony
      europejskiej a z krajami arabskimi z drugiej strony.Pozniej dolaczyly
      Wlochy ,Niemcy i Hiszpania
      W pakcie tym zagwarantowano arabskiej ludnosci swobodne osiedlanie sie na
      terenie Europy w zamian za kontrole nad polami naftowymi .
      I tu znowu ujawnil sie su....n Chaberlain z W.Brytanii , jeden z glownych
      "architektow " tego paktu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja