Schiavo: sąd nie nakazał wznowienia odżywiania

22.03.05, 13:04
brawo! niech zwycięży wreszcie rozsądek.
    • bedulek MASOŃSKI SĘDZIA! 22.03.05, 13:07
      ŻYCZĘ MU TEGO SAMEGO CO SCHIAVO!
      • vox.mortis Re: MASOŃSKI SĘDZIA! 22.03.05, 13:22
        ODEZWAŁ SIĘ PRAWDZIWY "POLAK-KATOLIK" ... Albo ktoś postępuje zgodnie z twoim
        "sumieniem" albo życzysz mu śmierci ... brawo ...
        To bardzo ludzki i chrześcijański odruch z twojej strony ...
        A cyklistów na księżyc ... Liga Poszukujących Rozumu nakazuje ...
      • mangold Re: MASOŃSKI SĘDZIA! 22.03.05, 13:30
        Widzę, że u Ciebie tak jak u Schavio, też mózg nie działa. Jak zwykle
        zresztą.Jednym życzysz śmierci, za innych. choćby byli największymi warzywami,
        się modlisz....Paranoja jakaś !!!
      • create LEPSZY MASON OD IDIOTY KATOLIKA 22.03.05, 14:18

        • agnieszka_ka REKLAMA GORACEGO KUBKA 22.03.05, 14:56
          Jeeeee! Niech zyje tworca strony, i jego poczucie humoru!
      • wilczysko1 Sędzia wykazał klasę, nie to co ich przywódca 22.03.05, 16:14
        o poziomie IQ Romana
      • weather2 Re: MASOŃSKI SĘDZIA! 22.03.05, 19:04
        Gdyby Bóg chciał , żeby człowiek odżywiał się z pomocą maszyny , toby go takim
        stworzył. W tej sytuacji prawa naturalnego jakoś milczą.
    • tees1 powinien nakazac znieczulenie chociaz 22.03.05, 13:19
      Ta babka odczuwa przeciez bol, a smierc z glodu i pragnienia chyba lekka nie jest.
      • beatrix.kiddo Re: powinien nakazac znieczulenie chociaz 22.03.05, 14:11
        no widzisz tees1, zadnego odwetu. juz pisalam to na dole, to nikogo nie
        obchodzi. wazne jest zeby dac jej umrzec, bo to nie humanitarne zeby osoba tak
        wegetowala. ale jak ma umrzec, to juz nikt nie dyskutuje.
      • dragana11 Re: powinien nakazac znieczulenie chociaz 22.03.05, 14:46
        znieczulenie czego??!! przeciez ta kobieta nic nie czuje. ona nie ma mozgu a
        raczej ma zamiast mozgu bezwartosciowa mase. to jest bezsensowna walka z panem
        bogiem w imie chorych nadzieji jej rodzicow.przykra sprawa.
        • tees1 otoz nie - ona reaguje, a byc moze ma swiadomosc 22.03.05, 15:05
          dragana11 napisała:

          > znieczulenie czego??!! przeciez ta kobieta nic nie czuje.

          "Terry Schiavo nie pasuje jednak do wizerunku stereotypowego pacjenta z
          obumarłym mózgiem. Nie leży w śpiączce. Reaguje na dźwięki, na światło, na ból.
          "Aparatura podtrzymująca przy życiu" w jej przypadku to nie żadne stosy
          supernowoczesnych urządzeń, które zastępują wszystkie czynności jej organizmu.
          Jedyna aparatura medyczna, która jest jej potrzebna, to rurka z pokarmem.
          Niektórzy twierdzą nawet, że przy odpowiedniej terapii mogłaby sama nauczyć się
          gryźć i przełykać."
          serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,2611608.html

          Dzis rano ekspert medyczny powiedzial, ze jej mozgu nigdy dokladnie nie badano.
          Na pewno reaguje na rozne bodzce (jak zacytowalem wyzej), a byc moze ma
          swiadomosc. Tyle, ze jest sparalizowana. Jej rodzice twiedza, ze sie nawet
          usmiecha. Jej maz pewnie tego nie potwierdza, ale nie dziwie sie, ze do niego
          raczej sie nie usmiecha.

          Glodzenie kobiety na smierc na pewno sprawia jej bol, na ktory jej cialo na
          pewno reaguje, a byc moze cierpi to wszystko swiadomie. Tyle, ze nie moze drgnac.

          Tragiczna jest ta transmisja zaglodzenia niepelnosprawnej na smierc. Nie
          spodziewalem sie takiego reality-show zobaczyc. Owszem, slyszalem, ze bandyci
          morduja ludzi i to filmuja, bo idioci placa za to i ogladaja. Ale zeby panstwo
          sponsorowalo taki jatki, to naprawde cos tu jest nie tak.
          • ptindfw ona reaguje (?!!!) 22.03.05, 16:57
            Taaak.... z rozmowawialem z kilkoma osobami majacymi choc troche pojecia o
            medycynie (nie zunaje sie za takiego) i z ich relacji wynika, ze fakt ....
            reaguje na boddzce .... ale te rekacje nie sa reakcjami swiadomymi .... reaguje
            tak samo jak roslina ktora przekreca sie w strone swiatla. Zauwaz, ze nawet na
            bardzo tendencyjnym wideo udostepnionym przez rodzine Schiavo sprzed CZTERECH
            LAT, nie ma tam zadnego kontaktu wzrokowego
            • elka_g Re: ona reaguje (?!!!) 22.03.05, 18:53
              A co to według ciebie jest świadomość? Jeśli ta świadomość ogranicza się choćby
              tylko do percepcji otaczających zjawisk to zagłodzenie tej kobiety będzie
              okrutne i bestialskie.

              W innym wątku tej dyskusji przywoływałam już film "Olej Damiana". Polecam
              wszystkim, którzy cierpią na brak wrażliwości.
      • hummer Prawo naturalne 22.03.05, 14:50
        Też jestem zdania, że można dać jej np. złoty strzał z morfiny tak jak robi się to w Polsce w beznadziejnych przypadkach - niby nie legalnie ale ile można zwiększać dawkę kiedy nawet przy morfinie w krańcowym stadium odczuwają chorzy ból.
        Niestety w SZA obowiązuje prawo naturalne - a w przyrodzie śmierć z głodu i pragnienia (starość np. do tego prowadzi bez socjalu) jest najczęstszym przypadkiem.
    • wiedzma_ple_ple Re: Schiavo: sąd nie nakazał wznowienia odżywiani 22.03.05, 13:30
      najbardziej taktowna jest przy tej informacji reklama gorącego kubka z
      napisem "Tego mi trzeba"...
      Gratuluję wyczucia...
      • elka_g Re: Schiavo: sąd nie nakazał wznowienia odżywiani 22.03.05, 18:57
        Skandal. To nie pierwszy taki głupi żart w portalu gazety. Pamiętam kiedyś też
        reagowałam myśląc, że to przypadek. Potem trafiłam na drugi podobny, co dało mi
        do myślenia. Teraz, po twoim spostrzeżeniu, zaczynam przypuszczać, że jakiś
        głupek bez wyczucia "dobrze" się bawi cudzym kosztem.

        GAZETO, WSTYD i ŻENADA !!!
    • megas1 Re: Schiavo: sąd nie nakazał wznowienia odżywiani 22.03.05, 13:42
      W między czasie na świecie zginęło z głodu kilktysięcy świadomych osób, w tragicznych wypadkach, katastrofach wojnach, powodu innych chorób, często bardzo cierpiący.

      A wam pokazali jedno wegetujące ciało w mediach i robicie afere bo "pokazali w telewizji". To czego media nie pokazują Was nie interesuje.

      Zajmijcie sie czymś innym - idźcie pracować, robic obiady a nie pokazywać waszą hipokryzje

      • pierwszyforumowicz Re: Schiavo: sąd nie nakazał wznowienia odżywiani 22.03.05, 17:29
        no widzisz! nie bardzo sie z toba zgadzam. Kiedy umieraja miliony ludzi z glodu
        i pragnienia to jest problem glodu i ekonomi i nie przecze ze nalezy zajac sie
        nim pilnie i doglebnie. Historia ta ma jednak inne znaczenie. Precedensowy
        wyrok o eutanzji, ktory wplywa bezposrednio na nasze rozumienie "jakosci zycia"
        i wagi tejze. To jest kolejny front walki o sekularyzacje.
        BTW- jest to jeden z tych problemow, ktore nie maja dobrych rozwiazan. Jesli
        jednak racje moralne i filozoficzne leza rono po obu stronach to nalezy oddac
        sie w rece ludzi decydujacych o zyciu i smierci (w usa to sa sedziowie i
        lekarze a nie ksieza) niech wydadza opinie policza koszty ocenia zaopiniuja
        przebadaja-zdecyduja.
    • himerodon po katolicku 22.03.05, 13:44
      pozostaje tylko życzyć końskiego zdrowia dla wszystkich "katolików". jeśli w
      waszym mniemaniu to takie głęboce nie moralne zakończyć czyjeś cierpienie, to
      mam nadzieję że was takie nieszczęście nigdy nie spotka. nie jako rodzinę
      chorego, ale właśnie tą osobe w łózku. nie będziecie musieli poznawać tego co
      mozna wycierpiec leżąc przez kilka lat i być utrzymywanym przy życiu dzięki
      aparaturze. powodzenia zyczę.
      • gossia2 Re: po katolicku 22.03.05, 16:08
        Jezeli juz chca byc tak milosierni i skonczyc jej cierpienia, to dlaczego jej
        po prostu nie zabija, tylko skazuja na powolna smierc z glodu. Nikomu czegos
        takiego nie zycze. To nie humanitaryzm tylko sadyzm.
        • ptindfw Re: po katolicku 22.03.05, 17:02
          tylko ptanie jest czy ona na pewno zyje? To ze ma odruchy i otwiera oczy nie
          znaczy ze jest swiadoma tego co sie wokol niej dzieje. W jej przypadku nie jest
          tak ze jest sparalizowana ale odczuwa i widzi co sie wokol niej dzieje - wprost
          przeciwnie, ta czesc mozgu obumarla juz kilka lat temu i to ze otwiera oczy jest
          tylko ofektem tego ze czesc mozgu odpowiedzialna za podstawowe funkcje zyciowe
          nadal funkcjonuje no i ze byla dokarmiana.
    • isabelleadjani Popieram tą decyzję. 22.03.05, 13:50
      Inna byłaby barbarzyństwem wg. mnie. A Bush, ten hipokryta, niech policzy, ilu
      ludzi już przez niego zamordowano, zdrowych...
    • janbacz Dlaczego uparli się aby zabić roślinę? 22.03.05, 13:54
      A czemu ten sędzia nie widzi że Terry jako człowiek
      już dawno odeszła z tego świata a to co zostało to
      roślina nie posiadająca cech które odróżniają ludzi
      od roślin? Ten mąż to nie jest mąż tylko wdowiec
      bo w Ameryce nie dopuszcza się małżeństw z roślinami.
      Prawo do tej rośliny sędzia powinien dać rodzicom,
      skoro wdowiec nie chce jej chodować, bo nigdy nie ma
      100% pewności czy cechy człowieka kiedyś do tej
      rośliny nie wrócą.

      • bengal chodzi o kase jak zawsze 22.03.05, 13:58
        janbacz napisał:

        > skoro wdowiec nie chce jej chodować, bo nigdy nie ma
        > 100% pewności czy cechy człowieka kiedyś do tej
        > rośliny nie wrócą.

        bo chodzi o 1mln $ - z funduszu jaki zostal ustanowiony w celu rehabilitacji
        Terri i maz nim zarzadza. Rodzice Terri tez sie o to z nim procesowali, ale
        przegrali. Jesli ona umrze, to on dziedziczy, a tesciowie, ktorzy nidgy ziecia
        nie lubili, nie moga sie z tym pogodzic

        • ptindfw Re: chodzi o kase jak zawsze 22.03.05, 17:03
          Fundusz ten zostal juz dawno wyczerpany. Przedstawiono na to rozliczenie kilka
          dni temu.
    • clk Re: Schiavo: sąd nie nakazał wznowienia odżywiani 22.03.05, 14:01
      Wczoraj na TVN24 slyszalam wypowiedz profesora, ktory wybudzil wiele ludzi z
      takiego stanu i mowil ze jest jeszcze jakas sznasa.
      Skad wiecie ze nic nie odczuwa? A moze jednak?
      Ja nie chciabym zyc w takim stanie ale ona... Nie wiadomo, moze za rok choc
      troche wyzdrowieje?
      • agnieszka_ka jestes pewna? 22.03.05, 14:45
        Ten lekarz z TVN, czy on na pewno wyprowadzil ludzi z TAKIEGO stanu? A moze
        jednak troszke innego? Moze gorszego a moze lepszego, nie wiem, ale domyslam
        sie ze nie akurat z "takiego". Wiec nie widze sensu porownywania, skoro lekarze
        KTORZY JA ZABADALI powiedzieli ze jest nieuleczalna. Lekarz z TVN-u powinien
        przede wszystkim ja zadac przed wydaniem jakiejkolwiek opinii. Skoro tego nie
        zrobil, nie widze na jakiej podstawie stawia diagnoze.
        Poza tym zgadzam sie z osoba ktora napisala ze w tym czasie zmarlo z glodu
        tysiace ludzi, z glodu, z pragniena, na raka, w wojnie czy w bitwie miedzy
        jakimis plemionami od poniesionych straszliych ran, oderwanej reki, utonelo
        wiele dieci bawiacych sie na plazy w jakims cieplym krau, ktos pewnie wypadl z
        okna, ktos zginal w pozarze. Tyle nieszczesc sie wydarza, tyle ludzi odchodzi,
        a tu trwa debata nad jedna osoba ktora wogole nie mysli i ma ta dyskusje gdzies.
        Niemozliwe jak media nami steruja.
        Popieram jej odlaczenie, szkoda tylko ze wybrana dla niej smierc jest tak
        okrutna. Nawet roslinie jest niemilo jak usycha bo nie ma wody. Mogliby cos
        lepszego znalezc, cos co nie boli i nie trwa dlugo.
        • terespolska Re: jestes pewna? 22.03.05, 16:41
          Tyle nieszczesc sie wydarza, tyle ludzi odchodzi,
          > a tu trwa debata nad jedna osoba ktora wogole nie mysli i ma ta dyskusje
          gdzies

          Czy to,ze debatujesz nad zyciem jednej osoby(ktora sama NIE MOZE sie
          wypowiedziec) chce powiedziec, ze tragedie tych pozostalych sa niewazne? Zycie
          kazdej osoby jest bezcenne, tu nie chodzi o ilosc, rozumiesz? Kazdy z nas jest
          rownie wazny a jego zycie ma ta sama wartosc. Sposob rozumowania "nie czas
          zalowac roz gdy plona lasy" jest tutaj po prostu nie na miejscu.

          POza tym "odlaczenie" to nie wlasciwe slowo, ta dziewczyna jest karmiona sonda
          a nie podlaczona do czegokolwiek.
          • twinn Re: jestes pewna? 22.03.05, 18:07
            czy zycie wszystkich ludzi ma taka sama wartosc? czego stawiasz tak ryzykowna
            teze za pewnik a sie zastanawiasz czy do dobrze ze ja odlacza czy nie?
            • terespolska Re: jestes pewna? 22.03.05, 18:41
              twinn napisał:

              > czy zycie wszystkich ludzi ma taka sama wartosc?

              A co, zdobedziesz sie na wyrokowanie w sprawie czyje zycie ile jest warte?


              >a sie zastanawiasz czy do dobrze ze ja odlacza czy nie?

              Zalezy dla kogo. Jak juz wiele pisalo przypuszczalnie najlepiej bedzie dla meza.
              Pozdrawiam

        • aro7 To był lekarz z programu NIE DO WIARY....;) 22.03.05, 17:54
    • kyle_broflovski "milosierne" zlego poczatki 22.03.05, 14:01
    • beatrix.kiddo Re: Schiavo: sąd nie nakazał wznowienia odżywiani 22.03.05, 14:08
      wszyscy wyzywaja sie od katolikow, lprów a nikt nie wezmie pod uwage, ze ta
      kobieta bedzie umierac z glodu i odwodnienia... to chyba najlepiej pokazuje co
      jest dla Was wazniejsze... rece opadaja
    • obcy444 Re: Schiavo: sąd nie nakazał wznowienia odżywiani 22.03.05, 14:18
      A Watykan zdazyl wydac histeryczny glos, ze odlaczenie tego nieszczesnego
      zewloku to zabojstwo.
      Jesli jest Bog i jakas sprawiedliwosc robi, to Wojtyla powinien w stanie takiej
      rosliny skonczyc i byc tak hodowany przez najblizsze 100 lat.
      • wojciech.handz Re: Schiavo: sąd nie nakazał wznowienia odżywiani 22.03.05, 14:24
        obcy444 napisał:

        > A Watykan zdazyl wydac histeryczny glos, ze odlaczenie tego nieszczesnego
        > zewloku to zabojstwo.
        > Jesli jest Bog i jakas sprawiedliwosc robi, to Wojtyla powinien w stanie takiej
        >
        > rosliny skonczyc i byc tak hodowany przez najblizsze 100 lat.

        Byle co je i byle co gada.
        Jak nie masz nic do powiedzenia, to sie nie udzielaj, bo to innym szkoda czasu
        na czytanie takich bredni.
      • aurita Re: Schiavo: sąd nie nakazał wznowienia odżywiani 22.03.05, 14:34
        Skoro nie ma szans na poprawe to moze powinno Jej sie pomoc umrzec..ale
        odlaczenie i pozwolenie na to by zginela z glodu i pragnienia to barbarzynstwo.
        Tylko ze latwo krzyczes "odlaczcie ja bo to roslina" a trudno podjac
        decyzje"wykonam zastrzyk".
        Ludzie (hmmm) zastanowcie sie co piszecie : to czlowiek umiera
    • kerstinoven Kiedy te oszolomy pozwola kobiecie odejsc? 22.03.05, 14:31
      Zabawiajcie sie soba, idzcie na zawody sportowe ale nie robcie z tragedii
      igrzysk. Dajcie jej spokojnie odejsc.
    • agnieszka_ka o! Zdjeli reklame gorącego kubka! 22.03.05, 14:53
      Ktos w koncu zauważyl ze to bylo raczej nie na miejscu.
      • mazen17 Re: o! Zdjeli reklame gorącego kubka! 22.03.05, 15:03
        A co z Ciebie taka estetka? Mnie ten goracy kubek nie przeszkadzal. Innym chyba tez nie.
    • yast GDYBY NIE MEDYCYNA... 22.03.05, 15:19
      ...ciało tej kobiety już dawno by umarło, a śmierć była by uznana za zejście
      naturalne. Rozwój medycyny stawia przed nami nowe wyzwania natury etycznej.
      Osobiście uważam, że sąd powinien opierać się na faktach medycznych a nade
      wszystko na woli wyrażonej przez Terri (wedle męża Terri niegdyś uważała, że
      nie chciałaby "żyć" w takim stanie). Już samo uchwalenie tej ustawy uważam za
      jakieś nieporozumienie, skoro jednak się tak stało to sąd federalny powinien
      podjąc właściwą (merytorycznie) decyzję.
      Pojawiały się tutaj głosy, że "śmierć" z głodu jest straszna. Czy uśpienie
      Terry nie było by uznane za morderstwo (eutanazję wprost). Tak jest to dylko
      dokończenie jej naturalnej śmierci. Jej mózg już nie pracuje, w sensie
      psychologicznym, duchowym jej dusza jest już w zaświatach.
      • kyle_broflovski Re: GDYBY NIE MEDYCYNA... 22.03.05, 15:27
        w procesie racjonalnego myslenia sprawiedliwosc przeszla sumienie
        jak tak dalej pojdzie ta ewolucja to moze za lat 50 urzednik szczebla
        magazynowego bedzie decydowal o zyciu lub smierci


        rense.com/general63/aff.htm
      • mangold Re: GDYBY NIE MEDYCYNA... 22.03.05, 15:32
        ...to już dawno nowe konklawe byśmy mieli.
      • yast POZA TYM... 22.03.05, 15:34
        ...myślę, że wielu religijnych ludzi myli ten przypadek z eutanazją. To nie jest
        eutanazja, bo ta opiera się na świadomej decyzji chorego.
        • kyle_broflovski Re: POZA TYM... 22.03.05, 15:43
          jej maz zyje z inna baba od lat ma z nia nawet dzieci rozwod z Terri dostalby
          od reki. ciekawe czy Terri jest ubezpieczona na zycie
      • terespolska wielu ludzi by umarlo... 22.03.05, 16:46
        ...gdyby nie medycyna.
        • yast Re: wielu ludzi by umarlo... 22.03.05, 17:04
          Zgadzam się. Ale jest jeszcze druga strona medalu o którekj powyżej napisałem.
      • elka_g Re: GDYBY NIE MEDYCYNA... 22.03.05, 18:45
        yast napisał:

        > ...ciało tej kobiety już dawno by umarło, a śmierć była by uznana za zejście
        > naturalne. Rozwój medycyny stawia przed nami nowe wyzwania natury etycznej.
        > Osobiście uważam, że sąd powinien opierać się na faktach medycznych a nade
        > wszystko na woli wyrażonej przez Terri (wedle męża Terri niegdyś uważała, że
        > nie chciałaby "żyć" w takim stanie). Już samo uchwalenie tej ustawy uważam za
        > jakieś nieporozumienie, skoro jednak się tak stało to sąd federalny powinien
        > podjąc właściwą (merytorycznie) decyzję.
        > Pojawiały się tutaj głosy, że "śmierć" z głodu jest straszna. Czy uśpienie
        > Terry nie było by uznane za morderstwo (eutanazję wprost). Tak jest to dylko
        > dokończenie jej naturalnej śmierci. Jej mózg już nie pracuje, w sensie
        > psychologicznym, duchowym jej dusza jest już w zaświatach.

        A widziałeś kiedyś film "Olej Damiana"?
        Tylko determinacja rodziców walczących o ratowanie coraz bardziej wątłego i
        nieswiadomego (?) życia syna pozwoliła na dokonanie odkrycia, które uratowało
        życie innym chorym dzieciom.
    • mozart smierc glodowa jest straszna! 22.03.05, 15:29
      Dajcie jej chociaz zastrzyk, posadzcie na krzesle elektrycznym albo wpuscie gaz
      do srodka. Ale nie skazujcie jej na powolna smierc glodowa!
      • hummer Re: smierc glodowa jest straszna! - bulimia 22.03.05, 15:35
        Najbardziej tragiczne jest to, że ta Pani doprowadziła się do takiego stanu przez nie jedzenie. Porażenie mózgu ponoć jej przypadku spowodowane jest bulimią.
    • krzys52 Modlcie sie goraco Najmilsi, a nastapi CUD 22.03.05, 15:53
      przeciez wierzycie w cuda...
      • tees1 tlum krzyczal: 22.03.05, 16:07
        zejdz z krzyza, zrob cud! podobno potrafisz!
    • obcy444 Re: Schiavo: sąd nie nakazał wznowienia odżywiani 22.03.05, 16:03
      Skoro ona nie mysli i nie ma swiadomosci, to co jej szkodzi trwanie w tym
      stanie?
      A jak ma mile sny, to czemu nie ma snic?
      Czy cos wskazuje na to, ze sie meczy?
      • olutka_2 Re: Schiavo: sąd nie nakazał wznowienia odżywiani 22.03.05, 16:16
        Człowieku tobie brakuje piątej klepki żeby wypisywać takie rzeczy.Co do twojego
        ostatniego pytania w internecie są zamieszczone zdjęcia Terry, a w tv w
        każdych Wiadomościach pokazują ją. Obejrzyj sobie i będziesz miał odpowiedź na
        twoje durne pytanie.
    • furry Re: Schiavo: sąd nie nakazał wznowienia odżywiani 22.03.05, 16:19
      a właściwie komu (poza jej mężem) przeszkadza, że jest podłączona do rurki?
      że niby kiedyś powiedziała mu że chce umrzeć? a moze jej teraz spytac? w
      dowodzie miala wpisane ze chce byc dawca organow w przypadku smierci mozgu? skad
      ta pewnosc, ze chce umrzec smiercia glodowa? chyba tlustych amerykanow rajcuje
      patrzenie na śmierć głodową.

      pytanie do forumowiczów:
      jeśli zobaczylibyscie na drodze kogos leżącego, nieprzytomnego co byście
      zrobili? zostawili, żeby sprawy potoczyły się tzw. naturalną koleją? (np. psy by
      go zeżarły?)

      i jak w ogóle człoweka można nazwać "rośliną"? motyla noga
      • olutka_2 Re: Schiavo: sąd nie nakazał wznowienia odżywiani 22.03.05, 16:34
        Furry ty chyba masz problem z odróżnieniem osoby nieprzytomnej od osoby która
        nie ma najmniejszych szans na wyzdrowienie. Ona leży w tym stanie 15 lat i
        wciąż toczy się wojna o odłączenie jej rurki tak jak chce jej mąż, natomiast
        rodzice za wszelką cenę próbują do tego nie dopuścić. Nasuwa się tylko jedno
        pytanie "Czy oni naprawdę kochają córkę przedłużając w nieskończoność jej
        agonię?". Mąż powinien napisać od razu do Sądu Najwyższego nie czekać co powie
        Sąd Apelacyjny w Atlancie.
        • terespolska Re: Schiavo: sąd nie nakazał wznowienia odżywiani 22.03.05, 16:51
          Furry ty chyba masz problem z odróżnieniem osoby nieprzytomnej od osoby która
          > nie ma najmniejszych szans na wyzdrowienie.

          Tego akurat chyba nikt nie jest w stanie stwierdzic z cala pewnoscia.
        • furry Re: Schiavo: sąd nie nakazał wznowienia odżywiani 22.03.05, 22:18

          > nie ma najmniejszych szans na wyzdrowienie. Ona leży w tym stanie 15 lat i
          > wciąż toczy się wojna o odłączenie jej rurki tak jak chce jej mąż, natomiast

          właśnie, mąż. a skąd wiadomo, że ona chce?

          poza tym, co za sąd może stwierdzić, czy ją zagłodzić, czy nie? Najwyższy :)
          tylko na jaki adres ma ten jej biedny mąż napisać?

          i nie mów, że ona jest martwa. nie jest.
          fr
    • student_wzieu Czy prawo nie zabijaj nie jest już prawem ? 22.03.05, 16:34
      Ja chciałem zgłosić iż chciał bym aby pozbawiono zycia mojego saisada bo
      zasmieca chodnik . Gdzie mam napisac ? do sądu USA ?
      • meerkat1 No"living will"? It's a big deal!!! 22.03.05, 17:07
        Sprawa p. Schiavo wskazuje na jakie problemy moze napotkac kazdy z nas, kto nie
        sporzadzi notarialnej "ostatniej woli" stwierdzajacej wyraznie, ze zakazujemy
        komukolwiek podtrzymywania nas sztucznie przy zyciu w stanie wegatatywnym.

        O tym jakiego typu watpliwosci brak takiej "woli" nastrecza pisze moja
        kolezanka redakcyjna Margaret G. w e-mailu, ktory otrzymalem przed paroma
        godzinami i ktory wklejam ty bez komentarza.

        "Problem jest w tym, ze ostatnia wola pani Schiavo jest nikomu nieznana.
        Jedynie jej maz twierdzi, ze odebranie jej zycia w wypadku
        niesprawnosci
        byloby jej zyczeniem, a jak chocby niedawne, a liczne przypadki sadowe
        wskazuja - malzonek niekoniecznie jest prawdomowny i niekoniecznie
        zyczy
        zonie dlugiego zycia. Zwlaszcza, ze Michael Schiavo zyje z inna
        kobieta,
        z ktora ma juz dwoje dzieci. Zamiast zabic zone osobiscie i wyladowac w
        San Quentin, jak Scott Peterson, pan Schiavo woli, by jego zona zostala
        usunieta z jego zycia cudzymi rekami, a on sam dostal wysokie
        odszkodowanie - dlatego nie dopuszcza do rozwodu, ktory latwo moglby
        uzyskac. Schiavo otrzymal juz ok. $400 tys., ktore byly przeznaczone na
        terapie zony. Jednakze, Teresa Schiavo nie zostala poddana zadnej
        terapii, poza najprostszym karmieniem. Pieniadze sie rozplynely.
        Michael
        Schiavo czeka na nastepna porcje dolarow, twierdzac tymczasem, ze
        biedna
        zona ma przeciez prawo umrzec. A moze raczej zona ma prawo zyc?! Terri
        nie jest w stanie nieprzytomnym, oddycha i przelyka samodzielnie,
        reaguje na obecnosc matki i ojca i nie wykluczone, ze bylaby w znacznie
        leszym stanie, gdyby maz dopuscil terapie. Nikt nie wie, co Terri
        slyszyi co czuje, co dzieje sie w jej mozgu, gdyz nikt tego nie sprawdza. Od
        1993 roku nie zrobiono jej ani Roentgena ani MRI. Cala sprawa jest
        skandaliczna. Zabojstwo Terri Schiavo jest to wymuszona eutanazja na
        zyczenie wspolmalzonka."
        • yast Re: No"living will"? It's a big deal!!! 22.03.05, 17:13
          Czyżby jakaś prawicowa dziennikarka?
          • anka1 uzdrawiaj rane 22.03.05, 17:22
            • anka1 Re: < uzdrawiaj rane 22.03.05, 17:24
              i lecz chorobe , ale umierajacemu duchowi pozwol odejsc > ( J.R.R. Tolkien )

              medycyna smierc traktuje jak jeszcze jedna chorobe a jej postep stawia ludzi
              przed najstraszniejszymi dylematami.
              • kyle_broflovski Re: < uzdrawiaj rane 22.03.05, 19:12
                morderstwa zgodne z prawem pomagaja przedefiniowac sporo pojec
                pomoze to zaprzestac budowania ramp dla inwalidow bo taniej bedzie ich spychac
                ze schodow.
        • dritte_dame "living will"s ... 22.03.05, 19:01
          ... w ogolnosci nie sa wiecej warte niz koszt papieru pod nimi.
          To jedynie dodatkowe zrodlo pobierania oplat przez prawnikow nie majace zadnych
          prawnych konsekwencji.

          Zaden ratujacy nie zostanie ukarany za postapienie wbrew zapisom ofiary.
          Zaden powstrzymujacy sie na tej podstawie od dzialania nie moze miec gwarancji
          ze nie zostanie oskarzony o spowodowanie smierci w wyniku nieudzielenia pomocy.

          Prawie niemozliwe jest takie sformulowanie "living will" zeby przecietnie
          trzezwy prawnik nie obalil jej z latwoscia wchodzac w coraz to nowe
          niedopowiedziane szczegoly.

          Zalozmy ze w sprawie Schiavo "living will" jest.
          (na przyklad - zostanie dzis znaleziona)

          I co z tego?

          Czy osoba (41 letnia, chora), o ktorej losie ta "living will" ma dzis
          zadecydowac jest ta sama osoba, ktora owa "living will" wyrazila? (26 letnia,
          zdrowa, zapewne niewiele sie zastanawiajaca nad mozliwym znaczeniem tresci
          swojej "living will" i najprawdopodobniej przeswiadczona ze ten dokument nigdy
          nikomu sie nie przyda).

          Sporzadzanie "living wills" to prawnie obojetna moda
          podsycana przez prawnikow mamiacych publicznosc twierdzeniami ze przez
          sporzadzenie tego papieru (i wniesienie stosownej oplaty) dadza dowod swojej
          dojrzalosci, odpowiedzialnosci a w szczegolnosci troskliwosci o najblizszych
          krewnych przez (jakoby) zaoszczedzenie im mozliwych rozterek moralnych w
          przyszlosci.

          Jest to podobnie sensowne jak ubezpieczanie malych dzieci na zycie (zeby
          je "chronic").
    • henrykbrodaty Re: Schiavo: sąd nie nakazał wznowienia odżywiani 22.03.05, 17:32
      tiny.pl/h74n
      prosze sobie przeczytac.
      natomiast jedno jeszcze pytanko. z jednej strony ludzie tu wypowiadajacy sie
      pisza ze ta pani juz faktycznie nie zyje i jest wazywem tak ze nie poczuje nawet
      smierci glodowej (czemu zaprzecza tekst ktory zlinkowalem) z drugiej zas pytaja
      takich jak mnie: a co chcialbys tak zyc (a co to ma do rzeczy??)? ew. to
      barbarzynstwo utrzymywac te biedna kobiete przy zyciu i np. ze trzeba ukrocic
      jej cierpienia.
      no to jak w koncu? zyje czy nie odczuwa nic czy nie cierpi czy nie? wlasciwie
      nie wiadomo.
      po drugie skoro skoro jej jest "wszystko jedno" bo nic nie czuje to chyba lepiej
      zeby zaopiekowala sie ta pania rodzina bo rodzina tego chce. i nie ryzykujemy
      wtedy ze popelnimy smiertelny w skutkach blad.
      dlaczego jesli nawet komus jest "wszystko jedno" to to ma prowadzic (mam
      wrazenie ze dla wielu tutaj naturalnie prowadzi) do stwierdzenia o pozbawieniu
      tego kogos zycia. jesli jest faktycznie "wszystko jedno" to czemu nie oddac jej
      w rece rodziny?
      • yast Re: Schiavo: sąd nie nakazał wznowienia odżywiani 22.03.05, 18:01
        "Koliber" nie jest dla mnie wiarygodnym źródłem z wiadomych względów. Co do
        samodzielnego jedzenia przez Terri, to wydaje mi się, że to chyba zależy od
        perystalityki przełyku a nie od jej woli. Jeśli ktoś jej wepchnął jedzenie do
        ust to jasne, że je połknęła na zasadzie odruchu.
        Druga sprawa, czy Terri mówiła. Myślę, że sąd nie przeszedłby nad takimi
        zeznaniami obojętnie i wyjaśniłby sprawę. Widocznie uznał, że pielęgniarki są
        niewiarygodne - może to fanatyczki..., nie wiem.
    • xxxkamilenka Re: Schiavo: sąd nie nakazał wznowienia odżywiani 22.03.05, 18:29
      Rozsądek?????????? To jest zabójstwo! Jak można głodzić człowieka i czekać aż
      umrze z niedozywienia?????/ To się nazywa eutanazja??????????? "Dobra śmierć"
      tak Waszym zdaniem powinna wyglądać??????????? To JEST ZABÓJSTWO i to jakie
      okrutne!!!!!!!!!!!!!! Moim zdaniem eutanazja czyli dobra śmierć może być wtedy
      gdy po pierwsze pacjent nim starci kontakt z rzeczywistością lub przytomność
      umysłową złoży oświadczenie woli!!! A po drugie powinien być to jakiś "złoty
      strzał" a nie śmierć głodowa!!!!!!!!! TO OKRUTNE!!!!!!!!!!ZABÓJCY!!!!!!!!
    • elka_g Dlaczego decyduje wniosek męża... 22.03.05, 18:38
      ... a nie stanowisko rodziców?
      Dziwny jest ten świat.
      • elka_g Re: Dlaczego decyduje wniosek męża... 22.03.05, 18:41
        A poza tym jak może sąd skazywać kogoś na śmierć głodową? Przez 2 tygodnie !!!
        To zupełnie coś innego niż wyłączenie aparatury sztucznie podtrzymującej
        funkcje życia.
    • talking_head Re: "ZWYCIĘSTWO" CYWILIZACJI ŚMIERCI 22.03.05, 18:58
      CYWILIZACJA BIAŁEGO CZŁOWIEKA CHYLI SIĘ KU PRZEPAŚCI, ZRAZU MORALNEJ,
      WKRÓTCE TAKŻE BIOLOGICZNEJ. PRZERAŻAJĄCO BRZMIĄ NAWOŁYWANIA KULTURALNYCH,
      ZDAWAŁOBY SIĘ, LUDZI DO ODŁĄCZENIA TERRI I SKAZANIA JEJ NA ŚMIERĆ PRZEZ
      ZAGŁODZENIE. JESTEM W STANIE ZROZUMIEĆ A NAWET ZGODZIĆ SIĘ Z POSTULATEM
      ODŁĄCZANIA LUDZI PO CIĘŻKICH WYPADKACH, KTÓRYCH ORGANIZM, W TYM SERCE
      FUNKCJONUJE WYŁĄCZNIE PRZY UŻYCIU SZTUCZNEGO URZĄDZENIA, NP. RESPIRATORA.
      ALE TUTAJ MAMY ŻYJĄCEGO CZŁOWIEKA, TYLE ŻE NIEŚWIDOMEGO, ALE WBREW TWIERDZENIOM
      NIEKTÓRYCH, REAGUJĄCEGO NA BODŹCE ZEWNETRZNE, CO WIDAĆ BYŁO W TV.
      KOBIETA TA JEST ODŻYWIANA A NIE SZTUCZNIE PODTRZYMYWANA PRZY ŻYCIU, NIE
      WIDZICIE RÓŻNICY ? MAŁY NIEMOWLAK, KTÓREGO NIE NAKARMIMY UMRZE PO 2-3 DNIACH.
      PODOBNIE ZE SPARALIŻOWANYM CHORYM, TEŻ MAMY ODSTAWIĆ JEDZENIE I POZWOLIĆ NA
      POWOLNE KONANIE, W CZYM JEST LEPSZY OD TERRI ?
      TA HISTORIA TO KOLEJNY DOWÓD EKSPANSJI CYWILIZACJI ŚMIERCI. W HOLANDII PO
      EUTANAZJI ŚMIERTELNIE CHORYCH DZIECI MÓWI SIĘ JUŻ O ZGODZIE NA UŚMIERCANIE
      DZIECI W STANIE DEPRESJI, LUDZIE STARSI BOJĄ SIĘ IŚĆ DO SZPITALI, BOJĄ SIĘ
      SWOICH DZIECI, SWOICH (?) LEKARZY. CO RAZ CZĘŚCIEJ NA LECZENIE WYBIERAJĄ
      SĄSIEDNIE NIEMCY.
      SMUTNE JEST TO, ŻE LUDZIE,CZĘSTO MŁODZI, TAK ŁATWO SZAFUJĄ CZYIMŚ ŻYCIEM
      • plafar Gazeta nie pisze wszystkiego w tej sprawie 22.03.05, 20:28
        Sparwa pacjetki z florydy ciagnie sie tutaj bardzo dlugo (USA), nie napisala gazeta wszystkiego,
        Pani Schivo jest ubezpieczona na zycie, jest to kwota okolo 1 mln. dolarow, jezeli pani Schivo
        umrze faktycznie, odszkodowanie przypadnie jej mezowi (jest na jej polisie), ktory tak walczy o
        jej smierc... (juz odbywaly sie narady w sparawie tej polisy z jej mezem, ktory nie jest odbierany
        tutaj jako ideal walczacy o jej godna smierc). Ameryke stac aby podtrzymywac zycie tego tak
        bardzo nieszczesliwego istnienia, wiemy ze nie cierpi, a moze bedzie cud, rodzice maja prawo w
        to wierzyc i niech sady nie zabieraja im wiary, po drugie niech ten kto ma dzieci niech
        zastanowi sie co by zrobil w tym wypadku.... pozdrawiam
        • yast Re: Gazeta nie pisze wszystkiego w tej sprawie 22.03.05, 20:53
          To jak? Wszystkie poważne media (nie tylko GW) w Polsce ukrywają ten fakt o
          którym piszesz, jednocześnie przechylając swoją sympatię na stronę rodziców Terry?
          • yast Re: Gazeta nie pisze wszystkiego w tej sprawie 22.03.05, 20:54
            Zapomniałem dodać, że 60% Amerykanów jest za tym, aby pozwolić ciału tej kobiety
            umrzeć.
            • kyle_broflovski Re: Gazeta nie pisze wszystkiego w tej sprawie 22.03.05, 20:58
              nic w tym dziwnego w latach 40 XX wieku za sprawa skutecznego bicia piany z
              mozgu racjonalne sklasyfikowanie pewnych grup ludzi umozliwilo ich exterminacje
              • kyle_broflovski kto nastepny? 22.03.05, 21:02
                inwalidzi czy psychicznie chorzy?
                • kyle_broflovski Re: kto nastepny? 22.03.05, 21:27
                  www.bbc.co.uk/ouch/closeup/holocaust/faq.shtml
                • yast MOŻE CYKLIŚCI...? 22.03.05, 22:16

                  • kyle_broflovski Re: MOŻE CYKLIŚCI...? 22.03.05, 22:29
                    przed zamordowaniem cyklisty zgodnie z prawem nie zapomnij go ubezpieczyc na
                    zycie
                    • yast ŻARTOWAŁEM - SAM JESTEM CYKLISTĄ ;-) 22.03.05, 22:46
                      jak w temacie
            • furry Re: Gazeta nie pisze wszystkiego w tej sprawie 22.03.05, 22:31
              yast napisał:

              > Zapomniałem dodać, że 60% Amerykanów jest za tym, aby pozwolić ciału tej kobiet
              > y
              > umrzeć.
              Taa a prawie 60% Amerykanów głosowało na Busha. Tylko co z tego?
              A może urządzić głosowanie, czy przestać podawać jedzenie Bushowi?

              Nie zawsze demokracja jest taka fajna :P
              fr
              • yast Re: Gazeta nie pisze wszystkiego w tej sprawie 22.03.05, 22:49
                Te 60% było w odpowiedzi na wcześniejszą wypowiedź jednego z forumowiczów, cytuję:
                "(juz odbywaly sie narady w sparawie tej polisy z jej mezem, ktory nie jest
                odbierany
                tutaj jako ideal walczacy o jej godna smierc)"

                A demokracja? Owszem nie jest doskonała, szczególnie w takich sprawach ja ta z
                Terry.
        • janbacz Kto się ubezpieczy na życie sam sobie winien 23.03.05, 08:01
          plafar napisał:

          > Sparwa pacjetki z florydy ciagnie sie tutaj bardzo dlugo (USA), nie napisala ga
          > zeta wszystkiego,
          > Pani Schivo jest ubezpieczona na zycie, jest to kwota okolo 1 mln. dolarow, jez
          > eli pani Schivo
          > umrze faktycznie, odszkodowanie przypadnie jej mezowi (jest na jej polisie), kt
          > ory tak walczy o
          > jej smierc...

          Niezależnie od tego czy powyższe jest prawdą,
          czy nie, ubezpieczanie się życie jest najczęściej
          kuszeniem beneficjenta do zła. Ja rozumiem że
          np. mąż ubezpiecza rentowo niepełnosprawną żonę
          aby otrzymywała rentę przez parę lat,
          aż nie znajdzie sobie innego męża, ale jeśli
          ubezpiecza się sprawna kobieta na rzecz sprawnego
          męża, to to jest delikatnie mówiąc nierozsądne.

          Niech przypadek Terri będzie dla wszystkich ludzi
          okazją do zastanowienia czy rzeczywiście powinni
          w ogóle ubezpieczać bliskich od swojej śmierci,
          a jeżeli już to czy nie lepsze będzie jak
          otrzymają rentę np. kilkuletnią niż wypłatę
          jednorazową, która jest większą pokusą do takich
          zachowań obdarowanych, których raczej fundatorzy
          polisy nie życzyli by sobie.

    • scept89 "reakcje" Schiavo 22.03.05, 22:34
      W skrocie nie ma zadnych podstaw aby przypuszczac ze cokolwiek do niej dociera.
      W tlumaczeniu ostatniego paragrafu z dailyhowler.com:

      "<Sedzia Greer>: "wedlug sadu, (Hammesfahr) wydal 105 polecen do Terri Schiavo,
      dodatkowo Pani Schindler wydala dodatkowo 6 polecen. Hammesfahr zadal Schiavo 61
      pytan i Pani Schindler zadala dodatkowo 11 pytan. Sad zauwazyl zaledwie kilka
      reakcji ktore moglyby byc zinterpretowane jako reakcje na w/w polecenia i pytania."


      Ponizszy tekst pochodzi z www.dailyhowler.com/.
      "Does Terri Schiavo respond to commands, as cable America heard last night? In
      2003, Stephen Nohlgren of the St. Petersburg Times reported on a Schiavo court
      hearing. Tapes had been played in court. In the tapes, a “Nobel nominee” tried
      to elicit response:

      NOHLGREN (11/10/03): The single most dramatic moment occurred when William
      Hammesfahr, a Clearwater neurologist picked by the Schindlers, asked Schiavo to
      open her eyes.

      At first, her eyelids barely flutter. She slowly turns her head toward
      Hammesfahr, gradually opening her eyes. Then her eyebrows lift into an
      exaggerated arch—the kind of face a cartoonist might draw to show astonishment.

      A lay person could easily conclude that she somehow tapped into a latent
      reservoir of cognition, even if just for a second. Hammesfahr and her parents
      bubble with excitement.

      "Good job!" the doctor exults. "Good job, young lady!"

      But she never pulls it off again, or anything remotely like it. For nearly
      an hour, her parents and the doctor tell her to open her eyes, close her eyes,
      look this way, look that way—with little apparent response.

      Judge Greer counted.

      "By the court's count, (Hammesfahr) gave 105 commands to Terri Schiavo and,
      at his direction, Mrs. Schindler gave an additional six commands," Greer wrote.
      "He asked her 61 questions and Mrs. Schindler asked her an additional 11
      questions. The court saw few actions that could be considered responsive to
      either those commands or those questions."

Inne wątki na temat:
Pełna wersja