Wojna Berlina z brunatnym terrorem

22.03.05, 18:16
Trzeba wziac przyklad z Niemcow i w ten sam sposob podejsc do mlodzierzy wszechpolskiej. Precz z
faszyzmem!
    • jankbh Wojna Berlina z lewicowym terrorem 22.03.05, 18:20
      Kiedy wreszcie polska prawica obudzi sie i zaprotestuje wielkim glosem:
      nazisci nie sa prawica! nazisci nie sa skrajna prawica, ani prawicowa
      ekstrema! W ogóle nie maja nic wspólnego z jakimkolwiek zabarwieniem
      prawicowym. Nazisci sa socjalistami, nazizm zorganizowal sie na bazie
      narodowego ruchu robotników i rzemieslników, i nabral znanej formy w latach
      1920' jako NSDAP - Narodowosocjalistyczna Niemiecka Partia Robotników. Moze
      to jest niewygodne dla lewicy, ale zarówno narodowi jak i internacjonalni
      socjalisci naleza do tej samej,lewej strony polityki. To w orwellowskim
      swiecie manipuluje sie slowami i swini sie prawice przypisujac jej wszystkie
      zbrodnie socjalistów, niedlugo moze uslyszymy tez o skrajnie prawicowych
      komunistach, wszystko mozliwe w swiecie pisanym pod dyktando lewicy.
      • read1 Re: Wojna Berlina z lewicowym terrorem 22.03.05, 18:35
        Prawda.
        Orwell miał świadomość czym jest komunizm gdy pisał '1984'.
        Przerażające, że to o czym pisał dzisiaj dzieje się na naszych oczach.
        Zagłada języka i pojęć, bełkotkiwa lewacka nowomowa, chora interpretacja
        historii, następny etap to już tylko czyny...
    • trzykroki A co wspólnego mają narodowi-SOCJALIŚCI z prawicą? 22.03.05, 18:33
      .
      • panzerkampfwagenvi Re: A co wspólnego mają narodowi-SOCJALIŚCI z pra 22.03.05, 18:36
        Szanowalbym MW gdyby nie czepiala sie Zydow,ktorych w Polsce nie ma prawie,a
        zeby zwrocila uwage na zagrozenie ze strony islamu.Jako Polak wtedy bym sie do
        nich zapisal
    • p.e.d.r.o brunatny terror panoszy się w RP 22.03.05, 18:42
      A nad Wisłą nasi rodzimi neonaziści rosną w siłę z błogosławieństwem hierachów
      Kościoła Katolickiego i wyborców. Wstyd i hańba dla Polaków, żeby tą niemiecką
      zarazę pielęgnować w kraju, który tak wiele wycierpiał od tej ideologii.
      • meerkat1 Ribbentrop-Molotov, PDS-NPD, Schroeder-Putin:-(((( 22.03.05, 19:51
        Dlaczego, myslicie, wspolpraca miedzy socjalistami sowieckimi i socjasitami
        (narodowymi) Hitlera ukalda sie az do czerca 1941 tak doskonale.

        Bo socjalista z socjalista ZAWSZE sie dogada!

        Dzis widzimy, jak wspomagaja sie(pokatnie) w walce o zwiekszenie wplywu wsrod
        wyborcow niemieckich narodowosocjalistyczna NPD i socjalistyczna PDS!

        Chyyytre to bylo, trzeba przyznac ze strony komunistycznych propagandystow, ze
        Hitlera i Mussoliniego przedstawiali jako PRAWICOWCOW!!!

        I, jak widac, skutkuje to nawet i dzisiaj!
        • nowopolski1 A Czechow kto dal Niemcom na pozarcie? 23.03.05, 09:07
          W Monachium Hytler pobratal sie z Francia i Anglija!!!
          • kropekuk A Polacy w zajeciu kawalka Czech CZYNNIE POMOGLI 23.03.05, 09:10
            Anglicy na Zaolzie nie wkraczali, o ile dobrze pamietam...
            • nowopolski1 Re: A Polacy w zajeciu kawalka Czech CZYNNIE POMO 23.03.05, 09:23
              Postapili nie po sasiedzku wobec Czech. Ale zdrada w Monachium odebrala
              Czechom mozliwosc bronic sie.
        • cozano Hindenburg tez komunista? 23.03.05, 12:21
          Rezim Hitlera otrzymal potezne wsparcie wlasnie niemieckiego wielkiego kapitalu
          (czyzby lewicowcy?), a takze jak najbardziej arystokracji pruskiej (czyzby
          komunisci?). Oczekiwano od niego, ze stanie sie zapora dla bolszewikow, z czego
          zreszta sie wywiazal.
          We wspolczesnych Niemczech o elektorat skrajnie prawicowych ugrupowan (jak NPD,
          DVU, czy Republikanie) bynajmniej nie exkomunisci, czyli PDS, czy tez
          socjaldemokracja walczy, ale wlasnie partie prawicowe jak CDU, czy tez CSU.
        • zigzaur Re: Ribbentrop-Molotov, PDS-NPD, Schroeder-Putin: 23.03.05, 13:40
          No, niezupełnie.

          Socjaliści czasami ze sobą się bratają, nazywa się to "internacjonalizmem".

          Ale jeszcze częściej krwawo ze sobą walczą. Oto parę przykładów:
          1. Większość "twórczości" Lenina to obelgi miotane na mienszewików,
          socjaldemokratów, "rewizjonistów", eserowców, anarchistów itp.
          2. Większość politycznego życiorysu Stalina to walka z Trockim, Bucharinem,
          Kamieniewem, Kirowem, Zinowiewem, różnymi odchyleniami itp.
          3. Noc długich noży w Niemczech
          4. Konflikty: Rosja-Chiny (lata siedemdziesiąte), Chiny-Wietnam, Wietnam-Kambodża
          5. Oraz normalne podsrywanki na niższych szczeblach partii komunistycznych.
    • critto NEONAZIŚCI TO NIE PRAWICA !!! 23.03.05, 11:06
      Używanie słowa "prawica" i "skrajna prawica" dla określenia neonazistów to
      HAŃBA. Mam nadzieję, że jakiś prawicowiec wytoczy GW za to pozew sądowy (a w
      każdym razie, będzie się domagał sprostowania). Zwłaszcza że autorka artykułu
      NAGMINNIE używała określenia "prawica", "prawicowcy" i "prawicowy", czesto bez
      przymiotnika "skrajny" (czy ma to byc sugestia autorki, ze np. PiS, CDU czy
      amerykanska Partia Republikanska to tez neonazisci??). Stanowczo PROTESTUJĘ
      przeciw takiemu nadużywaniu pojęć !!!
      • krystian71 stary , dobry Orwell sie klania 23.03.05, 11:12
        chocbys wrzeszczal cala geba, protestowal i osmieszal takie definicje , GW nic
        juz nie pomoze.
        Nazisci,faszysci , niedlugo terrorysci i antysemici pozostana dla niej prawica,
        bo tak redaktorom skorupki za mlodu nasiakly
    • che.guvniara Lumpenproletariat to historyczna opoka lewackiego 23.03.05, 11:14
      terroryzmu i anarchii, ktora wyniosla bolszewim i faszyzm na salony wladzy.

      Tepota mas i perfidia lewicowych prowodyrow (w tym Robespierra, Stalina i
      Hitlera) przysporzyla ludzkosci nieslychanych cierpien.

      Przypisywanie dzis faszyzmu "skrajnej prawicy" jest historycznym przeklamaniem:
      faszyzm jest i zawsze byl produktem LEWICY. I tak juz zostanie, niezaleznie od
      tego, co nasi ideolodzy z GW jeszcze wymysla.

      Guvniara
    • lxlxl Neonazisci to SKRAJNA prawica 23.03.05, 13:46
      i "S" w skrocie NSDAP ma tyle wspolnego z lewicowoscia co "S" w CSU.

      Partii albo ruchu, ktora nie mialaby aspektow socjalnych w swoim programie nie
      ma.

      O wiele bardziej decydujace od literek w nazwie jest podejscie do kwestii
      narodu i klas posiadajacych.
      Skrajna lewica tym rozni sie od prawicy, ze kryterium nardowosci nie odgrywa
      dla niej najmniejszej roli. Dla NARODOWYCH "socjalistow" przynaleznosc narodowa
      byla i pozostaje podstawowym i skrajnym kryterium. Ich "socjalizm" nie byl
      zadnym socjalizmem bo pozbawiony byl aspektu uniwersalnosci. ten 2socjalizm"
      byl tylko zespolem przywilejow zerezerwowany wylacznie dla "superrasy" za ktora
      sie uwazali.

      Na podobnej zaadzie moznabyloby mowic o "socjalizmie" szlachty, ktora posiadala
      (rowne) przywileje przyslugujace tylko jej.

      Inna kwestia to stosunek do klas posiadajacych. Czy nazisci zwalczali
      kapitalistow, odbierali ziemie junkrom, zakazywali uzywania tytulow
      szlacheckich? I to ma byc "lewica"?
      • che.guvniara Niedouczonemu lxlxl w kwestii 'S": 23.03.05, 13:58
        lxlxl napisał: >>>"S" w skrocie NSDAP ma tyle wspolnego z lewicowoscia co "S" w
        CSU.

        Mlody Kolego:
        NSDAP=National-Sozialistische Deutsche Arbeiter Partei
        CSU = Christlich Soziale Union

        W kwestii "S" glos powinienes zabrac tylko wtedy, jesli wprawnie rozrozniasz
        przymiotnik "socjalistyczny" (jak w NSDAP) od "spolecznego" (jak w CSU).

        Ta podstawowa niewiedza z twojej strony dyskredytuje twoja wypowiedz.
        To tak, jakby postawic znak rownosci miedzy klimatem a klimatyzacja.

        Do ksiazek, chlopie.
        • lxlxl do zenujacej guwniary w kwestii 'S" i "K" 23.03.05, 14:39
          "Sozial" i "sozialistisch" podobnie jak "klimat" i "klimatyzacja" mimo
          odbiegajacych od siebie znaczen posiadaja wspolne podloze znaczeniowe, z
          ktorego sie wywodza i dlatego wiele wspolnego.

          Nie byloby socjalizmu bez centralna role odgrywajacych w tym pradzie myslowym
          spolecznych aspektow. Nie byloby tez klimatyzacji bez jej funkcji polegajacej
          na regulacji... "klimatu" w pomieszczeniach.

          Jesli to, co napisalas bylo jedynym co masz do powiedzenia w tej kwestii to
          musze przyznac, ze twoj nick droga guwniaro wysmiencie do ciebie pasuje.
          • che.guvniara do natchnionego lxlxlx o "podlozu znaczeniowym" 23.03.05, 15:34
            lxlxl napisał: >> Jesli to, co napisalas bylo jedynym co masz do powiedzenia w
            tej kwestii to musze przyznac, ze twoj nick droga guwniaro wysmiencie do
            ciebie pasuje.

            I ja musze przyznac, ze chlubie sie swoim nickiem, bowiem "posiada on wspolne,
            [wrecz rewolucyjne] podloze znaczeniowe", ktorego duch po dzis dzien straszy
            pewien ludek na goracej wyspie i wokol niej.

            Biednych chadekom socjalistow imputujac, wprowadzasz klimat intelektualnego
            zametu, lxlxl-u. Ale widocznie masz w tym jakis internacjonalny interes.
    • mweclawski Re: Wojna Berlina z brunatnym terrorem 23.03.05, 14:01
      Anarchistom i ekologom też trzeba patrzeć na ręce...

      Terrorystyczne ciągotyanarchistów? Czy undergroundowe komiksy propagują terroryzm i przemoc?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja