Białoruś-kolenją ofiarą "spontanicznej rewolucji"?

23.03.05, 11:41
Z czego się cieszycie? Chcecie żeby Białoruś wpadła w to samo szambo w które
wpadliśmy my? Bieda, bezrobocie, wyzysk etc...
Prezydent Łukaszenka jest znienawidzony przez... egzotyczną koalicję -
komunistów i demoliberałów - kiedyś ZSRR dokonywał "eksportu rewolucji"
stosując później w nowych zdobyczach zasadę "doktryny Breżniewa"
(ograniczonej suwerenności krajów realnego socjalizmu - zdobytej władzy
czerwoni nie mogli utracić a w razie czego Sowiety przychodziły z "braterską
pomocą"). Dziś USA stosują identyczny "eksport rewolucji" i "doktrynę Busha"
(ograniczonej suwerenności większości krajów świata) - czy "szaraczkowie" na
tym zyskują? Czy dane narody na tym zyskują?
Wój Sam tył kosztem sąsiadów przez wieki (m.in. grabiąc kolonie brytyjskie -
próba podboju Kanady, hiszpańskie i Meksyku - dokonując krwawej kradzieży
prawie połowy tego kraju). Poucza, inspiruje, łoży pieniądze na ruchawki w
różnych krajach nie dla tego że jest szlachetny tylko dlatego że potrzebuje
nowej "przestrzeni życiowej". Nie musi nominalnie władać danym terytorium -
ważne że ma bezbronnych satelitów i kacyków nimi rządzących
    • marcus_crassus jak ci sie bialorus podoba to wyp...j :) 23.03.05, 11:42
      a nie zasmiecasz swoja nedzna osoba ta piekna polska ziemie
      • stranger.pl Re: jak ci sie bialorus podoba to wyp...j :) 23.03.05, 12:10
        Demokracja oznacza małolacie pluralizm, wolność słowa i pogladów (również dla
        krytyków) a ty mówisz cyt.: "jak ci sie bialorus podoba to wyp...j :) a nie
        zasmiecasz swoja nedzna osoba ta piekna polska ziemie" - Czyli albo faktycznie
        jesteś głosicielem demokracji vel hipokryzji (co innego mówią usta a co innego
        czynią ręce) albo pomyliłeś epoki i kraje - twoja to... stalinowski zamordyzm
        (dla krytyków nie ma miejsca).
        Żałosne dziecinko - idź i odrób lekcje a nie mieszaj się do polityki której nie
        rozumiesz lub wracaj do swojej epoki.
        • szpieg.z.krainy.dreszczowcow TO SIE CIESZ ZE ZYJESZ W DEMOKRACJI 23.03.05, 12:53
          i w kraju w którym jest "pluralizm", a nie na Białorusi, gdzie w raju
          Łukaszenki nie ma miejsca na wolność słowa, mysli i czynu.
    • ukos Kto cię zrobił i z jakiego szajsu? 23.03.05, 11:50
      Przecież gdybyś został zwyczajnie spłodzony, to nie mogłoby wyjść coś takiego.
    • che.guvniara Jest pewna roznica, towarzyszu stranger: 23.03.05, 11:57
      Za twe krytyczne slowa o "eksporcie rewolucji" i [sowieckiej] "doktrynie"
      ograniczonej suwerenności poszedlbys za czasow PRL-owskiej komuny siedziec do
      pierdla lub zakladu psychiatrycznego. A ty dzis ujadasz, jak najety i glos ci z
      glowy nie spada. Jak myslisz, czy to dzieki socjalizmowi lub jego spartaczonej
      mutacji, komunizmowi, mozesz dzis tak bezkarnie szczekac ?
      Podziekuj Reaganowi i M.Thatcher, ze mieli wystarczajaco duzo determinacji, by
      w koncu stawic czolo komunistycznemu bezprawiu.

      Musisz bys mlodym szczeniakiem, ktory jeszcze nie wie, co mowi.

      Guvniara
    • ed_ Re: Białoruś-kolenją ofiarą "spontanicznej rewolu 23.03.05, 12:25
      stranger.pl napisał:

      > Z czego się cieszycie? Chcecie żeby Białoruś wpadła w to samo szambo w które
      > wpadliśmy my?

      Czyżbyś więc bardziej cenił obecny system na białorusi, od tego który mamy w
      Polsce? czy skretynienie endeków zaszło już tak daleko?
      • stranger.pl Re: Białoruś-kolenją ofiarą "spontanicznej rewolu 23.03.05, 12:34
        Sztuka nie krytykować lecz wskazać co w zamian - i dlaczego "coś" ma ulec
        zmianie?
        Niestety powtarza się wariant "spontanicznej rewolucji" - w miejsce wilków
        przychodzą szakale.
        To nie szlachetni wizjonerzy i rewolucjoniści tylko wredne typki rwą się do
        koryta.
        Na Białorusi jest bieda i żadna "rewolucja" nie da zmian w perspektywie tego
        pokolenia ani jego dzieci. Na czele "rewolucji" znowu staje skrzywdzona
        grupa "elity władzy", mówiąca: tyran musi odejść bo my... ciągle biedni i
        głodni. "My" czyli "elitka".

        PS
        Gdzie ty byłeś gdy ludzie chodzili do szkól i uczyli się kultury? Po co
        polemizujesz ze mną skoro twój język to śmietnik? Myślisz że będziesz
        ważniejszy lub dostrzeżony jak walniesz komuś swoje słówko „skretyniały”?
        • ed_ Re: Białoruś-kolenją ofiarą "spontanicznej rewolu 23.03.05, 12:47
          stranger.pl napisał:

          > Sztuka nie krytykować lecz wskazać co w zamian - i dlaczego "coś" ma ulec
          > zmianie?

          Ujmując rzeczy skrótowo:
          - wolność polityczna - czyli wolność tworzenia i zrzeszania się w partie
          polityczne
          - uczciwe wybory zarówno na szczeblu centralnym jak i lokalnym
          - wolność słowa - czyli prawo do posiadania i wyrazania różnych opinii
          - wolność podejmowania działalności gospodarczej dla wszystkich

          > PS
          > Gdzie ty byłeś gdy ludzie chodzili do szkól i uczyli się kultury? Po co
          > polemizujesz ze mną skoro twój język to śmietnik? Myślisz że będziesz
          > ważniejszy lub dostrzeżony jak walniesz komuś swoje słówko „skretyniały&#
          > 8221;?

          A ty myślisz, że zrobisz furorę, gdy własny kraj określasz mianem szamba?
          I powtórzę jeszcze raz, gdy ktoś pisze o Polsce "szambo" i przed tym "szambem"
          przestrzega Białruś (w domyśle uznajjąc wyższość tamtego systemu) to jest dla
          mnie ostatnim i skończonym KRETYNEM.
          • stranger.pl Re: Białoruś-kolenją ofiarą "spontanicznej rewolu 23.03.05, 12:57
            ?
            Nazywanie kraju (Polski), w którym ponad 60 procent społeczeństwa żyje poniżej
            progu ubóstwa - mając możliwość dziennego wydatku tylko 8 zł na osobę, szambem
            to uprawniona opinia o moim kraju. Kraju którego kocham a rządzą nim od ponad
            15. lat cwaniaczki.

            Ty nazywając kogoś "skretyniałym" bo ma inne (rażące cię poglądy) to... dowód
            twojego infantylizmu i chamstwa.
            Żegnam

            PS
            Co z tego że jest wolność słowa lub "wolne" wybory - czy to coś zmienia?
            Dawniej czerwoni rządzili a rządzą dziś czerwoni (w roli biznesu) plus różowi.
            Tu trwa walka o dostęp do koryta a nie o likwidację koryta - przy czym ludzie
            spoza "grupy trzymającej władzę" to oszołomy. O to zadbają "wolne" media
            i "pożyteczni idioci". Myślisz że jesteś aktorem a jesteś tylko kukiełką na
            scenie marionetek.
            • ed_ A to akurat nieprawda 23.03.05, 13:18
              stranger.pl napisał:

              > ?
              > Nazywanie kraju (Polski), w którym ponad 60 procent społeczeństwa żyje
              poniżej
              > progu ubóstwa - mając możliwość dziennego wydatku tylko 8 zł na osobę,
              szambem
              > to uprawniona opinia o moim kraju.

              Poniżej tej granicy żyje ok. 20% Polaków, więc nie manipuluj starnger, bo to
              łatwo sprawdzić.
              www.stat.gov.pl/dane_spol-gosp/warunki_zycia/sytu_gosp_domo_2003/sytu_gosp_domo_2003.doc
              • qwasyx pkt. widzenia zalezy od pkt. siedzenia :-)) n/t 23.03.05, 13:24
              • stranger.pl Re: A to akurat nieprawda 23.03.05, 13:31
                ??? Sam manipulujesz.
                Za który rok podajesz - za rok 2003. A czytałeś dane GUS za miniony rok?

                Blisko 5 milionów Polaków żyje w skrajnym ubóstwie (dorosłych) - wynika z
                najnowszego (2004 r.), zatrważającego raportu Głównego Urzędu Statystycznego.

                4-osobowa rodzina znajdująca się w takim położeniu ma na swoje miesięczne
                utrzymanie mniej niż 960 zł, czyli najwyżej 8 zł dziennie na osobę.
                • szpieg.z.krainy.dreszczowcow "FAKT" ZBYT CZĘSTO BIERZESZ DO RĘKI 23.03.05, 13:38
                  maja kilka wpadek na tym polu. Publikowali juz niejednokrotnie "głudujace"
                  polskie rodziny, po czy te "głodujace" rodziny prostowały to co "fakt"
                  opisywał. Wiec stranger mniej "Faktu" a wiecej faktów.


                  > Blisko 5 milionów Polaków żyje w skrajnym ubóstwie (dorosłych) - wynika z
                  > najnowszego (2004 r.), zatrważającego raportu Głównego Urzędu Statystycznego.
                  >
                  > 4-osobowa rodzina znajdująca się w takim położeniu ma na swoje miesięczne
                  > utrzymanie mniej niż 960 zł, czyli najwyżej 8 zł dziennie na osobę.

                  A skąd ta pewność, że srednio na kazdą rodzine przypada dwoje dzieci? W tej
                  grupie 5 mln osób byli tez emeryci i rencisci. Emeryci zazwyczaj maja juz
                  dorosłe dzieci a połowa polskich rencistów to symulanci. Wiec jak ktos woli
                  symulować to jego sprawa.
                  • stranger.pl Re: "FAKT" ZBYT CZĘSTO BIERZESZ DO RĘKI 23.03.05, 13:43
                    Po raz ostatni coś ci powiem - Masz krótką pamięć manipulancie? Tobie dziękuję -
                    nie rozmawiam z kłamcami.
                    • szpieg.z.krainy.dreszczowcow TAK WIEM JEZUS BYŁ CELTEM, NO JUZ NIE GNIEWAJ SIĘ 23.03.05, 13:52
                      Jam głupek niedouczony wiedzę na temat Jezusa i Apostołow czerpałem tylko z
                      Nowego testamentu. Nie wiedziałem, ze sa nowsze opracowania.
                • ed_ A ty stranger do szkoły miałeś pod górę? 23.03.05, 14:09
                  skoro się tabliczki mnożenia nie nauczyłeś?

                  5 mln z 38 mln to jaki to jest procent? Podpowiem ci, że na pewno mniejszy niż
                  60.
                  • stranger.pl Re: A ty stranger do szkoły miałeś pod górę? 23.03.05, 14:22
                    5 mln dorosłej populacji to nie jest również, jak twierdzisz, 20 procent.
                    60 procent wzięło się z najnowszego raportu GUS (to zbiorcza suma tych co żyją
                    poniżej progu ubóstwa i tych co żyją na progu ubóstwa - zalecam poczytanie
                    sobie raportu GUS za 2004 r. - a nie z uporem maniak sprzeczanie się ile
                    milionów Polaków żyję jak nędzarze - mnie nie interesuje czy to jest 5 mln czy
                    10 mln bo dla mnie istotne jest że są to miliony.
                    • ed_ Re: A ty stranger do szkoły miałeś pod górę? 23.03.05, 14:50
                      stranger.pl napisał:

                      > 5 mln dorosłej populacji to nie jest również, jak twierdzisz, 20 procent.
                      > 60 procent wzięło się z najnowszego raportu GUS (to zbiorcza suma tych co
                      żyją
                      > poniżej progu ubóstwa i tych co żyją na progu ubóstwa - zalecam poczytanie
                      > sobie raportu GUS za 2004 r. - a nie z uporem maniak sprzeczanie się ile
                      > milionów Polaków żyję jak nędzarze - mnie nie interesuje czy to jest 5 mln
                      czy
                      > 10 mln bo dla mnie istotne jest że są to miliony.

                      Stranger, a ty zrozum wreszcie, że "próg ubóstwa" i "minimum socjalne" to są 2
                      różne kategorie. Tak, zgadza się, ok 60% Polaków żyje poniżej tzw. minimum
                      socjalnego (minimum socjalne ustalane przez IPiSS uwzględnia taki koszyk dóbr i
                      usług, aby rodzina określonego typu mogła zaspokoić potrzeby biologiczne,
                      kulturalne i społeczne na poziomie uznanym za niezbędny) natomiast poniżej
                      granicy ubóstwa tzw. ustawowego (kwota, która zgodnie z obowiązującą ustawą o
                      pomocy społecznej uprawnia do ubiegania się o przyznanie świadczenia
                      pieniężnego) czyli tych 8 zł na głowę dziennie mniej więcej 20% Polaków.


            • qwasyx Stranger SPOKO! 23.03.05, 13:23
              tylko sie nie unos za bardzo! Bardzo prosze! I mam jeszcze jedna prosbe.
              Mianowicie: Wytlumacz mi prosze, cel twojego postu.
              Niewykluczone,ze zyskasz we mnie sprzymierzenca. Niczego nie obiecuje. Tylko
              bardzo prosze rzeczowo i bez populizmu. Zeby bylo latwiej cos ci podpowiem.
              Ciezko sie zmienia kulture* szczegolnie jesli jest tak rozna jak ta w PL czy
              ogolnie w UE.

              Pzdr

              Q.

              PS
              jesli trzeba mozemy uzgodnic definicje kultury
    • szpieg.z.krainy.dreszczowcow Stranger co ty wiesz o Białorusi??? 23.03.05, 12:50
      Byłem trzy lata temu w Grodnie i tak przraźliwej biedy jak tam to w Polsce nie
      widziałem. Mam wrażenie, że ty lubisz sobie tak prowokować, bez jakieś głębszej
      treści. Przypuszczam również, że nawet sam w to nie wierzysz co wypisujesz. Bo
      jak wyjaśnić fakt, że to Białorusini przyjeżdżaja do Polski pracować na czarno
      a nie odwrotnie?
      • stranger.pl Re: Stranger co ty wiesz o Białorusi??? 23.03.05, 12:59
        Masz krótką pamięć manipulancie? Tobie dziękuję - nie rozmawiam z kłamcami.
        • szpieg.z.krainy.dreszczowcow Re: Stranger co ty wiesz o Białorusi??? 23.03.05, 13:04
          1. U mnie w domu pracuje białoruska sprzataczka. Co ciekawe jest pracownikiem
          naukowym na jednym z białoruskich uniwersytetów. Wybrała jednak ta droge
          kariery, bo z pensji nauczyciela akademickiego nie ejst w stanie zyć.
          2. Nie zapomne przejażdżki taksówka w Grodnie. Stare bite audi bez "koguta" z
          dzrziwami zamykanymi na drut, bo zamek sie popsuł.
    • ed_ Re: Białoruś-kolenją ofiarą "spontanicznej rewolu 23.03.05, 13:03
      A w temacie kto na czym zyskał a kto stracił krótka prezentacja danych PKB na
      głowę mieszkańca w Polsce i w Białorusi (wg parytetu siły nabywczej):

      1991
      Polska - 4738 USD
      Białoruś - 7076 USD

      2003
      Polska - 11100 USD
      Białoruś - 6100 USD

      Zaś co do Łukaszenki - to może nie wiesz, ale jest bojkotowany solidarnie przez
      całą Europę (za wyjątkiem Wowy Putina), ale widzę, że fanów wśród polskich
      endeków mu nie brakuje. A jeszcze Lepper ciepło się o nim wypowiadał.
      • szpieg.z.krainy.dreszczowcow Re: Białoruś-kolenją ofiarą "spontanicznej rewolu 23.03.05, 13:04
        sama śmietanka polskiej i rosyjskiej "elyty"
    • qwasyx Stranger jadno pytanie: Byles na Bialorusi? n/t 23.03.05, 13:16
      • szpieg.z.krainy.dreszczowcow NIE BYŁ!!! ALE ON WIE LEPIEJ 23.03.05, 13:28
        Bo swoja wiedzę na teamt raju Łukaszenki czerpie z biuletynów informacyjnych
        publikowanych przez Ambasadę Białorusi.
      • stranger.pl Re: Stranger jadno pytanie: Byles na Bialorusi? n 23.03.05, 13:40
        Owszem byłem - ludzie są po części przygnieceni rzeczywistością (swoją drogą to
        bardzo pasywna nacja, nie skora do buntów). W ich wypowiedziach dominuje
        pogląd - jest bieda ale jakoś idzie a jak przyjdzie zmiana to ile fabryk
        zamkną? Mają niskie zarobki ale nie maja 20 procentowego bezrobocia jak w
        Polsce. Do niedawna część Białorusinów dorabiała sobie w Polsce - po wejściu
        Polski do UE uległo to znacznemu ograniczeniu (stracili na tym i Białorusini i
        Polacy - ale to tak na marginesie).
        Gospodarka po części jest nakazowo-rozdzielcza – ale Białoruś nie ma zadłużenia
        zagranicznego. W dobie Gierka opozycja jako koronny argument podnosiła ogrom
        długu publicznego Polski (zdaję się że chodziło o ok. 30 mld dolarów – dziś
        dług publiczny jest kilka razy większy i co?).
        Nie twierdzę, że na Białorusi jest dobrze ale zastanawia mnie zgodność agresji
        komunistów i demoliberałów na Łukaszenkę. Przypadek? Myślę że nie.
        Nara
        • szpieg.z.krainy.dreszczowcow I mają ocet na pólkach 23.03.05, 13:44
          A im dlajej od granic to i nawet tego nie ma, bo nie ma z kim handlować.
        • qwasyx Re: Stranger jadno pytanie: Byles na Bialorusi? n 23.03.05, 18:09

          No to wiesz co nieco z autopsji. Widziales Babule sprzedajace prazony slonecznik
          w podziemnych przejsciach? Mysle, ze widziales! Wiem ze czasami potrzebna jest
          prowokacja zeby potrzasnac! Tylko jakos nie moge pojac co w tym co sie dzieje na
          Bialorusi jest OK!

          Pzdr
    • che.guevara Dzięki Łukaszence na Białorusi niema bezrobocia, 23.03.05, 13:41
      niema nędzy, dzieci nie chodzą do szkoły głodne, kraj posiada własny przemysł i
      własną technologię (m.in. buduje własne satelity). Dzięki rządom Łukaszenki
      przestępczość praktycznie nieistnieje, niema także złodziejskiej oligarchii i
      całej masy krętaczy wykorzystujących zwykłych ludzi dzięki dziurawemu jak ser
      szwajcarski ultraliberalnemu prawu.
      • che.guvniara Dzięki Łukaszence na Białorusi nie ma demokracji 23.03.05, 13:47
        • stranger.pl Re: Dzięki Łukaszence na Białorusi nie ma demokra 23.03.05, 13:55
          Nawet jeśli byłaby to prawda to co z tego? Demokracja to obłuda - głos każdego
          waży i znaczy tyle samo. Czyli głos byle lumpa spod z budki z piwem,
          prostytutki czy bandyty znaczą tyle samo (jako głos wyborcy) co głos uczciwego,
          lekarza, informatyka, nauczyciela etc.
          Większość wyborców głosuje na jakiegoś polityka bo jest: opalony, nieźle tańczy
          (np. disco-polo), żona pokazuje sie przed kamerami TV jak cudownie głaszcze
          dzieci i żali się nad losami zwierzątek etc. Oto świadomość wyborców
          decydującycy w wolnych wyborach komu powierzyć władzę. Do tego
          zakulisowe "grupy trzymające władze" i to one w rzeczywistości rządzące krajami
          demokracji (vide kraje Europy i USA).
          • che.guvniara Stranger:"Demokracja to obłuda".Bluznisz, chlopie. 23.03.05, 14:04
            Dostrzegam zakonserwowane w tobie instrumentalne, sowieckie podejscie do
            czlowieka jako tepego i bezwolnego narzedzia w rekach wladzy totalitarnej.

            Stranger, ty rzeczywiscie zmien przynaleznosc panstwowa, a serdecznie polecam
            panstwo Kima. Tam z "obludna demokracja" nic nie bedzies mial wspolnego, za to
            z glodem: owszem.
            • stranger.pl Re: Stranger:"Demokracja to obłuda".Bluznisz, chl 23.03.05, 14:15
              A ty w jakiej rzeczywistości żyjesz - czy aby nie w Polsce "kraju kolesiów"? -
              czy jest jakiś jeden dzień gdzie by nie mówiono że rządzą krajem
              (demokratycznie wybrane, aj waj, co za zaszczyt) skorumpowani bandyci?
              Co dziś np. (23 marca 2005 r.) mówi „demokratyczna” Polska - jak Deutsche Bank
              zapłacił łapówkę 6,5 mln dolarów za przejęcie BIG Banku. Zapewne zalecisz
              włożenie sobie do garnka taka wolną i demokratyczna krainę tym 5 milionów
              Polaków żyjących w skrajnym ubóstwie - jak wynika z najnowszego (2004 r.),
              zatrważającego raportu Głównego Urzędu Statystycznego.

              4-osobowa rodzina znajdująca się w takim położeniu ma na swoje miesięczne
              utrzymanie mniej niż 960 zł, czyli najwyżej 8 zł dziennie na osobę.

              To co budowali i odbudowali po zniszczeniach wojennych ich dziadowie, rodzice i
              oni sami (kosztem niskich płac i emerytur) zostało w większości sprywatyzowane
              na zasadzie "skoku na kasę". Ale za to mamy wspaniałą etykietkę „żyjemy w
              wolnym i demokratycznym kraju”.
              • che.guvniara Zaloze sie, ze glosowales na SLD, stranger. 23.03.05, 14:34
                Jesli sie myle, oddaje honor.
                Jesli nie (badz nie brales udzialu w wyborach), win siebie sam za burdel w tym
                kraju. Teraz masz zadka okazje, by przekonac sie, do jakiego stopnia zaklamani,
                PZPR-owskiego rodowodu lewicowi piewcy demokracji wysmarowali sobie gebe
                szczytnymi haslami kradnac pod niebiosa. Masz mozliwosc, by pogonic ich od
                koryta i rozliczyc z mega-kradziezy. A jesli przy okazji przetrzepiesz piorka
                prawicowym zlodziejom, to dobrze. Wszystkim zlodziejom trzeba dobrac sie do
                skory. Bez wyjatku. I to umozliwia Ci demokracja.

                W autokracji za przejaw sprzeciwu siedzialbyc juz w gulagu, cichutko popiskujac
                i drzac o zycie.
                • stranger.pl Re: Zaloze sie, ze glosowales na SLD, stranger. 23.03.05, 14:42
                  Chcesz wiedzieć na kogo głosowe w dotychczasowych wyborach - zdradzę ci w
                  kolejności czasowej: Solidarność, UPR, AWS, LPR.
                  Dziś nie mam wyboru - nie będę bojkotował wyborów i zagłosuję albo na
                  Samoobronę albo LPR (mimo ich lewicowych oblicz i różnych wad).

                  Mylisz pojęcia - autokratyzm to nie jest równoważnik totalitaryzmu. W krajach
                  autokratycznych (vide współczesność i historia) może również być zachowana
                  wolność słowa - tam nie o to chodzi czy ktoś coś źle mówi o władzy tylko kto ma
                  wpływ na wyłanianie władzy i kto sprawuje rzeczywistą władzę.

                  To tyle na dziś - cze.
                  • xavras_wyzhryn Re: Zaloze sie, ze glosowales na SLD, stranger. 24.03.05, 00:47
                    tak.. na twojej ulubionej bialorusi wolnosc slowa az kwitnie...:)

                    napisales, ze w Polsce ludzie zarabiaja po 960 zl...
                    tak, to prawda, powiem wiecej zarabiaja i po 800 i po mniej, ale nie wiem, czy
                    wiesz jaka jest srednia emerytura na twojej ulubionej bialorusi...
                    wynosi cale... 1.5 (PÓŁTORA) dolara na miesiac porownaj sobie

                    nawet w skali znacznie nizszych kosztow utrzymania na bialorusi jest to dno...
                    tylko tam sie nikt nie skarzy, bo sie boi, bo panuje zamordyzm...

                    To prawda, ze w Polsce jest zle, ze sa afery, ze rozkradziono w wiekszosci
                    majatek narodowy, ze rzadza cwaniaki i durnie, a nawet obcy agenci z ktorej
                    opcji politycznej by nie byli, ale jesli zachowamy demokracje kiedys sie
                    poprawi...

                    Jesli nie nam, to naszym dzieciom...

                    To komunizm stworzyl te rzadzaca nami bande to w totalitarnym systemie oni
                    wyrastali, egzystowali, mieli prane mozgi, byli uczeni nierobstwa i cwaniactwa,
                    byli przyzwyczajani do kombinowania, do braku poszanowania cudzej wlasnosci
                    (wszystko bylo "panstwowe" czyli "niczyje").
                    Oni sa przesiaknieci tym do szpiku kosci... wiekszosc zasluguje na stryczek...

                    ale... jest ale, ktore daje mimo wszystko nadzieje.. oni wymra...

                    wymra wszystkie leszki, olki, jolki, henki, jurki, marianki, ktorzy rozszarpali
                    i rozkradli wiekszosc III RP, czy tez modne ostatnio populistyczne andrzejki,
                    romanki, macki, janki i inna swolocz, ktora u zlobu jeszcze nie byla i chce sie
                    ochlapami nazrec i przy okazji rozwalic idiotycznymi pomyslami finanse panstwa
                    (skok na kase z wirtualnej "rezerwy" rewaluacyjnej NBP)

                    po nich przyjdzie, bo przyjsc musi, nowe pokolenie, wychowane juz w demokracji,
                    wolne od moralnej zgnilizny, a wtedy... musi cos drgnac... bedzie lepiej.
                    Wtedy bedzie kogo wybrac, aby zasiadl u steru wladzy, znajda sie fachowcy, a
                    nie kolesie...

                    Mozna dyskutowac, czy nie za pozno, czy nie za wiele dystansu stracimy do
                    reszty swiata(mam na mysli gospodarke), ale nadrabiac bedziemy...

                    Lepiej pozno, niz wcale...

                    Te szanse daje nam demokracja. Twoja bialorus, czy korea pln, gdzie wladza
                    przechodzi z czerwonego ojca na czerwonego syna tej szansy, nadziei dlugo miec
                    nie bedzie.
            • marcus_crassus stranger mowi do rzeczy ;))) 23.03.05, 14:21
              jestem calkowicie za odebraniem takiemu guanu prawa glosu.jak mu sie demokracja nie podoba to demokracji nie powinien podobac sie stranger :)

              poniewaz demokracja ma wieksza sile od strangera eliminuje ona strangera a nie na odwrot.to logiczne i nawet zgodne z jego pogladami.

              jesli wilk nie lubi zajaca a zajac wilka wilk zjada zajaca bo jest silniejszy.w przypadku gdyby zajac byl silniejszy on zjadlby wilka.ale jest jak jest i jest ok :)
        • che.guevara Demokracja to utopia, jak państwo będzie słabe 23.03.05, 14:36
          (czyt.demokratyczne) to znajdą się inni którzy wykorzystają tą słabość ze
          szkodą dla państwa a szczególnie ze szkodą dla jego obywateli (oligarchia,
          mafia, itp.). Anarchia (czyt.demokracja) może i byłaby dobra, tyle że zawsze
          znajdzie się jakiś sqrwiel który wykorzysta słabe prawo i słabe państwo do
          swoich zbójeckich celów.
      • szpieg.z.krainy.dreszczowcow Ale sie uśmiałem! "che" ty to masz poczucie humoru 23.03.05, 13:50
        1. Jest nedza i to nie tylko na wsi ale i w miastach.
        2. Nie wiem czy dzieci nie chodza do szkoły głodne. Ale chdza tak ubrane, ze u
        nas tylko najwieksza biedota tak ubiera swoje pociechy.
        3. A co ten przemysł produkuje?
        4. Tak posiada własna technologię. Mysle ze pod bokiem wyrasta nam druga
        Japonia, tylko jeszcze o tym nie wiemy.
        5. tak przestepczośc nie istnieje. tylko dlaczego państwo działa poza prawem?
        dlaczego celnicy biora w łapę?
        6. Nie ma oligarchii? No fakt nie ma. ten kraj jest tak biedny, ze i nawet
        oligarchia by z głudy zdechła.
        7. A co mas zdo liberałów? ja tam wole USA czy W. Brytanie od Białorusi.
        • che.guevara Nie jesteś poważnym rozmówcą, więc szkoda 23.03.05, 14:42
          mojego trudu na odpowiadanie tobie.

          szpieg.z.krainy.dreszczowcow napisał:

          > 2. Nie wiem czy dzieci nie chodza do szkoły głodne. Ale chdza tak ubrane, ze
          > u nas tylko najwieksza biedota tak ubiera swoje pociechy.
          > 4. Tak posiada własna technologię. Mysle ze pod bokiem wyrasta nam druga
          > Japonia, tylko jeszcze o tym nie wiemy.
          > 6. Nie ma oligarchii? No fakt nie ma. ten kraj jest tak biedny, ze i nawet
          > oligarchia by z głudy zdechła.
      • ed_ Re: Dzięki Łukaszence na Białorusi niema bezroboc 23.03.05, 14:38
        che.guevara napisał:

        > niema nędzy, dzieci nie chodzą do szkoły głodne, kraj posiada własny przemysł
        i
        >
        > własną technologię (m.in. buduje własne satelity). Dzięki rządom Łukaszenki
        > przestępczość praktycznie nieistnieje, niema także złodziejskiej oligarchii i
        > całej masy krętaczy wykorzystujących zwykłych ludzi dzięki dziurawemu jak ser
        > szwajcarski ultraliberalnemu prawu.

        Taak, Tomson, ty byłeś i widziałeś, że nie ma nędzy i że dzieci nie chodzą
        głodne. I że nie ma przestępczości. Tomson, komuchu z wypranym mózgiem - to, że
        się o czymś nie mówi i nie pisze (bo nie wolno), to nie znaczy, że tego nie ma.
        A statystyki mówią coś innego.

        Population below poverty line:
        Polska: 18,6%
        Białoruś 22%

        GDP per capita:
        Polska: 11 100 USD
        Białoruś: 6 100 USD

        Infant mortality rate:
        Polska: total: 8.73 deaths/1,000 live births
        Białoruś: total: 13.62 deaths/1,000 live births


        Life expectancy at birth:
        Polska: total population: 74.16 years
        Białoruś: total population: 68.57 years

        Murders (per capita)
        Polska: 0.05 per 1000 people
        Białoruś: 0.09 per 1000 people
        • che.guevara A skąd ty wziąłeś te niby-statystyki? 23.03.05, 14:46

          • ed_ Re: A skąd ty wziąłeś te niby-statystyki? 23.03.05, 14:55
            www.odci.gov/cia/publications/factbook/geos/pl.html
            www.odci.gov/cia/publications/factbook/geos/bo.html
        • che.guevara Masz tutaj statystyczny chłopcze coś na temat 23.03.05, 15:02
          przestępczości:

          napady:
          Polska - 0,84/1000
          Białoruś - 0,54/1000
          włamania:
          Polska - 9,44/1000
          Białoruś - 3,13/1000
          kradzieże samochodów:
          Polska - 1,76/1000
          Białoruś - 0,16/1000
          defraudacje
          Polska - 2,06/1000
          Białoruś - 0,70/1000
          rozboje
          Polska - 1,38/1000
          Białoruś - 0,54/1000
          ogólna przestępczość
          polska - 32,8/1000
          Białoruś - 13,13/1000
          • ed_ Tomson, sam to wymyśliłeś na poczekaniu? n/t 23.03.05, 15:28
            • xavras_wyzhryn Re: Tomson, sam to wymyśliłeś na poczekaniu? n/t 24.03.05, 00:19
              pewnie przyslali mu e-mailem prosto z kremla
    • ed_ A tak na marginesie 23.03.05, 16:23
      Ta dyskusja to kolejny przykład na sojusz komuszo-endecki. Czy to nie jest
      fascynujące, że komuch Tomson i endek stranger w temacie Białorusi a szerzej
      znaczenia demokracji mówią jednym głosem? Mają też wspólną ocenę prl-u. Wg nich
      wtedy było LEPIEJ niż teraz.
      Miał rację Miłosz, pisząc że "spadkobiercą ONR-u jest Partia".
      • xavras_wyzhryn Re: A tak na marginesie 24.03.05, 00:07
        ed_ napisał:

        > Ta dyskusja to kolejny przykład na sojusz komuszo-endecki. Czy to nie jest
        > fascynujące, że komuch Tomson i endek stranger w temacie Białorusi a szerzej
        > znaczenia demokracji mówią jednym głosem? Mają też wspólną ocenę prl-u. Wg
        nich
        >
        > wtedy było LEPIEJ niż teraz.
        > Miał rację Miłosz, pisząc że "spadkobiercą ONR-u jest Partia".


        podpisuje sie pod tym obiema rekami!

        Szkoda, ze Pilsudski nie zrobil z nimi lepszego porzadku w Berezie...
    • dokowski Jednak jest o niebo lepiej niż 20 lat temu 23.03.05, 22:16
      >Z czego się cieszycie? Chcecie żeby Białoruś wpadła w to samo szambo
      >w które wpadliśmy my?

      Tego właśnie życzymy wszystkim uciśnionym ludziom na świecie, aby odzyskali
      wolność i godność, aby mogli bawić się w demokrację, aby mogli uczyć się
      budowania cywilizacji.
      • stranger.pl Re: Jednak jest o niebo lepiej niż 20 lat temu 23.03.05, 22:24
        Wiesz co? - polityką interesuje się margines populacji danych społeczeństw.
        Reszta ma to (przepraszam za wyrażenie) gdzieś. Ich takie
        etykietki "wolność", "demokracja", "prawa" etc. nie interesują - ich
        zainteresowania (i ja nie winię i nie potępiam ich za to) to jest to: czy mają
        za co kupić żarcie, opłacić czynsz, energię, ubrać się etc. „wolności” do
        garnka sobie nie włożą- czasami za to udaje się „zawodowym rewolucjonistom”
        czytaj zwykłym nierobom i bandytom otumanić i wywołać bunt – ale bardzo szybko
        ich zainteresowania polityka maleje.

        Co to za perspektywa - być "wolnym" ale za to coraz biedniejszym.
        • dokowski To tak oczywiste że aż nie warto pisać 23.03.05, 23:00
          stranger.pl napisał:

          > czy mają za co kupić żarcie, opłacić czynsz, energię, ubrać się

          To zresztą jest najdrastyczniejsza zmiana między PRL a III RP. Pamiętam, że w
          PRL nic nie można było kupić i nagle w roku 1990 okazało się, że można kupić
          wszystko i to bez kolejki, podczas gdy w PRL stało się w kolejkach po kilka
          godzin dziennie, najczęściej na próżno, bo towaru nie dostarczali, albo nie
          wystarczało dla całęj kolejki.

          To, że niektórzy ludzie mają mniej pieniędzy jest bez znaczenia z tym, o ile
          więcej i łatwiej może kupić większość. Pamiętam sporo cen z tamtych czasów,
          kiedy mój ojciec zarabiał tyle samo co ja teraz.

          Szynka 100 zł za kilogram, banany 40 zł za kg, papierosy caro 20 zł za paczkę,
          1/4 l coca coli 5 zł, kostka masła 17,50. To są ceny sprzed 30 lat, kiedy to
          zarobki zwykłych ludzi były podobne do tych dzisiaj. Teraz można za te same
          pieniądze 10 (dziesięć!) razy więcej wszystkiego.
          • enedue2 Re: żyjemy na kredyt ! 24.03.05, 01:07
            prawie 110 mld $ długu wobec zagranicy i 440 mld PLN wewnętrznego. Koleś czy
            nie widzisz, że żyjemy na kredyt. Nie chełp się , że jesz kiełbasę zaraz ci jej
            zabraknie :(. 5 milionom rodaków jest bezrobotnych. Zaraz przyjdzie kolej na
            Ciebie w TPSA alfons francuski zwalnia 4 tyś pracowników.
            • dokowski To standard. Cały cywilizowany świat opiera się... 24.03.05, 21:19
              ... na kredycie.

              >prawie 110 mld $ długu wobec zagranicy i 440 mld PLN wewnętrznego

              Każdy inwestor kupuje akcje na kredyt. Futures mają taki lewar, że w praktyce
              większość kontraktów kupowana jest na kredyt. Domy i samochody są na kredyt,
              towary w sklepach są na raty, leasing to też kredyt.

              Porównaj sobie Polskę z innymi krajami wolnego świata.

          • manny_ramirez Re: To tak oczywiste że aż nie warto pisać 24.03.05, 01:23
            dokowski, podpisuje sie pod tm obiema rekami!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja