Moskwa: rondo Dudajewa w Warszawie to prowokacja

    • felixx rondo terorysty islamskiego Dudajewa w W-wie 23.03.05, 13:59
      to nie tylko prowokacja ale i glupota decydentow
      • twin6 Macchiavellizm- obcy Kaczyńskim obcy Polsce!!! 23.03.05, 14:08
        Tak w ogóle to rondo ma być niby reakcją na nie uznanie Katynia za zbrodnię
        ludobójstwa i w ogóle policzkiem za złe stosunki. Po co kogokolwiek drażnić
        niepotrzebnie? Czy Rosja kiedykolwiek uległa naszym żądaniom? Efekt jest taki
        że nas nie lubią na wschodzie i tyle.
        • wild31 Re: Macchiavellizm- obcy Kaczyńskim obcy Polsce!! 23.03.05, 14:39
          Od zakończenia II wojny światowej ludobójstwo ma definicję prawną. Mord w
          Katyniu nie jest nią objęty.
          • klkak A w Norymberdze ZSSR za taka uznal, nie wiesz o 23.03.05, 14:40
            tym? Tylko wtedy chodzilo o innych sprawcow - wedlug ZSSR mialy to zrobic
            Niemcy.
            • wild31 Re: A w Norymberdze ZSSR za taka uznal, nie wiesz 23.03.05, 14:49
              klkak napisał:

              > tym? Tylko wtedy chodzilo o innych sprawcow - wedlug ZSSR mialy to zrobic
              > Niemcy.
              Nie, nie wiem. Wiem natomiast, że właśnie od procesu norymberskiego zbrodnią
              ludobójstwa społeczność międzynarodowa określa planowe wyniszczanie całych
              narodów, grup etnicznych, religijnych czy społecznych. Osobnym pytaniem jest co
              takie uznanie dałoby. Zbrodnia jest zbrodnią i nikt Rosji od niej nie zwalnia.
              • klkak Re: A w Norymberdze ZSSR za taka uznal, nie wiesz 23.03.05, 14:55
                No to wlasnie tak bylo. ZSSR oskarzylo kilu oficerow niemieckich (nazwisk nie
                pamietam) o popelnienie ZBRODNI LUDOBOJSTWA (!!) na polskich oficerach w
                Katyniu. Tylko okazalo sie, ze nie mozna tego nijak udowodnic (zgadnij
                dlaczego?).
                Ale sam fakt uznania tej zbrodni za "godnej" wlaczenia do Procesu
                Norumberskiego pozostal.
                • wild31 Re: A w Norymberdze ZSSR za taka uznal, nie wiesz 23.03.05, 15:01
                  klkak napisał:

                  > No to wlasnie tak bylo. ZSSR oskarzylo kilu oficerow niemieckich (nazwisk nie
                  > pamietam) o popelnienie ZBRODNI LUDOBOJSTWA (!!) na polskich oficerach w
                  > Katyniu. Tylko okazalo sie, ze nie mozna tego nijak udowodnic (zgadnij
                  > dlaczego?).
                  > Ale sam fakt uznania tej zbrodni za "godnej" wlaczenia do Procesu
                  > Norumberskiego pozostal.
                  W wyniku procesu norymberskiego powstała definicja ludobójstwa. Ale mniejsza o
                  to. Ponawiam pytanie - co takie uznanie zmienia w stanie faktycznym i co daje
                  nam, Polakom?
                  • klkak Taka jest prawda! A dobrych stosunkow na falszu 23.03.05, 15:45
                    zbudowac sie nie da. Jezeli Rosja rzeczywiscie chce porozumienia z Polska to
                    nie moze klamac o wspolnej przeszlosci.
                    • wild31 Re: Taka jest prawda! A dobrych stosunkow na fals 23.03.05, 16:01
                      Nie rozumiem. Przecież Rosja wypowiedziami Gorbaczowa i Jelcyna przyznała się
                      do tej zbrodni. O jaki fałsz chodzi?
                      • klkak Re: Taka jest prawda! A dobrych stosunkow na fals 23.03.05, 16:10
                        Nie zartuj prosze, to zbyt powazna sprawa. Na przyklad chodzi o to, ze panstwo,
                        ktore chroni mordercow (uznanie akt sledztwa katynskiego za scisle tajne) nie
                        jest wiarygodnym partnerem i wyraznie prze do konfrontacji.
                        • wild31 Re: Taka jest prawda! A dobrych stosunkow na fals 23.03.05, 16:17
                          Mógłbym Ci odpowiedzieć, że Anglicy nie odtajnili akt katastrofy
                          gibraltarskiej. Natomiast zbrodnia katyńska została uznana za zbrodnię wojenną
                          i jako taka nie podlega przedawnieniu. O co kruszysz kopie?
                          • klkak Re: Taka jest prawda! A dobrych stosunkow na fals 23.03.05, 16:27
                            Co do Anglikow i Sikorskiego - masz racje. Moge jeszcze dodac kilka innych
                            faktow, ktore stawiaja ich w niekorzystnym swietle. I trzeba to brac pod uwage
                            w decyzjach dotyczacych wspolpracy z Anglia.
                            Roznica jest tylko jedna - Anglia nigdy nie okupowala Polski.
                            • wild31 Re: Taka jest prawda! A dobrych stosunkow na fals 23.03.05, 17:17
                              Polska Anglii też nie. A jeżeli słyszałeś o Związku Szczurów Tobruku to wiesz,
                              że bardzo się lubimy z Australijczykami. Może potrzeba nam oddalenia?
    • bohemian1 Re: Lewoskrętnej niemocie juz nic nie pomoze. Am 23.03.05, 14:33
      ...ahoy, Gowniaro, s radosti Te rad slysim, vzhledem k tomu, ze jsi perfektne
      rozumela cesky... rad si pamatuji na tve posty, kde jsi mi doporucovala
      Solzenicyna, hmm, Solzenicyna jsme si ve skole opisovali a vlastne vyrabeli
      jeho "samizdaty", kdyz Ty jsi si hrala v uhlaku na hornika, ale to jen
      mimochodem, po tom, co se deje ve Wa-we s rondem, tusim, ze vubec nema smysl
      jakakoliv stredoevropska spoluprace, jestlize se nekde pojmenovaji ulice jmeny
      drogovich dealeru, vrahu, nema smysl zadna solidarita, proste kazdy za sebe...
      • che.guvniara Niemota "stredoevropskej spolupracy" ? 23.03.05, 15:18
        Servus, Bohemianie.
        Rad jestem, ze moglabym se z toba pogaworzyc, ale musze juz "spadac" (abhauen).
        Krotko: solidarnosc srodkowoeuropejska byla "dead on arrival" wraz z nadejsciem
        epoki ... Sveteho Vaclava Klausa. O tym dobrze wiesz. To Klaus przede wszystkim
        wyznaje zasade "kazdy za sebe" (po polsku: "Kazdy sobie rzepke skrobie") i
        doprowadzil do praktycznej smierci Vysehradu. I trudno o to miec do niego
        pretensje, choc Havel nie byl tym zachwycony.

        Polska zostala sama, ale juz nie jest ignorowana, o czym swiadczy gniew w
        Moskwie i Paryzu. Stac ja na wlasne zdanie i nie boi sie juz powiedziec NIE,
        tam gdzie uwaza za stosowne bronic wlasnych interesow. Czy wiecznie-
        pragmatyczne Czechy stac dzis na wlasne zdanie ???

        A z twoim stwierdzeniem, ze nia ma sensu jakakolwiek wspolpraca
        srodkowoeuropejska, absolutnie sie nie zgadzam. Autonomiczna decyzja wladz
        Warszawy, czy dac Dudajewowi (albo np. czyrakowi) plac lub ulice nie ma zadnego
        wplywu na inwestycje Skodowki (VW AG) w Poznaniu. W biznesie
        sentymenty/resentymenty sa mniej istotne niz profity i rynek.

        Na razie.

        Deine Schatzikatzi

        PS
        A moze powolac Europejski Instytut Nazewnictwa Ulic z siedziba w Warszawie ?
        Praga wlasnie dostaje Europejski Instytut d/s Rownosci Plci (cha,cha, beda nas
        rownac - po europejsku, kuciapy wypelniac i penisy przycinac).
    • philipp_k Re: Moskwa: rondo Dudajewa w Warszawie to prowoka 23.03.05, 14:33
      Takie akcje ze strony Polakow tylko wzmacniaja pozycje Putina w Rosji. Wladze w
      Rosji otrzymaly jeszcze jeden powod zeby powiedziec (i to nawet bez zlosci, z
      ironia!):
      "Patrzcie! Znowu ci Polacy podskakuja."
      Czy na tym Wam zalezy???
    • klkak Niemcy i Japonia tragicznie skonczyly po II woj? 23.03.05, 14:37
      to zalezy od punktu widzenia.
      • che.guevara Dlatego napisałem III Rzesza, która niema nic 23.03.05, 15:19
        wspólnego z dzisiejszymi bardzo przyjaźnie nastawionymi do Rosji Niemcami.
        • klkak III Rzesza to jedno z wcielen Niemiec. I byla bard 23.03.05, 15:40
          zo przyjazna Rosji, od samego powstania w 1933 az do 22 czerwca 41 roku. Miala
          przeciez pakt o przyjazni i bardzo skrupulatnie go wypelniala.
          • zigzaur Re: III Rzesza to jedno z wcielen Niemiec. I byla 23.03.05, 19:17
            Tak właśnie skończyła Trzecia Rzesza (piszę wielkimi literami ze względów
            ortograficznych) w następstwie WSPÓŁPRACY ze Stalinem trwającej jeszcze długo
            PRZED układem z 23 sierpnia 1939.

            Wystarczy poczytać biografie Speidla, Guderiana, von Seeckta...

            Churchill był w sojuszu ze Stalinem - i przegrał wybory.
            F.D.Roosevelt też był w sojuszu - i umarł przed końcem kadencji
            J.F.Kennedy zawarł z Chruszczowem porozumienie - i zabili go
            Carter ustępował Breżniewowi - i przerżnął wybory

            Eisenhower bronił Europy przed Stalinem - i rządził 2 kadencje
            Ronald Reagan tak samo
            Podobnie George Walker Bush
          • che.guevara Człowieku ty masz zero wiedzy historycznej. 23.03.05, 22:06
            Hitlerowcy nienawidzili komunizmu i ZSRR tak jak Żydów, albo i jeszcze
            bardziej. Jeśli temu przeczysz to widać że masz zero wiedzy historycznej.
            • zigzaur Re: Człowieku ty masz zero wiedzy historycznej. 24.03.05, 00:26
              Owszem, ale chcieli skorzystać z oferty współpracy.
              Poza tym, żeby wejść w "kontakt bojowy" z Rosją, musieli pokonać Polskę.

              Ja akurat czytałem o współpracy niemiecko-sowieckiej w dziedzinie odbudowy armii
              niemieckiej po I wojnie światowej. Właśnie w biografiach Speidla, Guderiana,
              Seeckta, Schörnera (był tłumaczem na kursach dla niemieckich czołgistów w CCCP)
              i wielu innych. Ale ty być może nawet tych nazwisk nie słyszałeś.
              Głównym partnerem Niemców ze strony sowieckiej był Tuchaczewski. Stalin skazał
              go na śmierć wcale nie za to.

              Hitleryzm a komunizm? Różnica niewielka: tu i tu czerwone szmaty, krew,
              bezprawie, korupcja i agresja. W milionach ofiar Stalin prześcignął Hitlera
              wielokrotnie.

              Hitler za głównego wroga Niemiec uważał Anglię a Moskwę lekceważył. Najlepszym
              dowodem jest TONAŻ wyprodukowanych okrętów, łodzi podwodnych, samolotów i czołgów.

              Moja wiedza historyczna to coś znacznie więcej niż "Czterej Pancerni",
              "Stirlitz", "Wyzwolenie" Ozierowa i propaganda prosto z Łubianki.
              • che.guevara Re: Człowieku ty masz zero wiedzy historycznej. 24.03.05, 14:28
                zigzaur napisał:

                > Owszem, ale chcieli skorzystać z oferty współpracy.
                ZSRR nie miało większego wyboru gdy cały świat postanowił ich izolować, musieli
                więc handlować z Niemcami.

                > Poza tym, żeby wejść w "kontakt bojowy" z Rosją, musieli pokonać Polskę.
                Nie było wtedy takiego państwa jak Rosja.

                > Ja akurat czytałem o współpracy niemiecko-sowieckiej w dziedzinie odbudowy
                armi
                > i
                > niemieckiej po I wojnie światowej.
                Mało znacząca sprawa, decydujące znaczenie miało ciche przyzwolenie na
                zbrojenia Rzeszy ze strony USA,GB i Francji, bo mieli nadzieję że Hitler odrazu
                ruszy na ZSRR.

                > Hitleryzm a komunizm? Różnica niewielka: tu i tu czerwone szmaty, krew,
                > bezprawie, korupcja i agresja. W milionach ofiar Stalin prześcignął Hitlera
                > wielokrotnie.
                Komunizm nie mordował, robił to stalinizm, nieuku.

                > Hitler za głównego wroga Niemiec uważał Anglię a Moskwę lekceważył.
                Acha, Pewnie dlatego cały czas podkreślał że Anglosasi nie są naturalnymi
                wrogami Niemców jak Słowianie. I pewnie dlatego na Zachodzie walczył stosując
                się w miarę do regół wojny, a na Wschodzie mordował jeńców i masowo ludność
                cywilną.

                > Najlepszym
                > dowodem jest TONAŻ wyprodukowanych okrętów, łodzi podwodnych, samolotów i
                czołg
                > ów.
                Bredzisz jak potłuczony, Hitler nastawił się przedewszystkim na rozwój broni
                pancernej i broni piechoty przeciw ZSRR. Anglosasów całkiem lekceważył i
                walcząc z ZSRR wogóle zaprzestał budowy jakiejś swnsownej floty, a skupił się
                jedynie na budowie względnie tanich okrętów podwodnych.
                • zigzaur Re: Człowieku ty masz zero wiedzy historycznej. 24.03.05, 17:23
                  che.guevara napisał:

                  > ZSRR nie miało większego wyboru gdy cały świat postanowił ich izolować,
                  musieli więc handlować z Niemcami.

                  A jak postąpić z państwem, które za cel swego istnienia postawiło zlikwidowanie
                  wszystkich państw wolnych?

                  > Nie było wtedy takiego państwa jak Rosja.
                  Mam na myśli państwo ze stolicą w Moskwie i rosyjskim językiem urzędowym.
                  Coś takiego istniało.
                  >
                  > Mało znacząca sprawa, decydujące znaczenie miało ciche przyzwolenie na
                  > zbrojenia Rzeszy ze strony USA,GB i Francji, bo mieli nadzieję że Hitler
                  odrazu ruszy na ZSRR.

                  USA nie interesowały się wtedy Europą. I źle, bo gdyby położyły twardę rękę na
                  Europie, to Hitler nie doszedłby do władzy a i Stalin nie wyrósłby.
                  >
                  > Komunizm nie mordował, robił to stalinizm, nieuku.
                  Stalinizm to samo sedno komunizmu i socjalizmu.
                  >
                  > Acha, Pewnie dlatego cały czas podkreślał że Anglosasi nie są naturalnymi
                  > wrogami Niemców jak Słowianie. I pewnie dlatego na Zachodzie walczył stosując
                  > się w miarę do regół wojny, a na Wschodzie mordował jeńców i masowo ludność
                  > cywilną.
                  Dobrze byłoby, gdybyś stosował się do REGUŁ ortografii.
                  Ja akurat znam wypowiedzi Hitlera i wiem, że za głównego wroga uważał Francję
                  oraz (jako spadkobierca Kajzera) Anglię. Najlepszym dowodem są olbrzymie
                  zbrojenia niemieckie przeciwko Anglii: flota, okręty podwodne.
                  Zbrojenia przeciwko ZSRR czy też ówczesnej Rosji były zaniedbywane. Najlepszym
                  dowodem jest zachowanie się niemieckich czołgów podczas rosyjskiej jesieni i zimy.
                  Wyrwane z kontekstu bzdurne gadki o "Lebensraumie" to chore urojenia
                  schizofrenika Hitlera. Rok 1941 i dalsze dowiodły, że Hitler NIE MIAŁ ŚRODKÓW na
                  podbicie terenów do Uralu. Po prostu, nie miał.
                  >
                  > Bredzisz jak potłuczony, Hitler nastawił się przedewszystkim na rozwój broni
                  > pancernej i broni piechoty przeciw ZSRR. Anglosasów całkiem lekceważył i
                  > walcząc z ZSRR wogóle zaprzestał budowy jakiejś swnsownej floty, a skupił się
                  > jedynie na budowie względnie tanich okrętów podwodnych.
                  Okręt podwodny jest tani? Kosztuje tyle, co 100 czołgów (parytet z II wojny
                  światowej).
                  Zadanie z arytmetyki dla podstawówki: 27 maja 1941 Niemcy stracili Bismarcka,
                  który ważył 42 tysiące ton. 22 czerwca 1941 rzucili na front wschodni około 3000
                  czołgów, z których połowa ważyła poniżej 10 ton. Można przyjąć 10 ton jako
                  średnią. Pytanie brzmi: na jakie zbrojenia Niemcy kładły większy nacisk?

                  Gdyby Hitler faktycznie stawiał na rozwój broni pancernej, to miałby 10 tysięcy
                  Tygrysów i 20 tysięcy Panter w dniu 22 czerwca 1941. Tymczasem pierwsze Tygrysy
                  poszły do boju w listopadzie 1942 natomiast pierwsze Pantery dopiero pod
                  Kurskiem - lato 1943.
                  Tygrys był czołgiem o koszmarnej awaryjności. Oprócz potężnego działa nic
                  dobrego w nim nie było. W Panterach psuło się zawieszenie.
                  Inna sprawa, że na 1 Tygrysa ginęło 10 T-34 lub 5 Shermanów. Ale to kwestia
                  umiejętności żołnierzy i dowódców.
                  Hitler lekceważył Anglosasów? I dlatego przegrał. Linia spotkania aliantów z
                  sowietami była znacznie inna niż późniejsza granica NRD/RFN. Amerykanie i
                  Anglicy zajęli Schwerin, Magdeburg, Lipsk i czeskie Pilzno. Być może słyszałeś o
                  spotkaniu w Torgau nad Łabą. Znajdź na mapie.
    • rysiuz Rosjanie nie kumaja roznicy 23.03.05, 14:49
      To jest fundamentalna sprawa. Rosjanom sie wydaje ze wszystkim mozna sterowac z
      jednego miejsca. Prawda jest taka, że podobnie jak Włocławek czy inne miasta
      czcza Gierka podobnie miasto Warszawa moze sobie nawzac rondo imieniem
      Dudajewa. W Rosji taka rade miasta by rozgoniono co sobie nadaje nazwy bez
      uzgadniania z centrala. A u nas szczesliwie nie. Nie uwazam dudajewa za
      jakiegoś szczególnego bohatera. ale na pewno rosji nic do tego.
      • mlasskacz PiS może nawet uchwalić Rondo Kupy, pytanie nie 23.03.05, 15:10
        brzmi, czy ma do tego prawo, tylko czy to jest mądre? Na szczęście swiadczy to też o zerwaniu kontaktu z rzeczywistością w PiSie. Kto następny?
        • slon2002 Pl. ludobójcy Dzierżyńskiego istniał i naród rosyj 23.03.05, 18:09
          nie protestował a teraz zamordowany przywódca rozdeptanego przez Rosję narodu
          drażni kacapów?
          • alex.schmid Sam Putin jest dużo większym zbrodniarzem 23.03.05, 21:46
            --------------------------------------------------------------------------------
            i być może przyjdą kiedys takie czasy, że osobiscie stanie przed trybunałem ds
            zbrodni
            wojennych. O ile Dudajewowi dosć cięzko byłoby udowodnić, że był bezposrednim
            zleceniodawcą zamachów terrorystycznych w Moswkie o tyle nie ma żadnych
            wątpliwosci co do tego kto wydaje rozkazy wojskom pacyfikującym Czeczenie.
            Po jednej stronie mamy kilkaset ofiar zamachów w Moskwie po drugiej setki tysięcy
            zamordowanych Czeczenów. W tym układzie Dudajew wygląda co najwyżej na
            skromnego "detalistę" przy którym Putin jest sporym "hurtownikiem."
            Jednak sam prezydent Rosji jakos nie dostrzega w swoim postępowaniu nic
            nagannego. Jak widać idzie w slady Stalina, który mawiał, że smierc jednego bądź
            kilku ludzi to zbrodnia i tragedia natomiast smierć milionów to już tylko statystyka....
      • 1b1r1m1t.von1ungern_1sternberg Juz chyba Putin pojal... 23.03.05, 15:45
        Bo przedtem bylo MSZ teraz uruchomili tego aferzyste Luzkowa...Bo sie
        zorientowali ze u nas na ogol rzad moze tylko wtedy kierowac jakims miastem gdy
        ma kolesi u wladzy w tym miescie i to glownie tylko gdy mamy do czynienia z
        komunistami...
      • klkak No wlasnie, a co o tym mowi europejska konwencja o 23.03.05, 15:53
        samorzadzie terytorialnym?
      • che.guevara To ty nie widzisz różnicy między wielkim 24.03.05, 14:35
        mężem stanu który budował (Gierek), a bandytą który niszczył i mordował
        (Dudajew).
        Rozumiem gdyby Polacy czcili takich np. Lisowczyków, też mordercy ale mordując
        Rosjan przynajmniej walczyli dla Polski. A taki Dudajew co dla Polski zrobił?
        To jak Polacy go czczą świadczy jednoznacznie o tym że Polacy czczą tylko i
        wyłącznie mordowanie Rosjan.
    • weteran Ciekawe kim był dla Moskali Romuald Traugutt? 23.03.05, 14:50
      Ciekawe kim był dla Moskali Romuald Traugutt, powieszony przez nich na stokach
      cytadeli? Coś mi się zdaje, że pewnie też groźnym światowym terrorystą.
    • philipp_k Re: Moskwa: rondo Dudajewa w Warszawie to prowoka 23.03.05, 14:51
      W sumie prawie kazda rozmowe o Rosji na ty forum mozna sprowadzic do trzech tez:
      1. Katyn (nie ironizuje nad ta tragedia, ale zenujaco wyglada sprowadzenie
      KAZDEGO zarzutu wobec Rosji do tego tematu)
      2. Wolna Czeczenia (Polacy w ogole sa wrazliwi na los czeczenskiego narodu jak
      nikt inny. A skojarzenie dzisiejszej Czeczenii z XIX wieczna Polska jest duzym
      bledem)
      3. Chiny, ktore rzekomo maja odciac od Rosji Syberie (dziekuje za troske o moim
      kraju)
      • niezapowiedziany Re: Moskwa: rondo Dudajewa w Warszawie to prowoka 23.03.05, 20:18
        wiesz dlaczego tak jest?

        poniewaz wg Rosji dobre stosunki polegaja na tym, ze sie Rosji slucha. Dlaczego
        Moskwa ingerowala bezczelnie w wybory na Ukrainie, a gdy okazalo sie ze to
        spotyka sie z odpowiedzia i niezgoda innych i ze sa gotowi poprzec druga strone
        zaczela krzyczec, ze tak nie mozna? Wybacz, ale to juz nie chodzi o historie
        ale to co ma miejsce TU i TERAZ. Rosja ma zapedy imperialne. A ja nie chce byc
        w orbiecie wplywow Rosji. Rosja takie stanowisko odbiera jako atak na siebie.
        Sorry, ale z kim tu rozmawiac?
    • twin6 Re: Moskwa: rondo Dudajewa w Warszawie to prowoka 23.03.05, 14:53
      Po co te nerwy! Wiadomo, że racja była po naszej stronie! Ale w ten sposób
      niczego nie da się osiągnąć!
    • awoj1 Re: Moskwa: rondo Dudajewa w Warszawie to prowoka 23.03.05, 15:02
      Niestety Rosjanie mają rację ! Ten wybryk radnych z nazwą dla ronda to ostatnia
      głupota ! Wogóle narzucanie wszystkim ulicom czy placom przeróżnych nazwisk nie
      powinno mieć miejsca a już szczególnie nazwisk osób niepolskich i w dodatku
      mocno kontrowersyjnych. Wyższa instancja powinna anulowac tą głupią decyzję
      oszołomów.
      • twin6 100% racja w opinii powyżej! 23.03.05, 15:04
    • eva15 Pomniki glupoty i pychy 23.03.05, 15:07
      Dla jednej z zainteresowanych stron Dudajew jest bohaterem, dla drugiej bandyta.

      Dla Polski jest natomiast NIKIM. Mozna stawiac pomniki nawet i modercom tak
      wlasnym jak i cudzym - wiekszosc wodzow w historii osiagnela swa wielkosc przez
      mord i grabiez. Mozna wiec czcic nie tylko wlasnych ale i obcych, vide Napoleon,
      jesli nam w czyms pomogli lub jesli ich idee weszly do skarbca ludzkosci, wiec i
      do naszego wlasnego. Zadnego z tych warunkow Dudajew nie spelnia, a nazwanie
      placu jego imieniem w obliczu wojny w Czeczeni JEST glupia prowokacja pod
      adresem Rosji. Tym glupsza, ze Czeczenia jest jednak od ca. 250 lat republika
      rosyjska i gdy probuje sie oderwac reakcja Rosji jest jednak mimo, iz trudno ja
      pochwalac, bardziej zrozumiala niz polski najazd na Irak, ktory nigdy polska
      zbuntowana republika nie byl. Nic tu nie pomoze ubieranie tego w szaty
      stabilizacji, predzej juz Rosjanie probuja "ustabilizowac" rubieze swego
      wlasnego panstwa. Ciekawe jak Polska by zniosla gdyby Slaskowi zaczelo odbijac?
      Lub jak znioslyby Stany idee powrotu Texasu do macierzy, czyli do Meksyku. W
      koncu Texas nalezy krocej do USA niz Czeczenia do Rosji.
      • wild31 Re: Pomniki glupoty i pychy 23.03.05, 15:15
        Masz rację ale dyskusja z wieloma uczestnikami forum jest mniej efektywna niż
        rzucanie grochem o ścianę. Pozdrawiam.
      • klkak Mysle, ze raczej Meksyk chcialby powrocic do Teksa 23.03.05, 15:49
        su-macierzy. Tak przynajmniej mozna sadzic po kierunku przeplywu ludnosci.
        • eva15 Re: Mysle, ze raczej Meksyk chcialby powrocic do 23.03.05, 16:15
          klkak napisał:

          > su-macierzy. Tak przynajmniej mozna sadzic po kierunku przeplywu ludnosci.

          Tak wyglada. Ale z drugiej strony juz dzis prez. Meksyku mowi otwarcie i
          bezczelnie, ze Teksas jest praktycznie spowrotem meksykanski i, ze rekonquista
          trwa ...
          • klkak Re: Mysle, ze raczej Meksyk chcialby powrocic do 23.03.05, 16:19
            Tak, tylko Meksykanie jadacy do Teksasu (i innych stanow) na gwalt sie
            amerykanizuja. I zazwyczaj sa potem bardziej amerykanscy od WASP-ow z Nowej
            Anglii. Popatrz na obecnego ministra sprawiedliwosci USA - Gonzalesa. Latynos,
            a jakby bardziej amerykanski od Kerry'ego.
            • eva15 Re: Mysle, ze raczej Meksyk chcialby powrocic do 23.03.05, 16:22
              Gonzales jest wyjatkiem, nie regula. Meksykanie asymiluja sie bardzo slabo, co
              przyprawia Huttingtona (nie pamietam pisowni nazwiska) o ciezki bol glowy i
              plodzenie (ostania jego ksiazka)horror wizji na ten temat..
              • klkak Re: Mysle, ze raczej Meksyk chcialby powrocic do 23.03.05, 16:33
                Jest jednym z wielu wyjatkow. Raczej nie mozna tu mowic o asymilacji, gdyz USA
                caly czas ewoluuja - jezeli idzie o strukture spoleczna. Jest to zwiazane z
                ciaglym naplywem nowych grup - Meksykanie, azjaci (Chinczycy, Koreanczycy),
                Hindusi. I jest to proces dwukierunkowy - USA wplywa na imigrantow i odwrotnie.
                Ale tak naprawde chodzi o to, ze nie sadze aby Meksykanie z Teksasu chcieli
                oderwac go od USA i przylaczyc do Meksyku. Oni chca mowic po swojemu, modlic
                sie po swojemu, miec swoja kuchnie (TexMex).
    • fnoll Niemcy w czasie II WŚ nazywali AK bandytami ... 23.03.05, 15:33
      i bardzo mi to przypomina oficjalną rosyjską retorykę w stosunku do Czeczenów...

      zresztą - Rosjanie akowców też nazywali bandytami...

      a niech mi ktoś powie czym są działania Rosji w Czeczeni, jeśli nie katmi
      terroru? te doły z chlorem do których łąduje się podejrzanych, porwania,
      pobicia, "taje,mnicze zniknięcia"... to po prostu BRUDNA WOJNA w której każda ze
      stron sięga po terror

      a gadanie o Dudajewie, że był "przywódcą międzynarodowego terroryzmu" jest
      dobrawdy żałosne... taki tani chwyt propagandowy, że hej...

      rada Moskwy obraża Warszawę serwując nam taki propagandowy paszkwil
    • adam81w a jakim prawe rosja smie sie wtracac ????????????? 23.03.05, 15:54
      • eva15 Re: a jakim prawe rosja smie sie wtracac ???????? 23.03.05, 16:13
        moze takim samym jak Polska sie wtraca do polityki francusskiej i wyrzuca
        Chirackowi, ze Putin spotkal sie w Paryzu z nim, ze Schröderem i Zapatero, a
        Polski przy tym nie bylo. Albo takim samym jak Polska sie denerwuje wszelkimi
        objawami krytyki kraju w prasie zagranicznej.
        Tak to juz jest, ze patrzymy co robia sasiedzi i co o nas mowia. To wrecz
        fragment polityki zagranicznej.
        • klkak Prawem czlonkostwa w UE i tresci eurokonstytucji. 23.03.05, 16:16
          Jezeli Chirac i Zapatero chca WSPOLNEJ polityki zagranicznej UE to mamy prawo
          wtracac sie do jego dzialan.
          • wild31 Re: Prawem czlonkostwa w UE i tresci eurokonstytu 23.03.05, 16:21
            Okazuje się, że mamy tak samo dużo praw, jak klasa robotnicza za czasów głęboko
            niesłusznego ustroju. Nie zauważyła jedynie, że powinna również pracować. A my
            nie chcemy zrozumieć, że nie istnieje nic takiego, jak Organizacja Pomocy
            Niezaradnym Narodom.
            • klkak Re: Prawem czlonkostwa w UE i tresci eurokonstytu 23.03.05, 16:37
              Jasne, ze taka organizacja nie istnieje i dlatego w ralnym zyciu trzeba sie
              rozpychac lokciami - tak wobec Rosji jak i innych panstw UE.
              Znasdz takie przyslowie: "siedz w kacie - kopna cie"?
              • wild31 Re: Prawem czlonkostwa w UE i tresci eurokonstytu 23.03.05, 16:44
                Nie. Ale znam "siedź w kącie a znajdą cię". Przy okazji - jest taka dziecięca
                zabawa, mniej miejsc do siedzenia niż uczestników. Zazwyczaj miejsca nie
                znajduje najsłabszy.
                • klkak Re: Prawem czlonkostwa w UE i tresci eurokonstytu 23.03.05, 16:51
                  albo najbardziej dupowaty, taki co to nie walczy o swoje tylko wszystkim
                  ustepuje.
                  • wild31 Re: Prawem czlonkostwa w UE i tresci eurokonstytu 23.03.05, 17:14
                    Wiesz, jednym z nieszczęść PRL był "BMW". Bierny, mierny ale wierny.
                    Obecnie "MSD". Młody, silny i debilny. Przykłady - telewizja, film, prasa,
                    estrada. Ale jacy przebojowi. Czarno to widzę.
                  • grzes07 Re: Glupota polskich politykow nie zna granic! 23.03.05, 17:26
                    i jeszcze jedno 99% komentarzy sa rowniez debilne jak oni, sadze ze te osoby to
                    malolaty a komputer dostali w prezencie swiatecznym i probuja swoje glupote
                    przelac.
        • adam81w tak ale rosja nam narzuca co mamy robic , no 23.03.05, 22:38
          • eva15 Re: tak ale rosja nam narzuca co mamy robic , no 24.03.05, 17:50
            czy masz na mysli przystapienie Polski do NATO, EU oraz wyproszenie wojsk
            rosyjskich z kraju???? Myslisz, ze Polska nie jest od Rosji niezalezna i, ze to
            rosyjskie knowania??
    • rybolog Ale jaja... 23.03.05, 17:38
      A kiedy zrobia rondo Kaczora Donalda? To powinno rowniez rozwscieczyc Rosje.
      Tylko po co? Nastepnego "wielkiego" proponuje rondo Y. Arafata. Zydzi sie
      uciesza. A co? Jak wkurzac to wszystkich... :)

      Brawa dla polskiej dyplomacji. Nie ma to jak kontrowersja :)
      • 77qwerty Re: Ale jaja... 23.03.05, 17:55
        co to za praktyki ze czasem mozna pisac bez logowania
        a czasem trzeba sie logowac
        kto o tym decyduje?????????????
        To po co Wałesa przez plot skakal
        aby teraz cenzurowac
        GW zawsze manipulowała i tak pozostanie
      • naf-naf Re: Ale jaja... 23.03.05, 18:03
        Proponuje nowa nazwe MSZ:"Ministerstwo kontrowersji zewnetrznych". A naglowek typu "klejne sukcesy Kontrowersji Polskiej" tez moze wkrotce beda ozdoba stron GW?!
    • lesteer A co ze świętem narodowym Rosji?? 23.03.05, 17:52
      Nadali rangę święta narodowego rocznicy wypędzenia grupy awanturników Polski w
      XVII w. I rozpamiętują to do dzaisiaj?? czy to nie jest antypolskie..A co ze
      Stalinem do dzisiaj czczonym jako wielki mąż stanu?? Stalinem - największym
      zbrodniarzem obok Hitlera XX w. To nie jest antypolskie??...Fuck off Russia.
      Nie kłamcie!! Dudajew nie był terrorystą! Nie podkładał bomb..Brionił
      niepodleglości swojego narodu..
      A swoją drogą dlaczego nie czczą pamieci rocznicy rozgromienia Napoleona?? Tu
      nie chodzi o prawdę - tu chodzi o interesy, którym podporządkowuje się całą
      przeszłość
    • lehistan Re:Rozbic Rosje,a Putina rozstrzelac ! 23.03.05, 17:55
      A jak ulice sie w Polsce beda nazywac,to nasza sprawa,a nie moskali .
      • wild31 Re:Rozbic Rosje,a Putina rozstrzelac ! 23.03.05, 18:03
        Oni są tak obrzydliwi, że nawet się nie interesują Twoją znajomością polskiej
        ortografii.
        • sarmatian Re:Rozbic Rosje,a Putina rozstrzelac ! 23.03.05, 18:10
          Popieram takie rozwiazanie...
    • theladyofthehousespeaking Re: Olać ich ! Co mają ruscy do nazw ulic w Polsce 23.03.05, 18:02
      Olać ich ! Co mają Ruscy do nazw ulic w Polsce ?!? Olać ich i nie reagować na
      ruskie prowokacje. Dudajew żadnym terrorystą nie był. A Moskale jak zwykle
      kłamią, kłamią, kłamią..., a w Groznym mordują, że hulaj dusza piekła nie ma -
      wszystko oczywiście pod przykrywką "walki z międzynarodowym terroryzmem".
      Ruskowie są dobrzy w nowomowie, najpierw jak ktoś się z nimi nie zgadzał to
      dostawał etykietkę "faszist" a teraz "terrorist" - uczulam na takie słowa-
      wytrychy, bo zawierając ogromny ładunek emocjonalny są łatwym narzędziem
      prymitywnej propagandy.

      Powtarzam: olać ich i w ogóle nie komentować tego co w Moskwie jeden czy drugi
      grzyb z KGB-owskim rodowodem pierdnie. Nic Moskalom do nazw ulic w Polsce.
      • sarmatian Re: Olać ich ! Co mają ruscy do nazw ulic w Polsc 23.03.05, 18:12
        Racja. Spada z forum,bo to strata czasu.:))
      • nowopolski1 W Łotwie antyfaszystowska demonstracja do wiezieni 23.03.05, 21:08
        W Polsce: chwała i cześć terrorystom. Idiotyzm i tylko.
        Nic dziwnego, że później czytamy w zachodniej prasie artykuły: „Polskie obozy w
        Oświęcimiu”
    • seawolfie Re: Moskwa: rondo Dudajewa w Warszawie to prowoka 23.03.05, 18:18
      A co mają wielkoruscy szowiniści do tego, jak nazywamy nasze ulice? Nie
      zauważyli, że nie jesteśmy juz gubernią? Że jesteśmy juz w innym państwie? Czy
      też postanowili nie przyjmowac tego faktu do wiadomości? Tęskno do podupadłego
      Imperium?

      Przy okazji, Dudajew nigdy nie miał nic wspólnego z żadnym terroryzmem.
      Jakiekolwiek zamachy zaczęły się kilka lat po jego śmierci, po agresji
      rosyjskiej.
    • bazyliszek_i_jego_pies Re: Moskwa: rondo Dudajewa w Warszawie to prowoka 23.03.05, 18:28
      to bardzo ciekawe oświadczenie władz Moskwy. jak tylko ono wygląda wobec
      postawy Łużkowa, który w przeszłości domagał się przyłączenia Krymu do Rosji?
      czyli mer Moskwy może żądać rewizji granic państwowych, a Warszawa nie może
      nazwać ronda imieniem Dudajewa (co nie zmienia faktu, że jest to głupota)...
    • aron2004 ulica Lenina to prowokacja 23.03.05, 18:35
      w każdym mieście Rosji jest ul. Lenina który napadł na Polskę w 1920 roku...
      • wild31 Re: ulica Lenina to prowokacja 23.03.05, 18:44
        Kpisz czy o drogę pytasz?
        • synziemi Re: ulica Lenina to prowokacja 23.03.05, 21:29
          wild31 napisała:

          > Kpisz czy o drogę pytasz?

          Ale on ma racje. W Moskwie ten bandyta wciaz ma nawet swoje mauzoleum.
          Istnienie tego mauzoleum zla jest kpina z calej Europy Wschodniej.
    • synziemi Re: Może jeszcze rondo Osamy bin Ladena ? Tfu ! 23.03.05, 18:55
      Czy nie dostrzegasz maly czlowieczku zasadniczej roznicy miedzy Dudajewem czy
      Maschadowem ktorzy walczyli o przetrwanie swojego narodu a czlowiekiem ktory
      nieatakowany napadl na bezbronnych ludzi? Lubisz prowokowac i nie myslisz o
      tym, ze wypowiadasz sie na temat spraw ktore Cie przerastaja.
    • solaric Re: Moskwa: rondo Dudajewa w Warszawie to prowoka 23.03.05, 21:17
      Olać te wszystkie ruskie szczekania na temat nazw polskich placów. I to
      szerokim strumieniem. Więcej nie piszę bo bardziej szkoda mi czasu.
    • synziemi Kiedy oni sie wreszcie od nas odwala??? 23.03.05, 21:27
      Kiedy oni wreszcie przestana sie wtracac w sprawy nasze, ukrainskie,
      bialoruskie, litewskie, czeczenskie...? O co tym ludziom chodzi? Czy w ich
      krwi jest wtracanie sie w sprawy innych narodow? Czy w Rosji juz jest tak
      dobrze, ze nie pozostaje nic tylko ulepszanie swiata dookola?
      • karmin-cynober Re: Kiedy oni sie wreszcie od nas odwala??? 23.03.05, 22:36
        Czy w ich krwi jest wtracanie sie do spraw innych narodow? A nie wiedziales o tym?
        Swoja droga dlaczego ten Dudajew taki wazny?
    • wasylzly Warszawskie Rondo , a sprawa Katynia 23.03.05, 22:55
      no coz, nalezy oczekiwac ze strony IPN ostrej reakcji, przeproszenia Rosjan, bo
      przeciez ta juz jawna prowokacja, oddali sprawe wyjasnienia Katynia juz na
      nastepne 200 lat. Ktore to kregi polityczne w Polsce sa zainteresowane
      pogrzebaniem nadzieji na opracowanie historyczne tej zbrodnii, nie trudno sie
      domyslec. Przeciez jeszcze pol roku temu Rosjanie byli sklonni wydac cale akta
      sprawy katynskiej i wspolpracowac w jej wyjasnieniu. Czy prawicowe oszolomstwo
      zdaje sobie sprawe, jaka wyrzadza polskiej historii krzywde?
    • mieczman Re: robert4321 jest glupi Rusek! Spadaj spowrotem 23.03.05, 23:17
      a kto cię tak wydumał, że ci mózg spuchł i nic nie kumasz,, możemy nazywać w
      kraju każdy kamień czyimś imieniem, na ogół kimś znaczącym dla
      kraju,miasta,wioski,okolicy bo stalingradów już mieliśmy dość a teraz sami
      włazimy w jakieś gó.. i bierzemy nazwę facia, którego nikt w Polsce nie zna, w
      świecie nikt go nie szanuje i ci uchwalający robią czystą prowokację na naszą
      niekorzyść skłócając i tak przez żydów otumanione narody, gdzie zgoda, przecież
      ona buduje nie Putin nie Kwaśniak!
    • lokator Re: Moskwa: rondo Dudajewa w Warszawie to prowoka 24.03.05, 12:40
      Do prowokowania Tadeuszem Kościuszką Rosjanie zdążyli się już przyzwyczaić....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja